PDA

Zobacz pełną wersję : rower



Tomekk
27-05-2010, 20:35
Witam,
Czy ktoś z Was jeżdzi rowerami firmy Colnago? Przymierzam się do zakupu i chciałbym zasiągnąc opinii.

robertw33
27-05-2010, 21:15
dobra znana marka kwestia na jakim osprzęcie a najlepiej poszukaj na forum bike

kuba_rsx
27-05-2010, 21:33
Opinii w jakiej kwestii?
Bo te rowery to klasa sama dla siebie, rols-roys wśród rowerów - czego nie wiesz?

marzyciel9
27-05-2010, 21:43
ważna jest klasa osprzętu a nie naklejka na ramie

kuba_rsx
27-05-2010, 21:56
ważna jest klasa osprzętu a nie naklejka na ramie

Pffff chyba sobie jaja robisz?
Rama to serce roweru. Osprzęt może być nawet podstawowej klasy i rower będzie dobrze jeździł.
A najlepszy osprzęt bez dobrej podstawy to jak body bez optyki. Bez urazy stary ale kolega pyta o sprzęt z najwyższej półki a twoja rada jest typowo amatorska.
Colnago to naprawdę legenda tego sportu a nie byle polski producent który bierze z tajwanu i daje swój znaczek. W Colnago jak potrzebujesz robią Ci ramę na zamówienie pod twoje wymiary, możesz określić sobie każdy szczegół jej charakterystyki.

marzyciel9
27-05-2010, 23:20
nie robię sobie jaj, wolę krossa na xtr niż gianta na alivio

rainer
27-05-2010, 23:57
Tak tylko złóż Krossa na XTR w cenie Gianta na Alivio. :D

BlackRoger
28-05-2010, 00:00
nie robię sobie jaj, wolę krossa na xtr niż gianta na alivio
No tak - mega sztywna korba XTR do miękkiej jak guma do majt ramy.

Naish
28-05-2010, 00:59
A nowy czy używany ten rowerek? Jaki model?
Na campagnolo czy shimano? Ile biegów?

Jak odpowiesz na te pytania to ja Ci powiem czy jest dobry.

Rower szosowy to jest takie ustrojstwo że wszystko musi być dobrane odpowiednio.


Pozdro

krzysztof jot
28-05-2010, 01:17
Pffff chyba sobie jaja robisz?
Rama to serce roweru. Osprzęt może być nawet podstawowej klasy i rower będzie dobrze jeździł.
...W Colnago jak potrzebujesz robią Ci ramę na zamówienie pod twoje wymiary, możesz określić sobie każdy szczegół jej charakterystyki.

niestety - to nie lata 50-te, teraz wszystko zależy w większości od osprzętu. Oczywiście nie można uogólniać - dobra lekka carbonowa rama o wypracowanej geometrii ma swoje wartości, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby nowa firma zrobiła ramę nie gorszą - wiesz, programowanie komputerowe itp, a fabryk robiących ramy jest na świecie kilka - i tylko zmienia się naklejke i farbe do malowania :). tez uogólniam, ale to nie te czasy co Colnago znaczyło Colnago.
A do pytającego - szosa ? mtb ? Na szosie maja tradycje, na mtb lepiej Specialized, Scott czy Trek - a le to jest zbyt wiele preferencji do wybory aby odpowiedzieć jednoznacznie - jedne są krótkie inne długi, jedne zwinniejsze a drugie stabilniejsze - to mowa o ramach i Twoich preferencjach jazdy. Co do osprzętu - szosa - to minimum 105, MTB - nie niżej niz SLX - oczywiście jesli chcesz bezproblemowo pokręcić kilka sezonów. O ile na szosie rama jeszcze ma wieksze znaczenie, o tyle w mtb - nawet kross da rade na dobrej grupie, a Specialized na jakimś złomie santura nie poleci :). Jednym słowem - za mało danych w pytaniu - i co najważniejsze - rower ma kosztować 6tys, 16- czy 32 tys. ?- bo to też istotne, co do zaplanowanie klasy roweru i osprzętu :)

kuba_rsx
28-05-2010, 10:08
Mówiąc podstawowy miałem na myśli coś klasy właśnie 105. Oczywiście nie można tego porównać z elektronicznym Dura-ace'em ale bodźmy szczerzy. Nikt kto o to pyta nie jest zawodowcem walczącym o każdą setną sekundy więc minimalne różnice w sztywności korby czy wadze manetek nie zrobią aż takiej różnicy jak konfiguracja dobra/zła rama. I w szosie ma to duże znaczenie tak jak podkreślił Krzysztof. Przerobiłem osprzęt od "sis'ów" po xtr i X.O, i od sory po dura-ace i mogę powiedzieć ze od 105/slx w górę nie ma strasznie wielkich różnic w jakości działania. Dlatego dla amatora to bez większej różnicy jak chce po prostu dobry trwały sprzęt.
Nie wiem czemu teraz wszyscy myślą kategoriami górali... no to tam może i owszem bez solidnego osprzętu długo się nie pokręci bo zaraz się zmieli :D a pancerna, żeliwna rama nawet się przydaje bo nie straszne jej upadki, kamienie etc. ale Colnago w mtb to jakaś efemeryda naprawdę, raz jeden na skandii takie cuś widziałem.
I jak zawsze mówię wymiana ramy z widelcem to jak wymiana roweru a osprzęt zawsze sobie można wymienić na lepszy.Wiec moim zdaniem lepiej brać ramę, widelec i ew koła z górnej półki a resztę ze średniej i jak się zużyje to przy przypływie gotówki można założyć coś ciekawszego.
Sobie złożyłem już ok 9rowerów naprawdę konkretnych, z czego 6 dawno zajeździłem i już nie raz się przekonałem co jest naprawdę ważne. Jak się czasem okazuje sprzęt niższej grupy potrafi być lepszy od wyższej. Dobrym przykładem jest XT i XTR, manetki tej pierwszej grupy które miałem były znacznie lepiej spasowane u uszczelnione jak xtr, precyzja działania ta sama, podobnie korby wypuszczone w 2003 sprzedawane bodaj do 2007, XT okazywał się być w testach sztywniejszy od XTR'a, oczywiście kosztem wagi (50-80g? ) ale jednak był o połowę tańszy i działał na tym samym wysokim poziomie.

PS
Nie twierdzę że Colnago sa najlepsze na świecie bo nigdy nie miałem :D ja tylko mówię że to legenda, a komputerowo projektowane Scotty czy Specializedy tez pękają i też nie są wolne od wad. Colnago istotnie w dobie carbonu zostało trochę w tyle z innowacjami, ale w ramach na stali nie miało sobie równych, na alu też robili/robią świetne wyroby. Myślę ze przy carbonie oprócz dobrego projektu bardzo ważna jest tez jakość użytych materiałów (czyt. włókien i żywicy) oraz poziom wykonania. Ale kolega nie określił się nawet czy chce kupić carbon czy alu, góral'a czy szosę, drogi czy tani...

M_B
28-05-2010, 10:15
...Przerobiłem osprzęt od "sis'ów" ...

Wiem, że się czepiam, ale SIS to SHIMANO INDEX SYSTEM, a chodzi w nim o skokową zmianę przełożeń, a nie o bezstopniową tylko odkręcając płynnie linkę. SIS jest teraz chyba we wszystkich grupach Shimano, a ja w moim lipnym jak dla Was Alivio mam właśnie naklejoną naklejkę "SIS".

Co jak co, ale ja wolę przyzwoitą ramę, korbę z osią na łożyskach zewnętrznych, a tylna przerzutka, to może być i Alivio i mogę ją wymieniać co 5tys km bo fortuny nie kosztuje, a nie przyciąga złodzieja całego roweru jak XT z sysytemem Shadow.

Andre
28-05-2010, 10:27
W jednym rowerze mam z tyłu przerzutkę Deore w drugim SLX shadow i nie mogę powiedzieć żebym widział jakąś różnicę w działaniu. Rocznie przejeżdżam ponad 10 000km więc jak by była wielka różnica to jednak bym ją odczuł. Jak dla mnie w miarę dobry osprzęt do górali zaczyna się od Deore lub X-7.
Można mieć super osprzęt ale jak się ma mało sztywną ramę to mimo wszystko będzie się jeździło kiepsko.

kuba_rsx
28-05-2010, 16:07
Wiem, że się czepiam, ale SIS to SHIMANO INDEX SYSTEM...
Wiem o tym, dlatego ująłem to w cudzysłów. Taki skrót myślowy, bo w sumie wszyscy tak mówią na przerzutki z najniższej z grupy która niema własnej nazwy ;)
Ale dobrze że wyjaśniłeś, kto nie wiedział to się dowie :D