Zobacz pełną wersję : D700 czy moje D80 i....
Witam,
mam dylemat i to spory. Powiedzmy, że mam do wydania 10 tys zł. Obecnie posiadam D80 z sigma 10-20 mm oraz kup filtrow ND. Zastanawiam się, co będzie lepsze - kupić D700 z obiektywem 16-35 mm, czy tez zostawić D80 i dokupić dobry tele, lampę itp.
Główny cel użytkowania sprzetu, to krajobraz i reporterka.
Powiem szczerze, że uzywajac D80 nie mogę robic dlugich ekspozycji - powyżej 4 minut. Zdjęcie wychodzi z duza ilością szumu, nie wspomne juz o nasiwtlaniu 10 minutowym. W D700 nie będzie z tym problemu.
Gdy obrabiam zdjęcia z długiej ekspozycji, dość szybko wychodzisz szum. Myślę, że również w D700 nie bedzie tego problemu.
Dodtakowy plus to ISO.
Bardzo proszę o poradę:-)
Dzieki.
Radek.
Miałem d80 oraz wiele innych po drodze. Moim zdaniem jeśli chcesz mieć zauważalną poprawę w jakości obrazu to tylko d700. Ja robię śluby to powiem że tam gdzie z d80 i lampą było ciemno to tutaj bez lampy można robić.
Zerknąłem na galerię. Tak jak myślałem, chodzi o rozmycie chmur i wody. Nie wiem jak tu się spisuje D700 - może ktoś podpowie. Zgaduję że chłodzenie matrycy jest lepsze, ale to tylko zgadywanki. Brak skalibrowanego ISO 100 nie będzie tu problemem, bo nieskalibrowane też zadziała. Szczerze mówiąc gdybym dziś miał taki wybór jak ty, to wybrałbym D700 z jednym szerokim kątem i tyle. A właściwie nie. Wybrałbym 5D stare lub nowe najprawdopodobniej do tego typu fotografii. Moim zdaniem lepiej się wyspecjalizować w jednej dziedzinie i pod nią kompletować sprzęt niż łapać wszystkie sroki za ogon. Podpowiem, że D700 z Sigmą lub Nikkorem 70-300 też spokojnie da radę, a stratę jasności rekompensuje niskimi szumami. Na zdjęciach różnica niekoniecznie widoczna, w użytkowaniu znaczna. Do pełnej klatki lampa jest coraz mniej potrzebna w wielu wypadkach. Co jeszcze zyskujesz na pełnej klatce to dynamikę tonalną, co w pejzażach wydaje się istotne.
Ale gdy pieniądze wchodzą w grę, to DX+S10-20 to też niezły ekonomicznie zestaw, choć trzeba walczyć z kompromisami o wiele częściej.
Na d80 przy natywnym (o ile się nie mylę) ISO 100 wyłazi szum?
Dzieki Panowie.
Tomekzi - swietnie, ze D700 tak sobie dobrze radzi bez lampy. O to mi chodzi. Na ostatnim wyjezdzie niestety wieczorem aparat trzymalem w torbie, a działo sie dużo i reporterka mogla byc dobra.
Mosad - ja tylko robię krajobraz i reporterkę zaczynam.
Jak mowilem, moge przeznaczyc +/- 10 tys.
Na d80 przy natywnym (o ile się nie mylę) ISO 100 wyłazi szum?
Przy długim naswitlaniu ( 5 - 15 min ) z filtrem Nd 3.0 i połówkami, tak.
No to ze wszystkigo coś tam wylezie. Jestem przekonany że możesz powiększac swoje foty, wystawiać, a ludzie będą cmokac (słusznie) i nikt nie bedzie szumów szukał. Bo nie o to chodzi w fotografii.
No to ze wszystkigo coś tam wylezie. Jestem przekonany że możesz powiększac swoje foty, wystawiać, a ludzie będą cmokac (słusznie) i nikt nie bedzie szumów szukał. Bo nie o to chodzi w fotografii.
Zgadzam się, tylko mam kilka kadrów, których nie ruszam, bo przy konwersji szum az bije po oczach:-)
Ja nie lubie forsować zdjęć obróbką, ale czasem coś jest niedoświetlone i przy wyciaganiu z cieni szum jest mocno widoczny.
A moze ja tylko szukam pretekstu, zeby zmienic sprzet:-):-)?
KUPUJ:D Szczerze mówiąc, to ja właśnie się przesiadłem z D80 na D300s i jest ogromna różnica, choć nie powiem bo D80 to wspaniała pucha, a D300s to nie pełna klatka, w związku z czym, aż strach pomyśleć jaka różnica będzie po przejściu na pełną klatkę:D Ogólnie rzecz biorąc to mimo wszystko trochę Ci zabraknie na obiektywy. Ja osobiście przy takim wydatku brałbym pod uwagę jedynie NOWY korpus (za duże pieniądze, za dużo elektroniki, za dużo niewiadomych jak ktoś z niego korzystał) czyli po zakupie body i sprzedaży będziesz miał faktycznie koło 5 tys na szkła. Trudna sprawa, ale obyśmy mieli jedynie takie zmartwienia:D Pozdrawiam i życzę miłych zakupów.
P.S.
Z teleobiektywów za rozsądne pieniądze to fajna jest sigma 50-150 f2.8 HSM, ale pewnie rozważasz coś dłuższego.
Z tele obiektywów za rozsądne pieniądze to fajna jest sigma 50-150 f2.8 HSM, ale pewnie rozważasz coś dłuższego.
Akurat ta Sigma nie pasuje do pełnej klatki.
Grizzzly
02-12-2010, 17:53
Śmieszna sytuacja, a może nie śmieszna. Stałem przed takim samym dylematem i teraz jak widać w podpisie - zdecydowałem się na d700. Obrazek jest bajka, a jak dodamy stałoogniskowe szkło, typu 1.4d to już miód.
Wierząc koledze, który podliczył - masz 5 tysięcy po teoretycznym zakupie fx-a. Kupiłbym 17-35 2.8 ED ~~4tys. Z resztą bym poczekał na coś bardziej uniwersalnego.
W końcu, D700 przy wysokich iso wychodzi częstokroć lepiej niż profesjonalne lustrzanki od N.
Edit. Robię zdjęcia na koncertach - odkąd mam fx-a staram się kompletnie nie używać lampy. Nikt z oglądających nie ogląda tych zdjęć z bliska co dla mnie jest zaletą. Strzelam poczciwym 1.8d, czasem jest za ciasno jednak udaje mi się uchwycić to co chcę i przymierzam się zarazem na szeroki kąt ze stałek, bo FE nie zawsze jest chciany.
mój błąd, faktycznie zapomniałem że sigma 50-150 jest pod DX-a
Grizzzly polecanie 17-35, gdy 16-35 jest lepszy do tego typu fotografii (jaką autor uprawia), jest ryzykowne. To dwa różne obiektywy i do różnych zastosowań - pierwszy to reporterka, drugi to przyroda i architektura. Przynajmniej tak mi się obiło o uszy - chodzi głównie o ostrość naroży i trochę szerszy kąt. Dystorsje chyba są podobne w obu konstrukcjach, ale tu głowy nie dam. Można podpytać "landszafciarzy" o detale.
Jeżeli często "ciągniesz" obraz w obróbce - D700 (czy generalnie pełna klatka) to rewelacyjna rzecz. 10k to jednak sporo. Jeżeli masz "luźne" to czemu nie. Nie sądzę, by to miało ogromny wpływ na odbiór lub sprzedaż zdjęć jednak - jeżeli to jest jakieś kryterium. Ja dziś się bardziej zastanawiam, czy 10k wydane na sprzęt foto to racjonalna decyzja (i tak - daje dużo frajdy!).
Co do reporterki to 16-35 to pewnie mało, ale zestaw uzupełniony o 35-70/2.8D da radę w większości przypadków (kupiony używany, odsprzedasz w podobnej cenie kiedyś). Ideałem (no.. powiedzmy: najlepszym kompromisem) jest tu 24-120/4 i być może warto dążyć w kierunku takiego zestawu.
paparazzi89
05-12-2010, 10:44
czytam forum czytam i czytam, i jeszcze się nie natknąłem aby ktoś polecił 24-70 2.8 do D700, to zły zestaw? Ja mam w planach taki zakupić ale czym bardziej myślę tym mam większy mętlik w głowie
Osoby, które się wahają czy kupić 24-70/2.8, nie rozważają tego obiektywu ze względu na wydatek. Osoby, które wiedzą czego chcą po prostu go kupują i tyle, nie zawracając głowy na forum. :) Obiektyw jest świetny, natomiast jest duży i ciężki - razem z D700 to już spory zestaw i nie każdemu pasuje. Ale na ślub lub niektóre typy reportażu to bardzo skuteczny i niemal idealny sprzęt.
paparazzi89
05-12-2010, 11:26
no właśnie w FJ trzymałem taki zestaw i fakt- ciężki ;/ trochę ciągnęło mi go do przodu, czy ktoś kto ma taki zestaw może powiedzieć czy jak założę SB900 to troche sie wyprostuje? :D
ew co polecacie uniwersalnego do D700 tzn jasne z zoomem, jadę teraz na D90+50 1.8 i troche brakuje mi szerokości, ale na upartego daje radę, chodzi o to że mój budżet pozwala mi na jakieś 15-16 tys na Body+obiektyw+lampa
dodam że z tego sprzętu zamierzam się utrzymywać
Jak masz luźne 10k to sprzęt bym zmienił, a dlaczego nie :-)
Wydaje mi się jednak, że z szumem na długich ekspozycjach przesadzasz :-)
Oglądałem Twoje zdjęcia z galerii - są czyściutkie.
Wydaje mi się, że 5-15 minutowe ekspozycje, do tego jeszcze na iso 100 nie powinny dawać dużego ziarna - no chyba, że w 50- stopniowym upale :-)
Sam tego typu zdjęcia robiłem na d70 - do 10 minut było ok, zwłaszcza zimą, a to przecież starszy korpus z najniższym iso 200.
Grizzzly polecanie 17-35, gdy 16-35 jest lepszy do tego typu fotografii (jaką autor uprawia), jest ryzykowne. To dwa różne obiektywy i do różnych zastosowań - pierwszy to reporterka, drugi to przyroda i architektura.
No tak, tylko niestety mało kto ma taki komfort finansowy, że może wydać po 4 tys. na dwa, bardzo podobne obiektywy :) Ideałem byłoby mieć i jeden i drugi... :)
Do autora wątku - ja bym zdecydował się na D700 i 16-35. Zobaczysz, jakiego niesamowitego kopa od FXa dostaniesz ;) Wiem po sobie, prawie nie odpinam 17-35 od aparatu. Do krajobrazu bdb (pewnie 16-35 byłby jeszcze lepszy). Reportaż też najczęściej nim robię, lubię blisko podchodzić. :) Na lampę czy dłuższy obiektyw z czasem dozbierasz.
Osoby, które się wahają czy kupić 24-70/2.8, nie rozważają tego obiektywu ze względu na wydatek. Osoby, które wiedzą czego chcą po prostu go kupują i tyle, nie zawracając głowy na forum. :) Obiektyw jest świetny, natomiast jest duży i ciężki - razem z D700 to już spory zestaw i nie każdemu pasuje. Ale na ślub lub niektóre typy reportażu to bardzo skuteczny i niemal idealny sprzęt.
...świetnie powiedziane, prawda. Ja brałem 24-70 bez wahania i faktycznie w niektórych sytuacjach daje bezustannie bezkompromisowo jakość, po prostu rozwala. Rozwalator codziennego użytku.
Ale zakres ogniskowych taki, że czasem nie chce się tachać "wszystkiego", zastępuje go wtedy stałkami, pomiędzy długim a szerokim :). (w myśl zasady że jak nie można zrobić czegoś tele to rób szerokim, a jak nie da się szerokim to nie rób w ogóle:) )
Ciężki to zestaw i bez gripa mi się to średnio trzyma, ale to subiektywna kwestia dopasowania do dłoni..
no właśnie w FJ trzymałem taki zestaw i fakt- ciężki ;/ trochę ciągnęło mi go do przodu, czy ktoś kto ma taki zestaw może powiedzieć czy jak założę SB900 to troche sie wyprostuje? :D
ew co polecacie uniwersalnego do D700 tzn jasne z zoomem, jadę teraz na D90+50 1.8 i troche brakuje mi szerokości, ale na upartego daje radę, chodzi o to że mój budżet pozwala mi na jakieś 15-16 tys na Body+obiektyw+lampa
dodam że z tego sprzętu zamierzam się utrzymywać
jak pierwszy raz powalczysz kilka godzin z D700+24-70+SB900 to rączki mogą nazajutrz odpaść :)
Mam używam, do reporterki czy na śłub zarąbisty zestaw (przynajmniej dla mnie) tylko ta waga :)
Ta reporterka troszkę się gryzie w zestawie który chciałem zaproponować... mianowicie (oczywiście chodzi o sprzęt używany): 5D + 17-40/4 + 24-105/4 + 70-200/4 + 50 1.8 - całość powinna się zamknąć w okolicach owej Dyszki.
Za cenę D700 i jednego szkła masz w canonie duuuży zakres pokryty całkiem fajnymi szkłami. No tylko ta reporterka... zależy ile się na to nastawiasz, jeśli jako okazjonalny dodatek to powyższy zestaw powinien dać rade, jeśli poważniej to jednak stawiałbym na nikona.
paparazzi89
06-12-2010, 10:58
startujemy z myślą o ślubach, w ofercie też portret i reklama, z tym że reklama to moja ulubiona dziedzina więc powiedzmy że tu zrobię zdjęcie nawet "słoikiem od ogórków" :P
nad canonem też się zastanawialiśmy i dalej ale sam nie wiem, te szkiełka co napisał S4INT troszkę ciemne chyba jak dla mnie.
zdaję sobię sprawę że ręce mi odpadną- ale mam cichą nadzieję że nie :D zdecydowałem dokupić też 35mm 1.8D, bo faktycznie 24-70 ciężki strasznie
paparazzi89
06-12-2010, 11:25
napisał pierwszy raz...
miałem już sytuację że po pierwszym razie z ciezszym aparatem bolały ręce troszke, ale tylko raz potem już można pstrykać ile wlezie
nad canonem też się zastanawialiśmy i dalej ale sam nie wiem, te szkiełka co napisał S4INT troszkę ciemne chyba jak dla mnie.
Ja pisałem do Autora wątku...
paparazzi89
06-12-2010, 11:48
jezu! tylko mnie nie rozstrzelaj że się odezwałem!!
jezu! tylko mnie nie rozstrzelaj że się odezwałem!!
??:shock:
"Na d80 przy natywnym (o ile się nie mylę) ISO 100 wyłazi szum?"
"Przy długim naswitlaniu ( 5 - 15 min ) z filtrem Nd 3.0 i połówkami, tak."
Sposobem trzeba podejsc.
20 min. ISO-400 i F8 bez jakiegokolwiek odszumiania. Oczywiscie D80.
Zadnej obrobki procz podostrzenia. Jest tylko jedna, prosta sztuczka...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/37414557449792130297.jpg)
Wcale nie twierdze prz tym, ze lepszy sprzet w czymkolwiek przeszkadza ;)
Piękne zdjęcie Seeker :) A tak w ogóle to właśnie prace Seeker przypominają mi, że sprzęt z najwyższej półki to nie wszystko, a piękne zdjęcia można zrobić każdym aparatem. Aaaa i przypominają mi po co kiedyś kupiłem D80 i dlaczego ciągle go mam ;)
Pozdrawiam,
AMI
..no ładne.
Swoją droga czy D80 robi czarną klatkę którą zdejmuje szum przy długim czasie? Czy ta sztuczka to multiekspozycja, czy jeszcze inny diabeł..?
Multiekspozycja (na osobnych klatkach oczywiscie).
Dla autora watku metoda o tyle dobra, ze latwiej ustawic ostrosc przy slabszych filtrach ND,
a i mniej kosztuja bodajze... ;) (slabsze).
"Swoją droga czy D80 robi czarną klatkę którą zdejmuje szum przy długim czasie?"
Nie robi, jednak strata MZ niewielka, gdyz szum jest zjawiskiem losowym.
Dowodem na to jest wlasnie multiekspozycja, ktora w innej sytuacji nie przynioslaby zadnego efektu.
Byc moze nie mam racji w 100%, jednak pozostala koncowka nie jest warta zachodu.
HOT-y dla odmiany zostaja, lecz po przeskalowaniu przewaznie nie sa widoczne, a w duzym
formacie spokojnie mozna te kilkanascie kropek wystemplowac.
Jednoczesnie ktorys z programow do wolania (niekoniecznie firmowy) powinien taki zabieg umozliwiac
(chyba gdzies spotkalem), ale z wczesniej podanych przyczyn glowy sobie tym nie zaprzatam.
No to i tak mnie zaskoczyłeś, myślałem o ekspozycji na jednej klatce w puszce, aby dać odpocząć matrycy:)
Ale fakt nawet na forum ktoś podawał programik do sklejania wielu klatek w jedną, bodajże przy fotografii gwiazd (smug jakie rysują).
O czarnej klatce myślałem w przypadku jednego długiego naświetlenia. Wtedy można wykluczyć losowość.
O tym tez była kiedyś rozmowa na forum. Ja długie naświetlania robiłem na kliszach więc nie będę się upierał:) Jednak przy krótszych 15-20 min to 700tka faktycznie coś tam dłużej mieli, chyba drugie tyle. Jak się wyłączy odszumianie na takich czasach - nie robi tego, ale efekty bywają mizerne.
Tak czy inaczej podany przez Ciebie sposób wydaje się najciekawszy.
Wracając do tematu wątku, polecam jednak d700 i 24-70. Tak na początek. Miałem przyjemność używać i robi wrażenie. Jednak dla mnie cena zaporowa.
Piotrek 77
09-12-2010, 13:37
a moze ktoś wyjaśnić dokładnei zrobienie tego zdjęcia?
Multiekspozycja - to raz naświetlam drzewa a raz tło??
na moje to hdr........rrrrrrrrrrrrrrrrrr
Robisz kilka razy ten sam kadr i później sumujesz wartości kanałów. Przynajmniej ja tak to rozumiem :)
Dzięki temu matryca się nie nagrzewa i mniej szumi ;)
Piotrek 77
09-12-2010, 20:16
dzieki ale mi chodzilo konkretnie o ta fotografie z drzewem. Czyli najdluzej naswietlasz tło a potem drugieaswietlaie drzewa?
Czy Ty nie przesadzasz, a co mają powiedzieć reporterzy telewizyjni, autor wątku do słabeuszy nie należy.
Nie mnie oceniać czy słabeusz czy nie, siły trochę mam ale mimo wszystko nie powiesz że przez 8-10 godzin z 3 kg na ręku będziesz rześki i wypoczęty :). Jak wyskoczę na jakiś koncert, plenerek to 2-3 godziny bez stresu ale robiłem ślub i wesele dla kolegi od 13 do 2 w nocy i muszę przyznać że waga robi swoje.
Trochę jeżdżę ze sprzętem i czasem ktoś ze znajomych weźmie w łapki D700+24-70 robi wielkie oczy i niemal stały tekst - Co to k... jest ?!
Napewno jedną z wielu zalet jest że w przypadku niebezpieczeństwa przeciwnika powalisz jednym strzałem zestawu wcześniej oślepiając SB-900 ;)
...albo kilkanaście godzin z dodatkowym zestawem 700ka plus 80-200 AFS...
Co do multiekspozycji - 700tka robi kilka zdjęć na jednej klatce i robi pseudo-hdr z puszki, ale jakoś tego nie próbowałem na tyle dobitnie aby się przekonać do wyższości tej metody nad postprocesową.
Można kilkakrotnie naświetlić i zsumować programowo, myślę że na warstwach także, ale jeden z kolegów fotografujących tory gwiazd używał sprytnego programiku widziałem kiedyś w tutkach. Nazywało to się jakoś startrails..
Z resztą sposobów pewnie jest multum.
Ta reporterka troszkę się gryzie w zestawie który chciałem zaproponować... mianowicie (oczywiście chodzi o sprzęt używany): 5D + 17-40/4 + 24-105/4 + 70-200/4 + 50 1.8 - całość powinna się zamknąć w okolicach owej Dyszki.
Za cenę D700 i jednego szkła masz w canonie duuuży zakres pokryty całkiem fajnymi szkłami. No tylko ta reporterka... zależy ile się na to nastawiasz, jeśli jako okazjonalny dodatek to powyższy zestaw powinien dać rade, jeśli poważniej to jednak stawiałbym na nikona.
Dzieki. Do reporterki zaczynam podchodzic powaznie po ostatniej wyprawie i mozliwosciach.
Zastanawsiam sie jaki obiektyw na pelnej klatce bedzie tak szeroki jak moja sigma 10-20 przy d80
Multiekspozycja (na osobnych klatkach oczywiscie).
Dla autora watku metoda o tyle dobra, ze latwiej ustawic ostrosc przy slabszych filtrach ND,
a i mniej kosztuja bodajze... ;) (slabsze).
"Swoją droga czy D80 robi czarną klatkę którą zdejmuje szum przy długim czasie?"
Nie robi, jednak strata MZ niewielka, gdyz szum jest zjawiskiem losowym.
Dowodem na to jest wlasnie multiekspozycja, ktora w innej sytuacji nie przynioslaby zadnego efektu.
Byc moze nie mam racji w 100%, jednak pozostala koncowka nie jest warta zachodu.
HOT-y dla odmiany zostaja, lecz po przeskalowaniu przewaznie nie sa widoczne, a w duzym
formacie spokojnie mozna te kilkanascie kropek wystemplowac.
Jednoczesnie ktorys z programow do wolania (niekoniecznie firmowy) powinien taki zabieg umozliwiac
(chyba gdzies spotkalem), ale z wczesniej podanych przyczyn glowy sobie tym nie zaprzatam.
Ustawienie ostrosci nawet przy najmocniejszym ND to nie problem.
Co do metody wielu klatek i skaldaniu tego, to uwazam za strate czasu.
Kiedys pokazywal to Czornyj i niestety kiepsko wychodzi.
Dzieki. Do reporterki zaczynam podchodzic powaznie po ostatniej wyprawie i mozliwosciach.
Zastanawsiam sie jaki obiektyw na pelnej klatce bedzie tak szeroki jak moja sigma 10-20 przy d80.
o cropie 1,5 chyba słyszałeś...?
masz np Sigmę 15-30 (troszkę słabsza od 10-20), masz z koleji tez Nikkora 14-24 (przepaść do wspomnianej S), koledzy też wspominali o innych szkiełkach.
...co do metodyki, niestety przeczysz faktom (potwierdzonym na czasach wielokrotnie dłuższych).
...co do 700 tki względem 80tki - tak to przepaść, jednak nie ma grzania matrycy bezkarnie.
Zrobilem pare zdjec na D80, no i D200 mialem przez piec lat, ale czlowieku jesli chcesz miec puszke i to z pelna klatka to sie nawet nie zastanawiaj D700 ma takie ISO ze mi sie nawet w nocy nie snilo.Zdjecia sa tak ostre ze az ciezko uwierzyc nawet przy ISO 1000, no ale co do obiektywow to tylko stalki mam z 27-70mm i mialem 17-35mm obydwa sa ostre ale stalki takie jak 60mm albo 105mm to po prostu bajka.Nie chce juz wspomniec o 24mm ale kazdy lubi co ma.Po kilku latach latania z puszka doszedlem do wniosku ze stalka i tak zawsze bedzie ostrzejsza niz niejeden zoom.Ostatnio kupilem Nikon 15mm i to jest to jak lubisz szeroki kat i proste linie nie jak inne zoomy moze sa ostre ale strasznie potrafia znieksztalcic mi zdjecie.Nawet sie nie zastanawiaj kupuj D700 i 35mm albo 50mm, tylko tak zobaczysz jaka naprawde jest odleglosc pomiedzy tymi aparatami.
o cropie 1,5 chyba słyszałeś...?
masz np Sigmę 15-30 (troszkę słabsza od 10-20), masz z koleji tez Nikkora 14-24 (przepaść do wspomnianej S), koledzy też wspominali o innych szkiełkach.
...co do metodyki, niestety przeczysz faktom (potwierdzonym na czasach wielokrotnie dłuższych).
...co do 700 tki względem 80tki - tak to przepaść, jednak nie ma grzania matrycy bezkarnie.
Nie bardzo rozumiem o jakich faktach mowisz. Ja mowie konkretnie o laczeniu wielu zdjec i w efekcie koncowym, zeby otrzymac zdjecie takiego typu jak ja robie. Niestety to nie wychodzi dobrze.
Zgadzam sie, ze laczenie zdjec jest przydatne, ale nie w fotografi takiej jaka lubie ( mowa o krajobrazie ).
Nie tylko chodzi mi o grzanie matrycy. Mysle o pozniejszej fazie tez tzn obrobce. Np mam kilka swietnych kadrow z dzungli w Kambodzy ( wodospady ) ale cien w kilku miejscach jest dosc widoczy. Matryca w d80 niestety nie daje rady, nawet przy lekkim wyciaganiu cienia pojawia sie szum i utrata szczegółów. Słyszalem, ze w 700setce z tym jest o niebo lepiej.
Będąc w wielu miejscach nawet nie wyjmowałem aparatu bo np robilo sie ciemno a iso 1600 w d80 to tragedia. Takze duzo ciekawych kadrow przegapilem.
"Na d80 przy natywnym (o ile się nie mylę) ISO 100 wyłazi szum?"
"Przy długim naswitlaniu ( 5 - 15 min ) z filtrem Nd 3.0 i połówkami, tak."
Sposobem trzeba podejsc.
20 min. ISO-400 i F8 bez jakiegokolwiek odszumiania. Oczywiscie D80.
Zadnej obrobki procz podostrzenia. Jest tylko jedna, prosta sztuczka...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/images/37414557449792130297.jpg)
Wcale nie twierdze prz tym, ze lepszy sprzet w czymkolwiek przeszkadza ;)
Mowa tu o dlugich ekspozycjach z filtrami i to bardzo mocnymi. Wiem doskonale, ze moge naswietlac nawet 20 min i szumu nie bedzie, ale bez filtrow.
Nawet jeden z najlepszych fotografow krajobrazowych pisal na swojej stronie, zeby nie naswietlac dluzej niz 3 min z filtrami gdy uzywamy d80.
Na poczatek wyjasnienie - z powodu aktualnej aury nie zawsze moge byc na biezaco z watkiem.
"nawet na forum ktoś podawał programik do sklejania wielu klatek w jedną, bodajże przy fotografii gwiazd"
Jest. Bodajze StarTrails. Uzywam jednak Gimpa, poniewaz do wielu innych zastosowan tez go uzywam ;).
"O czarnej klatce myślałem w przypadku jednego długiego naświetlenia. Wtedy można wykluczyć losowość."
Nie mozna. Szum matrycy bedzie inny na kazdej klatce. Zawsze. Dlatego jest szumem, a nie n.p. dryftem termicznym.
"Tak czy inaczej podany przez Ciebie sposób wydaje się najciekawszy."
Przede wszystkim daje sie uzyskac na dowolnej puszce.
"a moze ktoś wyjaśnić dokładnei zrobienie tego zdjęcia?
Multiekspozycja - to raz naświetlam drzewa a raz tło??"
t0m3k to dobrze wyjasnil: "Robisz kilka razy ten sam kadr i później sumujesz wartości kanałów."
Tylko nie kanałów (chce zapobiec blednemu zrozumieniu), a po prostu calych klatek.
"dzieki ale mi chodzilo konkretnie o ta fotografie z drzewem. Czyli najdluzej naswietlasz tło a potem drugieaswietlaie drzewa?"
Interpretacja dowolna ;) - wszystko zalezy od zamierzonego efektu. Osobiscie uzywam latarki i oswietlam
kazda klatke wg aktualnej zachcianki (opartej oczywiscie na ogolnej koncepcji ujecia i pewnej praktyce).
Niebo robi sie samo. W tym przypadku jest to odbicie lamp sodowych w chmurach, ale moze byc i granatowo-gwiezdziste.
"Ustawienie ostrosci nawet przy najmocniejszym ND to nie problem."
W ciemnosci takze (w realu nie bylo tak jasno jak na zdjeciu), trzeba tylko sobie metode dopasowac.
"Co do metody wielu klatek i skaldaniu tego, to uwazam za strate czasu.
Kiedys pokazywal to Czornyj i niestety kiepsko wychodzi."
Pozwole sobie, na podstawie paru lat praktyki, pozostac przy swoim zdaniu ;)
(z calym szacunkiem dla Czornyja, ktory cieszy sie moim uznaniem za caloksztalt).
Wyzszosci D700 w tym wzgledzie nad D80 przeciez nikt nie neguje.
"Mowa tu o dlugich ekspozycjach z filtrami i to bardzo mocnymi. Wiem doskonale, ze moge naswietlac nawet 20 min i szumu nie bedzie, ale bez filtrow."
A jaka jest z punktu widzenia aparatu roznica pomiedzy mala iloscia swiatla, a mala iloscia swiatla z powodu uzytego filtra
(jezeli dociera go do matrycy tyle samo)...?
Przeciez w zacytowanym stwierdzeniu zupelnie brakuje logicznej konsekwencji.
.... Niestety to nie wychodzi dobrze...
nie będę się powtarzał ale w skrócie uzupełnie zdanie - nie wychodzi Tobie dobrze.
Co do Czornyja często nie podaje łatwych badziewnych rozwiązań ale pracochłonne - prawidłowe (tak jak w retuszu nie blur ale d&b) a w takich wiele zależy od wkładu pracy. Co do danego przypadku trzeba by się cofnąć i sprawdzić o czym prawił...
Ale po co? - kolega Seeker dał tu świetną fotę i wykazał, że da się.
Poza tym metoda HDR bazuje na łączeniu które dobrze zrobione daje świetne rezultaty, w krajobrazie także.
Wyniki z prograu Star trails także sie wydają potwierdzać ten fakt, chyba że mnie oczy mylą :)
Od przerwy z kontaktem z naszym forum:)
Tak, nikt nie twierdzi o braku lepszości 700tki, dasz nią radę więcej zrobić. Również miałem m.in d200 i takie iso mi się nie śniło jak na dzisiejszych FF. Na 700tce do 1600 podchodzę bez emocji... Pewien dobrego rezultatu.
..................
Wspomnę tylko co do "czarnych klatek"- miałem na myśli przedłużone przetwarzanie przy czasach długich w trybie włączonego odszumiania. Nie jestem pewien, ale jeśli wtedy po każdym ujęciu, po zamknięciu migawki wali zczyt zagrzanej matrycy i niweluje wynik w wykonanej właśnie ekspozycji to nie byłoby mowy o losowości.
Dowodzili kiedyś koledzy na form że tak ten proces własnie wygląda.
Nie miałem na myśli zrobionego wcześniej zdjęcia z wzorcem do usuwania skaz, ale właśnie zczyt szumu po każdym długim naświetleniu i niwelacje wyniku w kadrze.
nie będę się powtarzał ale w skrócie uzupełnie zdanie - nie wychodzi Tobie dobrze.
Co do Czornyja często nie podaje łatwych badziewnych rozwiązań ale pracochłonne - prawidłowe (tak jak w retuszu nie blur ale d&b) a w takich wiele zależy od wkładu pracy. Co do danego przypadku trzeba by się cofnąć i sprawdzić o czym prawił...
Ale po co? - kolega Seeker dał tu świetną fotę i wykazał, że da się.
Poza tym metoda HDR bazuje na łączeniu które dobrze zrobione daje świetne rezultaty, w krajobrazie także.
Wyniki z prograu Star trails także sie wydają potwierdzać ten fakt, chyba że mnie oczy mylą :)
Od przerwy z kontaktem z naszym forum:)
Tak, nikt nie twierdzi o braku lepszości 700tki, dasz nią radę więcej zrobić. Również miałem m.in d200 i takie iso mi się nie śniło jak na dzisiejszych FF. Na 700tce do 1600 podchodzę bez emocji... Pewien dobrego rezultatu.
..................
Wspomnę tylko co do "czarnych klatek"- miałem na myśli przedłużone przetwarzanie przy czasach długich w trybie włączonego odszumiania. Nie jestem pewien, ale jeśli wtedy po każdym ujęciu, po zamknięciu migawki wali zczyt zagrzanej matrycy i niweluje wynik w wykonanej właśnie ekspozycji to nie byłoby mowy o losowości.
Dowodzili kiedyś koledzy na form że tak ten proces własnie wygląda.
Nie miałem na myśli zrobionego wcześniej zdjęcia z wzorcem do usuwania skaz, ale właśnie zczyt szumu po każdym długim naświetleniu i niwelacje wyniku w kadrze.
Zle sie rozumiemy. Nie mowie o HDR itp. Wiem, ze to jest bardzo przydatne ale Mowie o zdjeciach takie jak ja lubie - rozmyte niebo, woda... .
Zrob np takie zdjęcie - http://forum.nikoniarze.pl/search.php?searchid=4520774&pp=25&page=2
lub takie http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=134828 bez uzycia filtrow, tylko skladając kilkanaście zdjec.
Moze ja nie potrafię - mam swoj pierwszy aparat od niecalych 2 lat, także jeszcze malo potrafię.
Badzo mozliwe, ze wydaje kase na filtry calkowicie niepotrzebnie;-)
..widziałem to już.
Nie przekreślam używania filtrów szarych do wydłużenia ekspozycji.
..widziałem to już.
Nie przekreślam używania filtrów szarych do wydłużenia ekspozycji.
Tak samo ja nie przekreślam łącznia kilku ekspozycji.
Jedynie o co mi chodziło to, to, ze nie otrzymasz takiego samego efetu bez uzycia filtrów.
To jest jedyne co chciałem powiedzieć, a wyszła długa dyskusja, nota bene nie na temat:-)
"Wspomnę tylko co do "czarnych klatek""
Dla ścisłości - mówiłem o D80 i własnych wrażeniach.
Poszczególne klatki, naświetlone rzekomo identycznie,
różnią się w takim stopniu (nawet w kwestii bandingu,
balansu bieli, czy magentowych śladów smażenia matrycy),
że "czarne klatki" wydają mi się stratą czasu.
Być może z matrycami CMOS jest inaczej (wiele puszek Canona
oferuja taką "usługę"), tego jednak w D80 nie jestem w stanie zweryfikować.
"Zrob np takie zdjęcie - http://forum.nikoniarze.pl/search.ph...4&pp=25&page=2
lub takie http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=134828 bez uzycia filtrow, tylko skladając kilkanaście zdjec."
Nie możesz z góry narzucać ilości klatek, gdyż ta zależy od intensywności filtra
(i zastanego światła, ale to oczywiste).
Domyślam się jednak idei przekazu. Jeżeli wykonasz dostatecznie dużą
liczbę ujęć w odpowiednio szybkiej serii (bez "czarnych klatek", czy innych opóźniaczy),
to docelowo otrzymasz taki sam efekt, tylko składanie n.p. setki klatek tam
gdzie możesz użyć jednej, mija się z celem z powodu upierdliwości takiej pracy.
Istnieją jednakże przypadki, gdzie zdjęcia seryjne zdeformują w widoczny
sposób obraz toczących się procesów, n.p. szybko się poruszających punktów świetlnych.
W przypadku fal natomiast, raczej się tego nie odczuje.
Jeśli o mnie chodzi - wspomniałem tylko o użyciu słabszych filtrów,
nie nawiązując nigdzie do zupełnego się ich pozbycia.
To w kwestii jedynie formalnej ;)
O zdjęciach z filtrem i bez, mówiłem wyłącznie w kontekście szumów.
Filtr, sam w sobie nie szumi (z naszego, fotograficznego punktu widzenia), jednak...
zmiększając nieco obraz, powoduje przy próbach zniwelowania tego efektu
przez podostrzenie, podbicie także szumów.
Różnica będzie zależna od jakości filtra, jego stanu technicznego i.t.p.
Faktycznie narobiło się zawile i nieprzejrzyście :) jeśli inni śledzą nasze dysputy.
Co do wykonania serii zdjęć ja osobiście odnosiłem się nie do zdjeć w ciągu dnia za pomoca filtrów ND, co jest prawidłową metodą. Miałem na myśli zdjęcie jakie wykonał w nocy kolega dając wstęp do naszych dywagacji. Po nocach HDR'y czy multiekspozycja jak najbardziej. Świetnym przykładem Seeker potwierdził skuteczność metody, potwierdzenie też dają efekty miłośników Startrails'a.
W ciągu dnia.. hmm robiąc hdr'y robiło się co nieco z poruszającymi się elementami ale może szkoda zabawy skoro są filtry. D700 od-szumi Ci długie naświetlenie, poza tym ulega mniejszym szumom z racji swojej matrycy. W d80 próbowałbym może kilku naświetlań, ryzyko przypadkowego poruszenia jednak jest, a pracy nie mało. Skoro nosisz się z zamiarem zakupu nowej puszki to nie ma się co zastanawiać, jest genialna...
Znowu o tych czarnych klatkach, ja z kolei nie wiem jak jest z 80tką. Jeśli 700tka po zakończeniu naświetlania 20tu minut zamknie migawkę i zczyta jeszcze w ciemności matrycę wykona drugi obraz samego szumu na klatce która właśnie kończy robić. Reszta to kwestia obliczeń korygujących. O ile dobrze zrozumiałem dysputę kolegów na forum to takie działanie wyklucza losowość bo jest wykonane każdorazowo po długim naświetleniu.
Wydłuża to czas pracy bo aparat myśli jeszcze chyba drugie tyle co naświetlał, dokładnie nie mierzyłem. Patrzenie na zegarek przyspieszyłoby dostanie jasnej cho..ry :)
Jak się to odszumianie wyłączy do kasza jest mimo zacności puszki. Nie dotarłem jeszcze do wakacyjnych rawów aby poprzeć rozmowę przykładami.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.