Zobacz pełną wersję : Balans Bieli
janek.demonista
12-05-2010, 12:39
Pytanie jak poprawnie ustawić Balans Bieli w każdej sytuacji, czy stosowanie białej kartki jako wzorca jest wystarczające ( pre) ( pomijam kwestie związane z ekspozycją )
Jak to jest u Was, a może ktoś reguluje temperaturę na oko za pomocą K.
dzięki z opowiedż
Balans bieli w każdej sytuacji? No kiedyś w nocy bo o nocy mowa musiałem sie przespacerować 30 m pod lampę zmierzyć na kartkę i wrócić w miejsce z którego robiłem zdjęcie. Tak na moje oko nie da się zastosować jakiegoś patentu na balans bieli.
janek.demonista
12-05-2010, 13:03
tak własnie, ale w sumie jest to dość uciązliwe, czy zawsze mierzysz na kartkę czy masz jakieś inne patenty???
ja ostatnio reguluję ustawienia ciepłoty kolorów ręcznie z podgladem na LCD, staram się zapisywać
obserwację np. sodówki z fleszem 3130, bez flesza 2500
to się dość dobrze sprawdza, zauważyłem też, że kartka bardzo obcina ciepłotę kolorów
widziałem gdzieś takie pryzmaty do pomiaru WB, coś jak dekiel, drogie ale ciekawe czy ktoś to stosował i czy się to sprawdza???
dzięki za odpowiedz,
Co do dekla ale zaznaczam nie znam sie za bardzo to on zmierzy ci w miejscu gdzie stoisz a nie gdzie jest scena ktorą fotografujesz. Balans w ACR można bardzo ladnie wyregulować
janek.demonista
12-05-2010, 13:09
Tak, ale wiesz, czym innym robienie Rawów, a czym innym ich wywoływanie, moim zdaniem ingerencja w WB post factum, to po prostu niewłaściwie zrobione zdjęcie.
Znaczy uważam, że zdjęcie powinno byc tak wykonane aby ingerencja była jak najmniejsza
Jeśli masz czas lub warunki skłaniają do poprawnego nastawiania WB zgoda ale jeśli co chwile warunki się zmieniają bo np. spaceruje sobie po kościele gdzie oświetlenie jest różnorodne to niestety nie mam czasu zastanawiać sie nad prawidłowym ustawieniem balansu. Priorytetem jest kadr, ostrość i naświetlenie balans schodzi na dalszy plan.
janek.demonista (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=39529), nie przesadzaj. Zmiana balansu bieli, to zazwyczaj jedno kliknięcie myszką. Ja w 99,99% robię zdjęcia na auto WB i później w wywoływarce koryguję balans. Tak jest prościej, szybciej i wygodniej. Oczywiście pracuję na rawach.
janek.demonista (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=39529), nie przesadzaj. Zmiana balansu bieli, to zazwyczaj jedno kliknięcie myszką. Ja w 99,99% robię zdjęcia na auto WB i później w wywoływarce koryguję balans. Tak jest prościej, szybciej i wygodniej. Oczywiście pracuję na rawach.Podpisze sie pod tym.
O ile mi wiadomo zmiana WB na etapie wywoływania RAWa nie wpływa w żaden sposób na jakość. Nie próbowałem wprawdzie ekstremalnych wartości, ale poprawki rzędu kilkuset stopni na pewno nie.
Zdjęcia nocne, szczególnie w mieście to już całkiem inna para kaloszy. Co z tego, że biała kartka ustawiona pod sodówka będzie biała skoro cała reszta kolorów pójdzie na spacer, bo w kadrze są dwa odcienie sodówek, kilka halogenów i np światła samochodów. Dołóż jeszcze do tego takie klimatyczne latarenki, jak na warszawskiej starówce w zielonym odcieniu i koktajl gotowy ;)
Ja miałem tylko jedną latarnię wcześniej przegoniłem panny i mi wyszedł poprawnie balans ;-)
w dziale gielda jest bardzo pomocne urzadzenie do balansu bieli ;)
To za ponad 2 stówy? No nieodzowny gadżet balansowy
O ile mi wiadomo zmiana WB na etapie wywoływania RAWa nie wpływa w żaden sposób na jakość. Nie próbowałem wprawdzie ekstremalnych wartości, ale poprawki rzędu kilkuset stopni na pewno nie.
Zdjęcia nocne, szczególnie w mieście to już całkiem inna para kaloszy. Co z tego, że biała kartka ustawiona pod sodówka będzie biała skoro cała reszta kolorów pójdzie na spacer, bo w kadrze są dwa odcienie sodówek, kilka halogenów i np światła samochodów. Dołóż jeszcze do tego takie klimatyczne latarenki, jak na warszawskiej starówce w zielonym odcieniu i koktajl gotowy ;)No i jeszcze naturalna poswiate z nieba, kiedy akurat nie jest calkowicie czarna noc. ;)
Niestety -- akurat nocne zdjecia w miejskim krajobrazie (tym bardziej z sodowkami w kadrze), to jedne z najtrudniejszych zdjec w kwestii kolorow.
a to nie moja wina ze producent sobie zyczy za ten przedmiot 100usd...
stig > gdyby było łatwo to by było nudno ;) na początek wystarczy wyleczyć się z chęci zrobienia z nocy dnia i udawania, że sodówka świeci na biało.
a to nie moja wina ze producent sobie zyczy za ten przedmiot 100usd...
Moim skromnym zdaniem ten dysk to można o kant pewnej części ciała rozbić.
Moim skromnym zdaniem
Twoim ;)
Twoim ;)
A Twoim nie? :-)
Ale handlowanie mógłbyś ograniczyć do giełdy.
To jeszcze nie powód, żeby wpychać swoją ofertę do innych działów.
O ile mi wiadomo zmiana WB na etapie wywoływania RAWa nie wpływa w żaden sposób na jakość. Nie próbowałem wprawdzie ekstremalnych wartości, ale poprawki rzędu kilkuset stopni na pewno nie.
Ekstremalna zmiana WB na etapie wywoływania RAWów niestety wpływa na jakość - da się od czasu do czasu przeboleć, ale nie jest to idealnie.
musi wplywac, bo zmienia sie sklad RGB. jesli jest za cieplo i sie ochladza, gasi sie kanal czerwony a co za tym idzie zdjecie robi sie ciemniejsze co z kolei powoduje koniecznosc wyciagniecia. tym samym jesli WB ustawisz za cieply na wysokim ISO, to przy wolaniu rawa bedziesz tracil jakosc.
musi wplywac, bo zmienia sie sklad RGB. jesli jest za cieplo i sie ochladza, gasi sie kanal czerwony a co za tym idzie zdjecie robi sie ciemniejsze co z kolei powoduje koniecznosc wyciagniecia. tym samym jesli WB ustawisz za cieply na wysokim ISO, to przy wolaniu rawa bedziesz tracil jakosc.
O ile się EV? zmieni się naświetlenie przy takich manipulacjach, dajmy na to przy przesunięciu o 500K - 1000K lub 2000K? o 0.01 czy 0.1 EV? poruszałem sobie suwaczkiem na poprawnie naświetlonym zdjęciu i popatrzyłem na zmiany histogramu - stawiam że światłomierz aparatu nie zobaczyłby różnicy :).
A co do zmian jakości to stawiam że przy prawidłowym naświetleniu (na wszystkich kanałach) zmiana balansu bieli nie wpłynie w żaden sposób na jakość zdjęcia, jeśli na zdjęciu są przepały to sprawa zaczyna się trochę inaczej przedstawiać tzn. przy różnych balansach bieli przepał nabiera różnego charakteru przy niektórych jest akceptowalny przy niektórych nie - ale jeszcze raz dodam mowa jest o zdjęciu zrypanym już na dzień dobry (znaczy źle naświetlonym miałem na myśli). Jeśli jest inaczej (z tą jakością) to chętnie poznam przyczynę - taką realną - bardziej matematyczną niż odczuciową :).
Tak, ale wiesz, czym innym robienie Rawów, a czym innym ich wywoływanie, moim zdaniem ingerencja w WB post factum, to po prostu niewłaściwie zrobione zdjęcie.
Znaczy uważam, że zdjęcie powinno byc tak wykonane aby ingerencja była jak najmniejsza
A robienie zdjęć B&W? To dopiero niewłaściewie zrobione... ileż w nich kolorów ;P A może doczekamy się matryc B&W i wtedy będą to "prawidłowo" wykonane B&W ;)
Tak, ale wiesz, czym innym robienie Rawów, a czym innym ich wywoływanie, moim zdaniem ingerencja w WB post factum, to po prostu niewłaściwie zrobione zdjęcie.
Znaczy uważam, że zdjęcie powinno byc tak wykonane aby ingerencja była jak najmniejsza
prawie w pełni się zgadzam z imiennikiem, ale tak formalnie rzecz biorąc zapisany raw jest przed demozajkowaniem więc trudno mówić o kolorach czy balansie bieli, zapisany balans bieli nie wpłynął w żaden sposób na dane zapisane w rawie - jest jedynie wskazówką dla "odrawiacza" jak zrobić standardową konwersję. Jeśli jest inaczej to znowu chętnie się dowiem jak jest.
janek.demonista
13-05-2010, 13:00
co to znaczy demozajkowanie...
poza tym reszta wiadomości jest poznawczo cenna :)
co to znaczy demozajkowanie...
poza tym reszta wiadomości jest poznawczo cenna :)
jest to proces rekonstrucji pełnokolorowego obrazka na podstawie danych z matrycy - każdy pixel zyskuje pozostałe dwie składowe koloru. łatwiej byłoby użyć określenia angielskojęzycznego na ten proces ale brzmi właściwie tak samo - chodzi o to że przed demozajkowaniem (demozaikowaniem) czy jak go tam zwać mamy tylko jedną składową koloru w każdym punkcie matrycy, a po demozajkowaniu trzy składowe czyli mamy kolor w kazdym punkcie matrycy jak już mamy kolor to możemy określić (ustawić) balans bieli. rawy są danymi zapisywanymi przed demozajkowaniem więc tak na dobrą sprawę te gołe dane "nie mają" żadnego balasu bieli - balans bieli jest ustawiany po demozajkowaniu czyli w "odrawiaczu" np. LR i czy jest on ustawiony zgodnie z tym co zapamiętał aparat czy niezgodnie nie powinno to stanowić problemu dla obrazka (w szczególności jego jakości) który jest obrabiany.
Bo gdyby Nikon nie wrzucał tych dziwnych formatów typu tif czy jpg do puszki to by nie było problemu :) każdy musiałby poznać proces wywoływania Rawa - nie było by ciągłych problemów z balansem, kolorami, profilami, wyostrzaniem, niedoświetlaniem itd...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.