Zobacz pełną wersję : Lightroom vs PS Elements
Pablopoland2
29-07-2010, 17:06
Drodzy Panstwo - zastanwiam się nad zakupem jednego z powyzszych programow i mam mentelik co wybrac. Potrzebuje intuicyjnego systemu ktory posluży do edycji zdjec jak i zarzadzania. Czym te 2 programy sie roznia od siebie. W czym sie lepiej sprawdzają?
Jaki problem pobrac trial-e ze strony producenta i wybrac to co Ci lepiej odpowiada ? Zastanów się również nad NX2
Tak w zasadzie to jeden jest uzupełnieniem drugiego. Wg szkoły Micha większość pacy na LR natomiast PSE tam gdzie trzeba wspomóc się np. warstwami a nie ma potrzeby lub możliwości używania "pełnego" PS.
ja w 100% polecam kombinację CX2 + PSE
użyteczność bardzo duża, a cenowo lepiej, albo nie gorzej niż LR
No tyle ze jak sie czlowiek do PSa przyzwyczai to trudno sie polapac w tym PSE......tzn nie jest zle ale brakuje pewnych szczegolow.
Polecam CNX2 + PSE.....
Moze ktos mi doradzi czy mozna doinstalowac filtr "wyostrzanie" (takie jak w PSie) do PSE?
Przecież jest pod Enhance menu/unsharp mask, adjust sharpeness
Przecież jest pod Enhance menu/unsharp mask, adjust sharpeness
Tak ale ja szukam dokladnie takiego samego jak filtr/sharpnes/sharpnes a tego akurat brakuje;)
Pablopoland2
03-08-2010, 10:49
Tak w zasadzie to jeden jest uzupełnieniem drugiego. Wg szkoły Micha większość pacy na LR natomiast PSE tam gdzie trzeba wspomóc się np. warstwami a nie ma potrzeby lub możliwości używania "pełnego" PS.
W jakim sensie jeden jest uzupełnieniem drugiego? DO czego lepiej nadaje się LR a do czego PSE?
PSE z biednym ACRem to lipa po prostu w wywoływaniu RAW jeśli przyrównać go do LRa.
... znów LR to lipa z brakiem Dodge/Burn, działaniami strefowymi, dokładnością masek, szybkością działania oraz sensownością pędzli i łatki, etc, etc.
LR to ciemnia. Elements to postprodukcja. To dwa inne programy - równie dobrze można porównywać Worda do Excela, czy iTunes do Sapera.
LR - przynajmniej mi - służy do skatalogowania, oceny i wyboru zdjęć (Library), oraz do ich obrobienia (Develop). Po wyeksportowaniu finalnych plików dopieszczam je w Elementsie. Głównie kolorystyka (Dlaczego urfrffa jego mać w LR są jedynie procentowe wartości liczbowe? No pytam się, dlaczego? Co za idiota podjął taką decyzję?), ale i pierdoły typu usuwanie śmieci (spróbujcie w LR usunąć linie wysokiego napięcia), miejscowe podkręcanie efektowne (np. oczy, makijaż), na graniczące z szantażem i zamordowaniem ulubionego kotka zastosowanie narzędzia Liquify... Przykłady można by mnożyć.
Wadą Elementsa jest brak rozbudowanego przetwarzanie wsadowego - czepiają się tego wszyscy ślubniacy jeżdżący seriami i oddający młodym powyżej 2.000 jakże artystycznych ujęć przenajpięknijeszej urody. Ale jeżeli ktoś przykłada się do każdego zdjęcia, to nie zwróci na to uwagi. Brak krzywych można nadrobić darmowymi pluginami. Tak na prawdę, jedyna rzecz, której mi brakuje w Elementsie, to możliwość definiowania własnych skrótów klawiaturowych...
Dzięki Michu :) A przy okazji, pytanie hipotetyczne. Czy kiedyś w końcu któraś wersja LR dostanie funkcje zarezerwowane na razie tylko dla PS/PSE i wystarczy już używać tylko LR? Chyba z marketingowego punktu widzenia nie. Szkoda.
Lightroom to nic innego, jak ślicznie zapakowany moduł ACR z pełnego Shopa plus Bridge z tegoż, wraz z wypełniaczami do produkcji galerii netowych, drukowania czy robienia slajdowiska.
Czy kiedykolwiek dojdą inne funkcje? Możemy sobie jedynie gdybać, ale moim zdaniem: tak, to kwestia czasu. Chociażby już w tej chwili Aperture ma możliwość strefowego ustalania balansu bieli. Inne wywoływarki chcąc zwiększyć swą popularność, a nie mając zaplecza w postaci edytora graficznego, zaczną dodawać inne narzędzia (chyba właśnie Aperture ma też w wersji 3 dość rozbudowane pędzle) by przyciągnąć użytkowników. Adobe z Lightroomem nie będzie więc mogło zostać w tyle...
Pytanie tylko, kiedy to nastąpi. Właśnie wyszedł LR3, więc na kolejną wersję musimy poczekać te półtora roku...
Ale tak po prawdzie, czy jest sens? Mi zestaw LR+Elements bardzo pasuje, oferując wszystko czego potrzeba do zabawy ze zdjęciami.
Czy to prawda, że LR oferuje, przy wywoływaniu RAW-a, lokalną korektę ekspozycji (np. pędzlem)? Jeśli nie, to czy jest jakiś program, który to potrafi?
2pompony
04-08-2010, 16:00
Prawda.
Cześć,
(jak wyżej) interesuje mnie program do obróbki zdjęć. Nie zamierzam poświęcać wiele czasu na obróbkę (retusz niedoskonałości, czy takie tam specjalistyczne zabiegi :)). Proszę Was o wypisanie zalet i wad każdego z programów, gdyż chciałbym mieć szerszy pogląd (dema sprawdzałem) oraz ,jak możliwe, o porównanie ic.
Dzięki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.