Zobacz pełną wersję : Tablica rejestracyjna...
krzysiekpoli
22-12-2010, 19:15
Witam. Dziś rano jadąc do pracy zgubiłem przednią tablicę rejestracyjną w aucie... Mimo usilnych starań nie udało mi się jej odnaleźć. Złożyłem wniosek w wydziela komunikacji o wydanie wtórnika. Koszt to 53 złote ma być do 14 dni. Problem polega na tym, że jutro rano mam pilny wyjazd. Około 500 km w jedną stronę. Wrócę po świętach. Mam potwierdzenie złożenia wniosku o wydanie wtórnika i tyle. Problem polega na tym co zrobi policja w trakcie zatrzymania. Jakim mandatem może mnie ukarać? Czy może zabrać dowód rejestracyjny? Odholować auto na parking? Czy może mi to podarują :) Czy jest też sens zapisania na jakimś kartoniku numerów i wstawienia za przednią szybą?Sytuacja jest dla mnie o tyle trudna że jest to bardzo pilny wyjazd, nie mogę go przełożyć. W grę też nie bardzo wchodzi jazda środkami komunikacji...
Ja bym chyba zrobił odwrotnie, za tylną szybę dał kartonik, a tablicę przełożył na przód. Żeby nie myśleli, że chcesz się przed fotoradarami uchronić. ;)
Witam. Dziś rano jadąc do pracy zgubiłem przednią tablicę rejestracyjną w aucie... Mimo usilnych starań nie udało mi się jej odnaleźć. Złożyłem wniosek w wydziela komunikacji o wydanie wtórnika. Koszt to 53 złote ma być do 14 dni. Problem polega na tym, że jutro rano mam pilny wyjazd. Około 500 km w jedną stronę. Wrócę po świętach. Mam potwierdzenie złożenia wniosku o wydanie wtórnika i tyle. Problem polega na tym co zrobi policja w trakcie zatrzymania. Jakim mandatem może mnie ukarać? Czy może zabrać dowód rejestracyjny? Odholować auto na parking? Czy może mi to podarują :) Czy jest też sens zapisania na jakimś kartoniku numerów i wstawienia za przednią szybą?Sytuacja jest dla mnie o tyle trudna że jest to bardzo pilny wyjazd, nie mogę go przełożyć. W grę też nie bardzo wchodzi jazda środkami komunikacji...
Kartka, marker, napisz swoją rejestrację ładnie i czytelnie i to przyklej w miejsce rejestracji na tył, a tablicę prawdziwą daj do przodu i w razie czego jeszcze przyczep ją na trytytki :)
Dokładnie jak koledzy wyżej. masz potwierdzenie zgłoszenia zagubienia to możesz spokojnie jechać.
krzysiekpoli
22-12-2010, 19:52
:) No właśnie... tylko co w przypadku jak jednak policja mnie zatrzyma? Mandat na niewielką kwotę jestem w stanie przełknąć... Gorzej z barkiem możliwości dalszej jazdy.
Nie ma możliwości zabrania tudzież holowania pojazdu w takim przypadku.
Ja kiedyś po kradzieży 2 tablic kilka dni smigałem na takich z papieru :D
Dokładnie jak koledzy wyżej. masz potwierdzenie zgłoszenia zagubienia to możesz spokojnie jechać.
a czemu wprowadzasz kolegę w błąd?
Ustawa Prawo o Ruchu drogowym stanowi jasno, że trzeba mieć dwie tablice rejestracyjne i koniec kropka. Zrób tak jak koledzy mówią, a w przypadku kontroli mina na "kota ze Shreka" i może się uda:)
Mandat dostaniesz a upierdliwiec może ci zabrać dowód rejestracyjny (ale jechać możesz dalej)
:) No właśnie... tylko co w przypadku jak jednak policja mnie zatrzyma? Mandat na niewielką kwotę jestem w stanie przełknąć... Gorzej z barkiem możliwości dalszej jazdy.
Mandatu nie powinieneś dostać, zależy na jaki humor policjanta trafisz, jak będziesz miły to puszczą :)
a czemu wprowadzasz kolegę w błąd?
Ustawa Prawo o Ruchu drogowym stanowi jasno, że trzeba mieć dwie tablice rejestracyjne i koniec kropka. Zrób tak jak koledzy mówią, a w przypadku kontroli mina na "kota ze Shreka" i może się uda:)
Mandat dostaniesz a upierdliwiec może ci zabrać dowód rejestracyjny (ale jechać możesz dalej)
thor88, a gdzie napisałem że może jechać bez tablicy? :-)
Koledzy wyżej zaproponowali wykonanie tablicy z papieru i ja to potwierdziłem, a fakt iż ma zgłoszenie z WK nie zaszkodzi.
Owszem pojazd ma mieć 2 tablice ale w ustawie nie ma sankcji za brak jednej.
nie rób żadnej tablicy z papieru ( tablica z papieru może być potraktowana jako oszustwo, bo nie ma homologacji ) lepiej udawać, że dopiero co się rejestrację zgubiło
A.. telefon do drogówki o interpretację?
Z wyłączonym ID w komórce ;)
jackrabbit
22-12-2010, 20:20
swoja droga to na tych tablicach ktos niezly biznes musi trzepac
krzysiekpoli
22-12-2010, 20:20
No tak... o interpretacji telefonicznej drogówki nie pomyślałem.
miron19j
22-12-2010, 20:45
No tak... o interpretacji telefonicznej drogówki nie pomyślałem.
możesz się nic nie dowiedzieć. :-)
Kiedyś oglądałem program o bagażnikach rowerowych mocowanych do haka. Wśród zaproszonych był przedstawiciel drogówki. I okazało się, że mimo, że bagażniki są "dopuszczone do ruchu, to praktycznie nie wolno ich stosować. Nie ma możliwości wyrobienia trzeciej tablicy. Tablica musi być zamocowana do pojazdu. I teraz jeżeli tablica zostanie na samochodzie, to masz mandat za brak widocznej tablicy. Jeżeli przełożysz na bagażnik, to masz mandat za zdjęcie tablicy z samochodu. Policjant nie potrafił nic powiedzieć. Wyszło na to, że wszystko zależy od funkcjonariusza kontrolującego.
W Twoim przypadku może być podobnie. Pojedziesz bez tablicy - mandat za brak tablicy. Zrobisz z papieru - mandat za "nielegalną". Osobiście założył bym oryginalną na przód, a za tylną szybą papierową. Wyraźną. I liczył na dobre serce policji. :-)
Marcin T
23-12-2010, 00:04
możesz się nic nie dowiedzieć. :-)
Kiedyś oglądałem program o bagażnikach rowerowych mocowanych do haka. Wśród zaproszonych był przedstawiciel drogówki. I okazało się, że mimo, że bagażniki są "dopuszczone do ruchu, to praktycznie nie wolno ich stosować. Nie ma możliwości wyrobienia trzeciej tablicy. Tablica musi być zamocowana do pojazdu. I teraz jeżeli tablica zostanie na samochodzie, to masz mandat za brak widocznej tablicy. Jeżeli przełożysz na bagażnik, to masz mandat za zdjęcie tablicy z samochodu. Policjant nie potrafił nic powiedzieć. Wyszło na to, że wszystko zależy od funkcjonariusza kontrolującego.
W Twoim przypadku może być podobnie. Pojedziesz bez tablicy - mandat za brak tablicy. Zrobisz z papieru - mandat za "nielegalną". Osobiście założył bym oryginalną na przód, a za tylną szybą papierową. Wyraźną. I liczył na dobre serce policji. :-)
No to słabo się starałeś. Mnie Urząd Miejski ponad cztery lata temu wydał trzecią tablicę rejestracyjną na bagażnik.
miron19j
23-12-2010, 00:22
No to słabo się starałeś. Mnie Urząd Miejski ponad cztery lata temu wydał trzecią tablicę rejestracyjną na bagażnik.
to nie ja się staralem. Tak mowili w tym programie
marciing
23-12-2010, 00:24
kiedyś zgubiłem przednią blachę na śląsku a jak widać mieszkam w Gdańsku. Zorientowałem się w Jaworznie. Zajechałem na tamtejszy posterunek i powiedziałem co i jak. Dali mi papier że zgłosiłem u nich zgubienie i powiedzieli że mogę spokojnie wracać do domu. Po drodze nie zatrzymał mnie żaden patrol. Blach nie przekładałem, nie robiłem także tekturowej.
Marcin T
23-12-2010, 00:42
to nie ja się staralem. Tak mowili w tym programie
Sorry, teraz dokładnie się wczytałem. W każdym razie wiemy o co kaman :)
kiedyś zgubiłem przednią blachę na śląsku a jak widać mieszkam w Gdańsku. Zorientowałem się w Jaworznie. Zajechałem na tamtejszy posterunek i powiedziałem co i jak. Dali mi papier że zgłosiłem u nich zgubienie i powiedzieli że mogę spokojnie wracać do domu. Po drodze nie zatrzymał mnie żaden patrol. Blach nie przekładałem, nie robiłem także tekturowej.
Wydaje mi się, że zawsze bezpieczniej jest, kiedy zgłosi się zagubienie. Takie znalezione/ukradzione służą mogą posłużyć do wiadomych celów ;)
Na "zgubione" tablice "uczciwi znalazcy" tankuja paliwo za free.
Teściowej zginęła tablica i teraz się wozi po posterunkach i zeznaje że barczysty facet w bluzie z kaptuerm to nie ona ..:lol:
Nie zmienia faktu że tablica była z Mitsu SS a tankował Opel Vectra.
Sendilkelm
23-12-2010, 09:46
Wypożycz samochód na wyjazd, jeśli kasa nie gra roli ... zresztą na kilka dni to chyba nie jest aż tak duży koszt. To jest najbardziej bezpieczna opcja.
Witam. Dziś rano jadąc do pracy zgubiłem przednią tablicę rejestracyjną w aucie... Mimo usilnych starań nie udało mi się jej odnaleźć. Złożyłem wniosek w wydziela komunikacji o wydanie wtórnika. Koszt to 53 złote ma być do 14 dni. Problem polega na tym, że jutro rano mam pilny wyjazd. Około 500 km w jedną stronę. Wrócę po świętach. Mam potwierdzenie złożenia wniosku o wydanie wtórnika i tyle. Problem polega na tym co zrobi policja w trakcie zatrzymania. Jakim mandatem może mnie ukarać? Czy może zabrać dowód rejestracyjny? Odholować auto na parking? Czy może mi to podarują :) Czy jest też sens zapisania na jakimś kartoniku numerów i wstawienia za przednią szybą?Sytuacja jest dla mnie o tyle trudna że jest to bardzo pilny wyjazd, nie mogę go przełożyć. W grę też nie bardzo wchodzi jazda środkami komunikacji...
Błąd. Chciałeś przyoszczędzić parę plnów i masz problem. Też to przerabiałem. Blacha zgubiona, wizyta w wydziale komunikacji. Wtórnik za ileś tam, na kiedyś tam. Ale równocześnie info że nie można się poruszać pojazdem bez kompletu blach, a tekturowe to mogę se..... Ponieważ nie mogę sobie pozwolić na dwu lub więcej tygodniowe postoje, a i jak już ktoś wspomniał "uczciwy inaczej" lubi zatankować se na twój numerek.
Poprosiłem o zmianę blach. Wyszło nieco drożej i po miesiącu wymiana dowodu, ale blachy dostałem od ręki i mam święty spokój.
Wypożycz samochód na wyjazd, jeśli kasa nie gra roli ... zresztą na kilka dni to chyba nie jest aż tak duży koszt. To jest najbardziej bezpieczna opcja.
E no, litości...
Zaświadczenie od policji i jazda w drogę! Mandat za brak blach = 100 zł. I tak mu się nie należy, nie przesadzajmy wręcz. Zresztą tylu policjantów na forum jest, mógłby się ktoś wypowiedzieć.
tylu policjantów na forum jest, mógłby się ktoś wypowiedzieć.
Jeden już się wypowiedział, z uprawnieniami do drogówki zresztą. ;)
Sendilkelm
24-12-2010, 00:35
E no, litości...
Zaświadczenie od policji i jazda w drogę! Mandat za brak blach = 100 zł. I tak mu się nie należy, nie przesadzajmy wręcz. Zresztą tylu policjantów na forum jest, mógłby się ktoś wypowiedzieć.
Podałem jedno z rozwiązań w pełni zgodne z prawem. A i do tego wspomniałem, że jeśli kasa nie gra roli, więc o jaką litość chodzi? Ja bym osobiście ryzykował, ale przede mną nikt takiego rozwiązania nie podał, więc podsunąłem pomysł. Zupełnie nie było co tu komentować, a przeczytać wyciągnąć wnioski i zrobić tak, albo inaczej.
Paweł Kania
24-12-2010, 02:02
Ja jeździłęm rok temu z 1,5 miecha bez przedniej blachy...
Bo zgubiłem gdzieś w zaspie (mniej wiecej wiedziałem gdzie) i czekałem naiwnie że jak zejdą śniegi to ją znajdę...
Mijałem się parokrtonie z policją, zrobiłem z kilka tyś km w tym czasie. Nikt nic nie chciał odemnie.
Dzień przed odbiorem wtórnika dostałem mandat (100zł, 0pkt), ale to był bardzo nadgorliwy i nie wiem jak to nazwać - policant bo chciał mi wlepic za zaśnieżone auto, odpalone auto na postoju, brak naklejki na przedniej szybie (która też notabene była własnie wymieniona po odprysku od kamienia)...
Ale chyba go rozdrażnił txt:
p: spożywał pan cos ?
ja: tak.
p: aż mu sie wynik zaświecił w oczach - a co ?
ja: barszyk, z restauracji jadę.
Potem, ze nie ma alkomatu i że mam mu chuchnąć ?!
To mu powiedziałem że 'własnej matce nie chucham jak wracam do domu i jak ma życzenie to niech dzwoni po alkomat".
I to był chyba gwóźdź do mandatu :)
Marcin T
24-12-2010, 07:34
brak naklejki na przedniej szybie (która też notabene była własnie wymieniona po odprysku od kamienia)...
Sam szybę wymieniałeś? Warsztaty z reguły przekładają bezboleśnie naklejkę ze starej szyby na nową.
Marian K
24-12-2010, 08:18
Witam!
Skoro już tyle ..... napisano,to dołożę swoje:zrobić zdjęcie,odpowiednio powiększyć i po sprawie.
Że tez nikt nie wpadł na to wcześniej-ale to forum foto więc nie ma co się dziwić.
Inne rozwiązanie,najbardziej racjonalne:przestać myśleć o tablicy i jechać.
ja: barszyk, z restauracji jadę.
Potem, ze nie ma alkomatu i że mam mu chuchnąć ?!
No tak, jeśli ktoś nie potrafi wymówić "barszczyk", zachodzi podejrzenie, że wprowadzał coś więcej.
:)
Paweł Kania
24-12-2010, 10:42
Ale tamta naklejka 'się uszkodziła' przy przedkładaniu.
No tak, jeśli ktoś nie potrafi wymówić "barszczyk", zachodzi podejrzenie, że wprowadzał coś więcej.
:)
Ty czujny Ty... :)
No to że tak powiem na własne życzenie ten mandat był :-)
Albo komuś brakowało do statystyki..
mnie tez odpadla tablica- na placu pod domem - pomagalo jej odpasc dwoch typkow - niestety mimo ze podalem na posterunku rysopis i imiona (jeden urwal a drugi gapil) to nie znalezli sprawcy i umorzyli sprawe
za to 8 miesiecy pozniej podczas rutynowej kontroli drogowki kiedy policjant poprosil o sprawdzenie pojazdu marki.. nr rej.. - uslyszalem o zgozo .... KRADZIONE TABLICE !
i dawaj udowodnic ze nie jestem wielbladem - po czym dostalem pouczenie ze zaswiadczenie o umorzeniu mam zaniesc do posterunku gdzie zglaszalem sprawe i wyprostowac sytuacje (pewnie jeszcze im to w komputerku wpisac tez)
sprawe olalem i jezdzilem dalej 3 lata do sprzedania auta
dlatego wlasnie lepiej zrobic nowe tablice - bo potem mniej czepiania sie policmajstrow a i szarpania sie z komornikami :P
no i jesli miejsca w dowodzie nie zostalo za wiele na badania techniczne to tez warto dowod z blachami zmienic :)
aaa i jezdzilem tydzien bez blach - tzn ocalala wlozylem za przednia szybe - z tylu nic nie mialem
zatrzymal mnie tylko 1 facio na stacji - okazal legitymacje i pytal o powod - plus dla funkcjonariusza - obluga miala to gdzies poki nie uciekalem :) - zreszta dzwonilem po nia do LPG :P
no i mialem raz watpliwa przyjemnosc zatrzymania przez bedzinska drogowke - probowali mnie zatrzymac poprzez zepchniecie z drogi na luku trasy szybkiego ruchu - najpierw bokiem a potem zajechanie drogi - po czym wielka awantura ze sie nie zatrzumuje - w rewanzu poinformowalem glaba ze probowal mnie zepchnac z drogi na co sa paragrafy, nie uzyl do zatrzymania srodkow dostepnych - swiatel na radiowozie lub lizaka swietlnego i bardzo przydalby mi sie ich numer sluzbowy - w odpowiedzi obsobaczyli mnie tylko za brak tablicy ze tak nie wolno jezdzic i bla bla bla - jako poszkodowany nie mam praw - co wiecej jestem bandziorem bo nie mam tablicy (zaswiadczenie z policji i postepowaniu o duplikat tablicy sa guzik warte (to po cholere te zaswiadczenia ?)
a jakby zalapali zlodzieja to za sama kradziez blach po glowce by go tylko poglaskali i puscili do domu dajac mu cukierka.....
Jak kupilem auto na obczyznie to mialem uszkodzona jedna tablice, przyzwyczajenie z Polski nakazaywalo wyrobienie sobie nowej, skolowany pytalem ludzi gdzie zrobic nowe deski i ile to trwa......wyrobili mi w pierwszym lepszym sklepie z czesciami samochodowymi na miejscu za cene paczki fajek i na podstawie ustnego podania nr rejestracyjnych:D Szkoda, ze nie mozliwe jest to w Polsce, do dzis pamietam wystawanie w kolejce i czekanie na nowe deski....ech...
Boryszuk
25-12-2010, 12:23
Jak kupilem auto na obczyznie to mialem uszkodzona jedna tablice, przyzwyczajenie z Polski nakazaywalo wyrobienie sobie nowej, skolowany pytalem ludzi gdzie zrobic nowe deski i ile to trwa......wyrobili mi w pierwszym lepszym sklepie z czesciami samochodowymi na miejscu za cene paczki fajek i na podstawie ustnego podania nr rejestracyjnych:D Szkoda, ze nie mozliwe jest to w Polsce, do dzis pamietam wystawanie w kolejce i czekanie na nowe deski....ech...
I czcionkę można sobie nawet wybrać ;)
jackrabbit
25-12-2010, 12:49
I czcionkę można sobie nawet wybrać ;)
juz badz cicho wredny kapitalisto!
i przypadkiem nie waz sie wspominac jaka jest procedura po kupnie auta :)
Boryszuk
25-12-2010, 12:52
juz badz cicho wredny kapitalisto!
i przypadkiem nie waz sie wspominac jaka jest procedura po kupnie auta :)
No to przecież niemożliwe, żeby auto dało się zarejestrować... listownie. Bez umowy, bez stania w kolejkach. Ot wysłać formularz i miesiąc później dostać nowy dowód rejestracyjny. To se ne da Pane Havranek...
A to wszystko opiera się o odrobinę społecznego zaufania :) I podejścia, że się za bardzo nie kombinuje. A Polak jak to Polak. Każdy chciałby, żeby było prościej łatwiej i sympatyczniej, ale znajdzie się też odsetek, który będzie naciągał to wszystko.
Marcin T
25-12-2010, 13:04
Kiedyś dowody rejestracyjne były drukowane w wydziałach komunikacji. Było szybko i sprawnie a teraz podwójne czekanie.
Ciekawe dlaczego tej praktyki zaprzestano :lol:
A Polak jak to Polak.
Zgadza się.
Tylko dziwnym trafem Polak za granicą już jest grzeczny, nawet prawa przestrzega...
jackrabbit
25-12-2010, 13:06
Polak kombinuje bo Polak jest biedny a nie dlatego ze jest kombinator. Pamietam ze zawsze jak kupowalem auto to musialem sie liczyc z duzymi kosztami, okolo 200zl za rejestracje, plus kupowac ubezpieczenie na rok mimo ze auto potrzebowalem na 3 miesiace itp itd. Wiazalo sie to na dodatek z odstaniem w kolejce w urzedzie miejskim (czasami trzeba bylo stac przed urzedem juz o 6 a otwierali o 8), pozniej wedrowka do ubezpieczalni zeby zanabyc OC.
A tutaj kupuje auto, papiery przychodza poczta, dzwonie do ubezpieczalni i podaje nr rejestracyjny i po 3 minutach moge legalnie jezdzic autem. I nie kombinuje bo nie ma takiej potrzeby po prostu
Michał Jędrak
25-12-2010, 14:56
Państwo wyzyskuje, to Polak jest biedny, a skoro jest biedny to musi kombinować. Proste. Ludzie są tak spragnieni kasy, że gotowi są robić głupoty nawet za 10zł. Niestety taka jest polska mentalność i należy wziąć pod uwagę, że ludzie się nie rodzą z taką mentalnością, tylko państwo taką mentalność w ludiach wyzwala. No i właśnie dlatego jest jak jest.
Marian K
25-12-2010, 16:12
Co ,pani,pan,państwo-chcą od Państwa. Pani,pan,państwo-to Państwo.
Mam pytanie,jeśli można zgubić tablicę rejestracyjną,to:odpadła tablica od auta,czy auto odpadło... :)
jackrabbit
25-12-2010, 16:39
Mam pytanie,jeśli można zgubić tablicę rejestracyjną,to:odpadła tablica od auta,czy auto odpadło... :)
a jakie auto? smart?
Sapphiron
25-12-2010, 16:41
Marian, niektórzy mocuja tablice tylko w ramki takie plastikowe i czasem się moze odpaść, jak mocniej wiatr zawieje, jak wjedzie w kałuże, w zaspę albo psa...
Ja tam mam przysztychowane tablice śrubami i się trzymają :)
jackrabbit
25-12-2010, 16:44
Ja tam mam przysztychowane tablice śrubami i się trzymają :)
najpewniejszy sposob, ale na innym forum wyczytalem taka historie:
koles poszedl do UM wymienic z jakichs powodow dowod, babka powiedziala ze do tego potrzebuje przyniesc tablice, koles wnerwiony idzie odkrecac, wiadomo - upieprzyl sie, wraca z tymi tablicami a babka z szelmowskim usmiechem mowi ze tablice sa uszkodzone (dwie dziurki po srubach) i trzeba bedzie zamowic nowe
Prawo - prawem. We wszystkich krajach przepisy stanowią jasno, jednak dopiero po przyjeździe do UK dane mi było odczuć co znaczy "pomoc Policji" i "służba" - pojęcia dla mnie, do tej pory, krytycznie abstrakcyjne. Jeżeli nie jesteś piratem drogowym i nie utrudniasz życia innym obywatelom, możesz pożartować i oczekiwać pomocy a nie mandatu na dzień dobry. Zostałem zatrzymany kiedyś bez dokumentów auta i przeglądu. Przez błąd w urzędzie rejestracyjnym aut (DVLA) mój samochód widniał w komputerach policyjnych jako wyrejestrowany i bez ważnych badań technicznych. W oczach policji prawdopodobnie kradziony, lub totalnie nielegalnie na drodze. Wystarczyła chwila rozmowy, kilka żartów i zaproszenie na herbatę do domu, żeby rozwiązać pomyłkę. Wszystko uprzejmie, z uśmiechem na ustach i podziękowaniami. Kiedy zostałem zatrzymany bez światła funkcjonariusz chciał od razu pomagać wymieniać żarówkę w reflektorze, kiedy zostałem zatrzymany pijany na drodze w drodze do domu i zapytałem o otwarte kluby, zostałem podwieziony kilka przecznic do najbliższego lokalu. Nigdy nie dostałem mandatu od Policji, a pewien jestem, że w analogicznych sytuacjach w Polsce byłoby dokładnie odwrotnie. Mam nadzieję że kiedyś się to zmieni. Wszystkim życzę takich służb z jakimi ja miałem przyjemność się spotkać.
Marian K
25-12-2010, 17:02
najpewniejszy sposob, ale na innym forum wyczytalem taka historie:
koles poszedl do UM wymienic z jakichs powodow dowod, babka powiedziala ze do tego potrzebuje przyniesc tablice, koles wnerwiony idzie odkrecac, wiadomo - upieprzyl sie, wraca z tymi tablicami a babka z szelmowskim usmiechem mowi ze tablice sa uszkodzone (dwie dziurki po srubach) i trzeba bedzie zamowic nowe
A on jej na to : pani ma więcej dziurek i mimo to jest super.A ona mu na to z usmiechem , i żyli długo i na drugi dzień
spóźnili się do pracy.
jackrabbit
25-12-2010, 17:05
A on jej na to : pani ma więcej dziurek i mimo to jest super.A ona mu na to z usmiechem , i żyli długo i na drugi dzień
spóźnili się do pracy.
za duzo niemieckich pornoli ogladasz ;)
Marian K
25-12-2010, 17:53
za duzo niemieckich pornoli ogladasz ;)
Fakt, lubię, niekoniecznie niemieckie.Fabuła jest taka zrozumiała.
No to słabo się starałeś. Mnie Urząd Miejski ponad cztery lata temu wydał trzecią tablicę rejestracyjną na bagażnik.
Byłem dzisiaj Urzędzie Miejskim by złożyć wniosek o trzecią tablicę na bagażnik ( na 2 rowery ) otrzymałem informację, że nie jest możliwym w świetle obowiązującego prawa o ruchu drogowym otrzymanie trzeciej tablicy rejestracyjnej.
Napisz Marcinie T jak mocnonależ się starać by otrzymać trzecią tablicę na bagażnik ?
Jeżeli się nie mylę to bagażnik trzeba zarejestrować jako przyczepkę, ale niech ktoś jeszcze potwierdzi
Dzięki zaraz to sprawdzę!
Już sprawdziłem bagażnik to bagażnik, nie spełnia wymagań definicji przyczepy. NIE MA MOŻLIWOŚCI PRAWNYCH BY BYŁA WYDANA TRZECIA TABLICA NA BAGAŻNIK taką odpowiedź otrzymałem z naszego wydziału komunikacji ( stolica dużego województwa ponoć bardzo kumatego wev wszystkim ).
Marcinie T proszę Cię byś napisał mi jak załatwiłeś trzecią tablicę !
Marcin T
03-01-2011, 12:39
Byłem dzisiaj Urzędzie Miejskim by złożyć wniosek o trzecią tablicę na bagażnik ( na 2 rowery ) otrzymałem informację, że nie jest możliwym w świetle obowiązującego prawa o ruchu drogowym otrzymanie trzeciej tablicy rejestracyjnej.
Napisz Marcinie T jak mocnonależ się starać by otrzymać trzecią tablicę na bagażnik ?
Problem w tym, że mamy tu do czynienia z bublem prawnym. Ja wystosowałem pismo i wyperswadowałem to Naczelnikowi Wydziału Komunikacji. To chyba ustawodawca jest winny a nie obywatel, który chce legalnie kupić ową tablicę w UM ? Wystarczy wyjechać za którąkolwiek granicę PL aby przekonać się, że w tym temacie nasze "prawo" jest wyjątkowe.
A tak naprawdę to problemu w dostukaniu trzeciej tablicy fizycznie nie ma bo przecież zgubić zawsze można. Problem leży w tych cholernych srebrnych naklejkach, które są drukowane unikatowo po 2 szt. Tych naklejek nie mam.
Równie dobrze można by kupić coś podobnego do tablicy u "pana ziutka" na Allegro ale wtedy nie ma się tego papieru, który dostałem z UM i wożę ze sobą. To zaświadczenie jest dla mnie najistotniejsze i co najważniejsze - działa. Oczywiście musiałem pisemnie zobligować się do zwrotu trzech tablic w przypadku sprzedaży pojazdu.
Jeżeli się nie mylę to bagażnik trzeba zarejestrować jako przyczepkę, ale niech ktoś jeszcze potwierdzi
Takie rzeczy tylko w....;)
Marian K
03-01-2011, 12:51
Tak się zastanawiam czy ktoś próbował wyjaśnić ten problem "pisemnie" tzn. wysyłając stosowne pismo do stosownego urzędu. Odp.na piśmie to nie to samo co na "gębę".
To zadzwoncie do Weissa (tego od "Dzwonie do Pani/Pana").
Problem w tym, że mamy tu do czynienia z bublem prawnym. Ja wystosowałem pismo i wyperswadowałem to Naczelnikowi Wydziału Komunikacji. To chyba ustawodawca jest winny a nie obywatel, który chce legalnie kupić ową tablicę w UM ? Wystarczy wyjechać za którąkolwiek granicę PL aby przekonać się, że w tym temacie nasze "prawo" jest wyjątkowe.
A tak naprawdę to problemu w dostukaniu trzeciej tablicy fizycznie nie ma bo przecież zgubić zawsze można. Problem leży w tych cholernych srebrnych naklejkach, które są drukowane unikatowo po 2 szt. Tych naklejek nie mam.
Równie dobrze można by kupić coś podobnego do tablicy u "pana ziutka" na Allegro ale wtedy nie ma się tego papieru, który dostałem z UM i wożę ze sobą. To zaświadczenie jest dla mnie najistotniejsze i co najważniejsze - działa. Oczywiście musiałem pisemnie zobligować się do zwrotu trzech tablic w przypadku sprzedaży pojazdu.
Takie rzeczy tylko w....;)
To teraz się módl byś nie na trafił na upierdliwego policjanta i to niekoniecznie tylko w Polsce ale np. w Danii, nie wolno posiadać 3 tablic rejestracyjnych. Jak masz bagażnik na rowerki montowany na hak holowniczy ( hak musi być wpisany w dowód rejestracyjny ) masz sobie tablicę z tyłu wozu przełożyć na bagażnik rowerowy przy założeniu, że ten bagażnik ma homologację i ZASŁANIA TYLNĄ REJRESTRACJĘ WOZU. W tym przepisie NIE MA BUBLA PRAWNEGO JEST TO JASNO SPRECYZOWANE W USTAWIE O RUCHU DROGOWYM-nie ma możliwości by się udała taka sztuczka jak Tobie, dobrze że nazwę miasta śląskiego zastąpiłeś kropeczką:D.
Swoją drogą zawsze uważałem darmowe rady na Cafe Nikon za gówno warte, no cóż każdy chce jakoś zaistnieć.
Marcin T
03-01-2011, 13:19
To teraz się módl byś nie na trafił na upierdliwego policjanta i to niekoniecznie tylko w Polsce ale np. w Danii, nie wolno posiadać 3 tablic rejestracyjnych.
Tak się składa, że to nie ja tutaj muszę się modlić. Gdybym miał tablicę z alle to owszem.
Jak masz bagażnik na rowerki montowany na hak holowniczy ( hak musi być wpisany w dowód rejestracyjny ) masz sobie tablicę z tyłu wozu przełożyć na bagażnik rowerowy przy założeniu, że ten bagażnik ma homologację i ZASŁANIA TYLNĄ REJRESTRACJĘ WOZU.
Czegoś nie doczytałeś. Proponuję ponowną lekturę tych paragrafów. Tablica musi być trwale zamontowana na pojeździe. Gdyby wystarczyło ją przełożyć to problem by nie istniał. Pytanie o homologację było pierwszym, które zadano.
nie ma możliwości by się udała taka sztuczka jak Tobie, dobrze że nazwę miasta śląskiego zastąpiłeś kropeczką:D.
Swoją drogą zawsze uważałem darmowe rady na Cafe Nikon za gówno warte, no cóż każdy chce jakoś zaistnieć.
Nadal jest Bytom.
Widzisz kolego, gdybyś teraz nie zaczął tutaj krzyczeć to byłbym wstanie zaprosić Ciebie z tego Pacyfiku do siebie do domu i pokazać Ci co mi wystawiono i co trzeba mieć przy sobie aby Pan Władza nie miał podstaw prawnych do ukarania. A tak to póki co raczej Ty próbujesz tu w dość specyficzny sposób zaistnieć. Ja problemu nie mam.
Takie rzeczy tylko w....;)
Nie sprawdzałem osobiście gdzieś słyszałem o takiej możliwości w jakimś programie TV, dlatego dopisałem aby to ktoś potwierdził.
Swoją drogą zawsze uważałem darmowe rady na Cafe Nikon za gówno warte, no cóż każdy chce jakoś zaistnieć.
Może i każdy chce ale nie tą drogą, przyhamuj z takimi wypowiedziami
Ps
Ekonet, nie dałeś mi nawet szansy na samoedycję
Tablica musi być trwale zamontowana na pojeździe.
Zachodzi pytanie - czy "trwale" znaczy "bez możliwości demontażu"?
Tak się składa, że to nie ja tutaj muszę się modlić. Gdybym miał tablicę z alle to owszem.
Czegoś nie doczytałeś. Proponuję ponowną lekturę tych paragrafów. Tablica musi być trwale zamontowana na pojeździe. Gdyby wystarczyło ją przełożyć to problem by nie istniał. Pytanie o homologację było pierwszym, które zadano.
Nadal jest Bytom.
Widzisz kolego, gdybyś teraz nie zaczął tutaj krzyczeć to byłbym wstanie zaprosić Ciebie z tego Pacyfiku do siebie do domu i pokazać Ci co mi wystawiono i co trzeba mieć przy sobie aby Pan Władza nie miał podstaw prawnych do ukarania. A tak to póki co raczej Ty próbujesz tu w dość specyficzny sposób zaistnieć. Ja problemu nie mam.
Miło mi, że ponownie lansujesz piękne miasto śląskie Bytom. Nie wdając się dalszą dyskusję powtarzam za wydz. kom i WKP WRD nie ma możliwości otrzymania trzeciej tablcy rejestracyjnej. Nie chce mi się myśleć w jaki wsposób wszedłeś posiadanie trzeciej są mi znane dwie możliwośći OBIE KARALNE ! Stąd małe zainteresowanie z mojej z strony jestem wychowany w poczuciu przestrzegania prawa.
Skończyłem udział w tym wątku jakość/wartość rady jest proporcjonanalna do ceny jaką pobrał Wujek Rada:D.
Marcin T
03-01-2011, 14:47
Zachodzi pytanie - czy "trwale" znaczy "bez możliwości demontażu"?
Dobre pytanie :)
Nie chce mi się myśleć w jaki wsposób wszedłeś posiadanie trzeciej są mi znane dwie możliwośći OBIE KARALNE !
Ja znam tylko jeden sposób nabycia tablicy rejestracyjnej - wyłącznie w UM. I tylko z tej opcji korzystam. Inne, te Tobie znane dla mnie obcymi pozostają i niech tak pozostanie:)
Wszystkiego dobrego na nowy rok.
Z mojej strony również OT.
Miło mi, że ponownie lansujesz piękne miasto śląskie Bytom. Nie wdając się dalszą dyskusję powtarzam za wydz. kom i WKP WRD nie ma możliwości otrzymania trzeciej tablcy rejestracyjnej. Nie chce mi się myśleć w jaki wsposób wszedłeś posiadanie trzeciej są mi znane dwie możliwośći OBIE KARALNE ! Stąd małe zainteresowanie z mojej z strony jestem wychowany w poczuciu przestrzegania prawa.
Skończyłem udział w tym wątku jakość/wartość rady jest proporcjonanalna do ceny jaką pobrał Wujek Rada:D.
Otrzymanie wtórnika tablicy rejestracyjnej możliwe jest w przypadku utraty lub zniszczenia tablicy (tablic).
A żeby go otrzymać trzeba spełnić kilka warunków. Wraz z wnioskiem trzeba dostarczyć zaświadczenie z policji potwierdzające fakt zgłoszenia utraty tablic/y rejestracyjnych, oświadczenie ,że mamy świadomość odpowiedzialności karne za składanie fałszywych zeznań w przypadku zagubienia tablic/y rejestracyjnych przez właściciela, określające okoliczności utraty tablic/y.
Jak na razie polskie prawo nie przewiduje innych okoliczności, w których można otrzymać trzecią tablice (wtórnika). Podstawowym warunkiem jest utrata, zniszczenie jednej z już posiadanych.
Mnie kiedyś złapali bez przedniej tablicy i dokumentów (miałem tylko dowód osobisty i prawko), powiedzieli czym to się mogło skończyć i, że mają nadzieję, że to się nie powtórzy. Co prawda siedziałem w zgaszonym aucie przed domem koleżanki...
jackrabbit
03-01-2011, 16:31
jak juz sie licytujemy to mnie zatrzymali raz i nie mialem zalozonej tylnej tablicy (byla w bagazniku) i nic powiedzieli, innym razem mialem inny numer na naklejce na szybie a inny na tablicach i troche marudzili ale problemow nie robili
i jak dla mnie to freefly ma racje z tymi tablicami ale jakbysmy wszystko wedle prawa chcieli robic to bysmy zima w sandalach chodzili przeciez
Boryszuk
03-01-2011, 16:34
bysmy zima w sandalach chodzili przeciez
Ale przynajmniej w skarpetach! ;)
Otrzymanie wtórnika tablicy rejestracyjnej możliwe jest w przypadku utraty lub zniszczenia tablicy (tablic).
A żeby go otrzymać trzeba spełnić kilka warunków. Wraz z wnioskiem trzeba dostarczyć zaświadczenie z policji potwierdzające fakt zgłoszenia utraty tablic/y rejestracyjnych, oświadczenie ,że mamy świadomość odpowiedzialności karne za składanie fałszywych zeznań w przypadku zagubienia tablic/y rejestracyjnych przez właściciela, określające okoliczności utraty tablic/y.
Jak na razie polskie prawo nie przewiduje innych okoliczności, w których można otrzymać trzecią tablice (wtórnika). Podstawowym warunkiem jest utrata, zniszczenie jednej z już posiadanych.
Wyłudzenie wtórnika jest pierwszym sposobem, jako sposób wejścia w posiadanie trzeciej tablicy rejestracyjnej a drugi sposób to jak tu ktoś podał to kupno na allegro.
Marian K
03-01-2011, 22:17
[QUOTE=jackrabbit;2216117]jak juz sie licytujemy to mnie zatrzymali raz /QUOTE]
Jak już... to mam tyle samo wypuszczeń co zatrzymań,a ile razy mnie nie zatrzymali to nie wspomnę.:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.