Karola
31-08-2010, 14:42
Sluchajcie Nikoniarze!
Jestem szczesiwa posiadaczka nikona d300. W 99% procentach pracuje na sigmie 2.8 70-200 mm dg macro hsm. Oryginalna bateria, nieoryginalny grip.
Wczoraj na sesji myslalam, ze padne trupem. Srodek robienia zdjec, a nikon odmawia posluszenstwa. Znaczy robi zdjecia, ale w wizjerze obraz jest w drobna kratownice i wyswietlacz pokazuje przeslone "0", a zdjecia oczywiscie wychodza calkowicie czarne!! Odlaczalam gripa, zmienialam baterie... Ale wyglada to tak, jakby problem lezal w obiektywie?
To w ogole dziwna sprawa. Praktycznie rok nie mialam z nim problemu, a potem na jednej sesji prawie 2 godziny z tym walcze (pracowal w tym dniu wczesniej juz prawie 8 godzin, czy to moze miec jakis wplyw?). W piatek wyjezdzam na MS. Oczyma wyobrazni widze, jak robi mi swoj "Czarny" numer w trakcie finalu... Help :cry:
Jestem szczesiwa posiadaczka nikona d300. W 99% procentach pracuje na sigmie 2.8 70-200 mm dg macro hsm. Oryginalna bateria, nieoryginalny grip.
Wczoraj na sesji myslalam, ze padne trupem. Srodek robienia zdjec, a nikon odmawia posluszenstwa. Znaczy robi zdjecia, ale w wizjerze obraz jest w drobna kratownice i wyswietlacz pokazuje przeslone "0", a zdjecia oczywiscie wychodza calkowicie czarne!! Odlaczalam gripa, zmienialam baterie... Ale wyglada to tak, jakby problem lezal w obiektywie?
To w ogole dziwna sprawa. Praktycznie rok nie mialam z nim problemu, a potem na jednej sesji prawie 2 godziny z tym walcze (pracowal w tym dniu wczesniej juz prawie 8 godzin, czy to moze miec jakis wplyw?). W piatek wyjezdzam na MS. Oczyma wyobrazni widze, jak robi mi swoj "Czarny" numer w trakcie finalu... Help :cry: