Zobacz pełną wersję : Pytanie apropos D3000
sanderus911
11-07-2010, 15:15
Witam
Jako iż przymierza się do kupna pierwszej lustrzanki (przesiadka z kompakta), z funduszem 1500 zł postanowiłem że zakupie Nikona D3000 i mam pytanie do użytkowników tego modelu, jak się on sprawuje ? oraz jakie szkła zalecacie do kupna na początek dla osoby lubiącej fotografować ludzi, ruch oraz krajobrazy ?
Z góry dziękuje za odpowiedzi
odradzam aparat, na początku jest fajnie, ale potem zaczyna brakować bardziej zaawansowanych funkcji...
Kup d5000
a może d70s/d80 z jakimś kitem, używany z alledrogo?
cinspire
11-07-2010, 15:58
Mam pół roku D3000, sprawuje się dobrze. Żadnych problemów. (5 tys. pstryknięć, w tym kilka zdjęć :P)
Szkieł Ci nie polecę, bo mam na razie tylko kit'a 18-55vr. Zbieram się na zakup N70-300vr.
Z opcji, która by się przydała, to taka, której D5000 i tak nie ma - śrubokręt. Wówczas zastanawiał bym się nad jakąś fajną jasną stałką AF. Ale i tak nie żałuję.
Trochę brak też bracketingu ekspozycji.
Kilka razy by się odchylany ekran i LV przydały (trudno wycelować zdjęcie z poziomu gruntu czy znad głowy).
Za te pieniądze nic nowego, lepszego bym wówczas nie kupił. A za to, co bym musiał dopłacić do wyższego modelu, mogę dołożyć do planowanych 70-300, statywu, czy może lampy.
Z tym budżetem to raczej nie poszalejesz ze szkłami bo sama puszka kosztuje w okolicach 1200 pln więc pozostaje Ci tylko kit 18-55 lub przy niewielkiej dopłacie 18-105 każde inne rozsądne szkło przekroczy wartość aparatu.
Ja proponuje kupić jak wspomniał przedmówca bober jakiś starszy używany model nikona, ja tak zrobiłem, miałem prawie rok temu podobny budżet i zakupiłem szkło 18-70 a potem aparat d70s, aparat dużo lepiej się obsługuje niż d3000 znaczy jego ergonomia jest dużo lepsza. A zdjęcia i tak będą lepsze niż z twojego kompakta :)
Teraz gdy się już w fotografowanie wciągnąłem na dobre udało mi się zakupić D90.
Naprawdę na pewno lepsza szkoła będzie na d70s niż na d3000.
aha d70s ma śrubokręt i możesz podłączyć trochę tańsze szkła typu sigma 70-300 APO którą można wyrwać za około 350-400 i naprawdę daje radę :) lub inne szkła których zacznie ci brakować jeżeli tylko wciągniesz się w fotografowanie :)
sanderus911
11-07-2010, 21:45
Hmm a co mysliscie o odłożeniu 400 zł i kupieniu nikona d5000 z obiektywem kitowym ?
Przede wszystkim zyskasz cmos i mniejsze szumy na wyższych iso.
Sam musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy warto i jest Ci to potrzebne.
Jak na zakup pierwszej lustrzanki D3000 będzie w sam raz, jak dokupisz ze 2 - 3 szkiełka to będziesz wiedział czego Ci brakuje w body i jakie ma być następne. Ostatnio widziałem korpus D3000 za 1090 w FJ to niewiele by Ci brakowało do używki 18-105. A dalej to już jakoś pójdzie (aku, filterki, karty pamięci, statywy, lampy itd.).
Ja nie wiem, jak mozna chciec wydac ponad 1000 zl na takie cos jak D3000.
Przeciez nie istnieje gorszy wybor dla ambitnego amatora, chcacego sie rozwijac. W tej polce cenowej, praktycznie kazda konkurencyjna lustrzanka jest lepszym wyborem, z wieloma modelami wycofanymi z produkcji wlacznie. Chyba, ze ktos potrzebuje malpki z mala GO...wtedy jest to jakies uzasadnienie.
Nie do konca przemawia do mnie argument, ze kupno pierwszego body DSLR powinno byc spisane na straty, jako kupno "czegos do poczucia ograniczen i wyciagniecia wnioskow". Powinno sie celowac w najlepsze modele w danej polce cenowej, chocby takie, do ktorych mozna bez ograniczenia podpinac optyke systemowa (i liczyc na jej pelna funkcjonalnosc!), jak i chociazby m42, ale z tym, to Nikon ma ogolnie troche problemow...no coz, przejsciowke da sie jeszcze przelknac. Wtedy mozna juz zaczac mowic o poznawaniu ograniczen samego lustra. Owszem, jesli sie bardzo dobrze zna swoje potrzeby i nie celuje sie w szkla bez silnika, to D3000 od biedy i ujdzie, ale skoro dopiero co wyskoczylo sie z kompakta, to troche trudno oszacowac, jakie szkla wybierze sie w przyszlosci. Narzucanie wiec sobie juz na wstepie ograniczen, nie jest wiec rozsadne.
Juz o wiele rozsadniejszym wyborem bylby uzywany D80, choc trzeba sobie zdawac sprawe, ze matryca juz troche leciwa i dosc mocno szumi - jesli zamierzasz robic zdjecia w ciezkich warunkach oswietleniowych, to musisz wciaz to pod uwage.
Karbulot
12-07-2010, 12:19
Hmm a co mysliscie o odłożeniu 400 zł i kupieniu nikona d5000 z obiektywem kitowym ?
Trzymaj się tego bardzo mocno. Warto dołożyć te 400 złociszy. Matryca jest przede wszystkim siłą tego aparatu. To jest ta sama matryca, jaka znajduje się w D300 i D90.
sanderus911
12-07-2010, 15:36
ok czyli dokładam 400 zł :) dzieki za odpowiedzi :D
anthrax00001
12-07-2010, 23:10
nie przesadzacie z oczernianiem d3000?
ma wszystkie funkcje (poza bracketingiem) lustrzanek
można wszystkie zdjęcia robić na manualnych ustawieniach (jakim trzeba być ignorantem, żeby nazwać ten aparat małpą???)
można używać dobrych tanich szkieł manualnych (jak choćby heliios)
jest bardzo dużo niezłych szkieł sigmy z silnikiem w przystępnych cenach i 35 nikona tania
bo nie oszukujmy się do 2000 zł to są ceny przystępne jak na obiektywy.
a jak ktoś będzie chciał sobie pozwolić na szkło za 3-4 tyś zł to i na puszkę za 3 koła będzie go stać
tymczasem nie każdy chce kupować szrot 5 letni z przebiegiem 50 tyś klapnięć, malutkim ekranikiem i bez gwarancji
za cenę nowego aparatu
choć D70 to był b.dobry sprzęt (body kosztowało 6tyś w sklepie) więc za 1 tyś to taniocha - tylko że szrot
Juz o wiele rozsadniejszym wyborem bylby uzywany D80, choc trzeba sobie zdawac sprawe, ze matryca juz troche leciwa i dosc mocno szumi - jesli zamierzasz robic zdjecia w ciezkich warunkach oswietleniowych, to musisz wciaz to pod uwage.
No nie do konca kolego, objechales te puszke jak by to bylo ostateczne zlo......mozna nim robic normalne zdjecia i osiagac pozadne efekty!
A matryca D80 jest taka sama jak D60 czyli D3k ma dokladnie to samo co te dwa wspomniane:D
Kupisz D5000 nie pozalujesz ale i tak bedziesz niedlugo szukal innego sprzetu;)
Marcin Borkowski
13-07-2010, 10:21
choć D70 to był b.dobry sprzęt (body kosztowało 6tyś w sklepie) więc za 1 tyś to taniocha - tylko że szrot
racja d70 już zdjęć nie robi..
O Matko , do tej pory żyłem w słodkiej nieświadomości , że mój D50 to szrot i zdjęć robić nie powinien , a on robi i to wcale niezłe.
D3000 też robi fotki i jak ktoś się na tym zna i to lubi ,to robi je całkiem całkiem.
No nie do konca kolego, objechales te puszke jak by to bylo ostateczne zlo......mozna nim robic normalne zdjecia i osiagac pozadne efekty!
A matryca D80 jest taka sama jak D60 czyli D3k ma dokladnie to samo co te dwa wspomniane:D
Kupisz D5000 nie pozalujesz ale i tak bedziesz niedlugo szukal innego sprzetu;)
Jeszcze się tak na wszelki wypadek wytłumaczę, żeby nie było, że oczerniam :]
Pewnie, że masz rację.
Każdym aparatem można zrobić dobre zdjęcia. Ja mam m.in. przedpotopowego canona a610 i jeśli kiedyś mi padnie... to kupię na alledrogo drugiego, bo wszędzie tam, gdzie nie jest mi potrzebna mała GO, biorę kompakt (pasuje lepiej do kieszeni kurtki).
Powtórzę jednakże, że dla osoby, która jeszcze nie do końca ogarnia, jaką szklarnię kupi, wybór najprostszych modeli Nikona może nie być tym NAJlepszym...
O wiele wyższą funkcjonalność (podłączenie każdego szkła systemowego, jak i staroci) w tym zakresie zapewni chociażby jakiś tani Soniak...
To zabija argument, że jedyny słuszny wybór dla początkującego fotografa to Nikon D3000/5000 lub - jak napisano - taki niemożebny szrot, jak D80/D70 (większej bzdury zresztą już dawno nie słyszałem, bo wciąż można wyrwać całkiem dobre sztuki od "niedzielnych fotografów", które mają de facto przebieg z kilka k klatek).
Abstrahuję od tego, że najpierw powinno się wybrać szkła, a dopiero później pomyśleć o wybraniu systemu.
A żeby już Was zupełnie zaskoczyć, to powiem, że do moich aktualnych zastosowań (które są dość ścisłe i oklepane), Nikon D5000 nadałby się O WIELE LEPIEJ, niż D80 i nawet miałem chwilową pokusę, by dokonać zmiany. Podtrzymuję jednakże zdanie, że dla osoby nie do końca wiedzącej, co chce, poczucie ograniczenia przez puszkę może przyjść znacznie szybciej, niż później.
P.S. O kurczę, naprawdę te modele nie mają bracketingu?
Na wielu forach pisze się o D3000 jakby to był wyjątkowo nieudany model.
Większość osób co to pisze albo nie miała go w ręku albo nie używała podobnych aparatów konkurencji.
W ciągu roku bawiłem się tym Nikonem, Sony A330, Olympusem E-420, Canonem D450.
Naprawdę w porównaniu z nimi to ten aparat sprawia niemalże profesjonalne wrażenia.
Po pierwsze solidna obudowa, jak się go weźmie w rękę to sprawia 10x lepsze wrażenia jak pozostałe.
AF jest o niebo bardziej rozbudowany jak u konkurencji i działa ogólnie bardzo ok.
Mam bardzo szybkiego psiaka więc czuję różnicę.
Poza tym AF Sony i Olympusa gubi się gdy jest ciemniej, tylko Canon jeszcze wtedy sobie radzi.
Osobiście bardzo lubię rozbudowaną opcję Auto ISO Nikona,
zarówno dla początkujących jak i dla zaawansowanych to super sprawa.
Nie trzeba co kilka sekund zmieniać czułości gdy zmienią się warunki
Żaden inny aparat tego nie ma w tej klasie.
Ergonomia obsługi Nikona jest o niebo lepsza jak podobnych modeli Sony, Olympusa.
W nich np. żeby zmienić aktywny punkt AF ...trzeba wchodzić do menu.
Tylko Nikon ma diodę podświetlającą AF.
Pozostałe błyskają lampą a ja tego bardzo nie lubię.
Wszystkie te aparaty sprawują się podobnie przy wysokich czułościach,
tzn. bardzo dobra jakość fotek do 400ASA, średnia 800 powyżej gorzej.
Lepsze osiągi zapewniają tylko droższe aparaty np. Nikon D5000.
To prawda, że nie ma zbyt wielkiej oferty stałek dla tego aparatu,
ale sam nie wiem czy to duża wada w tej klasie.
Zresztą np. Sony też ma bardzo niewielką ofertę stałek w normalnych cenach.
Ja potrzebowałem prostej, niewielkiej lustrzanki w miarę taniej.
Ogólnie spełniła moje oczekiwania.
Jedyny zgrzyt to teraz kupiłem dodatkowy obiektyw 50mm 1.4G.
Niestety ma niewielki front focus, zaliczyłem serwis i jest chyba jak było.
Ale serwis to już zupełnie inna historia.
O kurczę, naprawdę te modele nie mają bracketingu?
Tylko D3k nie ma... D5k ma.
czester1981
16-07-2010, 22:14
ja zakupilem pare misiecy temt d3000 + kit 18-55 VR i nie moge powiedziec ze zadowolony nie jestem bo wymagajacy nie jestem choc nie powiem pierwsze co zalowalem to bylo to ze nie kupilem odrazu z 18-100 obiektywem bym mial przynajmniej na dluzszy czas swiety spokoj a tak szukam teraz jakiegos obiektywu szperam zeby dolozyc cos o tego mysle nad 55-200 uzywanym ale z VR oczywiscie sa o wiele drozsze pozostalo zbierac kase :)
ps. ja wachalem sie nad NIKON D3000, SONY Alfa 230 (mialem w reku i naprawde moze ma stabilizacje w korpusie wielki plus ale w reku sie trzyma fatalnie) lub CANON 1000D (ktorego nie moglem dorwac w sklepie i pewnie bym wzial go bo ma CMOS)
PilgrimPL
16-07-2010, 23:04
Witam! (pierwszy post ;))
Temat D3000 to temat rzeka. Każdy z doświadczonych na forum powie ci że to totalne g... Wszyscy doradzają żebyś kupił używany z wyższej pułki. Oni po prostu nie zdają sobie sprawy (może już nie pamiętają, a może mieli od początku) co to jest przejście z kompaktu na lustrzankę. Kupując używaną i biorąc ją pierwszy raz w ręce tak naprawdę nie wiesz co masz. CO do czego służy. Robiąc kolejny 1k zdjęć będziesz się dopiero uczył poszczególnych funkcji. Ja zrobiłem 5k zdjęć mają D3000 i nadal nie widzę różnicy między zdjęciami aparatów z wyższych półek. Jedyna różnica jaką będziesz miał jako początkujący to mniej przełączników na korpusie przy D3000. Uwierz mi, minie trochę czasu zanim zaczniesz o tych przełącznikach myśleć. Moim zdaniem zamiast pakować się w super-duper klamot powinieneś skupić się na robieniu zdjęć. A jeżeli już zdecydujesz się na używkę, to zabierz ze sobą wyżej wypowiadających się użytkowników pro-lustrzanek żebyś kupił ten "dobry" egzemplarz o którym mówią.
A propos do użytkowników D3000. Wy też tak macie, że na imprezach lub wypadach na miasto lub nawet przed kościółkiem każdy użytkownik tych 5 letnich pro-lustrzanek patrzy na was z wielkim politowaniem?
Pozdrawiam. Udanych zakupów.
Co nie zmienia faktu, że jeśli miałbym budżet na D3000 to celowałbym w... Canona ;)
Ja mam D3000 plus kitowy 18-55mm i nie narzekam chodź jestem młodym amatorem który jeszcze się uczy...
Do makro i portretów jest dobry mi starcza chociaż przydała by się 300mm...
a tak szukam teraz jakiegos obiektywu szperam zeby dolozyc cos o tego mysle nad 55-200 uzywanym ale z VR oczywiscie sa o wiele drozsze pozostalo zbierac kase :)
jak zbierasz na tele to pomyśl może warto dozbierać do N70-300VR
Oni po prostu nie zdają sobie sprawy (może już nie pamiętają, a może mieli od początku) co to jest przejście z kompaktu na lustrzankę. Kupując używaną i biorąc ją pierwszy raz w ręce tak naprawdę nie wiesz co masz. CO do czego służy. Robiąc kolejny 1k zdjęć będziesz się dopiero uczył poszczególnych funkcji. Ja zrobiłem 5k zdjęć mają D3000 i nadal nie widzę różnicy między zdjęciami aparatów z wyższych półek. Jedyna różnica jaką będziesz miał jako początkujący to mniej przełączników na korpusie przy D3000.
O ile nie ma się jakiś specyficznych potrzeb to na jakość obrazu ma głównie wpływ matryca, obiektyw i sprawność AF.
Matryca jest ta sama co była w D200, D80, to był niedawno przecież profesjonalny sprzęt.
Do dziś spotyka się ludzi robiących fotki na bardzo wysokim poziomie tymi aparatami.
AF jest bodajże ten sam co w D5000, jak na amatorski aparat jest bardzo zaawansowany.
Jeśli ktoś nie potrzebuje obiektywów starszego typu to AF jest ok.
A obiektyw kit 18-55 jest zbliżonej klasy do konkurencji,
można za kilka stówek więcej kupić 18-105 a to jest udany model.
Fotki wyraźnie zyskują na jakości i dodatkowo zyskujemy dłuższy tele.
Nowsze droższe konstrukcję mają lepszą jakość obrazu przy wyższym ISO,
na moje oko z tego co patrzyłem na fotki w necie to na CMOSach nikona można dawać
o oczko wyższą czułość.
Jeśli ktoś nie planuje dużej ilości fotek z wysokim ISO to D3000 jest naprawdę fajną propozycją dla amatora.
Czytam te wszystkie "porady" i dochodzę do wniosku , że zamiast doradzania słyszę tylko jak każdy swoje chwali. Przecież gościu napisał że przesiada się z kompaktu na lustrzankę. Na początek D3000 mu wystarczy - dajcie mu czas na to by się podszkolił i nacieszył fotografią . Napisał że ma 1500 zł. - jak za te pieniądze i nową lustrzankę to nic lepszego nie kupi. I nie piszcie głupot że D3000 to "chała" - pewnie najlepiej to kupić aparat z najwyższej półki - tylko nie wszystkich na to stać. A teraz do autora tematu - bierz bez wahania i raduj się z fotografowania, jak załapiesz bakcyla -zawsze z czasem będziesz mógł się przesiąść na wyższy model. Pozdrawiam.
Czytam te wszystkie "porady" i dochodzę do wniosku , że zamiast doradzania słyszę tylko jak każdy swoje chwali. Przecież gościu napisał że przesiada się z kompaktu na lustrzankę. Na początek D3000 mu wystarczy - dajcie mu czas na to by się podszkolił i nacieszył fotografią . Napisał że ma 1500 zł. - jak za te pieniądze i nową lustrzankę to nic lepszego nie kupi. I nie piszcie głupot że D3000 to "chała" - pewnie najlepiej to kupić aparat z najwyższej półki - tylko nie wszystkich na to stać. A teraz do autora tematu - bierz bez wahania i raduj się z fotografowania, jak załapiesz bakcyla -zawsze z czasem będziesz mógł się przesiąść na wyższy model. Pozdrawiam.
Racja zgadzam się całkowicie ale są tutaj tacy którzy proponują zabytkowe modele aparatów w tej cenia
Racja zgadzam się całkowicie ale są tutaj tacy którzy proponują zabytkowe modele aparatów w tej cenia
Bo bardziej godne uwagi? :D
Przecież D3000 w tej nomenklaturze to zabytek w nowym opakowaniu.
Bo bardziej godne uwagi? :D
Przecież D3000 w tej nomenklaturze to zabytek w nowym opakowaniu.
Tak jest zgadzam się z Tobą całkowicie nie jest to aparat godny uwagi ale przynajmniej z pełną gwarancją i jak ktoś nie dysponuje większą kwotą to myślę że na początek dosyć dobry chociaż nie jestem zwolennikiem kupowania czegokolwiek na jakiś czas. Dlatego też wyżyłowałem się i wziąłem obiekty na raty zamiast kupować na chwilę jakiegoś tamrona lub sigmę 70-300.
Częściowo jest racja ale jak ktoś boi się rat 0% to zostaje rozwiązanie tańsze np. D3000_18-105VR za 1999zł
Częściowo jest racja ale jak ktoś boi się rat 0% to zostaje rozwiązanie tańsze np. D3000_18-105VR za 1999zł
Albo lepszy Canon w tej cenie?
Albo lepszy Canon w tej cenie?
hm nie wiem boksuję się z serwisem Canon od 05 maja czekam na wymianę aparatu szkoda gadać
hm nie wiem boksuję się z serwisem Canon od 05 maja czekam na wymianę aparatu szkoda gadać
Sugerujesz, że serwis Nikona lepszy? :D
Jak to ma być argument to jeszcze lepiej Sony ;)
Sugerujesz, że serwis Nikona lepszy? :D
Jak to ma być argument to jeszcze lepiej Sony ;)
no nie wiem nie sugeruję ale naprawdę nie chcę opisywać co przeszedłem z serwisem Canona między innymi dlatego też stałem się posiadaczem Nikona
NIGDY WIĘCJ CANONA - nawet jak będą rozdawać go za darmo
między innymi dlatego też stałem się posiadaczem Nikona
To źle wybrałeś http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=169
:D
To źle wybrałeś http://forum.nikoniarze.pl/forumdisplay.php?f=169
:D
na razie nie mam takiego przekonania aparacik super zdjęcia jak dla mnie rewelacyjne.
no nie wiem nie sugeruję ale naprawdę nie chcę opisywać co przeszedłem z serwisem Canona między innymi dlatego też stałem się posiadaczem Nikona
NIGDY WIĘCJ CANONA - nawet jak będą rozdawać go za darmo
Niestety Nikon chyba nie ma specjalnie dobrego serwisu.
Mam D3000 z obiektywem 18-105 robi super ostre fotki.
Kupiłem 50mm 1.4, nie ustawiał dokładnie ostrości.
Myślałem, że taka regulacja to formalność.
Niestety po jest nadal kiepsko.
Fotki mi się nie podobają.
Mam Sony 1.4 50mm do porównania i Nikon po prostu mydli totalnie.
Mam nadzieję, że druga wizyta w serwisie to poprawi.
sprawa Canona dobiega końca właśnie otrzymałem nowy aparat. Tylko dzięki temu że udało mi się dotrzeć do osoby w firmie Canon która zajmuje się kwalifikacją sprzętu do wymiany. Serwis Canona w polsce potwierdził w rozmowie ze mną że faktycznie z aparatem jest coś nie tak dodatkowo do moich opisanych nieprawidłowości dodał jeszcze że aparat się grzeje nie wiem czy sam aparat czy matryca.
Jednak serwis CSI nie ma uprawnień do takich napraw więc aparat wysłali do serwisu w niemczech skąd aparat wrócił do mnie po kilku dniach jako 100% sprawny, łamaną polszczyzną napisali że nie znaleziono żadnych wad i aparat jest sprawny dokonali wymiany softu na taki sam soft.
Pan Jacek z Canon polska zgodził się na przesłanie aparatu do niego. Długo go testował i w końcu stało się aparat został zakwalifikowany do wymiany.
Obecnie mam nowiutki aparacik który naprawdę robi zdjęcia czego nie mogłem powiedzieć o tym z przed wymiany.
Podziękowania dla pana Jacka K.
ewelina23g
23-07-2010, 09:33
Witam! Chce kupic lustrzanke d5000. czy mogłby miktos pomoc czy to dobry aparat. moje fundusze to max 2tys zł. zastanawiam sie tez nad canon 450d, sony alfa 300, lub nikon d5000?prosze o pomoc.aparat bedzie misłuzył do fotografowania dziecka, wiec musi byc szybki, chciałabym zeby mial podglad na zywo.
pako7726
23-07-2010, 09:45
Z wymienionych przez Ciebie modeli aparatów drugi raz bym kupił D5000. Na drugim miejscu 450D nad którym też się zastanawiałem. Weź je do ręki, zobacz jak Ci leżą w dłoni i czy ułożenie klawiszy odpowiada. Poza tym dużo wątków już było na ten temat.
Witam! Chce kupic lustrzanke d5000. czy mogłby miktos pomoc czy to dobry aparat. moje fundusze to max 2tys zł. zastanawiam sie tez nad canon 450d, sony alfa 300, lub nikon d5000?prosze o pomoc.aparat bedzie misłuzył do fotografowania dziecka, wiec musi byc szybki, chciałabym zeby mial podglad na zywo.
W tej cenie kupisz D5000+18-55 wg mnie jest to dobry wybór w tej kwocie oczywiście mam na myśli nowy aparat
http://www.euro.com.pl/lustrzanki/nikon-d5000-18-55-ii-kit.bhtml
ewentualnie jak możesz dołożyć to może taki zestaw z bardziej uniwersalnym zakresem ogniskowej
http://www.euro.com.pl/lustrzanki/nikon-d5000-18-105-vr-kit.bhtml
Wracając do tematu d3000 poszaleliście, miałem taką samą kwotę, miałem wybór d3000+18-105 lub d5000+18-55 i wziąłem d3k. Mnie nie zawodzi to czego mi brakuje to większej czułości ISO, systemu bezprzewodowego wyzwalania lamp, kilku przycisków na body oraz szybszych serii, szybszego AF i więcej pkt AF. Posiłkując się innym wątkiem tego forum odradzano mi do tego modelu lampę SB-900 - kupiłem i dla mnie bomba, posiłkując się innym tematem o szkle do tego modelu 70-200 f2.8 usprawiedliwiali się ludzie że to bez sens do takiego body takie szkiełko - testowałem i będzie moim następnym zakupem razem z jakąś stałką i dopiero na końcu zmiana body. Dlaczego zła opinia o d3000 etc. - moim zdaniem - z takim body robione są fotki słabym szkłem wspomagając się wbudowaną lampą i przez osoby dopiero wprowadzające się w temat ponad to porównuje się je z fotkami robionymi droższym body z lepszym szkłem i przez osoby z pojęciem o zapewnieniu sobie oświetlenia przez osoby mające już niejakie pojęcie o temacie. Dla mnie puszka ok wymieniłbym ewentualnie na d90, lecz chcę to przeskoczyć i kupić od razu d300/d700.
PS. aha no i oczywiście jak możesz sobie pozwolić na d5000 to bierz bo to nie jest dużo do dołożenia, a zyskujesz matryce, live view etc. i czytaj książki polecam. (wypowiadałem się na temat mowy o d3000 że to kebab nie aparat)
systemu bezprzewodowego wyzwalania lamp,
Działa wyzwalanie na podczerwień z lampami nikona (sprawdzone z lampą znajomego , chyba sb - 900) i wyzwalanie błyskiem lampy wbudowanej ( tego używam z moim nissinem Di622)
A tak poza tym to przestańcie sobie ludzie gęby wycierać tym D3000. Pewnie, zawsze można sprzedać nerkę i kupić wypasione body, zestaw szkieł i cieszyć się tym. Te body mają swoje ograniczenia ale jakim trzeba być bufonem żeby stwierdzić że od biedy to może się nada do czegoś. Może i od biedy, nie zaglądamy sobie wzajemnie do portfela ale to że obecnie nie mam kasiury na pełną klatkę nie znaczy że mam robić foty komórką. Nie zarabiam tez fotografią na życie więc nie potrzeba mi póki co prestiżowej rakiety. Zaczynałem od minolty z10, Teraz mam D3000 i ... o zgrozo!!! jest ok. z jasnym szkłem 1.8 rewelacja. Jasne, zawsze znajdzie się onanista który weźmie cropa 600% i stwierdzi że szumy, że nie ostre i tym podobne bzdety. W taki sposób można zakwestionować jakość nawet najlepszego sprzętu. Owszem nie ma wszystkiego ale za taka cenę nie można napakować do body Bóg wie czego.
Przeciez nie istnieje gorszy wybor dla ambitnego amatora, chcacego sie rozwijac.,
A w kolejnej wypowiedzi:
bo wszędzie tam, gdzie nie jest mi potrzebna mała GO, biorę kompakt (pasuje lepiej do kieszeni kurtki)
ambitna hipokryzja ... ręce opadają
pozdrawiam
Z tym kompaktem to wcale nie jest głupi pomysł... :-)
PS. Nie za bardzo to, co czytasz bierzesz sobie do serca?
Działa wyzwalanie na podczerwień z lampami nikona (sprawdzone z lampą znajomego , chyba sb - 900) i wyzwalanie błyskiem lampy wbudowanej ( tego używam z moim nissinem Di622)
A tak poza tym to przestańcie sobie ludzie gęby wycierać tym D3000. Pewnie, zawsze można sprzedać nerkę i kupić wypasione body, zestaw szkieł i cieszyć się tym. Te body mają swoje ograniczenia ale jakim trzeba być bufonem żeby stwierdzić że od biedy to może się nada do czegoś. Może i od biedy, nie zaglądamy sobie wzajemnie do portfela ale to że obecnie nie mam kasiury na pełną klatkę nie znaczy że mam robić foty komórką. Nie zarabiam tez fotografią na życie więc nie potrzeba mi póki co prestiżowej rakiety. Zaczynałem od minolty z10, Teraz mam D3000 i ... o zgrozo!!! jest ok. z jasnym szkłem 1.8 rewelacja. Jasne, zawsze znajdzie się onanista który weźmie cropa 600% i stwierdzi że szumy, że nie ostre i tym podobne bzdety. W taki sposób można zakwestionować jakość nawet najlepszego sprzętu. Owszem nie ma wszystkiego ale za taka cenę nie można napakować do body Bóg wie czego.
A w kolejnej wypowiedzi:
ambitna hipokryzja ... ręce opadają
pozdrawiam
masz rację każdy kupuje to na co go stać. D3000 na pewno zrobi lepsze zdjęcia niż kompakt
Witam. Jak ktoś to lubi i umie robić fotki ,to takim D3000 zrobi lepsze zdjęcie niż D700. Zawsze można doradzać ,że dołożysz te parę stów i kupisz lepszy Dxxxxx. Tylko trzeba zadać sobie pytanie ,czy akurat jest TO mi potrzebne, czy mnie na to stać? Czy ograniczenia techniczne tego modelu są dla mnie tak ważne ,że uniemożliwią mi pracę z nim na takim poziomie jaki bym chciał.
Przed zakupem warto to przemyśleć, bo nawet na forumowej giełdzie jest oferowanych wiele (prawie nowych)modeli z wyższych półek, które były nietrafionymi zakupami. A jak się połknie bakcyla fotografii to wtedy można zacząć się posuwać w stronę bardziej zaawansowanych aparatów.
Cześć.
Jeśli chodzi o D3000 to polecam, sam startowałem od tej puszki. Aparat dobry na pierwsze lustro. Osobiście wybierając aparat wyrzuciłem firmę Sony z rankingu, po drugie gdy dorwałem Canona 1000D w łapy to wybaczcie ale myślałem że mam jakąś zabawkę w ręku (tzn tandeta jak sto ch***) i CMOS nie miał tu żadnego znaczenia. Ja taki z natury jestem że wolę nowe, i solidne. D3000 dobrze mi służyło, przetestowałem je na -15 stopniach w zimę i działało. Zdjęcia jak dla mnie robi rewelacyjne (nie zapominając że fotograf robi zdjęcie a nie aparat).
PS. Chyba mogłem mu powiedzieć o mojej ofercie tak ?
PS. Chyba mogłem mu powiedzieć o mojej ofercie tak ?
Nie, nie mogłeś.
Szlag... ;/ Przepraszam nie wiedziałem, przyznaję się bez bicia że nie przeczytałem regulaminu więc już się zabieram do czytania. A posta skasujcie.
Hypno, a możesz napisać czemu lub jak kto woli dlaczego zmieniłeś z d3000 na d90 ?
Było kilka powodów, już wymieniam.
1. Śrubokręt
2. Szumy (często chodzę w nocy po mieście z aparatem, no i na 1600 w D3k to była tragedia)
3. Współpraca z lampami.
4. Wygoda w użytkowaniu (wreszcie mam wszystko pod ręką, a nie tak jak w D3k w menu)
4. Jakość, jakość i jeszcze raz jakość.
Jeśli ktoś potrzebuje wysokich ISO (nocne marki tak jak Ja) to niestety musi wywalić trochę pieniędzy.
Do autora tematu, jak potrafisz dozbierać to kup D5000 a jak nie, no to D3000.
Miałem D3k, teraz mam D90 i dobrze Ci radzę nie popełnij tego samego błędu co ja :)
Jak wszyscy wiemy apetyt rośnie w miarę jedzenia. D3000 kupiłem w grudniu 2009 a w czerwcu tego roku już czułem niedosyt.
Nikona D90 kupiłem na ładnych parę lat, muszę uzbierać szklarnię a potem przesiadka na D300s :D a jak bozia da to na D700 (na fx są jeszcze mniejsze szumy tak ? marzy mi się przyzwoite ISO 12800)
Pozdrawiam
neurofot
01-09-2010, 19:41
od paru dni stałem się posiadaczem D3000 i przesiadłem się z Sony A200. Jestem zadowolony.
od paru dni stałem się posiadaczem D3000 i przesiadłem się z Sony A200. Jestem zadowolony.
z jakim obiektywem masz aparat?
neurofot
01-09-2010, 20:12
z jakim obiektywem masz aparat?
18-55
neurofot
01-09-2010, 20:29
ja uważam że każdy aparat jest dobry tylko trzeba się zapoznac z nim i wiedziec jak i gdzie mozna ustawic co sie chce. Kiedy zostałem posiadaczem D3000 myślałem że kupiłem wielkie gówno ale po grzebaniu w ustawieniach okazało się że robi przepieknie zdjęcia. Można podciągnąc kolorki, ostrośc itp. Przede wszystkim kupując aparat musimy wiedziec co chcemy nim robic a potem narzekajmy.
pozwólcie, że przyłącze się do wątku.... ja też niedawno (miesiąc temu) miałem ten problem (wybór aparatu). Wybierałem pomiędzy d80, a d3000. Od razu odrzuciłem Canona 1000d - zabawka czy sony alfa coś tam -również zabawka.... Kasy miałem coś około 1500 w tym trochę pożyczonych.... I chciałem d3k + 18-55vr, lub d80 +18-55vr. Przeglądałem forum, brałem udział w 20-30 licytacjach na alledrogo. Za każdym razem gdy upatrzyłem sobie d80 + kit z przyzwoitym przebiegiem - do 30tys, to licytacja się w granicach 1800-1900PLN. zawsze! wiadomo były oferty za 1500-1600, ale albo strasznie zajechane, albo samo body. D3000 planowałem kupić nowe, ale przypadkiem trafiłem na licytację d3k z ceną "kup teraz" 1000zł, aukcja trwała aż godzine.... od razu po skosnultowaiu ze sprzedającym kupiłem. Był to zestaw d3k body +18-55VR, grip, i druga bateria... wszystko miało "aż" pół roku (czyli mam jeszcze pół roku gwarancji) i jest w naprawdę idealnym stanie!!! żadnej ryski, pyłków. Ideał, miał pstryknięte 2tys fotek. Wg mnie zrobiłem dobrze, na początek mi na pewno wystarczy, a i grip baaaardzo się przydaje (o wiele wygodniej się trzyma). Nie powiem... bo brakuje mi więcej przycisków funkcynych, ale daje radę :-) a do tego zaoszczędziłem trochę kasy i właśnie przymierzam się do kupna 35 af-s 1.8g . Jak miałbym wybierać ponownie - wybrałbym tak samo... oczywiście tylko na początku, bo już teraz wiem, że prędzej czy później zmienię body...
Ja nie wiem, jak mozna chciec wydac ponad 1000 zl na takie cos jak D3000.
Chyba, ze ktos potrzebuje malpki z mala GO...wtedy jest to jakies uzasadnienie.
.
Nie bardzo rozumiem, ten sam obiektyw, przy tych samych ustawieniach z d3000 bedzie miał małą głębie ostrości a z np. d90 większą? Czy wyższe modele mają dodatkowe przysłony w korpusie?
Nie bardzo rozumiem, ten sam obiektyw, przy tych samych ustawieniach z d3000 bedzie miał małą głębie ostrości a z np. d90 większą? Czy wyższe modele mają dodatkowe przysłony w korpusie?
Wszystkie lustrzanki z danym obiektywem mają identyczną GO.
(wprawdzie przy obliczaniu głębi ostrości podaje się parametr związany z ilością pikseli, ale ma on znikome znaczenie w naszym przypadku)
Zależy ona wyłącznie od obiektywu.
Tylko pełna klatka np. D700 coś tu zmienia,
ale tam po prostu jest większy rozmiar matrycy (24 na 36mm).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.