PDA

Zobacz pełną wersję : coolpix 8700 w wodzie



marrsell
23-12-2006, 21:52
witam i zwracam sie z pytaniem czyjest szansa naprawy c8700 ktory dwa miesiace temu w (na moment) wpadl do jeziora moze ktos z was slyszal o podobnych przypadkach z gory dziekuje za odp.

cyrusvirus
23-12-2006, 23:28
uuuuu... nie dobrze :( najwazniejsze to to zeby nie byl wlaczany od razu po wyjeciu z wody - musi sam wyschnac, a skoro teraz nie dziala to albo wlaczyles go wtedy i zwarcie miales (to jest ta gorsza wersja) albo nie wiem dlaczego... :smile:

marrsell
23-12-2006, 23:51
dzieki a biorac pod uwage gorsza wersje masz na mysli ze da sie to naprawic?

cyrusvirus
24-12-2006, 00:06
mysle ze najlepiej przejdz sie do jakiegos serwisu foto bo uszkodzenia moga byc rozne. Skoro od 2 miesiecy nie dziala to jest jakies trwale uszkodzenie co oczywiscie nie musi byc mega droga sprawa ale niestety moze byc taka... Tak jak pisalem, aparat nie zostal uszkodzony w chwili upadku do wody (no chyba ze byl wlaczony) ale w momencie wlaczenia go OD RAZU po wyjeciu z wody. Trzeba o tym pamietac choc na pewno jest to trudne ale w wiekszosci takich przypadkow nie ma zadnych konsekwencji...

to musialo bolec...:(

marrsell
24-12-2006, 03:59
bolalo jak 800$ :(

tomajk
24-12-2006, 12:28
Miałem też przypadkowe zamoczenie Fuji S9500 kosztował mnie ten aparat rok temu 2500zł i niestety woda nie zrobiła zwarcia, ani innych większych szkód poza pozostawieniem osadu na wszystkich soczewkach i matrycy, okazało się, że w przypadku takich aparatów nie da się po prostu wytrzeć szkiełek, plastik  krótko mówiąc JEDNORAZÓWKA a koszt wymiany niezbędnych podzespołów to 1800zł a można już taki aparat nowy kupić już za taką kwotę więc pogodziłem się ze stratą, choć przyznam że od czasu do czasu taki kompakcik też był przydatny.