Zobacz pełną wersję : Sunderland Air Show
1 Eurofighter Typhoon
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/8594/483003166107c6cea1ddb.jpg)
2 F-16 puszczajacy flary
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img94.imageshack.us/img94/9440/4825642771fe3ca67bb3b.jpg)
3 Boeing B-52 Stratofortress
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img441.imageshack.us/img441/7109/483062084821c8e126d0b.jpg)
4 Merlin
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img530.imageshack.us/img530/1082/4825680169df692cbd23b.jpg)
5 F-16 podchodzacy do ladowania
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img190.imageshack.us/img190/959/483320160529e43c4fd6b.jpg)
6 Apache
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/img529/8559/4833812634fac8a06c3ab.jpg)
Pozdrawiam
Śmiglaki zrobione na zbyt krótkich czasach. Za małe rozmycie wirników. Apache praktycznie spada :)
Śmiglaki zrobione na zbyt krótkich czasach. Za małe rozmycie wirników. Apache praktycznie spada :)
Wiem, ale po kilku piwach nie bylem w stanie na krotszych czasach dzialac :)
Wiem, ale po kilku piwach nie bylem w stanie na krotszych czasach dzialac :)
Dłuższych chyba? ;)
Dłuższych chyba? ;)
no tak, sory
Uzyskanie "wystarczającego" rozmycia wirnika głównego możliwe jest tylko ze statywu, w ekstremalnym zawisie śmigłowca.
W "Official souvenir programme" z Farnborough International Airshow 2010 zdjęcia śmigłowców wcale nie mają bardziej rozmytych wirników niż Merlin Zibi-ego. Ale taka jest różnica między teoretyzowaniem a praktyką.
Zresztą fotografowałem w Farnborough sporo samolotów o napędzie śmigłowym (nie tylko helikoptery) i to, co uważałem za "niewystarczające rozmycie" śmigieł jest standardem na zdjęciach w oficjalnych publikacjach. Ale dla Nikoniarzy wszystko by było za słabe.
Uzyskanie "wystarczającego" rozmycia wirnika głównego możliwe jest tylko ze statywu, w ekstremalnym zawisie śmigłowca.
O ile Merlin najgorszy nie jest, to Apacz się nie kwalifikuje do rozmytych śmigieł. A jak wynika z wypowiedzi Zibiego, Merlina robił z ręki, więc chyba się da i bez statywu?
Ale dla Nikoniarzy wszystko by było za słabe.
Słyszałem, że właśnie dlatego Admini odpowiedzialni za dział "lotnictwo" pracują nad poprawką do regulaminu, która nie dopuści zdjęć śmiglaków robionych "z ręki" :p
Jakim obiektywem były robione te zdjęcia :?:
Uzyskanie "wystarczającego" rozmycia wirnika głównego możliwe jest tylko ze statywu, w ekstremalnym zawisie śmigłowca.
Chyba gorszej głupoty fotografii lotniczej nie słyszałem:)
Uzyskanie "wystarczającego" rozmycia wirnika głównego możliwe jest tylko ze statywu, w ekstremalnym zawisie śmigłowca.
:lol: :lol: :lol:
dobry joke na poczatek dnia
Witam
Prawda jest taka, że poprzednicy w tym dziale bardzo wysoko podnieśli poprzeczkę. Tak wysoko, że dla zwykłego amatora, który trafił na lotniczy airshow, jest to poziom nie do przeskoczenia. I nie chodzi tylko o warsztat, ale również o sprzęt.
Powtarzane ciągle i ciągle zdanie : "za krótki czas, za małe rozmycie śmigieł ..." może niektórym się znudzić. Tym bardziej jeśli ten ktoś stawia pierwsze kroki w fotografowaniu sprzętów latających. I nie pojął jeszcze wszystkich zależności pomiędzy ISO, czasem i przesłoną a rodzajem samolotu jaki fotografuje.
Pozostaje pytanie, czy przed zrobieniem (zaprezentowaniem) tych ujęć, ich autor zapoznał się z ogólnie dostępną literaturą w sieci, która dość szeroko i zrozumiale opisuje co i jak z fotografią lotniczą.
Zdjęcia, które są zaprezentowane powyżej nie mają w sobie krztyny dynamiki. Mają za to koszmarne szumy i aberracje. Według mnie mają bardzo niski poziom. Być może jednak to dopiero początek zabawy w fotografię lotniczą i kolejne będą zdecydowanie ciekawsze.
Żeby nie narażać się adminom i autorowi wątku to wstawię tylko linke do foty
http://img801.imageshack.us/img801/8215/dsc1583.jpg
Czas 1/15s i gwarantuję, że nie był w ekstremalnym zawisie ;)
Pozostaje więc trenować, trenować, trenować, a efekty przyjdą same.
Pozdrawiam
Żeby nie narażać się adminom i autorowi wątku to ......
kifcio, myślę ze admin się nie obrazi jak wstawimy więcej, a dokładnie polecimy komuś do pooglądania naszą lotniczą stronkę www.spfl.pl (http://www.spfl.pl) gdzie śmiglaków wszelakich trochę jest, a autor .. chyba tylko może podpatrzeć to i owo i się czegoś nauczyć, wiec tym bardziej nie powinien się obrażać
Uzyskanie "wystarczającego" rozmycia wirnika głównego możliwe jest tylko ze statywu, w ekstremalnym zawisie śmigłowca.
no i jak koledzy powyżej napisali to ... to jest dopiero teoretyzowanie i pisanie nieprawdy, polecam strone którą wyżej podałem ... zapewniam ze z naszej grupy swirów lotniczych praktycznie nikt nie używa statywu, również przy śmiglakach.
Ale taka jest różnica między teoretyzowaniem a praktyką.
aby nie było że teoretyzuje, to coś mojego z praktyki .... jak widać po tle, to nie był "zwis" i zapewniam ze nie było to ze statywu
http://www.spfl.pl/wp-content/uploads/2089/01/mars_0011.jpg
dziekuje za krytyke, faktycznie widzac fotki innych uzytkownikow musze stwierdzic ze faktycznie slabo mi wyszlo, ale pierwszy raz bylem na takich pokazach i praktycznie moje przygotowanie wygladalo nastepujaco "wystarczy aparat z 70-300 a w plecaku sie wiecej piwek zmiesci" na nastepny dzien i tak bylem zdziwiony ze cokolwiek wyszlo :) lepiej sie przygotuje w przyszlym roku. Pozdrawiam wszystkich
dziekuje za krytyke, faktycznie widzac fotki innych uzytkownikow musze stwierdzic ze faktycznie slabo mi wyszlo, ale pierwszy raz bylem na takich pokazach i praktycznie moje przygotowanie wygladalo nastepujaco "wystarczy aparat z 70-300 a w plecaku sie wiecej piwek zmiesci" na nastepny dzien i tak bylem zdziwiony ze cokolwiek wyszlo :) lepiej sie przygotuje w przyszlym roku. Pozdrawiam wszystkich
Niestety nie wystarczy:(
najpierw trzeba zobaczyć teren, jak się słońce układa, jakie są odległości.
Co to sprzętu, dużo osób używa N70-300VR, a w zestawie z D300 na pewno spokojnie da radę i efekty mogą ( powinny ) być lepsze.
Niestety, czekanie do przyszłego roku to błąd, jak w każdej dziedzinie fotografii tak i w tej trzeba duuuużo ćwiczyć by nie wyjść z wprawy. Następne pokazy blisko są w Czechach i na Słowacji.
nieskromnie zaproponuje KILKA PORAD (http://www.hesja.pl/XPL/content/czytaj/air_art/fulltext)
Niebawem poprawiona wersja AD2010 :)
chyba gorszej głupoty fotografii lotniczej nie słyszałem:)
:d:d:d
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.