Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D60, D80 a D5000



Lia
19-11-2010, 11:21
Witam! Zdecydowałam się napisać z zapytaniem na forum, bo jestem w totalnej rozterce i nie mogę się zdecydować. Od lat mam marzenie zakupić sobie jeden z powyższych modeli Nikona, ale zawsze ograniczał mnie budżet (jestem osobą uczącą się bez pracy - czyli zdaną na łaskę rodziców :wink:). Ze swoich oszczędności posiadam dwa tysiące (zbierane od hoho), aczkolwiek wiem, że rodzice chcą się dołożyć tysiąc.

Na wstępie mówię, że mam zamiar kupić obiektyw 50mm 1.8, bo wiem jakie są jego możliwości i jestem zainteresowana w tego typu zdjęciach (portrety, krajobrazy, ewentualne spotkania rodzinne, itp). Rodzi się pytanie jaki byłby najlepszy do niego body. W tej chwili mogę kupić używane D60 i D80 (rozmawiałam kiedyś z chłopakiem, który robi świetne zdjęcia z D60 przy stałce, więc to był mój pierwotny cel). Aczkolwiek, ostatnio byłam skłonna bardziej ku D80, bowiem posiada silnik w obudowie. Wiem, że szkła AF-S posiadają swój własny silnik, więc nie byłoby problemu z automatyczną ostrością w D60, czy dobrze myślę? (Niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, jeśli się mylę!) W takim razie kupiłabym D60, z racji iż jest połowę tańszy.

Na dniach pojawiła się opcja D5000 (i D3000, ale ten jest modelem niższym od wspomnianego) wraz z obiektywami w zestawie: kit Nikkor 18-55mm VR + Nikkor 55-200mm (VR jest tu opcjonalny, cena się zmienia w zależności od wyboru o 150zł). Taki nowy zestaw kosztowałby mnie 2500 zł. Zastanawiam się czy nie wziąć tutaj używanego D80 Body z nową stałką, tylko sporo osób przestrzega mnie przed używanymi aparatami (np. miały wady ukryte, sprzedawca przemilczał niektóre kwestie itp).

No i jestem w kropce. Nowy kusi, ale zdaję sobie sprawę, że nie ma silnika. No i cena ma jednak swoją rolę. Czy nie lepiej kupić np. D60 ze stałką, a za parę lat w miarę rozwoju technologii kupić coś lepszego za zachowane pieniądze?

Byłabym wdzięczna za jakieś rady, na co zwrócić uwagę, bo naprawdę zależy mi na dobrym aparacie, który mi posłuży kilka lat i nie rozleci się w międzyczasie, ale jednocześnie jestem kompletną amatorką, która dopiero rozpoczyna swoją przygodę z fotografią.

Dziękuję za zrozumienie! :-)

PS. Dodam jeszcze, że zestaw D3000 z obiektywami Nikkor 18-55mm (VR) + 55-200mm (VR) kosztowałby mnie 1800zł.

snakemaycry
19-11-2010, 11:36
Witaj

Czyli budżet masz w końcu jaki ? 2000 czy 3000 ? 50 1.8 nie jest szkłem AF-S więc w korpusach bezsilnikowych (D40(x), D60, D3000, D3100, D5000) ostrzenie tylko manualne. Czy krajobrazy 50-tką, nie nie wiem. W pomieszczeniach czasami też możesz mieć za wąsko. Masz do wyboru jeszcze obiektyw AF-S 35 1.8, który będzie trochę bardziej uniwersalny, no i ma już własny silnik. Nowy kosztuje 700zł, używany pewnie ze stówkę taniej. Jeśli masz możliwość wydania 3000, to zastanowiłbym się nad zestawem D90 + AF-S 35 właśnie, który na pewno posłuży dłużej, a jak złapiesz bakcyla to fajniej jednak mieć przynajmniej dwucyfrowy korpus.

czarny_j
19-11-2010, 11:37
Cześć ;)
Przede wszystkim należy zacząć od tego, że stałka 50mm 1.8 nie posiada wbudowanego silnika AF. Wersja z AF-S to 50mm 1.4 G, która jest prawie 3 razy droższa, także już na tym jednym szkle pokryje Ci się różnica w zakupie body między D60 a D80 (choć obecnie ceny mogą być inne, nie śledzę rynku na bieżąco). Ja kupiłem nowe body D60 w marcu tego roku, i teraz wiem, że powinienem był kupić D80 ;). Ucz się na błędach innych ;)

pppppp
19-11-2010, 11:50
z D60 D80 D3000 D5000 to D60 i D3000 odpadają na wstępie (bardzo podobne aparaty a pozostałe mają przewagę nad nimi) D5000 ma lepszą matrycę (lepsze używalne iso) i jakieś bajerki jak ekranik odchylany itp no i można kupić nowy to duża zaleta ale nie ma silnika i nie ma CLS-a a D80 ma to wszystko ale starsza matryca CCD; jak chcesz jasną stałkę (ki) to wysokiego iso pewnie nie będziesz tak bardzo potrzebować czyli zostaje D80 - poszukaj takiego w super stanie z niskim przebiegiem migawki i kupuj choć może być ciężko znaleźć

Ja wybrałem D60 wiedząc że nie ma silnika a mimo to był błąd o czym dopiero po pewnym czasie doszło do mnie jak kupiłem lampę i chciałem błyskać bezprzewodowo a tu nie ma cls-a i wtedy po raz pierwszy zatęskniłem za D80

Lia
19-11-2010, 11:50
Rozumiem, zauważyłam, że AF-S jest tylko 1.4, mój błąd. To już z góry przekreśla wszystkie aparaty poza D80. Budżet mam 3 tysiące, ale nie wiem czy warto cały poświęcać na coś, co mogę wymienić za 2-3 lata na lepsze (na przykład inny obiektyw, bo do tego czasu nie będę miała jeszcze pracy ^^).

Poczytałam trochę na temat obiektów załączonych do D5000 i wychodzi na to, że najlepszy byłby jeden uniwersalny 18-105mm, no ale samego body w tak niskiej cenie nie mam okazji nabyć.

Dziękuję za sugestię z AF-S 35 1.8, przyjrzę mu się!

W takim razie rozważam opcję D60/D80. Cena różni się dwukrotnie, tym bardziej, że musiałabym kupić egzemplarz używany. Jakieś ryzyko zawsze istnieje. Ciężki orzech. :-)

tkopec
19-11-2010, 11:58
bierz d5000 nie zawiedziesz się napewno

skosiarek
19-11-2010, 12:02
... D5000 ma lepszą matrycę (lepsze używalne iso) i jakieś bajerki jak ekranik odchylany itp no i można kupić nowy to duża zaleta ale nie ma silnika i nie ma CLS-a ...

D5000 ma CLS-a, nie ma natomiast trybu commander, czyli bez dodatkowego akcesorium (su-800 ???) nie wyzwala lamp bezprzewodowo (falami radiowymi).

Do autorki wątku:
Jeśli dysponujesz kwotą 3000zł, to starczy na D5000+N18-105, lub D5000+N35.

darkmajin
19-11-2010, 12:09
D5000 ma CLS-a, nie ma natomiast trybu commander, czyli bez dodatkowego akcesorium (su-800 ???) nie wyzwala lamp bezprzewodowo (falami radiowymi).

Do autorki wątku:
Jeśli dysponujesz kwotą 3000zł, to starczy na D5000+N18-105, lub D5000+N35.

nie ma CLS cały myk polega na komunikacji lamp i dobraniu mocy, a nie tylko na posiadaniu kontroli nad inną lampą

Badyl81
19-11-2010, 12:14
3000zł starczy Ci na nowe D90 i używkę N50/1.8 i może używany 18-55VR, na ceneo za 3115zł jest D90 z kitem N18-105VR. 18-55VR zawsze się przyda a i z 50/1.8 będziesz miała AF.

Lia
19-11-2010, 12:15
Hm, posłuchajcie, a jakby przyrównać D5000 do D80 to jakie są główne różnice między nimi poza silniczkiem? Właśnie znalazłam na Allegro nową sztukę D5000 Body w cenie używanego D80.

D90 nie chcę na razie. ;-) Jestem kompletną amatorką, więc wolę coś "starszego" i tańszego.

Badyl81
19-11-2010, 12:21
KLIK (http://optyczne.pl/porownaj.php?co=aparat&ile=2&add0=911&add1=310)

skosiarek
19-11-2010, 12:21
Hm, posłuchajcie, a jakby przyrównać D5000 do D80 to jakie są główne różnice między nimi poza silniczkiem? ...

D80 ma górny wyświetlacz - tego mi najbardziej brakuje w D5000, poza tym kilka klawiszy więcej wyrzucone na obudowę - też by sie przydało w D5000. Tyle z braków D5000 względem D80, które ja uważam za istotne, a w drugą stronę to niech lepiej wypowie się jakiś użytkownik D80 :)

pppppp
19-11-2010, 12:34
mając 3K to kup raz a dobrze nowe D90 + N 50 1,8 - w FJ za 2955

login_87
19-11-2010, 12:41
Witam, ja tez polecam d90. Niedawno sam kupilem moja pierwsza lustrzanke i jest nia wlasnie d90. Budzet mialem taki jak Ty i kupilem d90 + 18-105 +32GB + dodatkowy akumulator. Gdybym to tego dokupil jeszcze n 50m 1.8 kwote 3000zl przekroczyl bym tylko o 50zl :) I nie boj sie uzywanego sprzetu. Mozesz poszukac czegos na gieldzie forumowej, odebrac osobiscie sprawdzic czy ze sprzetem jest wszystko ok. I uwierz d90 wcale nie jest zbyt skomplikowany jak dla totalnego amatora. Pozdrawiam!

arecki
19-11-2010, 12:46
D90 nie chcę na razie. ;-) Jestem kompletną amatorką, więc wolę coś "starszego" i tańszego.

D90 jest starszy od D5000 :-P

unicode
19-11-2010, 13:11
Witam,

czas teraz na mnie żebym dorzucił swoje 3 grosze, musisz się zastanowić przede wszystkim na jak długo kupujesz aparat i czy masz w planach jego wymianę w przyszłości na lepszy model (być może fotografia Cię nie wciągnie i nie będziesz brnęła w nią dalej).

Osobiście posiadam D60 i pomimo jego wad ma też dużo zalet (jak chcesz to możesz wejść na moją stronkę i zobaczyć zdjęcia, wszystkie są zrobione D60, będziesz miała jakiś tam pogląd). Jeżeli chcesz kupić aparat tani i nie wiesz czy będziesz chciała się rozwijać możesz spokojnie kupić D60 + 35/1.8 i będziesz zadowolona, natomiast jeżeli planujesz trochę do przodu, że jednak chciałabyś iść w tym kierunku to zdecydowanie powinnaś kupić D90 ze względu za swoje możliwości. Do tego kup sobie 35/1.8 (50mm moim zdaniem będzie zbyt wąsko - szczególnie w pomieszczeniach, pamiętaj że wszystkie modele proponowane mają małą matrycę i ogniskową mnożymy ze współczynnikiem 1,5 czyli dla 50mm będziesz miała 75mm). Ewentualnie możesz kupić jakiś uniwersalny zoom (dodatkowo poza stałką) np. 18-105VR, czasami nie można podejść do kogoś lub czegoś bliżej i wtedy zoom się przydaje np. w zoo gdzie tygryski patrzą na zwiedzających jak na obiad:)

Nie kupuj natomiast D80 - szumi bardziej niż D60, a uwierz mi że wyższe iso się często przydaje, poza tym jest to już stara konstrukcja i jego czas świetności minął.

Umbra
19-11-2010, 13:18
D90 można kupić poniżej 2000 zł (używane). Brałbym D90 + 50 mm f/1.8, jeśli ma być do portretu. Jeśli chcesz bardziej uniwersalnie, to możesz dokupić kita na allegro (swojego kupiłem za bagatela 140 zł ;)).

Badyl81
19-11-2010, 13:25
(...) Nie kupuj natomiast D80 - szumi bardziej niż D60, a uwierz mi że wyższe iso się często przydaje, poza tym jest to już stara konstrukcja i jego czas świetności minął.

Stara ale jara :)

PS a w D60 to nie jest ta sama matryca co w D80? Jakbym ja miał wybierać pomiędzy tymi dwoma to zdecydowanie D80.

unicode
19-11-2010, 13:27
może i tak, ale nie widzę powodu po co kupować d80 jak za nie wiele więcej można kupić sporo lepszy aparat:))

velaskez
19-11-2010, 13:31
Hm, posłuchajcie, a jakby przyrównać D5000 do D80 to jakie są główne różnice między nimi poza silniczkiem? Właśnie znalazłam na Allegro nową sztukę D5000 Body w cenie używanego D80.

D90 nie chcę na razie. ;-) Jestem kompletną amatorką, więc wolę coś "starszego" i tańszego.

Mam oba. Różnice są dosyć spore. Gdybym miał szum w D80 taki jak D5k to bym nie marudził. Ale w D5k z kolei nie ma górnego monochromatycznego lcd, nie ma dedykowanego gripa, nie ma cls, nie ma przycisków do bkt na body, jest dużo mniejszy przez co przy podłączeniu SB-900 trzyma się po prostu idiotycznie. To tyle z różnic.

A 50/1.8 to jest dobre szkło, żeby się nim poonanizować na początek. U mnie jak doszło 35/1.8 to prawie wcale 50 nie używam. I gdybym miał 85, to 50 poszłaby w ogóle w odstawkę.


D5000 ma CLS-a, nie ma natomiast trybu commander, czyli bez dodatkowego akcesorium (su-800 ???) nie wyzwala lamp bezprzewodowo (falami radiowymi).


Widzisz w tym sens? Ma CLS, ale nie można sterować lampami...Idąc tym tokiem to każdy ma CLS jak dokupisz SU-800 :-P

Badyl81
19-11-2010, 13:31
Mówisz o D90?

baku127
19-11-2010, 13:35
Mają do wydania 3tyś, nie bawiłbym się w jakieś Dxxxx.
To,że jesteś "amatorką" i dopiero zaczynasz nie oznacza,że nie możesz sobie pozwolić na lepsze body.
No chyba, że kupisz Dxxxx i po miesiącu używania zmienisz zdanie i tak kupisz lepszą puszkę.
Tak już bywało na tym forum.

unicode
19-11-2010, 13:40
Mówisz o D90?

uważam, że obecnie lepiej jest kupić d90 niż d80

Badyl81
19-11-2010, 13:47
uważam, że obecnie lepiej jest kupić d90 niż d80

Jak się ma na tyle kasy to jasne, że tak :) Mam na myśli to, że jak mam wybrać między D60 a D80 (bo mam np 1400 na puszkę) to wybiorę D80. Mając przynajmniej 2000zł na korpus wybiorę D90. Chodziło mi o to: D60 weź ale D80 to już nie bo to stare i zdjęć nie robi :)

drdln
19-11-2010, 13:47
Ja zamiast 50mm polecam Nikkora 35/1.8. Szczerze, nie wyobrażam sobie (na początku) mieć tylko jedną stałkę o ogniskowej 50mm, za to 35mm jak najbardziej. Pod DX jest dużo bardziej uniwersalna niż 50mm. Od kiedy kupiłem ten obiektyw, prawie w ogóle nie schodzi z body (no chyba, że chcę szeroko, wtedy wskakuje Sigma :D ). Na 35mm zrobisz i krajobraz i wnętrza, jakiegoś streeta (świetna ogniskowa do tego), bez problemu także ludzi, choć ciasnych portretów z samą twarzą niekoniecznie z uwagi na przerysowania. Do tego cena 600 zł za używkę, zostaje Ci ~2400 na body, a tu już można coś fajnego wymyślić, nawet D90.

velaskez
19-11-2010, 13:54
Mówisz o D90?

Mówię o D80 i D5k.

Badyl81
19-11-2010, 13:56
Mówię o D80 i D5k.

Pytałem unicode'a. Napisaliśmy w tym samym czasie :) Już wszystko wiem.

BolzZ
19-11-2010, 14:01
(...)Osobiście posiadam D60(...)

Nie kupuj natomiast D80 - szumi bardziej niż D60, a uwierz mi że wyższe iso się często przydaje, poza tym jest to już stara konstrukcja i jego czas świetności minął.

Jeśli lubisz jak Ci puszka bez Twojej kontroli ingeruje w zdjęcia, to sobie jej używaj, ale nie namawiaj do tego innych, bo d80 to dużo ciekawszy aparat, większy, wygodniejszy, z silnikiem, wyświetlaczem nastaw, dodatkowymi przyciskami i posiadający większą możliwość kontroli nad tym, co soft w puszce zrobi ze zdjęciem, a matryca ta sama co w d60.

Lia
19-11-2010, 14:02
drdln, dzięki za sugestię, nie byłam wcześniej zorientowana co do tego szkła, teraz poczytałam i prezentuje się naprawdę nieźle. Fakt, 50mm jest tańsze, ale mam wrażenie, że 35mm jest bardziej uniwersalny i ma większe zastosowanie. A lubię robić zdjęcia z bliska, takie a'la makro (które w 50mm prezentowały się naprawdę fajnie - to mnie do niej początkowo skusiło!). Fotografia to dziedzina, która mi się raczej nagle nie znudzi. Skoro od dobrych trzech lat planuję zakup lustrzanki, coś jest na rzeczy.

Cały czas myślę o tym D90... Mam szansę ściągnąć aparat z zza granicy, gdzie Body kosztuje około 2000zł (z tego co mi mówiono). Jeśli bym się na nie zdecydowała, od razu zakupiłabym stałkę. Myślę, że w granicach 2500zł bym się zmieściła. Co myślicie o takim zestawie?

Oczywiście dziękuję za wszystkie wypowiedzi, dały mi do myślenia! :-)

velaskez
19-11-2010, 14:03
Jeśli lubisz jak Ci puszka bez Twojej kontroli ingeruje w zdjęcia, to sobie jej używaj, ale nie namawiaj do tego innych, bo d80 to dużo ciekawszy aparat, większy, wygodniejszy, z silnikiem, wyświetlaczem nastaw, dodatkowymi przyciskami i posiadający większą możliwość kontroli nad tym, co soft w puszce zrobi ze zdjęciem, a matryca ta sama co w d60.

O czym Ty człowieku mówisz. Ja tam nie widzę, żadnej różnicy, czy nawet możliwości kontroli tego co soft robi mi ze zdjęciem w puszce. RAW to RAW. I tak go zrobię jak będę chciał.

Zza granicy jest fajnie. Tylko byle z Europy, bo tylko wtedy masz na body gwarancję;)

Lia
19-11-2010, 14:07
Właśnie mam szansę ściągnąć ze Stanów/Kanady.

velaskez
19-11-2010, 14:08
To nie będziesz miała gwarancji na aparat w Europie. Kiedyś się opłacało kupować USA jak dolar był po 2zł, a teraz...to już mniej.

To było czasy...nówka 70-200/2.8 za 3300zł!

Badyl81
19-11-2010, 14:11
Cały czas myślę o tym D90... Mam szansę ściągnąć aparat z zza granicy, gdzie Body kosztuje około 2000zł (z tego co mi mówiono). Jeśli bym się na nie zdecydowała, od razu zakupiłabym stałkę. Myślę, że w granicach 2500zł bym się zmieściła. Co myślicie o takim zestawie?



Myślę, że to bardzo fajny zestaw. I tak z upływem czasu dowiesz się jaki obiektyw Ci będzie pasował, na razie to w sumie nie wiadomo. 35mm jest uniwersalne, ale może zapragniesz robić makro, albo przyrodę - wtedy sytuacja się wyklaruje.

Lia
19-11-2010, 14:12
Rozumiem. Jednak wciąż mi się opłaca, bo nowe Body D90 jest tańsze o tysiąc niż u nas. :-) Jestem bardziej skłonna kupić nowy sprzęt niż używany.

Edycja: Ok, w takim razie muszę się dokładnie rozeznać u znajomych za granicą ile ten zestaw będzie mnie w rzeczywistości kosztował. ;-) Jeśli wyrobię się w 2500zł, zostanę przy nim. Jak nie, dam Wam znać tutaj i będę dalej pytać.

Na razie dziękuję za Wasze rady! :-) Dobrze zrobiłam pisząc na tym forum.

velaskez
19-11-2010, 14:14
Ale, odpukać, padnie migawka w ciągu dwóch lat od zakupu i wydasz tysiąc na nową :-P

Badyl81
19-11-2010, 14:15
Chyba o 500zł. Na alle za 2499zł

BolzZ
19-11-2010, 14:47
O czym Ty człowieku mówisz. Ja tam nie widzę, żadnej różnicy, czy nawet możliwości kontroli tego co soft robi mi ze zdjęciem w puszce. RAW to RAW. I tak go zrobię jak będę chciał.

Zza granicy jest fajnie. Tylko byle z Europy, bo tylko wtedy masz na body gwarancję;)

O czym ty mówisz człowieku? Jeśli nie masz własnej wiedzy i doświadczeń, to zaczerpnij ją choćby na tym forum, niejeden wątek jest o odszumianiu RAWa przez d60 itp.

velaskez
19-11-2010, 15:02
O czym ty mówisz człowieku? Jeśli nie masz własnej wiedzy i doświadczeń, to zaczerpnij ją choćby na tym forum, niejeden wątek jest o odszumianiu RAWa przez d60 itp.

Tylko, że tą funkcję w każdej puszce można wyłączyć.

Ok, zwracam honor (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=902821&postcount=29). To tym bardziej nie kupiłbym D60 mając taki wybór;)

Lia
19-11-2010, 16:04
Hmmm, w tym temacie (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=87122&page=249) doszły mnie wieści, że 35mm niekoniecznie będzie zgrany z D90... Czy ryzykować czy jednak kupić tańszą 50mm? Aparat byłby sprowadzany, więc nie miałabym możliwości przetestowania. Dostałabym gotowy sprzęt Body + obiektyw.

pioter m
19-11-2010, 16:12
Kup szklo na miejscu. Milionow nie zaoszczedzisz, ale zyskasz pewnosc i spokoj ducha (bezcenne). Po drugie - czy to wlasciwa dla ciebie ogniskowa?

velaskez
19-11-2010, 16:15
Może najpierw popatrz przez wizjer z podpiętym 35 i 50 i odpowiedz sobie na pytanie: Czy nie lepiej kupić jakiś zoom na początek? ;)

Rossi_PL
19-11-2010, 16:16
Parę dni temu przesiadłem się z D80 na D90 (obydwa kupowałem tu na forum - używane). Mam już parę fajnych szkieł w torbie i tylko dlatego pozwoliłem sobie na zmianę body na D90 - w przeciwnym wypadku, gdybym teraz startował z lustrzanką, kupiłbym zdecydowanie używane D80 (1200zl - 1300zl i można przebierać). Teraz widzę, że używki D90 klarują sie w okolicy 1900zł - 2000zł a po sobie widzę, że w D90 nie ma tylu niezbędnych rzeczy za które trzeba dopłacić te ~700zł (tyle kosztuje np. nowy N35 1.8 )
Podsumowując: patrząc przez pryzmat możliwości/cena liderem jest D80.

Lia
19-11-2010, 16:18
Co masz na myśli mówiąc "właściwa ogniskowa"?

Jestem ogromnie zainteresowana w fotografii typu krajobrazy, portrety ludzi, na pewno aparat przyda się przy spotkaniach rodzinnych, ale chcę robić nim też fajne zdjęcia pojedynczych przedmiotów uzyskując przy tym ładny bokeh. Dlatego zamierzam kupić stałkę, bo polecił mi ją ktoś do tego typu fotek jako obiektyw uniwersalny.

PS wyżej. Nowy aparat to jednak nowy. Moi znajomi mają przykre doświadczenia z używanymi, dlatego mi odradzają. Skoro mam okazję kupić nowe D90 w kwocie używanego tutaj, wolę dopłacić te 500zł, raz się żyje. :-)

velaskez
19-11-2010, 16:26
50 jako uniwersalny obiektyw, na pełnej klatce - tak. Na DX już raczej nie. Ja bym raczej polecił coś w stylu 18-70, 18-105. To jest uniwersalne szkło.

Lia
19-11-2010, 16:31
A można tak bardziej łopatologicznie? :-D Mam w planach zakup 18-105 za jakiś czas (najprawdopodobniej), ale na razie wystarczy mi jedno szkło. Stałka to moje marzenie od dwóch lat.

Jak dla mnie testowanie 50mm i 35mm jest poza zasięgiem, bo po prostu nie wiem jak obsługiwać nie dość, że aparat, to na dodatek dobrze sprawdzić jak leżą obydwa obiektywy. Chcę coś kupić na początek i potem ewentualnie wymieniać/kupować.

login_87
19-11-2010, 16:35
Ale i tak nie masz gwarancji na sprzet. Chyba ze bedziesz wysylac za granice ale to kolejne koszty i czas. Kupienie uzywanego aparatu z przebiegiem kilku tysiecy zdjec wcale nie jest ciezkie i nie ma sie czego obawiac. Zawsze mozesz kogos wziac ze soba zeby sprawdzil sprzet. d90 w USA kosztuje w okolicach 700USD, wiem bo tez mialem mozliwosc sciagnac aparat zza wielkiej wody. Jezeli sklepy oferuja ten aparat taniej to musi byc jakis walek. Wystarczy poczytac opinie o tych sklepach. Ja sie prawie tak nacialem. Kolejny minus importu to to ze prawdopodobnie dostraniesz aparat bez pudelka jesli znajomy Ci go przywiezie w bagazu podrecznym wiec przy ewentualniej odsprzedazy tez obnizy to wartosc. Natomiast kupujac uzywke czesto dostaniesz jakis gratis (karty pamieci, dodatkowa baterie)



bo po prostu nie wiem jak obsługiwać nie dość, że aparat, to na dodatek dobrze sprawdzić jak leżą obydwa obiektywy.

Sciagnij sobie instrukcje w PDF przed kupnem :) ja takz zrobilem i przeczytalem prawie cala zanim dostalem aparat w swoje lapy:)

velaskez
19-11-2010, 16:35
To zapisz się do grupy Neptun bodajże, idź na spotkanie i pomacaj;)
Po prostu stałka, samo 50 na body jakim jest D60/80/90/50 jest bardzo wąska. Przez co niekiedy bardzo utrudnia zrobienie fajnych zdjęć. Jeśli nie będziesz robić samych portretów to złapiesz się szybko na myśleniu - kurde, przydałoby się trochę odejść - a za plecami masz ścianę. A tak to trybisz zoomem i szafa gra.

A gratisy dodawane USA do aparatu to szajs. I wiem co mówię, bo na Times Square próbowali mi wcisnąć 50/1.8 w cenie 500USD z super ściereczką co to zetrze każdy pyłek i dmuchawką i futeralikiem. Bleh. (Dodam, że wtedy to szkło stało po 120USD normalnie;) )

pppppp
19-11-2010, 16:41
najprościej to kupić 18-55 kosztuje niewiele i wtedy zobaczy jaką stałkę jasną potrzebuje

Lia
19-11-2010, 16:47
Prędzej aparat byłby dostarczony z Kanady - i ze sprawdzonego sklepu, bo to znajomy, który kupował już innym. No i nie bierze żadnej prowizji itp, robi to po znajomości. Co do gwarancji - kupując używany też jej nie mam. ;-) Nie zawsze tańsze oferty są podejrzane, czasami naprawdę są okazje. Znając życie przed świętami będą jakieś promocje, więc może uda się go kupić nieco taniej, kto wie.

Myślę, myślę nad tą 35mm i już nie wiem. ;o) Kusi mnie.

@up sporo osób odradzało mi kitowskie obiektywy. Proponowali kupić coś lepszego i konkretniejszego.

login_87
19-11-2010, 16:53
Prędzej aparat byłby dostarczony z Kanady Co do gwarancji - kupując używany też jej nie mam. ;-) Nie zawsze tańsze oferty są podejrzane, czasami naprawdę są okazje.



hehe mozna kupic uzywany z gwarancja :) To wcale nie problem.

poczytaj np o tym sklepie http://www.thundercameras.com/ potrafili miec d90 po 500USD

Lia
19-11-2010, 16:59
A mogłabym poprosić o jakieś dobre jakościowo aukcje z Allegro w granicach body do 1500 (bo za używany więcej nie wydam)? :-)

Znalazłam tu post pewnego użytkownika (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2022002&postcount=10) i mniej więcej zgadzam się z jego myślą. Właśnie o to mi chodzi, chcę się bawić aparatem. Taki zwykły do pstrykania zdjęć to mam Sony Cybershot, od lat spisuje się znakomicie i robi dobre fotki. Lustrzanką mogą osiągać lepsze efekty, właśnie przy wspomnianych przeze mnie wyżej kategoriach.

Chyba postawię na to 35mm f/1.8. :-)

login_87
19-11-2010, 17:03
A mogłabym poprosić o jakieś dobre jakościowo aukcje z Allegro w granicach body do 1500 (bo za używany więcej nie wydam)? :-)


No to d90 odpada. Za takie body z gwarancja trzeba dac kolo 2000zl. Wiadomo ze mozna takiej ale bedzie juz sporo napstrykane i bez gwarancji. Mimo wszystko uwazam ze wart w porownaniu z d60/80/5k

Lia
19-11-2010, 17:09
Ktoś wspominał, że między D80 a D90 sporej różnicy nie ma. Czy D90 rzeczywiście jest tego wart? W sumie nie znalazłam wielu aukcji D80 z ważną gwarancją (może 2-3, ale cena bywała ciut wyższa od 1500zł). Przy nowej puszce raczej nie powinnam się bać, że z dnia na dzień padnie.

login_87
19-11-2010, 17:17
watek d90 vs d80 :) http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=74875

Umbra
19-11-2010, 18:06
drdln, dzięki za sugestię, nie byłam wcześniej zorientowana co do tego szkła, teraz poczytałam i prezentuje się naprawdę nieźle. Fakt, 50mm jest tańsze, ale mam wrażenie, że 35mm jest bardziej uniwersalny i ma większe zastosowanie. A lubię robić zdjęcia z bliska, takie a'la makro (które w 50mm prezentowały się naprawdę fajnie - to mnie do niej początkowo skusiło!). Fotografia to dziedzina, która mi się raczej nagle nie znudzi. Skoro od dobrych trzech lat planuję zakup lustrzanki, coś jest na rzeczy.

Cały czas myślę o tym D90... Mam szansę ściągnąć aparat z zza granicy, gdzie Body kosztuje około 2000zł (z tego co mi mówiono). Jeśli bym się na nie zdecydowała, od razu zakupiłabym stałkę. Myślę, że w granicach 2500zł bym się zmieściła. Co myślicie o takim zestawie?

Oczywiście dziękuję za wszystkie wypowiedzi, dały mi do myślenia! :-)

Tutaj na forum są oferty za 1900-2000 zł.

Lia
19-11-2010, 18:10
Przeglądałam wcześniej forum i nic ciekawego nie znalazłam.

login_87
19-11-2010, 18:38
Przeglądałam wcześniej forum i nic ciekawego nie znalazłam.

Czesto sie pojawiaja na forumowej gieldzie tylko trzeba obserwowac albo zamiescic posta ze chce sie cos kupic a napewno sie ktos zglosi:)

unicode
19-11-2010, 18:57
Nie daj się zwieść D80 to dziadek, kup D90... Wiem, że każdy chwali swoje ale patrząc uważnie to d90 ma dużo lepszą matrycę cmos (d80 ma ccd i przy czasach naświetlania 30 sek lub więcej w rogach pojawiają się dwie białe plamy spowodowane przegrzewaniem elektroniki!!!). Dodatkowo szum, szum i jeszcze raz szum... D90 szumi 2 razy MNIEJ przy wyższym iso i gwarantuję Ci, że prędzej czy później po zakupie jakiejkolwiek lustrzanki problem szumu do Ciebie dotrze.

Jeżeli miałbym wybór między d90 a d80 nawet sekundy bym się nie zastanawiał i wybrałbym D90. Swojego czasu uważnie przyglądałem się D90 i rozważałem jej zakup lecz uznałem, że chcę czegoś więcej (obecnie myślę o d7000) pomimo to nadal uważam że d90 to super sprzęt na początek. Polecam Ci stronę www.optyczne.pl tam są testy obu aparatów i zwróć uwagę jak wyglądają darki oraz poziom szumu na zdjęciach.

I jeszcze słówko do osoby BolzZ, która pisze głupoty o tym d80 i broni tej puszki jakby zależało od tego jej życie nie wspominając, że nie umie czytać ze zrozumieniem i wybiera fragmenty wypowiedzi oraz dorabia własną ideologię... D80 to staroć, TAK UWAŻAM i NIE WARTO TEGO OBECNIE KUPIĆ!!! Poza tym oprogramowanie każdego nikona ingeruje w odszumianie zdjęć nawet jak są robione w RAW-ach!!! No i d80 nie ma tej samej matrycy co d60 i nawet ten sponiewierany przez błędne opinie d60 mniej szumi niż d80!!!

velaskez
19-11-2010, 18:58
Ktoś wspominał, że między D80 a D90 sporej różnicy nie ma. Czy D90 rzeczywiście jest tego wart? W sumie nie znalazłam wielu aukcji D80 z ważną gwarancją (może 2-3, ale cena bywała ciut wyższa od 1500zł). Przy nowej puszce raczej nie powinnam się bać, że z dnia na dzień padnie.

I więcej aukcji z ważną gwarancją D80 nie znajdziesz. Puszkę przestali produkować pod koniec 2008/początek 2009 więc niedługo już takich w ogóle nie będzie;) D90 jest wart ceny dla większej ilość fps i niższego szumu.



I jeszcze słówko do osoby BolzZ, która pisze głupoty o tym d80 i broni tej puszki jakby zależało od tego jej życie nie wspominając, że nie umie czytać ze zrozumieniem i wybiera fragmenty wypowiedzi oraz dorabia własną ideologię... D80 to staroć, TAK UWAŻAM i NIE WARTO TEGO OBECNIE KUPIĆ!!!


Ale zdjęcia robi i robić będzie.



Poza tym oprogramowanie każdego nikona ingeruje w odszumianie zdjęć nawet jak są robione w RAW-ach!!! No i d80 nie ma tej samej matrycy co d60 i nawet ten sponiewierany przez błędne opinie d60 mniej szumi niż d80!!!

Tia. Jeśli strzelasz tylko JPG.

Lia
19-11-2010, 19:35
Dziękuję za Wasze opinie. Zmierzam ku kupnie nowego body D90. :-)

unicode
19-11-2010, 20:23
Tia. Jeśli strzelasz tylko JPG.

JPG jest sprawą oczywistą, lecz ja pisałem o RAWach, poczytaj testy różnych modeli nikona, a sam się przekonasz.




Dziękuję za Wasze opinie. Zmierzam ku kupnie nowego body D90. :-)

I bardzo słusznie, nie będziesz żałować wyboru. Poza tym osobiście nie chciałbym mieć używanej pierwszej lustrzanki - ale to już jest moje prywatne udziwnienie;P

Lia
19-11-2010, 21:49
Zdecydowałam się też na nowe szkło 50mm 1.8. Za zaoszczędzone pieniądze dokupię kartę pamięci 8GB, torbę, a resztę zostawię na koncie. Mam dopiero 20 lat, starczy mi życia na zakup i testowanie innych szkieł. :-) Niemniej, moim następnym celem z tańszych obiektywów będzie zapewne 18-105mm, chyba że polecacie coś innego równie dobrego dopełniającego zestaw (oczywiście cenowo przystępnego)?

velaskez
19-11-2010, 21:54
Mam dopiero 20 lat, starczy mi życia na zakup i testowanie innych szkieł. :-)

No to jesteś starsza ode mnie :evil:



Niemniej, moim następnym celem z tańszych obiektywów będzie zapewne 18-105mm, chyba że polecacie coś innego równie dobrego dopełniającego zestaw?

W tej kategorii cenowej obecnie nie znajdziesz nic równie dobrego.

Marcin Borkowski
19-11-2010, 22:20
za 3000 jak by dobrze poszukać to mozna kupic używane:
d90 + 18-70 + 50 1.8

i masz zestaw jak się patrzy,
jako jednego szkła nie polecam samej 50, wolałbym 35 b jako jedyne szkoło na dx 50 do za duzo
wiec jeśli dasz rade wyrobić się na taki zestaw jak napisałem wyzej bedziesz zadowolona,
ale nie zapominajmy o statywie, kartach, 2 baterii... i tak sie zbiera..

pioter m
19-11-2010, 22:20
Odnosnie 18-105.
No to jest nieco dyskusyjne. Celowac mozna rowniez w 18-70. Bardzo udana konstrukcja i solidniejsza. Lepsze materialy i wyzsza kultura pracy. Mozna sie nie zgadzac i wytykac brak stabilizacji i mniejsza krotnosc zooma, ale stabilizacja jest malo istotna przy tak krotkich ogniskowych. A zoom? Chyba jedyna przewaga.
Mialem 18-105 (nowy) i pozbylem sie. Obecnie jest u mnie 18-70 wlasnie, ktory swietnie spisuje sie z moja 90-ka. Polecam.

wojtek87
19-11-2010, 22:30
...chyba że polecacie coś innego równie dobrego dopełniającego zestaw (oczywiście cenowo przystępnego)?

tamron 17-50 f2.8 :)

Lia
19-11-2010, 23:08
wojtek87, prosiłam raczej o coś w kwotach do max 800zł. ;-)

simil
19-11-2010, 23:11
nie czytałem wszystkich stron , ale odnośnie D80 a D90 to szczerze? nie zastanawiałbym sie nawet minuty ... D80 obecnie jakies 1400-1500 zł uzywka a D90 około 1900-2000 . Nawet amator odczuje różnice CCD w D80 szumi okropnie , CMOS w D90 jest rewelacyjny jak na tą lustrzankę. kolejna ważna różnica to wyświetlacz , co do szkieł to 18-105 VR dla amatora wystarczy do tego stałka 35mm 1,8 ( do dx jest to najuniewersalniejsza stałka z jaką miałem do czynienia) czasem warto poszukac na allegro i na naszym forum , a można trafic ciekawą ofertę :))

velaskez
19-11-2010, 23:18
nie czytałem wszystkich stron

To następnym razem przeczytaj, bo koleżanka już wybrała D90;)

@Lia - No to w tej kwocie nie masz za wielkiego wyboru. 18-55, 18-70, 18-105, 18-135, no i 35 się mieszczą.

wojtek87
20-11-2010, 00:46
wojtek87, prosiłam raczej o coś w kwotach do max 800zł. ;-)

no spoczko :)ale radzilbym dozbierac a bedzie naprawde fajne jasne i ostre szklo, a do 800 to jest rewelacyjna 35 1.8 ktora posiadam i jestem z niej bardzo zadowolony. Tylko przed kupnem warto sprawdzic, szczegolnie posiadacze D90, ostatnio jak czytałem dział odnosnie wlasnie 35tki to wiele osob narzekało na wspolprace z D90, a na innych body wszystko było ok.

Lia
20-11-2010, 01:12
Wojtek, Ty może pozwolić sobie możesz (opis), ale ja jestem studentką bez pracy, która ma bardzo ograniczone zasoby. Na taki sprzęt będzie mnie może stać za parę ładnych lat. I tak na obecny zestaw zbierałam trzy lata (ale posiadałam już oszczędności od dziecka). Nigdzie mi się nie śpieszy, do zejścia z tego świata mi daleko. Wolę testować tanie szkła i nabywać wprawy z nimi. Na zaawansowany sprzęt mam czas.

Na razie biorę D90 + 50mm, a potem dokupię jeden z proponowanych przez velaskeza. :-)

kazwita
20-11-2010, 02:00
Witam.

Też zaczynałem od N 50/1.8D (wprawdzie z innym body) - fajne szkło, ale we wnętrzach zauważalnie zbyt wąskie. Gdyby wtedy był dostępny N 35/1.8, to pewnie bym się nad nim zastanawiał. Fotografowanie 50-tką bardzo szybko przekonało mnie do zakupu zooma. Uczciwie muszę jednak dodać, że portrety na 50/1.8 wychodzą naprawdę ładne.
Z całych sił popieram wybór nowego D90. Używana optyka niesie ze sobą mniej możliwości "wpadki". Ostatecznie można też kiedyś dokupić używany zoom kitowy za niewielkie pieniądze.

Pozdrawiam.

Lia
20-11-2010, 12:15
Dostałam nowe newsy. Mam okazję kupić nowe body D5000 za około 1100zł. Zastanawiam się czy nie skusić się na tą ofertę, dołożyć do szkiełka 35mm i zostać przy tym sprzęcie. Znajomi zajmujący się fotografią radzili mi nie wydawać milionów w puszkę, bo i tak się z czasem zużywa, a jako amatorka nie zdążę poznać jej wszystkich możliwości. Szkiełka zostaną i przeżyją na pewno nie jeden aparat. :-) Zaoszczędziłabym tysiąc w porównaniu z zestawem wyżej.

Mówiliście, że to dobry aparat jak na początek. Nie przeszkadza mi brak silnika, bo będzie w szkłach, z trzymaniem też powinnam dać sobie radę. Zastanawiam się co może się bardzo rzucać w oczy, bo zauważyłam, że główny wyświetlacz jest "wysuwany". O co chodzi z brakiem górnego? Czy jest on naprawdę ważny?

skrzynka97
20-11-2010, 12:37
O co chodzi z brakiem górnego?
inna ergonomia, zamiast na górze jest na ściance,
w D5000 jest wyświetlane więcej opcji, przez co szybszy dostęp do wielu funkcji,
w D90 są za to dwa pokrętła,

jeżeli wcześniej nie miałaś do czynienia z lustrzankami raczej ciężko będzie Ci zdecydować co lepsze, bo akurat te aspekty wychodzą w praniu,
1100 za puszkę D5000 jeżeli w dobrym stanie to chyba okazja, D90 bardziej zaawansowany
jakość zdjęć jest porównywalna,
ale jak to często tu piszą: oba robią zdjęcia, bardzo dobre zdjęcia :)

drdln
20-11-2010, 12:49
Dostałam nowe newsy. Mam okazję kupić nowe body D5000 za około 1100zł. Zastanawiam się czy nie skusić się na tą ofertę, dołożyć do szkiełka 35mm i zostać przy tym sprzęcie. Znajomi zajmujący się fotografią radzili mi nie wydawać milionów w puszkę, bo i tak się z czasem zużywa, a jako amatorka nie zdążę poznać jej wszystkich możliwości. Szkiełka zostaną i przeżyją na pewno nie jeden aparat. :-) Zaoszczędziłabym tysiąc w porównaniu z zestawem wyżej.

Mówiliście, że to dobry aparat jak na początek. Nie przeszkadza mi brak silnika, bo będzie w szkłach, z trzymaniem też powinnam dać sobie radę. Zastanawiam się co może się bardzo rzucać w oczy, bo zauważyłam, że główny wyświetlacz jest "wysuwany". O co chodzi z brakiem górnego?
Za taką cenę łap D5000. Na początek puszka jest świetna - matrycę, AF, procesor ma z D90. Może ergonimicznie nieco odbiega od D90, ale to nie jest problem, szczególnie, że to będzie pierwsza lustrzanka (co innego, gdybyś miała D90/D300 i przesiadła się na D5000, wtedy pewnie czuć braki ;) ). Do najważniejszych funkcji masz bezpośredni dostęp z body (przysłona, czas, blokada ekspozycji, ISO pod funkcyjnym). Nie słuchaj argumentów o braku silnika w D5000 - skoro nie zamierzasz (poki co) kupować nowych szkieł, nie będzie to w ogóle zauważalne.

Ja jestem zdania, że na początek nie ma sensu inwestować w droższe body, kosztem czegoś innego, np. szkieł. Lepiej zejść półkę niżej, nauczyć się obsługi lustrzanki, poznać to wszystko, a z czasem, w pełni świadomie wymienić puszkę na coś lepszego. Tym bardziej, że wszystko poznaje się z czasem, i zanim dojdzie się do etapu używania np. CLS w D90, być może wejdzie już nowa generacja lustrzanek i D90 okaże się być 'dziadkiem'. Dlatego jeśli chodzi o lustrzanki, raczej nie warto kupować pierwszego body 'na zapas, bo może KIEDYŚ mi się to przyda'.

Co do górnego wyswietlacza, porównaj górne ścianki obudowy: D5000 (http://2.bp.blogspot.com/_PgZnKbfcEPk/SeRLpUkGjNI/AAAAAAAAA9M/GwLcn0CsVTo/s400/Nikkon+D5000.jpg), D90 (http://hillos.info/wp-content/uploads/2008/10/nikon-d90-back.png).

Marcin Borkowski
20-11-2010, 13:10
a jaki przebieg ma ten d5000?

Lia
20-11-2010, 13:15
Napisałam przecież, że nowy... Kompletna nówka ze sklepu zza granicy po obniżce. I to nie jest żaden pic na wodę, tylko sprawdzone źródło, bo załatwia znajomy. :-)

drdln, dziękuję za wyczerpujący i rzeczowy komentarz. Może rzeczywiście kupię tańsze body i droższe szkło. :o)

Umbra
20-11-2010, 13:22
Problem polega na tym, że nie ma af. Mówisz, że to nie problem, ale jak trzeba dać 1300 zł, zamiast 500 zł na 50 mm, i 1700 zł, a nie 900-1000 za Tamrona 17-55 mm, to różnica w cenie się zwraca. Sam mam D5000, ale chyba kupiłbym Pentaxa K-x, jakbym jeszcze raz kupował.

Lia
20-11-2010, 13:29
Ale napisałam w temacie jakie szkła mnie interesują, więc to nie problem. Dodałam w poście wyżej, że brak silnika mi nie przeszkadza.

Umbra
20-11-2010, 13:33
Pisałaś między innymi o 50 mm. Z tego, co pamiętam, to pisałaś też coś o portretach - podobno na DX najlepsze są do tego 50 mm i 85 mm - wersje z silnikiem są o wiele droższe. 35 też daje radę, ale dużo osób pisze, że w portrecie zniekształca (ja tam tego nie widzę, ale jestem krótkowidzem z astygmatyzmem, więc to może przez to). :P

A Pentax ma wszystko. :) Bardzo fajną opcją jest np. pomiar światła i potwierdzenie ostrości z manualami.

Lia
20-11-2010, 13:40
Ale zdecydowałam się na uniwersalne 35mm. :-) Na 50 może się szastnę przy wymianie body? Mam kolegę, który obsługuje 50mm z D60 i wychodzą mu rewelacyjne foty, więc kto wie. Też jestem krótkowidzem z astygmatyzmem. :-D

Umbra
20-11-2010, 13:44
W sumie na forum też widziałem cudowne zdjęcia z D40 i 50 mm. :P Np. kofee i tmadzik.

Lia
20-11-2010, 14:19
Intryguje mnie opcja "refurbished". Z tego co się orientowałam to aparat z "odzysku". Miał usterkę, ale została naprawiona. Często zostaje wykryta już na linii produkcyjnej, z której model zostaje ściągnięty. Czy ktoś z Was posiada taki egzemplarz? Pytam, bo mam możliwość nabycia takiej taniej D5000.

wilk325
20-11-2010, 14:32
Czesto sie pojawiaja na forumowej gieldzie tylko trzeba obserwowac albo zamiescic posta ze chce sie cos kupic a napewno sie ktos zglosi:)

warto znać regulamin forum zanim się coś takiego zaproponuje;(

velaskez
20-11-2010, 16:21
Intryguje mnie opcja "refurbished". Z tego co się orientowałam to aparat z "odzysku". Miał usterkę, ale została naprawiona. Często zostaje wykryta już na linii produkcyjnej, z której model zostaje ściągnięty. Czy ktoś z Was posiada taki egzemplarz? Pytam, bo mam możliwość nabycia takiej taniej D5000.

Refurbished to są zazwyczaj egzemplarze wystawowe, dotykane przez setki klientów i potem pakowane w pudełka i sprzedawane po niższej cenie. No i nie wiesz ile on już napstrykał;)

@wilk325, się rejestrują, a regulamin za długi to nikomu się nie chce czytać :twisted:

Umbra
20-11-2010, 16:47
Przejrzałem tak na szybko i nie widzę niczego sprzecznego z regulaminem w tej wypowiedzi. Chyba po to jest dział "kupię", żeby zamieszczać tam takie ogłoszenia.

wojtek87
20-11-2010, 16:47
Wojtek, Ty może pozwolić sobie możesz (opis), ale ja jestem studentką bez pracy, która ma bardzo ograniczone zasoby. Na taki sprzęt będzie mnie może stać za parę ładnych lat. I tak na obecny zestaw zbierałam trzy lata (ale posiadałam już oszczędności od dziecka). Nigdzie mi się nie śpieszy, do zejścia z tego świata mi daleko. Wolę testować tanie szkła i nabywać wprawy z nimi. Na zaawansowany sprzęt mam czas.

Na razie biorę D90 + 50mm, a potem dokupię jeden z proponowanych przez velaskeza. :-)

tez jestem studentem a zaczynałem od D40+18-55 :D tez na studiach ;)

ad2122
20-11-2010, 16:52
Intryguje mnie opcja "refurbished". Z tego co się orientowałam to aparat z "odzysku". Miał usterkę, ale została naprawiona. Często zostaje wykryta już na linii produkcyjnej, z której model zostaje ściągnięty. Czy ktoś z Was posiada taki egzemplarz? Pytam, bo mam możliwość nabycia takiej taniej D5000.
W przypadku D5000 może chodzić o wadliwą serię. Ktoś kupił felerne body i zwrócił, a w zamian dostał np. zdrowy egzemplarz lub kasę. Wadliwą sztukę odesłano do serwisu, wymieniono co trzeba i sprzedają teraz jako z "odzysku".

Jeśli masz tam, za granicą, kogoś zaufanego, to niech testowo wsadzi swoją kartę do body, pstryknie jedną fotkę i sprawdzi później w "Opanda IExif" przebieg migawki. Będzie wiadomo (choć nie do końca), czy przypadkiem nie jest to "macant" wystawowy ;)

velaskez
20-11-2010, 16:56
Przejrzałem tak na szybko i nie widzę niczego sprzecznego z regulaminem w tej wypowiedzi. Chyba po to jest dział "kupię", żeby zamieszczać tam takie ogłoszenia.

Regulamin giełdy. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=72629)

4. Publikację anonsu dopuszcza się tylko tym użytkownikom którzy posiadają dłuższy niż 6 miesięczny staż na forum i wpisali minimum 75 postów (przypominam że w dziale "Cafe" wpisy nie są doliczane do licznika). Moderatorom przysługuje prawo do oceny merytoryczności wpisów w celu wyeliminowania "nabijania licznika". Ogłoszenia osób posiadających takie niemerytoryczne wypowiedzi mogą nie zostać dopuszczone do publikacji. Wymóg postów i stażu odnosi się zarówno do działu "sprzedam", jak i "kupię/zamienię". Zapis ten będzie przestrzegany bardzo rygorystycznie. Proszę nie raportować w tej sprawie. Wszelkie prośby o wyrażenie zgody na ominięcie tego punktu będą odrzucane bez udzielenia odpowiedzi.

Koleżanka może i dobije szybko do 75 postów, ale 6 miesięcy szybciej nie mija.

Lia
20-11-2010, 16:56
Hm, może jednak w takim razie dorzucę dwie stówy do egzemplarza prosto z fabryki. ;-)

tomek s
20-11-2010, 17:15
Moja propozycja na sprzęt używany: D90 + 18-70 + 35 f/1.8 i masz fajny zestaw ;-)
pozdr

Lia
20-11-2010, 17:19
Używanego sprzętu nie chcę - doświadczenie znajomych. Pisałam o tym w temacie kilka razy.

velaskez
20-11-2010, 17:57
Boże, nie lubię kobiet które nie wiedzą czego chcą. Lia, weź się w garść, przestać myśleć:

- A może D90.
- Ok, postanowiłam D90.
- Kurczę, ale jednak może D5k.
- Ok, postanowiłam D5k.
- A może nie...

Podejmij męską decyzję i koniec. Potem najwyżej zbieraj dalej. U mnie jak zbierałem na swoje D80 miałem okres, że może D40, bo tańsze no i przecież się obejdę bez tych opcji. Wtedy ojciec mi powiedział: Człowieku, zdecyduj się i nie idź na kompromisy, tylko dąż do swojego marzenia.
Powiem Ci tak samo. Zdecyduj się, bo się to robi męczące. Masz wszystkie materiały do podjęcia decyzji, teraz sobie sama to wszystko przemyśl i dojedź do jakichś konkluzji na Boga! ;)

Gogon
20-11-2010, 18:08
Lia bierz D5000 mniejsza puszka nie namęczysz się nosząc i uwierz mi ruchomy LCD naprawdę się przydaje szczególnie jak wpadnie ci do głowy macro. Nie będziesz wtedy cała ubłocona lub mokra od rosy a będziesz miała fajne fotki.

wilk325
20-11-2010, 18:11
Lia bierz D5000 mniejsza puszka nie namęczysz się nosząc i uwierz mi ruchomy LCD naprawdę się przydaje szczególnie jak wpadnie ci do głowy macro. Nie będziesz wtedy cała ubłocona lub mokra od rosy a będziesz miała fajne fotki.

:(:(:(

PS. a velaskez i niektórzy doświadczeni użytkownicy tak dobrze radzą.

velaskez
20-11-2010, 18:16
Dzięki Tadziu;)

zawodnique
20-11-2010, 18:24
Hej!
Niedawno stałem przed podobnym dylematem - kupno pierwszej lustrzanki.
Kupiłem D90. Jestem bardzo zadowolony. Wybrałem od razu lepszy korpus, żeby nie zmieniać za rok. Porównywałem z D60 kolegi i ergonomia pracy (ja dla mnie) przemawia jak najbardziej za D90.
Na początek zdecydowałem się na zooma 18-200 jako bardzo uniwersalny obiektyw (potem dokupię jakieś UWA i stałki) i jak sobie porównałem ogniskową 35 i 50 to (tak już sporo osób pisało) 50 wydaje mi się zbyt wąska jeśli ma to być jedyny obiektyw, 35 wydaje się bardziej uniwersalna. To tyle porad 'świeżaka' ;)

Lia
20-11-2010, 21:11
Zdziwiłbyś się, bo w życiu jestem zorganizowana i nie lubię podejmować pochopnych decyzji. Wolę przemyśleć temat po paręnaście razy i mieć pewność, że dokonuję właściwego wyboru. Wydać kasę problemem nie jest, sęk w tym, że mam bardzo ograniczone możliwości i nie chcę wydawać całej kwoty tylko na aparat - mam także inne wydatki. Nie chcę jednak ciągle odkładać kupna, jak mogą zasugerować to inni ("skoro nie chcesz tyle wydawać, to oszczędzaj dalej" - jak wiele razy słyszałam) bo robię to już od trzech lat. Mam marzenie, które chcę w końcu spełnić. Staram się wybrać najlepszą opcję na chwilę obecną, bo to coś co na pewno będę robić z pasją w życiu.

Materiałów mam sporo, jak mówisz, ale zawsze przychodzi mi coś jeszcze do głowy o co warto pytać. Kto pyta nie błądzi. Nie zawsze znajdę odpowiedź w innych temat, np. o "refurbishmentcie". Ile ludzi, tyle opinii. Rzeczy zmieniają się też z czasem. Bywa, że ktoś doda coś, czego nie ma gdzie indziej. ;-)

Muszę pogadać jeszcze z paroma osobami, wtedy podejmę ostateczną decyzję (m.in. rozeznać się dokładnie jaką kwotę wydam co do złotówki). Dziękuję za Wasze cenne rady, jestem na pewno mądrzejsza niż byłam przedwczoraj. :-)

wilk325
20-11-2010, 23:08
Lia jesteś z trój-sta, należysz do grupy Neptun? jest tam dużo fajnych ludzi z różnym sprzętem - pogadaj z nimi, umów się na spotkanie na pewno nikt Ci nie odmówi pomocy i da pomacać to co ma - to jeszcze jedna rada dla Ciebie - to nie kosztuje prawie nic.

drdln
20-11-2010, 23:21
Lia jesteś z trój-sta, należysz do grupy Neptun? jest tam dużo fajnych ludzi z różnym sprzętem - pogadaj z nimi, umów się na spotkanie na pewno nikt Ci nie odmówi pomocy i da pomacać to co ma
:lol: Dwuznacznośc tego komentarza rozłoyła mnie na łopatki. :D Szczególnie, że jest kierowany do osoby płci pięknej.
...wybaczcie ;)

Lia
20-11-2010, 23:28
Hahaha :-D Nie należę, bo pierwszy raz o niej słyszę. Daleko mi do grona profesjonalistów, zmierzam ku kupnie pierwszej w życiu lustrzanki - gdzie ja bym się pchała w takie kręgi. Niemniej, brzmi to całkiem ciekawie, ale co taki osesek jak ja będzie się sam wbijał w męskie grono? :-P

Artur87
20-11-2010, 23:30
Widzę że masz taki sam dylemat jak ja jakiś czas temu.
Mimo wszystko polecam używane D90 do tego zoom 18-105 + stałka czy to 35 f1,8 czy 50 f1,8 (ja kupiłem 50tke).
Dzięki forumowej giełdzie udało mi się taki zestaw wyrwać za troszeczkę ponad 3000zł, i nie żałuję ani grosza. (Sprzęt z przebiegiem ok 13k klapnięć):smile:

velaskez
20-11-2010, 23:33
Niemniej, brzmi to całkiem ciekawie, ale co taki osesek jak ja będzie się sam wbijał w męskie grono? :-P

Osesek...masz już 20 lat :-P

Lia
20-11-2010, 23:50
Nie zmienia to faktu, że jestem początkująca w tej dziedzinie. ;-)

drdln
21-11-2010, 00:22
http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=117 - tutaj masz podforum grupy Neptun. Na pewno znajdziesz w niej kogoś z Gdańska. Nie ma się czego bać, to nie żadna sekta (chyba :P )

Lia
21-11-2010, 00:49
Dziękuję. :-)

login_87
21-11-2010, 10:16
Dzięki forumowej giełdzie udało mi się taki zestaw wyrwać za troszeczkę ponad 3000zł, i nie żałuję ani grosza. (Sprzęt z przebiegiem ok 13k klapnięć):smile:

O Boze?!?! a byles juz zarejestrowany 6 miesiecy na forum?? i jakos nie widze zebys mial 75 postow!! Toz to grzech!!

velaskez
21-11-2010, 10:35
To jeszcze z czytaniem ze zrozumieniem masz problem? Limit dotyczy publikacji jakichkolwiek anonsów.

Lia
21-11-2010, 22:48
Mam pytanie odnośnie pamięci. Zauważyłam, że są tak jakby dwa rodzaje: microSDHC i SDHC. Którą wybrać do D5000? Przykładowe aukcje na allegro:

http://allegro.pl/4-gb-goodram-karta-4gb-micro-sdhc-i-adapter-sd-fv-i1321292852.html
http://allegro.pl/karta-pamieci-kingston-sd-sdhc-4gb-class-4-24-h-i1317260947.html

Jak dla mnie to one różnią się wielkością...

Marcin Borkowski
21-11-2010, 22:58
SDHC, i moim zdaniem nie ma co oszczędzać na karcie.. ale nie mówię od razu o kartach za jakieś grube pieniądze, ale kup coś sprawdzonej i dobrej firmy, np. SanDisk

Lia
21-11-2010, 23:02
Wiem, mam markowe w domu Kingstona i śmigają aż miło. Wolałam zapytać co do formatu, odpowiedź uzyskałam - dziękuję! Miłego wieczoru (a raczej nocy)! :-)

velaskez
22-11-2010, 00:21
Micro są do telefonów komórkowych;) I są rozmiaru paznokcia, więc trochu za małe.

Lia
25-11-2010, 10:16
Hej, mam do Was pytanie. Jakie obiektywy innej marki niż Nikon polecalibyście na początek? Ktoś usilnie próbuje mnie przekonać, że mogę kupić obiektyw lepszy od 35mm innej marki i tańszy. No i sugeruje na początek zacząć od 18-105mm, czyli zmiennoogniskowej. Nie za bardzo orientuję się w Sigmach/Tamronach itp, więc wolę się dowiedzieć z innego źródła. Jestem zainteresowana w portretach, zdjęciach rodzinnych typu imprezy, natura/przyroda, czasem jakiś krajobraz. Jestem z typu lubiącej ładny bokeh i ostrość. ;-) Dlatego wybrałam na początek stałoogniskowe szkiełko, bo jest jasne i pozwala na ww. rzeczy. A może się mylę? Byłabym wdzięczna za jakieś propozycje, bym mogła się im przyjrzeć z bliska.

Z nieco innej beczki - jutro zostanie dostarczone do mnie nowe body D5000. :-) Dziękuję za pomoc w podjęciu decyzji!

daromax
25-11-2010, 11:27
Nie polecił bym obiektywu innej marki, a polecam Nkkor 35/1.8 i 85/1.8 chyba że stać Cię na 1.4 :P, z 35tką będziesz miała AF

Lia
25-11-2010, 11:32
Wiem, cenowo wcale inne marki nie wychodzą lepiej w porównaniu z Nikonem. ;-) Właśnie sobie przeglądam i Nikon wydaje się jednak najtańszy, gdziekolwiek by nie spojrzeć (Sigmy i Tamrony są droższe w wielu sklepach).

Rozmyślam teraz nad kwestią możliwości danego obiektywu. Strasznie podoba mi się pod tym względem 35mm, ale boję się, że nie wystarczy do robienia fotek całej rodzinki, jakiejś domowej imprezy, większych ujęć... Oczywiście chcę zaopatrzyć się z czasem w więcej obiektywów, ale na początek stać mnie tylko na jeden... Rodzi się kwestia co jest priorytetem. Niby 18-105 jest uniwersalny, ale równie dobrze uzyskam podobne fotki moim dobrym starym Sonakiem Cybershotem. Z kolei nim nie zrobię tak fajnych zbliżeń, kadrów na szczegóły, a za tym tęsknię od dłuższego czasu...

drdln
25-11-2010, 12:26
Jak chcesz się pobawić małą GO, jak podoba ci się możliwość robienia fajnego bokehu, to bierz 35mm. A do domowych imprez wystarczy ci ten cybershot. Warto zastanowić się nad 18-55 zamiast 18-105, to już spora uniwersalność, a kupisz go za 200-250 zł.

Lia
25-11-2010, 12:37
Muszę przemyśleć wszystkie za i przeciw, jeszcze przedyskutować to z kimś, kto do aparatu się dorzuca (:lol:), bo pojawiły się głosy sprzeciwu z tej właśnie strony (odnośnie wybranego przeze mnie obiektywu). 18-55 cenowo wypada naprawdę dobrze.

Dziękuję, drdln, Twoje posty w tym temacie wniosły naprawdę sporo do moich rozważań. :-)

drdln
25-11-2010, 13:00
używane 35mm + 18-55mm to w przybliżeniu koszt nowego 18-105. Szkła to nie body, możesz zdecydować się na używane, tylko najlepiej gdybyś mogła przetestować przed zakupem takie szkło (albo poprosić o ocenę kogoś, kto się na tym zna).

Lia
25-11-2010, 13:21
A właśnie, 18-55 opłaca się wziąć z tym VR? Bo to jednak różnica 100 złotych, a czasami efektów nie widać...

velaskez
25-11-2010, 13:26
Według mnie się opłaca. VR się czasem przydaje.

drdln
25-11-2010, 18:16
Lia, odbierz PW

dopisane: gdybyś jeszcze nie znała tej stronki, to warto się zapoznać: http://pl.pixel-peeper.com/lenses/

Lia
27-11-2010, 17:37
Jestem szczęśliwą posiadaczką Nikona D5000 od wczorajszego poranka. :-) Co się tyczy obiektywu - zapewne zdecyduję się najpierw na 35mm, a gdy poczuję "ograniczenia" domówię sugerowany kit 18-55mm. Myślę, że na dobry początek to mi wystarczy. Będę teraz odkładać na 18-105.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za każdą odpowiedź w temacie!

coder
27-11-2010, 17:43
Gratuluje :) ważne ,że jestes zadowolona. Ja proponuje isc w strone dobrych stałek niż zoomów za małe pieniadze. Jakosc zdjec jest zupelnie inna. 35,50,85 1.8 jak najbardziej polecam :).

Umbra
27-11-2010, 18:11
Zupelnie inna, ale jak sie nie masz gdzie cofnac, to zadna stalka nie pomoze. :)

Ja mam D5000, 35, 18-55 i teraz chyba bedzie Tamron 90 albo Sigma 105. Nie wiem jeszcze. :)

pioter m
27-11-2010, 18:15
Warto raczej nabyc 18-70 niz 18-55vr.

Umbra
27-11-2010, 18:33
Jak chcesz się pobawić małą GO, jak podoba ci się możliwość robienia fajnego bokehu, to bierz 35mm. A do domowych imprez wystarczy ci ten cybershot. Warto zastanowić się nad 18-55 zamiast 18-105, to już spora uniwersalność, a kupisz go za 200-250 zł.

Ja kupilem za 140 zl. :D


Warto raczej nabyc 18-70 niz 18-55vr.

Zalezy do czego ma byc obiektyw. Jak do krajobrazu i architektury, to chyba jednak lepiej (bo taniej) 18-55. Mnie zalezalo na szerokim kacie i nie widze sensu placenia kilkakrotnie wiecej za 18-70 czy 18-105. Jak kiedys bedzie kasa, to pewnie zmienie go na sigme 10-20, ale na razie jestem zadowolony z 18-55.

Lia
27-11-2010, 20:30
Dokładnie, zgadzam się z Umbra. 18-55 mogę w tej chwili kupić na Allegro w granicach 200 złotych, jeszcze na gwarancji, a do takich codziennych potrzeb typu jakiś krajobraz, rodzinne spotkanko będzie na pewno w sam raz. Bardziej ciągnie mnie ku stałkom, więc chcę się spełnić na razie z nimi, o zoomach będę myślała później. ;-)

Umbra
27-11-2010, 23:43
Albo zamiast Sigmy Samyanga 8 mm. :P Ale to juz fish i specyficzny obraz.

pioter m
28-11-2010, 10:47
Dokładnie, zgadzam się z Umbra. 18-55 mogę w tej chwili kupić na Allegro w granicach 200 złotych, jeszcze na gwarancji, a do takich codziennych potrzeb typu jakiś krajobraz, rodzinne spotkanko będzie na pewno w sam raz. Bardziej ciągnie mnie ku stałkom, więc chcę się spełnić na razie z nimi, o zoomach będę myślała później. ;-)
No to potestuj te stalki najpierw. Narazie naczytalas sie wypocin wszelkiej masci onanistow sprzetowych. Rzeczywistosc jest jednak nieco bardziej skomplikowana. Nie jest tak, ze wiekszosc fot robi sie na f/1.4-f/2.8, bo glebia ostrosci jest zbyt mala. Zoomiaki moze ciemne, ale ostre juz od poczatku. Stalki trzeba domknac.
Kup najpierw dobrego zooma, obwachaj sie z fotografia, a potem decyduj o dalszych zakupach.
Na tym forum jest zdecydowanie zbyt wielu gadzeciarzy, ktorzy doradzaja, zamiast isc focic. Ci, ktorzy robia zdjecia, rzadziej tu zagladaja. A szkoda, bo tacy maja cos do powiedzenia, a nie ci, ktorzy poprostu MAJA aparat.
18-70 jest tylko 200-300zl drozszy, ale jest to tej klasy zoomiak, ktorego nie potrzeba wymieniac. Ma tez wiekszy zoom, aczkolwiek nie jest to jakos szczegolnie istotne. Wazne jest to, ze jest lepszy optycznie, szybszy, cichszy, latwo go uzywac z filtrami polaryzacyjnymi i polowkowymi (nie obraca sie w nim frontowy element). Mozna tez korygowac ostrosc recznie rownolegle z uzywaniem AF (bez koniecznosci wylaczania silnika).
A wielkosc ma podobna do 18-55.

Lia
28-11-2010, 11:12
Ale cenowo mnie w tej chwili niestety nie stać. Mam pytanie: jak na początek lepsze 18-70 czy 18-105? Zdania są podzielone, widziałam mnóstwo wątków o tym traktujących, ale mi - żółtodziobowi - ciężko wybrać.

arecki
28-11-2010, 11:14
18-105 :D za 700 już kupisz

rdcom
28-11-2010, 12:53
18-105 :D za 700 już kupisz


i da się tym obiektywem robić zdjęcia i to całkiem ładne :)

Lia
01-12-2010, 20:37
Obiektyw jest już u mnie. ;-) Na razie będę ćwiczyć, bo opanowanie tych wszystkich rzeczy jest czasochłonne, ale mam nadzieję robić coraz lepsze zdjęcia. Założyłam z tej okazji nawet Flickra (http://www.flickr.com/photos/56087604@N02/). :)

Temat będzie można zamknąć. Dziękuję za pomoc!