Zobacz pełną wersję : jaki plecak do samolotu?
chyba był już taki wątek, ale nie mogę znaleźć....
mój tamrac expedition 8 jest ciut za duży.....
wszelkie tanie linie najczęściej podają limit 55x40x20
i w sumie to to 20 jest największym problemem....
podobno potrafią czasem przymknąć oko, ale na taka loterię to sobie raczej pozwolić nie można, ubijać kolanem plecaka ze sprzetem też nie zamierzam żeby udowodnić że się zmieści....
macie jakies doświadczenia?
preferowałbym cos tamraca bo generalnie jestem zadowolony i mam troche dupereli typu MAS i SAS
no niby najprościej wejść na strone i coś wybrać, ale jakos się zdecydować nie mogę
ile masz sprzętu? ja mam tamraca adventure 9 o taki (http://www.tamrac.com/5549.htm) i mieszczę tam d700 50, 85, 35, sigmę 15-30, zenitara 16 i pompkę nikona 70-210, lampę metza plus laptopa 17" i wszystko gra! oprócz tego ma jeszcze miejsce w górnej części plecaka np na dodatkowe body i jeszcze jedno szkło. Do tego kupiłem dwa lenscasy tamraca żeby mieć najczęściej używane szkła zawsze pod ręką. Jak dla mnie jest to optymalne rozwiązanie, a do samolotu zawsze wpuszczają bez problemu.
ooo.... i to jest jakiś konkret....
niby przekracza wymiary... ale skoro mówisz że wpuszczali... rozumiem, że latałeś również liniami typu ryan, wizz itp....?
sprzętu trochę jest ale nigdy nie biorę wszystkiego....
body, 2-3 szkła jakas szara połówka.... chodzi o to, żeby zabrać jeszcze kilka dupereli typu ze dwa t-shirty jakiś skarpetki....:)
tak żeby na 2-3 dniowy wypad zabrać się ze wszystkim w jeden plecak
i pytania co do tego konkretnego adventure 9:
rozumiem, że nie jest kompatybilny z MAS i SAS ?
czy ma pas biodrowy?
czy ma na szelkach zaczepy w kształcie litery D służące do zamocowania paska N-11?
takiego:
http://www.bhphotovideo.com/c/product/53506-REG/Tamrac_N1101_N_11_Backpack_to_Camera.html
swoją drogą polecam to rozwiązanie, genialnie odciąża szyję
edit:
swoją drogą jakis mniejszy expedition byłby dobry, ale one teraz wszystkie grube są dosyć, no bo oczywiście ktos tam gdzies uznał, że bez laptopa to juz wyjśc z domu nie można i wszystkie nowe mają kieszeń na lapa wyłożoną pianką.....
Jest kompatybilny z systemem sas i posiada pasek biodrowy a szelki są wyprofilowane na kształt litery S.
Oczywiście latam liniami wizzair mniej więcej raz na dwa miesiące i wszystko jest ok.
kilka zdjęć zrobionych na szybko komórą znajduje się tutaj (http://img413.imageshack.us/g/77528568.jpg/)
Hehe. Miałem taką przygodę kiedyś na lotnisku. Przechodzę przez bramkę, a miła pani uprzejmie prosi mnie, abym sprawdził wymiary bagażu (czyli wepchnął torbę do skrzynki). Za duża torba była i policzyli mi 35EUR za przyjemność rozstania się z bagażem. Otworzyłem ten plecak, a tam komputer, dwie puszki, cztery obiektywy. Baaardzo długo zastanawiałem się co z tego zestawu zabrać ze sobą na pokład,a co dać im do załadunku (czyt. ewentualnego zniszczenia lub ograbienia):P
A wożę się ze zwykłym plecakiem, do którego pakuję torbę na ramię załadowaną sprzętem. Zawsze ten plus, że mogę dorzucić kompa i ewentualnie kilka drobnych ciuchów. Jak już wyląduję, to torba na ramię i wio.
krolewicz
26-07-2010, 22:40
ja ostatnio leciałem wizzem z naneu pro alpha L
teoretycznie niby ciut przekracza (grubość), ale nikt się nie zainteresował
jackrabbit
26-07-2010, 22:44
Hehe. Miałem taką przygodę kiedyś na lotnisku. Przechodzę przez bramkę, a miła pani uprzejmie prosi mnie, abym sprawdził wymiary bagażu (czyli wepchnął torbę do skrzynki). Za duża torba była i policzyli mi 35EUR za przyjemność rozstania się z bagażem. Otworzyłem ten plecak, a tam komputer, dwie puszki, cztery obiektywy. Baaardzo długo zastanawiałem się co z tego zestawu zabrać ze sobą na pokład,a co dać im do załadunku (czyt. ewentualnego zniszczenia lub ograbienia):P
dlatego nie ma to jak duzy mocny plastykowy worek na smieci, do skrzynki zawsze sie zmiesci ;)
Ja mam plecak Safepaq Profi BP 2, mieści dwa body d300 pokroju 50mm, trzy szkła pokroju N18-105 VR i lampę albo d300 z Tokiną 300mm f2.8 z N70-210 f4 i lampą :) Ostatnio leciałem Ryanair z takim ekwipunkiem i zero problemów, żadnych skrzynek do których trzeba wsadzać bagaż. Jedynie musiałem otworzyć bo znaleźli baterie, byli lekko zaskoczeni jak zobaczyli co jest w środku :D Plecak wymiarami pasuje idealnie
Nigdy nie zwracali uwagi na wymiary plecaka w moim przypadku a zawsze zaladowany mam na maxa! Byle waga byla ok........
jedyne co mnie wk-denerwowalo to w Polsce kazali mi wyladowac caly szprzet i ulozyc w skrzynkach plastikowych......jak by nie widzieli tego tym swoim rentgenem!
A na koniec pan [w mundureczku z minka twardzielka] kazal mi pokazac co jest w srodku w puszkach, kazal odpiac szkla, zapytalem kto bedzie placil za czyszczenie matrycy (tak zeby ich wk-denerwowac) to zbieglo sie kilku i grozili ze nie polece.......ech EWROPA!
Oczywiscie latam Ryanairem i Wizzerem....
Same przykre wspomnienia mam z lotnisk polskich gdzie obsluga to wojskowi!
O rozmiary sie nie martw, musisz miec naprawde pecha zeby sie przyczepili.....byle bylo te 10kg i nie wiecej;)
Aaaa podobno Wizzair ma teraz 32kg glownego bagazu ale nie wiem ile w tym prawdy......jestem pewien ze jak tak bedzie to czesc sprzetu poleci glownym;) Okrasc nie okradna, a torba lata nie mniej niz ta w luku bagazowym nad glowa podczas startu i ladowania:D
Matey3000
27-07-2010, 15:14
Okrasc nie okradna, a torba lata nie mniej niz ta w luku bagazowym nad glowa podczas startu i ladowania:D
W tym niestety nie masz rzacji. Chyba, ze Ty wysylasz lotem koszacym plecak do schowka z kilku metrow, tak jak oni w luku.
Znam 2 osoby ktore przy zaladunku robia, odradzaly mi wsadzanie sprzetu oraz cieczy w szkle do 'zdawanego' bagazu.
wojtas0009
27-07-2010, 15:27
hmm : ) mam fastpacka 250 i w sobotę pierwszy raz z nim będę leciał :S na grubości trochę nie pasuje :) może za 3.5cm nie będą go chcieli przerzucać do luku ;)
ja ostatnio leciałem wizzem z naneu pro alpha L
teoretycznie niby ciut przekracza (grubość), ale nikt się nie zainteresował
Bez laptopa mieści się w ramkę, ostatnio z ciekawości sprawdziłem, z laptopem już niestety nie wejdzie. Jako bagaż podręczny ten plecak spisuje się znakomicie. Można też włożyć trochę rzeczy niefotograficznych co mi bardzo pasuje.
coach_lodz
27-07-2010, 18:33
latałem z fastpackiem 200 i nie wsadzałem do żadnej skrzynki ;) Musiałem tylko wywlec aparata do pudełka na prześwietlenie...
Leciałem ostatnio z Fastpackiem 250 do Włoch... wszystko w porządeczku tylko zawartość trzeba pokazać:) ... A i laptop miałem spakowany... o rozmiary mało kto pyta chyba, że masz napchany jak Ruski, który do kraju wraca:)
krolewicz
27-07-2010, 23:11
ja leciałem wizzem z ławicy, to nic nie musiałem wyjmować, prześwietlili i kazali iść dalej
widać dobrze mi z oczu patrzy :)
W Gdańsku czasami oglądają sprzęt, a czasami nie, reguły nie ma. Raz nawet odbyłem ciekawą rozmowę na tematy fotograficzne z panem kontrolerem, który też był użytkownikiem Nikona :-)
wiecie najbardziej martwi mnie te 20 cm
jak tak patrze to plecaki, które mają poniżej to są naprawdę maleństwa nie wykorzystujące pozostałych wymiarów
oczywiście, wiem, że najczęściej te 25 cm tez przejdzie, ale wyobraźcie sobie, że lecimy z takim plecakiem na drugi koniec europy, wszystko w polsce poszło ok, a tam na miejscu przy powrocie dopiero sa jaja?
Robert_P
28-07-2010, 13:45
Lowe Pro Mini Traker pasuje idealnie i do schowka i do sprzętu :)
Zapakowane to co w stopce bez problemu ( poza analogiem).
Zawsze kiedy zabieram Photo Trekker AW II, wyjmuje wszystkie przegrodki i wkladam w srodek Orion Trekker II z korpusem+grip+3 obiektywy.Wciaz jest sporo miejsca na jakies ubrania itp.Mysle ze w przednia kieszen spokojnie wszedlby laptop tylko to juz ciezko sie robi.A tak na marginesie to kto z obslugi lotniska i kiedy sprawdza wage bagazu podrecznego bo jakos nie zauwazylem...
hepihipi
03-08-2010, 22:15
Ja latałem z Lowepro compurover a teraz ostatnio z fastpackiem 250 i nikt nawet nie spojrzał na wymiary. Pewnie zależy jak się trafi :/ W zasadzie to pewnie jak nie bedziesz miał na maksa wypchanego to w skrzyneczkę powinno się zmieścić :)
O rozmiary sie nie martw, musisz miec naprawde pecha zeby sie przyczepili.....byle bylo te 10kg i nie wiecej;)
o martw się, martw są lotniska na których dochodzi do dantejskich scen :/
w bristolu (leciałem 4 albo 5 razy) tylko raz nie kazali wpychać do skrzyneczki. perfidia maxymalna tam czasami bywa. do tego stopnia, że dzieciom zabawki każą do toreb pakować - bo tylko 1 sztuka :/
o martw się, martw są lotniska na których dochodzi do dantejskich scen :/
w bristolu (leciałem 4 albo 5 razy) tylko raz nie kazali wpychać do skrzyneczki. perfidia maxymalna tam czasami bywa. do tego stopnia, że dzieciom zabawki każą do toreb pakować - bo tylko 1 sztuka :/
A kto zgotowal nam taki los? Rodacy maja podreczne wieksze niz ja mam glowny:D
No i na majorce widzialem jak zabierali podreczne WALICHY bo rozmiarem naprawde przekraczaly dopuszczalne i pelne byly tego co w Irlandii drogie (alko i faje), ja z normalnym plecakiem (w srodku torba foto, laptop i 3 litry tequilli) nie wzbudzilem zainteresowania:D
Ale wracajac do tematu, wczoraj odebralem Lowepro Flipside 400 AW, wielkoscia podejdzie spokojnie pod podreczny, nie za duzy i dosc pojemny plecak, moge go spokojnie polecic:)
Jedyna niedogodnosc to dolna komora dosc ciasna, mam w dole druga puszke ze szklem i wyjmuje sie z lekkim oporem ale i tak nie jest zle......
Spokojnie wpycham tam dwa DXy ze szklami (jedno dlugie i jedno szerokie) do tego lampe, zestaw polowek Lee z holderem i dwa dodatkowe szkla.....a miejsca wciaz mam na kolejne szklo;)
No i sporo miejsca w kieszeniach;) Jedyny minus to brak kieszeni na laptopa ale przeboleje....
We wrzesniu przetestuje go na lotnisku:D:D:D mam nadzieje ze nie bedzie zadnych smiesznych problemow:D
Ja juz Flipside 400 AW przetestowalem wielokrotnie na liniach wewnetrznych w US i nigdy nie bylo zadnych problemow. Tutaj tez ludzie zabieraja takie bagaze do samolotu ze szok, byle szybciej, wyjsc z samolotu prosto do taksowki. Z US do Polski i z powrotem mialem Vertex,a 300 jako bagaz podreczny i tez nie bylo problemow.
Z US do Polski i z powrotem mialem Vertex,a 300 jako bagaz podreczny i tez nie bylo problemow.
a tak, ale tu mówisz o normalnych liniach - tam jednak jest jakaś cywilizacja i jak widzą, ze nie przeginasz to obory nikt nie robi. kiedyś (nie wiem czy dalej) był taki zwyczaj, że oprócz bagażu podręcznego mogłeś na pokład zabrać torbę z lapkiem lub torbę foto a kobieta dodatkowo torebkę. jednak po europie większość lotów odbywamy RA, EJ albo WiZZ a tam to już tak różowo nie jest :/ z moich i kolegów doświadczeń (nie tylko okołofotograficznych) wynika, że największa cywilizacja to EJ i tam jak nie przeginasz to nikt się nie dowala a skrzyneczki są pro forma, żeby z przeginającymi walczyć. na drugim biegunie jest RA gdzie skrzyneczki są regularnym orężem do cięcia przy ziemi. ba oni faktycznie nie wahają się ich uzyć :(. wizz leży po środku. z resztą z tego co potrafi zrobić obsługa RA w bristolu właśnie można by epopeję zrobić. niestety obsługa w poznaniu też ostatnio dostosowuje swój sposób bycia do standardów tego światowego i światłego przewoźnika. w czerwcu byłem świadkiem jak wbrew polskiemu prawu odmówili kobiecie w zaawansowanej ciąży wstępu na pokład poza kolejnością w imię regulaminu RA a następnie zaczęli ją szykanować ....
a tak, ale tu mówisz o normalnych liniach - tam jednak jest jakaś cywilizacja i jak widzą, ze nie przeginasz to obory nikt nie robi. kiedyś (nie wiem czy dalej) był<----------------------------------->w czerwcu byłem świadkiem jak wbrew polskiemu prawu odmówili kobiecie w zaawansowanej ciąży wstępu na pokład poza kolejnością w imię regulaminu RA a następnie zaczęli ją szykanować ....
Latam RA i WIZAIR i NIGDY nikt nie poprosil mnie o wpychanie plecaka do skrzyneczki.........jak nie przeginasz z gabarytami to nikt nie zwraca uwagi!
Latam RA i WIZAIR i NIGDY nikt nie poprosil mnie o wpychanie plecaka do skrzyneczki.........jak nie przeginasz z gabarytami to nikt nie zwraca uwagi!
ja nigdy nie przeginam a i tak mi każą czasami :/
wynika z tego, że najwięcej zależy od lotniska, z którego lecisz. kiedyś w bristolu widziałem numer stulecia - przy schodkach do samolotu ustawili następną skrzyneczkę i też kazali ludziom wpychać :)
grudzinsky
09-08-2010, 11:29
ja latam z Lowepro Vertex 200AW i tylko raz pani powiedziala mi, ze plecak jest za duzy by zabrac go na poklad samolotu (lecialem z Kirkwall do Lerwick, malutki samolocik, w schowek nad glowa ledwo sie laptop miesci ;) ) ale jak powiedzialem co tam mam i ile to kosztuje to pani zalozyla mi specjalna karteczke na plecak i moglem zabrac do samolotu. Stewardesa chciala ode mne wziasc plecak ale jak go chciala dzwignac to zrezygnowala i pokazala mi gdzie mialem go polozyc ;) samoloty jest taki maly, ze ciezko bylo mi upchac plecak miedzy rzedami foteli :D
a tak ogolnie to nigdy nikt nie kazal mi wkladac plecaka w jakies skrzyneczki ;) jak by mi tak ktos powiedzial to od razu bym powiedzial, ze ja i moj plecak wazymy mniej niz ten gosc za mna :mrgreen: skoro ja mam pozbyc sie kilogramow to ten koles tez :D
Biedrona
13-08-2010, 11:12
Po nabyciu Computrekkera Plus AW też miałem obawy co do jego wielkości - podane przez producenta bodajże 22 czy 23cm w najmniejszym wymiarze nie obejmują szelek, bo z szelkami to będzie jakieś 25cm (jeśli plecak nie jest jakoś specjalnie wypchany). Były obawy co do traktowania tak dużego plecaka przez linie lotnicze - i na wakacjach miałem okazję sprawdzić jak to obecnie wygląda.
1. Lot EasyJetem do Londynu (w UK chyba się mocno czepiają co do wielkości) - zero zainteresowania wielkością czy wagą plecaka - dopóki była jedna sztuka bagażu, wszystko było OK. Natomiast kilka pań wracających z zakupów w Londynie (torebka + siateczki z domów handlowych ;)) musiały się pakować do jednego dużego worka...
Co ciekawe - gdzieś na stronach Easyjeta znalazłem informację o wielkości bagażu do UK - gdzie podali że wymiar dopuszczalny to 25cm a nie 20cm. Dla pewności miałem tą stronę wydrukowaną ze sobą - gdyby były jakieś nieprzyjemności to byłoby to jakieś dodatkowe pole do negocjacji.
2. Drugi wyjazd, plecak załadowany maksymalnie, 2 laptopy, pewnie ze 28cm grubości:
Lot SASem w Europie - zero zainteresowania wielkością bagażu, chociaż teoretyczny wymiar maksymalny to 20cm.
Lot Lufthansą do i z USA - nikt nie pytał o wagę i wielkość, zero problemów. Lufthansa podaje maksymalny wymiar podręcznego jako 20cm, ale zmierzyłem te ich "kubełki" w Monachium i Frankfurcie – mają około 23 - 23,5cm grubości. Także nawet 25cm plecak po lekkim "ściśnięciu" się zmieści (pewnie skrzyneczki służą tylko jako straszak i nie chciało im się ich zmieniać po zmianie limitów na wielkość...)
Lot United (w USA) - nikt o nic nie pyta, ani o wagę, ani o wielkość - nawet kubełków do kontroli wielkości nie zauważyłem na lotnisku JFK.
Generalnie nie było większych problemów ze zmieszczeniem w pełni naładowanego Computrekkera do "nadgłownych" pojemników w A319, B757, B747, A346, CRJ700 – każdy mniejszy niż te 28cm plecak powinien wchodzić gładko.
Bardzo wakacyjny temat:) A powiedzcie prosze - co robicie ze statywem? Do srodka do walizy i do luku bagazowego?
Biedrona
14-08-2010, 23:12
A powiedzcie prosze - co robicie ze statywem? Do srodka do walizy i do luku bagazowego?
Ze względu na wielkość samego plecaka foto (Computrekker Plus), nigdy nie próbowałem drażnić obsługi lotniska jeszcze widokiem dodatkowego bagażu podręcznego - czyli statywu. Statyw rozkręcony (osobno głowica, osobno nogi) zawsze ląduje w walizce.
Inna sprawa, że nigdy nie miałem pewności jak to wygląda jeśli chodzi o security - czy mogą się przyczepić. W róznych miejscach uzyskiwałem rozbieżne informacje (np. lotnisko - nie ma problemu, linia lotnicza - nie ma mowy...). Jakby się przyczepili właśnie na security albo przy samym wejściu do samolotu (w każdym razie - po oddaniu głównego bagażu) to jest zonk - ani jak dopakować do walizy, ani jak przenieść przez kontrolę. To drugi powód, dla którego statyw zawsze ląduje właśnie w bagażu nadawanym.
Jeśli z żoną bierzemy 2 statywy, to do 2 osobnych walizek - na okoliczność gdyby jeden bagaż nie dotarł, to w drugim będzie chociaż jeden statyw ;)
A ja zawsze biore taki chybotliwy badziewny statyw za 100zl do walizki;) Jak jade na wakacje to wystarczy;)
No wlasnie, tez myslalem o walizce. Powinien sie zmiescic, jeszcze nie mierzylem. Do samolotu raczej bym sie z nim nie wpychał. Kiedys widzialem jak kolesiowi z powodu drewnianej ciupagi problemy robili. :P
Kiedys widzialem jak kolesiowi z powodu drewnianej ciupagi problemy robili. :P
Dziwisz sie? To przecie siekiera:D
skulinski
17-08-2010, 00:25
Do listy dorzucę Lowepro Compurover. Fajny 3 komorowy plecak. Kurswoalem trochę na linii Berlin Kopenhaga i ten plecak zawsze pozwalał mi wziąc całą elektronikę ze sobą na pokład. Kieszeń na laptopa do 17'', sporo miejsca na sprzęt foto, plus jeszcze jedna komora na pozstałe akcesoria.
P.S. Jakby ktos szukał, mozemy pogadać :D Dawno nie latałem i nie zanosi się, a plecak lezy w szafie nieużywany.
Problem wystepuje z tanimi liniami.
Zalezy co sie chce zabrac, ale 2 puszki z gripami, 80-200 2.8 2-3 obiektywy do tego sb-900 szt 2 troche bateryjek, blenda i sie z ryanair wagowy problem pojawia ;/
Wszystkie BA, KLM nie robia problemow.
robsonzbydzi
17-08-2010, 09:23
Dużo latałem najprzeróżniejszymi liniajmi i NIGDY nie zrobiono mi problemu z plecakiem foto, a zaznaczam że mam raczej duży i ciężki w pełnym zapakowaniu 2 lustrzanki, 3 obiektywy , jakieś ładowarki i pierdoły waży ponad 12 kg. Nieraz jest tylko problem ze schowaniem do luku zwłaszcza jak przychodzisz do samolotu pod koniec boardingu i inni zdążyli już sie popakować, ale zawsze mi się udawało. Radzę tylko zwrócić uwagę na to jak wkładacie plecak do luku, przy starcie a zwłaszcza przy lądowaniu jak pas jest krótki i pilot ostro hamuje na plecak działają spore siły. I coś delikatnego może się płamać jak jest gdzieś na wierzchu wepchnięte, np. w jakąś zewnętrzną kieszonkę
Tom Vein
17-08-2010, 10:05
Ja latam głównie tanimi liniami. W 95% latam z Fastpackiem 350 i nigdy nikt nie robił mi problemów.
ja śmigam z CompuRover AW lowepro i tez nigdy nie miałem problemów żeby się ktoś do plecaka przyczepił.
a wypycham go całą elektroniką, aparatem, kamerą i pierdołami.
Witam
Ja w samolotach stosowalem do tej pory dwa plecaki:
LowePro Pro Trekker oraz Pro Trekker 600
Oba zancznie przekraczaja dozwolone rozmiary w liniach lotniczych. Latalem SAS-em i Norwegian-em. Plecak zapakowany na maksa sprzetem (po 2-3 body zestaw obiektywow od szerokiego do znacznego tele) i wazy do 20 kg. Nigdzie sie nie czepiali. W Pro trekker 600 jest mozliwosc odpiecia klapy gornej oraz pasa biodrowego. Ten plecak nie miesci sie w luku jesli jest lapotp w srodku, tak wiec go wyciagam i wkladam oddzielnie. Poprzedni Pro Trekker wozilem bez plecaka zewnetrznego i kieszeni bocznych. Warto popatrzec w przepisach lini lotniczych, bo czasami jest tak, ze aparat fotograficzny i kamera ma sie znalezc nie w bagazu glownym ale podrecznym - tak wiec tu problem z glowy.
Ostatni lecialem SASem, tylko mnieszym samolotem z Kopenhagi do W-wy. Wiekszosc osob z malymi walizkami na kulkach dostalo od razu na wejsciu karteczke na przekazanie torby do luku bagazowego. Mi niec nie dali widzac, ze to pelcak fotograficzny. Wsiadlem do samolotu, przeszedlem na miesce gdzies pod koniec i pytam sie pani gdzie mam to schowac bo luki zbyt male. Pani powiedziala, ze jak sie da to niech wsune pod siedzenie przed soba i Pro Trekker 600 sie tam zmiescil. Tak wiec nie ma problemu, wazne aby nie przesadzac z kilkoma torbami i sie nie klucic.
No a jesli chodzi o statyw to takiego nie woze w podrecznym, choc ostatnio jak lecialem SASem to byl takze jakis fotograf, bodajze z Vertex-em 200 i mial przy tym statyw i nie bylo problemu.
Od dwóch lat latam wszędzie z Saharą Naneu (http://www.naneubags.com/products.mdv?p=s-217) i nikt nigdy nie wpadł na pomysł poproszenia mnie o pokazanie zawartości. Generalnie bardzo polecam posiadany plecak, bo oprócz posiadanego sprzętu spokojnie jestem w stanie w nim zmieścić ze 3 litry "popepszaczy percepcji" z Duty Free ;-)
marszull
24-08-2010, 23:37
Ze względu na wielkość samego plecaka foto (Computrekker Plus), nigdy nie próbowałem drażnić obsługi lotniska jeszcze widokiem dodatkowego bagażu podręcznego - czyli statywu. Statyw rozkręcony (osobno głowica, osobno nogi) zawsze ląduje w walizce.
Czy nigdy nie miales problemow z plecakiem? i na jakich liniach jesli mozna spytac?
Kiedys widzialem jak kolesiowi z powodu drewnianej ciupagi problemy robili. :P
Bo jak sie zaczęła maniana po 11.09 to wprost w ogłoszeniach na lotniskach, wśród wielu zakazanych przedmiotów pojawiły się cytuję: 'traditional mountain axes':-) Mój kumpel mało nie zszedł ze śmiechu kiedy to usłyszał:-)
Czy nigdy nie miales problemow z plecakiem? i na jakich liniach jesli mozna spytac?
Przeleciałem do Azji i z powrotem z takim potworem (Computrekker Plus AW) i też nie miałem problemów. Ale leciałem cywilizowanymi liniami (Lufthansa, Cathay) i nikt mnie nie przystawiał do metalowej pomiarowej klatki stosowanej przez porąbańców w stylu Ryanaira czy Wizzaira...
marszull
24-08-2010, 23:55
Przeleciałem do Azji i z powrotem z takim potworem (Computrekker Plus AW) i też nie miałem problemów. Ale leciałem cywilizowanymi liniami (Lufthansa, Cathay) i nikt mnie nie przystawiał do metalowej pomiarowej klatki stosowanej przez porąbańców w stylu Ryanaira czy Wizzaira...
No wlasnie bo czeka mnie kilka lotow akurat wlasnie tymi liniami lub podobnymi i nie wiem jak sie pakowac ;)
krolewicz
25-08-2010, 00:11
ja leciałem ostatnio dwa razy wizzem i nikt sie nie zainteresował moim naneu pro military alpha l
marszull
25-08-2010, 00:43
ja leciałem ostatnio dwa razy wizzem i nikt sie nie zainteresował moim naneu pro military alpha l
Nie wiem jak jest duzy ale Computrekker Plus AWto naprawde niezle bydle ;)
No wlasnie bo czeka mnie kilka lotow akurat wlasnie tymi liniami lub podobnymi i nie wiem jak sie pakowac ;)
Nigdy nie musialem pakowac torby ani plecaka do tych skrzynek, prawda jest taka, masz waliche na kolkach to pakuje na 99%, masz torbe na ramie optycznie przekraczajaca wymiary to pakujesz tez do skrzynki....
Masz plecak wygladajacy ok nie pakujesz......
Latalem roznymi liniami (cywilizowanymi tez, SAS, British Air, Lufthansa, LOT, Wizzair, Ryanair, EasyJet), nigdy nie mialem problemow, jedynie w Polsce chca wszystko ogladac a nawet zagladac do puszki! Chudy pan w mundurku ktoremu wydaje sie ze jest bogiem, zero usmiechow, ze prosze, dziekuje.....szkoda mowic! A najgorzej niestety wspominam lotnisko we Wrocku....
Wizzair zrobil niespodziewajke i daja 32 kg bagazu w cenie, wiec za duzo sie nie martw;)
Nie lubie latac z Polski i do Polski bo jjak nie wcisniesz sie w miare pierwszy to luki bagazowe nad glowa sa zawalone ogromnymi torbami a ja juz mam klopot zeby wcisnac dosc sztywny przeciez plecak!
Kolejna sprawa to kolejki przy ostatecznej odprawie.....masakra, samolot podjezdza wypuszcza ludzi, a nasi juz stoja w kolejce i zdaza sie to tylko na liniach z rodakami.........a na koniec jeszcze oklaski po ladowaniu!:roll:
Wiec nie dziwcie sie sprawdzania podrecznego, znam osobiscie ludzi ktorzy do podrecznego brali po 20kg "bo nie sprawdzaja" to sie musialo skonczyc!
A o plecak sie nie mart, byle by byl zblizony do rozmiaru ktory powinien byc;)
Moim zdaniem limit wagi podręcznego powinien być, nie na bagaż, a na bagaż + osoba. Zrobili by limit powiedzmy 130kg i po sprawie. Ja mógłbym wziąć podręczy ponad 50 kg, a np 120 kilogramowy Iksiński tylko 10kg. Dlaczego ktoś, kto dba o siebie ma być poszkodowany, kosztem tych, którzy swoje zdrowie mają w czarnej d...e?
Kata 30-10. Wetknąłem do niego nawet 400 f2.8. Generalnie nigdy nie miałem problemów. Ja też chętnie ważyłbym się ze swoim bagażem. Ba, nawet jakbym się*ważył z żoną to na bagaż jeszcze by zostało :-)
Rowniez szukalem plecaka do samolotu. Warunkiem koniecznym musiala byc druga komora, gdzie moglbym wlozyc jakies ubranie, kurtke czy inne drobiazgi. Zdecydowalem sie na FastPack 350. Za tydzien przejdzie chrzest bojowy w Ryanair.
Ja od niedawnoa jestem posadaczem Tamraca Adventure 10, spore bydle, trzeba zostawic minimalnie miejsca w przedziale z osobistymi rzeczami gdyby sie wymiarow czepiali(ma ok 60cm dlugosci) jako podreczny - raz juz testowany w klatce takze daje rade. Miesci sie sporo sprzetu+laptop+calkiem wystarczjaca ilosc podrecznych rzeczy...;)
Moim zdaniem limit wagi podręcznego powinien być, nie na bagaż, a na bagaż + osoba. Zrobili by limit powiedzmy 130kg i po sprawie. Ja mógłbym wziąć podręczy ponad 50 kg, a np 120 kilogramowy Iksiński tylko 10kg. Dlaczego ktoś, kto dba o siebie ma być poszkodowany, kosztem tych, którzy swoje zdrowie mają w czarnej d...e?
zastanawia mnie jaka jest twoja znajomsc dotyczaca przyczyn takiej masy ciala(nie zawsze to otylosc pierwotna wynikajaca z obzarstwa!) gdyz wiele sposrod takich osob cierpi na rozne schorzenia ktore sie przyczyniaja do takiej masy...moze jeszcze limit wzrostu albo rozstawu ramion :D
tomek_2010
27-08-2010, 10:02
Ja też potrzebuję taki plecak do podróży, który mniej więcej spełnia wymagania podręcznego bagażu w samolotach, a jednocześnie jest pojemny. Powinien do niego wejść co najmniej D700, jakiś większy tele (N 80-200/2.8), N 16-85, ze 3 obiektywy rozmiaru 50-tki, akcesoria (w tym z 10 filtrów), malutki laptop, przewodnik Lonely Planet, kanapki i picie, a po wyjściu z samolotu i rozpoczęciu podróży w miejsce jedzenia i picia chciałbym tam jeszcze włożyć statyw o długości poniżej 40 cm po złożeniu. No i waga własna samego plecaka też by mogła być jak najmniejsza i wygoda noszenia. Co do ceny, może być nawet wyższa jeżeli warto.
Interesuje mnie ten: http://http://allegro.pl/plecak-camrock-z55-canon-550d-500d-450d-7d-50d-40d-i1205742281.html Co o tym sądzicie ?
Może macie jakieś ciekawsze propozycje ?
skulinski
27-08-2010, 17:13
Interesuje mnie ten: http://allegro.pl/plecak-camrock-z55-canon-550d-500d-450d-7d-50d-40d-i1205742281.html (http://http://allegro.pl/plecak-camrock-z55-canon-550d-500d-450d-7d-50d-40d-i1205742281.html) Co o tym sądzicie ?
Może macie jakieś ciekawsze propozycje ?
Twoj link nie działa, ale jesli mowimy o tym samym plecaku to 80-200 z pewnościa tam nie wejdzie - spojrz na wymiary. D700 bez gripa z zapietym szkłem zajmie prawie połowę.
Polecam Compurover AW - 80-200 wchodzi w pionie, D700 z zapietym zoomem, do tego jeszcze 2 lub 3 obiektywy. Kieszen na laptopa do 17, plus spora kieszen na własne szpargały. Nie sadze abys znalazl plecak ktory zmiesci 40 cm statyw w miejsce kanapek ;D ale do Compurover ma specjalny uchwyt do przymocowania statywu od zewnątrz, takze nawet jesli nei zdazysz zjesc wszystkich kanapek mozesz przytwierdzic statyw ;) Plecak jest dość spory trzeba przyznać, ale tez sporo chcesz do niego wkładać.
tomek_2010
30-08-2010, 10:21
Sorry za ten link - o jedno http za dużo :) Odwiedziłem jeden z lepszych sklepów ze sprzętem fotograficznym i przemyślałem sprawę. Jest dużo fajnych plecaków, ale na moje potrzeby podróżnicze niestety się nie nadają. Myślę, że taki plecaczek powinien służyć do tego żeby mieć w nim cały czas schowany sprzęt i zabierać go w każdej chwili na focenie. Natomiast do aktywnej podróży z częstym przemieszczaniem się i do samolotu jest w nich o wiele za dużo zbędnego balastu. Ponadto są za bardzo przyciągające dla złodziei. Dlatego stwierdziłem, że jako bagaż podręczny najlepiej użyć standardowy, lekki i mocny trekkingowy plecaczek. Natomiast sprzęt ew. można zabezpieczyć używając specjalnych etui - są takie na obiektywy redukujące uderzenie i uciski
Nie wiem czy ktoś już polecał, ale ja z powodzeniem latam z plecakiem Naneu Pro Alpha-L. Pojemny i wygodny.
Odgrzebię temat, gdyż nadarzyło się kilka okazji zwiedzić różne strony świata z Ryanairem za równowartość miesięcznej sieciówki na komunikacje miejską ;)
Czy możecie polecić jeszcze jakieś modele plecaków mieszczących się do tej śmiesznej kuwetki przewoźnika? Może być trochę większy, choćby jak wcześniej zaproponowany Tamrac Adventure 10 - zawsze da się coś upchnąć. Kiedy jednak zobaczyłem te tandeciarskie wykonanie miejsca styku z plecami to przeszła mi ochota na dźwiganie takiego plecaka... wygląda jak deska obciągnięta dermą :)
Z racji kilkudniowych wypadów preferowałbym coś bardzo wygodnego w noszeniu. Miejsce na sprzęt nie jest najważniejsze - wystarczy na jeden korpus FF, ze trzy stałki. No i jak najwięcej miejsca na rzeczy codziennego użytku.
Macie jakieś typy?
krolewicz
13-02-2011, 01:50
naneu alpha L jest spoko, w wizzair nikt się nie czepiał
jak masz ochotę, to możemy się umówić i sobie obejrzysz
Dzięki sąsiad za propozycję ;) Plecaczek sobie obejrzę w sklepie obok więc nie będę Cię fatygował.
Jeszcze jakieś propozycje? Może jakieś normalne plecaki nadające się na podróż Ryanarem - takie z reguły są znacznie lepiej wykonane i znacznie wygodniejsze. Miejsce na drobiazgi foto zagospodarowałbym sobie już sam :)
Jeszcze jakieś propozycje? Może jakieś normalne plecaki nadające się na podróż Ryanarem - takie z reguły są znacznie lepiej wykonane i znacznie wygodniejsze. Miejsce na drobiazgi foto zagospodarowałbym sobie już sam :)
Nie wiem jak zwiedzasz, ale jak się włóczysz po odwiedzanych miastach przez wiele godzin, to ja bym sobie głowy plecakiem foto, nie zawracał. System nośny plecaków foto nie zapewnia wygody, lepiej kupić plecak turystyczny. Ja od kilku lat podróżuję z Deuterem Futura 32. Dwie komory, siatka, miejsce na bukłak, zintegrowany pokrowiec przeciwdeszczowy.
Katalogowo ma co prawda 65 cm wysokości, czyli o 10 cm za dużo, ale to już go trzeba solidnie wypchać, żeby sięgnął takiej wysokości. Bezproblemowo wchodzi do luku nad głową w samolotach. Jeśli nie jest super ciężki, to nawet po kilkunastu godzinach na plecach nie czuć bólu.
Zdyboo, właśnie po przejrzeniu wielu, wielu plecaków do takiego wniosku dochodzę. Do ryanarowych klatek mieszczą się bez problemu plecaki po 50-60l. , do tego mają one paski kompresyjne, są nieporównywalnie bardziej wygodne, lepiej wykonane, bardziej pakowne a co najważniejsze nie kosztują po 1000zł jak dobry, fotograficzny plecak miniaturka o pojemności ok 30 litrów..
Podróżuję zawsze z dobytkiem na plecach, lubię się przemieszczać od punktu A do punktu B, włóczyć się godzinami bez wracania w to samo miejsce. Dotychczasowe przyzwyczajenia zweryfikował przymus zabrania jedynie bagażu podręcznego i zmieszczenia się z ekwipunkiem w 10kg... no ale czego się nie robi dla przykładowo Maroka w obie strony za 150zł :D
Zatem zweryfikuję pytanie i poproszę o radę co do plecaka turystycznego dającego się łatwo zwerbować na fotograficznego pomocnika a zarazem spełniającego lotnicze wymagania.
W sumie to w temacie:
http://www.foto-mil.pl/top-menu/torby/naneupro/plecak-naneu-pro-adventure-k5-l-czarny.html
jednak jest dość duży - ok 75 L i jak wynikało z filmiku zamieszczonego na youtbe (obecnie nie mogę go znaleźć), obok sprzętu foto (mieści się w pokrowcu, który równie dobrze może być małym oddzielnym plecaczkiem), mieści trochę sprzętu turystycznego. Cena w Polsce jak w linku. Na stronie producenta 32O $ (OIDP). Był jakieś dwa tygodnie temu na alle i za 500 zł poszedł.
Moim zdaniem limit wagi podręcznego powinien być, nie na bagaż, a na bagaż + osoba. Zrobili by limit powiedzmy 130kg i po sprawie. Ja mógłbym wziąć podręczy ponad 50 kg, a np 120 kilogramowy Iksiński tylko 10kg. Dlaczego ktoś, kto dba o siebie ma być poszkodowany, kosztem tych, którzy swoje zdrowie mają w czarnej d...e?
Tak jest dla przykladu przy lotach smiglem na Spitsbergenie. Jedna osoba z bagazem to 100 kg. To naprawde problem gdyz najczesciej osoba w ubraniu (zimowym w budach terenowych itp) wazy mniej wiecej tyle.
hubik - wszystko ok, tylko, że po pierwsze ma 80cm wysokości a po drugie waży aż 4.6kg co jest już niemal połową wagi jaką możesz zabrać do samolotu... a gdzie raszta. O ile pierwsze da się obejść odpowiednią kompresją to drugie jest nie do przejścia...
Podróżuję zawsze z dobytkiem na plecach, lubię się przemieszczać od punktu A do punktu B, włóczyć się godzinami bez wracania w to samo miejsce. Dotychczasowe przyzwyczajenia zweryfikował przymus zabrania jedynie bagażu podręcznego i zmieszczenia się z ekwipunkiem w 10kg... no ale czego się nie robi dla przykładowo Maroka w obie strony za 150zł :D
Zatem zweryfikuję pytanie i poproszę o radę co do plecaka turystycznego dającego się łatwo zwerbować na fotograficznego pomocnika a zarazem spełniającego lotnicze wymagania.
Dokładnie, nie ma plecaków foto spełniających kryteria podróżnika. Ostatnimi czasy aparat wrzucałem luzem do plecaka, jak ktoś się jednak bardzo obawia, to może zakupić te neoprenowe kondomy, co w miarę ściśle okrywają body z jakimś dodatkowym obiektywem. Problem sprzętu się u mnie rozwiązał niejako samoistnie, jak przeszedłem na analoga, body pokroju FM2 z zestawem stałek waży mniej niż takie D700 z 24-70. Mam wrażenie, że też mniej miejsca zajmuje.
Co do konkretnego plecaka, to możesz zobaczyć tego Deutera Futura, niekoniecznie 32 l, bo występuję w wielu pojemnościach. Najlepiej się przejść do sklepu górskiego i samemu coś wybrać przymierzając. Podobną do Deutera jakość oferuje Salewa, za nieco mniejszą cenę.
Jack Wolfskin ma w swojej ofercie nawet plecak turystyczny z komorą foto, ale oglądając to kilka lat temu się jednak nie zdecydowałem. Jest jeszcze polski Wisport, których to siedzibę mam koło chaty niemalże, ale ostatni kontakt z produktami tej firmy miałem z 10 lat temu.
Ja już od ponad 10 lat latam zawsze dwa razy w roku w zimie i w lecie. Jeszcze nigdy nikt nawet nie patrzył na mój bagaż podręczny. Główny bagaż owszem sprawdzają i to dokładnie. Za wszelkie przekroczone limity trzeba niestety płacić szczególnie ostano kiedy zagościły u nas tanie linie. Na bagaż podręczny - w moim przypadku plecak Tamrac Expedition 4 - nikt nawet nie zwracał uwagi. W plecaku spokojnie mieszczę D700 z gripem, N 20-35, N 85 1,8 i N 180 ED
Ja też potrzebuję taki plecak do podróży, który mniej więcej spełnia wymagania podręcznego bagażu w samolotach, a jednocześnie jest pojemny. Powinien do niego wejść co najmniej D700, jakiś większy tele (N 80-200/2.8), N 16-85, ze 3 obiektywy rozmiaru 50-tki, akcesoria (w tym z 10 filtrów), malutki laptop, przewodnik Lonely Planet, kanapki i picie, a po wyjściu z samolotu i rozpoczęciu podróży w miejsce jedzenia i picia chciałbym tam jeszcze włożyć statyw o długości poniżej 40 cm po złożeniu. No i waga własna samego plecaka też by mogła być jak najmniejsza i wygoda noszenia. Co do ceny, może być nawet wyższa jeżeli warto.
Interesuje mnie ten: http://http://allegro.pl/plecak-camrock-z55-canon-550d-500d-450d-7d-50d-40d-i1205742281.html Co o tym sądzicie ?
Może macie jakieś ciekawsze propozycje ?
Kolega chyba nigdy nie latał i nie wie że nie wolno zabierć jedzenia i picia na pokład (poza zakupami na bezcłowym).
Co do plecaka, zawsze miałem przy sobie plecaczek z Decathlonu i w niego lądował "luzem" D300+24-70 i SB900 z dedykowanym pokrowcem. Wygodny plecak jest niezastąpiony bo z założenia na wakacjach będziemy go mieć na plecach ładnych kilka godzin dziennie. Dodatkowo "niefotograficzny" mniej kusi swoją zawartością :)
System nośny plecaków foto nie zapewnia wygody
A Tamrac Expedition przymierzał kiedyś...? ;)
http://www.guragear.com/product.php
duzy pojemny plecak, miesci sie w limitach wymiarowych bagazu podrecznego
wazy jakies 1,5kg
wchodzi wszystko lacznie z dlugimi supertele
dodatkowo uprzaz plecakowa mozna schowac, przez co przy ladowaniu do schowkow itp
nic sie nie placze itd
jedyna wada - cena :)
http://www.guragear.com/product.php
duzy pojemny plecak, miesci sie w limitach wymiarowych bagazu podrecznego
wazy jakies 1,5kg
wchodzi wszystko lacznie z dlugimi supertele
dodatkowo uprzaz plecakowa mozna schowac, przez co przy ladowaniu do schowkow itp
nic sie nie placze itd
jedyna wada - cena :)
Wiedziałem, że Ty się pojawisz. :)
Od Ciebie zawsze są dobre wskazania.
A Tamrac Expedition przymierzał kiedyś...? ;)
Nie przymierzał, ale pooglądał sobie na stronie i swoje zdanie podtrzymuje. ;)
Uwierz mnie Krzychu, szukając idealnego plecaka turystycznego, miałem 6 - 7 modeli różnych plecaków średniej wielkości (do 40 l). Wiem jak dobrać plecak i na co zwrócić uwagę, żeby po kilkunastu godzinach na plecach nie urywał ramion.
Problem z plecakami foto jest taki, że to właściwie tornistry, ponieważ jakiekolwiek wyprofilowanie pleców plecaka sprawia, że zmniejsza się pojemność komory foto. Z tego też względu rzadko paski w plecakach foto są wyposażone w górne odciągi głównych pasów nośnych. Rozwiązania takie najczęściej spotyka się w plecakach foto dwukomorowych, gdzie górna komora służy do celów ogólnych.
Osobną sprawą jest to, jak producenci umożliwiają spakowanie takiego plecaka. Zasadą jest, że najcięższe przedmioty powinny znajdować się jak najbliżej pasa biodrowego. Dlatego komora na laptopa powinna się znajdować przy plecach nie na zewnątrz plecaka. Tele pokroju 70-200/2.8 nie z boku, ale na dole w poprzek, puszka szczególnie z gripem takoż na dole nie u góry.
Do tego plecaki foto z reguły są dosyć szerokie, co u osób szczuplejszych, w szczególności kobiet sprawia, że taki plecak lata na plecach mimo ściągnięcia pasami.
marcinez
15-02-2011, 16:56
http://www.guragear.com/product.php
duzy pojemny plecak, miesci sie w limitach wymiarowych bagazu podrecznego
wazy jakies 1,5kg
wchodzi wszystko lacznie z dlugimi supertele
dodatkowo uprzaz plecakowa mozna schowac, przez co przy ladowaniu do schowkow itp
nic sie nie placze itd, jedyna wada - cena :)
Moim zdaniem wadą jest fotograficzny budzący ciekawość wygląd :(
Nie przymierzał, ale pooglądał sobie na stronie i swoje zdanie podtrzymuje. ;)
To przymierz przy najbliższej okazji mojego Tamraca. Myślę, że zmienisz zdanie. :)
Ma odciągi nie tylko głównych pasów nośnych, ale i pasów biodrowych. Gdy go założyłem i wyregulowałem - mocno się zdziwiłem. Pozytywnie.
Moim zdaniem wadą jest fotograficzny budzący ciekawość wygląd :(
tego plecaka nikt nie robil po to, zeby byl niefotogoraficzny tylko zeby byl do bolu fotograficzny
jest to jeden z niewielu o ile nie jedyny plecak do ktorego wchodzi tona sprzetu a ktory sam w sobie
wazy tyle co nic
kolejna wygodna rzecz motylkowe otwarcie, niby nic takiego, ale pozwala czesto i gesto miec otwarty plecak
z jednoczesna ochrona przed wlatujacym z zewnatrz syfem oraz pozwala na to, ze mozemy go miec otwartego
a jednoczesnie nie zajmujemy wiecej miejsca niz sam plecak (co w przypadku plecaka otwieranego jako cala
klapa juz nie jest takie oczywiste)
to nie jest plecak pt. koleny produkt robiony przez firme X czy Y, ale autorski projekt faceta ktory na jezdzeniu
po swiecie i foceniu zjadl zeby
i nie mowie tego na podstawie tego co czytalem w necie, ale wlasnych doswiadczen bo go mam, uzywam, latal ze mna na pokazy za granica, wlazil na gore w alpy itd.
lepszego rozwiazania do noszenia sporej ilosci sprzetu i/lub dlugich tele poki co nie znalazlem
To przymierz przy najbliższej okazji mojego Tamraca. Myślę, że zmienisz zdanie.
Spoko Krzychu, przy najbliższej okazji będę weryfikował swój sceptycyzm. ;)
plusfoto
15-02-2011, 20:24
Kichu plecak super ale do samolotu liczy się również waga. Co z tego że pojemny włożysz dużo, jak masz ograniczenie wagowe w granicach 10-15kg w zależności od linii.
D3, dwa trzy obiektyw lampa lub dwie, duperele typu ładowarka i aku + plecak i masz komplet. A gdzie rzeczy podręczne. Moim zdaniem większym ograniczeniem jest z reguły waga niż rozmiary. Ale plecak naprawdę warty uwagi.
plus, limitu linii nie przeskoczymy - a ten plecak te kwestie minimalizuje o tyle, ze sam wazy najmniej jak sie
da bo jakies 1 g z ogonkiem... wiekszosc znanych mi wiekszych plecakow wazy nie poltora kilo ale co najmniej
kilka
kiboko bralem do UK na pokazy i mialem w nim d300s+grip+70-300VR, d3s, 500/4, szeroki kat, ladowarki, baterie
i duperele i sie spokojnie w limicie bagazu podrecznego zmiescilem
Z tym ograniczeniem wagowym to w 99% wielka sciema, sam latalem z plecakiem wypchanym sprzetem+laptop z calym osprzetem i tylko raz w Bremen chcieli go wazyc (19kg), po grzecznej dyskusji wpuscili mnie bez wiekszego krecenia nosem.
Wystarczy popatrzec na takim Okeciu jakie wypchane zarciem walizki (tak, tak, walizki) pakuja "ziomale" do schowkow na bagaz podreczny, w innych krajach jest to samo, jakby tak chcieli trzymac sie tych przepisow to polowa ludzi musialaby zostawiac bagaz na lotniskach.
Dzieki Kichu za przypomnienie nazwy, szukalem tego plecaka i nie moglem znalezc ;-)
BlackRoger
15-02-2011, 22:43
Też szukałem idealnego plecaka foto nadającego się do przewożenia samolotem, do tego naprawdę z wygodnym systemem nośnym i mieszczącego różne kombinacje alpejskie jesli chodzi o sprzęt. Dzisiaj w końcu zanabyłem takie coś:
DSLR Pack (http://www.tatonka.pl/index.php/produkty?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=3079&category_id=85)
Mieści spokojnie dwa body z gripami plus komplet szkieł łacznie z długim tele (200-400 z zapiętym body tez wejdzie). Jedyny minus - po włożeniu laptopa grubość deczko powyżej przepisowych 20cm ale myślę że kłopotów z tym nie będzie. Dzisiaj pobiegałem trochę w terenie i żadnych uwag co wygody noszenia, dla mnie bajka - pomimo braku regulacji wysokości szelek nośnych.
Wymiarowo stworzony właśnie do latania samolotem ze sprzętem.
Władca Pixeli
16-02-2011, 04:44
A Tamrac Expedition przymierzał kiedyś...? ;)
A który masz numer? 5x, 6x czy inny?
Nie wiem na ile długi jest biały obiektyw w 5x. Ciekawi mnie czy z nieco z krótszym obiektywem da się zmieścić dwa aparaty tak jak na zdjęciu 6x
5x
http://img408.imageshack.us/img408/9274/expedition5xbackpack.jpg
źródło (http://img408.imageshack.us/img408/9274/expedition5xbackpack.jpg)
6x
http://img717.imageshack.us/img717/8995/expedition6xbackpack.jpg
źródło (http://img717.imageshack.us/img717/8995/expedition6xbackpack.jpg)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.