PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z DIGIMATE III+



Majster7
28-12-2006, 15:51
Witam.
Wprawdzie zadałem już pytania użytkownikom tego urządzenia na PW (bardzo dziękuję za odpowiedzi), ale problem nadal mi się nie rozwiązał, stąd zdecydowałem się założyć nowy temat z prośbą może do foto-informatyków.
Sprawa wygląda następująco. Otóż po zakupie tego urządzenia zainstalowałem sterowniki, podłączyłem, zainicjowałem w "zarządzaniu dyskami" pod XP, następnie sformatowałem programem xsDrive zakładając ładną partycję 57GB (dysk 60GB 5200 obrotów). Wszystko działało mi bez większych kłopotów w pracy i w domu. Któregoś dnia na domowym komputerze w żaden sposób nie mogłem digimata uruchomić. Pojawiały się ikonki trzech napędów, ale już ostatniego - właściwego - nie. (mam 2 dyski z dwoma niezależnymi systemami XP i ani na jednym, ani na drugim nie widział mi Digimata). Po chwili czekania otrzymywałem błąd We/Wy.
Podłączyłem urządzenie do kompa w pracy (gdzie znalazł je bez kłopotów) zapuściłem PartytionMagika. Pokazał, że ma partycję FAT. Wybrałem mu formatowanie ponowne na FAT32. Sformatował dysk i urządzenie się wyłączyło.
W tej chwili nie mogę go w ogóle włączyć. Na przyciśnięcie włącznika reaguje króciutkim mignięciem. Zaniosłem sam dysk do serwisu, gdzie na tasiemce ATA zlikwidowali mi wszystkie partycje, ale wciąż nie mogę włączyć digimata z dyskiem (jeśli włączę go bez dysku to podświetlenie jest wciąż włączone, nie gaśnie więc pewnie samo urządzenie jest OK)
Troszkę długi wątek, ale bardzo prosiłbym o pomoc jeśli tylko ktoś z Was jest w stanie takowej udzielić.
Pozdrawiam.

Majster7
29-12-2006, 13:41
Ponawiam prośbę o pomoc zanim mój wątek zginie za falą powodziową postów. Może jednak ktoś z Was ma jakiś pomysł?

Antonina
29-12-2006, 13:54
Może to problem z kompatybilnością dysku z obudową czytałam że niektóre dyski źle współpracują z DigiMate II może też jest problem z III ale nie wiem ja mam w obudowie DigiMate II dysk Jujitsu model MHT2060AT i nie używam go tylko do zgrywania zdjęć ale także jako dysk przenośny kopiowałam w obie strony pliki po 10-15GB i nic się nie działo poza mocnym nagrzewaniem obudowy, może ma ktoś z twoich znajomych jakiś stary dysk innej firmy spróbuj czy też ma problemy

Majster7
29-12-2006, 13:58
Dzięki za odpowiedź, ale jak pisałem wcześniej wszystko działało bez problemów dopuki nie sformatowałem go pod PartitionMagik na FAT32.

Antonina
29-12-2006, 14:10
Ja się nie znam ale skoro obudowa bez dysku się nie wyłącza to pewnie wina jest po stronie dysku jak masz przejściówkę to bym podłączyła pod PC i spróbowała coś na nim zapisać może są jakieś błędy na talerzach jest taki program HDD Regenerator ale nie powiem Ci czy będzie w stanie sprawdzić dysk podłączony przez przejściówkę ja swój naprawiłam ale z niego mi startuje system a żeby zaczął działać musisz zrobić dysk startowy nie pamiętam już czy była możliwość wyboru dysku

Jacek_Z
29-12-2006, 15:23
napisz jaki masz dysk
jak WD to się nie zdziwię
pracuj na zasilaniu sieciowym, bo może akku daje ciut za małe napiecie i już dysk nie wyrabia.

KJO
29-12-2006, 18:01
Witam.
Wprawdzie zadałem już pytania użytkownikom tego urządzenia na PW (bardzo dziękuję za odpowiedzi), ale problem nadal mi się nie rozwiązał, stąd zdecydowałem się założyć nowy temat z prośbą może do foto-informatyków.
Sprawa wygląda następująco. Otóż po zakupie tego urządzenia zainstalowałem sterowniki, podłączyłem, zainicjowałem w "zarządzaniu dyskami" pod XP, następnie sformatowałem programem xsDrive zakładając ładną partycję 57GB (dysk 60GB 5200 obrotów). Wszystko działało mi bez większych kłopotów w pracy i w domu. Któregoś dnia na domowym komputerze w żaden sposób nie mogłem digimata uruchomić. Pojawiały się ikonki trzech napędów, ale już ostatniego - właściwego - nie. (mam 2 dyski z dwoma niezależnymi systemami XP i ani na jednym, ani na drugim nie widział mi Digimata). Po chwili czekania otrzymywałem błąd We/Wy.
Podłączyłem urządzenie do kompa w pracy (gdzie znalazł je bez kłopotów) zapuściłem PartytionMagika. Pokazał, że ma partycję FAT. Wybrałem mu formatowanie ponowne na FAT32. Sformatował dysk i urządzenie się wyłączyło.
W tej chwili nie mogę go w ogóle włączyć. Na przyciśnięcie włącznika reaguje króciutkim mignięciem. Zaniosłem sam dysk do serwisu, gdzie na tasiemce ATA zlikwidowali mi wszystkie partycje, ale wciąż nie mogę włączyć digimata z dyskiem (jeśli włączę go bez dysku to podświetlenie jest wciąż włączone, nie gaśnie więc pewnie samo urządzenie jest OK)
Troszkę długi wątek, ale bardzo prosiłbym o pomoc jeśli tylko ktoś z Was jest w stanie takowej udzielić.
Pozdrawiam.

to może zabrzmi śmiesznie ale spróbuj włączyć z włożoną kartą. Mi kiedyś pomogło w DII

Majster7
29-12-2006, 18:21
Wciąż bez rezultatu. Z włożoną kartą nie działa wciąż. Ale prawa Murphy'ego ciąg dalszy. Za radą Jacka_Z podłączyłem zasilcz dołączony do digimata i.... mało mi rąk nie urwało! Huknęło i ściemniło na amen! Zasilacz, który dostałem okazał się być z jakimś zwarciem. Ale już machnąłem na niego ręką. Po nowym roku odeślę go, bo pewnie jest na niego jakaś gwarancyja. Podszukałem inny zasilacz o parametrach takich jak oryginalny. Bez efektu! Nie podnosi się dysk, wyświetlacz na krótko mignie. A dysk mam SAMSUNGA podkreślam, że wszystko do niedawna działało mi bez problemu. Aż coś mnie podkusiło, żeby wypróbować formatowanie dysku... jasny gwint... :-((

Antonina
29-12-2006, 20:20
Nie wiem czy czytałeś to może coś Ci pomoże http://canon-board.info/showthread.php?t=13531
Pozdrawiam

Jacek_Z
29-12-2006, 20:30
ja mam Digimate III bez +, z dyskiem samsunga 80GB.
pisałem na PW o tym problemie z płytami VIA, nie wiedziałem gdzie czytałem ten wątek - a tu go Antonina odnalazła.
my linkujemy do nich, oni do nas :)

Majster7
30-12-2006, 16:38
No i po problemie :). Rozwiązałem go za pomocą małej przejścióweczki za pomocą której mogłem podłączyć swój dysk bezpośrednio do płyty głównej PC. Potem odpaliłem PartitionMagika, uaktywniłem dysk, sformatowałem pod FAT32 i wszystko hula jak w zegarku!! Problem prawdopodobnie tkwił w tym, że poprzednio w trakcie formatowania padło napięcie zasilania.
Tak więc dziękuje WSZYSTKIM za pomoc. Cieszę się, że już wszystko (poza spalonym zasilaczem) w porządku. A tak jeszcze na marginesie. Nie polecam programu xsDrive (który polecił mi sprzedawca Digimate). Formatuje partycję FAT (bez 16/32).
Dziękuje i pozdrawiam wszystkich.

PS: Chipset NVIDIA (takowy poasiadam) obsługuje to bez problemu.

fIlek
22-01-2007, 19:35
Ale problemy są czasem z kontrolerami USB, ja mam płyte Asusa P5 gdc pro i jeden kontroler usb mi tego nie obsługuje, chociaż inne urządzenia pod 2.0 dygają, za to drugi kontroler bez zarzutu - ot takie dziwactwo. Ta moja płyta ma po prostu dwa identyczne chipy - kontrolery USB i nie wiadomo skad takie numerki...