Zobacz pełną wersję : Nikkor 80-200mm AF-S
anita-głowacka
23-10-2010, 19:53
Wiem, że jest już trochę postów na temat 80-200mm, ale mi chodzi konkretnie o wersję z AF-S'em :)
Byłabym wdzięczna za opinie użytkowników tego szkła. Niestety nie miałam okazji go testować, więc potrzebuję konkretów na jego temat :) (Parametry znam). Przymierzam się do kupna tego szkła, będzie współpracował z D3s'em i F5'tką. Zastosowanie: głównie portret z większych odległości (z ukrycia ;))
W listopadzie jadę z wizytą do Rodziny w Londynie i mam zamiar zachaczyć o kilka komisów/aukcji.
W gre wchodzi jedynie używka.
Zatem konkrety: Jak wygląda praca AF, jakość obrazka na ogniskowej 200mm, awaryjność itd.
Plusy, minusy, zachwyty i rozczarowania :P
same plusy. jak masz w dobrej cenie iw dobrym stanie to sie nawet nie zastanawiaj.
marzyciel9
23-10-2010, 21:37
awaryjność itd.
Ktoś na forum pisał, że padł mu silnik w tym szkle i koszt wymiany wyszedł jak mnie pamięć nie myli 3k zł.
Poszukaj jeszcze.
a czy ktoś wie czy to szkło jest może też pod FX
anita-głowacka
23-10-2010, 23:48
3000 za naprawę?! o F... :| To mnie teraz wystraszyliście..
najlepsze jest to że 80-200 AS-S dostaniesz (jeśli znajdziesz) za 4200-4500 , a 70-200 VR kosztuje używka 4800-5000
anita-głowacka
24-10-2010, 00:17
80-200mm jakoś bardziej do mnie przemawia :) W Londynie dostanę go za 3800. Funt stoi teraz za ok 4,50,-
Te kilka stówek różnicy wolę zainwestować w softbox Lastolite do Sb-900 :)
Każdy grosz się liczy :)
ja swojego kupiłem prawie dwa lata temu w jednym z polskich komisów internetowych, które dodają gwarancję do używanego sprzętu. to jest jeden z obiektywów "nigdy nie sprzedam". mechanicznie zdażają się (podobnoż) zgony silnika - myślę, że głównie dlatego, że na rynek wtórny trafiają egezmplarze mocno wyeksploatowane przez zawodowców.
AF jest ultra szybki i celny. optycznie - sam miód, czytałem sporo opinii, że od VRI lepszy, zwłaszcza w rogach, ustępuje dopiero VRII. 80-200D ED, IMO, dystansuje. jeśli kosmetycznie nie zdradza intensywnego użytkowania, a AF chodzi cichutko, to brałbym bez zastanowienia. zwróć uwagę, czy jest oryginalna osłona, bo jest bardzo trudna do zdobycia.
anita-głowacka
24-10-2010, 00:58
ooo widzę w stopce, że masz też 28-70! Jak Ci się sprawuje? jesteś zadowolony?
Anito, bierz 70-200vr I. Optycznie różnice są kosmetyczne, a VR nie raz potrafi uratować dupsko ;)
anita-głowacka
24-10-2010, 01:44
Kubo, nie stać mnie na 70-200mm, więc odpada :)
ale używany 70-200vr kosztuje pi razy drzwi tyle samo co 80-200 afs!
anita-głowacka
24-10-2010, 01:55
to znajdź mi używanego, niezajechanego 70-200mm za 3800 :)
a myślisz, że 80-200AFS będzie w idealnym stanie?
pioter m
24-10-2010, 09:48
A ty myslisz, ze vr1 bedzie w idealnym stanie? Sam rozne sztuki widzialem. Do tego mega winietka na FX... Nie zmienia to jednak faktu, ze dobry afs 80-200 to naprawde rarytas. Nieprawda natomiast jest, ze nie da sie kupic akcesoriow do niego. Na ebayu sa tulipany i reszta.
Czego nie upatrzy, musi sie pilnowac. Komisy na wyspach tez kantuja.
VR do sledzenia akcji sie przydaje, ale do potretu juz mniej.
80-200 afs już dawno nie jest produkowany (był robiony do 2003 albo 2004 roku), więc używki mogę być mocno przechodzone, z trzeciej ręki. Akcesoria są do niego, ale tulipan od D-ED jest inny niż do AFS, Jeśli jest bez mocowania statywowego to samo mocowanie to ciężko je potem znaleźć samo. Poza tym z minusów jest jeszcze nieszczęsny pierścień przełączania AF-M, który lubi się psuć tak samo jak w D-ED. Wymiana droga wprawdzie nie jest, ale upierdliwa. To chyba wszystkie minusy. A poza tym to dobre szkło.
pioter m
24-10-2010, 17:39
@doktor (od czego?)
Tulipan do Af-S'a jest na ebayu i kosztuje grosze. Wiem, bo sam szukalem.
AF-S nie posiada pierscienia do przelaczania AF na MF. Mozesz sobie korygowac recznie podczas pracy AF. To szkielko juz posiada ten bajer.
Fakt, z mocowaniem moze byc klopot, jesli jakis glab sie go pozbyl. Prawda jest rowniez, ze szkla te nie sa produkowane od 7lat. Ale wbrew pozorom jeszcze nie tak dawno mozna bylo je dostac nowe. Czasem sie taki zapodzial w magazynie.
Podsumowujac. Nie wiesz o czym piszesz - nie pisz, bo nawet nie wiesz, jak ten obiektyw wyglada.
bardzo, nawet biorąc pod uwagę, że od kupna piszczy. i działa :-) tak poważnie - trafiłem taniej, z 24-70 nie porównywałem, wolałem zaoszczędzić na inny sprzęt, z tym, że dla mnie zoom w standartowych ogniskowych to bardziej dodatek do stałek, u większości (chyba) jest odwrotnie. trzeba brać pod uwagę, że to ciężki kloc.
Jest masywny to fakt, po długiej pracy ręce bolą :) Ostatnio spadł mi na asfalt z wysokości bagażnika auta stłukł sie jedynie filtr. Obiektyw dalej pracował bez zarzutu przez całe zawody.
Mawiają że można nim gwoździe wbijać :)
Przy pełnym otworze z lekka winietuje.
Praca AF bardzo szybka, aż miło, ostrość bdb.
Faktycznie dając do przeglądu dowiedziałem się że z czasem silnik liniowy w jaki jest wyposażony może zacząć popiskiwać...
Z przełącznikiem to prawda, że go nie posiada, a piszę z pamięci, gdyż miałem go jakiś (już spory czas temu) i miałem również D-ED i stąd pomyłka. Podsumowując mie jest to rzecz, o którą miałbym ochotę się kłócić. Skoro tak uważasz
Kupiłem jakiś czas temu 80-200 AF-S w USA. Wyszło tanio, niecałe 3100 więc cena do przyjęcia. Na FX rzeczywiście lekka winieta się pojawia ale.. jakość i szybkość af - na 5. Moj model ma małą wadę - przycina mi się af czasem, nie wiem czemu. Poza tym szkło bez zarzutu. Zero pisków podczas pracy af. 70-200 VRI na FX się nie nadaje. To szkło pod DX.
pioter m
24-10-2010, 21:37
Kupiłem jakiś czas temu 80-200 AF-S w USA. Wyszło tanio, niecałe 3100 więc cena do przyjęcia. Na FX rzeczywiście lekka winieta się pojawia ale.. jakość i szybkość af - na 5. Moj model ma małą wadę - przycina mi się af czasem, nie wiem czemu. Poza tym szkło bez zarzutu. Zero pisków podczas pracy af. 70-200 VRI na FX się nie nadaje. To szkło pod DX.
Niby pod FX jednak, ale winieta jest bardzo pokazna i pewnie wielu by sie z toba zgodzilo.
Narzekacie jak stare baby. Pozdejmujcie te filtry które macie pozakręcanie na te szkiełka i winieta się zmniejszy.
anita-głowacka
24-10-2010, 21:46
Narzekacie jak stare baby.
AHAHAHHAHAHA z grzeczności nie chciałam tego mówić ;)
A co do winiety-lubię! ;)
no cóż, jest w tym trochę racji :)
jak sprawdziłem e-bay, można kupić całkiem niezłe szkło za około $1100. Nawet wersja a'la "L" - biała, w dyspozycji.
Co do tej winiety w AF-S'ie, powiedziałem czysto informacyjnie, ja ten efekt tez lubię.
Przyciemnienie jest bardzo równomiernie narastające i bardzo delikatne, występuje nawet bez filtra.
O tym że jest lepszy od VR I już napisano, więc nie chciałem pogłębiać dysputy zwolenników i przeciwników tej tezy bo zejdziemy z tematu. :)
Do nocebo:
...polecałbym ci oddać obiektyw do przeglądu, miałem też ten problem z przystawaniem ostrości w trybie śledzenia. Trzeba było prze-ostrzyć na minimalną i wrócić do dalszej odległości, wtedy było ok. Okazało się, że zawędrowały do środka ziarenka piasku plażowego podczas licznych sesji na otwartym morzu podczas wietrznej pogody. U mnie kosztowało to 50 pln.
Gdzieś słyszałem że one nie są, aż tak super zabezpieczone jeśli chodzi o uszczelnienia...
Chociaż swoją drogą zawsze wydawało mi się, że jest inaczej.
Pantani, dziękuję za informację :) miło z Twojej strony
piasek mi już raz jeden obiektyw załatwił więc staram się teraz unikać plaż w czasie silnego wiatru
pozdrawiam serdecznie
O tym że jest lepszy od VR I już napisano, więc nie chciałem pogłębiać dysputy zwolenników i przeciwników tej tezy bo zejdziemy z tematu. :)
Nie zgodzę się z tym określeniem. Wg mnie 70-200 jest lepszy choćby z powodu stabilizacji! Różnice optyczne są zdecydowanie kosmetyczne, szkoda się nad tym rozwodzić. VR może się bardzo przydać Anicie choćby w kościele :)
No właśnie dla tego nie chciałem dysputy rozpoczynać, dla danej osoby różnice optyczne mogą być znaczące a vr zbędny. W sumie jednak go poprawiano, wydano vr2. Swoją dorgą też ciekawi mnie na ile będą to żywotne urządzenia, czy pozwolą obiektywom funkcjonować tak długo jak niejedno z tzw legendarnych szkiełek.
Dla kobiety minusem AFS może być masa zestawu...
Po swoich doświadczeniach nie brałbym obiektywu, którego nie miałbym szansy wcześniej zobaczyć. Jakiekolwiek piski czy wysokie dźwięki w pracy AFS uznaję za dyskwalifikujące. Kupiłem na początku tego roku, silnik lekko popiskiwał - poćwiczyłem go troche i następnego dnia padł kompletnie. Całe szczęście udało mi się zwrócić szkiełko.
AFS w 80-200 to chyba ten sam typ co w 28-70 i 17-35. 17-35 z piszczącym silnikiem też już widziałem.
Później w poszukiwaniach używanych tele trafiłem na rozcentrowanego VR1, więc zacisnąłem zęby i kupiłem nowego VR2 - przynajmniej się nie stresuje.
co do masy - taaaakkk, 80-200 AF-S to jest MASA ;) waży sporo, szczególnie jak się do aparatu grip podłączy albo z takim D3... :)
nie trzeba na siłownię chodzić ;)
odnośnie popiskiwania - kupiłem 6 lat temu 17-35 AF-S. Piski słyszalne podczas pierwszych momentów pracy. I do dziś śmiga. Oby śmigał jak najdłużej.
A odnośnie VRI.. kupiłem 80-200 z uwagi na opinie odnośnie FX. VRII na razie zbyt drogi jest. Zresztą zbieram na 600mm :)
... Zresztą zbieram na 600mm :)
O rzesz jasny gwint :) no chyba przyjadę pomacać jak Ci się uda kupić.
Wracając do tych pisków, to tłumaczyli mi w serwisie co to takiego - docieranie się płaskich powierzchni, które są ze sobą w kontakcie podczas pracy, nie przeszkadza działaniu, ale też nie da się nasmarować bo silnik przestanie działać. Zepsucie silnika mogło nie mieć z tym związku. Wg serwisu zdarza się że silniki padają z uwagi na duże obciążenie - masywność komponentów. Podobnie w canonach.
eh kurcze, 600tka... 600tka...
tiaaaa.... 600 mm mi się marzy :) zobaczymy na czym się zakończy
jak kupię - oczywiście dam pomacać, ALE przy świadkach ;)
chyba, że po macaniu dwie 600 się zrobią :)
Nie zapomnij doliczyć do kosztów szerpy i porządnego statywu. Ciężko się tym robi z ręki.
Jak masz okazję brać AFS 80-200 to bierz, tylko warto go najpierw przetestować. Jeżeli sprzedawca udziela rękojmi to już wtedy git, jeżeli nie to lepiej jednak go obejrzeć. Swojego kupiłem rok temu, kilka razy nim uderzyłem, raz mi wylaciał z plecaka. Nic z nim nie jest i zapowiada się na to, że podziała jeszcze kilka dobrych lat:) Czy sprzedawca ma kompletnego tego 80-200AFS? Warto patrzeć na ten złoty pasek na końcu tubusu, bo jeżeli go nie ma, to był używany (zazwyczaj) do sportu lub reportersko. Warto również spojrzeć na szybkę skali ostrości i mocowanie statywowe (o ile ten egzemplaż je posiada). Takie duperele czasem potrafią wiele powiedzieć o przeszłości szkła.;)
anita-głowacka
29-10-2010, 10:16
Niestety moje nadzieje co do tego obiektywu legły w gruzach..
Wczoraj wróciłam ze szkolenia Nikona w Bydgoszczy, gdzie miałam okazje przetestować właśnie m.in. 80-200mm, ale w wersji D i stwierdziłam, że noszenie D3 plus tego szkła wykończyłoby mój kręgosłup, zatem wybór padł na 180mm 2.8D, który jest lekki, poręczny i ma niesamowitą jakość obrazu :) Teraz tylko czekam na wyjazd do UK gdzie może uda mi się upolować to szkło.
To na tyle. Dzięki za rady chłopaki.
Liczysz się z tym, że po 180 nawet 70-200 VRII nie będzie Ci się podobał? ;)
anita-głowacka
29-10-2010, 12:12
70-200mm nigdy do mnie nie przemawiał ;) Stwierdziłam, że w zupełności wystarczą mi ogniskowe: 24 lub 35mm, 50mm, 85mm i 180mm. Ewentualnie myślałam też nad 28-70mm 2.8 Nikona, ale przewaga jakości w stałkach zadecydowała za mnie ;)
krolewicz
29-10-2010, 20:19
dużo 180tek widziałem w Londynie w Grays of Westminster, ceny nie były jakieś super, ale warto się tam wybrać dla samej wycieczki :)
A ja właśnie zamieniłem 80-200 AF na 180 f 2.8. No i zżera mnie niepewność strrasznie, bo jeszcze nie było okazji potestować przy porządnej pogodzie. Sam jestem ciekawy tej legendarnej jakości.
anita-głowacka
17-11-2010, 14:18
i jak wrażenia? :) do jakiego korpusu go podpiąłeś?
Tez stałem przed dylematem 80-200mm czy 180mm 2.8 i wybrałem 180tke, optycznie jest rewelacja ale nie tak praktyczny jak zoom. Ja jestem bardzo zadowolony
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.