Zobacz pełną wersję : Nikon D2x
Darkwhite
18-07-2010, 18:54
Witam. Opłaca sie kupić korpus Nikon D2x za 3500zł?...korpus używany w idealnym stanie mały przebieg i ze sprawdzonego żródła?
Moim zdaniem drogo..D300 byś miał w niezłym stanie..
Darkwhite
18-07-2010, 19:09
Dzieki za info......mam dylemat...nie tylko ja jeden z tego co widze... ale nie znalazłem D2x taniej niz 4tyś.
hmm..
każdy dylemat można rozwiązać :) uparłeś się na D2X? do jakiego typu fotografii potrzebujesz puszki?
Nie miałem nigdy D2X, ale miałem możliwość obejrzenia go i 'pobawienia się'. Moim zdaniem, D2X to raczej aparat typowo studyjny.. Jakość zdjęć przyjemna od 200-400 ;] zakres ISO w porównaniu z D300 niski.. ISO800 szumi tak jak 3200 w D300, co do AF, jest on szybki i celny...
Zdecydowanie się nie opłaca, lepiej kupić D300, z gripem masz tą samą ergonomię a o niebo lepszą matrycę.
Że matrycę lepszą, to się zgodzę.
Natomiast co do ergonomii.... bzdura. Przyrównywanie d2x do d300 pod względem ergonomii to daleko posunięte nieporozumienie.
ergonomia w d300 nie jest przecież zła :) więc może nie róbmy między d2x a d300 takiej przepaści pod tym względem :) jest różnica, to fakt, ale faktem też jest że w przypadku d300, gripem i dużo lepszą matrycą sobie tą różnicę wynagrodzisz :)
Pawel Pawlak
19-07-2010, 08:11
miałem d2x/mam d300; Zatakie pieniądze warto kupić d300+grip, ale nie d2x :)
D2x tylko jeśli priorytetem jest pancerność korpusu. Wysokie ISO to porażka, choć przez lata pracowałem nim na ślubach i też dawałem radę. Wybrałbym D300.
Jezuuuuu, ludzie, ktorzy mowicie ze D300 ergonomia nie przystaje do D2X: mieliscie w rekach te korpusy? Jak nie, to chcoiaz obejrzyjcie zdjecia puszek, zamiast pitolic glupoty...
Darkwhite
19-07-2010, 17:03
Dziekuje Wszystkim...dylemat rozwiazany...kupuje D300 z gripem...a z ergonomia jest jak z graniem na gitarze...jak sie troche pocwiczy to mozna wszystko zagrac ; )...jeszcze raz wielkie dzięki : )
dejnekas
19-07-2010, 18:24
Jezuuuuu, ludzie, ktorzy mowicie ze D300 ergonomia nie przystaje do D2X: mieliscie w rekach te korpusy? Jak nie, to chcoiaz obejrzyjcie zdjecia puszek, zamiast pitolic glupoty...
zgadzam się z Tobą. Takie rzeczy piszą ludzie, którzy albo nie robią zdjęć albo nie mieli obu sprzętów w łapie. To zupełnie inny świat.
D2x tylko jeśli priorytetem jest pancerność korpusu.
Nic dodać nic ująć.
Tylko dlatego wybrałem ten korpus.
Wyjazd na pustynię, reportaże pożarnicze - takie miało być przeznaczenie. Myślę, że nie zawiedzie. D2xs+ 17-55 to najbardziej pancerny zestaw na jaki mogłem sobie pozwolić. Matryca...no coż...to chyba 2004 r produkcji. Od tej z d300 dostaje tęgie baty na wysokich iso. Chociaż zdarza mi się używać iso 3200 w d2Xs.
O, tu np (nieodszumiane):
Iso 3200
f 2.8
t 1/10
ogniskowa - około 40mm
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151122
Każdy normalny wybrał by D300, co do ergonomi to mam D300s pstryknąłem parę fotek Piotra D2x i powiem tak D300 z gripem trzyma się wygodniej niż D2x.
pjolofoto
19-07-2010, 21:41
D 300 na niskim iso wymieka przy D2X.
Jesli D2X ma gorsza ergonomie, to po prostu cala seria
profesjonalna wedlug Ciebie ja ma.
Fakt ze dla mniejszej dloni to kawal cegly, nie jest
to tez puszka na spacer.
Najlepiej sprawdzac organoleptycznie, by sie nie rozczarowac,
i zepsuc przyjemnosc fotografowania.
D300 jest rozsadnym kompromisem, superuniwersalny.
Każdy normalny wybrał by D300,
no to jest rzeczowy argument, gratuluje
i jak już to wybrałby a nie wybrał by.... jest bardziej normalnie...
co do ergonomi to mam D300s pstryknąłem parę fotek Piotra D2x i powiem tak D300 z gripem trzyma się wygodniej niż D2x.
kontynuując wątek "normalności" to kto normalny wyrabia sobie zdanie o ergonomii aparatu po wykonaniu "paru fotek" aparatem kolegi...???? :razz: nawet jeśli ten kolega to Piotr....;)
Ja tam wybrałem D2Xs i według obiegowej opinii znajomych i sąsiadów jestem dosyć normalny. Serio.
Mariusz888
20-07-2010, 00:24
Ergonomia puszek Dx jest trochę zmityzowana wg mnie - to nie jest taki przeskok jak pomiędzy Dxx a Dxxx gdzie wszystko jest inne, inaczej rozłożone, ma inny kształt itd - pomiędzy Dx a Dxxx czyli np D3 a D700 inaczej rozłożone są w sumie 3 przyciski na górnym lewym wybieraki bo ISO, Qual, i WB jest pod małym wyświetlaczem - a w D700 jest to na górze po prostu... Dx jest sztywniejsze od Dxxx z gripem i to jest prawda - tutaj jednak duże znaczenie ma też osobista preferencja bo grip w Dx jest trochę innej grubości niż normalny grip z Dxxx - niemniej ja zanim kupiłbym D2x to bym się dzisiaj już mocno zastanowił - sam miałem taki pomysł na chwilę żeby np D200 sobie zamienić na D2X i stwierdziłem że obiektywnie nic nie zyskam (po za większą ceną) bo to do czego potrzebowałem i wciąż mojej puszki jest inne od tego co daje różnica D200 vs D2x - na miejscu autora kupiłbym mimo wszystko D300(s) - co prawda seria Dx jest lepiej wykonana niż Dxxx ale czy na prawdę czołgacie się z aparatami pod ostrzałem w kurzu i błocie? ;) Zakładam, że nie więc lepiej jednak postawić na MultiCAM3500DX i nowszy CMOS z D300(s) - co da nam więcej punktów AF i mniejsze szumy ;)
sebar1 dla mnie możesz kupić nawet D1 jeśli masz taką ochotę, to jest wolny kraj. Jednak jak pokazuje ten wątek większość kupiła by D300s. O kwestii normalności można dyskutować długo a fakty są niezaprzeczalne. Dla jednych liczy się lans jedno cyfrowej puszki dla innych uniwersalność i jakość obrazka oraz AF 3 cyfrowej (żeby była jasność tyczy się to wyłącznie D2x vs D300s).
dejnekas
22-07-2010, 08:47
Dla jednych liczy się lans jedno cyfrowej puszki dla innych uniwersalność i jakość obrazka oraz AF 3 cyfrowej (żeby była jasność tyczy się to wyłącznie D2x vs D300s).
lans :)
Witam, posiadam d2x, bawilem sie d700, (A wcZesniej uzytkowalem D100, ktoey ma uklas bardzo podobny do D700) i moge powiedziec tak. Jak wzialem D700 z 24-105 do reki to moje D2x z 50mm wydalo sie ciezkie jak kamien, ponadto trudne w trzymaniu, jednak co do ergonomi to kwestia przyzwyczajenia, ja juz nie chce wracac do innej klasy niz Pro, bo D2x uzytkuje mi sie wysmienicie. Jedyne co skloniloby mnie do zakupu D300 to jakosc na wysokich iso, bo w reszcie wygrywa d2x. Nastepna moja przesiadka to na d3, i tylko dla Iso i Fx.. :) Pozdrawiam.
sebar1 dla mnie możesz kupić nawet D1 jeśli masz taką ochotę,
nie kupuje puszek dla Ciebie ani dla nikogo innego. Kupuje takie jakie są mi potrzebne.
I możesz mi wierzyć robi tak cała masa ludzi.
Dla jednych liczy się lans jedno cyfrowej puszki dla innych uniwersalność i jakość obrazka oraz AF 3 cyfrowej (żeby była jasność tyczy się to wyłącznie D2x vs D300s).
Naprawdę nie zrozumiałeś nietaktu jaki popełniłeś pisząc o normalności w poprzednim swoim poście?
no to poproś może domowników o pomoc.
sebar1 zdanie "jak dla mnie" w tym kontekście oznacza "mało mnie interesuje jakie i po co puszki kupujesz"
Masz swoje zdanie ja swoje i na tym poprzestańmy bo zaczynasz coś majaczyć więc szkoda wątku zaśmiecać naszymi bezsensownymi przepychankami.
szkoda wątku zaśmiecać naszymi bezsensownymi przepychankami.
to prawda,
ale mała prośba, jeżeli tak się martwisz o zaśmiecanie wątku to może pomyśl chwile zanim klikniesz "zatwierdź odpowiedź" taki oto tekst:
Każdy normalny wybrał by D300, co do ergonomi to mam D300s pstryknąłem parę fotek Piotra D2x i powiem tak D300 z gripem trzyma się wygodniej niż D2x.
tyle z mojej strony
Pozdrawiam
Ci co mają D2x polecą D2x, ci co mają Dxx polecą D300 a ci co wiedzą co chcą nie będą się pytali na tym forum co kupić tylko to kupią. To takie proste.
Ilekroć wchodzę w dział Dx i widzę wątek o D2x zawsze do niego zaglądam żeby zobaczyć co w nim ciekawego. Niestety zawsze znajduje wojnę na temat wyższości jednym na drugim. Nie daj Boże będzie to temat o D1. Chyba to najbardziej znienawidzona puszka na tym forum. D2 zaczyna też do tego grona się zaliczać. Ciekawe dlaczego?
ja bym drugi raz d2x nie kupil. szumi w ch.... nawet na iso 250-400
Pawel Pawlak
01-08-2010, 13:05
foveon; chyba błędne stwierdzienie - ja polecam D300 w miejsce D2x, mając doświadczenie tak i z d300 i d2x. Prawda jest taka, że nawet super hiper iso100 z d2x jest pod względem DR gorsze niż LO1 w d300. Na wyższych czułościach d2x dostaje jeszcze większe wciry. Jedyny agrument za D2x jest pancerność korpus która urasta do tak istotnej jakby ktoś kupował cyfrową lustrzaną z zamiarem używania jej jako młotka.
Pawle, nie chce się podlizywać ale Twoje uwagi są chyba najcenniejsze. Miałeś oba korpusy i wiesz o czym piszesz.
D2x to stara konstrukcja i nie ma sensu jej porównywać do obecnych. Takie jest moje zdanie. Jeżeli ktoś zadaje pytanie typu czy opłaca się lub czy warto to pewnie nie zna tego sprzętu. Ten aparat powinien brać ten kto albo bardzo dobrze go zna i wie jakie ma wady i zalety, albo ten co zawsze o nim marzył i nie przeszkadzają jego wady w świetle obecnych technologi. Ja nalezę do tych drugich. Zawsze chciałem mieć też D1 i też ją mam. Oczywiście do szczęścia potrzebna mi jest D3 ale z powodu ceny zakup odbędzie się dopiero jak będzie jechania z góry na dół na tym forum.
Pawle, nie chce się podlizywać ale Twoje uwagi są chyba najcenniejsze.
Pawel nalezy do nielicznej grupy ludzi na tym forum, ktorych wypowiedzi sa zawsze konkretne i na temat.
Pawel Pawlak
02-08-2010, 14:44
O w modrę... :oops::oops::oops: dzięki :)
pjolofoto
03-08-2010, 19:05
Jezeli D2x jest tak przestarzaly i cienki,
to dlaczego ciagle ktos chce z niego
wgrywac profile?
Nawet do D3, D3x?
Bo to zupelnie inna matryca.
Marcin Borkowski
03-08-2010, 19:12
mz d2x/s to wspaniały aparat do studia
tomek20stencel5
03-08-2010, 20:29
Taa, szczególnie jego pancerność i super szybki AF jest w studiu najważniejszą zaletą. Moim zdaniem do studia o wiele lepszy będzie D300, a nawet D90. Jak dla mnie D2x to pancerny aparat dla kogoś kto robi zdjęcia gdzie potrzeba super AF i pancerności puszki i jest pełno światła.
Ja kupiłem by w takich, między innymi w takich warunkach używać...
http://www.youtube.com/watch?v=e_nSjrsHp4U
Możliwe, że d300 by wystarczył, ale wolałem jednak postąpić bezkompromisowe wobec szczelnośći puszki i wziąść jednocyfrowy korpus, godząc się oczywiście na gorszy obrazek przy wysokich czułościach.
Jakkolwiek ciekaw jestem czy rzeczywiście ogólna "odporność" linii jednocyfrowej jest lepsza od lini trzycyfrowej - która przecież również jest uszczelniona i ma magnezowy korpus.
W każdym razie mam d2 i "Jest Pan Zadowolony"
W warunkach studyjnych d2 spisuje mi się świetnie, choć zapewne d300 czy d200 spisywałby się równie dobrze.
Marcin Borkowski
03-08-2010, 22:16
Taa, szczególnie jego pancerność i super szybki AF jest w studiu najważniejszą zaletą. Moim zdaniem do studia o wiele lepszy będzie D300, a nawet D90. Jak dla mnie D2x to pancerny aparat dla kogoś kto robi zdjęcia gdzie potrzeba super AF i pancerności puszki i jest pełno światła.
a czy to przeszkadza w fotografowaniu w studiu?
bardzo dobre iso 100, ładne kolory, ergonomia mz do studia bdb
Jezeli D2x jest tak przestarzaly i cienki,
to dlaczego ciagle ktos chce z niego
wgrywac profile?
Nawet do D3, D3x?
Bo to zupelnie inna matryca.
Pewnie dla tego żeby przekonać się jaki jest cienki ;)
Mariusz888
03-08-2010, 22:56
Ja np nie chcę żadnych z jego profili ;) owszem to dobra puszka ale ogólnie to nie przesadzajmy - porównywanie go do FX jest trochę nie teges bo mimo wszystko D2X jest daleko w tyle - jego główna przewaga to jedynie ISO100 i tyle... choć jak mówię jest to dobra puszka ;)
Problem w tym że jak już napisał Paweł LO1 w D300 ma lepszy DR niż to całe 100 w D2x
W swoich czasach to była dobra puszka ale nie oszukujmy się D300 jest o 3 lata młodszy a to sporo w elektronice chociaż też już jest dziadkiem ale jak do tej pory nikon nic lepszego nie pokazał. Oczywiście w DXie.
mz d2x/s to wspaniały aparat do studia
no nie wiem, gdyby miał pełną klatkę byłby fajny do studia.
D3 moim zaniem jest o wiele lepszy do studia i w plener.
Ale jak ktoś chce mieć duży klocek na szyi i garba na starość to polecam d2xa ;]
no nie wiem, gdyby miał pełną klatkę byłby fajny do studia.
D3 moim zaniem jest o wiele lepszy do studia i w plener.
Fajny do studia i w plener jest - zapewniam, przetestowałem :-)
D3 nigdy nie używałem więc się nie wypowiem, zapewne fajniejszy :-), tylko kosztuje 4X więcej :-)
sorry za ot, ale jak jednym przyciskiem wyłączyć lampę błyskową w d2x nie dotykając lampy?
W moim d50 jakis czas temu był przycisk gdzie moglem wybrac sobie lampa wlaczona/wylaczona a w d2x zeby zrobic zdjecie bez lampy ktora jest podłączona do stopki, muszę ją wyłączać przyciskiem na lampie.. nie ma jakiegos przycisku, pokrętła ktory wybiera tryb lampy jako wyłączony?
velaskez
09-08-2010, 10:42
Przecież on nie ma wbudowanej lampy, więc skąd by się tam wziął przycisk... :mrgreen:
To mniej więcej tak ja byś chciał mieć w pokoju włącznik od światła w kiblu a najlepiej jeden od wszystkiego. Chcesz zgasić w kiblu używasz pstryczka w kiblu. Chyba że jesteś bardzo leniwy i nie chce ci się sięgnąć 3 cm aby wyłączyć lampę na stopce.
no ameryki nie odkryłeś że on nie ma wbudowanej lampy. Czyli mam rozumieć, że aby wykonac zdjecie bez lampy muszę ją wyłączyć na lampie.
Pawel Pawlak
09-08-2010, 12:00
To mniej więcej tak ja byś chciał mieć w pokoju włącznik od światła w kiblu a najlepiej jeden od wszystkiego. Chcesz zgasić w kiblu używasz pstryczka w kiblu. Chyba że jesteś bardzo leniwy i nie chce ci się sięgnąć 3 cm aby wyłączyć lampę na stopce.
hehe... z jednej strony tak, ale z drugiej...
Obsługuję imprezę, niezby dużo światła - flesz na sankach - w iTTL, wyłącznik po Fn. Ustawione iso-auto 800-6400. Nie odrywając oka od wizjera mogę zrobić jedno zdjęcie na iso800 z fleszem w jako głównym oświetleniem, za moment drugi - prawie takie samo- tylko ze zastanym. Na kompie stwierdzę które lepsze.
W takich sytuacjach możliwość wyłączenia flesza przyciskiem na body jest bardzo wygodna :)
hehe... z jednej strony tak, ale z drugiej...
Obsługuję imprezę, niezby dużo światła - flesz na sankach - w iTTL, wyłącznik po Fn. Ustawione iso-auto 800-6400. Nie odrywając oka od wizjera mogę zrobić jedno zdjęcie na iso800 z fleszem w jako głównym oświetleniem, za moment drugi - prawie takie samo- tylko ze zastanym. Na kompie stwierdzę które lepsze.
W takich sytuacjach możliwość wyłączenia flesza przyciskiem na body jest bardzo wygodna :)
Ja tak właśnie mam ustawione fn i bardzo sobie to chwalę, ale nie wiem czy d3mane'owi nie chodziło o wyłączenie na stałe.
Mnie czasem jest dość niewygodnie przy częstym używaniu, a co gorsza zdarza mi się wypalić lampę kiedy tego nie chce (przy operowaniu spustem jakoś osłabiam nacisk na fn ):
nie chodzi mi na stale, tylko tak jak kolega napisal. jakie fn?
Pawel Pawlak
09-08-2010, 13:02
Klawisz Funkcujny - powyżej albo poniże klawisza podglądu GO.
patrząc od przodu na body - przyciskowi, który jest z lewej strony bagnetu (wygodniej ten niższy pod przyciskiem go) możesz przypisać taką funkcję, ale tak na prawdę to zacznij od instrukcji - tam jest podana ta opcja (:
ale po wcisnieciu tego przycisku aparat przechodzi na cropa..
Pawel Pawlak
10-08-2010, 10:19
ale po wcisnieciu tego przycisku aparat przechodzi na cropa..
No bo musisz sobie skonfigurować w menu jak ma działać Fn
Ustawione iso-auto 800-6400.
No nie chce się czepiać aleeeeeee w d2X to chyba marzenie.
A co do wyłączania lampy to może lepiej zasłonić lampę ręką ;) Ogólnie D2x moim zdaniem tak sobie radzi z TTLem. Zrobiłem próbę z automatyką lampy bez ttla i trafność prawidłowych naświetleń gwałtownie podskoczyła.
heehehhe już wszysztko dla mnie jasne :)
Pawel Pawlak
10-08-2010, 16:02
No nie chce się czepiać aleeeeeee w d2X to chyba marzenie.
A co do wyłączania lampy to może lepiej zasłonić lampę ręką ;) Ogólnie D2x moim zdaniem tak sobie radzi z TTLem. Zrobiłem próbę z automatyką lampy bez ttla i trafność prawidłowych naświetleń gwałtownie podskoczyła.
:) masz rację, 3200 to już Hi2. Ale uwaga była ogólna, pisałem na podstawi doświadczeń z D700 w którym ta funkcja działa praktycznie tak samo.
D2x tylko jeśli priorytetem jest pancerność korpusu.
D 300 na niskim iso wymieka przy D2X.
Zdecydujcie się wkońcu.. Nie patrząc na ISO, powiedzmy używając zawsze 200 lub 100, która puszka da ładniejszy obraz? bo co chwila widzę gdzieś na forum że D2 bo kolory, skóra itp, i równie często że D300 bo kolory, skóra itp? Jak to wkońcu jest?
Gro ludzi do D300 wgrywa profile D2x... coś w tym chyba jest. ;)
P.S.
Lubie szum, więc jestem nieobiektywny ;)
pjolofoto
23-08-2010, 21:06
Zdecydujcie się wkońcu.. Nie patrząc na ISO, powiedzmy używając zawsze 200 lub 100, która puszka da ładniejszy obraz? bo co chwila widzę gdzieś na forum że D2 bo kolory, skóra itp, i równie często że D300 bo kolory, skóra itp? Jak to wkońcu jest?
Kolego gdybym mial uzywac tylko iso 100 lub 200 wybralbym D2X.
Ale D2x juz przy iso 400 potrafi lekko przyszumiec.
Rady na odleglosc niezbyt wiele pomoga.
Musisz porownac i zdecydowac.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.