Zobacz pełną wersję : Grand Press
Pomyślałem, ze można by w cafe o zdjęciach czasem pogadać.
Jakie opinie?
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80294,7879631,Konkurs_Grand_Press_Photo_rozstrzy gniety__ZDJECIA_.html
edit:
Może lepiej tutaj:
http://www.grandpressphoto.pl/
No przestań! O zdjęciach?? A nie lepiej o kolejnym zestawie Hi-Fi albo nowej bryce? ;)
Zdjęcie które wygrało jest ciekawe z jednego, zasadniczego powodu: pokazuje prawdę!
Ale nie prawdę pt "jak miło i beztrosko jest być śląskim dziedzicem" ale jak te dzieciaki mają pod górkę. Ta zabawa o radość to nic innego jak totalna bezsilność zarówno rodziców jak i władz, bo to, że całymi dniami przesiadują na dworze (po 5 latach pobytu nauczyłem się omijać "na polu"), świadczy tylko o tym, że nie mają nic innego do roboty. Nikt sie nimi nie zajmie, szkoła umywa ręce a ulica dostarcza trochę uśmiechu z błahych powodów. Czasem to kolorowe płatki kwiatów a czasem niedopałek...
Lipiny nie mają dobrej sławy, choć co prawda kilka "gorszych" miejsc znajdzie sie, nie tylko na Śląsku...
Dlatego, widząc to na co dzień, trochę zaskakuje mnie opis, który brzmi: "chcąc pokazać ten region jako miejsce, w którym zarówno etos pracy, jak i rytuały codziennego życia są wciąż żywe, widoczne i barwne". Bo ja nie widzę tu etosu czy rytuału ale raczej bezsilność i zapomnienie...
Pewnie... uśmiech często gości na ich twarzach ale czy tak naprawdę powinno wyglądać dzieciństwo? Chyba nie...
Stereotypy są złe. Nawet te na pozór dobre. To tak jak kiedyś kilka wielkich warszawskich Agencji Reklamy, przygotowało kampanie wprowadzającą dla nowej regionalnej telewizji. Generalnie 3 miesiące pracy a efekt to brudny górnik, kilof i szyb kopalni. Łatwo było ich pokonać. I to po 1 dniu pracy;)
Ta procesja jest dosyć sławna:
"W dniu 19 lutego 1893 z okazji 50. rocznicy święceń biskupich Ojca Świętego Leona XIII odbyła się uroczysta msza święta połączona z wieczorną procesją. Przeszła ona ulicami Lipin i Chropaczowa. Ulice, domy i okna były iluminowane i oflagowane flagami z barwami papieskimi i narodowymi.
Po dziś dzień procesje Bożego Ciała są jednymi z najbarwniejszych na Śląsku. W procesji uczestniczą górnicy w historycznych strojach oraz mieszkańcy Lipin."
Tylko jakoś na tym zdjęciu nie widzę "odświętnych strojów"...
Tak mnie naszło. No ale może to tylko moje odczucia są...
Generalnie zdjęcie budzi emocje więc nie jest złe.
Choć gdyby ktoś podobne wystawił na forum to... No byłoby ciekawie ;)
krolewicz
13-05-2010, 21:12
reportaże Tomaszewskiego i Gudzowatego rewelacyjne
Leatherface
13-05-2010, 22:39
Piękne, urzekające zdjęcia. I to jest fotografia.
http://www.grandpressphoto.pl/gallery/popup/W1111SNM_010.jpg to jest zdjecie Adama Golca z Gazety, nominowane do Grand Press....
a zobaczcie sobie to: http://sipiera.blogspot.com/2009/05/marsz-tolerancji.html
;-)
Zrobione w tym samym czasie ;)
Fajnie...
Tylko że nominowane jest tak zrobione, że można odnieść wrażenie, iż jest to prawdziwy ksiądz ;)
Ciekawi mnie jaki był opis pod nominowanym
velaskez
16-05-2010, 23:41
Te zdjęcia mają to coś. Dlatego kocham reportaż. Wczucie się w miejsce, akcję, ludzi, bycie z nimi i opowiadanie historii. To jest to!
Tomaszewski robi hdr'y? Dziwnie wygląda to zdjęcie chłopca łapiącego piłkę.
Tomaszewski robi hdr'y? Dziwnie wygląda to zdjęcie chłopca łapiącego piłkę.A to jest wedlug Ciebie HDR? :)
A to jest wedlug Ciebie HDR? :)
No trochę taki "hdr" z jednej ekspozycji :) Przynajmniej mury ładnie oddają światło :)
No trochę taki "hdr" z jednej ekspozycji :) Przynajmniej mury ładnie oddają światło :)Nie ma to nic wspolnego z HDRem. A taki sposob wyciagania z cieni, ma swoje korzenie w obrobce analogowej.
Nie ma to nic wspolnego z HDRem. A taki sposob wyciagania z cieni, ma swoje korzenie w obrobce analogowej.
Pełna zgoda, korzenie ma. Na tym przykładzie chyba jednak trochę ten efekt przesadzony. Oczywiście moim zdaniem.
Pełna zgoda, korzenie ma. Na tym przykładzie chyba jednak trochę ten efekt przesadzony. Oczywiście moim zdaniem.
Zdecydowanie ;-)
Swoją drogą ostatnie foty Tomaszewskiego mają tak pojechaną obróbkę, że aż oczy bolą...
Przesiadł się na cyfrę, sam stwierdził, że analog dla niego już za drogi w eksploatacji... Może lepiej mu natrzaskać 8 tyś zdjęć, by potem szukać "tych właściwych", do dalszej obróbki?
Przesiadł się na cyfrę, sam stwierdził, że analog dla niego już za drogi w eksploatacji... Może lepiej mu natrzaskać 8 tyś zdjęć, by potem szukać "tych właściwych", do dalszej obróbki?
Ja bym nie demonizował tej ilości zdjęć. Może te 8 tysięcy klatek to całkiem przyzwoite fotografie. Może nawet są tam lepsze niż te zaprezentowane, tylko mniej pasujące do reportażu? Ciężko stwierdzić i nie ma co gdybać, bo nie widzieliśmy tych zdjęć. Sam widziałem ten reportaż w dużo szerszej formie i bardzo mi się podobał.
Jednak odnośnie obróbki - psuje mi ona cholernie odbiór.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.