Zobacz pełną wersję : raw czy jpeg w d90
samson09
01-07-2010, 09:47
pewnie nie raz było pisane, ale niech mi ktos powie mam nikona d90 i według testów np. na optyczne.pl jakośc zdjęć w raw oceniana jest na 4.3 a w jpeg na chyba 5.5. zawsze robilem zdjecia w jpeg, ale dużo znajomych namawia mnie na przejście w raw. Więc czy faktycznie po obróbce mimo niższej oceny w tescie zdjecie bezie lepiej wyglądało robione w rawie a nie jpegu? Zrobiłem pare przykładowych dla siebie i osobiście nie widzę róznicy, więc o co to całe halo? Pozdrawiam.
Całe halo polega na tym że w raw masz większe możliwości przy obróbce zdjęcia,więcej da sie wyciągnąć z spapranego zdjęcia.
a nie lepiej robić zdjęcia, niz zajmowac sie duperelami. Ja mam domyslnie RAW. I tego nie zmieniam.
Może zacznijmy od tego, że RAWa otwórz np. Photoshopem i zobacz co się stanie i co się otworzy. Nie porównuj RAWa z JPGiem w przeglądarce grafiki :)
Ja się zastanawiałem, włączyłem NEF+jpg i po 2 tygodniach, właczyłem samego NEFka.
tomek-GL
01-07-2010, 10:34
Kolejna dyskusja o tym czy zostać przy syrenie czy zdecydować się na mustanga...
Zdecydowanie tylko i wyłącznie RAW.
To ja jako amator się wypowiem ;)
Prawdopodobnie RAW i JPG był oceniany wg porównania tych formatów z innych puszek a nie wg siebie, bo to by było hmm dziwne.
RAW to format czystego zdjęcia takiego jakie puszka zarejestrowała a JPG to format już po obróbce puszki wg jakiś tam parametrów, więc mając RAWa te parametry możesz sam ustawić za pomocą wielu programów do wywoływania RAWów :)
Jeżeli napisałem coś głupiego to tylko dlatego iż jeszcze mam małą wiedzę ;)
NEF i późniejsze wywołanie np. w LightRoom'ie, nie schodzi długo a efekty całkiem inne...
de Fresz
01-07-2010, 11:36
Jeśli nie ciągnie Cię zbytnio do spędzania upojnych godzin przed komputerem dłubiąc w zdjęciach, to przewaga rawa ogranicza się do 2 kwestii: można zupełnie olać ustawianie balansu bieli (AWB będzie dobre do wszystkiego) oraz można ciutkę poprawić*ekspozycję – bezstratnie w zakresie +/-0,5, czasem do max 1 EV. Jeśli tylko zrzucasz zdjęcia z karty, oglądasz, ślesz na np. Picassę czy do labu - rawy uprzykrzą Ci życie. Mniej zdjęć wchodzi na kartę. Dłużej się zgrywają do komputera. Nie obejrzysz byle przeglądarką (w zależności od systemu, czasem wystarczą jakieś pluginy, czasem trzeba znaleźć inny soft). Aby wysłać mejlem do znajomych, będziesz musiał przepuścić plik przez wołarkę. To samo przy wysyłaniu zdjęć do labu.
Więc jak to często bywa, odpowiedź na pytanie "czy warto?" brzmi "a to zależy".
akurat wysyłanie zdjec do labu bez obróbki to jakas pomyłka moim zdaniem. Warto używać RAW chociażby dlatego , ze kompresja do JPG w aparacie jest dość duża nawet na jakości fine, że zdecydowanie lepsze wyniki uzyska sie konwertując z NEfa nawet bez dodatkowej obróbki jak ktoś nie ma czau.
Zrobiłem pare przykładowych dla siebie i osobiście nie widzę róznicy, więc o co to całe halo? Pozdrawiam.
No halo w tym, że chyba za mało masz doświadczenia/wiedzy skoro tak piszesz. Przede wszystkim wiele wyjaśnia już sama definicja czym jest RAW a czym JPG. Już na tym poziomie widać, że to dwa różne światy.
Osobiście z chęcią bym zamknął temat i chciałbym, żebyś wypowiedział się za pół roku kiedy poznasz (teoretycznie i praktycznie) te dwa formaty. Jestem ciekaw napiszesz :)
de Fresz
01-07-2010, 13:10
Jamirq – taaa, i zobaczysz tą kompresję na odbitce? Choćby B2? Bądź poważny.
I choć na forach poświęconych fotografi wydaje się to wielu osobom niepojęte, jest bardzo liczna grupa pstrykaczy, którzy zanoszą pliki do labów na kartach wyjętych prosto z aparatu. Nie każdy ma aspiracje do bycia artystą, co to bez Szopa zdjęć nie pokaże ;-)
samson09
01-07-2010, 14:00
rozumiem ci to jest raw itd, ze mozna go ladnie obrobic, ale czy jesli zdjecia na moim d90 w jpeg oceniane sa np na 5.5 a w rawie na 4.3 to nie strace na jakosci zdjecia, czy nie latwiej bedzie mi zrobic zdjecie np w ciemniejszym miejscu w jpegu. Czy nie beda one ladniejsze, raw poradzi sobie tak samo?8
samson09, wydawało mi się że wystarczająco jasno napisałem że oceniane były formaty porównywane do innych body a nie miedzy sobą.
jak sie nauczysz weźmiesz RAWa zrobisz z niego JPGa, to jest szansa że twój JPG będzie miał ocenę 6 i co wtedy, jak odniesiesz to do tego co teraz porównujesz :>?
de Fresz
01-07-2010, 14:06
Zapomnij o tych ocenach na Opaczne.pl, po prostu udawaj że nic takiego tam nie napisano (bo takie ocenianie zdjęć to zwyczajne bzdury). Stracisz-zyskasz to pojęcie względne. Jeśli będziesz robił w rawach i wywoływał je bez żadnego gmerania w ustawieniach, to zyskujesz niewiele, a w niektórych sytuacjach możesz stracić (np. DRO). Jeśli chcesz w zdjęciach gmerać mocniej, to raw daje Ci możliwości, którym JPG nie podskoczy. Jeśli nie chcesz nic specjalnego robić ze zdjęciami w komputerze, to zostań przy JPGach, co najwyżej zainteresuj się ustawieniami puszki, jeśli idzie o nasycenie, kontrast, ostrość itp.
cezar1972
06-07-2010, 12:16
Ja mam D90. Jestem totalnym amatorem - tzn fotografią nigdy nie zajmowałem i nie planuję zajmować się zawodowo.
Robię zarówno w RAW jak i JPG.
Jeżeli ma to być zdjęcie do albumu - rodzina, uroczystości rodzinne - to robię w JPG. Z reguły większość mam cioć i babć robi och i ach nad byle jakim zdjęciem swoich pociech, więc szkoda czasu na RAW. Poza tym w JPG-ach też możesz poprawić kontrast, ostrość, kolory. Takie poprawione zdjęcia można spokojnie wywoływać w formacie A4 (co jest dla w/w osób - przyzwyczajonych z reguły do formatu 10X15 - wielkością wprost astronomiczną). A pojęcia takie jak WB, GO, itp to i tak dla nich czysta abstrakcja i lepiej ich nie używać, bo pomyślą że masz coś nie teges z głową :)
Czasami chcę jednak by efekt końcowy był jak najlepszy (np. zdjęcia z podróży) - wtedy robię RAW i siedzę nad obróbką.
Jeżeli nie chcesz bawić się RAW-ami, to nie musisz - JPG daje możliwości wystarczające do zrobienia super zdjęcia dla 99% ludzi. To tylko kwestia Twoich odczuć i potrzeb. Jeżeli JPG Ciebie w 100% satysfakcjonuje i nie czujesz potrzeby zmian, to zmiana tylko dlatego, że inni twierdzą, że coś jest lepsze jest moim zdaniem niepotrzebna.
To Ty masz mieć frajdę z robienia zdjęć i sam musisz dojść w jaki sposób je robić, aby efekt finalny był całkowicie satysfakcjonujący. Inni mogą udzielać Ci rad, nad którymi powinienieś się zastanowić, ale z których nie musisz wcale obligatoryjnie korzystać.
Karbulot
08-07-2010, 09:25
rozumiem ci to jest raw itd, ze mozna go ladnie obrobic, ale czy jesli zdjecia na moim d90 w jpeg oceniane sa np na 5.5 a w rawie na 4.3 to nie strace na jakosci zdjecia, czy nie latwiej bedzie mi zrobic zdjecie np w ciemniejszym miejscu w jpegu. Czy nie beda one ladniejsze, raw poradzi sobie tak samo?8
Słuchaj, weź pod uwagę jedną rzecz. Że Twój RAW i JPEG jest robiony TĄ SAMĄ MATRYCĄ. A co za tym idzie, JPEG to RAW, tylko że przetworzony przez aparat. Wydaje Ci się, że RAW jest brzydszy, bo jest mniej ostry i mniej kolorowy. Ale taki jest właśnie RAW. I taki sam byłby JPEG, gdyby nie został przetworzony przez soft w aparacie. Ale soft wywołuje z ustawieniami dość ogranczonymi, zwykle na automatyce. Natomiast wywołując sam RAW-a, masz całkowitą kontrolę jak wywołujesz zdjęcie. Z JPEG-iem nie zrobisz tyle, co z RAW-em. Otwieranie zaszumionego kompresją zdjęcia i grzebanie w nim, powoduje jeszcze większe zanieczyszczenia. Podnieś saturację, a zobaczysz ile smieci zawiera taki obrazek. A potem znowu go zapisujesz i ponownie kompresujesz, czyli dodajesz jeszcze wiecej śmieci. Zrób zachód słońca, gradientowe niebo i zacznij bawić sie suwakami, a zobaczysz jakie babole wychodzą.
Nie tak dawno (pisałem o tym na forum), miałem problem z zabawą gradientami na niebie oraz w winietach. Okazało się, że problem znikł kiedy zacząłem obrabiac pliki 16-bitowe. JPEG nie ma takiej głębi kolorów. Może tego nie widzisz, bo robisz kwiatki i byle widoczki. Ale spróbuj robić zachody słońca, czyste niebo, biel, czerń a wtedy zobaczysz te wszystkie kropeczki obcych pikseli, te bloki kwadratów i brak możliwości ich niwelacji.
Sendilkelm
08-07-2010, 10:26
rozumiem ci to jest raw itd, ze mozna go ladnie obrobic, ale czy jesli zdjecia na moim d90 w jpeg oceniane sa np na 5.5 a w rawie na 4.3 to nie strace na jakosci zdjecia, czy nie latwiej bedzie mi zrobic zdjecie np w ciemniejszym miejscu w jpegu. Czy nie beda one ladniejsze, raw poradzi sobie tak samo?8
Z tego co piszesz, to nie do końca wynika, że wiesz co to jest RAW. To trochę tak jak z jajkami. Zapytasz się czy jajka na surowo są lepsze od jajecznicy w knajpie "Pod Zdechłym Bawołem". Sęk tkwi w tym, że Ty swoją jajecznicę możesz zrobić na swój sposób (lepiej lub gorzej), a używając przepisu z knajpy, zrobisz je tak jak robią je tam. Pytanie czy wolisz jeść przyrządzone czy lubisz gotować.
Z tego co piszesz, to nie do końca wynika, że wiesz co to jest RAW. To trochę tak jak z jajkami. Zapytasz się czy jajka na surowo są lepsze od jajecznicy w knajpie "Pod Zdechłym Bawołem". Sęk tkwi w tym, że Ty swoją jajecznicę możesz zrobić na swój sposób (lepiej lub gorzej), a używając przepisu z knajpy, zrobisz je tak jak robią je tam. Pytanie czy wolisz jeść przyrządzone czy lubisz gotować.
Świetnie, już lepiej nie da się wytłumaczyć.
Ja osobiście robie zdjęcia na raw+jpg(normal, small) zawsze. Jak jestem na jakiejs sesji, robie cos dla siebie to po zgraniu jpg odrazu do kosza (nie przestawiam na raw, bo potem jeszcze zpaomne wlaczyc) i korzystam z rawow, a jak jestem na jakichs chrzcinach, imeninach, imprezach, to po zgraniu przegladam jpg, zostawiam te ktore sa ok, reszte wywalam i te ujecia ktore w jpg poszly do kosza przegladam w raw. wszystkie rawy zostawiam. MZ przyspiesza obrobke, te jpg wystarczaja jak potrzebujesz zdjec poprawnych, dla babci, cioci, kumpla, etc.
pod druk zawsze z rawa.
ja robię tak, jak napisał Mix - i to jest najlepsze rozwiązanie !!! (niech mi tu tylko nikt nie pisze, że JPG + RAW "zajmują więcej miejsca, bo to są BREDNIE. Jak masz za mało miejsca, to kup kolejną kartę 16G i przestań zawracać głowę).
W ten sposób ktoś, kto dopiero się uczy będzie miał w razie czego jpg do natychmiastowego użycia (na ogół bardzo dobrej jakości), a z czasem może się nauczyć obrabiać RAW i stopniowo przejdzie na wyższy poziom. Jak będzie miał od początku tylko jpg, to już tak zostanie ...
p.s. wyjątkiem są sytuacje fotografii seryjnych, gdy zależy nam na ilośc klatek/sekundę. Wtedy oczywiście trzeba podjąć męską decyzję i na coś się zdecydować. Może nawet obniżyć rozdzielczość.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.