PDA

Zobacz pełną wersję : 14-24 na DX?



Numenius
29-08-2010, 19:29
czy to dobry pomysl?

zastanawiam sie bo w przyszlosci chcialbym przejsc na FF, a wtedy jak znalazl:)

himi
29-08-2010, 19:32
To szkło to wyznacznik jakości, brać i nie marudzić.

wasilewk
29-08-2010, 19:33
Do niego podpięty D80 ?
A strzelałeś z armaty do wróbla ?
m.z. Sigma 10-20 -> potem pod FX sprzedasz, wiele nie stracisz, bo dobre szkło i kupisz 14-24, bo jeszcze lepsze.

Pzdr.

e..storm
29-08-2010, 19:35
szkło pierwsza klasa, nie ma się co zastanawiać nad zakupem...:)

Pietern
29-08-2010, 19:46
Ale teraz ten obiektyw będzie "krył" inny zakres, to dla ciebie bez znaczenia? Przecież obiektywy kupuje się w jakimś celu. Po używaniu Sigmioka 10-20, gdy zapnę 18-105, to wydaje mi się, że na szerokim końcu jest strasznie ciasno. :-)

e..storm
29-08-2010, 19:55
szeroki "koniec" w 18-105?? nie bardzo rozumiem...105 to raczej "wąski" koniec...:)

Pietern
29-08-2010, 20:03
Acha... A ile końców ma jeden i pół kijaszka?

Marcin Borkowski
29-08-2010, 20:06
koledze chodziło o szeroki koniec - 18, ze jest ciasno

popieram radę kolegi wasilewk-a :)

kymaj
29-08-2010, 20:14
no ale to szkło pod dx to przerost formy nad treścią, nie wykorzystasz potencjału szkła

e..storm
29-08-2010, 20:16
no 14-24x1,5 to i tak na obydwu końcach jest szeroko...:)

Numenius
29-08-2010, 20:25
no ale to szkło pod dx to przerost formy nad treścią, nie wykorzystasz potencjału szkła

no wlasnie, troche z takim zamyslem pytalem.

a co miales na mysli przerost formy? ze szklo jest dedykowane do FX?

i co to znaczy wykorzystac potencjal? czy tylko to ze nie bedzie 14 tylko 21? bo z tym sie godze, ze przez jakis czas nie bede mial 14 tylko 21 - teraz moj najszerszy kat to 18 czyli 27...

Pietern
29-08-2010, 20:30
To może nie potrzebujesz 14mm? 14 a 21 mm to kolosalna różnica w kącie "widzenia" obiektywu.
Ważne jest również dookreślenie co masz na myśli mówiąc "jakiś czas"? :-)
Bo jeżeli to chodzi o miesiąc, to nie ma problemu, ale jeżeli to ma być kiedyś, w niedookreślonej przyszłości...

Kros23
29-08-2010, 20:52
Mam 14-24 pod D80 i sobie bardzo chwalę. Nie rozumiem tekstów, że nie wykorzystam szkła. To lepiej, abym pozostał z 18-55? Zakres kryjący przez szerokiego Nikona 2.8 jest zakresem i tyle. O jakości powiedziano wiele. A czy kupisz 14-24 z jego światłem, czy ciemniejszą Sigmę, to już indywidualna sprawa i decyzja o dopłacie. Kiedyś na D700 czy innym FF, będę już miał gotowe, "w pełni wykorzystane", 14-24!.

Numenius
29-08-2010, 21:19
To może nie potrzebujesz 14mm? 14 a 21 mm to kolosalna różnica w kącie "widzenia" obiektywu.

potrzebuje cos duzo szerszego niz obecnie i 21 vs 29 spelnia te potrzebe [na razie]


Ważne jest również dookreślenie co masz na myśli mówiąc "jakiś czas"? :-)


czekam na nastepce D700:D
to pewnie z pol roku jeszcze poczekam...:mad:

Pietern
29-08-2010, 21:32
No to po co pytasz? Masz kaskę i jasno zarysowane perspektywy, to trzeba brać 14-24... :-)

ryszkut
29-08-2010, 21:50
14-24 jest do d*

1) ma za dużo kręcący się pierścień ogniskowej
2) średnio na korpusie się sprawuje, niewygodne to
3) rozwalił bym w miesiąc, wypukła soczewka to nie tylko filtry ale też ryzyko uszkodzenia

;)

chory
29-08-2010, 21:52
Brac i nie patrzec, ze to FX.Jakby tak wszystkim DX-owcom zabrali FX-owe szkla, bo to przerost czegos tam, czy z armaty do wrobla, to by to dopiero katastrofa byla.
Bylbym pierwszy ktory by sie targna...

mrpawcio
29-08-2010, 22:01
Jakbym miał kasę to bym się nawet nie zastanawiał.

Numenius
29-08-2010, 22:38
no dobra, jak cena bedzie zachecajaca to biore

tylko tego braku filtra sie obawiam, ale nic to, bede najwyzej dzialal jak kiedys wszyscy fotografowie, do ktorych sie chodzilo robic zdjecia do dokumentow - pamietacie to naswietlanie kliszy i zataczanie reka kola z oslona w reku?? to byly czasy...

maxtor
30-08-2010, 07:30
Mam, używam i jestem bardzo zadowolony. Jeśli kasa na to pozwala, to nie masz się co zastanawiać. To dobra inwestycja przed zakupem następcy D700.
pzdr

Meggido
30-08-2010, 08:51
14-24 optycznie jest bardzo dobrym szkłem. Na FX jedynie może przeszkadzać ten krótki zakres. Na 14 szeroko, na 24 szeroko, dlatego to szkło sprzedałem. Na DX raczej będzie ok.
Brak filtra może przeszkadzać zwłaszcza przy fotografowaniu krajobrazów.

chory
30-08-2010, 09:23
http://www.robertwhite.co.uk/product.asp?P_ID=2889
Zawsze jest jakies wyjscie...

Kros23
30-08-2010, 09:44
http://www.robertwhite.co.uk/product.asp?P_ID=2889
Zawsze jest jakies wyjscie...

Sprawdził już to ktoś, jak to działa w praktyce?

chory
30-08-2010, 10:36
Chyba nikt, bo mialo byc dostepne w sklepach na poczatku lipca, a tu wrzesien prawie i wszedzie gdzie sprawdzalem to jest "pre order" i nikt nie wie kiedy bedzie w sprzedazy.

stock
30-08-2010, 10:47
bierz smiało.

wolnyslimak
30-08-2010, 11:14
czy to dobry pomysl?

zastanawiam sie bo w przyszlosci chcialbym przejsc na FF, a wtedy jak znalazl:)

Jeśli masz kasę na ten obiektyw to nawet sie nie zastanawiaj. Używałem z D80 i było świetnie. Teksty o nie wykorzystaniu na DX włóż między bajki. Na FX ten zakres to zaj....cie szeroko lub szeroko. Z DX to szeroko i troszkę wąsko. Szkło nie ma sobie równych. Jest bardzo szybkie, ostre i doskonale wykonane. Przy fotografowaniu ludzi trzeba czasem uważać na przerysowania, choć w DX to tak bardzo nie grozi. Czasem pod światło potrafi strzelić ładnym blikiem ale które szerokie szkło tego nie robi? Obiektyw wart swojej niemałej ceny.

Mariusz888
30-08-2010, 12:26
Czasem pod światło potrafi strzelić ładnym blikiem ale które szerokie szkło tego nie robi?
Sigma 10-20/4-5.6HSM - najlepsze pod słońce szkło jakie w życiu widziałem - a do tego szeroki kąt wiec tym bardziej ;) N14-24 jest świetny optycznie ale pod słońce to powiedziałbym że jest w przedziale od "słaby" do "bardzo słaby" - zawsze na niego "jechałem" pod tym względem i nic się nie zmieniło nawet po tym jak go kupiłem (trzeba było iść na kompromis po prostu) - ostrość, dystorsja, wykonanie, obrazek - to niewątpliwe zalety tego szkła ale bliki daje niestety bardzo łatwo i często są sporych rozmiarów ;)

marcus777
30-08-2010, 14:44
ale które szerokie szkło tego nie robi?

yhy


Sigma 10-20/4-5.6HSM - najlepsze pod słońce szkło jakie w życiu widziałem

dokładnie, miałem napisać to samo :)

Dla mnie brak nakręcenia filtrów, to zdecydowana wada, aby go nie kupić. Ile razy UV-ka uratowała mi przednią soczewkę. Nie wyobrażam sobie tego w przypadku 14-24 a $$$ nie s*am. Poza tym połówki, polarki, szaraki...nie nie i jeszcze raz NIE :)

Numenius
06-09-2010, 16:48
Sigma 10-20/4-5.6HSM - najlepsze pod słońce szkło jakie w życiu widziałem

a nie 10-20/3,5???

AdamoN
06-09-2010, 19:34
Testowałem 14-24 z moim D300. REWELACJA. Jak tylko będe miał kase to wyląduje w moim plecaku. Szkło rysuje niesamowicie. Jedyny minus to przednia soczewka ale...warto :) Poza tym jak sam napisałeś: inwestycja na przyszłość pod FX-a

Mariusz888
06-09-2010, 21:02
a nie 10-20/3,5???
NIE - 4-5.6 czyli STARA wersja - nowa jest wg mnie gorsza ( i nie tylko wg mnie ;) )

xdefxx
11-09-2010, 15:42
sigmomaniac :D


Bierz to 14-24 na pewno będziesz miał pociechę.

wasilewk
11-09-2010, 15:49
Tylko, że: zniekształcenia bliskiego planu w rogach Sigmy są nie do poprawienia - natomiast u Nikkora: nie ma problemu (przynajmniej w D700).

Pzdr.

Marcin_gda
13-09-2010, 11:53
Na DX szkło jest super. Tyle, że należy je sprawdzić na... FX.
Tak, jak pozostałe szkła, mogą poza obszarem DX-a skrywać przykre niespodzianki.

Jacek_Z
16-09-2010, 16:05
Sigma 10-20/4-5.6HSM - najlepsze pod słońce szkło jakie w życiu widziałem -Ja zrobiłem tylko kilka zdjęć pod światło, właśnie tym szkłem i wyszło koszmarnie. Okrągłe żródło światła dostało kształt nieregularnego wielokąta.

Mariusz888
16-09-2010, 16:13
Jacek_Z - już ktoś pisał o tym że miał zieloną kometę pod słońce- za to ze wszystkimi sztukami z jakimi się potkałem JA osobiście tego problemu nie było - co prawda nie wszystkimi miałem okazję robić w ostrym słońcu ale np moja była perfekcyjna, tak samo sztuka znajomego który wcześniej miał to szkło i którą miałem okazję dobrze potestować przed zakupem swojej jest wolna od problemów natury "słonecznej" :) a znajomy tak samo ma np panoramy z Tatr po np dwieście czy trzysta coś stopni z ostrym słońcem prosto w obiektyw i 0 flar :) ja jak ktoś o tej komecie napisał to sam byłem tym zaskoczony ;)

lukaszD1x
16-09-2010, 21:41
[QUOTE=Mariusz888;2050454]Sigma 10-20/4-5.6HSM - najlepsze pod słońce szkło jakie w życiu widziałem -

No to nie wiele widziałeś:) szkło dobre w swojej klasie i cenie.Co do N14-24 to super szkło tylko brak takiego efektu na matrycy DX co można uzyskać na DX.Ja zastanowił bym się nad tamronem 10-24.

Mariusz888
16-09-2010, 21:50
Akurat pod słońce mam takie kadry że nie znam innego szkła które da tak radę więc nie mów mi że mało widziałem bo akurat tą kwestię dosyć solidnie przerobiłem - i to szukając szerokiego pod DX a później sprzedając z żalem po przesiadce na FX znowu trzeba było poszukać szerokiego szkła - tyle że już nie znalazłem niczego co jest tak blikoodporne jak S 10-20/4-5.6 - na dowód mogę pokazać kadry ze słońcem gdzie tylko chcecie - w mocnym nie w mocnym punkcie, w centrum, nisko wysoko itd ;) to szkło dało mi flarę na 2 zdjęciach - i za każdym razem po porostu słońce "załamało" się przez obiekt za którym świeciło (tj obiekt był pomiędzy mną a słońcem) - i 2 razy było to ramię osoby ;) inaczej jest bezbłędne pod słońce - za to do FX kupiłem 14-24 bo nic nie było już tak "blikoodporne" - po prostu w 14-24 miałem do zdzierżenia bliki przy super optyce, jak gdzieś bliki były mniejsze to była albo optyka gorsza, albo/i światło gorsze albo całe szkło było gorsze ;) a S10-20 to się sporo "nacykałem" bo to było szkło dla którego tylko przez pewien czas jeszcze trzymałem DX'a bo żal było się rozstać ;)

Jacek_Z
16-09-2010, 22:53
Bliku nie miałem (może mikroskopijny), fakt, ale zdeformowany był kształt źródła światła.

Mariusz888
17-09-2010, 16:34
To u mnie nic takiego nie było ;)

124miko
17-09-2010, 17:31
N14-24 to na DX-ie diabelnie szeroko nie będzie. Trzeba to brać pod uwagę.
Inna kwestia, która mi się nasuwa, to cena następcy D700. Piszesz, że chcesz go kupić, ale ciekawe ile będzie kosztował ( chyba, że cena nie gra roli ). Mogą czasami wymyślić taką dla prawdziwych profesjonalistów :) .

Tommy
26-09-2010, 21:35
ja uwielbiam to szkiełko na dx do reportażu taki fajny wtedy z niego szeroki standard ;) - ale nienawidzę tego szkła za miliardy blików które produkuje - właśnie obrabiam zdjęcia autka jakie ostatnio fociłem i na paru przeoczyłem że złapałem milion duszków :(

Pawel Pawlak
01-10-2010, 12:26
Uważam że szkła - zwłaszcza UWA - kupuje się z myślą o konkretnym systemie i kierując potrzebami a nie "na przyszłość". Jeśli potrzebny Ci 14 czy 16mm to 14-24na DX Ci tego nie da. A skoro wystarcza Ci 21mm (tyl będzie miał 14-24na DX) to na kiego grzyba potrzebne Ci będzie to szkło w przyszłości pod FXa skoro 21mm to będzi prawie koniec jego zakresu na wąskim końcu ?

Pchelek
01-10-2010, 12:41
Jakiś czas temu pożyczyłem do pewnej misji D3, 24-70 i 14-24, zabrałem też swojego d90 i założyłem mu 14-24. Szybko przekonałem się że szkła muszę zapiąć na odwrót. Ogniskowa 14-24 na DX jest do niczego, robiłem wtedy zdjęcia lokalu i na 14 było za wąsko a na 24 za szeroko na jakiś detal... na D3 obiektyw o wiele bardziej mi się spodobał

Ram
04-10-2010, 18:39
Miałem 14-24 jeszcze przed sprzedaniem D80 i było niby ok, ale jak założyłem na D700 to po zrobieniu pierwszego zdjęcia było tylko wooooow, także żal trochę kupować 200 konną motorówkę na 1 hektarowe jezioro:)

farell
04-10-2010, 20:25
Miałem Sigmę 10-20 4-5.6 które pracowała na moim DX (D300) - fantastyczne szkło. W końcu kupiłem N 14-24 2.8 z myślą że na razie popracuje mi z D300 a potem kupię FX D700. Jednak mając oba szkiełka przy DX okazało się że N 14-24 leżał w szafie a korzystałem z szerszej na DX Sigmy (swoją drogą świetną optycznie). Czasami tylko zakładałem Nikkora gdy potrzebowałem więcej światła, jednak Sigma była po prostu praktyczniejsza. Po jakimś czasie w końcu kupiłem wymarzone D700 i dopiero Nikkor 14-24 pokazał pazurki (bajka).

Krótko mówiąc jeśli nie masz teraz jakiejś wielkiej okazji cenowej kupna 14-24 to lepiej weź Sigmę 10-20 4-5.6 (albo nawet Sigmę 10-20 3.5), za jakiś czas jak nabędziesz FX sprzedasz Sigmę a kupisz sobie Nikkora - takie jest moje zdanie praktyka sytuacji w której sam się znalazłeś.

leh21
05-10-2010, 15:14
uzytkowalem 1424 na codzien przez 1.5 roku i oto moje uwagi:

1424 to faktycznie dobre szklo optycznie; ale ...gdzie ta jakosc sie wykorzystuje? kto i do jakich zdjec tego potrzebuje? gdzie wysokie osiagi szkla w zakresie 14-17 (bo to jest faktyczna przewaga nad 1735) sa naprawde niezbedne? jak waskie jest zastosowanie takiego obiektywu, w stosunku do innych np. 1635 1735 czy 1835? wg mnie baaardzo waskie. Kupilem je bo bylem napalony zeby miec cos z naprawde najwyzszej polki i po 1.5 roku jak juz emocje opadly sprzedalem go ze wzgledow praktycznych.

1424 jest cholernie ciezki, cholernie wielki, no i ta wystajaca soczewka (choc akurat nie zarysowalem jej). Ewentualna naprawa nikon polska kosztuje krocie (sa na forum bogato opisywane przypadki serwisowania 1424)

Jesli ktos chce kupic to szklo a chce podejsc do sprawy hnm pod katem praktycznym i potrzebuje praktycznej porady to niech naprawde sie zastanowi jaki jest stosunek "parcia na posiadanie high-endowego szkla" do faktycznego zapotrzebowania na nie. Zapotrzebowanie jest determinowane rodzajem fotografii jaki sie wykonuje. Zla decyzja moze drogo kosztowac.

Swoje 1424 sprzedalem, a po jakims czasie kupiem ....plastikowe 1835 - malutkie, ciemne.. Gdyz doszedlem do slusznego wniosku ze do zdjec jakie robie nie potrzebuje 1424. W zupelnosci wystarcza mi 1835 razem z jego nizsza jakoscia optyczna i tym ze jest ciemniejszy.

Moja rada: odpowiedziec sobie na pytanie czy bardziej ma sie chec posiadania tego obiektywu czy ono faktycznie jest potrzebne? zwlaszcza ze mamy do wyboru 1635/4 1735/2.8 i 1835/3.5-4.5, czy nawet stare, dosc trudno dostepne 2035/2.8.

karolt
12-10-2010, 09:01
Ja stoję przed dylematem, czy 17-35 czy 14-24... Sam wszem i wobec zawsze odradzałem 14-24 na rzecz 17-35 (do FX), ale na DX (D7000 w planach) to będzie "21-36", co dla mnie jest super. Jako bonus będę miał 14-24 po podpięciu do FX jako świetne uzupełnienie 24-70 (i 70-200 przy okazji). To chyba bardziej użyteczne, niż 17-35, jeśli ktoś jest jedną nogą w FX, ale drugą jeszcze w DX. Tylko ten brak pierścienia...

cervandes
12-10-2010, 12:02
[...] Tylko ten brak pierścienia...

jakiegoż pierścienia Ci brakuje w 14-24?

eagis
12-10-2010, 12:07
Pewnie prze(y)słony.

karolt
12-10-2010, 12:08
Otóż to. A to nie jest fajne, jak podpinasz do czegoś takiego jak F4s na przykład. Da się z tym żyć, ale odbiera wiele radości :-)
Z kolei wolałbym nie pakować się w kupowanie dwóch zazębiających się szkieł (14-24 + 17-35), chyba że wygram w totka.