Zobacz pełną wersję : Transmitery fm
Radek Radziszewski
08-11-2010, 10:21
Witajcie,
W nowym autku niestety pozbawiono mnie możliwości słuchania MP3 :( więc zainteresowałem się tym ustrojstwem w internecie opinie wiadomo podzielone choć przeważają negatywne jednak... słuchałem przez chwilkę (na postoju) mp3 z jakiegoś chińskiego transmitera za 8 zł i byłem pozytywnie zaskoczony w sensie nie słyszałem różnicy między zwykłym np. radiem zet z radia...
...ale większość tych urządzeń pobiera prąd z gniazda zapalniczki dlatego myślałem o mp3 z funkcją transmitera np. PENTAGRAM Vanquish RT Video Pro - mp4
Pentagram Vanquish VOLT - mp3
oba urządzenia mają swoje akumulatorki i takie rozwiązanie mnie satysfakcjonuje. Czy ktoś używa jakiegokolwiek transmitera lub może miał do czynienia z tymi i może coś powiedzieć ?
Boryszuk
08-11-2010, 10:28
ja mam transmiter podłączany do gniazda zapalniczki. Oj cienizna, cienizna. Zbiera wszystkie zakłócenia w czasie jazdy.
GrzegorzPPP
08-11-2010, 10:44
Ja również mam transmiter z allegro za 20zł.
A więc jeśli chodzi o jakość dźwięku, to do płyt CD nie dorasta do pięt. Jak kolega wyżej wspomniał zdarzają się zakłócenia, szczególnie przy liniach wysokiego napięcia. Jeśli chcesz żeby lepiej działał to nie podłączaj w ogóle anteny do radia. I trzymaj telefon z daleka :)
Poza tym jestem zadowolony, a spędzam w aucie kilka dni :)
Używałem kiedyś Pentagrama, tylko starszy model Vanquish RT chyba. Działało bez zarzutu. Tylko muszą być słuchawki podpięte, żeby nadawać (przynajmniej w tym starym). No i trochę niewygodnie zmieniać utwory.
Radek Radziszewski
08-11-2010, 11:50
Używałem kiedyś Pentagrama, tylko starszy model Vanquish RT chyba. Działało bez zarzutu. Tylko muszą być słuchawki podpięte, żeby nadawać (przynajmniej w tym starym). No i trochę niewygodnie zmieniać utwory.
czy to był taki ? http://allegro.pl/mp4-pentagram-vanquish-rt-video-pro-2gb-transmiter-i1297590562.html
Płyta CDRW (-Audio) zrobiona z empetrójek prawdopodobnie pobije jakością dowolny transmiter. Jak się znudzi, kasujemy i tworzymy nową.
Ale ja mam jeżdżenia (=słuchania) gdzieś tak na jedną płytę dziennie, Twoje wymogi mogą być inne :)
czy to był taki ? http://allegro.pl/mp4-pentagram-vanquish-rt-video-pro-2gb-transmiter-i1297590562.html
Nie, to był jeszcze starszy model:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://opiniuj.pl/files/Pentagram%20Vanquish%20FM%20RT%20256MB.jpg)
ja mam transmiter podłączany do gniazda zapalniczki. Oj cienizna, cienizna. Zbiera wszystkie zakłócenia w czasie jazdy.
Ustaw sobie go na 108 MHz - zadna stacja radiowa nie wchodzi. Problem jest jedynie w Kielcach, gdzie jest jakies lokalne radio na 107.8 i troche zakloca.
Poza tym: jak transmiter ma zbierac zaklocenia, jak on ma antenki tyle, co nic?
Co do jakosci: pamietajcie, ze modulacja FM sama z siebie obcina pasmo, tego sie nie przeskoczy.
Ja uzywam najtanszego badziewia z Allegro (18zl z przesylka) - dziala, nawet po dluzszej pracy (6h bez przerwy) nie robi problemow i sie nadmiernie nie grzeje i nawet nie sieje specjalnie poza ustawiona czestotliwoscia.
Co prawda ma swoje smaczki (np. bezpiecznik 2A - predzej to urzadzenie zaplonie zywym ogniem niz zabezpieczenie zadziala; do niektorych gniazd zapalniczki nie bardzo wchodzi), ale jak za ta cene nie narzekam - mozna powiedziec, ze dostalem to za co place. A nawet wiecej, bo urzadzenie dziala w sposob powtarzalny i sie nie rozpadlo od razu ;)
Najzabawniejsze jest to, ze dokladnie taki sam transmiter wisi w Saturnie czy MM za ok. 70zl :D
photofun
08-11-2010, 16:11
Sam się zastanawiam nad tymi transmiterami. Z jakością dźwięku niestety trzeba się liczyć dlatego głównie będę zwracał uwagę na to żeby był on z pamięcią. Chodzi o to żeby po każdym odcięciu od zasilania nie rozpoczynał od pierwszego utworu. Poza tym to zależy jakie kto ma audio w samochodzie. Przy tym co mam teraz to pewnie jakość dźwięku z transmitera mi wystarczy...
Moj nie ma wlasnej pamieci (slot SD/MMC/MS + gniazdo USB), ale po odcieciu zasilania zaczyna od utworu, ktory byl ostatnio grany. Musialbym sprawdzic, czy od miejsca, w ktorym skonczyl, czy od poczatku, bo nie zwrocilem uwagi (a jak ktos slucha audiobookow, to ma to znaczenie).
Ja ostatni transmiter rozwaliłem z nerwów. Nie kosztował zbyt wiele, bo 30zł, ale mnie już .... W foce na oryginalnym radyjku nie mogłem złapać stacji wolnej. Nawet czechy lepiej odbierały od transmitera, jak już znalazłem wolną stację to strasznie wszystko szumiało, zero basu czy jakiejś głębi. Koszmar jednym słowem. Do jego śmierci przez moje ręce doprowadził fakt, że kawałek bolca metalowego z zasilania utknęło mi w gnieździe zapalniczki. W foczce kolegi była ta sama sytuacja, to samo radio inna buda.
Trochę szkoda, bo był fajny z pilotem, gniazdem usb, slotem na karty pamięci i jackiem. No ale cóż, nie będę sobie psuł nerwów za 30zł.
Radek Radziszewski
08-11-2010, 19:16
No widzę że sporo negatywnych opinie jak w necie - ja słuchałem tylko chwilkę i na postoju więc nie mam pojęcia jak to działa... chyba kupię i zweryfikuję sam (ponoć do 10 dni można odesłać jak przez neta)
Ja kiedyś jechałem z kolegą po mieście słuchając muzyki przez transmiter i jakość taka se, ale nie oczekujmy cudów od transmiterów za 20zł. Można zaryzykować. Ja w aucie uznaję tylko AUDIO-CD + ewentualnie informacje z radio.
No widzę że sporo negatywnych opinie jak w necie - ja słuchałem tylko chwilkę i na postoju więc nie mam pojęcia jak to działa... chyba kupię i zweryfikuję sam (ponoć do 10 dni można odesłać jak przez neta)
Bo z tym chinskim badziewiem za niecale 20zl z przesylka jest loteria - mi dziala bez zarzutu, a koledze padly trzy w ciagu poltora miesiaca.
Nie oszukujmy sie: za 20zl cudu techniki sie nie kupi. Jakosc jest akceptowalna (jak muzyka z radia, moze troszke gorzej), wykonanie zazwyczaj w miare (znaczy nawet sie nie rozpada - zawyczaj), awaryjnosc - losowo ;)
Moze w przyszlym tygodniu bede mial okazje pobawic sie dluzej transmiterem Belkina (wiec bardziej markowym), prawdopodobnie takim (http://www.belkin.com/uk/IWCatProductPage.process?Product_Id=272764), to zdam relacje co i jak.
krzysztofer
09-11-2010, 13:39
Mam właśnie takiego Belkina jak wspominał kolega costi.
Kupiłem, bo do starego radia nie było możliwości podpięcia iPoda. Transmiter działa, można go wpiąć do gniazda zapalniczki. U mnie w samochodzie musiałem kombinować z umieszczeniem go w odpowiednim miejscu bo w terenówce blacha jest gruba i czasami trochę szumiało. Ale ogólnie się sprawdził.
Potem stare radio padło, kupiłem już takie z wejściem i sterowaniem iPoda i teraz leży bezużyteczny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.