Zobacz pełną wersję : YN460 II - naprawa
Witam.
Klękła mi lampka YN460 II na panelu wszystko jest OK, lampa nie błyska na zaden z mozliwych sposobów.
Ktos zna jakis serwis co sie tym zajmuje, czy w ogole sie to opłaca a moze samemu by ją tak napererować... ? :-P
Dzieki za zainteresowanie.
co zrobić? :)
..a tak poważnie.. pierwszy i najbardziej rozsądny krok to kontakt ze sprzedawcą.
Gdzie kupowałeś?
Gdzie kupowałeś?
Oczywiscie pomyslalem o tym.
Ebay- przesyłaka z Hong Kong-u
Niedawno rowniez padla mi jedna YN-460II, szukalem, dzwonilem... niestety zaden znany mi serwis nie podjal sie naprawy, na elektronice sie znam, ale z tego co udalo mi sie dowiedziec to konstrukcja tej lampy jest prosta jak przyslowiowy cep, wiec poszukalem po znajomych, znalazlem samozwanczego elektronika, ktory lampke rozebral i stwierdzil ze padl kondensator, kwestia przelutowania i powinno byc ok, jak tylko naprawa sie zakonczy dam znac.
Mysle ze serwis ciezko bedzie znalezc, ale jesli prawda jest ze sama konstrukcja to nic skomplikowanego, mysle ze samemu mozna sie podjac naprawy... na dobra sprawe nawet jak sie nie uda, to nic nie ryzykujesz :-)
Patryk Olczyk
04-12-2010, 00:25
u mnie tez stało się tak , ze nagle przestała działac . wszystko niby gra , kontrolki się swiecą , jest swiatełkogotowosci i dupa . również czekam na odp Pawlo85 :)
No i sluchajcie niestety :/ kondensator wymieniony a lampka w tym momencie nadal swiruje, jak postoi ze dwa dni to sie wlaczy i dziala jak trzeba, ale tylk do momentu wylaczenia, po wylaczeniu nie da sie jej uruchomic przez nastepne dwa dni ...
Patryk Olczyk
09-12-2010, 17:35
a ile kosztowało wymienienie kondensatora?
Koszt samego kondensatora to max kilka złotych
Zależy który kondensator, np. w SB-600 siedzi taki: http://cgi.ebay.com/RUBYCON-STROBE-PHOTO-FLASH-CAP-1000UF-330V-30x50-DENT-/400137809825?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item5d2a126fa1
Patryk Olczyk
09-12-2010, 23:55
Jutro ufam sie do serwisu . Może znacie jakiś tani w krk ??
Pytanie do kolegów - jak długo lampy Wam działały, i kiedy je zamawialiście, czy prosto od producneta ?? Rozważam właśnie zakup dwóch sztuk YN..
Ja kupilem w Polsce 1szt , po tygodniu padla - tzn wszystko dzialalo tylko nie blyskala.
Wymienili na nowa i jest cacy :D
Patryk Olczyk
10-12-2010, 17:28
Mojej lampy nie opłaca się naprawiać , bo wg serwisów to koszt ok 150 zł . A samo sprawdzenie co jest to 60 :(:(:(:(:(
najlepiej oddać to zwykłego elektronika, bo seriwsy cię zjedzą.
Ja zakupiłem 2 sztuki w PL, padły po miesiącu. Odesłałem na gwarancji. Objaw ten sam. Wszystkie diody świecą ale nie wyzwala błysku.
Jednak stówka więcej żeby mieć gwarancję była dobrym pomysłem :)
Ja kupilem w Polsce 1szt , po tygodniu padla - tzn wszystko dzialalo tylko nie blyskala.
Wymienili na nowa i jest cacy :D
Możesz podrzucić link gdzie kupowałeś w Polsce?
Możesz podrzucić link gdzie kupowałeś w Polsce?
http://www.mega-pixel.pl/product-pol-685-Lampa-Blyskowa-YongNuo-YN-460-II-YN460-II.html
odgrzebuje stary temat, padlo dziadostwo ale dlugo trzymalo i bardzo dużo przeżylo, kondensator na bank, wymienie u znajomego elektronika za grosze i będzie chulalo, w moim przypadku lampa zostala wyzwalana przez radio z daleka, radio mialo slabe baterie i nie zawsze dzialalo wiec poszla seria z nadajnika, zeby zobaczyc kiedy zlapie zlapalo 6 sygnalow a bylo na pelnej mocy i chcialo blysnac 6 razy efekt, spalony kondensator zdążyl zalączyć się tryb przed przegrzaniem palnika, lampa u mnie dlugo trzymala rok chyba ale katowana nie milosiernie
Gdzie ty znajdziesz taki kondensator za grosze?
Chyba nałożyły się dwie sprawy, kondensator zapłonowy (http://www.flickr.com/groups/yongnuo/discuss/72157626453843457/) faktycznie kosztuje grosze i kilku ludzi pisało że im padł, ale jeśli ugotował się główny, to może być większy problem i raczej nie za grosze
Witam
mam taką przypadłość z moją 460II. Z początku lampa działała ok, po ok 6 miesiącach, podczas pewnej sesji, zaczęła reagować co drugie-trzecie wyzwolenie. Teraz padła do reszty. Czy to może być ów kondensator zapłonowy ??
Niestety mam ten sam problem. Po pół roku lampa zdechła. Poszłam do sklepu który naprawia aparaty i pan powiedział, że nie wie dokładnie co jej dolega, ale naprawa to koszt 50-100zł. Oczywiście nie powiedział bliżej której kwoty :P Póki co podziękowałam, 100zł nie opłaca mi się inwestować, wolę kupić już coś, co się może nie sypnie po pół roku.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.