Zobacz pełną wersję : Na co komu jest potrzebny Facebook?
A moze kolega dodal Twoj email wpisujac numer telefonu;)
Mogl tez powiazac konta recznie.
Mogl tez powiazac konta recznie.
Wiem, że nie.
A moze kolega dodal Twoj email wpisujac numer telefonu;)I to jest chyba prawidłowa odpowiedź. A druga możliwośc - poniżej:
Nie musi znać numeru telefonu, byle nazwy się zgadzały.
Z tym, że osób o identycznym imieniu i nazwisku jest mnóstwo, więc FB musi uwzględniać znajomych. Sprawdzę nastepnym razem, zmienimy w telefonie jedną literę mojego nazwiska. Jak będzie szukał po znajomych to nie znajdzie. Jak po emailu - to znajdzie.
mateo912
30-01-2012, 11:28
Wiem, że nie.
I to jest chyba prawidłowa odpowiedź. A druga możliwośc - poniżej:
Z tym, że osób o identycznym imieniu i nazwisku jest mnóstwo, więc FB musi uwzględniać znajomych. Sprawdzę nastepnym razem, zmienimy w telefonie jedną literę mojego nazwiska. Jak będzie szukał po znajomych to nie znajdzie. Jak po emailu - to znajdzie.
Jacku z tego co wiem to szuka po nazwie + wspólni znajomi, przynajmniej u mnie tak było.
W iPhonie aplikacja Facebook powiązała sobie kontakty po nazwach i po adresach mailowych. Patrzy w moją książkę adresową w telefonie i wyszukuje na FB osoby o takich samych imionach i nazwiskach. Jeżeli w mojej książce są dodatkowe informacje, jak np. adres e-mail i ten adres zgadza się z adresem tej osoby w profilu FB i mam tę osobę wśród znajomych, to myk, wstawia zdjęcie facebookowe do kontaktu w telefonie. Jeżeli nie mam tej osoby wśród znajomych, to oczywiście zdjęcia do kontaktu nie wstawia, ale na FB sugeruje mi, że mogę znać tę osobę i że mogę ją zaprosić do znajomych. Tyle. Żadna inwigilacja. Aplikacja w telefonie korzysta z danych które sami udostępniamy na FB.
Wiem, że on ma. Ja się pytam jak FB uzyskał mój nr telefonu.
A jak powiązano mail z telefonem?
Rozumiem, że FB ma mój mail, bo zakładając konto podałem maila. Ale telefonu nie podawałem.
Kolega powiązał sobie w telefonie wpis z Twoim numerem z Twoim kontem FB. FB nie ma Twojego numeru - on ma ustawione w książce telefonicznej, że osoba o takim numerze tel. ma takie a takie konto na FB.
I wcale nie potrzeba do tego automatycznego wyszukiwania, można powiązać kontakty ręcznie (przynajmniej w Androidzie).
projacek
06-02-2012, 13:01
Może tutaj ktoś będzie coś wiedział ;-) Posiadam blog oparty na wordpressie, mam wgraną wtyczkę facebookową, pod każdym wpisem jest możliwość kliknięcia "lubię to". Przykładowo ostatni mój wpis polubiło 10 osób. Czy mogę zobaczyć kto polubił ten wpis? Widzę tylko moich znajomych którzy polubili wpis.
Ha, a mi Facebook zaproponował znajomego, który był moim klientem. Skąd wziął dane? Jedyne co mógł zrobić to "podpatrzyć" maila na koncie wp. Ale nic mu takiego nie kazałem robić. Krucafuks, inwigilacja totalna. Skąd FB ma moje dane ze skrzynki pocztowej?
Najprawdopodobniej z jego telefonu. Gość ma wpisanego Ciebie do książki, ma wprowadzonego Twojego maila, no to Cię znalazło. Taki przykładowy scenariusz. Nikt tu nikogo nie inwigiluje.
Najprawdopodobniej z jego telefonu. Gość ma wpisanego Ciebie do książki, ma wprowadzonego Twojego maila, no to Cię znalazło. Taki przykładowy scenariusz. Nikt tu nikogo nie inwigiluje.
Doskonałe:)
..Nikt tu nikogo nie inwigiluje.Tylko dlaczego FB wie jakie strony odwiedzam ? Oburzenie jest przeciwko Acta, a FB i google wszystko o nas wiedzą. Wiedzą skąd i kiedy się logujemy, jakich mamy znajomych, jakie mają oni wszyscy numery telefonów i adresy emaili, wiedzą jakie strony odwiedzamy, wiedzą jakich informacji szukamy w sieci. Te 2 firmy wiedzą o nas wiele więcej niż ktokolwiek, znają nasze tajemnice. A my się martwimy o wolność w internecie :)
Sapphiron
06-02-2012, 20:34
szum o akta zrobił się wokół nie tej sprawy co trzeba. Ważniejszy jest problem "podróbek" czyli rzeczy nie opatentowanych i tych opatentowanych przez amerykańskich cwaniaków...
Tylko dlaczego FB wie jakie strony odwiedzam ? Oburzenie jest przeciwko Acta, a FB i google wszystko o nas wiedzą. Wiedzą skąd i kiedy się logujemy, jakich mamy znajomych, jakie mają oni wszyscy numery telefonów i adresy emaili, wiedzą jakie strony odwiedzamy, wiedzą jakich informacji szukamy w sieci. Te 2 firmy wiedzą o nas wiele więcej niż ktokolwiek, znają nasze tajemnice. A my się martwimy o wolność w internecie :)
I dlatego FB , Twitter, NK powiedziałem stanowczo NIE. I jakoś nie zauważyłem żebym był przez to bardziej nieszczęśliwy.
jackrabbit
06-02-2012, 20:49
A jak powiązano mail z telefonem?
twoj znajomy powiazal, w telefonie, dodajac cie do kontaktow, ludzie no litosci :)
Boryszuk
06-02-2012, 20:55
twoj znajomy powiazal, w telefonie, dodajac cie do kontaktow, ludzie no litosci :)
wot, kurde, teknika!
kronos28
06-02-2012, 21:58
Tylko dlaczego FB wie jakie strony odwiedzam ? Oburzenie jest przeciwko Acta, a FB i google wszystko o nas wiedzą. Wiedzą skąd i kiedy się logujemy, jakich mamy znajomych, jakie mają oni wszyscy numery telefonów i adresy emaili, wiedzą jakie strony odwiedzamy, wiedzą jakich informacji szukamy w sieci. Te 2 firmy wiedzą o nas wiele więcej niż ktokolwiek, znają nasze tajemnice. A my się martwimy o wolność w internecie :)
problem polega na tym, że my się na to godzimy... ja tam już dawno się pogodziłem z tym że "anonimowość w internecie", to szumne hasło, rodem z plakatu wyborczego. Zakładając maila, konto na NK, allegro, fejsie, google czy jakimkolwiek innym zgadzamy się na pewne rzeczy. Trza czytać regulaminy. Nikt za frajer nie będzie udostępniał tak potężnych narzędzi jak te od google czy tak potężnego źródła marketingowego jak fejsbuk- nie czajmy się. Spersonalizowana informacja marketingowa (reklamy) to potężne narzędzie, którego funkcjonalność można "sprzedać"/wynająć innym firmom (a z takich rzeczy te firmy żyją - google i fejs - z reklam). To że jacku masz "powyłączane" ptaszki w ustawieniach prywatności na facebook to nie oznacza, że administracja nie może dysponować tymi informacjami. Te "niewidoczne" prywatne informacje są niewidoczne ale dla innych użyszkodników - dla administracji facebook'a jest na odwrót ;)
A dla mnie to nawet i wygodne jak mi telefon ożeni sam z siebie kilka (naście) zdublowanych kontaktów w jeden "megakontakt" ze zdjęciem, mailem, gg, telefonem, stroną internetową, profilem fejsa itd. Zamiast mieć syf jakich mało w kontaktach i 10 kontaktów w 10 programach i 10 miejscach/urządzeniach do jednej osoby, to mam wszystko pod palcem w jednym miejscu. No ale coś za coś. Bać się trzeba bedzie wtedy, jak ktoś, gdzieś tam wpadnie na to aby kosić kasę za "użytkowanie" takich ficzerów.
Doskonałe:)
ano ale jest jeden myk - ludzie sami się na to godzą, korzystając z maila, wyszukiwarek, fejsa czy innych allegro itp...
No i właśnie dlatego jest to doskonałe:)
Jakby powiedział Maks: permanentna inwigilacja! No nie wytrzymam!
twoj znajomy powiazal, w telefonie, dodajac cie do kontaktow, ludzie no litosci :) FB umozliwił powiązanie, przekazując w dodatku mu moje zdjęcie profilowe.
Za FB stoją ludzie. To olbrzymia firma, mająca chyba tysiące pracowników mających dostęp do naszych danych. Mnie to bardziej martwi niz dostęp np policji do takich danych. Że nie wspomne o tym co by było gdyby się ktoś włamał do baz FB. Do Sony też się włamano. A tam były wrażliwsze dane - nr kart kredytowych. Nie ma bezpiecznych serwisów.
ci co chcieli, to już dawno sobie zarchiwizowali dane, np. do takiej naszej klasy kiedyś był dostęp po id, które było kolejnym numerem, wystarczyła prosta pętla i można było zgrywać sobie dane wszystkich użytkowników, fejs też nie grzeszył ochroną danych
ThomasVoland
07-02-2012, 00:18
FB umozliwił powiązanie, przekazując w dodatku mu moje zdjęcie profilowe.
Profilowe pokazujesz wszystkim, skoro masz je ustawione to nie powinieneś mieć pretensji. Ja też je widzę przecież, nie będąc Twoim znajomym. Od tego są profilowe.
Tylko dlaczego FB wie jakie strony odwiedzam ?
O żadnych stronach nikt nie wspominał (chyba). O co konkretnie chodzi? FB ma dostęp do tych informacji, np przez lajkowanie stron. Wszystko o czym napisałeś, to są rzeczy, które sam im dobrowolnie udostępniasz. Dotyczące google tak samo - to co wiedzą, wiedzą dlatego, że używasz ich narzędzi i ich stron.
Profilowe pokazujesz wszystkim, skoro masz je ustawione to nie powinieneś mieć pretensji. Ja też je widzę przecież, nie będąc Twoim znajomym. Od tego są profilowe.I udostępnia je pokazując w książce telefonicznej Samsunga. Wiem, zgodziłem się. Ta firma ustawia tak regulamin, że albo go akceptujesz albo wynocha.
O co konkretnie chodzi? FB ma dostęp do tych informacji, np przez lajkowanie stron. Wszystko o czym napisałeś, to są rzeczy, które sam im dobrowolnie udostępniasz. Dotyczące google tak samo - to co wiedzą, wiedzą dlatego, że używasz ich narzędzi i ich stron.I to cie nie martwi?
Mnie poraża dysonans jaki widzę - protesty w sprawie ACTA i zarazem bezmyślne akceptowanie FB. Piszę bezmyślne, bo nie widzę na FB by ludzie protestowali przeciwko dyktaturze FB. A może cenzura z FB takie akcje usuwa?
Monopol FB jest niebezpieczny. Bo nie ma nad nim kontroli. W przeciwieństwie do odwołania się do sądów powszechnych w sprawach nawet cywilnych.
marszull
07-02-2012, 00:47
ale widzisz ta roznice ze operator moze udostepnic twoje dane na prosbe osoby trzeciej (firmy, nie prokuratury, policji, sluzb czy sadu)
a jak sam udostepniasz dane firmie (FB)?
A jak nie chcę by FB powiązywał te dane jakie przekazałem FB z innymi miejscami to co?
Firmy o jakich mówisz (w związku z ACTA jak się domyslam) będa musiały spełniać pewne kryteria i zachowywać dane osobowe w tajemnicy. Analogicznie jak FB zresztą :)
A jak nie chcę by FB powiązywał te dane jakie przekazałem FB z innymi miejscami to co?To nie korzystaj z FB. FB daje Ci zabawkę/narzędzie, ale nie za friko. Opłatą za korzystanie z niego są Twoje dane. Tyle.
Wyjaśnię może jak dziś działa przekazywanie danych o IP i potem o użytkowniku. Na swoim przykładzie.
Mam duży portal z modelkami. Kontaktują sie tam fotografowie z modelkami, przesyłając nazwijmy to PW, poprzez moją www.
Parę miesięcy temu dostałem pismo z prokuratury. Jakiś typ złozył małolacie niedwuznaczną propozycje (może jakis pedofil - nie wiem, nie powiedziano mi). Rodzice wszczeli alarm no i policja zaczeła działać. Dostałem pismo z prokuratury o udostępnienie info o konkretnym logowaniu. Pojęcia nie mam o tym wszystkim, ale ja nie mam takich danych, napisałem więc pismo do firmy nazwa.pl gdzie mam hosting. No i mimo, że to moja www to nazwa.pl nie daje mi info o logowaniu się na mojej www. Odpowiedzieli, że prokuratura ma się zgłosić bezpośrednio do nich. Zapewne tak zrobiono - nie wiem, nie mam info o ciągu dalszym tej sprawy.
Ale jakie są wnioski? Firma mająca serwery udostępnia dane tylko prokuraturze.
Postawcie sie w sytuacji autora, który chce pozwac kogoś (niewiadomego złodzieja) do sadu. Nie jest w stanie tego zrobić, o ile prokuratura nie wystąpi o dane do właściciela strony, potem do właciciela serwerowni a potem do dostawcy internetu. Widzicie policje/prokuraturę pilnie załatwiające ten szereg pism? W sprawie kradzieży zdjęcia za 50 zł? Dla mnie powołanie firmy, która będzie mogła to załatwiać to błogosławieństwo, bo system policja/prokuratura jest niewydolny.
Jest mnóstwo firm mających (albo mogących mieć) dostęp do naszych danych. ZUS, US, GUS, NFZ a niedługo nawet i aptekarze czy lekarze. Detektywi maja prawo pozyskiwac informacje. Itd itd. To jest tylko kwestia tego by ta firma była zobowiązana do zachowywania informacji tylko dla siebie i udostępniająca je wyłacznie w sprawach procesowych.
Skoro FB ma chronić nasze dane osobowe to nie widze przeszkód do zaufania kolejnej firmie, będacej pod nadzorem, licencjonowanej.
Ze sprawami "prokuratorskimi" w necie miałem do czynienia dokładnie 4 razy. Raz posłużono się bez mojej wiedzy danymi mojej firmy, jeszcze inna sprawa dotyczyła (podobnie jak ta powyżej) dziewczyny. Wiem jak wygląda praktyka.
Sprawą posługiwania się danymi firmy umorzono - mała szkodliwość czynu, a dane firm nie sa chronione (to nie sa dane osobowe). Choć w moim przypadku firma to ja - samozatrudnienie. Mnie ochrona danych nie obejmuje... Nic nie zdziałałem, choć mnie oskubano. Fajnie?
No to teraz wiecie dlaczego nie polegam na policji i prokuraturze. I chciałbym prywatnej firmy. Tak jak z Rutkowskim - skuteczność mnie interesuje. Jak was cos dotknie to tez będziecie chcieli skuteczności.
Opłatą za korzystanie z niego są Twoje dane. A na co prywatnej firmie moje dane? To nie jest podejrzane? Na to się godzicie bez sprzeciwu?
Tak naprawdę to nie chcą moich danych. Chcą poznać upodobania itd - reklama kierunkowa. Interesuje ich biznes. Ale dane mają.
marszull
07-02-2012, 01:29
ale ta firma to nie bedzie jedna firma, bo tego ACTA nie precyzuja, to raz, a dwa narzedzia do scigania sa bardzo dobre
tylko checi sa potrzebne, poczytaj o tym jak pracuje pewna kancelaria z Bialegostoku pracujac na zlecenie wytworni diskopolowej ;)
a jeszce inna sprawa to przy wykorzystaniu zdjecia, muzyki itd przez jakiegos malolata nie bede go scigal przez sad
tylko uderze do firmy ktora zarzadza strona i oni mu zablokuja konto (sprawdzone i to nie raz)
a jesli bedzie to wykorzystanie w celu zarobkowym przez firme, to jak pisalem narzedzia do sciagania sa
a zeby bylo w temacie ;) bo sie zrobilo mocno offtopicznie
to ostatnio czytalem o wykonanej pracy fotograficznej i braku zaplaty za fakture (ktora sie przeciagala ponad czas, a ze nieduze pieniadze to szkoda bylo czasu na windykacje)
i co pomoglo? wpis w paru miejscach na FB i blogu fotografa, przynajmniej po tym wpisie napisal ze odezwala sie firma zeby to skasowal a oni juz robia przelew
nie wiem jak sie skonczylo bo dalej nie sledzilem, ale pamietam ze wtedy pomyslalem o sile Internetu ;)
ale ta firma to nie bedzie jedna firma, bo tego ACTA nie precyzuja,
I bardzo dobrze, niech sobie będzie i 5 w Polsce. Musi być konkurencja cenowa by ich usługi były tanie.
to raz, a dwa narzedzia do scigania sa bardzo dobre
Nie wiem czy przeczytałeś co powyżej napisałem - są nieskuteczne w drobnych sprawach. Sam podajesz przykład wytwórni i działającej w ich imeniu kancelarii. A co z przysłowiowym Kowalskim ? Co z tobą gdy ci ukradną fotkę?
Zobacz, że artysci w jakiejś tam części odpuścili sobie dochodzenie swoich praw. Dlaczego? Są zniechęceni. Mają racje, że koncerny mogą sobie pozwolić, a oni nie.
Drogę przez mękę w obecnym stanie prawnym mogą przechodzić duże firmy starające się o konkretną kasę. Wg mnie zmiana wpłynie lepiej na "małych" niz na dużych graczy.
marszull
07-02-2012, 01:58
ja mi ukradla powazna firma to znalazlem prawnika i odzyskalem kase z nawiazka
pisalem juz ze ja widze roznice miedzy kradzieza przez powazna strone/ firme itd
a kradzieza przez malolata prowadzacego bloga, bo wtedy uderzam do zarzadzajacego strona/firmy hostingowej
i ukradzione tresci znikaja, jak pisalem to jest dosyc mocno przeze mnie stestowane
a co do firm to chodzi o to ze zupelnie nic tego nie okresla jakie to maja byc firmy
i pewnie skonczy sie na tym ze bedzie to sony, universal itd
po drugie jest tam tak duzo luk ze bardzo nierozsadnym bylo podpisywanie takiego dokumentu
tym bardziej ze jak wiemy USA nie beda go ratyfikowaly (nie wydaje sie to dziwne?)
PS dla mnie EOT, tym bardziej ze brnie to w strone offtopu, na zupelnie inny temat (o acta tez juz mielismy watek ktory zostal zamkniety)
Skoro juz wspominacie o google, to mozna sobie sprawdzic teraz co za info maja na nasz temat dzieki ich nowej usludze o nazwie dashboard.
Wystarczy miec konto na google i mozna sprawdzac pod adresem: https://www.google.com/dashboard/
ThomasVoland
07-02-2012, 02:15
I to cie nie martwi?
To nie ja się żalę, ja tylko odpowiadam. A to że FB ma dane (te które mu sam podałem przypominam jeszcze raz) to dla mnie ogromna wygoda. Facebook Connect oszczędza mi czas i konieczność pamiętania loginów, uzupełniania danych po rejestracji etc. Nie muszę po kolei wpisywać wszystkich maili etc do książki adresowej, nie muszę ściągać zdjęć żeby je przypisywać do kontaktów, zamiast wyświetlać mi reklamy nowych szpilek Prady, pokaże nowego Neca. Jakbym nie chciał żeby ktoś inny te dane widział, to bym sobie ustawił opcje prywatności tak żeby inni ich nie widzieli, albo po prostu ich nie podawał. To nie jest skomplikowane.
ja mi ukradla powazna firma to znalazlem prawnika i odzyskalem kase z nawiazka
pisalem juz ze ja widze roznice miedzy kradzieza przez powazna strone/ firme itd
a kradzieza przez malolata prowadzacego bloga, bo wtedy uderzam do zarzadzajacego strona/firmy hostingowej1. skąd firma hostingowa ma wiedzieć, że mówisz prawdę i że ci coś skradziono? Bo tak mówisz? (masz wyrok sądowy? - nie) Usuwają najczęsciej dla świetego spokoju, tak naprawdę, bo wiedzą, że kradzieże sa nagminne, a oni z trzymania tego 1 pliku nic nie mają. A jak by nie usuneli to co zrobisz? Jeśli to będzie drobna sprawa - to nic nie zrobisz! Drobne kradzieże są absolutnie bezkarne.
2. ja nie wiem kto posługiwał się moimi danymi i nie było sposobu by sie tego dowiedzieć. Policja umorzyła sprawę, a nikt inny w obecnym stanie prawnym nie może dotrzeć do danych. Nie mogłem nikogo podać do sądu. Bo niby tych czynności dokonywała moja firma - ja ! Siebie miałem pozwać?
Po tylu dniach owczych protestów taka niewiedza już nawet nie jest śmieszna...
4. Strona może, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, zapewnić swoim właściwym organom prawo do wydania dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, którego konto zostało użyte do domniemanego naruszenia, jeśli ten posiadacz praw złożył wystarczające pod względem prawnym roszczenie dotyczące naruszenia praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub pokrewnych i informacje te mają służyć do celów ochrony lub dochodzenia i egzekwowania tych praw
A więc nadal z prośbą o udostępnienie danych występować będzie policja lub prokuratura.
Że już nie wspomnę o punkcie wcześniejszym:
3. Każda Strona dąży do wspierania wspólnych wysiłków przedsiębiorców na rzecz skutecznego zwalczania naruszeń praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub pokrewnych, przy jednoczesnym zachowaniu zgodnej z prawem konkurencji oraz, zgodnie z prawodawstwem Strony, podstawowych zasad, takich jak wolność słowa, sprawiedliwy proces i prywatność.
Szanowni Moderatorzy, nie chcę wszczynać dyskusji z zamkniętego tematu, ale tu się wkradła nieścisłość powodująca błędne implikacje i czyniąca część prowadzonej tu dysputy bezcelową ;)
Władca Pixeli
01-03-2012, 05:25
W ubiegłym roku Facebook wprowadził zamiany i spotkał się z falą krytyki. Zrobiono wiele zmian. Sporo opcji nie działało poprawnie. Później część starych opcji przywracali. Efekt był taki, że wiele osób miało problemy z dostaniem do facebook.
Teraz znowu na siłę wprowadzają nowe opcje. Jest wiadomość, że od 30 marca czy ktoś chce czy nie to i tak zmienią.
Nie ma opcji zostania przy starym wyglądzie.
Kilka lat temu facebook swoją prostotą spowodował, że podobny serwis myspace praktycznie przestał istnieć. Co robi teraz facebook? Upodabnia się do myspace :mrgreen:
Google chce pobić facebook tylko jakiś idiota wprowadził całą masę ograniczeń (nie można używać nicka tylko trzeba używać prawdziwe nazwisko, nie można modyfikować URL w fanpage, itd)
Efekt jest taki, że wiele osób po zarejestrowaniu nie zagląda tam więcej.
Nie mogę tylko zrozumieć po co wysyła się co jakiś czas emaile przypominające o serwisie a nikt nie chce się dowiedzieć jaka jest prawdziwa przyczyna małej aktywności, co się użytkownikom nie podoba i co trzeba robić aby zachęcić a nie wprowadzać zamiany powodujące, że wiele osób rezygnuje.
Lubię to ;)
A tak na poważnie to myślę, że pytanie zawarte w treści tego wątku prędzej czy później stanie sie retoryczne.
Władca Pixeli
01-03-2012, 07:15
Lubię to ;)
A tak na poważnie to myślę, że pytanie zawarte w treści tego wątku prędzej czy później stanie sie retoryczne.
Tyle, że ja nie neguję facebook'a. Moim zdaniem jego ideologia pozwala na lepsze i szybsze dotarcie niż strona www.
Tylko dlaczego nie dostaję możliwości wyboru. Zostawić stary wygląd i napisać, że nie będzie on już modyfikowany i jak ktoś chce zostać przy nim to nie ma problemu.
Właśnie przeczytałem, że kilka ważnych opcji wyleci, co oznacza, że niektórzy będą musieli wykonać sporo zmian.
A slyszeliscie o tym, ze aplikacja facebook na telefony komorkowe ma mozliwosc czytania naszych smsow ? Nie chce mi sie teraz szukac linka, ale generalnie facbook przyznal sie, ze to prawda.
Wysłano z GT-I9000 z użyciem Tapatalk
Władca Pixeli
01-03-2012, 08:01
A slyszeliscie o tym, ze aplikacja facebook na telefony komorkowe ma mozliwosc czytania naszych smsow ? Nie chce mi sie teraz szukac linka, ale generalnie facbook przyznal sie, ze to prawda.
... i wyjaśnił, że przy instalacji było to wyraźnie napisane w licencji tylko mało kto to czyta :mrgreen:
Było też napisane, że instalując program wyrażasz na to zgodę.
Dziś czytałem, że google pamięta latami co wyszukujemy i gdzie skaczemy z wyszukiwarki :mrgreen:
grudzinsky
01-03-2012, 09:35
tylko ta zmiana wygladu strony ma dotyczyc stron biznesowych i temu podobnych, a nie prywatnych ;)
ThomasVoland
01-03-2012, 10:08
Kilka lat temu facebook swoją prostotą spowodował, że podobny serwis myspace praktycznie przestał istnieć. Co robi teraz facebook? Upodabnia się do myspace :mrgreen:
W myspace to każdy miał page jaki mu się podobał i na pewno nie tworzyło to spójnej całości. FB robi zupełnie przeciwnie, ujednolicając całość najbardziej jak to możliwe, a Ty piszesz, że idą w ślady myspace....
mateo912
01-03-2012, 12:34
Tyle, że ja nie neguję facebook'a. Moim zdaniem jego ideologia pozwala na lepsze i szybsze dotarcie niż strona www.
Tylko dlaczego nie dostaję możliwości wyboru. Zostawić stary wygląd i napisać, że nie będzie on już modyfikowany i jak ktoś chce zostać przy nim to nie ma problemu.
Właśnie przeczytałem, że kilka ważnych opcji wyleci, co oznacza, że niektórzy będą musieli wykonać sporo zmian.
jakie ważne opcje wylecą?
Władca Pixeli
01-03-2012, 17:07
tylko ta zmiana wygladu strony ma dotyczyc stron biznesowych i temu podobnych, a nie prywatnych :wink:
Na biznesowych jest już cały czas ostrzeżenie, Na prywatnych już wielokrotnie przy loginowaniu oferowali zmianę na nowe więc to tylko kwestia czasu i zmuszą wszystkich
jakie ważne opcje wylecą?
http://techcrunch.com/2012/02/29/death-of-the-facebook-default-landing-tab/
http://www.allfacebook.com/facebook-pages-timeline-7-2012-02
Jest jeszcze coś z aplikacjami ale nie mogę znaleźć.
to nie jest takie proste jakby sie wydawalo
FB to nie jest tylko strona ze starym i nowym wygladem a aplikacja webowa z wszelkimi dostepnymi uslugami. My widzimy to jako zmiane wygladu.
Teraz zakladajac ze FB utrzymuje stara i nowa wersje, wprowadzajac nowa usluge musi ja przystosowac dla "starych" i "nowych". Po pierwsze jest to czasochlonne a po drugie koszty utrzymania, developingu itp itd.
Uzytkownik koncowy widzi tylko zmiane wygladu.
Władca Pixeli
02-03-2012, 01:05
to nie jest takie proste jakby sie wydawalo
FB to nie jest tylko strona ze starym i nowym wygladem a aplikacja webowa z wszelkimi dostepnymi uslugami. My widzimy to jako zmiane wygladu.
Teraz zakladajac ze FB utrzymuje stara i nowa wersje, wprowadzajac nowa usluge musi ja przystosowac dla "starych" i "nowych". Po pierwsze jest to czasochlonne a po drugie koszty utrzymania, developingu itp itd.
Uzytkownik koncowy widzi tylko zmiane wygladu.
01/27/2012
LOS ANGELES (AP) — When Facebook makes its long-expected debut as a public company this spring, the social-networking company will likely vault into the ranks of the largest public companies in the world, alongside McDonald's, Amazon.com and Bank of America.
The Wall Street Journal reported Friday that Facebook is preparing to file initial paperwork for an offering that could raise as much as $10 billion and value the company at $75 billion to $100 billion. The filing with the Securities and Exchange Commission could come as early as Wednesday, with an initial public offering of stock in three or four months.
Tyle, że to nie jest mała biedna kompania. Oni nic nie produkują. Jej bogactwo to ogromna ilość użytkowników. Jeżeli nieprzemyślane decyzje spowodują, że część osób odejdzie to straty będą dużo większe.
Poniżej przykład do czego doprowadziły nieprzemyślane decyzje myspace
http://www.dreamgrow.com/wp-content/uploads/2011/06/Top-10-Social-Networking-Sites-by-Market-Share-of-Visits-May-2011.png
źródło (http://www.dreamgrow.com/wp-content/uploads/2011/06/Top-10-Social-Networking-Sites-by-Market-Share-of-Visits-May-2011.png)
marszull
02-03-2012, 01:45
no tak ale jak sie czyta komentarze analitykow rynku internetowego to te ostatnie zmiany (dotyczace fanpage, nie zwyklych profili) to raczej uklon w strony uzytkownikow, a przytarcie nosa marketingowcom i wlasnie jest to zwiazane z wejsciem na gielde
zobaczymy jakkie sygnaly PR bedzi ewysylal facebook po, czy tez przed samym wprowadzeniem tych zmian
bo genralnie lepszy niz szpiegowska nasza klasa (http://nk.pl/), ktorej istnienia wogole nie rozumiem zenada jakas, chociaz facebook momentami tez nie lepszy. ten caly siwta internetowy na psy spada, szczeoglnie po tym oc ostatnio google z danymi robi, albo nacigajace portale typu grupprr groupon (http://www.groupon.pl/).
krzychun
02-03-2012, 14:11
Używam zamiast gadu-gadu.
Nikonozaur
02-03-2012, 15:36
Facebook? Do kontaktów i rozrywki, chyba to przyświecało twórcy.
Lubię czytać komentarze na temat totalnego szpiegostwa i światowego zamachu na prywatność. W sumie to nic nowego, są organizacje, które robią to od stuleci i ludziom jakoś to nie przeszkadza. Co więcej, czują się nawet z tym lepiej. Przynajmniej tak mówią.
Rafał_Sz
22-03-2012, 11:50
:D
http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/czy-jestes-narcyzem-facebook-ci-powie,1,5065329,wiadomosc.html
sokolnik
22-03-2012, 12:04
na szczęście nie mam fejsa :D więc nie istnieje, służby specjalne USA oraz nasze, mnie nie śledzą, nie mają moich zdjęć i generalnie jestem szczęśliwy ;D
a na powagę, to ostatnio czytałem że nawet jak usuniesz konto z fejsa to i tak dane są na serwerach trzymane i nikt nie wie czemu i po co. nikt z nas tego nie wie.
mam nk ale nie korzystam. a jak mam do kogos sprawę to łapie za telefon :)
ThomasVoland
22-03-2012, 12:08
mam nk ale nie korzystam. a jak mam do kogos sprawę to łapie za telefon :)
Jak usuniesz konto z nk to też wszystko zostaje.
mateo912
22-03-2012, 12:10
na szczęście nie mam fejsa :D więc nie istnieje, służby specjalne USA oraz nasze, mnie nie śledzą, nie mają moich zdjęć i generalnie jestem szczęśliwy ;D
a na powagę, to ostatnio czytałem że nawet jak usuniesz konto z fejsa to i tak dane są na serwerach trzymane i nikt nie wie czemu i po co. nikt z nas tego nie wie.
mam nk ale nie korzystam. a jak mam do kogos sprawę to łapie za telefon :)
oczywiście z googla czy generalnie z internetu też nie korzystasz? ;)
oczywiście z googla czy generalnie z internetu też nie korzystasz? ;)
heh o tym samym pomyslalem......co wam robi ten fejsbuk? Niech sobie bedzie, chcesz to jestes, nie to nie!
Chyba, ze szykuje sie nowy spisek pokroju "Smolenskiego" i o tym nie wiem....jezeli tak to RATUJCIE:D
sokolnik
22-03-2012, 12:14
to było w formie żartobliwej napisane, generalnie wiem że wszystko w necie zostawia swój ślad, wszystko...
nie łapcie mnie za słówka :)
nie mam fejsa i nie będę miał :)
ostatnio babeczka mi się przyznała że podczas rekrutacji do pracy szuka ludzi na fajsie i dobiera pracowników po zdjęciach :D mnie znalazła na nk i stwierdziła że lubie wypić kulturalnie :)
Władca Pixeli
31-03-2012, 05:36
Mark Zuckerberg chyba kupił sobie Hasselblada bo mu cały nowy fan page przerobili na format kwadratowy :mrgreen:
to nie jest takie proste jakby sie wydawalo
FB to nie jest tylko strona ze starym i nowym wygladem a aplikacja webowa z wszelkimi dostepnymi uslugami. My widzimy to jako zmiane wygladu.
Teraz zakladajac ze FB utrzymuje stara i nowa wersje, wprowadzajac nowa usluge musi ja przystosowac dla "starych" i "nowych". Po pierwsze jest to czasochlonne a po drugie koszty utrzymania, developingu itp itd.
Uzytkownik koncowy widzi tylko zmiane wygladu.
Tyle, że na tablecie nadal widzę strony tak jak w poprzedniej wersji więc nic nie stało na przeszkodzie aby utrzymać dodatkowo stary wygląd.
Od wczoraj spamuje mi jakiś robot, co chwila dostaję spamowy wpis na bloga, którego moderuję... Link nadawcy ciągle jest inny, i za każdym razem jest to jakiś profil z Fejsa... Oznaczenie wpisu jako spam mija się z celem, bo zaraz przychodzi inny "nadawca" z linkiem z nowego profilu Fejsa... Jak tą głupotę zakończyć, zanim ona wykończy mnie? ;)
Czy to jakiś fejsowy wirus, czy wina po stronie poza fejsowej?
Dzięki stockuś, ale mam, nie radzi sobie...
mateo912
16-05-2012, 10:25
To ja mam inne pytanie. Na moim fanpage nie mogę ustawić adresu przez co mam zablokowane wszystkie funkcje z kategori "places" czyli miejsca w których bylem, mapa,rekomendacje itp.
Ktoś wie dlaczego tak jest? Cały czas mam błąd ze adresu nie można znaleźć i mam sprawdzić czy jest prawidłowy.
Dzięki stockuś, ale mam, nie radzi sobie...
prosze bardzo creduniu - tez mam i też sobie nie radzi tak jak bym chciał. Liczyłem na to ze akismet do kobiet jakoś inaczej podejdzie :)
marszull
16-05-2012, 13:53
Od wczoraj spamuje mi jakiś robot, co chwila dostaję spamowy wpis na bloga, którego moderuję... Link nadawcy ciągle jest inny, i za każdym razem jest to jakiś profil z Fejsa... Oznaczenie wpisu jako spam mija się z celem, bo zaraz przychodzi inny "nadawca" z linkiem z nowego profilu Fejsa... Jak tą głupotę zakończyć, zanim ona wykończy mnie? ;)
Czy to jakiś fejsowy wirus, czy wina po stronie poza fejsowej?
zobacz WP Captcha Free
u mnie dziala bardzo dobrze i mam problem ze spamem z glowy
mirekkania
17-05-2012, 18:54
Dzięki stockuś, ale mam, nie radzi sobie...
Zainstaluj Block-Spam-By-Math-Reloaded.
Czasem coś się przedrze, ale sporadycznie.
Już chyba znalazłam rozwiązanie - chodziło o odznaczenie akceptacji przy wpisach już zaakceptowanych od tego samego autora. Jakoś tak o to chodzi ;) W każdym razie uspokoiło się...
National
18-05-2012, 07:35
Dzięki wiadomość się przyda. :)
Pozdrawiam
Zauwazyliscie, ze facebook podmienil adresy mailowe na wlasne w Waszych kontach ?
Wejdzie w profil, zjedzcie nizej do danych kontaktowych i zobaczcie jaki email Wam wskazuje. Nie bedzie to Wasza poczta tylko adres
[email protected]
http://niebezpiecznik.pl/post/nieladna-zagrywka-facebooka-przekierowal-e-maile-na-swoje-serwery/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+niebezpiecznik+%28Niebezpiecz nik.pl%29
ThomasVoland
26-06-2012, 21:23
Nic nie podmienił, wszystkie portale robią dziś pseudo sensację bo fb w profilu wyświetla maila z własnej domeny. Tylko że te maile userzy otrzymali rok (albo i dwa lata) temu, a mail defaultowy pozostał bez zmian co u siebie sprawdzałem. Jedyna różnica, to że jest teraz wyświetlany w info o użytkowniku.
Jak ktos bedzi echcial wyszukiwac po mailach to bedzie mial problem, tak samo synchronizacja kontaktow z telefonu z fb moze miec problemy bo majac w tel inny adres niz na fb nic nam sie nie zsynchronizuje w kontaktach.
Pozatym fb chce w najblizszych latach doprowadzic do sytuacji, ze ludzie przestana uzywac tradycyjnych kont mailowych. Niedawno dodali u siebie dodawanie zalacznikow do wiadomosci. Jak tak dalej pojdzie to za pare lat nei bedzie stron www, nei bedzie maili, bedza tylko profile na fejsie.
ThomasVoland
26-06-2012, 21:32
Piszesz tak jakby fb wywalił adresy mailowe i dał nowe, a jedyne co zrobił to wyświetla na karcie usera ten z z domeny facebook.com. U mnie pozostałe maile są cały czas, żadnych problemów z synchronizacją i wyszukiwaniem być nie ma prawa, no bo czemu miały by być, skoro stare maile ciągle są przypisane?
edit
Sprawdziłem i żadnych zmian przy synchronizacji nie ma. Nie aktualizuje też maili na te z domeną facebooka, bo wszyscy mieli je już od dawna.
Jeszcze nie wywalil, ale malutkimi kroczkami.....
Pozatym fb chce w najblizszych latach doprowadzic do sytuacji, ze ludzie przestana uzywac tradycyjnych kont mailowych. Niedawno dodali u siebie dodawanie zalacznikow do wiadomosci. Jak tak dalej pojdzie to za pare lat nei bedzie stron www, nei bedzie maili, bedza tylko profile na fejsie.
:D Wpadłeś na to, że są ludzie, którzy nie mają konta na FB? Pod koniec XIX w. w Londynie przybywało co roku tak dużo koni, że pewien dziennikarz "Timesa" prognozował, że w w 1950 r. miasto będzie przykryte 3 m warstwą łajna ;)
Wiesz kiedys tez nie wszyscy mieli konta mailowe czy telefony komorkowe. Jezeli za X lat fb bedzie glownym nurtem w sieci to wiekszosc spoleczenstwa bedzie mialo tam konto. Podejrzewam, ze nie unikniemy łączenia fb z coraz to nowymi dziedzinami zycia. Narazie mamy urzadzenia rtv ktore lacza sie z fejsem, niedlugo beda tez lodowki, samochody czy inne sprzety. Niestety w takim kierunku to wszystko zmierza :/
sokolnik
26-06-2012, 23:33
a ja wam mówię, to światowy spisek, rządu światowego! numery kont, hasła, emaile ! niedługo stworzą 3D mapę każdego domu i będą wiedzieć kiedy idziesz KUPĘ, wyprowadzasz psa, albo kiedy zamawiasz pizze! i będą wiedzieć jaka to pizza!
nasze życie zmienią w MATRIXa!!!
ludzie sami się w to wciągają...
żartuje z tym co tu napisałem, ale uważam że coś w tym jest...
Jest jeden minus tej zamiany adresow mailowych, ustawili to tak, ze widoczny jest ten facebookowy. Mialem wyslac komus maila, ale nei moglem znalezc adresu w kontaktach na gmailu to mowie sobie wezme z fb, wchodze i lipa bo tam jest tylko ten ichni adres. Podejrzewam, ze mail wyslany na niego dochodzi do adresata w formie wiadomosci na fb, wiec zalaczniki nei dotra bo fb obsluguje jak narazie tylko pliki jpg i chyba jakies filmowe, ale o rozmiarze do 25 MB.
edyta:
sprawdzilem i faktycznie maile wyslane pod ten adres dochodza jako wiadomosci na fb. jednak mozna kazdy typ pliku wyslac poza exe.
Sendilkelm
27-06-2012, 09:43
edyta:
sprawdzilem i faktycznie maile wyslane pod ten adres dochodza jako wiadomosci na fb. jednak mozna kazdy typ pliku wyslac poza exe.
Nic dziwnego, też bym nie pozwolił.
Boryszuk
27-06-2012, 09:54
A czy da się na facebooku wyszukać kogoś po numerze telefonu?
A czy da się na facebooku wyszukać kogoś po numerze telefonu?
Spróbuj, mój numer znasz. ;)
Boryszuk
27-06-2012, 09:57
Ciebie mam w znajomych ;)
Ciebie mam w znajomych ;)
Ja nie mam. Ale numeru też nie znam :razz:
Ja nie mam. Ale numeru też nie znam :razz:
Jest w profilu, tutaj. ;)
O, Twój europejski torcik się nie otwiera. ;)
Zeby wyszukac po numerze telefonu musi on byc najpierw widoczny w profilu. Ja mam widoczny tylko dla bliskich znajomych wiec nikt obcy po numerze mnie nie znajdzie.
Władca Pixeli
26-08-2012, 01:23
Z kilka dni kolejne zmiany na FB. Niestety właściciel FB nie wyciąga wniosków z ostatnich miesięcy tylko na siłę wprowadza kolejne zmiany czy się to użytkownikom podoba czy nie.
Na efekty nie trzeba było długo czekać.
Akcje FB straciły 50% w ciągu kilku miesięcy.
http://moneymorning.com/tag/facebook-stock-market/
Z kilka dni kolejne zmiany na FB. Niestety właściciel FB nie wyciąga wniosków z ostatnich miesięcy tylko na siłę wprowadza kolejne zmiany czy się to użytkownikom podoba czy nie.
Na efekty nie trzeba było długo czekać.
Akcje FB straciły 50% w ciągu kilku miesięcy.
http://moneymorning.com/tag/facebook-stock-market/
E tam. Zwykła korekta.
A jakie to zmiany się szykują?
Sapphiron
26-08-2012, 19:53
jak na razie to jest jeden wielki syf który się dzień w dzień psuje...
ThomasVoland
26-08-2012, 20:30
Tzn? Żadnych problemów ostatnio nie odnotowałem, poza tym że beznadziejnie napisana aplikacja Astora nie pozwalała brać udziału w konkursie na przeglądarce Safari. No ale to nie problem FB. Najbardziej czekam na nowe okno wiadomości, albo na jakąś dobrą aplikację na osx, która będzie obsługiwała protokół wiadomości fb w 100%.
Najbardziej czekam na nowe okno wiadomości.
Nie wiem o co Ci chodzi, ale kilka dni temu zrobili nowe okno wiadomości i moim zdaniem to jest mega kupa. :(
ThomasVoland
26-08-2012, 20:39
Pewnie falami załączają. Ja póki co czekam.
Syf straszny.
Chciałem zarejestrować drugie konto (lewe dla pewnych celów) pod nazwiskiem MONEYMAKER.
Żeby nie było - to jest prawdziwe nazwisko występujące w Stanach Zjednoczonych,
a wyskoczył mi komunikat że nie mogą zarejestrować bo trzeba używać prawdziwych nazwisk.
jak się ma 105 lat też człowieka nie zarejestrują bo im się coś nie zgadza.
Za to dowody maile numery powiązane konta bankowe fotografie wszystkiego oooo to pejsbuk chętnie przyjmie
Władca Pixeli
26-08-2012, 23:05
A jakie to zmiany się szykują?
Zaczynają po cichu robić konwersję prywatnych stron do nowego formatu. U mnie pojawiły się informacje, że 28 sierpnia wszystko będzie w nowym formacie.
Od kilku tygodni po zalogowaniu widzę wszystko w nowym, choć inni użytkownicy nadal widzą jeszcze stary format.
U mnie na stronie zaczęły się pojawiać zdjęcia z albumów których nigdy nie było na stronie głównej. Po wykasowaniu i załadowaniu strony pojawiają się na nowo.
Jakiś gość z FB pisał ostatnio, że FB wychodzi na przeciw fotografom i stworzył nowe formaty szczególnie przeznaczone dla fotografów cyfrowych.
Ciekawe które aparaty cyfrowe robią w formacie kwadratu czy podwójnego kwadratu (format po zaznaczeniu "Highlight" na stronie głównej)
marszull
27-08-2012, 01:07
Ciekawe które aparaty cyfrowe robią w formacie kwadratu czy podwójnego kwadratu (format po zaznaczeniu "Highlight" na stronie głównej)
jak to ktore? Instagram ;)
Sapphiron
27-08-2012, 05:50
jak to ktore? Instagram ;)
No tak... Swój ogonek sroczka musi chwalić...
LordRamzes
27-08-2012, 06:26
Jak w tytule. I pytam zupełnie poważnie. Na co komu tak naprawdę potrzebny jest Facebook? Sam na nim "jestem", ktoś nawet stwierdził, że mnie zna. Ale do czego to służy (poza dodawaniem znajomych których przecież już znam i publikowaniu jakiś tam informacji) to ja już nie wiem. Taka streszczona sieć w sieci?
Możecie mnie oświecić?
Dobre pytanie :) portale społecznościowe zeszły na psy ( nie obrażając) na początku NK wtedy to miało sens sam odnalazłem kilku znajomych których nie mogłem , ogólna moda , dla mnie też stał się reklamą co miesiąc zamieszczałem 4 różne zdjęcia stąd b dużo zleceń ślubnych z tego portalu , jednak dałem sobie spokój i konto usunąłem mając kontakty Ludzi na których mi zależało dodatkowo polityka portalu mnie denerwowała na każdym kroku za wszystko trzeba było płacić ogólne ździerstwo
Facebook no cóż +15 pkt do lansu sam nie wiem ja nie mam i nie zamierzam go mieć denerwuje mnie ,że wszędzie gdzieś się zajrzy to facebook odnośniki itd nieraz nie da się czegoś zob bo się go nie ma ;/ a nie lubię jak ktoś na siłe mi coś wciska
Na fb jest więcej fotografów niż w realu, dlatego też mamy, fanpage z albumami i nawet zrobiliśmy konkurs z nagrodami, tylko dlatego by trafić do jak największej ilości ludzi
No to i ja Marka poobrzucam ;) Na początku było ok, jak nie było tych aplikacji i Fb był czysty od śmieci, potem to wprowadzono i zastąpiono tablicę linią czasu, tak do usupłania sobie stryczka chyba.
Trzymam tam konto bo gg to relikt przeszłości choć mam jeszcze wtw a taki portal świetnie pozwala się komunikować ze starymi znajomymi. Poza tym to gówno, które najchętniej zastąpiłbym G+, gdyż tam jeszcze jest przejrzyście, aczkolwiek denerwują mnie tego typu portale, dlatego jestem mało aktywny na nich.
Rafał_Sz
27-08-2012, 09:07
Ja obecnie Fejsa używam w 95% jako komunikatora zamiast GG. Czyli podobnie. :)
Rafał_Sz
11-10-2012, 21:43
Działa Wam fejs?
Boryszuk
11-10-2012, 21:45
Tak. Zwykly i mobilny.
Rafał_Sz
11-10-2012, 21:47
U mnie działa tylko strona główna logowania, nic poza tym.
ThomasVoland
11-10-2012, 21:53
Przed chwilą umarł.
Rafał_Sz
11-10-2012, 21:56
Dzięki! Czyli to u nich, nie u mnie. Swoją drogą, pierwszy raz widzą pad Fejsa.
Nikonozaur
11-10-2012, 21:57
U mnie bez problemów.
Sapphiron
11-10-2012, 21:58
u mnie działa... gadam z moją Rudą przez FB :)
mateo912
11-10-2012, 22:15
u mnie też nic.
Nikonozaur
11-10-2012, 22:18
Znów sprawdziłem i hula. ;)
rychu_cmg
11-10-2012, 22:37
Nie działa
spiritwood
11-10-2012, 22:40
Działa. Cały czas ;)
kronos28
11-10-2012, 22:41
dns padł... po łączu w domu (kabel) nie abla, natomiast po HSPA z Play hula.
No właśnie, wpisałem adresy preferowanych serwerów dns i trybi.
National
24-01-2013, 13:04
FB działa cały czas lecz faktem jest to że że za dużo tam różnego syfu oraz oprócz jakich takich sensownych informacji oraz komunikacji ze znajomymi to z niczego tu nie skorzystałem.
Pozdrawiam
Trochę podbiję wątek, gdyż mam mały zgryz. Nie wiem czy jak staję się jakimś wyalienowanym dziwolągiem czy świat ogarnia jakaś debilna degrengolada...
Chcąc, nie chcąc, aby mieć kontakt z niektórymi osobami muszę z fejsbuka korzystać i nawet przyzwyczaiłem się do wszelkich idiotycznych "selfie" czy chwalenia się całemu światu jaki kolor gaci założył dziś kolega ale od kilku dni poziom debilizmu rozlewa się szerokim strumieniem. Niech mi jakaś dobra dusza wytłumaczy co mają znaczyć te filmiki, w których ludzie wylewają sobie, nominując inne osoby, na łby wiadro wody z lodem. Gdyby robiła to jakaś nastoletnia "gimbaza" to jeszcze mógłbym przełknąć widząc co się dzieje dookoła ale gdy obserwuję - wydawałoby się - poważnych ludzi to ogarnia mnie zwątpienie czy to może aby ze mną coś nie tak...
Niech mi jakaś dobra dusza wytłumaczy co mają znaczyć te filmiki, w których ludzie wylewają sobie, nominując inne osoby, na łby wiadro wody z lodem.
http://www.tvp.info/16154798/woda-mlekiem-z-wiadra-i-konewki-splash-nowa-moda-wsrod-polskich-celebrytow
To jest akcja charytatywna, w której zbiera się kasę na ludzi chorych na stwardnienie zanikowe boczne OIDP. Możesz się oblać, nominując kolejne osoby do wyzwania lub się wykupić, wpłacając datek na rzecz fundacji walczącej z tą chorobą.
Czyli co? Jak nie pobiegnę zaraz i nie nagram sobie filmiku w którym wylewam sobie wiadro wody na łepetynę to wyjdzie na jaw, żem buc bez dystansu do siebie? :D
Ja pier.... po prostu nie wierzę co widzę...
ThomasVoland
27-08-2014, 15:21
A w czym nieoblewanie przeszkadza w datkach? Jeśll już to będzie odwrotnie. Przeczytaj opis jeszcze raz, bo nie zrozumiałeś. Jak się nie oblewasz to wpłacasz datek. Nie wiem czemu piszesz o tym, jakby był to wymysł facebooka.
Właśnie tak jest. Zdecydowanie wolę osoby, które rzeczywiście pomagają i nie robią przy tym rozgłosu niż bzdurne walenie sobie na łeb wiadra z wodą lub lodem.
zdyboo, niczego takiego w artykule nie widzę. piszą o stawianiu kolacyjek jeśli się z nominowania nie wywiążę. w artykule jedyne uzasadnienie tych debilizmów to , cyt:
"â Można powiedzieć, że to jest pierwszy krok do nabrania większego dystansu do swojej osoby. Do zerwania z tymi plastikowymi, sztucznymi, nudnymi zdjęciami. To kojarzy się z powrotem do naturalności, do tego, jak wyglądają na co dzień. To wcale nie jest takie głupie, zwłaszcza teraz, latem, gdy jest gorąco â mówi Piotr Tymochowicz.
Zauważa też, że celebryci mają prawo do takich szaleństw, bo dzięki nim budują swój wizerunek i zwracają na siebie uwagę. â Codziennością celebrytów jest skupianie na sobie uwagi. Ich życie polega na ogniskowaniu na sobie kamer. Takimi działaniami wyrabiają sobie swoją wartość â wyjaśnia"
No ale skoro każdy , nawet największy debilizm można przysłonić kotarą akcji od serca to ja wysiadam :D
2pompony
27-08-2014, 15:24
Lekka poprawka... Możesz się oblać i wpłacić określoną kwotę, lub jak jesteś nominowany przez kogoś a nie chcesz się oblewać, lub Ci nei wypada - wtedy wykupujesz się od obowiązku i wpłącasz dziesięciokrotną kwotę.
Polska odmiana tej zabawy polega na tym, ze wystarczy się oblać i nei wpłacać żadnych pieniędzy, bo najwidoczniej według oblewających się sam proces oblanie się wiadrem wody najbardziej pomaga chorym.
Edit - widzę, że to już zostało sprostowane, jak pisałem swojego posta...
wybacz skinny500 ale naprawdę nie ogarniam... jaki opis? czego nie zrozumiałem? gdzie tam jest słowo o datkach czy akcjach charytatywnych? na dodatek piszesz, że nieoblewanie w datkach nie przeszkadza - z czym się w zupełności zgadzam - więc tym bardziej nie łapię czego niby nie zrozumiałem?
idea jest prosta i takie informacje są albo w filmikach albo na linkach które się tam pojawiają. Nominują Cię i masz dwie opcje - albo wpłacasz na konto fundacji pomagającej osobom z ze stwardnieniem zanikowym bocznym (chyba) lub oblewasz się kubłem wody z lodem. W tej chwili to kompletny idiotyzm się zrobił. Niestety.
Aczkolwiek są i wyjątki. Dzięki bogu :)
https://www.youtube.com/watch?v=wkO4NIqAMss&feature=youtu.be
zdyboo, niczego takiego w artykule nie widzę.
Widać taki artykuł. Opisałem to co leżało u podstaw tej akcji.
Lekka poprawka... Możesz się oblać i wpłacić określoną kwotę
Tak, oczywiście to też jest opcja, która sprawia, że wilk syty i owca cała.
Aczkolwiek są i wyjątki. Dzięki bogu
Najbardziej mi się właśnie odpowiedź Patricka Stewarta podobała. Choć Charlie Sheen też dał radę.
Widać taki artykuł. Opisałem to co leżało u podstaw tej akcji.
Tak, oczywiście to też jest opcja, która sprawia, że wilk syty i owca cała.
Najbardziej mi się właśnie odpowiedź Patricka Stewarta podobała. Choć Charlie Sheen też dał radę.
Matt Damon też był dobry - oblał się wodą z kibla nawołujac do oszczedzania wody pitnej i polecał www.water.org.
Trochę podbiję wątek, gdyż mam mały zgryz. Nie wiem czy jak staję się jakimś wyalienowanym dziwolągiem czy świat ogarnia jakaś debilna degrengolada...
Chcąc, nie chcąc, aby mieć kontakt z niektórymi osobami muszę z fejsbuka korzystać i nawet przyzwyczaiłem się do wszelkich idiotycznych "selfie" czy chwalenia się całemu światu jaki kolor gaci założył dziś kolega ale od kilku dni poziom debilizmu rozlewa się szerokim strumieniem. Niech mi jakaś dobra dusza wytłumaczy co mają znaczyć te filmiki, w których ludzie wylewają sobie, nominując inne osoby, na łby wiadro wody z lodem. Gdyby robiła to jakaś nastoletnia "gimbaza" to jeszcze mógłbym przełknąć widząc co się dzieje dookoła ale gdy obserwuję - wydawałoby się - poważnych ludzi to ogarnia mnie zwątpienie czy to może aby ze mną coś nie tak...
To są ludzie którzy są ubezwłasnowolnieni przez media społecznościowe i pseudo wartości przez nie propagowane, jak generalnie rozumiana popularność w mediach społecznościowych, której miernikiem jest ilość "like" od całkowicie nieznanych ludzi. Te wszystkie trendy są wynikiem przejęcia roli społecznościowej, którą dotychczas spełniały kontakty międzyludzkie, przez portale społecznościowe. Bardzo przykre i wg niektórych socjologów niebezpieczne zjawisko.
Carlos_lo
27-08-2014, 15:38
ze sie wtrace, przepraszam, czy i jak facebook pomogl zdobyc Wam nowych klientow, bo zastanawiam sie czy warto tworzyc konto?
nowart ten artykuł z TVP info, to jakieś gówno jest, opisał to w co się zmieniła ta akcja w ogóle nie informując od czego się to zaczęło.
Skoro musi być artykuł, to tu jest opisane OCB w tym wszystkim.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ice-bucket-po-polsku-woda-oblewa-sie-szef-policji-szef-cba-poslanka-po-premier-odmawia-i-placi,461813.html
Kurtz, dzięki. Czytając przedmówców, którzy nie wykazali krzty zdumienia debilizmem jedynie dlatego, że społecznościowy lans usprawiedliwiany jest jakimiś datkami, zacząłem podejrzewać, że naprawdę coś ze mną nie tak. Gdyby nawet, to przynajmniej nie jestem sam ;)
p.s. czy jak się *******nę młotkiem w oko to będę uważany za *******niętego? czy może ekstrawaganckiego? (nie bardzo, ani nie jestem bogaty ani znany...) czy będę cool dopiero jak wpłacę na upośledzone dzieci? :D
dzięki Panowie za wyjaśnienia, czołem :)
Boryszuk
27-08-2014, 16:42
Faktem jest, że miliony ludzi wylewających sobie wodę na głowy zwiększyły świadomość społeczną w dziedzinie ALS. Nawet jeśli to jednorazowa akcja, której kolega nowart nie rozumie i nie popiera, bo jest wg niego głupia, to uzbierane przez różne fundacje na świecie środki są dość znaczące.
Tak w temacie kubła wody http://deser.pl/deser/1,111858,16536306,Ciezko_w_to_uwierzyc__ale_to_on_ powiedzial_najwazniejsza.html
Według statystyk ta fundacja zebrała więcej pieniędzy ale w USA, ciekawe jak to w Polsce wygląda i ile lokalni celebryci przekazali na jakąś fundacje, bo chyba po to się lansują z wiadrem.
ThomasVoland
27-08-2014, 16:52
ze sie wtrace, przepraszam, czy i jak facebook pomogl zdobyc Wam nowych klientow, bo zastanawiam sie czy warto tworzyc konto?
Oczywiście że tak. Każda wydana złotówka zwracała mi się ze znacznym nadmiarem (ale kwot czterocyfrowych nie testowałem, tylko niższe). Kwestia tego jak go wykorzystasz.
U nas zamiast ice bucket challenge robi sie splash (czyli oblewasz sie woda albo zapraszasz nominujacego na kolacje...).
Kazde marnowanie wody powinno byc karane wiezieniem i zrobieniem z tylka jesieni sredniowiecza. Jak sa tacy twardzi to niech robia cynamon czelendz (czyli zjesc lyzke zmielonego cynamonu).
Zbigniew
27-08-2014, 17:26
nowart - nie czuj się osamotniony. Również nie nadążam :D
Zbychu, jaaaa piernicze, Ty zyjeeeesz!
Zbigniew
27-08-2014, 17:34
Czasami się tu biernie pojawiam. Skupiony jestem na pracy, dzieciach, czasami zdjęciach, itd.
Pozdrawiam Was serdecznie! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Oczom nie wierzę...Zbigniew!!!
Uszanowanie :D
Władca Pixeli
27-08-2014, 19:11
https://dl.dropboxusercontent.com/u/174190675/Forum/IceBucket.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/174190675/Forum/IceBucket.jpg)
Powiedziałem znajomym aby najpierw wysyłali zaproszenia politykom w Waszyngtonie.
http://www.therichest.com/luxury/most-expensive/military-aircraft
Kolego Boryszuk, byłbyś łaskaw wyjaśnić czego ja niby nie popieram? Robienia z siebie idiotów czy zbiórek pieniędzy na szczytne cele? Bo się pogubiłem...
Boryszuk
27-08-2014, 19:31
Nie wiem czego nie popierasz a co wywołuje u Ciebie radość. Wiem, że dzięki temu, że cała rzesza ludzi zrobiła z siebie idiotów, uzbierano mnóstwo kasy. Sam fakt, że o tym teraz rozmawiamy dowodzi tylko tego, że to działa.
Kolekcjoner
27-08-2014, 19:38
Kolego Boryszuk, byłbyś łaskaw wyjaśnić czego ja niby nie popieram? Robienia z siebie idiotów czy zbiórek pieniędzy na szczytne cele? Bo się pogubiłem...
Obawiam się że w obecnym zwariowanym świecie jedno od drugiego trudno oddzielić 8-).
Nie wiem czego nie popierasz a co wywołuje u Ciebie radość. Wiem, że dzięki temu, że cała rzesza ludzi zrobiła z siebie idiotów, uzbierano mnóstwo kasy. Sam fakt, że o tym teraz rozmawiamy dowodzi tylko tego, że to działa.
Ale to jest jednorazowe działanie. Pomoże, ale tylko na chwilę. Mnie to za bardzo nie cieszy - cieszyłoby mnie, gdyby zmienić świadomość ludzi, tak aby działalność charytatywną traktowali jak coś normalnego i oczywistego.
Niestety, lansowany w dzisiejszym świecie, nowomodny, system wartości mający zastąpić wartości chrześcijańskie nie stawia wysoko na liście priorytetów takich rzeczy jak głodnego nakarmi, spragnionego napoić. Taka akcja tego wcale nie zmienia.
Z drugiej strony, ludzie bogaci, szczególnie w krajach zachodniej europy i USA, partycypują w pomocy charytatywnej w dużym stopniu sami z siebie i nie potrzebują wylewania sobie na głowę wiader z lodem. Ta akcja, jest bardziej zagrywką PRową niż związaną z charytatywną działalnością. Co więcej, warto byłoby sprawdzić, jak wygląda rozkład wydatków na działalność charytatywną i wpływów organizacji charytatywnych w ostatnich latach i odpowiednią analizą statystyczną potwierdzić bądź zaprzeczyć, że ta akcja zwiększyła tą sumę w ogólnym rozrachunku. Boję się, że nie. Za to na pewno zrobiła sporo zamieszania, które służy autopromocji.
A najwięcej z tej akcji wpłynie na konta FB.
Bo cały problem i z forami i z fb jest taki, że ludzie traktują te media jako wentyl służący temu by spuścić z siebie nadmiar jakichś negatywnych emocji i sięza bardzo wczuwają. Mam fb i zaglądam na niego tak co 2-3 dni. Bo ktoś może cośnapisał, może pojawiło sięcoś na grupie w której jestem. Jak ktośma do mnie coś pilnego to napisze sms albo zadzwoni. Siedzenie non stop na fb, nawet na urlopie uważam za lekkie odklejenie sięod normalnego świata.
Co ciekawe, fb przeżywa coraz większe kłopoty, bo młodzi uważają go za suchar dla wapniaków, serio.
A najwięcej z tej akcji wpłynie na konta FB.
W jaki sposób?
ThomasVoland
27-08-2014, 21:29
Co ciekawe, fb przeżywa coraz większe kłopoty
Nieprawda (http://90sekund.pl/facebook-wciaz-rosnie-ma-juz-132-mld-aktywnych-uzytkownikow-miesiecznie/).
A najwięcej z tej akcji wpłynie na konta FB.
W jaki sposób?
Reklamy, oraz wszelkie niematerialne korzyści związane z popularnością akcji i wymienianiem w każdym miejscu nazwy pejsoksiążki.
U nas zamiast ice bucket challenge robi sie splash (czyli oblewasz sie woda albo zapraszasz nominujacego na kolacje...).
Kazde marnowanie wody powinno byc karane wiezieniem i zrobieniem z tylka jesieni sredniowiecza. Jak sa tacy twardzi to niech robia cynamon czelendz (czyli zjesc lyzke zmielonego cynamonu).
Ooo tak - Shao po raz kolejny na prezydenta! :twisted:
Wiem, że dzięki temu, że cała rzesza ludzi zrobiła z siebie idiotów, uzbierano mnóstwo kasy. Sam fakt, że o tym teraz rozmawiamy dowodzi tylko tego, że to działa.
Taaa, jasne. O tym, jakie przesłanie ma ta akcja dowiedziałam się dopiero dzisiaj, z tego wątku mimo, że od kilku dni obserwuję u znajomych jakieś idiotyczne wylewanie na siebie wody. NIKT nie napisał, że o coś takiego chodzi.
Nieprawda (http://90sekund.pl/facebook-wciaz-rosnie-ma-juz-132-mld-aktywnych-uzytkownikow-miesiecznie/).
"Facebook wciąż rośnie. Ma już 1,32 mld aktywnych użytkowników miesięcznie!"
Może ja jestem przewrażliwiony, ale śmierdzi mi to nieumiejętnym, bądź co gorsza maszynowym tłumaczeniem.
Boryszuk
27-08-2014, 23:17
Taaa, jasne. O tym, jakie przesłanie ma ta akcja dowiedziałam się dopiero dzisiaj, z tego wątku mimo, że od kilku dni obserwuję u znajomych jakieś idiotyczne wylewanie na siebie wody. NIKT nie napisał, że o coś takiego chodzi.
A widzisz, to zależy jakich masz znajomych. I jak bardzo chce Ci się w Google wpisać ALS lub ice bucket challenge. Można swoich znajomych za plecami wyzywać od idiotów a można też poczytać o co chodzi zanim się skrytykuje.
A skąd mam wiedzieć, że mam wpisać ALS lub ice bucket challenge, skoro nikt o tym nie napisał?
Wstawiają filmiki i informują o stawianej kolacji za niewykonanie zadania (albo o niczym nie informują).
Przeczytaj do końca zanim mi na coś odpiszesz.
A od idiotów nikogo nie wyzywam.
Boryszuk
28-08-2014, 00:01
Skoro Twoi znajomi wylewają wodę a wylewanie wody jest idiotyczne to znajomi są idiotami. Tak wskazuje logika. Ponadto, jeśli wodę wylało na siebie kilka osób spośród grona znajomych to naturalnym jest, że człowiek zacznie się zastanawiać czy może coś jest na rzeczy. Można któregoś ze znajomych zapytać, można wpisać w Google 'wylewanie wody Facebook' (wpisz, zdziwisz się wynikami!) albo można się dziwić i nic z tym nie robić. Tylko, że ignorancja w dzisiejszych czasach jest dobrowolnym wyborem.
Nie wierzę w to, co czytam ... :shock:
Skoro Twoi znajomi wylewają wodę a wylewanie wody jest idiotyczne to znajomi są idiotami. Tak wskazuje logika. Ponadto, jeśli wodę wylało na siebie kilka osób spośród grona znajomych to naturalnym jest, że człowiek zacznie się zastanawiać czy może coś jest na rzeczy. Można któregoś ze znajomych zapytać, można wpisać w Google 'wylewanie wody Facebook' (wpisz, zdziwisz się wynikami!) albo można się dziwić i nic z tym nie robić. Tylko, że ignorancja w dzisiejszych czasach jest dobrowolnym wyborem.
Powiedz to tym wszystkim, którzy cierpią na niedostatek wody.........pitnej. A jest więcej, o więcej niż chorych na ALS.
Masz rację. Ignorancja w dzisiejszych czasach jest dobrowolnym wyborem.
Boryszuk
28-08-2014, 00:28
Rozumiem, że gdyby ludzie nie oblewali się wodą to problem suszy/niedostatku wody pitnej by się rozwiązał? Może wszyscy, w ramach solidarności, kąpmy się raz w tygodniu. Ba, używajmy tej samej wody do mycia nóg, tyłka i zębów...
Powiedz to tym wszystkim, którzy cierpią na niedostatek wody.........pitnej. A jest więcej, o więcej niż chorych na ALS.
Masz rację. Ignorancja w dzisiejszych czasach jest dobrowolnym wyborem.
Nie wierzę w szczytne intencje tego typu akcji, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność - kto nie spłukuje klocka, niech pierwszy rzuci kamieniem.
Nikonozaur
28-08-2014, 00:42
Rozumiem, że gdyby ludzie nie oblewali się wodą to problem suszy/niedostatku wody pitnej by się rozwiązał? Może wszyscy, w ramach solidarności, kąpmy się raz w tygodniu. Ba, używajmy tej samej wody do mycia nóg, tyłka i zębów...
A czy przez masowe polewanie się wodą problem stwardnienia zanikowego bocznego zniknie?
Boryszuk
28-08-2014, 00:48
Nie. Ale wzrośnie świadomość wśród użytkowników Facebooka. I nikoniarzy. I dzięki tej akcji uzbierano jakąś konkretną kwotę (ja o chorobie nie wiedziałem, dzięki akcji na Facebooku przekazałem pieniądze). To równie dobrze mogła być dowolna choroba, to nie jest istotne. V
Tylko że w tym owczym pędzie do zalewania się, tfu, polewania się wodą, zanika ta szczytna idea a raczej tworzy się celebryckie nominowali mnie to jest super, ja się teraz pokażę.
Nie wierzę że jakaś świadomość wzrośnie. Raczej niektórym ego urośnie.
Nie. Ale wzrośnie świadomość wśród użytkowników Facebooka. I nikoniarzy. I dzięki tej akcji uzbierano jakąś konkretną kwotę (ja o chorobie nie wiedziałem, dzięki akcji na Facebooku przekazałem pieniądze). To równie dobrze mogła być dowolna choroba, to nie jest istotne. V
Co Ci wzrośnie? Jaka świadomość. Miliony ludzi, którzy oglądają te filmiki dalszym ciągu nie będzie wiedziała co to jest za choroba.
W takim razie, ta akcja jest niczym w porównaniu do House MD jeżeli chodzi o wpływ na świadomość ludzi. Wątpię, czy ten wzrost świadomości po tej akcji będzie tak wysoki jak niektórzy myślą. Jestem mocno sceptyczny. Fajna zabawa, oblewanie się wodą z lodem. Za miesiąc będą walki w syropie w jakimś innym celu, dobrym bądź złym, ale dla znacznej większości to pozostanie tylko i wyłącznie zabawą.
Swoją drogą, dziwię się bojownikom o wodę w afryce - w europie trwa krwawa i brutalna wojna w której główną rolę odgrywa państwo totalitarne i niedemokratyczne, a dla nich wciąż najważniejszym tematem pozostaje ta nieszczęsna woda w afryce... Jest tyle bliższych problemów. To tak całkowicie na marginesie.
Swoją drogą, dziwię się bojownikom o wodę w afryce - w europie trwa krwawa i brutalna wojna w której główną rolę odgrywa państwo totalitarne i niedemokratyczne, a dla nich wciąż najważniejszym tematem pozostaje ta nieszczęsna woda w afryce... Jest tyle bliższych problemów. To tak całkowicie na marginesie.
Akurat na przebieg wojen prowadzonych przez totalitarne i niedemokratyczne państwa mamy chyba jeszcze mniejszy wpływ niż na ilość*wody w Afryce.
Swoją drogą, dziwię się bojownikom o wodę w afryce - w europie trwa krwawa i brutalna wojna w której główną rolę odgrywa państwo totalitarne i niedemokratyczne, a dla nich wciąż najważniejszym tematem pozostaje ta nieszczęsna woda w afryce... Jest tyle bliższych problemów. To tak całkowicie na marginesie.
A którzy to? Ci bojownicy o wodę w Afryce.
Akurat na przebieg wojen prowadzonych przez totalitarne i niedemokratyczne państwa mamy chyba jeszcze mniejszy wpływ niż na ilość*wody w Afryce.
Ja uważam, że wręcz przeciwnie, niewspółmiernie większy wpływ. Jako, że na tym forum o polityce zagranicznej, międzynarodowej ani jakiejkolwiek nie da się porozmawiać, to tematu nie pociągniemy, ale jak coś zapraszam na priv :P
@freefly
Różni tacy - napisałem to na marginesie bez konkretnego odniesienia do nikogo tutaj. Jako, że Ty wspomniałeś o temacie, to przyznam, że miałem na myśli również Ciebie. Mimo wszystko, byli to głównie ci którzy zaczepiali mnie z puszką ( taką do zbierania kasy, nie do zdjęć ) na mieście zbierając kasę na wodę dla dzieci w Afryce i nawiązując do tego, że ja mam co pić... :)
Ja uważam, że wręcz przeciwnie, niewspółmiernie większy wpływ. Jako, że na tym forum o polityce zagranicznej, międzynarodowej ani jakiejkolwiek nie da się porozmawiać, to tematu nie pociągniemy, ale jak coś zapraszam na priv :P
Ja natomiast czytałem "Nieznośną lekkość bytu" Kundery i spędziłem dzieciństwo w państwie totalitarnym - dyskusję uważam za zbędną.
Borsuk fajnie, ze wierzysz w ludzi ale w dzisiejszych czasach to tak nie dziala. To nie jest zwiekszanie swiadomosci, to jest moda. Jutro bedzie moda na co innego.
Swiadomosc u ludzi zwieksza sie dopiero gdy ktos sam zachoruje badz zachoruje ktos z rodziny/znajomych (oczywiscie sa wyjatki). Dopiero wtedy ludzie zaczynaja wnikac skad sie to bierze, jak z tym walczyc, zaczynaja o tym rozmawiac z innymi, itd. To jest zwiekszanie swiadomosci. Reszta to tylko chwilowa reakcja na zadana akcje.
Do tego jeszcze raz napisze bo wyglada, ze nie potrafisz tego rozroznic - w Polsce nie robi sie ice bucket challenge tylko splash. ICB niesie za soba jakies przeslanie (czyli informacja o ALS) ale splash (http://www.tvp.info/16154798/woda-mlekiem-z-wiadra-i-konewki-splash-nowa-moda-wsrod-polskich-celebrytow) to po prostu celebryckie pier#$@$@ i marnowanie wody bo tu chodzi tylko i wylacznie o to, zeby zostac zaproszonym na kolacje (jakby nie mogli robic tego bez pomocy mediow spolecznosciowych :evil:).
Dokladnie u nas nie ma IBC tylko zwykly splash. Ma kilkadziesiat filmikow znajomych widzialem tylko ze dwa gora trzy, gdzie wykonawca wspomina i IBC oraz ALS i prosi o przelew na fundacje. Cala reszta poprostu bawi sie w marnowanie wody.
Nie wierzę w szczytne intencje tego typu akcji, ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność - kto nie spłukuje klocka, niech pierwszy rzuci kamieniem.
Spłukiwanie klocka, to sprawy sanitarne. Nie sądzą, żeby ktoś spuszczał wodę ze spłuczki bo ma taki kaprys.
Chociaż nie wiadomo.
@freefly
Różni tacy - napisałem to na marginesie bez konkretnego odniesienia do nikogo tutaj. Jako, że Ty wspomniałeś o temacie, to przyznam, że miałem na myśli również Ciebie. Mimo wszystko, byli to głównie Ci którzy zaczepiali mnie z puszką ( taką do zbierania kasy, nie do zdjęć ) na mieście zbierając kasę na wodę dla dzieci w afryce i nawiązując do tego, że ja mam co pić... :)
Tam, gdzie to czy się wojna na wschodzie Europy jednym z podstawowych problemów również jest brak wody pitnej.
Tam, gdzie to czy się wojna na wschodzie Europy jednym z podstawowych problemów również jest brak wody pitnej.
Dokładnie. A to trochę bliżej niż afryka. Tam brakuje albo niedługo będzie brakować wszystkiego.
Nie widze nigdzie linku. Jeśli był jednak, to przepraszam.
http://www.cda.pl/video/141215dc/Odpowiedz-na-nominacje-do-oblania-sie-woda-
Całe to przeświadczenie, że niewylanie wody w Polsce spowoduje opady deszczu w Afryce, nadaje się chyba tylko do Humoru...
Kolekcjoner
28-08-2014, 23:01
Nie wierzę w to, co czytam ... :shock:
Ja też nie.
Ja uważam, że wręcz przeciwnie, niewspółmiernie większy wpływ. Jako, że na tym forum o polityce zagranicznej, międzynarodowej ani jakiejkolwiek nie da się porozmawiać, to tematu nie pociągniemy, ale jak coś zapraszam na priv :P
No bo z obrzucania się g... na forum (a do tego się z reguły takie dyskusje sprowadzają) istotnie wyniknie coś konstruktywnego :roll:.
Całe to przeświadczenie, że niewylanie wody w Polsce spowoduje opady deszczu w Afryce, nadaje się chyba tylko do Humoru...
Nawet tam się nie nadaje ;).
Całe to przeświadczenie, że niewylanie wody w Polsce spowoduje opady deszczu w Afryce, nadaje się chyba tylko do Humoru...
Czekaj, czekaj. Gdyby tak głębiej się zastanowić, to nasi celebryci właśnie znaleźli najlepszy sposób na poprawę sytuacji hydrologicznej w Afryce. Jeżeli będą dostatecznie gwałtownie rozchlapywać wodę, to wzrośnie powierzchnia parowania i więcej pary wodnej trafi do atmosfery. Wówczas istnieje niezerowe przecież prawdopodobieństwo, że część owej pary ulegnie skropleniu na terenie hydro-deficytowym.
Niestety poważny niepokój budzi jednak pomijanie w debacie publicznej wpływu stężenia pary wodnej w atmosferze na klimat naszej planety. Czyżby nikt już nie pamiętał, że to właśnie para wodna jest odpowiedzialna za lwią część efektu cieplarnianego. Tak więc może dla porządku czas wprowadzić specjalną opłatę klimatyczną od każdego rozchlapanego wiaderka.
;)
pytajaca
29-08-2014, 01:59
Bo se moge pograc w FarmVille.
Nawet tam się nie nadaje ;).
W dziale HUMOR jest już odpowiedź na to polewanie się wodą... :)
O ja p...
http://www.naszdziennik.pl/swiat/93841,uwazaj-co-wspierasz.html
Czornyj, o co kaman? ND podał informację dla ludzi o określonych przekonaniach. Mają prawo wiedzieć, a decyzja należy do nich.
A tak bajzełej, nie umiem pojąć, w którym miejscu takie zabawne jest polewanie się lodowatą wodą. Tak jakby nie można było przekazać darowizny na szczytny cel bez robienia z siebie idioty. Nie wspomnę o tym, że dobroczynność na pokaz przestaje być dobroczynnością, a staje się czystą reklamą.
Kolekcjoner
01-09-2014, 00:55
Czornyj, o co kaman? ND podał informację dla ludzi o określonych przekonaniach. Mają prawo wiedzieć, a decyzja należy do nich.
Zawsze wiedziałem że robię coś nie tak, bo żyłem w mylnym przekonaniu że informacja jest niezależna od przekonań ;).
A tak bajzełej, nie umiem pojąć, w którym miejscu takie zabawne jest polewanie się lodowatą wodą.
Bo nie ma być zabawne, ludzie cierpiący na stwardnienie zanikowe boczne muszą zmagać się z bólem, który jest porównywalny z niespodziewanym oblaniem lodowatą wodą. Stąd cały pomysł na oblewanie się lodowatą wodą. Tylko jak zwykle podstawowy pomysł się rozmył i zdegenerował do postaci zaproszeń na kolację.
A widzisz, zdyboo, teraz mnie oświeciłeś. Jakoś ten podstawowy w końcu fakt zgubił się gdzieś jak w zabawie w głuchy telefon.
Kolekcjoner -- owszem, informacja jest niezależna od przekonań, ale jej użyteczność już niekoniecznie. Dla mnie informacja o możliwej śladowej zawartości wieprzowiny w hamburgerze wołowym nie ma szczególnego znaczenia. A dla żyda jak najbardziej. Natomiast wolałbym wiedzieć zawczasu, czy w mleku które piję są pałeczki coli, natomiast mojemu psu jest to dokładnie obojętne, nawet gdyby zdołał pojąć znaczenie tej informacji.
Kolekcjoner
01-09-2014, 23:00
Kolekcjoner -- owszem, informacja jest niezależna od przekonań....
Cieszę się że w tym przypadku się zgadzamy 8-).
Bardziej bym się martwił tym Widmem Brockenu ;)
Straciłem rachubę przy dwadzieścia.
Władca Pixeli
06-09-2014, 01:26
Po ostatniej akcji pracownicy ALS będą spokojnie zarabiać ponad milion dolców rocznie bo tak naprawdę nie chodzi o żadne badania tylko łatwy zarobek.
http://www.infowars.com/ice-bucket-challenge-als-foundation-admits-less-than-27-of-donations-fund-research-cures/
Po ostatniej akcji pracownicy ALS będą spokojnie zarabiać ponad milion dolców rocznie bo tak naprawdę nie chodzi o żadne badania tylko łatwy zarobek.
http://www.infowars.com/ice-bucket-challenge-als-foundation-admits-less-than-27-of-donations-fund-research-cures/
W Polsce urzędowym jest polski język.
Kolekcjoner
07-09-2014, 00:50
A to my tutaj w urzędzie jesteśmy - fakt ciągle mi się wydawało że coś jest nie tak ale teraz to już wszystko rozumiem 8-).
velaskez
07-09-2014, 01:31
W Polsce urzędowym jest polski język.
W skrócie, Fundacja ALS wykorzystuje tylko 27% aktywów na badania ALS, reszta idzie na pensje, zbiórkę pieniędzy, marketing, edukacje ludzi o chorobie etc. Jednym słowem, dzięki 100mln USD wpływu z Ice Bucket Challange, dyrektorzy będą mogli sobie podnieść pensje, które i tak są 6cio cyfrowe. W organizacji non-profit.
Nic specjalnego - tak jest w wiekszosci takich organizacji... ;)
I w tym układzie, wylewanie sobie zimnej wody na głowę nabiera sensu.
niemniej ciekawa jak sam artykul jest dyskusja pod nim umieszczona. p.s 300 000 dolarow (brutto), ktore zarabia prezes fundacji to duzo, ale to nie jest kwota, ktora by dech w piersiach zapierala a jesli sie ja porowna z zarobkami innych "foundejszyns" lub "czermens" p.s. 6cio cyfrowe pensje (po przeliczeniu na dolary i brutto) zarabia dosc duzo osob...
uprzedzajac kolege Shaolin: po slowie "czermens" brakuje 3 kropek ;-)
RomanZWrocławia
07-09-2014, 09:57
http://www.charitynavigator.org/index.cfm?bay=search.summary&orgid=3296&_ga=1.258324426.1938555137.1410075748#.VAwNo2O4Uxp
nie podejmuję dyskusji, mam prywatne zdanie na cały temat, linkuję artykuł dla poszerzenia pola widzenia w całej sprawy. Taka dyskusja z podobnymi argumentami toczyła się już na forum przy okazji WOŚP
To nie fejsbuk ale jak juz jestesmy na fali ajs baket czelendz to:
http://www.weszlo.com/2014/09/07/milion-blisko-jak-pilkarze-rozkrecili-wspaniala-akcje-wywiad-z-zalozycielem-fundacji/
Przynajmniej raz pilkarze sie do czegos przydali...
rychu_cmg
07-09-2014, 14:36
To nie fejsbuk ale jak juz jestesmy na fali ajs baket czelendz to:
http://www.weszlo.com/2014/09/07/milion-blisko-jak-pilkarze-rozkrecili-wspaniala-akcje-wywiad-z-zalozycielem-fundacji/
Przynajmniej raz pilkarze sie do czegos przydali...
A ktoś weryfikował tę fundacje ?
A to juz nie do mnie pytanie ;)
A ktoś weryfikował tę fundacje ?
Specjaliści od weryfikacji/weryfikowania są Tu (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=143643);-)
NIconerto
09-09-2014, 02:54
Facebook jest potrzebny do kontaktowania się z ludźmi, dziś jest łatwiej bo każdy zabiegany :/
Facebook jest potrzebny do kontaktowania się z ludźmi, dziś jest łatwiej bo każdy zabiegany :/
Aż dziwne, że miałeś czas by tu przystanąć...
Nie warto było...
Kontaktne sie z ludźmi - samoje*ka do lusterka i focia śniadania :D przecież ludzi to interesuje co jem i jak wyglądam zaraz po przebudzeniu :D
Facebook jest potrzebny do kontaktowania się z ludźmi, dziś jest łatwiej bo każdy zabiegany :/
Oooczyywiście.
P.S. Troche i z innej mańki.
tt_8kpf7y7c :wink:
"I think I see a future star" :D
używam facebook-a do promocji strony www i sprawdza się...
używam facebook-a do promocji strony www i sprawdza się...
Słabo... nie słyszałem o tej stronie. :)
Bo tam sie czyta, a nie slucha ;)
za to admin nikoniarzy chyba nie uważa fb za coś wartościowego i przydatnego ;)
...już o to kiedyś marudziłem, ale chciałbym zobaczyć chociaż raz na kilka dni jakąś ciekawą wrzutkę
Słabo... nie słyszałem o tej stronie. :)
jakieś siedem miliardów ludzi nie słyszało, ale i tak jest dobrze :-)
Czyli reszta (240mln) wie o niej? Dobry wynik!
Co do komunikowania sie - nie mam fb i nie mam zadnego problemu, zeby sie komunikowac z ludzmi... ani oni ze mna ;)
Boryszuk
09-09-2014, 16:03
nie mam zadnego problemu, zeby sie komunikowac z ludzmi... ani oni ze mna ;)
I na tym polega problem.
;)
Czyli reszta (240mln) wie o niej? Dobry wynik!
Pod "jakieś siedem miliardów" można podciągnąć 7 240 000 000. Ciekawe ilu ludzi przybyło od czasy wpisu? :-)
A w ogóle kto Wam nagadał, że czym więcej osób zna stronę, tym lepiej?! :twisted:
Pozdrawiam
Wykupilem sobie reklame na fb. pojawil sie problem bo nie moge oplacic promocji. mam wpisana karte, ale wywala blad i kaze podac inne zrodlo do pobrania naleznosci.
Wszedzie za granica moge placic bez problemu, robie regularnie zakupy na aliexpress, wiec to raczej nie wina karty czy banku.
A limit na karcie? Ja się raz tak zlapalem
Na mojej karcie kredytowej są trzy limity:
gotówkowy, bezgotówkowy i tzw MOTOEC - dla płatności
bez fizycznej prezentacji karty - np w internecie.
Sprawdź jak jest u Ciebie.
Też mam trzy limity, ale ustawione tak wysoko ze nie jestem w stanie do nich dobić :) poza tym w sklepie play mogę płacić za aplikacje i za zakupy w aliexpress.
No nic. Musialem zaplacic za pomoca paypala.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.