Zobacz pełną wersję : HDR a HDR ...
fotoMichal
24-01-2011, 20:59
Wdałem się w pewną dyskusję z pewnym "fotografem" na temat techniki HDR.
Ciężko mi wytłumaczyć temu Panu, czym jest technika HDR i jak wygląda... ponieważ On daje na przykład dobrego HDRa takie zdjęcie -
link - http://www.flickr.com/photos/marcp_dmoz/3564181916/
gdzie ja wciąż uważa że dobry HDR to
link - http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4b/Glarus_Stadtkirche_Langhaus.jpg/600px-Glarus_Stadtkirche_Langhaus.jpg
lub
link - http://www.digitalcameratracker.com/wp-content/uploads/2006/10/hdr-2.jpg
teraz pytanie, jak przetłumaczyć Panu że to co on pokazuje to pseudo HDR z Photomatixa? :)
Dzięki za pomoc.
The Structorr
24-01-2011, 21:03
teraz pytanie, jak przetłumaczyć Panu
Ręcznie, tylko ręcznie :twisted:
Z tego co wyczytalem wynika ze (pierwszy link) jest to HDR sklejony z 3 zdjec. Ciezko Ci bedzie wytlumaczyc ze ten HDR, HDR-em nie jest.
barracuda
24-01-2011, 21:06
Z tego co wyczytalem wynika ze (pierwszy link) jest to HDR sklejony z 3 zdjec. Ciezko Ci bedzie wytlumaczyc ze ten HDR, HDR-em nie jest.
Ale co ma do tego ilość zdjęć z jakich został zrobiony?
To z ilu jest zdjec to oczywiscie informacja dodatkowa.
darkmajin
24-01-2011, 21:34
lol jedynka to też hdr czy się komuś podoba kwestia gustu
Ale w zasadzie co uważasz za "dobry" HDR? Taki, na którym nie widać, że to HDR, o to chodzi? Bo pod tym względem rzeczywiście ten z pierwszego linku jest mocno przerysowany, a dwa pozostałe - nie. Z drugiej strony wnętrza kościołów tak ładnie wyglądają w zasadzie tylko wtedy, gdy są zrobione w HDR, więc można się uprzeć, że na tych dwóch widać, że to HDR ;)
Może inne pytanie pomocnicze - w czym mamy Ci pomóc w tym wątku?
To pierwsze zdjęcie nie jest całkiem złe, widziałem gorsze. Zwróć uwagę, że na trzecim zdjęciu posadzka też ma nienaturalne duże refleksy. W zasadzie obydwa zdjęcia maja podobny charakter.
Nie wytłumaczysz. Do pewnych wniosków trzeba dojść samemu, a namawianie do swojej racji ma całkowicie odwrotny skutek w wielu przypadkach. HDR to HDR i tyle. Jeden lepszy drugi gorszy, ale to kwestia gustu i nabytego doświadczenia oraz zdobytej wiedzy. Poczekaj jeszcze, może zrozumie ;)
Daj mu do poczytania ten wątek: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=75379
Daj mu do poczytania ten wątek: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=75379
Chyba po to, żeby zaognić dyskusję :-)
Podlinkowane HDRy kościołów są super.
Trudno jest w jednym strzale uchwycić wnętrze z włączonym oświetleniem. Zaproponuj Panu aby takie zdjęcie spróbował wykonać.
Dla przykładu pokażę takie:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/INT_6960-1.jpg
źródło (http://www.mmj.pl/~snibisz/SNS-HDR/Images/INT_6960.jpg)
Władca Pixeli
25-01-2011, 04:37
http://www.lonelywolf.pl/galeria/index.php?gallery=Norway%20%2706
http://www.hdrsoft.com/gallery/gallery.php?id=5&gid=0
Ale, tak naprawdę, na czym w ogóle polega 'spór'? Bo ja mam chyba problem z diagnozą tematu przewodniego dyskusji...
Autorze; Czy zdjęcie zalinkowane jako pierwsze w Twoim pierwszym poście nie jest wykonane techniką HDR? Bo jesli jest (a sądzę, że jest) - to można co najwyżej dyskutować, czy taki efekt jest ładny czy nieładny. A to jest już trochę inna rozmowa, co więcej, o gustach, o których jak powszechnie wiadomo się nie dyskutuje.
teraz pytanie, jak przetłumaczyć Panu że to co on pokazuje to pseudo HDR z Photomatixa? :)
Dzięki za pomoc.
bardzo latwo - jesli Ty twierdzisz, ze on robi zle a Ty dobrze to wezcie dokladnie to samo zdjecie. Zrobcie HDRa i pokaz koledze co robi zle.
Cała dyskusja to masło maślane i bzdura :-) Tak samo mogę wziąć dwa zdjęcia czarno białe zrobione na dwa sposoby i kłócić się, że jedno z nich nie jest czarno białe bo nie zostało zrobione wg. jedynej słusznej techniki.
Ale, tak naprawdę, na czym w ogóle polega 'spór'? Bo ja mam chyba problem z diagnozą tematu przewodniego dyskusji...
Autorze; Czy zdjęcie zalinkowane jako pierwsze w Twoim pierwszym poście nie jest wykonane techniką HDR? Bo jesli jest (a sądzę, że jest) - to można co najwyżej dyskutować, czy taki efekt jest ładny czy nieładny. A to jest już trochę inna rozmowa, co więcej, o gustach, o których jak powszechnie wiadomo się nie dyskutuje.
Zdjęcie pierwsze zostało przetworzone w programie do HDR, ale nie zostało otrzymane z wielu ekspozycji a z jednej. Panuje opinie, że zdjęcie uzyskane z jednej ekspozycji to zdjęcie pseudo HDR a prawdziwe zdjęcie HDR musi być złożone z wielu ekspozycji.
Zdjęcie pierwsze zostało przetworzone w programie do HDR, ale nie zostało otrzymane z wielu ekspozycji a z jednej. Panuje opinie, że zdjęcie uzyskane z jednej ekspozycji to zdjęcie pseudo HDR a prawdziwe zdjęcie HDR musi być złożone z wielu ekspozycji.
A co w przypadku, jeśli złożyłem zdjęcie z 3 różnych ekspozycji, których różnice to było +-0.3ev?
Czy takie zdjęcie jest prawdziwszym HDRem niż złożne z jednego RAW wywołanego na 3 sposoby, z różnicami +-2ev?
Jakie to ma znaczenie z punktu w kontekście definicji HDR?
Zresztą: http://pl.wikipedia.org/wiki/Obraz_HDR
To chyba wyczerpuje temat.
Ale, tak naprawdę, na czym w ogóle polega 'spór'? Bo ja mam chyba problem z diagnozą tematu przewodniego dyskusji...
Autorze; Czy zdjęcie zalinkowane jako pierwsze w Twoim pierwszym poście nie jest wykonane techniką HDR? Bo jesli jest (a sądzę, że jest) - to można co najwyżej dyskutować, czy taki efekt jest ładny czy nieładny. A to jest już trochę inna rozmowa, co więcej, o gustach, o których jak powszechnie wiadomo się nie dyskutuje.
A co w przypadku, jeśli złożyłem zdjęcie z 3 różnych ekspozycji, których różnice to było +-0.3ev?
Czy takie zdjęcie jest prawdziwszym HDRem niż złożne z jednego RAW wywołanego na 3 sposoby, z różnicami +-2ev?
No ja się*pod tym podpisuję w 100%. Wg mnie również dyskusja rozbija się o gusta. Wolisz bajkowego czy bardziej rzeczywistego.
A co w przypadku, jeśli złożyłem zdjęcie z 3 różnych ekspozycji, których różnice to było +-0.3ev?
Czy takie zdjęcie jest prawdziwszym HDRem niż złożne z jednego RAW wywołanego na 3 sposoby, z różnicami +-2ev?
Jakie to ma znaczenie z punktu w kontekście definicji HDR?
Oficjalna definicja zdjęcia HDR jest nielogiczna i nie ma co sobie nią głowy zawracać. Skoro nie można rozpoznać czy finalne zdjęcie zostało uzyskane z jednej ekspozycji czy z wielu, to i nie można uzależniać typu zdjęcia od sposobu jego wykonania. Można co najwyżej powiedzieć, że zdjęcie zostało wykonane w technice HDR, ale to czy zdjęcie jest HDR-em zależy od zakresu dynamiki rejestrowanej sceny a nie od sposobu jego wykonania.
Istnieje pewna grupa, dobrze rozpoznawalnych zdjęć, powszechnie zwanych HDR-ami lub pseudo HDR-ami. Jednak zdjęcia należące do tej grupy, posiadające często "artystyczny" charakter, powinny być kwalifikowane do własnej kategorii zdjęć.
Sowulus12
25-01-2011, 18:13
Ja nie jestem specjalistą od tej techniki, ale pamiętam czasy w których do zdjęć takich jak z linku nr 1 modlono się gremialnie na forach, a ich twórców traktowano jak apostołów...
Ja uważam, że poprostu na pewnym etapie HDR przestaje byc zdjęciem a staje się grafiką komputerową, a na którym etapie to już każdy ocenia sam. A zarówno zdjęcia jak i grafiki potrafią przykuć oko, nie lubię natomiast jak HDR jako technika gra w pracy pierwsze skrzypce - tzn brak motywu, kadr do bani, ale HDR po bandzie to musi się podobać...
A jednak nie doczytałem. Pierwsze zdjęcie zostało złożone z trzech ekspozycji a więc jest to zdjęcie wykonane w technice HDR. To czy to zdjęcie się komuś komuś podoba czy nie, zależy od indywidualnego gustu odbiorcy. Faktem jest, że zdjęcie jest trochę "przerysowane".
Ja uważam, że poprostu na pewnym etapie HDR przestaje byc zdjęciem a staje się grafiką komputerową,
Tylko nie to... bo się zaraz zacznie...
Wdałem się w pewną dyskusję z pewnym "fotografem" na temat techniki HDR.
Ciężko mi wytłumaczyć temu Panu, czym jest technika HDR i jak wygląda... ponieważ On daje na przykład dobrego HDRa takie zdjęcie -
link - http://www.flickr.com/photos/marcp_dmoz/3564181916/
gdzie ja wciąż uważa że dobry HDR to
link - http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4b/Glarus_Stadtkirche_Langhaus.jpg/600px-Glarus_Stadtkirche_Langhaus.jpg
lub
link - http://www.digitalcameratracker.com/wp-content/uploads/2006/10/hdr-2.jpg
teraz pytanie, jak przetłumaczyć Panu że to co on pokazuje to pseudo HDR z Photomatixa? :)
Dzięki za pomoc.
pogodzę was - nie ma dobrych hdrów
pogodzę was - nie ma dobrych hdrów
Równie dobrze mogłeś napisać, że nie ma dobrych zdjęć.
foto-net
25-01-2011, 20:59
Moim zdaniem zdjęcie z autem nie jest wykonane techniką HDR to zwykły kontrast lokalny. Może niech sobie o tym poczyta to zrozumie.
Równie dobrze mogłeś napisać, że nie ma dobrych zdjęć.
zdjęcia bywają dobre, nie często ale trafiają się dobre
fotoMichal
25-01-2011, 21:58
Technika HDR to ciężki temat, ma swoich zwolenników i przeciwników.
Ja osobiście uważam ze to naprawdę fajna technika, z tym że zabita przez amatorów bez wiedzy.
Wydaje mi się że ten kolega nie jest na tym samym poziomie wiedzy co Ja, :) ponieważ czas kiedy ja jarałem się HDRami takimi właśnie jak Z4 dawno minął. I jak tu ktoś dobrze napisał, on sam musi to zrozumieć, tak jak większość z Nas.
Dzięki za zabranie głosu.
Ktoś z Was napisał, że "nie ma dobrych hdrów".
A ja już nie raz i nie dwa byłem mocno zdziwiony, gdy ktoś, kogo zdjęcie ogromnie mi się podobało, zapytany o warsztat odparł - hdr.
A nie dałbym złamanego grosza, oglądając zdjęcie, że tu technika HDR została zastosowana.
Poszerzanie tonalności wykonanej fotografii to bywa całkiem sensowny pomysł. Jeśli jest się świadomym po co się to robi. I wtedy zastosowana technika ma - dla oglądającego - marginalne znaczenie. Ważne jest, że zdjęcie "ma to coś", czyli się podoba - a bywa, że to właśnie szersza tonalność niźli jesteśmy przyzwyczajeni z "normalnych" cyfrowych zdjęć z małego obrazka.
Ktoś gdzieś tu na forum pokazywał zdjęcia zrobione jakimś średniakiem cyfrowym (nie pamiętam który). Większość oglądających uznało, że to HDR. A to po prostu ta matryca ma taki zakres tonalny, bez żadnych dodatkowych zabiegów.
Zdjęcie kolegi Pebal w tym wątku zresztą całkiem fajnie obrazuje, jak przydatna to może być technika.
marius_m
25-01-2011, 23:08
"HDR" bardzo przydatna sprawa. Wszystkie panoramy robię w mniej lub bardziej widocznym "hdr" Z drugiej strony "HDR" jest często różnie rozumiany. W tym klasycznym znaczeniu, jako kompresja tonów, rzeczywiście bardziej efektem przypomina to BMW. Przykład wnętrza jest zrobiony ( najprawdopodobniej ) przy pomocy tzw mieszania ekspozycji nie zawsze zaliczanej do HDRa w klasycznym rozumieniu.
pogodzę was - nie ma dobrych hdrów
Taaak, a Maciej Duczyński robi same gnioty ;)
Pzdr
a tak przy okazji, jaki darmowy programik polecacie do hdr-owania dla początkującego?
pogodzę was - nie ma dobrych hdrów
Dobry HDR wygląda tak, że nie wiadomo że to HDR. Ergo nie możesz stwierdzić, że nie ma dobrych HDR-ów, bo patrząc na dobry HDR nie będziesz świadom tego, że jest to HDR.
No i z tego co przeczytałem tu i na tym podlinkowanym wątku "bąblowym" wynika, że moje obiekcje i podejrzenia co do paraHDR'owych fotek były słuszne :) Nie byłem nigdy i nadal nie jestem fanem tych super ultra kolorowych fotografii.
No ale jest inny aspekt tej sprawy, o którym się nie pisze... Ważna to jednak kwestia, rzekł bym egzystencjalna wręcz :) ... bo żyć trzeba... a i kredyty samie się niektórym nie spłacą. Nie wiem jak u was ale u mnie zeszłym roku ciągle się o takie "posrane" - jak to koledzy raczyli wyrazić - zdjęcia potencjalni klienci pytali. Najczęściej w kontekście tego czy ja tak umiem i czy tak robię a jak nie to czy się naumiem i czy im zrobię. Słyszałem że to istotna rzecz "bo fotografie takie to nowoczesne są, bo się to teraz podoba i życzenie takie mają". Tak naprawdę jeśli zajrzycie do jakiegoś katalogu z zebranymi do kupy fotografami weselnymi to sami zobaczycie jakiego typu zdjęcia ludzie teraz biorą. Abstrahując od poziomu naszych umiejętności, nie zawsze jest tak, że robimy to co lubimy, często jest tak, że robimy to za co ludzie nam zapłacą. Gdy kiedyś rozmawiałem z Panem którego prace, nawet czysto komercyjne cenię bardzo, rzuciłem mimochodem, że pewnie pracy ma wiele i wszyscy do niego po te cudne fotki lecą, stwierdził: "wiesz sam byś się zdziwił jak niewielu osobom tego typu klasyczne podejście się do fotografii się podoba - teraz rządzą fotoszop i efekty"
Pozdrawiam
Kamil
matyjasz
02-02-2011, 22:03
Nie byłem nigdy i nadal nie jestem fanem tych super ultra kolorowych fotografii.
... post wyżej odpowiada!
Co tu mają kolory do rzeczy?
By kolega poczytał podlinkowany wątek z wypowiedziami niejakiego bąbla by kolega wiedział... W cytowanej wypowiedzi chodziło o to że wiele osób uważa, że fotografię HDR musi cechować wyraźne przejaskrawienie barw... tzw. "posrane kolory" - nie dyskutuję z tym, wielu osobom się to podoba. Mnie akurat to nie leży i o to chodziło... a post powyżej potwierdza tylko moją opinię. W mojej wypowiedzi nie było pytania, więc jak gdyby kolegi wypowiedź jest sensu pozbawiona.
Pozdrawiam
Kamil
matyjasz
03-02-2011, 08:09
Chciałem się rozpisać, ale kolega wie wszystko, więc nie ma sensu. Polecam pierwsze z brzegu (http://www.google.co.uk/images?hl=en&newwindow=1&q=b%26w+hdr&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&tab=wi&biw=1599&bih=860).
woytec60
03-02-2011, 09:02
Dobry HDR wygląda tak, że nie wiadomo że to HDR. Ergo nie możesz stwierdzić, że nie ma dobrych HDR-ów, bo patrząc na dobry HDR nie będziesz świadom tego, że jest to HDR.
Czornyj jak zwykle trafił w sedno.
Tu też jest fajny post na temat: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=933073&postcount=12
Kolega wszystkiego nie wie i dlatego przeczytał cały wątek z wypiekami na twarzy, po czym stwierdził tylko że się zgadza :) ... a drugiemu koledze zamiast inwokacji do rozpisania wyszła była zaczepka. Ale już tak kończąc bezsensowne dywagacje. Pisząc o kolorach "posranych" miałem na myśli to... http://photography-on-the.net/forum/showthread.php?t=845173 przy czym wyjąłem ten plik z tych co to w guglu zostały przez kolegę wyszukane... no i najważniejsze jest to co napisał czornyj: "Dobry HDR wygląda tak, że nie wiadomo że to HDR" i ta właśnie myśl przypadła mi do gustu. Cała reszta obrazków tak dumnie zwanych hdr'owymi jest raczej formą grafiki niźli fotografii.
Pozdrawiam
matyjasz
03-02-2011, 19:27
Oczywiście, że Czornyj ma rację, ale przecież to wszyscy wiedzą, bo zawsze ma. Kolega byłby uprzejmy zwrócić uwagę na tytuł wyszukiwania, zdjęcie zaplątało się zapewne, bo tytuł ten brzmi b&w, co wskazuje, że istnieją także fotografie o dużej rozpiętości tonalnej pokazane w czerni i bieli. Zaczepiam, drogi kolego, gdy widzę sens w dyskusji - a kolega ciągle o kolorkach. W takim układzie odchodzę, kłaniając się nisko.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.