PDA

Zobacz pełną wersję : Apel - POWÓDŹ



Kundzior
28-05-2010, 20:17
Wczoraj wróciłem z reportażu nt. powodzi. Pokaże Wam coś czego zupełnie się nie spodziewałem


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img189.imageshack.us/i/zagoba072.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Apel do wszystkich mieszkających nie daleko, i tych wszystkich którzy chcą pomóc. Jak widzicie PZU, by wypłacić za szkodę wymaga zdjęć, cyfrowych!!! Jest taka wieś niejako ominięta przez media. Nazwa wsi ZAGŁOBA gmina Wilków (51.225117,21.869266). Co jest ciekawe media skupiły się na Sandomierzu i na Wilkowie, w Zagłobie woda już opadła, a mieszkańcy nie dostali nic do dezynfekcji domów, w ogóle jak by tej wsi nie było, mieszkańcy mówią ze na początku przejechały tylko amfibie (narobiły poważnych strat).

Apeluję do chętnych, by w miarę możliwości, udali się w te miejsca z pomocą stricte fotograficzną, ludzie tam potracili w zasadzie wszystko.

Ja osobiście chcę jechać w poniedziałek (choć dopiero co wróciłem), ale szukam sponsora na paliwo, niestety moja wypłata już mi na to nie pozwala. 200 zł by mnie usatysfakcjonowało, kupiłbym czyste płyty CD/DVD, zabrałbym lapka.

Ostrzegam, na miejscu nie jest zbyt wesoło. Kontakt ze mną na PW, bądź pod telefonem 607377143.

Pozdrawiam

Art Erie
28-05-2010, 21:13
Kundzior, ty jakiś niedzisiejszy jesteś, dlaczego chcesz innym pomagać ???

A tak na serio, to podaj nr konta. Jeszcze coś tam mam, to się dorzucę.

Szacunek!

Marek Urbanowski
28-05-2010, 21:48
Do tej pory byłem pewien, że to firma ubezpieczeniowa wysyła kogoś kto ma sprawdzić i udokumentować stan faktyczny szkody... ciekawe..

Kundzior
28-05-2010, 23:25
Marku no właśnie nie wysyła, to info z miejsca dosłownie klęski żywiołowej, no ale wybory :( Smutne ale prawdziwe, polityka, kosztem ludzi...żal.pl

Nr konta: 37 1140 2004 0000 3802 6244 4833

Karol Kundzicz
ul. Rzymowskiego
15-349 Białystok

Nie potrzebuję więcej niż 200 zł. tylko koszt paliwa konserw deko mam w lodówce, drobne na chleb znajdę. Jak coś piszcie ile kto by nie za wiele było, faktury za tank zeskanuje i zapodam na forum.

Jeśli ktoś nie chce pisać oficjalnie to chociaż smsa bym mógł zakończyć akcję sponsorowania......

Chętnie się zobaczę z kimś z forum na miejscu....

Pobyt planuję od poniedziałku do czwartku, ile się da tyle pomogę....moja matka moim psem się dłużej nie zaopiekuje pies po operacji....od powrotu nic innego mi po głowie nie chodzi niż by tam wrócić..,.

Art Erie
28-05-2010, 23:33
Poszło dwie dychy z mBanku.

piter68
28-05-2010, 23:49
Kundzior,
Ktoś, kto nie zobaczył, nie dotknął, nie poczuł powodzi i jej pozostałości, pewnie nie zrozumie, dlaczego to robisz.
Przed chwilą wysłaliśmy z Anją kwotę x. Trzymamy kciuki za Ciebie i Twoją robotę. Szacunek wielki.

Kundzior
29-05-2010, 00:05
Kundzior,
Ktoś, kto nie zobaczył, nie dotknął, nie poczuł powodzi i jej pozostałości, pewnie nie zrozumie, dlaczego to robisz.
Przed chwilą wysłaliśmy z Anją kwotę x. Trzymamy kciuki za Ciebie i Twoją robotę. Szacunek wielki.

myślałem że jestem twardy bo ogólnie zwykle na takiego wyglądam...

spotkałem tam bardzo dobrych ludzi, widząc to co opisuje i mówi telewizja...a widząc rzeczywistość...słuchając tego co było i ile pomocy odstali po poprzedniej powodzi. No qr*** nie róbmy jaj. TV karmi wszystkich tym co chce...tam nikt nie pójdzie na głosowanie.....ten rząd nie ogłasza klęski tylko i wyłącznie z powodu tego iż są wybory nie długo, ludzie się nie liczą (jak by ogłosili klęskę to 3 miechy trzeba od czasu zakończenia klęski by wybory się odbyły, ale to w pewnym sensie gwarantowało by powodzianom pomoc). Nie wiem co mam napisać, tam trzeba być i zobaczyć, posłuchać ludzi. Tak w skrócie, ja nie płaczę nad ludźmi, jestem hardy, po kilku historiach, jakie tam usłyszałem, sorry, nawet skała się popłacze.

Pewna telewizja przyjechała i dla mężczyzny, który 1 raz od pięci dni widzi suchą ziemie, ta TV robi z nim wywiad, mówi mu co ma powiedzieć, i On tak mówi, tyle że tak mówi bo ma wszystkiego dość, widać zmęczenie tej osoby, na pewno nie w głowie jej wywiad. Nie wiem jak to napisać, słowo dramat tego nie opisuje....Jesli ma ktos jakiś dzięń wolny i mieszka nei daleko od poniedziałku dzwońcie do mnie, będę tam. Gmina Wilków.

Sandomierz sobie nieźle radzi tam są różne TV, sam Wilków też, tam są media ineczjnie wypada, ale to eni tylko Wików ucierpiał. Powiem tak cała, główna pomoc skupiła się na dużych miastach. W górę za Puławami nie ma takich wielkich strat. Przytoczę tu słowa pewnej poszkodowanej osoby "lepszy 1 strażak, niż 10 policjantów", napiszę jak skończę robić zdjęcia, czyli gdzieś za tydzień watek, tam wszystko opiszę.

Kundzior
29-05-2010, 00:08
jest już 50 złotych.

Kundzior
29-05-2010, 00:42
120 zł już jest, wg. PWszek. Idę spać rano dam znać dalej co i jak.

brylek
29-05-2010, 00:42
jest już 50 złotych.

połowę masz , 2 połowa to tylko kwestia czasu !!! I również masz wielkiego SZACUNA

Kundzior
29-05-2010, 00:44
Nie zawiodę Was.

KaleidoStar
29-05-2010, 02:38
Niesamowite, że są jeszcze ludzie, ktorzy pomagają innym. I ufają (czyli bez pytania wysyłają pieniądze np). Ostatnio płakałam ze wzruszenia czytając wątek z innego forum. Kobitka straciła wszystko prawie, dom, obejście zniszczone, wszystko gnije. Temperatury w domu rzędu kilkunastu stopni, rodzina kichać zaczęła. Jedna z naszych koleżanek zaapelowala o pomoc. W ciągu doslownie kilku dni zebrano pieniądze na trzy tony węgla do ogrzania domu. A pomoc jeszcze się nie skończyła, teraz tylko zmieniła się w bardziej przemyślaną, długofalową (preparaty do odgrzybiania, remontu itp).
Wszystko dla poniekąd obcej osoby...
Dobrze, że można jeszcze troszkę wierzyć w ludzi...

popi
29-05-2010, 09:09
Jeśli zabraknie zaufania to cóż pozostanie...

Każda pomoc, nawet dla "żebraka" pod hipermarketem, opiera się na zaufaniu i wierze, że tenże "prosiaczek" (od proszenia; nie mylić z wyglądem :)) wyda otrzymany grosz np. na jedzenie a nie na chlańsko.

Kundzior
29-05-2010, 10:22
Zna ktoś może jakiś fotolab w Puławach, można by było jeśli zajdzie potrzeba od razu na płycie i na papierze, dawać zdjęcia.

robin102
29-05-2010, 11:22
Moje kalosze wędkarskie z Wojtkiem i z Tobą tam były to teraz poleciała kasa na paliwo. Sam nie mogę z Wami pojechać, ale trzymam kciuki.

ps.
Może nagraj z kilka tanich płytek CD dokumentujących stan faktyczny i tam ludziom zostaw.

Kundzior
29-05-2010, 11:30
Tak, jadę po to by robić ludziom dokumentację strat, pożyczyłem od matki lapka by móc nagrywać CD ze zdjęciami i im te CD dać. By mogli pokazać to w takich molochach jak PZU i inne.

Żadnych pieniędzy od tych ludzi nie chcę. Chcę pomóc tak, jak potrafię.

robin102
29-05-2010, 12:05
Niesamowite, że są jeszcze ludzie, ktorzy pomagają innym....
Rzecz normalna, ale nie częsta :( jak to w przysłowiu: DOBRO WRACA I ZŁO WRACA

Zachęcam kolegów i koleżanki do zrzutki choć symbolicznej, równowartości jednego piwa czy papierosów. Karol kaski nie zmarnotrawi, jak mu się uzbiera więcej to zapewne przekaże potrzebującym i rozliczy się co do grosika.

Kundzior
29-05-2010, 12:49
Rozliczę się z Wami fakturami, a nadwyżkę jeśli taka będzie wpłacę na konto jakiejś fundacji, która pomaga ludziom z powodzi.

ekonet
29-05-2010, 12:52
nadwyżkę jeśli taka będzie wpłacę na konto jakiejś fundacji, która pomaga ludziom z powodzi.
Kup ludziom np. wodę do picia albo zeszyty dla dzieci, bo na pewno są potrzebne. A jeśli coś zostanie, możesz zawsze przelać na naszą zbiórkę dla powodzian.
Pomyślności.

conik
29-05-2010, 12:55
Kiedy konkretnie jedziesz?

Kundzior
29-05-2010, 12:56
W poniedziałek o 6 rano wyjeżdżam. W środę lub czwartek wracam, nie bardzo mam z kim psa zostawić swojego a na dodatek po operacji jest. Matka moja powiedziała ze sie zaopiekuje do środy, a jak coś to postawię ja przed faktem i do czwartku przetrzyma :)

Kundzior
29-05-2010, 14:15
Nie jestem żadną instytucją, nie ma u mnie formalizmów, wszystko na co mi budżet pozwoli i co będzie potrzebne kupię na miejscu w Puławach. Wszystkie zakupy jakie zrobię, będą fakturowane. Rozliczenie akcji będzie tu na forum.

fIlek
29-05-2010, 14:19
Może to jakoś pomoże - informacje co jest najbardziej potrzebne:

Woda;
Trwała żywność;
Koce, śpiwory, karimaty;
Butle turystyczne;
Koszulki, skarpety, majtki;
Artykuły higieniczne (szczoteczki i pasty do zębów, żyletki, papier toaletowy, dezodoranty, podpaski, środki do prania, mydło itp.).

Kundzior
29-05-2010, 14:22
Potrzebny też jest papier do pisania i długopisy, może by tak połączyć moją akcje z wątkiem Conika. U mnie to spontan wyszedł, niedawno stamtąd wróciłem, a że mam urlop, chętnie pomogę, wiec tam wracam.

W takim razie zmieniam charakter swego wyjazdu, główny cel pomoc w dokumentacji zostaje + pomoc ogólna.

ALF
29-05-2010, 15:39
Jeśli mogę radzić...po przybyciu na miejsce zgłoś się do policji i proboszcza z info co chcesz robić. Primo, ludzie się o Tobie dowiedzą szybciej, sekundo, Ty nie będziesz budził niepokoju u ludzi i władz.
Tak w ogóle, to gratulacje za pomysł i wdrożenie. Gdyby nie stan zdrowia sam bym chętnie go skopiował. :)

Kundzior
30-05-2010, 01:57
yhy OK idę na wstępie do sołtysa, ludki mnie we wsi Zagłoba już znają. Myślę że damy radę. Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś sugestię, pomysły piszcie póki jestem.

Kundzior
30-05-2010, 13:48
Pokaże Wam coś jeszcze ciekawego


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img268.imageshack.us/i/zagoba063.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Ludzie zamiast ratować swój dobytek, dostali wezwania pod groźbą kary do niby ćwiczeń OC.

ekonet
30-05-2010, 13:51
Fajnego mają wójta, nie ma co. Grunt, że ma "mgr" na pieczątce.

Art Erie
30-05-2010, 13:55
Może były wcześniej zaplanowane i zapomnieli odszczekać...
Bo nie wyobrażam sobie innej sytuacji.

Kundzior
30-05-2010, 14:09
Szkody powstałe po przejechaniu Amfibii:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/i/zagoba021.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img44.imageshack.us/i/zagoba027.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img23.imageshack.us/i/zagoba014.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

A tu już dzień po gdy woda opadła około metra w stosunku do dnia poprzedniego.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img199.imageshack.us/i/zagoba073.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Tak 26.05 wyglądało przeciętne gospodarstwo:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/i/zagoba003.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Amfibie przeleciały przez wieś, robiąc dużą falę, która wymyła podwórka.

freefly
30-05-2010, 16:10
Mapa opadów na najbliższy tydzień:
http://www.gfspl.rootnode.net/gfspl/ZBIORCZE/SOpad.png

Kundzior
30-05-2010, 17:10
Pierwsze zakupy poczynione. Mam w domu ryzę papieru, i 2gi mazak do CD, długopisy kupię w drodze.

link do faktury nr 1 (http://yfrog.com/3vimgffj)

Wysyłam maila z informacją do wójta gminy Wilków.

Gorąco zachęcam do pomocy!!! Jestem dostępny pod numerem telefonu 607377143, jakieś sugestie, pytania itp. proszę dzwonić, lub wysyłać SMSy. Nie wiem jak tam będzie z internetem więc nie będę miał jak czytać forum.

Na tę chwilę zaksięgowane wpływy na konto wynoszą 60 zł. Otrzymana pomoc poza kontem 50 zł. Stan konta będę monitorował przez telefon.

Kundzior
30-05-2010, 17:43
Na miejscu planuję robić zdjęcia strat i dawać je na płytach CD osobom poszkodowanym, a wieczorem jechać i robić zakupy wg sugestii poszkodowanych.

Dużo teraz będą musieli pisać podań itp. dlatego będę miał papier i długopisy.

Poinformujcie swoich znajomych, przyjaciół o tych 2 akcjach pomocy. Każdy grosz się przyda.

ekonet
30-05-2010, 17:47
Na tę chwilę zaksięgowane wpływy na konto wynoszą 60 zł. Otrzymana pomoc poza kontem 50 zł. Stan konta będę monitorował przez telefon.
Czemu tak mało? Ludzie, co z Wami?
Przelać 5, 10 czy 20 zł to chyba żaden problem? A szybciej się uzbiera na akcję Karola.
Zapraszam więc do kont internetowych, to tylko chwila pracy.

Kundzior
30-05-2010, 17:50
Weekend mamy dlatego tak mało przyszło, na konto. Jutro zdalnie się dowiem co jak i ile.

A stan mojego konta przed jakąkolwiek wpłatą to 272.28 zł, też planuję je spożytkować na zakupy, i pomoc. Do 10 niedaleko jakoś przeżyję.

maclat
30-05-2010, 17:52
Proszę nie odebrać poniższego posta jako głos anty dla inicjatywy Kundziora, ALE...

Rozmawiałem z ojcem, który pracuje w ubezpieczeniach, konkretnie jest likwidatorem szkód komunikacyjnych i majątkowych z dużym doświadczeniem. Z tego co mówi, PZU może żądać wypisanych na dole tej kartki punktów JEDYNIE WTEDY gdy szkoda ma być likwidowana w trybie UPROSZCZONYM, a wartość jej wynosi do ok.1000 PLN. Likwidację takiej szkody można załatwić wówczas telefonicznie +przesłanie wspomnianych zdjęć pocztą (elektroniczną).
W trybie pełnym (a taki tutaj ma miejsce, gdy mamy do czynienia z zalanymi całymi gospodarstwami, domami - szkody rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu tysięcy PLN) MUSI przyjechać likwidator i sporządzić odpowiednią dokumentację.

freefly
30-05-2010, 17:56
Proszę nie odebrać poniższego posta jako głos anty dla inicjatywy Kundziora, ALE...

Rozmawiałem z ojcem, który pracuje w ubezpieczeniach, konkretnie jest likwidatorem szkód komunikacyjnych i majątkowych z dużym doświadczeniem. Z tego co mówi, PZU może żądać wypisanych na dole tej kartki punktów JEDYNIE WTEDY gdy szkoda ma być likwidowana w trybie UPROSZCZONYM, a wartość jej wynosi do ok.1000 PLN. Likwidację takiej szkody można załatwić wówczas telefonicznie +przesłanie wspomnianych zdjęć pocztą (elektroniczną).
W trybie pełnym (a taki tutaj ma miejsce, gdy mamy do czynienia z zalanymi całymi gospodarstwami, domami - szkody rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu tysięcy PLN) MUSI przyjechać likwidator i sporządzić odpowiednią dokumentację.

To samo mówił rzecznik prasowy PZU w TVN24.

Kundzior
30-05-2010, 17:57
Musi nie musi, ech... ubezpieczenia ubezpieczeniami, tam jeszcze ma być pomoc rządowa, i tu pewnie formalizmy tych ludzi zjedzą. Mi nie tylko chodzi o ubezpieczenia. A z drugiej strony po co to dają taką ulotkę ludziom??

Byłem tam na miejscu, widziałem to na żywo, widziałem tez co pokazują w TV. Nie muszę tego pisać, ale napiszę. TV bajki opowiada, zupełnie co innego przekazują media a co innego jest na miejscu.

Rozmawiałem z ludźmi, w 97 też mieli dostać pomoc, głośno było w TV o pomocy poszkodowanym. Jednak rzeczywistość była zgoła inna.

Ludzie tam, gdzie zeszła woda, mieli dostać środki dezynfekcyjne, nie dostali przynajmniej we wsi Zagłoba (stan na 27.05.2010). Zadzwoniłem do radia Lublin, aby nagłośnili tę sprawę. Gość zrobił ze mnie durnia, powiedział ze mówię nieprawdę, bo rano pojechał transport środków dezynfekcyjnych. Tylko gdzie on jest, skoro nic nie było późnym popołudniem??? Nie chciałem się wdawać w głupią dyskusję, powiedziałem, że dzwonię tylko z informacją.

freefly
30-05-2010, 18:00
Musi nie musi, ech... ubezpieczenia ubezpieczeniami, tam jeszcze ma być pomoc rządowa, i tu pewnie formalizmy tych ludzi zjedzą. Mi nie tylko chodzi o ubezpieczenia. A z drugiej strony po co to dają taką ulotkę ludziom??

Pomoc rządowa na odbudowę i remonty owszem........na podstawie faktur poniesionych kosztów na remont i odbudowę.

A propaganda jest, bo wybory się zbliżają.

Kundzior
30-05-2010, 18:06
Ja tam jadę jako osoba, bez propagandy, chcę tylko pomóc. I pomogę, najlepiej jak potrafię. Z tego co wiem sporo moich znajomych wspomaga moją akcje finansowo. Bardzo im za to dziękuje. I jeszcze raz mówię, na pewno nie pójdzie to na marne.

Kundzior
30-05-2010, 18:17
Zapomniałem napisać wpłaty proszę robić do Środy, z racji tego że na miejscu będę od poniedziałku do czwartku. Wszystkie nadwyżki niewykorzystane przeleję na konto 2giej akcji.

robin102
30-05-2010, 18:41
Czemu tak mało? Ludzie, co z Wami?...
No właśnie :( co z Wami ? Pasjonaci, hobbyści zazwyczaj ce****ą się większą wrażliwością na piękno, a także na niesprawiedliwość i krzywdę. Parę złociszy to nie majątek, a kiedyś do Was wrócą, zobaczycie.

brylek
30-05-2010, 20:38
No właśnie :( co z Wami ? Pasjonaci, hobbyści zazwyczaj ce****ą się większą wrażliwością na piękno, a także na niesprawiedliwość i krzywdę. Parę złociszy to nie majątek, a kiedyś do Was wrócą, zobaczycie.

kiedyś ktoś powiedział czemu ja mam dawać jak mi nikt nie dał , mówię człowieku ciesz się że nigdy nie spotkało Cię żadne nie szczęście i nie potrzebowałeś pomocy !!! Ale gdyby tak było to byś miał żal do całego świata ze nikt Ci nie pomaga . A ty kiedyś pomogłeś drugiemu ?

Wiec naprawdę warto przelać choć symboliczną 1 zł

Kundzior
30-05-2010, 20:43
Ponawiam dane do przelewu

Nr konta: 37 1140 2004 0000 3802 6244 4833

Karol Kundzicz
ul. Rzymowskiego
15-349 Białystok

Można dopisać powódź, choć ja i tak będę wiedział co i jak.

Faktura nr2 (http://yfrog.com/4zfakturanr2j)

Samochód przygotowany do jazdy teraz się pakuję.

pinokio
30-05-2010, 21:31
Szkoda, że przez Warszawę nie jedziesz, dałbym Ci kołdry, butle gazowe, piecyki itp.
Trudno, podrzucę do PCK, chyba, że ktoś z Karolem jedzie?
Symbolicznie.
Karol powodzenia! :)

Kundzior
30-05-2010, 21:59
Wyślij kurierem, będę na miejscu rozdysponuję towar.

Ew. jeśli ktoś z Warszawy jedzie w te stronę to może zabrać. I na telefon odbiorę.

Kundzior
31-05-2010, 06:02
by the way....jadę.

Sokolik Wędrowny
31-05-2010, 12:20
Dokładam swoją cegiełkę - wpłata poszła na konto Kolegi.

wpkx
31-05-2010, 20:11
Poszło i ode mnie. Karolu, powodzenia Tobie i powodzianom.

Yova
31-05-2010, 22:07
Witam

Wiadomość od Karola, który już tam jest i działa:

"Skrzyknąłem kilka osób, jeżeli ktoś może niech przyjeżdża pomóc, jest sporo roboty przy pomocy powodzianom więc każda para rak i obiektywów się przyda"

Pozdrawiam

pinokio
01-06-2010, 10:00
jw.

Kundzior walczy ze zdjęciami we wsi Zagłoba.
Mówi, że sam nie da rady, tyle jest roboty. Jak ktoś może i ma blisko podjechać do niego i pomóc...

ovation
01-06-2010, 15:21
Poszły pieniądze ode mnie - z mBanku, więc są już do dyspozycji na koncie u Karola.
Niestety, nie mogę pomóc osobiście, więc pozostaje tylko wsparcie finansowe.

Powodzenia i wielki szacunek za Twoją bezinteresowność i zaangażowanie!

pinokio
01-06-2010, 22:44
Dzisiaj Karol kupił kilka czekolad dla dzieci na Dzień Dziecka. Z tego co mówi, pomoc jaką przedstawia TV jest przed kamerami, bo "mus" ładnie wyglądać. Tak naprawdę, tam gdzie nie ma kamer jest tragedia. jedyna pomoc jaką dostali mieszkańcy Zagłoby to mały woreczek środków odkażających na każde gospodarstwo. To tyle...

Kundzior
02-06-2010, 23:58
Właśnie wszedłem do domu...padam na ryj, mam dość zdjęć przynajmniej na 1 dzień. A błota mam dość na całe życie, smrodu tez mam dość, cały śmierdzę tym co tam się w powietrzu unosi.

Wiecie co poznałem pewnego Pawła, wiek koło 35 lat, został bez niczego, wszystko z czego żył nadaje się do spalenia, ma dzieci 2kę, żona pojechała wczoraj do Niemiec zbierać truskawki, dziś jak z Nim byłem, dostałe SMSa od żony "kocham cię".....no myślałem że się pod ziemie zapadnę, nie dałem rady powstrzymać łez.

Jak poznałem Pawła. 26-27 pojechałem robić tam reportaż, przypadkiem chciał dojechać do swego domu, niestety ulica była głęboko pod wodą, a że ja stałem przy tym zalaniu, zamieniłem kilka słów z jego żoną no i z Nim, wydał mi się bardzo sympatyczny. Na koniec naszej ówczesnej rozmowy zaprosił mnie na kawę za miesiąc jak wszystko już się znormalizuje, dał mi swój adres. Tak z ciekawości w poniedziałek zajechałem do Niego zobaczyć co słychać, jeszcze była żona jego w Polsce, to była jedna rodzina która nie kryła przede mną łez. Porozmawialiśmy chwilę, dowiedziałem się że jego Kobieta jedzie do niemieć do pracy by mieć jakiekolwiek pieniądze. Pawłowi zdjęcia gospodarstwa i domu robiłem dziś, Paweł też mi pokazał osoby najbiedniejsze we wsi i najbardziej poszkodowane, u których rzecz jasna chciałem zrobić zdjęcia i Im zrobiłem. Wieś się nazywa Lubomirka, także już znam Sołtysa wsi, i opinię o Nim. Ludzie go lubią i szanują mówią że uczciwy i konkretny facet.

TE DO 6K (obiecane przez RZĄD), ZŁOTYCH JEST WYDAWANE LUDZIOM NA PODSTAWIE WNIOSKÓW I DOWODÓW ZNISZCZEŃ, DOKUMENTACJA FOTOGRAFICZNA JEST WYMAGANA DO TEGO WNIOSKU, JAK I DO KAŻDEGO INNEGO. Na początku jak rzad ogłosił te 6 tys dla każdego poszkodowanego, myślę ok. dobre i to na początek, 2 dni później wszędzie mówią do 6k!!! WTF??? Nic nikt nie powiedział że jednak zmienili zdanie (jestem tego nausznym, naocznym świadkiem, nie że mi ktoś tam to powiedział, Oni sami nie do końca byli zorientowani, prądu tam nie ma, teoretycznie, gniazdka głuche, ale jak wchodzisz do piwnic (zalanych prawie pod sufit) to 3faza bije po ciele, gdzie na początku samej powodzi słyszałem że prąd został odcięty od zalanych miejscowości, a początek powodzi był koło 19stego. Koło 20 mówili że już odcięte).

JEŚLI KTOŚ MA CHWILĘ CZASU LUB DŁUŻEJ, BY TAM PODJECHAĆ NA TE TERENY WRAZ ZE SWOIM APARATEM, GORĄCO ZACHĘCAM ONI NIE MAJĄ NIC!! KAŻDY APARAT JEST NA WAGĘ ZŁOTA.

Jeśli ktoś się zdecyduje, by pojechać i w ten sposób pomóc, proszę o kontakt ze mną, tel. 607377143, poinformuję kogo trzeba że przyjedzie osoba która porobi zdjęcia. Przez 3 dni które tam spędziłem, udało mi się zrobić zdjęcia szkód 23 gospodarstwom, środki finansowe zebrane na pomoc tym osobom to 1207 zł.

Zrobiłem całą Brzozową k/Zagłoby, 2 osoby odmówiły zdjęć pod różnymi powodami. Zacząłem wieś Lubomirkę która jest następna, potocznie po drodze. Paweł poprosił tylko o to bym zrobił zdjęcia szkód dla jego przyjaciela, w miejscowości Zagłoba, zgodziłem się, bez namysłu. Reszta działań Pawła i moich skupiła się na osobach innych.

Koszta paliwa jakie mi tam zeszło to prócz tego co powyżej, to 157,62 zł. Została mi jeden cały cake płyt CD, przekazuję go do PCK na powodzian (nie wiem czy mnie zrozumiecie....organizacje typu fundacje, które robią zbiórki opierają się na władzy samorządowej podczas pomocy Tym Ludziom, ok nie wszystko ginie, ale ludzie dostają to co wyżej jest zbędne, o ile wiecie o co chodzi, rzeczy nowe wartościowe nie trafiają do LUDZI!!!), Jaka kol wiek pomoc, musi być skierowana bezpośrednio, do Kogoś, omijając "władzę", no są wyjątki np. sołtys Lubomirki. Inaczej nie liczcie na to że pełnia Waszej szczodrości, chęci pomocy, wsparcia trafi do poszkodowanych, szczegółów udzielę telefonicznie jeśli ktoś chce, nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych. Jeśli chcecie ukierunkować swoją pomoc Tym ludziom też proszę o kontakt, myślę iż jestem w stanie przy pomocy Pawła, dotrzeć do tych ludzi którzy najbardziej potrzebują Naszej pomocy. Ludzie znają się między wsiami bardzo dobrze, Dziś Paweł mi pokazywał tez osoby z innych wsi, które tez nic nie mają, Nie wspominając o środkach do życia.

Piszę co następuję, 300 zł przelewam na konto pomocy długofalowej użytkownika conik, znam Go jest OK na maxa. 1000 zł, wraz z Pawłem i Sołtysem postaram się rozdysponować na osoby które tego NAJBARDZIEJ potrzebują, proszę o zaufanie, oczywiście faktury za jakiekolwiek zakupy będą wystawiane na mnie, imienne. Wy będziecie mieli to na bieżąco, tu na forum. Po prostu omijamy tych władczych, by było uczciwie.

Wybaczcie dziś jak już pisałem jestem zdezelowany energetycznie, jutro wstawię wszystkie faktury które mi się uzbierały.

Także proszę już nic nie wpłacać na moje konto bankowe, każda wpłata poza moim pracodawcą, czy urzędem skarbowym, lub też innym nie wiadomym mi ofiarodawcą zostanie przekazana na akcję conika.

Jutro Faktury.

Chyba że Waszą wolą jest kontynuowanie akcji. Ja dam radę.

ekonet
03-06-2010, 00:13
Karolu, daj sobie spokój z fakturami, niepotrzebna robota. Szkoda energii.
Nie po to przesyłaliśmy Ci pieniądze, żeby Cię z nich rozliczać.
Dziękuję, że nas godnie reprezentowałeś i podziwiam Cię.

Kundzior
03-06-2010, 00:25
A zapominałem napisać.

Mój manager, jak dowiedział się ze jadę pomagać ludziom, mimo że miałem wpisany urlop, zadzwonił do mnie, i powiedział że te dni co tam będę wpisze mi delegacje. co wizaże się z finansami na plus. Zawsze go lubiłem od kiedy poznałem, poprostu człowiek.

Ide spać jutro, może opiszę szerzej co widziałem mam kupę zdjęć z konkretnych gospodarstw, oczywiście by zachować anonimowość nie będę opisywał co i gdzie.
Dodam jeszcze że widziałem w sumie tylko jedną gminę która ucierpiała, i nie mam wątpliwości że to jest stan klęski żywiołowej. Szkoda, że ludzie ludziom gotują taki los, bo wybory ważniejsze.

Na krótce tłumacząc, spisz, nagle widzisz wodę, uciekasz, wracasz nie masz nic, twoja cała praca jaką włożyłeś w gospodarkę poszła na marne, ubrań masz tyle co na sobie, masz kredyty które spłacasz, z racji ze plonów nie ma nie masz dochodów, ludzie żyją z dnia na dzień (nie wszyscy ale większość). Czy to nie klęska człowieka??? Klęska którą spowodował żywioł WODA!! Z racji zaniedbań, po 97 roku. Jest też 2ga i 3cia racja którą znam ale nie o tej stronie racji będę pisał. ech....nie potrafię pisać.....

ALF
03-06-2010, 00:27
Przeraża mnie ta ludzka tragedia :( Dzięki za to co tam robiłeś...

Anja_G
03-06-2010, 00:28
Karolu, daj sobie spokój z fakturami, niepotrzebna robota. Szkoda energii.
Nie po to przesyłaliśmy Ci pieniądze, żeby Cię z nich rozliczać.
Dziękuję, że nas godnie reprezentowałeś i podziwiam Cię.

Podziwiamy.

ekonet
03-06-2010, 00:30
Podziwiamy.
Napisałem za siebie, żeby znów jakaś niedopieszczona i zawistna menda nie robiła sobie używania. :(

Anja_G
03-06-2010, 00:48
Napisałem za siebie, żeby znów jakaś niedopieszczona i zawistna menda nie robiła sobie używania. :(

Zawsze ktoś taki się znajdzie. Mendom mówimy PRECZ.
Karol - trzymamy kciuki!

Maciek R
03-06-2010, 00:58
Brawo Karol, szacun mówiąc po prostu. ;)

Kundzior
03-06-2010, 14:14
Dziś już na spokojnie, wypoczęty, podsumowuję, co i jak. Walnąłem się w obliczeniach, w poprzednim poście. Na konto akcji Conika będzie przelane 200 zł. Czyli to co zostało + kilka dyszek ode mnie.

Faktura nr 3 (http://yfrog.com/0dfakturanr3j)
Faktura nr 4 (http://yfrog.com/b9fakturanr4j)
Faktura nr 5 (http://yfrog.com/jyfakturanr5j)

To wszystko co mam z faktur, akcja dzień dziecka mi nie wyszła, z racji iż jak już zajechałem do Rogowa do szkoły dzieci już tam nie było, zostały powywożone do rodzin na tereny nie zalane.

Jak sami wiecie i oglądacie TV, sytuacja może się niedługo powtórzyć, dzwoniłem do Pawła, i niestety w Zastowie Polanowskim nie ma żadnych info o naprawianiu przerwanego nieopodal wału.
Tak jak pisałem wcześniej, dogadałem się z Pawłem, aby pomóc osobie najbiedniejszej we wsi, i zarazem najbardziej poszkodowanej. Poznałem tego Pana (nazwiska nie podam bo nie wiem czy mogę), co się wywiedziałem. Byłem na jego gospodarstwie, skromny domek, zainteresowania: Fotografia co prawda analogowa, i motory, ma piękne 2 motory z tego co widziałem odrestaurowane, ale niestety zalane. Z racji iż nie jest osobą zamożną, restauracja tych zabytków trwała długo. Ale do rzeczy, Paweł dziś wieczorem prześle mi numer swego konta, zrobię przelew na jego osobiste konto, umówiliśmy się iż ten tysiąc pójdzie na pomoc tej osobie, wszelkie zakupy będą brane na fakturę imienną na mnie, by móc później się rozliczyć, szczególnie z Wami, to wasze pieniądze.

Zdjęcia z Mojej akcji, zamieszczę jeszcze dziś. Jeśli macie jakieś sugestię, bardzo proszę pisać tu w wątku, lub do mnie dzwonić.

Prawda jest taka, by pomóc tym ludziom potrzebne są krocie!!! Te 1k to kropla, w morzu, zniszczeń, ale jednak coś.

Oczywiście by było wszystko jasne, akcja ta Jest pod sygnaturą użytkowników forum nikoniarze.pl, Polskiego Stowarzyszenia Fotograficznego NIKONA, i moich przyjaciół z PSF (http://forum.nikoniarze.pl/www.psfoto.org).

Zachęcam do wpłat na konto akcji Conika, jeśli organizator akcji wyrazi zgodę lub chęć pomocy mu w ukierunkowaniu środków poza organizacjami pomocowymi i rządowymi/samorządowymi, chętnie pomogę z racji, że mam już pewne rozeznanie w terenie.

Całość z mego wyjazdu, wraz ze zdjęciami, w formie mniej lub bardziej udanego artykułu opublikuję na portalu mmbialystok.pl, któremu to bardzo dziękuje za wsparcie i umożliwienie mi bycia tam gdzie nawet "gapie" być nie mogą.

Wam wszystkim też dziękuję, bo dzięki Wam mogę działać w Waszym imieniu.

Pamiętajcie dalszy los Tych ludzi zależy od Nas/Was.

Kundzior
03-06-2010, 14:21
Zapomniałem dopisać za co przepraszam moi koledzy i koleżanki z Fotojokera którzy wiedzieli o mojej akcji, również mnie wspierali finansowo. A jak pisałem Menago (menadżer), mimo iż wiedziałem że jest dobrym człowiekiem, dał mi niezłego kopa do działania. Tu też lecą moje wielkie podziękowania.

Jeszcze małe wyjaśnienie dlaczego jestem w domu teraz a nie tam na miejscu, przed wyjazdem mój pies (baba czyli suka), miała poważna operację, niestety są teraz komplikacje, dlatego jestem w domu. Lipiec/Sierpień będę miał jakieś wolne, znów Tam jadę, odwiedzić Pawła i zobaczyć co tam słychać, jak idzie powrót do normalności.

Kundzior
03-06-2010, 15:50
Ja nie mam wątpliwości, to jest stan klęski żywiołowej. Powódź i zwiazane z nią osuwiska na południu kraju, kilkadziesiąt tysięcy ludzi poszkodowanych (lekko licząc). No i wybory. Obiecanki cacanki, i blokowanie możliwości uznania żywiołu, kosztem ludzi....mi się to w palniku nie mieści!!! Może jak by komore, tuska, kaczora zalało ech... co tu gadać, oni maja pełne konta w bankach...myślę że ludzie nei są idiotami, w końcu wybory nie daleko.

Jak można martwić się o stołki w obliczu ludzkiej tragedii??? A no jak widać można.

Siedzę sobie teraz w domu, za oknem słoneczko świeci, w głowie mam ten fetor który tam czułem, myśli biegają wokół ludzi uwalonych w błocie, tam co dom to tragedia. Wszechobecne błoto, glony, smród, ludzie którzy są na marginesie między normalnością i obłędem, każdy pracuje. Są też strażacy, chłopcy ze szkoły pożarniczej w Warszawie, wiele im mówić nie trzeba, akurat tam gdzie byłem było 40 strażaków, każdy z nich bez zająknięcia robił to o co gospodarze ich prosili. Strażacy z OSP, też z miejscowości okolicznych, wszędzie pompowali wodę, najgorsze jest to że to co zostało na polach już nie wsiąka, jedynym ratunkiem jest pompowanie z pola na pole, w stronę Wisły, a później za wał, do koryta. I tu zaczynają się schody, niektórzy gospodarze jak by nie rozumieli że wodę trzeba przepompować przez ich pole....

Kundzior
03-06-2010, 16:53
Wieś WILKÓW Stan na dzień 01.06. Straszny smród, krajobraz jak po wojnie, ludzie sprzątają swoje gospodarstwa, tam gdzie jeszcze woda stoi nic nikt nie robi, nie ma gdzie wynieść mokrych rzeczy, które i tak idą do spalenia.


1. Jeszcze stoi woda, sama nie wsiąknie, trzeba przepompować.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img231.imageshack.us/img231/3893/41047290.jpg)
By kundzior (http://profile.imageshack.us/user/kundzior) at 2010-06-03




2. Stacja paliw, gaz po 2,06 zł.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/i/99173845.jpg/)


Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)






3. Kościół w Wilkowie, już wody nie ma.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img249.imageshack.us/i/47459776.jpg/)


Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


Nic więcej z dni 30 maja do 02 czerwca z Wilkowa nie mam, nie miałem czasu na jakąkolwiek reporterkę. Fotografów tam sporo, TV też.

Kundzior
03-06-2010, 20:30
Info z ostatniej chwili znów ma być woda, tyle ze mniejsza, i łagodniejsza...wał nie załatany, czyli powtórka z rozrywki.

Kundzior
04-06-2010, 11:44
Ludziom brakuje paliwa do motopomp, środków do odkażania, i wszelkiego rodzaju gumowego obuwia.

MR
04-06-2010, 16:29
Witam, podlacze sie do tematu!

Jako ze studiuje geografie, ogranizujemy jako kolo geografow UG wyjazd jako pomoc dla powodzian. Wyjazd planujemy w dniach 11-14.06. Chcemy pomoc tam gdzie pomoc jest potrzebna najbardziej, stad tez prośba do was ! Moze wiecie gdzie jest dramatyczna sytuacja i gdzie jest potrzebna pomoc ? Kontaktujemy sie juz z gminami, jednakze moze wy wiecie kto jest w dramatycznej sytuacji ?

Od siebie dodam, ze mozemy zaoferowac pomoc 6-15 osob, sprzet w postaci woderow, pompę do wypompowywania wody, pontony wraz z silnikami. Dotatkowo bedzie prowadzona przez nas zbiorka na ug na rzecz powodzianom, wiec dana gmina dostanie takze pomoc rzeczowa i pieniezna.

Kundzior, moglbys napisac, co najbardziej jest potrzebne, wszystkie przydatne dla nas informacje ?

Kundzior
04-06-2010, 16:52
Tam wszędzie każda pomoc jest na wagę złota. Posłałem Ci PW. Czekam na zwrotkę z info.

Art. najbardziej potrzebne:

- Koce, śpiwory, materace
- Paliwo do motopomp i do agregatów prądotwórczych,
- Wszelkiego rodzaju gumowce, wodery itp.
- Urządzenia do osuszania murów,
- Chemia do odkażania, ścian i dosłownie wszystkiego.
- Środki opatrunkowe, do dezynfekcji skóry.

Resztę masz na PW. Poza tym Śmiało możesz do mnie zadzwonić.

Kundzior
04-06-2010, 18:40
czy nie macie wrażenia że Ci przyszli, nie doszli "prezydenci", tak się zagalopowali i zachłysnęli swoją wizja bycia prezydentem że blokują wprowadzenie stanu klęski żywiołowej???

Wprowadzenie takiego stanu, pozwoliło by skierować całe siły RP na pomoc i usunięcie szkód kataklizmu, ale nie wybory ważniejsze....WTF??? To ludzie się nie liczą?? Niech mi to ktoś wytłumaczy, inaczej niż ja sam sobie...jedynie Napieralski mówi o tym by taki stan wprowadzić (ale jego opcja polityczna mi nie pasuje).

Jak ja jako obywatel mam iść i głosować na ludzi którzy swoją postawą i uporem powodują że cierpi spory kawał Polski??? No coś jest nie hallo.

freefly
04-06-2010, 18:55
czy nie macie wrażenia że Ci przyszli, nie doszli "prezydenci", tak się zagalopowali i zachłysnęli swoją wizja bycia prezydentem że blokują wprowadzenie stanu klęski żywiołowej???

Wprowadzenie takiego stanu, pozwoliło by skierować całe siły RP na pomoc i usunięcie szkód kataklizmu, ale nie wybory ważniejsze....WTF??? To ludzie się nie liczą?? Niech mi to ktoś wytłumaczy, inaczej niż ja sam sobie...jedynie Napieralski mówi o tym by taki stan wprowadzić (ale jego opcja polityczna mi nie pasuje).



Żeby usunąć skutki powodzi, to po pierwsze muszą opaść poziomy wód w rzekach.

Kundzior
04-06-2010, 18:58
Tak ale przeciwdziałanie też w chodzi w stan klęski, gdy by taki stan klęski ogłoszono rząd musiał by aktywować więcej wojska do pomocy. A w rzeczywistości nie jest tak różowo.

freefly
04-06-2010, 19:02
Tak ale przeciwdziałanie też w chodzi w stan klęski, gdy by taki stan klęski ogłoszono rząd musiał by aktywować więcej wojska do pomocy. A w rzeczywistości nie jest tak różowo.

I wójt mógłby firmom i osobom prywatnym ze swojego terenu zarekwirować np. samochody ciężarowe, koparki , piasek itp. Państwo niby później wypłaca rekompensaty, ale sam wiesz jakie są u nas realia.
Zniszczą Ci sprzęt za milion, a rekompensaty dadzą sto tysięcy.
Jeśli chodzi o pomoc wojska, to nawet teraz nie ma problemu. Lokalne władze piszą do wojewody o pomoc wojska i powinny taką pomoc otrzymać. Nie jest do tego potrzebne wprowadzanie stanu wyjątkowego.

Kundzior
04-06-2010, 19:05
ech... co fakt, to fakt.

Maciek R
05-06-2010, 00:37
Karol, stan klęski żywiołowej daje rządowi kolejne narzędzie do pomocy - sterowanie poczynaniami prywatnych osób, ale co to da teraz, kiedy woda jest jeszcze dość wysoka? To tylko narzędzie, którego użycie teraz, moim zdaniem, mijałoby się z celem niestety (piszę to tylko w oparciu o to, co wyczytałem na temat wprowadzenia tego stanu).

P.s. Nie politykujmy lepiej. ;)

ekonet
05-06-2010, 00:49
P.s. Nie politykujmy lepiej. ;)
I tego się trzymajmy.

Kundzior
05-06-2010, 09:13
I tego się trzymajmy.
OK jasne.

Zapraszam tutaj http://www.mmbialystok.pl/artykul/prosze-sie-ewakuowac-idzie-powodz-141185.html

Maciek R
05-06-2010, 09:22
A ja tak się zastanawiam, niech mnie ktoś oświeci, bo chyba tego nie rozumiem...

Jak działa system ostrzegania przed powodzią? Czy w ogóle działa? Mówi się w mediach, że ludzie mieli czasem zaledwie pół godziny na ewakuację - czyli, że co? Że administracja nie wiedziała co się dzieje? Dlaczego tak późno decydowano się na ewakuowanie ludzi?

Pomijam oczywiście kwestię, że ludzie nie chcieli opuszczać swojego dobytku.

Kundzior
05-06-2010, 09:33
Zielonego pojęcia nie mam, 19 maja po wsiach przejechały wozy straży pożarnej z informacją, że wał przerwany, i że trzeba się ewakuować. A jak to?? hmm.. zielonego pojęcia nie mam. Ludzie z Zastowa Polanowskiego, czyli miejscowości przy samej wyrwie w wale, nawet komunikatu nie słyszeli. A jak słyszeli, to wcześniej. Wały miały wytrzymać. Przecież po powodzi w 97 roku były robione;)

Z tego, co mi mieszkańcy mówili, wynika, że jakaś tam firma robiła wały, później skończyły się pieniądze, maszyny długo stały i stały i na chwilę przed powodzią zostały zabrane, nie wiadomo gdzie.

freefly
05-06-2010, 14:19
Ludzie z Zastowa Polanowskiego, czyli miejscowości przy samej wyrwie w wale, nawet komunikatu nie słyszeli. A jak słyszeli, to wcześniej. Wały miały wytrzymać. Przecież po powodzi w 97 roku były robione;)

.

A nawet jak były robione, to kto da gwarancję, że oprą się siłom natury.
Z tego co zauważyłem, to ludziom brakuje instynktu samozachowawczego.

Kundzior
08-06-2010, 16:09
Oby nie było 3ciej fali. Nie mogę się dodzwonić do znajomego dziś. Jak by komórka wyłączona/rozładowana.

pinokio
09-06-2010, 00:49
Oby nie było 3ciej fali. Nie mogę się dodzwonić do znajomego dziś. Jak by komórka wyłączona/rozładowana.

Pisz sms-y. jak podładuje to da znać.

fIlek
09-06-2010, 01:37
A nawet jak były robione, to kto da gwarancję, że oprą się siłom natury.
Z tego co zauważyłem, to ludziom brakuje instynktu samozachowawczego.

Kumpel - fachura od wałów i różnych innych hydro zagadek mówi, że budowane są od czapy. Z materiałów dostępnych na miejscu, więc często kiepskich. Do tego dochodzi brak analiz geologicznych, częste usypywanie wałów na starorzeczach, itp. itd. Generalnie chodzi o kasę. Wały buduje się nie tak, żeby ochroniły przed powodzią, ale tak, aby obszar wyłączony z użytkowania był jak najmniejszy (czytaj: żeby jak najwięcej działek sprzedać). Kiedyś do tego typu robót zatrudniano Holendrów - wiadomo dlaczego. Wystarczy popatrzeć np. na okolice Karwi na wybrzeżu. Instalacje są przemyślane i od wielu lat spełniają swoje zadanie. Ja boję się, że Polak znowu po szkodzie pozostanie głupi :(

freefly
09-06-2010, 02:00
Kumpel - fachura od wałów i różnych innych hydro zagadek mówi, że budowane są od czapy. Z materiałów dostępnych na miejscu, więc często kiepskich. Do tego dochodzi brak analiz geologicznych, częste usypywanie wałów na starorzeczach, itp. itd. Generalnie chodzi o kasę. Wały buduje się nie tak, żeby ochroniły przed powodzią, ale tak, aby obszar wyłączony z użytkowania był jak najmniejszy (czytaj: żeby jak najwięcej działek sprzedać). Kiedyś do tego typu robót zatrudniano Holendrów - wiadomo dlaczego. Wystarczy popatrzeć np. na okolice Karwi na wybrzeżu. Instalacje są przemyślane i od wielu lat spełniają swoje zadanie. Ja boję się, że Polak znowu po szkodzie pozostanie głupi :(

A wiesz kiedy wały ostatnio były budowane?
10?, 20?, 30?, 40?
Nie.
50 lat temu.

Kundzior
09-06-2010, 10:56
No mało tego, rząd tak ciął wydatki że po 97, mało co zrobiono tych że wałów w Polsce.

freefly
09-06-2010, 11:48
No mało tego, rząd tak ciął wydatki że po 97, mało co zrobiono tych że wałów w Polsce.

A dodatkowo, to nie wiadomo, kto odpowiada za utrzymanie wałów:
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kto-odpowiada-za-waly-przeciwpowodziowe,nId,124152

Wczoraj TVN24 próbował uzyskać podobne informacje i nie dało się. Wychodzi na to, że wały są niczyje, jak trzeba wydać na nie pieniądze.
Przy planowaniu budżetu państwa jest zupełnie odwrotnie.

pinokio
10-06-2010, 00:07
Wczoraj TVN24 próbował uzyskać podobne informacje i nie dało się. Wychodzi na to, że wały są niczyje, jak trzeba wydać na nie pieniądze.
Przy planowaniu budżetu państwa jest zupełnie odwrotnie.

Za stan wałów odpowiadają gminy, powiaty. Dofinansowania powinny być z budżetu centralnego, ale koszty planów i wykupu gruntów to dzialka burmistrzów, wójtów itd.

Najgorsze jest to, że teraz znów nic nie zrobia, bo nastepna powódź będzie za 15 lat, a wtedy odpowiedzialność spadnie na kogoś innego.
Niemcy wydali 220 milionów euro na wały wzdłóż Odry i mają spokój. To jest ok 900 mln złotych. Usuwanie skutków obecnej powodzi w Polsce to ponad 10 miliardów zł!!!
Może jednak warto?

Kundzior
10-06-2010, 00:41
Usuwanie skutków obecnej powodzi w Polsce to ponad 10 miliardów zł!!!
Może jednak warto?

Prosta kalkulacja, nie dość że warto to nawet innego wyjścia nie ma.

Kundzior
27-06-2010, 14:07
Jadę znów TU (http://www.mmbialystok.pl/artykul/kazdy-z-nas-moze-pomoc-powodzianom-141373.html)

pinokio
28-06-2010, 01:06
Ja już pakuję :)

Kundzior
28-06-2010, 06:59
Ja o 5 rano jadę:)

pinokio
28-06-2010, 15:57
Jutro po 6-tej zaczynam pakowanie. Kierowca ma Twoj numer, to bedziecie w kontakcie. wszystko jest juz umowione i dopracowane.