PDA

Zobacz pełną wersję : A rtyści?



piom
20-05-2010, 23:38
Przepraszam ale się nudzę niemogę spać... skąd się biorą takie kwiatki, czy papier fotografa artysty jest tak łatwo dostać? skoro tak to nic nieznaczy przynajmniej dla mnie wiele młodych ludzi pokazuje tu swoje pierwsze zdjęcia ślubne i są 1000 razy lepsze... niewiem czy mi wolno jeden przykład mogę wkleić więcej ale się boje że pójdzie lincz np. http://fotobg.pl/wpg2?g2_itemId=31

Boghol
21-05-2010, 07:38
Chciałem coś napisać, ale zmieniłem zdanie :).

silver56
21-05-2010, 08:18
A ja to uważam, że powinno się wprowadzić zakaz krytykowania artystów. W końcu nie po to się jest artystą, żeby jakiś amator, bez specjalistycznego wykształcenia artystycznego, krytykował dzieła artysty. Człowiek się kształcił, kończył akademie i czasami nawet doktorat zrobił, a tu jakiś pożal się boże hobbysta będzie się wymądrzał. Naprawdę, nie przystoi.

mswilk
21-05-2010, 08:27
... o ja pierdziu ...

bert69
21-05-2010, 08:34
No właśnie - Artyści.

Fotografia ślubna to raczej bardziej rzemiosło niż artyzm. Fotograf robi to co zamawia klient.
Dlatego moim zdaniem niema co się czepiać. Różnic zbyt wielu nie widać. Ale to tylko moja prywatna opinia :smile:

conik
21-05-2010, 09:21
Tak jak sa Amatorzy i amatorzy tak samo sa Artysci i artysci.
Wiedza nabyta podczas studiow (i nie tylko studiow) dla swiadomego tworcy jest bardzo pomocna.
Chociazby po to zeby odroznic knota od dziela.
Ze swojej strony jako osoba ktora nie ukonczyla zadnych studiow artystycznych....warto miec wiecej pokory dla tej wiedzy o czym nie raz sie przekonalem, A zanim podejmie sie jakas dyskusje warto sobie taka wiedze przyswoic bo mozna wyjsc na niezlego ignoranta.
Piszac "wiedze" nie mam na mysli wylacznie wiedzy praktycznej ale rowniez szroko pojeta teorie...historie sztuki, kompozycje etc.

Jakubas
21-05-2010, 09:23
Takie życie. Wbrew opini pierwszorocznych studentow, po polonistyce tez nie zostaje sie poeta...

piom
21-05-2010, 09:34
Ja akurat nie chciałem nikogo urazić sam uważam się za rzemieślnika... ale to co widzę na tej stronie to.... jest kilka fajnych zdjęć ale chyba zrobionych przypadkowo, nie wierzę w taki rozrzut jakościowy. jeśli wkleiłem link żeby się pośmiać to nie o to chodziło

conik
21-05-2010, 09:39
Zerknalem dopiero teraz ze autorka jest po ASP....jak wspomnialem sa Artysci i artysci

piom
21-05-2010, 09:43
Przecież takie tytuły do czegoś zobowiązują? jakieś minimum powinno się pokazac po tylu latach nauki, jak tak uczą w ASP

conik
21-05-2010, 09:49
Mysle ze swiadczy to nie tyle o uczelni co o osobie, choc akurat to slaba wizytowka dla ASP

jacek.gold
21-05-2010, 09:59
a najśmieszniejsze będzie pewnie to że wszystkie terminy ma zajęte ;)
to nie jest artyzm tylko to co przeciętny klient chętnie zobaczy w swoim albumie więc nie widzę powodu do wyśmiewania

clusca
21-05-2010, 10:05
No właśnie - Artyści.

Fotografia ślubna to raczej bardziej rzemiosło niż artyzm. Fotograf robi to co zamawia klient.

Nie jestem znawcą historii sztuki, zdaje mi się jednak, że wiele zacnych i cenionych po dziś dzień dzieł artystycznych wykonanych było na zlecenie, a dopiero później okrzyknięto je arcydziełami. Poza tym nawet jeśli uprawia się rzemiosło (w zasadzie obecnie 99% fotografii ślubnej), to powinno to być dobre rzemiosło, a nie partanina. Wątpię, żeby klient zamówił "kiczowate" (w tym złym znaczeniu kiczu) zdjęcia, a to, że czasem takie dostaje...



Tak jak sa Amatorzy i amatorzy tak samo sa Artysci i artysci.
Wiedza nabyta podczas studiow (i nie tylko studiow) dla swiadomego tworcy jest bardzo pomocna.
Chociazby po to zeby odroznic knota od dziela.
Ze swojej strony jako osoba ktora nie ukonczyla zadnych studiow artystycznych....warto miec wiecej pokory dla tej wiedzy o czym nie raz sie przekonalem, A zanim podejmie sie jakas dyskusje warto sobie taka wiedze przyswoic bo mozna wyjsc na niezlego ignoranta.
Piszac "wiedze" nie mam na mysli wylacznie wiedzy praktycznej ale rowniez szroko pojeta teorie...historie sztuki, kompozycje etc.

Zgodzę się jedynie częściowo. Nie muszę kończyć studiów by odróżnić knota od dzieła. Albo mi się coś podoba, albo nie. Nie potrzebuję nikogo, kto będzie mi mówił, co ma mi się podobać. Uczelnie są m.in. po to, żeby mi powiedzieć jak robić to co robię, żeby się podobało innym i mnie. Kształtują w wielkim stopniu poczucie smaku, uwrażliwiają, ale nie trzeba robić doktoratu na ASP, żeby wiedzieć, że coś, co mi się podoba jest rzeczywiście ładne ;) MZ dużo większe znaczenie solidnego wykształcenia, to zdobycie odpowiedniego warsztatu, który możemy również kształcić sami, lecz jak to zwykle bywa, metodą prób i błędów, a co za tym idzie - okrężną drogą :)

piom
21-05-2010, 10:17
dusca a co wnosi twój koment do tej dyskusji chyba nic... takie masło maślane

clusca
21-05-2010, 10:52
dusca a co wnosi twój koment do tej dyskusji chyba nic... takie masło maślane

Mój koment do tej dyskusji nic nie wnosi. Przepraszam i już więcej nie będę masło-maślanił.

Boghol
21-05-2010, 10:55
Zerknalem dopiero teraz ze autorka jest po ASP....jak wspomnialem sa Artysci i artysci

Mało że autorka skońcyła ASP... ma doktorat z fotografii.

cygan
21-05-2010, 11:34
Mało że autorka skońcyła ASP... ma doktorat z fotografii.
z zakresu fotografii a to już pojęcie dosyć pojemne ;)

btw
obejrzałem sobie zlinkowaną galerię oraz stronę założyciela wątku i widzę że reprezentujecie podobny poziom zdjęć więc nie wiem czy jest o co kruszyć kopie, a że kobieta skończyła ASP ...

Leatherface
21-05-2010, 11:35
A ja wam powiem, że troche mnie zaczyna irytować to wasze najeżdżanie na gorszych od was :) (żeby nie było - reportażu ślubnego nie praktykuję jak narazie). Co mnie śmieszy, już nie raz widziałem że ktoś w linku ze swojej stopki miał PF zdjęcia, które ja wstydziłbym się oddać parze młodej a tym bardziej brać za nie pieniądze ale nie widziałem nigdy żeby ktoś na to zwrócił na forum uwagę :)

Ostatnio miałem kontakt z dwiema osobami, które mają ofertę skierowaną do PM. To co im sprzedają - pożal się Boże. Po tym co zobaczyłem u jednego z nich pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że ma gdzieś swoich klientów. Ale widocznie jest klient i na to tzn na zdjęcia w takiej a nie innej jakości. Nie każdego stać na fotografa z wyższej półki lub takie zdjęcia jak z omawianego PF go zadowalają i więcej do szczęścia mu nie trzeba ;). Jeśli wy uważacie inaczej to ok. Skupcie się na sobie, edukujcie się żeby wołać za swoją pracę więcej niż teraz, w czym problem? ;)

może nie mam racji bo jestem laikiem jeśli chodzi o reportaż ślubny, ale takie są moje odczucia.

piom
21-05-2010, 12:06
cygan/ (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=4820)Leatherface (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=28390) przecież napisałem że nie uważam się za artystę a tu dziewcze z takim imponującym? portfolio robi takie gnioty... mi nie chodzi o naśmiewanie się z kogoś, tylko... a zresztą widzę że nie ma sensu się odzywać na tym forum w żadnym temacie bo od razu są jakieś mądrale... clusca (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=15678) nie przesadzaj :)

cygan
21-05-2010, 12:13
cygan/ (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=4820)Leatherface (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=28390) przecież napisałem że nie uważam się za artystę a tu dziewcze z takim imponującym? portfolio robi takie gnioty... mi nie chodzi o naśmiewanie się z kogoś, tylko... a zresztą widzę że niema sensu się odzywać na tym forum w żadnym temacie bo od razu są jakieś mondrale... clusca (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=15678) nie przesadzaj :)
chyba z imponującym wykształceniem, właściwie to o czym jest ten wątek, że wykształcony artysta nie ma prawa robić gniotów?

piom
21-05-2010, 12:33
chyba nie powinien albo ja głupi jestem

jm
21-05-2010, 12:47
A ortografii naucza się w podstawówce, która jest obowiązkowa z Polsce, ponoć...

piom
21-05-2010, 13:29
Proszę o zamknięcie wątku bo taka dyskusja dzięki co poniektórym niema sensu... Szczególne pozdrowienia dla pana jm! w-l s-e

clusca
21-05-2010, 13:46
Przepraszam ale się nudzę niemogę spać... skąd się biorą takie kwiatki, czy papier fotografa artysty jest tak łatwo dostać? skoro tak to nic nieznaczy przynajmniej dla mnie wiele młodych ludzi pokazuje tu swoje pierwsze zdjęcia ślubne i są 1000 razy lepsze... niewiem czy mi wolno jeden przykład mogę wkleić więcej ale się boje że pójdzie lincz np. http://fotobg.pl/wpg2?g2_itemId=31

- może teraz będzie na temat ;) -

ASP to uczelnia jak każda inna. Nie każdy, kto kończy AWF musi być wybitnym sportowcem, nie każdy po szkole muzycznej, czy aktorskiej musi robić zawrotną karierę sceniczną. Sam w mojej branży znam wielu "inżynierów" po politechnice, którzy bardziej improwizują, niż znają się na tym co robią. Mam też kilkoro znajomych po pedagogice i nauczaniu podstawowym, którzy z dziećmi mają tyle wspólnego, że lubią je robić ;)
W tej, jak i innych branżach liczy się głównie dobry marketing. Grunt to umieć pozyskać klienta i się sprzedać, a to, że autorka przytoczonych zdjęć ma "papiery fotografa" znaczy nie więcej niż to, że łatwiej będzie jej znaleźć klientów i nowe zlecenia.

Może teraz jakieś herezje wygłoszę, ale wydaje mi się, że utalentowany hydraulik z pasją fotograficzną będzie robił lepsze zdjęcia niż mniej utalentowany i bez pasji absolwent ASP. Dlaczego? Dlatego, że robi je bo chce, a nie musi z racji wyuczonego zawodu.


P.S. Nie jestem hydraulikiem... tym bardziej utalentowanym ;)

piom
21-05-2010, 14:15
no w końcu jakiś głos w sprawie, ja tylko uważam że wcale nie jest tak łatwo skończyć asp ani się tam dostać więc powinno się mieć jakiś zmysł estetyczny. Ja np. jestem inż.elektrotechnikiem i dlatego moje zdjęcia są jakie są, ale się uczę czytam dużo książek, i oglądam zdjęcia najlepszych, dopiero zaczynam, ale mam nadzieję że nie krzywdze swoją pracą młodych par, a to co tam się znajduje moim zdaniem krzywdzi ludzi

ska
21-05-2010, 15:01
Asp czy inne wynalazki, trzeba być świadom jak w każdym zawodzie, że jeśli się za coś bierze to trzeba zrobić to dobrze tym bardziej jeśli chodzi o sytuacje niepowtarzalne tak jak ślub. Ja nigdy bym się nie podjął tego nawet dla własnej siostry/brata żeby robić zdjęcia na ich ślubie. Bo teraz wyobraźcie sobie sytuacje kiedy w ogóle nie macie pojęcia kto robił te zdjęcia, to 99% z was uzna, że to gnioty nie warte złotówki. Aż tu nagle wyłania się osoba zwana artystą po dyplomówce niekoniecznie z powołania i nagle okazuje się, że trzeba mieć szacunek dla tej osoby i prac bo to jej świat artystyczny.. o dzizus.

Rycerz
21-05-2010, 15:30
proszę bez osobistych wycieczek i wyśmiewania się publicznie z innych

piom
21-05-2010, 15:40
Ja wiem i przepraszam ale nie mogłem wytrzymać... ale właśnie chodzi mi o to co napisał ska. Autorki też nie chce urazić, tylko akurat mi się taki przykład podwinął

UBoot
21-05-2010, 16:40
oglądnąłem portfolio ślubne i muszę wam powiedzieć, że koszmaru tam nie ma. Chyba, że możecie mi dokładnie wyjaśnić na czym polegają wady tamtych zdjęć ?
Czy to problem kadrowania ? Jakości materiału wyjściowego ? Obróbki ? Kompozycji ?

Albo pokażcie mi coś, co większość z was uzna za wzór fotografii ślubnej ... Macie jakiś link wzorcowy do "metra z Sevre pod Paryżem" ?

ska
21-05-2010, 16:52
UBoot To już zależy od grona odbiorców, ktoś kto nigdy nie widział innych zdjęć ze slubów powie że są cudne. Inni znowuż stwierdzą 80 % tego co tam jest nadaje się do kosza.

cygan
21-05-2010, 17:04
Wytłumaczcie mi w prosty sposób o co wam idzie czy o to, że ta kobieta jest artystą dyplomowanym i robi takie zdjęcia czy, że zdjęcia reprezentują jakiś wybitnie niski poziom?

eMm
21-05-2010, 17:16
"wszyscy artyści to prostytutki" jakikolwiek poziom prezentujemy, każdemu zależy na tym żeby się dobrze sprzedać-cecha wspólna...bo przecież sprzęt na drzewach nie rośnie a i jeść czasem trzeba. też się wkurzam, bo czasem wyjdzie gniot, różne są sytuacje, najgorsze jest to że niektórym te gnioty się podobają..o gustach się nie dyskutuje...podobno

piom
21-05-2010, 17:53
chodzi tylko o to że... a już o nic nie chodzi... a zresztą, chodzi o to że jak taka osoba skończyła w ogóle asp? z dyplomem foto? może nie lubi tego robić? ktoś jej kazał? a to nie jest gniot: http://fotobg.pl/wpg2?g2_itemId=847 ?? a teraz zaczynam coś kojarzyć w krakowie znane nazwisko Buzek-Garzyńska... teraz mi się rozjaśnia skoro jest z takiej rodziny z takimi tradycjami musi się tym zajmować. Pamiętajcie nikogo się nie czepiamy!

KaeF
21-05-2010, 18:08
Oj czepiacie się. To jest Majka z TVN;)

mobil12
21-05-2010, 18:20
stwierdziła Gabriela: "Z zamiłowania i z wykształcenia jestem fotografem" więc pewnie jej nikt nie kazał.
ale za takie zdjęcia to bym fotografa obił :)

jaś
21-05-2010, 19:40
Może to trochę odległe od tematu ale na pewno warte przemyślenia: kiedyś dawno, dawno, dawno temu czekaliśmy na kumpla zdającego na AWF, leżymy sobie na basenie Wisły podziwiamy cuda przyrody i czekamy, przyszedł, pytamy jak poszło - doskonale 100m pobiegłem w 9.95, trochę nam kopary opadły, ale chwilę przyszedł kolejny kumpel i wyjaśnił że w tym samej grupie ale kilka metrów za naszym znajomkiem biegł gość który musiał zdać - z prostej arytmetyki wyszło że nasz kumpel który biegł pierwszy "musiał" pobiec 9.95. Samo życie. Dodam że nasz kumpel już nigdy później tak szybko nie biegał. Do dzisiaj uważam że nie zauważyliśmy dużego talentu na miarę europejską, a nawet światową.

jm
21-05-2010, 19:57
Czuję się pozdrowiona:)

Nadal uważam, że ktoś piętnujący ignorancję czy niedouczenie innych, lub poddający w wątpliwość zasadność wydania dyplomu przez taką czy inną uczelnię, sam chociaż w obszarze ortografii powinien zachowywać się bez zarzutu. Tymczasem fakty są inne.

PS Autorki zdjęć nie znam, nie znam też jej rodziny, ani nikogo z władz ASP:)

ska
22-05-2010, 03:16
Bynajmniej podsumowując temat, kto by z nas chciałby dostać takie właśnie fotgrafie z własnego ślubu.

Pershing
22-05-2010, 09:30
Jak widać na przykładzie Gabrieli nie wystarczy mieć dyplom ASP żeby robić dobre zdjęcia, ale na pewno wystarczy żeby mieć masę zleceń.
Znane nazwisko+dyplom=kasa
Ale cóż samo zycie no bo co my amatorzy bez specjalistycznego wykształcenia wiemy o prawdziwej sztuce. Dla nas to przepalony gniot dla znawców sztuki arcydzieło bo przecież taka była wizja artysty, ech szkoda gadać tak było jest i będzie, bo ludzie to "najinteligentniejsze" stworzenia na matce Ziemi.

I w ogóle to lepiej zakończyć ten wątek, bo nie daj boziu wpadnie tu przez przypadek Gabriela i sobie dziewczyna jeszcze krzywdę zrobi, bo przecież artyści bardzo wrażliwi są.

piom
22-05-2010, 09:51
Ok to zamykamy. Prosimy moderatora w takim razie.