Zobacz pełną wersję : Nikon d90 - nie wlacza sie
Rano hulal jak trzeba. Zrobiłam kilka fotek , włożyłam do torby przeszłam kilkaset metrów wciągam..zdechł. Myślałam ze bateria padłaz upałów. Wróciłam, podładowałam..niestety nie dziala nic
Co sie mogło stac , co robić. czy było za gorąco?? Czy mogla pasc tylko bateria?
niestey juz po gwarancji :x
chrupkus
17-07-2010, 19:39
Na górnym wyświetlaczu po włożeniu baterii pokazuje się stan karty?? Najprościej byłoby drugą baterię od kogoś na chwile pożyczyć w celu sprawdzenia. Jak zadziała to do sklepu po drugą baterię a jak nie to do serwisu na postępu. Wiele tu się nie da wymyśleć. Raczej temperatura nie powinna zaszkodzić.
Nic sie nie wyswietla, nic nie blyska..kompletny trup . wyjmowałam baterie karte , nic...
chrupkus
17-07-2010, 20:21
Czyli jest cień szansy że padła bateria.
Jeśli bateria była nieoryginalna, stawiam na padnięcie baterii. Jeśli była oryginalna, to... też raczej stawiam na padnięcie baterii, ale musisz sprawdzić :-)
A ja się obawiam że padł system zasilania, ale warto sprawdzić z inną baterią. Jeśli nie masz skąd wziąć drugiej baterii mogę Ci użyć ale dopiero w Czwartek.
dzieki za rady
jutro podskocze do serwisu..
co do baterii - oryginalna...kiedy pakuje ja na ładowarkę na chwile migocze dioda jak przy ładowaniu a potem wskazuje naładowaną baterie..
I czy to możliwe zeby bateria tak padła włożona na chwile do torby, tak z momentu kiedy aparat był wyłączony?
Ktoś niedawno opisywał to samo w D700, naprawdę szczerze wątpię że to bateria.
Ktoś niedawno opisywał to samo w D700, naprawdę szczerze wątpię że to bateria.
Nie kraczmy, najpierw trzeba sprawdzić z inną baterią, do tego czasu nic nie wiadomo :-)
Trzymamy kciuki i czekamy na wieści.
Swoją drogą - dlaczego nie masz drugiej baterii? Jak ja kupują body, to od razu z dwoma bateriami, nie wyobrażam sobie pracy z jedną. Ale to taki offtop.
I czy to możliwe zeby bateria tak padła włożona na chwile do torby, tak z momentu kiedy aparat był wyłączony?
A czy w torbie nie było przypadkiem kluczy lub innych metalowych przedmiotów, które mogłyby spowodować zwarcie? Założyłaś plastikową osłonę na baterię wkładając ją do torby?
Może ktoś miejscowy udostępni na chwilę swoją baterię bo jak pójdzie do serwisu to jeszcze jej co wmówią, swoją drogą bateria nawet nowa i oryginalna też ma prawo się popsuć tak jak wszystko inne
hej..źle napisalam...nie wkładałam samej baterii do torby ale w aparacie. Miałam na myśli czy bateria w aparacie w torbie może się ot tak nagle na wyłączonym sprzęcie zepsuć.
W serwisie poproszę żeby mi od razu sprawdzili czy to bateria, ale tez mam inne przeczucia..
Mogę poprosić link do tej historii z D700.
Co do baterii - jedna mi wystarcza spokojnie.
Jeśli jest miernik uniwersalny pod ręką to można zmierzyć napięcie akumulatorka
Nie mam miernika...no nic jutro myślę sie sporo wyjaśni..swoja droga ciekawa jestem ile mi zaśpiewają za wycena , naprawę i co najważniejsze na kiedy będzie...
A i czy można wypożyczyć od nich jaki inny sprzęt na czas serwisowania? Robie sobie taki projekt wymagający codziennego strzelenia jednej fotki, mam ciągłość półtora roku a teraz d..zbita.. :( dziś strzelałam kieszonkowym lumixem
Link (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=151126)
Byłam w serwisie. Po podmianie baterii aparat ruszył, co ciekawsze po podładowaniu na ichniejszej ładowarce bateria też.. z tym ze bateria została doładowana z polowy mocy o pól kreski w gore..wiec ładunek miała. Pan nie wie co się stało, ale nie chciało mu sie zastanawiać , ja tez...choć może z ładowarką jest coś nie tak.. nie wiem..
Miałam na myśli czy bateria w aparacie w torbie może się ot tak nagle na wyłączonym sprzęcie zepsuć.
No właśnie na tym polega "padnięcie baterii", ona nie ma wcześniej kataru czy innych objawów zapowiadających padnięcie. Działa, działa, a nagle nie działa i nie żyje. Miałem tak z dwoma nieoryginalnymi bateriami o "zwiększonej pojemności i jakości zapewnionej przez japońskie markowe ogniwa" kupionymi na alledrogo - od tamtej pory kupuję wyłącznie oryginalne i nigdy nie miałem żadnych problemów. Moja zasada - nie podłączać do aparatu żadnej elektroniki, która nie jest oryginalna (baterie, kable, lampy, gripy), wyjątek stanowią obiektywy, nie słyszałem, żeby obiektyw innego producenta sprawiał problemy poza wadliwie działającym AF.
A - bym zapomniał: słusznie piszesz, że uszkodzona może być też ładowarka, trzeba to sprawdzić, ale jeśli nie, to ja tej baterii bym już nie ufał.
To trzeba się cieszyć że to tylko bateria.
No ciesze się bo już na pewno wiem ze to tylko bateria...niestety kupiłam podróbę...bo w firmowym sklepie Nikona w Galerii Mokotów maja tylko podróby (sic!) no nic na razie jest ta i działa, oryginalke zamówię przez neta.
Dzięki za wsparcie w tych trudnych chwilach ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.