PDA

Zobacz pełną wersję : D3000 czy D90?



adriank
27-06-2010, 21:50
Witam. Jeszcze do niedawna byłem przekonany o wyborze D3000, ale jak patrzę na aukcje na allegro, to bardzo mało jest obiektywów z silniczkami, a jak już są to drogie. Czy lepiej będzie jak dołożę i kupię sobie Nikona D90?

cheyenne
27-06-2010, 22:01
na pewno tak
d3000 to najprostsza lustrzanka, d90 to już poważny aparat o dobrych parametrach i właściwej ergonomii
kup raz a dobrze czyli d90

Grand.
27-06-2010, 22:01
TAK i tylko TAK!!!

mkl
27-06-2010, 22:18
D3000 jest przeznaczony głównie dla lanserów, którzy chcą pochwalić się w towarzystwie fotografów (komórkowych lub kompakciarzy) lustrzanką.

A na poważnie, to D90 daje dużo większe możliwości w dostępie do sprzętu. Można powiedzieć, że D3000 to lowcost z najniższej półki Nikona dla początkujących. Pomyślana raczej dla ludzi, którzy raczej nie chcą zbytnio rozwijać swojego hobby. D90 to sprzęt dla zaawansowanych amatorów. Jeżeli przygody z fotografią nie chcesz zakończyć na jednym obiektywie, to proponuję zainwestować jednak w D90, nie będziesz musiał przez dłuższy czas puszki zmieniać.

bober.
27-06-2010, 23:22
d90 to świetny aparat dający ogromne możliwości, jeśli to 1 lustro, jest to zakup na lata :) tak ze ja bym się nei zastanawiał

Sabvel
27-06-2010, 23:29
Napisał adriank Czy lepiej będzie jak dołożę i kupię sobie Nikona D90?

Zależy do czego chcesz aparatu używać,jeśli tylko jako przycisk do papieru ,to nadają się
tak samo dobrze.Kupując D90 będzie gorzej,ponieważ więcej stracisz przy odsprzedaży,D3000
jest mniejszy i lepiej się mieści w damskiej torebce.Niestety ani jednym ani drugim nie zrobisz
zdjęć bez obiektywu ale to nie ważne, bo i tak nie będziesz fotografował ślubów ,chyba że
jako drugi fotograf ,to możesz wtedy statystować przy ołtarzu ale do tego możesz mieć nawet
hybrydę lustrzankopodobną ;)
Luuuudzieeeeee... przepraszam nie mogłem się oprzeć ;)

pioter m
27-06-2010, 23:47
Witam. Jeszcze do niedawna byłem przekonany o wyborze D3000, ale jak patrzę na aukcje na allegro, to bardzo mało jest obiektywów z silniczkami, a jak już są to drogie. Czy lepiej będzie jak dołożę i kupię sobie Nikona D90?
Kupuj tani szmelc. Niewiele z tych szkiel jest godnych polecenia. A to, co sensowne, jest tez w wersji z silnikiem i tez w dobrej cenie, bo rybek sie juz nasycil. To byla prawda ze dwa lata temu. Teraz to juz inna bajka, ale d3000 i tak bym nie kupil. Dla mnie jest zbyt prymitywny. Minimum to d5000 lub d80. Jeszcze rok temu mialem d70s i tez bylem zadowolony ze zdjec.

tgollob_jamessuchar
28-06-2010, 00:05
ja zaczynałem od D60 - do nauki w sam raz :) mały, poręczny i tak naprawdę do teraz go lubię, mimo że zaprzyjaźniam się coraz bardziej z D700 i zarabiam fotografując ;)

jeśli jesteś pojętny uczeń to szybko będziesz chciał coś więcej i więcej... D90 na jakiś czas wystarczy, zależy jak bardzo pochłonie Cię choroba Nikona :) i czego będziesz potrzebował, bo to okaże się w praktyce, że czegoś tam Ci będzie jednak brakowało...
dołóż do D90, dobrze zrobisz :)

adriank
28-06-2010, 11:00
Wielkie dzięki. Jestem totalnym amatorem i chcę właśnie zacząć przygodę z lustrzankami. Wybór padł jednak na D90. hehe. Dzięki

marciing
28-06-2010, 11:15
Wielkie dzięki. Jestem totalnym amatorem i chcę właśnie zacząć przygodę z lustrzankami. Wybór padł jednak na D90. hehe. Dzięki

Brdzo dobry wybór ;)

swider
28-06-2010, 11:37
Wybór dokonany -- udanych kadrów.