Zobacz pełną wersję : Reportaż o umieraniu
http://fotoblogia.pl/2011/01/14/fotoreportaz-ktory-przyprawil%C2%A0autora-o-depresje
Gość był świadkiem jednego z podstawowych cykli, które występują podczas ludzkiej egzystencji, a także jej koniec i załamał się.
Ludzie robią się strasznie "miękkie" w obliczu normalnej kolei rzeczy.
Ludzie robią się strasznie "miękkie" w obliczu normalnej kolei rzeczy.
Wiesz.. to tak łatwo się mówi...
wpadł w depresje, bo nie znał tego z telenowel...
Nie bylbym w stanie zrobic tego materialu... Nie znaczy to, ze zazdroszcze Mikolajowi, ze on potrafil, czy ze w ogole go zrobil... Cierpienia, z ktorym bez wlasnego wyboru trzeba sie w zyciu zetknac -- jest az nadto. Dokladanie sobie kolejnych traumatycznych przezyc, nie jest obojetne dla psychiki.
Nie bylbym w stanie zrobic tego materialu... Nie znaczy to, ze zazdroszcze Mikolajowi, ze on potrafil, czy ze w ogole go zrobil... Cierpienia, z ktorym bez wlasnego wyboru trzeba sie w zyciu zetknac -- jest az nadto. Dokladanie sobie kolejnych traumatycznych przezyc, nie jest obojetne dla psychiki.
Mam w taki sposób utrwalony ostatni rok z życia mojej babci. Jak odeszła, to jedyne co czułem była ulga, zwłaszcza, że zawsze mówiła, że człowiek powinien żyć tyle, na ile jest w stanie sam się oporządzić.
Nie bylbym w stanie zrobic tego materialu... Nie znaczy to, ze zazdroszcze Mikolajowi, ze on potrafil, czy ze w ogole go zrobil... Cierpienia, z ktorym bez wlasnego wyboru trzeba sie w zyciu zetknac -- jest az nadto. Dokladanie sobie kolejnych traumatycznych przezyc, nie jest obojetne dla psychiki.
Też jestem tego zdania.
Do tego była to jego ciocia, czyli w jakiś sposób emocjonalnie był z nią związany.
Ja bym nie dał rady.
bialogardzianin
15-01-2011, 11:07
A wiadomo jakie życie ma autor fotoreportażu? Myślę sobie, że kto nie ma łatwo w życiu, ten nie musi "szukać" takiej "samorealizacji", oczywiście mogę się mylić, mówię w oparciu o swe życie. ;)
był kiedyś jeszcze taki świetny fotoreportaż jakiegoś fotografa - być może amerykański który fotografował swojego ojca. Było na jakiejś stronie, takie duże foty były ze świetnymi opisami. Pamięta ktoś to - nawet na forum było.
--------------
EDIT: ooooo znalazłem. http://www.dayswithmyfather.com/#/6
wzruszająca sprawa
Marcin Borkowski
15-01-2011, 17:17
zdjecia wywarły na mnie ogromne emocje,
lecz sam bym sie tego nie podjął ..
Pracuję w takim miejscu, że takie obrazki mnie nie ruszają. Jeśli chodzi o sam pomysł robienia zdjęć ludziom umierającym ja bym raczej skupił się na pokazaniu szczęścia w tych ostatnich chwilach i nadziei na lepsze jutro. Kobieta na zdjęciach umiera w typowy sposób. nic nienormalnego wręcz standard.
Poruszyło Was?
to dobrze też tak umrzemy.
Dla mnie ważniejsze są nieliczne chwile szczęścia i nadziei w umieraniu, a nie pokazanie fizjologii, która jest jak starość wolna i zgniła.
bialogardzianin
16-01-2011, 14:49
Pracuję w takim miejscu, że takie obrazki mnie nie ruszają. Jeśli chodzi o sam pomysł robienia zdjęć ludziom umierającym ja bym raczej skupił się na pokazaniu szczęścia w tych ostatnich chwilach i nadziei na lepsze jutro. Kobieta na zdjęciach umiera w typowy sposób. nic nienormalnego wręcz standard.
Poruszyło Was?
to dobrze też tak umrzemy.
Dla mnie ważniejsze są nieliczne chwile szczęścia i nadziei w umieraniu, a nie pokazanie fizjologii, która jest jak starość wolna i zgniła.
W sumie popieram Twoje zdanie, ale może w tym konkretnym przypadku autor chciał pokazać coś innego, albo wyszło z nich to, co tam było, czyli że radości nie było. Też pracuję w miejscu (nie bezpośrednio), gdzie niepełnosprawność, śmierć, niedołęstwo, zapomnienie są na porządku dziennym, więc takjie zdjęcia mnie nie ruszają. Był kiedyś taki fotoreportaż w jakimś periodyku pdfowym poświęcony niepełnosprawnym pensjonariuszom DPSu, to było bardziej poruszające, choć tematyka inna. Reasumując myślę, że każde takie sesje są potrzebne, ot choćby żeby "zatrzymać się" na chwilę.
@stig, piękne podejście do tematu. Widać, że cierpienie nie jest dla Ciebie obojętne. Ja także zastanawiam się czy podjąłbym się realizacji podobnego tematu.
@stock, świetne zdjęcia tego Amerykanina. Szczególnie wzruszające ostatnie kadry. Nie wiem, jak uporał się z tak osobistym tematem i z tym, by go potem upublicznić.
@ADAS, bardzo cenne jest dla mnie podkreślenie tego, że starość to nie tylko brzemię, ale też nadzieja i szczęście jeśli jest się otoczonym przez kochających ludzi. Gdy stary człowiek widzi, że nawet pomoc w codziennych rzeczach nie jest ciężarem dla bliskich tylko miłością. Zawsze w takich chwilach przypominam sobie, że rodziców czy tam dziadków nikt nie pytał, gdy noworodkowi trzeba było pomóc we wszystkim. Starość to czas, gdy można za tę dobroć pięknie odpłacić.
IMHO zdjęcia Amerykanina dużo ciekawsze, ale obaj autorzy w sposób godny uwagi zrealizowali bardzo trudne zadanie.
to może zobaczcie moje miejsce w życiu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=169922
marszull
21-01-2011, 02:17
to może zobaczcie moje miejsce w życiu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=169922
bardzo dobre zdjecia
tylko (oczywiscie moim zdaniem) powienienes wszystkie zdjecia pokazac w cz/b
kolorowe wtracenia powoduja ze opowiesc sie rwie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.