PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki ploter?



Majek
08-08-2010, 01:12
Padały już tutaj pytania maści wszelakiej, więc chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żebym i ja zadał jakieś od czapy. ;-)

Otóż rozglądam się za ploterem formatu A1. Takim, co będzie świetnie kreślił kreski i kółka, a nie koniecznie malował zdjęcia wielkoformatowe. Generalnie chodzi o ploter do zastosowań inżynierskich, że się tak wyrażę. Cena nie gra większej roli, ale dobrze by się było zmieścić w kwocie 10 patyków. W zasadzie jedynym wymogiem koniecznym jest interfejs sieciowy (ale to już chyba standard). Wymogiem niekoniecznym, aczkolwiek mile widzianym, jest to to, żeby ploter po dłuższym nieużytkowaniu nadawał się do pracy. Chodzi o to, że wydruki na większych formatach są mi czasem potrzebne, ale nie na co dzień. I hipotetyczne istnieje możliwość, że ploter będzie stał i się kurzył przez kilka tygodni, a jak przyjdzie z niego skorzystać, to się okaże, że doopa zbita, bo tusze pozasychały, dysze się pozaklejały itd... Chciałbym tego uniknąć.

Tak pobieżnie przeglądając to, co jest na rynku, uwagę moją przykuł Canon iPF650 tudzież Canon iPF655 (jedna pytka w zasadzie, ten drugi ma dysk i serwer wydruku). Tia... Może na CB o niego lepiej spytać ... ;-)

Jeżeli ktoś z Was ma do czynienia z tego typu ustrojstwami i byłby skłonny podzielić się swoja mądrością, będę wdzięczny. A może ktoś handluje czymś takim? Miałby wtedy nagranego potencjalnego klienta. ;-)

M_B
08-08-2010, 21:13
Ja polecam Mutoh RJ-900 Drafstation tylko cena to obecnie około 4 tys euro.

Rafał_Sz
08-08-2010, 21:17
Przy obecnych rynkowych cenach usług na druk, własna maszyna jest średnio opłacalna. No chyba, że chce się mieć komfort wydruku "od ręki", zwrot VATu na koncie i amortyzację maszyny w kosztach. ;) Potentatem w ploterach jest Atrium. http://www.atrium.com.pl/

Czornyj
08-08-2010, 21:21
RJ-900 to A0 i niczym specjalnym się nie wyróżnia.

Jako stary epsonista wziąłbym Stylusa Pro 7700 - należy tylko pamiętać, że to wielkie bydle, o gracji czołgu Abrahms.

grudzinsky
08-08-2010, 21:23
czy jest sens kupowania plotera po to by stal? mija sie z celem...rozruch tego ustrojstwa pozera "hektolitry" tuszu...taka maszyna musi pracowac dzien w dzien zeby sie oplacalo to kupowac...

Majek
08-08-2010, 23:10
To trochę nie tak... Maszyna będzie stała, stała, stała, tydzień, dwa, trzy, po czym przez miesiąc będzie pracować. I znowu przestój. Tak cyklicznie mniej więcej. Może być tak, że tych przestojów nie będzie lub będą krótsze, ale należy się liczyć z tym, że będą. Drukowanie na usłudze, dziękuję bardzo. Jechać z zadoopia do centrum miasta, stać w korkach, tracić czas, wk***iać się itd po to, żeby dwa arkusze wydrukować. Już teraz unikam tego jak ognia (z dwojga złego wolę sobie kilka kartek A3 Scotchem pozlepiać), a wszystko wskazuje na to, że będę potrzebował druków na dużym formacie duuużo, dużo częściej, niż obecnie, do tego nie na swoje własne potrzeby, ale pod klienta i na żądanie. Tak, czy siak chciałbym mieć komfort, że jeśli mam potrzebę coś dużego wydrukować, to po prostu drukuję. Do tego odliczenie VAT, amortyzacja, dofinansowanie z kasy unijnej i co tam jeszcze...

BTW, poszukuję w mojej okolicy (w sensie Radom) ludziów na stanowisko konstruktora. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, to po szczegóły na PW proszę.

grudzinsky
09-08-2010, 09:44
a nie mozna zlecac druku i czekac na kuriera? ;) wysylasz plik w czwartek mailem, a w piatek masz wydruk u siebie ;)

Tomeqp
09-08-2010, 12:22
A zna ktoś z Was HP Designjet 111? Bo też właśnie jesteśmy na etapie poszukiwania plotera/drukarki A1. Mam nadzieję, że kol. Majek się za to nie obrazi. ;)

Majek
09-08-2010, 23:49
a nie mozna zlecac druku i czekac na kuriera? ;) wysylasz plik w czwartek mailem, a w piatek masz wydruk u siebie ;)No jasne... Wpadka klient, i krzyczy "Gdzie jest, k***a, moja dokumantacja!" (a właśnie skończyłem ją tworzyć). Na co odpowiadam "Spoko loko, juz wysyłam do druku. Oops... Dzisiaj piątek... No to jutro nie dowiozą... No dobra, będzie w poniedziałek. Może być? A może wystarczy tylko pdfik?" Po czym przez weekend okazuje się, że do projektu wchodzi 10 zmian, w poniedziałek kurier przywozi wydrukowane rysunki, a ja je rwe, do kosza wyrzucam i wysyłam nowe...

Takie coś jest nierealne. Nie w firmie, w której wszystko jest na wczoraj i na zapalenie płuc...
Poza tym jakoś nie obiło mi się o uszy, żeby ktoś w moim mieście świadczył takie usługi. Do tej pory po koleżeńsku czasami korzystałem z plotera w zaprzyjaźnionej firmie, ale to też upierdliwe na dłuższą metę.


A zna ktoś z Was HP Designjet 111? Bo też właśnie jesteśmy na etapie poszukiwania plotera/drukarki A1. Mam nadzieję, że kol. Majek się za to nie obrazi. ;)Pewnie, że nie. Razem może się czegoś więcej dowiemy. ;-)

Czornyj
10-08-2010, 00:11
DesignJet 111 sprawdzi się przy małym obłożeniu drukowaniem - jest tani i mały, ale drukuje wolno i ma pierdacznie małe tuszyki - kolory po 28ml, czerń 69ml w cenie ok. 130-140PLN sztuka. Większe plotery są szybsze i mają większe tusze (od 100 do 700ml) z lepszym stosunkiem pojemności do ceny, więc jeśli dużo się drukuje, to ostatecznie koszt eksploatacji jest mniejszy i oszczędza się czas.

skulinski
10-08-2010, 00:33
Pracowałem w biurze gdzie stał podobny Designjet (starszy model). Sprawdzał się bardzo dobrze.
Zastosowania podobne do tych o ktorych pisze Majek. Wielkość kolorowych tuszy nie sprawi zadnego problemu przy inżynierkich rysunkach, a szybkość wydruku jest imho całkowicie wystarczająca.

Tomeqp
10-08-2010, 20:04
Jak na razie to byliśmy w "punkcie" Canona i na okres próbny dali iPF600. Postaram się coś więcej napisać jak go rozgryzę na tyle, żeby przestał rozwijać wszystkie rolki na podłogę. :lol: Pierwsze wrażenie pozytywne, dość masywny sprzęt, ale strasznie nieintuicyjne menu. Strzałki działają zupełnie inaczej niż by się można spodziewać.