PDA

Zobacz pełną wersję : Akcje GPW zapisy



skarab
20-10-2010, 10:57
hej,
czy ktoś ma pojęcie, gdzie zapisać się na akcje GPW? Skoro już nasza giełda się prywatyzuje, to uważam, że będzie jak z PZU i warto zainwestować. Jednak tyle banków proponuje, by zakupić akcje za ich pośrednictwem, a ja chciałbym zyskać jak najwięcej, czyli zapłacić jak najmniej prowizji etc.

jendrusz
20-10-2010, 11:30
W aliorze zero prowizji (ale jak polecisz komuś).
GWP to chyba nie będzie PZU( nie da tyle zarobić - ale też nie powinno się stracić)

Sendilkelm
20-10-2010, 11:49
Ja mam w BZ WBK konto maklerskie. Z tego co wiem to na zapisy na akcje GPW prowizja jest 5 zł niezależnie od ilości + darmowe konto maklerskie na rok 2011 o ile otwierasz konto przy zapisie na akcje GPW.

Aha, opłata 5 zł jest dla stałych klientów tylko na zlecenia przez net. Dla nowych także na telefon.

Ja już się zapisałem na te akcje, ale mam takie pytanie: Ile zamierzasz kupić docelowo?

skarab
20-10-2010, 12:14
docelowo zamierzam kupić ok 1000 akcji

prz3mo
20-10-2010, 12:17
docelowo zamierzam kupić ok 1000 akcji

Gdzie można poczytać o tych akcjach?

Sendilkelm
20-10-2010, 12:23
docelowo zamierzam kupić ok 1000 akcji

Moim zdaniem powinieneś w takim razie poszukać takiego domu maklerskiego gdzie nie zapisy będą tanie, a prowadzenie konta oraz prowizje ... Co Ci po darmowym zapisie jak będzie musiał dokupić później ponad 900 akcji!

@prz3mo:
http://www.parkiet.com/artykul/976626.html
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/gospodarka/1074059-gielda-na-gieldzie.html

Parkiet to jedna z lepszych gazet w tym temacie. Jeszcze możesz poszukać na stooq.pl

A tu masz ofertę na zapis w DM BZ WBK. http://dmbzwbk.pl/91286

prz3mo
20-10-2010, 12:34
Dzięki Sendilkelm, nie znam się na takich kwestiach, ale jako laikowi wydaje mi sie, że brzmi to "dobrze".
A jak akcje tej giełdy mają się do krótkoterminowego zysku? Bo interesowałoby mnie coś na maksymalnie rok czasu...
Jest w takim przypadku sens w to wchodzić?

Rafał_Sz
20-10-2010, 12:36
Cholera, tylko jakie to będzie miało przebicie? Na pół roku mogę kasę zamrozić, ale wolał bym dobrego zwrotu jeszcze w tym roku. No tak, hazard...

Sendilkelm
20-10-2010, 12:47
I ja ekspertem nie jestem. Uczę się i gram na podstawie informacji od mojego brata, który jest po SGH, ale moim zdaniem jest sens pakować się w akcje GPW w obecnej chwili na każdy termin. Biorąc pod uwagę poziom WIG20 i to, że giełda jest na poziomie "wychodzenia" z bessy to i zaraz po premierze i później powinieneś zarobić na akcjach GPW. Specjaliści mówią, że generalnie giełda "zawsze" rośnie, czyli po wahaniach na długim okresie będziesz na plus, ale czy to będzie 20 czy 30 lat to już nie wiadomo.
Wracając do meritum to GPW ma potencjał, wchodzi na giełdę nie podczas szczytu hossy (jak Komputronik) więc moim zdaniem szanse i możliwości są duże. Problem dla osób nie znających się i szukających doraźnego zarobku nawet w dłuższym terminie jest taki, że trzeba określić ile pieniędzy zamierzają przeznaczyć. Osobom nie grającym nie opłaca się inwestować 1000 czy 2000 zł, bo po 1. prowizje, po 2. prowadzenie konta po 3. podatek dochodowy. Jeżeli ma to być jednorazowy zarobek na debiucie i później zamknięcie konta to lepiej jest mieć pokaźniejsze środki. Co innego jeśli ktoś ma konto maklerskie i dla niego zakup akcji będzie po prostu inwestycją w kolejną spółkę.

A teraz moje przypuszczenia: Strzelam, że w dniu debiutu będzie można zarobić 10-15%. Problem polega na tym, że dostaniemy część akcji na które się zapisaliśmy, a po otwarciu pierwszej sesji cena będzie już wyższa i pytanie czy dokupić od razu, czy sprzedać te na które się zapisaliśmy i czekać aż wahnie się niżej :) itd. itd. :) Czy olać cenę 10-15% wyższą i dokupić do ilości zamierzonej i olać na pół roku.

EDIT:

Cholera, tylko jakie to będzie miało przebicie? Na pół roku mogę kasę zamrozić, ale wolał bym dobrego zwrotu jeszcze w tym roku. No tak, hazard...
Jakby ktoś nie wiedział, to podstawową zasadą jest nie inwestowanie wszystkich oszczędności. Ja obecnie gram ok 30% swoich oszczędności na giełdzie, 60% mam na lokatach, a 10% w monetach.

prz3mo
20-10-2010, 13:00
Skoro już jesteśmy przy inwestycjach to takie pytanko - gdzie można kupić kruszce? Np. srebro.

bulinko
20-10-2010, 13:08
Dorzucę swoje 3 grosze, bo trochę czytałem(albo oglądałem jakiś dokumet) o tych akcjach.
I z tego co wyczytałem, to na te akcje jest koło 120 000 chętnych i przy takiej ilości chętnych, maksymalnie jaką kwote można zainwestować w te akcje to ok. 4k PLN( ze względu na ilość zgłoszeń kupna), oraz jeżeli ktoś zgłosi chęć kupna akcji za te 4k PLN to jeszcze nie wiadomo czy dostanie te akcje za w/w kwote ( może nawet dostać połowę mniej akcji niż zadeklarował do kupienia)
Życze powodzenia wszystkim kupującym i chcącym zarobić, bo według mnie warto kupić;)

KSIĘŻAK
20-10-2010, 13:09
Kruszce-sztabki srebrne i złote kupisz w warszawskiej Mennicy.
Akcjhe GPW kupuję na 1-2 dnia debiutu

I tyle. Liczę że kupię taniej niż na zapis

Rafał_Sz
20-10-2010, 13:15
(...)
Liczę że kupię taniej niż na zapis
A żebyś się srogo pomylił!

;)

yansen
20-10-2010, 13:27
Ja mam w BZ WBK konto maklerskie. Z tego co wiem to na zapisy na akcje GPW prowizja jest 5 zł niezależnie od ilości + darmowe konto maklerskie na rok 2011 o ile otwierasz konto przy zapisie na akcje GPW.

Aha, opłata 5 zł jest dla stałych klientów tylko na zlecenia przez net. Dla nowych także na telefon.

Ja już się zapisałem na te akcje, ale mam takie pytanie: Ile zamierzasz kupić docelowo?


Możesz zdradzić skąd informacja o darmowym koncie na 2011? Na stronie dmbzwbk jest mowa o roku 2010.

freefly
20-10-2010, 13:32
docelowo zamierzam kupić ok 1000 akcji

Inwestorzy indywidualni min.10, max.100 akcji GWP. Można złożyć tylko jeden zapis.

Rafał_Sz
20-10-2010, 13:38
Inwestorzy indywidualni min.10, max.100 akcji GWP. Można złożyć tylko jeden zapis.
To po zabawie...
:-(

Sendilkelm
20-10-2010, 13:52
Możesz zdradzić skąd informacja o darmowym koncie na 2011? Na stronie dmbzwbk jest mowa o roku 2010.
Mój błąd. Olałem tę informację, bo konto już mam. Musiałem źle zarejestrować. Przepraszam, za wprowadzenie w błąd.


Inwestorzy indywidualni min.10, max.100 akcji GWP. Można złożyć tylko jeden zapis.
Specjalnie zapytałem się o docelowo, więc ile może kupić na zapis to nie ma znaczenia, bo później sobie dokupi. Nikt nie napisał, że chce zapisać się na 1000 akcji.

@Buli1111
Tak jest zawsze. Zapisujesz się na jakąś ilość akcji, a dostajesz tyle ile mogą Ci wydać w zależności od potrzebujących.
Dokładne dane to: Akcja GPW na zapis za 43 zł - więc maksymalna możliwa inwestycja to 4300 zł, z czego podejrzewam, że przy zapisie na maksymalną ilość dostaniemy ok 30-40 akcji. Generalnie chcą zwiększyć pulę % tych akcji co mają dostać inwestorzy indywidualni więc jest nadzieja, że będzie więcej niż przewidują.

@prz3mo
W złoto i srebro można inwestować kupując sztabki lokacyjne. Mennica lub sklepy internetowe, allegro. Najtaniej srebrne sztabki można dostać za ok. 120 zł. Wszystko zależy od ciężaru danej sztabki. Często sztabki są z jakimś wzorem, fajna kolekcja np. to "droga krzyżowa" 12 sztabek. Problemem takiej inwestycji jest trzymanie tego w domu (sejf) lub skrzynka bankowa. Złoto i srebro można także kupić w XTB (X-trade Borkers). www.xtb.pl (http://www.xtb.pl) - tu inwestujesz tak jak w akcje czy waluty (też dostępne w xtb).

EDIT: Więcej niestety na ten temat nie powiem, bo nie mam konta i nie inwestuje w taki sposób. Co do sztabek to mam rozeznanie malutkie, bo kupuje monety na cele kolekcjonerskie i inwestycje i te same sklepy oferują także sztabki lokacyjne.

EDIT2: A propos inwestycji. Ostatnio czytałem o inwestycji w whisky. Też poprzez jakiś serwis można kupować whisky, którego też nie zobaczymy na oczy. Inwestuje się w konkretny gatunek Scotch Whisky z danej produkcji z danego alembika i z konkretnej beczki. Taka whisky praktycznie zawsze zyskuje na wartości. Jeśli część z tej samej whisky została rozlana do butelek i sprzedawana w sklepach tym bardziej jest zapotrzebowanie. Niestety nie jestem w stanie podać żadnej informacji gdzie można i jak to kupić :) Dla mnie whisky Single Malt służy tylko i wyłącznie do delektowania się wspaniałym jej smakiem.

freefly
20-10-2010, 13:53
To po zabawie...
:-(

...i tylko 25-30% akcji dla inwestorów indywidualnych z całej emisji.

login_87
20-10-2010, 14:10
a 10% w monetach.

w jakie blaszki inwestujesz?

zuto
20-10-2010, 14:14
...

EDIT2: A propos inwestycji. Ostatnio czytałem o inwestycji w whisky. Też poprzez jakiś serwis można kupować whisky, którego też nie zobaczymy na oczy. Inwestuje się w konkretny gatunek Scotch Whisky z danej produkcji z danego alembika i z konkretnej beczki. Taka whisky praktycznie zawsze zyskuje na wartości. Jeśli część z tej samej whisky została rozlana do butelek i sprzedawana w sklepach tym bardziej jest zapotrzebowanie. Niestety nie jestem w stanie podać żadnej informacji gdzie można i jak to kupić :) Dla mnie whisky Single Malt służy tylko i wyłącznie do delektowania się wspaniałym jej smakiem.

Inwestuję na giełdzie, gram na walutach... w sumie to lubię ryzyko i od dłuższego czasu opłaca mi się to, ale inwestycja w Whisky? Musiałbym mieć mocny sejf, a klucz do niego (kod) musiałbym wyrzucić gdzieś bardzo daleko o głęboko... :D

Sendilkelm
20-10-2010, 14:17
w jakie blaszki inwestujesz?

No właśnie z tym to ciężko :) Już tłumaczę dlaczego. Zaczęło się od kolekcjonerstwa i w tym momencie nie mam sprecyzowanego tego co mam w KOLEKCJI a co pod INWESTYCJĘ :) Generalnie kolekcjonuje Polskie monety związane ze sportem ... Wszystko inne kupione jest na zasadzie - podobało mi się, a jak kasa potrzebna to się sprzeda. Muszę sobie do końca tego roku określić dokładnie co będę zbierał a w co inwestował.
W większości jest to srebro, ale czysto pod inwestycję mam kilka sztuk 25 złotówki złotej Solidarność. Mam też wszystkie banknoty wydane po denominacji, no i one jak na razie maja dla mnie wartość pół na pół kolekcjonersko-inwestycyjną.
Siedzę w tym dopiero 2 rok, więc większość monet jest z okresu ostatnich kilku lat i do tego srebrnych. Myślę, że za rok, dwa zacznę inwestować/zbierać te droższe egzemplarze. Na próbę kupiłem też serię Asterixa mennicy francuskiej (2,5 euro każda). Mam nadzieję, że numizmatyka francuska rozwinie się do tego poziomu co Polska i za kilka lat nabiorą te monety niezłej wartości. Na razie w porównaniu do Polski to zagraniczne mennice mają bardzo mały nakład, a monety są szeroko dostępne.


Inwestuję na giełdzie, gram na walutach... w sumie to lubię ryzyko i od dłuższego czasu opłaca mi się to, ale inwestycja w Whisky? Musiałbym mieć mocny sejf, a klucz do niego (kod) musiałbym wyrzucić gdzieś bardzo daleko o głęboko... :grin:
Jeśli miałbym inwestować w Single Malty to miałbym tak samo, na szczęście inwestuje w doświadczenia smakowe i każdą butelkę mam otwartą :) W każdym razie a propos samej inwestycji to kupuje się to chyba (nie jestem pewny, bo tematu nie zgłębiałem bardziej) na litry i bez dowozu, a towar jest w magazynach firmy u której inwestujesz albo nawet i w destylarni na stanie.

piotr_74
20-10-2010, 22:03
W każdym razie a propos samej inwestycji to kupuje się to chyba (nie jestem pewny, bo tematu nie zgłębiałem bardziej) na litry i bez dowozu, a towar jest w magazynach firmy u której inwestujesz albo nawet i w destylarni na stanie.

Z tym jest chyba tak samo jak z winem (ostatnio się trochę tym interesowałem) - kupujesz w firmie która się w tym specjalizuje udziały w danym gatunku wina. Po okresie około 12 tygodni dostajesz certyfikat na którym stoi że, Jan Kowalski jest właścicielem wina gatunku ..... , ilość litrów ...., składowanego w .. tutaj nazwa winnicy czy magazynu.
Czyli kupujesz udziały w trunku, a potem czekasz, czekasz, czekasz i sprzedajesz z zyskiem :).

Tutaj np. są dokładniejsze informacje:
http://www.wealth.pl/inwestycje-alternatywne/wielkie-roczniki/

Sendilkelm
20-10-2010, 23:00
Z tym jest chyba tak samo jak z winem (ostatnio się trochę tym interesowałem) - kupujesz w firmie która się w tym specjalizuje udziały w danym gatunku wina. Po okresie około 12 tygodni dostajesz certyfikat na którym stoi że, Jan Kowalski jest właścicielem wina gatunku ..... , ilość litrów ...., składowanego w .. tutaj nazwa winnicy czy magazynu.
Czyli kupujesz udziały w trunku, a potem czekasz, czekasz, czekasz i sprzedajesz z zyskiem :).

Tutaj np. są dokładniejsze informacje:
http://www.wealth.pl/inwestycje-alternatywne/wielkie-roczniki/

Dzięki za linka. Przyda się :) Nawet jeśli na czytaniu się skończy ...

zuto
21-10-2010, 07:48
Z tym jest chyba tak samo jak z winem (ostatnio się trochę tym interesowałem) - kupujesz w firmie która się w tym specjalizuje udziały w danym gatunku wina. Po okresie około 12 tygodni dostajesz certyfikat na którym stoi że, Jan Kowalski jest właścicielem wina gatunku ..... , ilość litrów ...., składowanego w .. tutaj nazwa winnicy czy magazynu.
Czyli kupujesz udziały w trunku, a potem czekasz, czekasz, czekasz i sprzedajesz z zyskiem :).

Tutaj np. są dokładniejsze informacje:
http://www.wealth.pl/inwestycje-alternatywne/wielkie-roczniki/

Czyli w sumie to bardzo podobnie jak z akcjami. W ręku ich nie masz, a tylko 'wirtualnie".
Więc można by spróbować... trzeba poszerzać horyzonty... ;)
Tylko jestem ciekaw miny swojej żonki jak jej powiem że inwestuje w trunki... mina będzie bezcenna... :D
---
edit.
ale prowizjami to zabijają...

p166hmp
27-10-2010, 23:23
moim skromnym zdaniem, przed inwestowanie w giełdę (choć bardzo zalecane),
przeczytałbym najpierw książki p. Roberta Kiyosaki ( w szczególności: "bogaty ojciec, biedny ojciec" i "kwadrant przepływu pieniądza"). Znam te książki tylko po angielsku, ale myślę, że dobrze przetłumaczyłem. więc przed inwestowaniem GORĄCO POLECAM LEKTURĘ W/W KSIĄŻEK, jako początek :)
Pozdrawiam :D

zuto
28-10-2010, 09:34
moim skromnym zdaniem, przed inwestowanie w giełdę (choć bardzo zalecane),
przeczytałbym najpierw książki p. Roberta Kiyosaki ( w szczególności: "bogaty ojciec, biedny ojciec" i "kwadrant przepływu pieniądza"). Znam te książki tylko po angielsku, ale myślę, że dobrze przetłumaczyłem. więc przed inwestowaniem GORĄCO POLECAM LEKTURĘ W/W KSIĄŻEK, jako początek :)
Pozdrawiam :D

Najlepszą nauką "zabawy" na giełdzie jest strata własnych pieniędzy. Samemu się wyciąga wtedy wnioski z własnych błędów. Książki napewno wnoszą dużo do świadomości inwestora, ale samym czytaniem nikt się niczego nie nauczy.
Niestety przekonałem się o tym sam dosyć boleśnie. Dawno to było i teraz bogatszy o tamtą wiedzę (plus oczywiście książki) inaczej podchodzę do spraw "inwestowania/gry".
Zresztą obserwuję od dawna, że prawie zawsze początkujący ma poprostu szczęście (tak jak w kartach), a giełda wciąga, co prowadzi do podejmowania wysokiego ryzyka. Wtedy dosyć nagle i boleśnie szczęście się kończy. Problem tylko w tym żeby to początkowe szczęście trwało jak najkrócej i nie doprowadziło do wielkiego ŁUP w portfelu "gracza".
Człowiek już tak jest skonstruowany że najlepsze/najwartościowsze wnioski wyciąga z własnych błędów.... ;)

Sendilkelm
28-10-2010, 09:39
Najlepszą nauką "zabawy" na giełdzie jest strata własnych pieniędzy. Samemu się wyciąga wtedy wnioski z własnych błędów. Książki napewno wnoszą dużo do świadomości inwestora, ale samym czytaniem nikt się niczego nie nauczy.
Niestety przekonałem się o tym sam dosyć boleśnie. Dawno to było i teraz bogatszy o tamtą wiedzę (plus oczywiście książki) inaczej podchodzę do spraw "inwestowania/gry".
Zresztą obserwuję od dawna, że prawie zawsze początkujący ma poprostu szczęście (tak jak w kartach), a giełda wciąga, co prowadzi do podejmowania wysokiego ryzyka. Wtedy dosyć nagle i boleśnie szczęście się kończy. Problem tylko w tym żeby to początkowe szczęście trwało jak najkrócej i nie doprowadziło do wielkiego ŁUP w portfelu "gracza".
Człowiek już tak jest skonstruowany że najlepsze/najwartościowsze wnioski wyciąga z własnych błędów.... ;)

PRAWDA ! :) Jeśli ktoś nie chce podejmować tak dużego ryzyka, to wiele domów maklerskich lub/i portali oferuje wirtualną grę na giełdzie. Polega to na tym, że wybiera się swój budżet na inwestycje, a później gra na realnych stawkach wirtualną kasą. Jednak z psychologicznego punktu widzenia, to nie to samo, ale zawsze można sobie próbować.
Co do książek, to ja przeczytałem tylko jedną i jakoś od 2 lat mi idzie :) Poza tym, jeśli ktoś chce podejść do tego teoretycznie to raczej powinien czytać nie marketingowy bełkot, a mikroekonomię i/lub makroekonomię i tego typu pokrewne knigi.

Odnośnie tematu, jak to mówią, to już po ptokach. Teraz w listopadzie będzie dopiero można zakupić na pierwszej sesji.

Sendilkelm
05-11-2010, 19:55
No i ja od dziś jestem szczęśliwym posiadaczem 25 akcji GPW :)

siona
07-11-2010, 12:34
25 akcji GPW :)

i to jest główny powód, dla którego nie warto się było w to bawić :)

Sendilkelm
07-11-2010, 12:44
i to jest główny powód, dla którego nie warto się było w to bawić :)

Ponieważ?

siona
07-11-2010, 13:01
redukcja była paskudna - więc wychodzenie z domu po to, żeby to pozałatwiać nie miało sensu

Sendilkelm
07-11-2010, 13:08
redukcja była paskudna - więc wychodzenie z domu po to, żeby to pozałatwiać nie miało sensu

Zależy jak dla kogo :) Ja i tak przeznaczam max 1000 zł na jedną spółkę, więc więcej za bardzo bym nie chciał, a wychodzić z domu nie musiałem :) Konto już mam od 4 lat maklerskie ;p

siona
07-11-2010, 13:13
Zależy jak dla kogo :)

oczywiście :)



a wychodzić z domu nie musiałem :)

to taka przenośnia była :)


Konto już mam od 4 lat maklerskie ;p

nie jesteś jedyny

arecki
08-11-2010, 01:08
hehe też tylko na 25 sztuk się załapałem, ale to było do przewidzenia

Sendilkelm
08-11-2010, 10:23
No, ale jak ktoś chce na dłużej to można dokupić :) pech tylko dla tych co chcieli zarobić jak najwięcej na samym debiucie i tyle ...

Aras
08-11-2010, 14:21
tylko na 25 sztuk się załapałem
Nie "tylko" 25 ale "aż" 25 :) Większość załapała się na 24.
http://wyborcza.biz/gieldy/1,101260,8630180,Wielkie_nadzieje_na_zarobek_na_ak cjach_GPW.html

arecki
08-11-2010, 18:55
no nic trzeba będzie dokupić :)

robin102
08-11-2010, 19:48
no nic trzeba będzie dokupić :)
Dobry plan, dokupić dużą ilość pewnie po jakieś 46-48 zł bo coś koło tej ceny instytucjonalni mają kupować podobno ... na podstawie ksiegi popytu, ale ministerstwo wody nabrało w usta :)
oby odwagi starczyło :)

TMB
08-11-2010, 21:38
Dobry plan, dokupić dużą ilość pewnie po jakieś 46-48 zł bo coś koło tej ceny instytucjonalni mają kupować podobno ... na podstawie ksiegi popytu, ale ministerstwo wody nabrało w usta :)
oby odwagi starczyło :)

za 48-49zł to ja mam zamiar sprzedać swe 24 sztuki akcji i czekać na rychły spadek giełdy:) Szanowne baranki słuchające się TV sprzedadzą zapewne zaraz po 12-14 godzinie lub w środę...i na tym zakończy się ich "zarabianie" i wówczas moim zdaniem nastąpi przełom - albo czerwono, albo zielono.
Zarobić na samym starcie danej spółki to nie sztuka, lecz na jej wahaniach;)
Mnie osobiście bardziej ciekawi start Trans Polonii (specjalistycznej branży) niż GPW....

Sendilkelm
09-11-2010, 09:37
Jak na razie stoją zlecenia po 50 zł :) Szaleją ... hehe
Czyli jak ktoś sprzeda od razu to zarobi 16,28%. Aha debiut jest 15 minut po otwarciu dzisiejszej sesji

TMB
09-11-2010, 10:26
dałem zlecenie na 53zł....:D 23,25% też mnie usatysfakcjonuje; a potem czekać tylko na inny obrót sprawy

Sendilkelm
09-11-2010, 10:33
dałem zlecenie na 53zł....:D 23,25% też mnie usatysfakcjonuje; a potem czekać tylko na inny obrót sprawy

No, taka zmiana decyzji nie jest dobrą praktyką w inwestowaniu na giełdzie :) Będę się śmiał jak dojdzie do 52,90zł (dzisiejszy max jak do tej pory) a później spadnie i sprzedasz po mniej niż zakładałeś na samym początku :P ...

No dobra, nie będę się śmiał, ale takie zmiany decyzji właśnie często doprowadzają nawet największych do upadku.

TMB
09-11-2010, 10:44
Wiesz, siedzę na giełdzie ok 2 lat -> jako hobby; i po tym czasie wiem jedno - giełda to nie fundusze, trzeba szybko podejmować decyzje;)
A jak coś będzie na mój nos szło nie tak; to zlecenie cofnę i zmienię na 52,5zł.
Obecny kurs wynosi 52,7zł...

"do najwiekszego upadku" -> czyjego? mojego czy może GPW :mrgreen: ?

arecki
09-11-2010, 10:46
wow...dokupiłem 25 hehe

TMB
09-11-2010, 10:48
i 53 wybiło:)

Sendilkelm
09-11-2010, 10:49
"do najwiekszego upadku" -> czyjego? mojego czy może GPW :mrgreen: ?

Raczej Twojego :) Jeśli to Hobby to polecam książkę "Psychologia Inwestowania": http://merlin.pl/Psychologia-inwestowania_Martin-J-Pring/browse/product/1,273547.html
Świetna pozycja właśnie o zachowaniu na giełdzie, o decyzjach, o strachu, itd. I łatwo się czyta.

Między innymi właśnie są wyjaśnione takie posunięcia i do czego to może prowadzić.

O podczas pisania weszło na 53zł :) sprzedało Ci się, czy czekasz w kolejce nadal?

arecki
09-11-2010, 10:50
i kolejne 25 :-P

TMB
09-11-2010, 10:53
juz akcje poszły w świat;) I teraz należy czekać....na to, jak się rozwinie akcja.:D
Arecik - moim zdaniem błędem było kupowanie teraz akcji - jak chciałeś kupować, to mogłeś albo zrobić zlecenia na kupno po cenie rozpoczęcia, albo czekać na jakieś wahnięcie

Sendilkelm
09-11-2010, 10:55
juz akcje poszły w świat;) I teraz należy czekać....na to, jak się rozwinie akcja.:D
Arecik - moim zdaniem błędem było kupowanie teraz akcji - jak chciałeś kupować, to mogłeś albo zrobić zlecenia na kupno po cenie rozpoczęcia, albo czekać na jakieś wahnięcie

Jeśli kupuje na długi termin do szczytu hossy to nie miało to większego znaczenia.

TMB
09-11-2010, 10:58
Jeśli kupuje na długi termin do szczytu hossy to nie miało to większego znaczenia.

faktycznie, tylko trzeba zrozumieć, że giełda to nie fundusze stabilnego wzrostu, które wraz z wiekiem zwiększają swoją wartość :razz:

Sendilkelm
09-11-2010, 11:01
faktycznie, tylko trzeba zrozumieć, że giełda to nie fundusze stabilnego wzrostu, które wraz z wiekiem zwiększają swoją wartość :razz:

No tak, a co to są funduesze stabilnego wzrostu? Czyli jak lokujesz pieniądze w funduszach to "z dala od giełdy?" a myślisz, że jak kładziesz na lokatę to gdzie bank lokuje Twoje pieniądze? :)
No dobra ja się nie wdaje w dyskusje, bo Ty grasz już od 2 lat i to jest Twoje hobby :)

TMB
09-11-2010, 11:05
No dobra ja się nie wdaje w dyskusje, bo Ty grasz już od 2 lat i to jest Twoje hobby :)

Sorry, ale to tak dziwnie zabrzmiało. A Ty od teraz czy od kilku lat grasz? i jako główne źródło czy dodatkowe?

Sendilkelm
09-11-2010, 11:12
Sorry, ale to tak dziwnie zabrzmiało. A Ty od teraz czy od kilku lat grasz?

Gdzieś już tu w wątku pisałem od ilu lat mam własne konto maklerskie, interesuję się troszkę dłużej i do tego jeszcze mam trochę innych udogodnień, ale to nie jest wątek o przechwalaniu się kto dłużej gra. :)
Ale mam wrażenie po Twoich wypowiedziach, że jesteś starym wyjadaczem. Dlatego tak a nie inaczej napisałem posta.

TMB
09-11-2010, 11:20
Równie dobrze można odebrać zostawianie exif-u przy zdjęciach czy wypisanie w podpisie jaki to ma się sprzęt jako "chwalenie się" ;) Ja bynajmniej tak tego nie odbieram...

Sendilkelm
09-11-2010, 11:28
Równie dobrze można odebrać zostawianie exif-u przy zdjęciach czy wypisanie w podpisie jaki to ma się sprzęt jako "chwalenie się" ;) Ja bynajmniej tak tego nie odbieram...

Haha :) Jakie porównanie.

O ile to było wyrażeniem swojego zdania.

Arecik - moim zdaniem błędem było kupowanie teraz akcji

To wg mnie było sugestią jak ktoś ma grać nie znając jego dośw. i sposobu gry :)

jak chciałeś kupować, to mogłeś albo zrobić zlecenia na kupno po cenie rozpoczęcia, albo czekać na jakieś wahnięcie

Wracając do tematu GPW. To czekasz teraz na jakąś konkretną cenę i kupujesz więcej?

TMB
09-11-2010, 14:49
Wracając do tematu GPW. To czekasz teraz na jakąś konkretną cenę i kupujesz więcej?


Mówisz do mnie czy do Arecika? Ja na razie czekam na czerwień i wówczas się okaże co i jak należy dalej robić :)

Sendilkelm
09-11-2010, 14:51
Mówisz do mnie czy do Arecika? Ja na razie czekam na czerwień i wówczas się okaże co i jak należy dalej robić :)

Pisałem do Ciebie :) Dziś o czerwień to ciężko będzie. Nawet jak spadnie poniżej otwarcia to i tak będzie to +15%.

TMB
09-11-2010, 14:56
A jak Wam chodzą konta? Czytałem, że konta w BZwBK jak i Mbanku się zacinają....na Bos-iu wszystko gra jak ta lala :)

Jak na razie GPW nie może przekroczyć magicznej liczby 53.

robin102
09-11-2010, 15:04
Kupować, skupować, kupować, a bez wątpienia będą kosztować blisko 100zł w nie dalekim całkiem czasie, ale mogę się nie znać bo ja na GPW mieszam tylko o 1992 roku zeszłego wieku.

Sendilkelm
09-11-2010, 15:09
A jak Wam chodzą konta? Czytałem, że konta w BZwBK jak i Mbanku się zacinają....na Bos-iu wszystko gra jak ta lala :smile:
Jak na razie GPW nie może przekroczyć magicznej liczby 53.

Mi chodzi bez zarzutu DM BZWBK.
Przekroczyło. Byłem na obiedzie 13-14:45 więc nie wiem kiedy, ale max było 53.30.


Kupować, skupować, kupować, a bez wątpienia będą kosztować blisko 100zł w nie dalekim całkiem czasie, ale mogę się nie znać bo ja na GPW mieszam tylko o 1992 roku zeszłego wieku.

HEHE :) bez wątpienia to na pewno od dziś jest na giełdzie :) Ja też podejrzewam ok. 100% przebitkę za jakiś czas od ceny debiutu, ale ... :) Według mnie do poziomu 45-50 zł spadnie dopiero na dnie następnej bessy. Czyli przez najbliższe 2-3 lata powinno być powyżej tego poziomu.

EDIT: Sprawdziłem. O 13:32 było 53.20

TMB
09-11-2010, 19:58
...no cóż, nie wszystko idzie po mojej mysli...a gpw skończyło na poziomie 54zł :?
Jakby o 3zł rąbnęło w dół, to może bym się ponownie skusił... :mrgreen:

Sendilkelm
09-11-2010, 20:17
...no cóż, nie wszystko idzie po mojej mysli...a gpw skończyło na poziomie 54zł :?
Jakby o 3zł rąbnęło w dół, to może bym się ponownie skusił... :mrgreen:

O 3 zł w dół? Żartujesz chyba :) Ja sprzedałem w dogrywce właśnie po 54 zł. Jutro będzie 57-58 MZ, ale zobaczymy.

TMB
09-11-2010, 21:01
to w takim razie po co sprzedawałeś, jak jutro zarobiłbyś o 3-4zł/1szt :lol: ?
Ja tam, zlecenie już wysłałem na akcje po 51,5zł, a co...w końcu wystawienie zlecenia nic mnie nie kosztuje:)

Sendilkelm
09-11-2010, 21:17
to w takim razie po co sprzedawałeś, jak jutro zarobiłbyś o 3-4zł/1szt :lol: ?
Ja tam, zlecenie już wysłałem na akcje po 51,5zł, a co...w końcu wystawienie zlecenia nic mnie nie kosztuje:)

Po to, że moim założeniem było sprzedać na debiucie :) Na razie w GPW nie zamierzam się pakować, mam 17 innych spółek i muszę częściowo dokupić, a poza tym muszę mieć $$$ na kontrakt na WIG20.

Stawianie zleceń kosztuje tyle co blokują Ci środki :)

TMB
09-11-2010, 21:28
Jedno kliknięcie i zlecenie (bynajmniej u mnie) jest anulowane;)

marszull
09-11-2010, 21:29
Jedno kliknięcie i zlecenie (bynajmniej u mnie) jest anulowane;)

http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej

Burkinafaso
09-11-2010, 21:47
Według mnie do poziomu 45-50 zł spadnie dopiero na dnie następnej bessy. Czyli przez najbliższe 2-3 lata powinno być powyżej tego poziomu.

No to z Ciebie megagigahiperOPTYMISTA jest... Pogratulować jeno dobrego samopoczucia...;)


Jedno kliknięcie i zlecenie (bynajmniej u mnie) jest anulowane;)
Eeee, ściemniasz... Drugim musisz jeszcze potwierdzić!:p

dars
09-11-2010, 21:59
A ja sprzedałem GPW ... wole gre na futures w20, fkgh itp. gra ktoś jeszcze ?

Sendilkelm
09-11-2010, 22:23
No to z Ciebie megagigahiperOPTYMISTA jest... Pogratulować jeno dobrego samopoczucia...:wink:
No jestem, ale mogę być skoro nie biorę GPW pod uwagę do swojego portfela :)


A ja sprzedałem GPW ... wole gre na futures w20, fkgh itp. gra ktoś jeszcze ?
Ja próbuje na futures w20, ale jeszcze bardzo asekuracyjnie. Gdyby mnie podczas ostatniej hossy stop loss nie złapał to miałem 2 kontrakty sprzedane na samym szczycie :( .. jedno głupie wahnięcie. Ale teraz wiem, że stop loss był za nisko na kupno postawiony :(

robin102
10-11-2010, 17:11
za 48-49zł to ja mam zamiar sprzedać swe 24 sztuki akcji i czekać na rychły spadek giełdy:) ...
marneszanse
no chyba , że SLD dojdzie do władzy ;)

wigi
10-11-2010, 17:36
Gdyby mnie podczas ostatniej hossy stop loss nie złapał to miałem 2 kontrakty sprzedane na samym szczycie :( .. jedno głupie wahnięcie.

To bardzo podobnie, gdy grałem w totolotka, kurde, obstawiłem 5, 12, 23, 27, 34 i 42, a wylosowano 6, 11, 22, 28, 35 i 41 - przy każdej liczbie pomyliłem się tylko o jedno oczko! Prawda, że miałem pecha? A szczęście było tak blisko! :lol: ;)

Sendilkelm
10-11-2010, 19:29
To bardzo podobnie, gdy grałem w totolotka, kurde, obstawiłem 5, 12, 23, 27, 34 i 42, a wylosowano 6, 11, 22, 28, 35 i 41 - przy każdej liczbie pomyliłem się tylko o jedno oczko! Prawda, że miałem pecha? A szczęście było tak blisko! :lol: ;)

Śmieszna odpowiedź, ale z giełdą jest inaczej niż z totkiem ...

TMB
10-11-2010, 20:38
)Jutro będzie 57-58 MZ, ale zobaczymy.

No niestety, dzisiaj GPW krążyło miedzy liczba 52, a 54... Ja tam zainwestowałem w Polmana; ciekawa spółka i ich branża; a dzisiejszy spadek (88%) zachęcił mnie do zakupu:) Oczywiście to inwestycja długoterminowy - liczę na te 300-400% :lol: