Zobacz pełną wersję : Victoria!
kronos28
20-07-2010, 13:43
Czyli muszę się pochwalić i podzielić z wami swoją radością :D. Powodem owej radości jest fakt obronienia się i zakończenia studiów z wynikiem bdb. na dyplomie HA! :twisted:
Pzdr.
Przykro nam :)
Kiedys musiał się skończyć ten piękny okres w życiu :D
[...] bdb. na dyplomie HA!
Kujon! :D
zielik13
20-07-2010, 14:16
Jaki kierunek, jeżeli można wiedzieć?
phi.. też mi wyczyn ! trzydzieści lat temu byłbyś gość, a dziś... :-P
Tak czy siak, gratulacje :)
Na dalsze kształcenie zapraszamy do Urzędu Pracy i witamy w gigantycznym gronie bezrobotnych bez doświadczenia:D
FalkoN.pl
20-07-2010, 15:33
Współczuję .... sam skończyłem studia pół roku temu i wiem co to znaczy ... :P
Oj! Jacy Wy młodzi jesteście!
Moje czasy studenckie odeszły wraz z połową lat 90-tych ;)
GRATKI!
Gratuluję.
I polecam;)
http://www.youtube.com/watch?v=_nfbafVKlrw
kronos28
20-07-2010, 16:10
Kujon! :D
no bah! ;)
Jaki kierunek, jeżeli można wiedzieć?
anglistyka
phi.. też mi wyczyn ! trzydzieści lat temu byłbyś gość, a dziś... :-P
Tak czy siak, gratulacje :)
a dziś jestem kucze magister :D - ale fakt faktem niektóre "uczelnie" produkują takie chodzące bezmózgowia z dyplomem... Sam już takich spotkałem na swojej drodze... Jednym słowem - masakra ale cóż począć - kasa.
Na dalsze kształcenie zapraszamy do Urzędu Pracy i witamy w gigantycznym gronie bezrobotnych bez doświadczenia:D
a widzisz i tu się mylisz, bo z doświadczeniem... i pracą :)
KaleidoStar
20-07-2010, 16:11
Gratulacje :P
kronos28
20-07-2010, 16:18
Gratuluję.
I polecam;)
http://www.youtube.com/watch?v=_nfbafVKlrw
Heh znam to... śmieszne to i zarazem okrutnie prawdziwe. Temat rzeka dotyczący doświadczenia u ludzi świeżo po studiach, systemu praktyk zawodowych na studiach (które na wieelu uczelniach są istnym śmiechem na sali, jeżeli w ogóle istnieją) oraz tego, że teraz z każdego na siłę próbuje się zrobić "naukowca" mimo, że często tacy ludzie nie mają po prostu predyspozycji i chęci do tego... itd. itp.
Heh znam to... śmieszne to i zarazem okrutnie prawdziwe. Temat rzeka dotyczący doświadczenia u ludzi świeżo po studiach, systemu praktyk zawodowych na studiach (które na wieelu uczelniach są istnym śmiechem na sali, jeżeli w ogóle istnieją) oraz tego, że teraz z każdego na siłę próbuje się zrobić "naukowca" mimo, że często tacy ludzie nie mają po prostu predyspozycji i chęci do tego... itd. itp.
No faktycznie bardzo prawdziwe słowa.
Ja kończyłem studia 6 lat temu, nie było łatwo o pracę, ale też pracowałem już pod koniec studiów i udało się zostać w miejscu pracy po studiach.
Ale aktualnym absolwentom, bez pracy czy pleców gdzieś:) nie zazdroszczę...
80 lat temu studia to była elita - 2-3 % społeczeństwa
30 lat temu, to było 10-15%
dzisiaj to 50% ...
Ale elita to nadal 2-3 % ...
Witam pana aptekarza i gratuluję!
Gratulacje. Kurcze, ja się tak cieszyłem 9 lat temu, ale ten czas leci... :)
phi.. też mi wyczyn ! trzydzieści lat temu byłbyś gość, a dziś... :-P
Tak czy siak, gratulacje :)
Z ust mi to wyjąłeś :) Tak czy siak nie wyskakuj tylko z pieczątką z "mgr" przed nazwiskiem, bo to w dzisiejszym czasie obciach :)
80 lat temu studia to była elita - 2-3 % społeczeństwa
30 lat temu, to było 10-15%
dzisiaj to 50% ...
Ale elita to nadal 2-3 % ...
Na szczęście (a może raczej niestety) to się nie zmieniło...
80 lat temu studia to była elita - 2-3 % społeczeństwa
30 lat temu, to było 10-15%
dzisiaj to 50% ...
Ale elita to nadal 2-3 % ...
To fakt. 100 lat temu matura gwarantowała dobrą posadę i dostatnie życie. 50 lat temu ukończenie studiów. Dzisiaj? Wszystko się wywróciło do góry nogami. Zdolności intelektualne są mniej cenione niż tzw. fach w rękach . Teraz przeciętne studia nieczego nie zapewniają - wyjątkiem są kierunki ścisłe (i tu nie wszystkie), ale najczęściej graduację trzeba połączyć z dodatkowymi umiejętnościami żeby myśleć o rozsądnej posadzie na start. Oczywiście nie ma nawet co wspominać o pewnej przypadłości polskiego* rynku pracy, czyli tak zwanej posadzie z polecenia.
Faktem jest też, że ze względu na obecną "masowość" studiów nie da się zachwać tej samej jakości edukacji.
* koneksje na tym polu grają rolę oczywiście nie tylko w Polsce, choć tutaj chyba nasilenie jest ponad przeciętną europejską.
A autorowi - absolwentowi oczywiście gratuluję i życzę udanego świętowania :)
Kiedys pewien koles mi powiedzial - mgr inz ;)
Moge gowno robic i niezle zyc, a mgr to magazynier :)
Gratulacje bo obrona to zawsze stres jak cholera
Kiedys pewien koles mi powiedzial - mgr inz ;)
Moge gowno robic i niezle zyc, a mgr to magazynier :)
Niestety w Polsce to raczej czyta sie od konca - "Zebys Niewiem Ile Robil Gowno Masz"
A wracajac do tematu to dolaczam sie do gratulacji ;-)
gratulacje, ja pare dni temu podpisalem kontrakt na kolejne 2 lata dziecinstwa z UŚ. :mrgreen:
inna sprawa, ze mi sie wcale nie spieszy konczyc studiow. :mrgreen:
Gratuluję, żeby ci tylko sodówa do głowy nie odbiła...
Moja koleżanka, która kończyła studia razem ze mną, do dziś podpisuje się z mgr przed nazwiskiem. A już zapomniałem, że mam dyplom w szufladzie...
Gratuluje Panie Magistrze :lol:
gratki.
Ja skończyłem 2 tygodnie temu, ale nawet się nie chwaliłem;)
ps: od dwóch tygodni jestem bezrobotny;P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.