PDA

Zobacz pełną wersję : Pomoc w wyposażeniu.



junior1991
28-04-2010, 16:50
Witam dostałem bojowe zadanie od nauczyciela w szkole aby się zorientować w sprzęcie i kosztach.
Od przyszłego roku rusza fajny kierunek fototechnik i szkoła chciała by się ostro za to wziąć. Jeśli ktoś dał by rade mi pomóc i jakoś doradzić co się opłaca kupić. trzeba zrobić wcześniej taki rozpis żeby wiedzieć ile kasy z unii ciągnąć.
Myśleliśmy nad takimi rzeczami jak na razie:
- Lustrzanką cyfrowa (Myślałem o D90 samo Body)
- Analog (tylko za bardzo nie wiem co F6 trochę drogie body coś starszego lecz równe dobrego)
- Obiektywy (jeden portret jakiś stało ogniskowy myślałem o f 1.4 - 2.8 50mm mniej więcej, Jakiś szerokokątny i tele. Jeszcze takie pytanie czy z lustrzanki do analoga będą pasować te obiektywy czy do analoga trzeba specjalne, akurat w analogach nie jestem ogarnięty.)
- Lampa Błyskowa (myślę że jedna na razie starczy tylko zastanawiam się jaką)
- Wyposażenie studia ( wiadomo jakieś statywy, lampy takie w porządku tła, czujniki radiowe i resztę rzeczy.)
- Wyposażenie ciemnie (wszystko co niezbędne)
- myślę że jakaś blenda by się przydała itd. itp.

Troche mam teraz na głowie a muszę to zrobić jak najszybciej i fajnie by było gdyby ktoś mógł mi doradzić bo wiem że będziecie mieć o tym większe pojęcie niż ja, bo jeszcze nie wszystko wiem Ciągle się uczę.

jurekb
28-04-2010, 17:51
jeszcze nie wszystko wiem Ciągle się uczę.

Bo tak trzeba!
Ale zacznij od ortografii.

Ta Unia kiedyś zbankrutuje jak będzie dawać na takie głupie przedsięwzięcia.
Nauczyciel(e) i szkoła, chcą otworzyć kierunek czy też specjalizację, fototechnik i każą się uczniowi zorientować w cenach sprzętu i w kwestii wyposażenia.
Jak wykształcą specjalistę w tym kierunku skoro nie mają kompetentnej kadry???

junior1991
28-04-2010, 17:53
Od tego zacząłem już trochę temu. A ten osprzęt to nie dla mnie tylko dla szkoły. :P

Mamrot
28-04-2010, 18:05
Od przyszłego roku rusza fajny kierunek fototechnik i szkoła chciała by się ostro za to wziąć.

To niech szkoła zacznie od zatrudnienia fachowca, a ten najlepiej będzie wiedział co będzie potrzebne.
Jeżeli wszystkie instytucje podchodzą w ten sposób, to jest to zatrważające.

junior1991
28-04-2010, 20:16
Taaa mówią że biedni a tak na prawdę nie wiadomo gdzie ta kasa się rozbija chcą iść na łatwiznę.

pietrobas
28-04-2010, 20:23
Szkoła musi się wyposarzyć.

To ciekawe :mrgreen:

Eu07
28-04-2010, 20:29
Widzę, że Święte Miasto się odzywa, można wiedzieć o jakiej szkole mówisz? :)

marszull
28-04-2010, 21:20
Jesli szkola chce uruchomic kierunek fototechnik i przygotowanie planu sprzetu i kosztow zleca sie uczniowi ktory musi sie posilkowac forum, to za dobrze to za dobrze to nie swiadczy o tej szkole, ani o kierunku ktory tam powstanie.

Jacek_Z
28-04-2010, 22:22
Witam dostałem bojowe zadanie od nauczyciela w szkole aby się zorientować w sprzęcie i kosztach.
Od przyszłego roku rusza fajny kierunek fototechnik i szkoła chciała by się ostro za to wziąć. :shock:Przerażające. Ale to norma.:(

motyl
28-04-2010, 22:26
:shock:Przerażające. Ale to norma.:(

A to niby czemu ?

Jacek_Z
28-04-2010, 22:29
Koledzy wyżej napisali. Jeśli szkoła nie ma kadry, wiedzy, a chce szkolić, to to jest smutne. Bo w szkole zapewne dopną swego, otworzą kierunek, a jak wyszkoleni będą uczniowie? To nieuczciwe. Kierunek dla kasy, a uczeń - nieważne. "Czegoś" się dowie.

marszull
28-04-2010, 22:31
Uczniowie doszkola sie na forum :)

motyl
28-04-2010, 22:40
Czyli "Pstrykać każdy może, trochę lepiej, trochę gorzej"

junior1991
28-04-2010, 23:07
i tak też bywa, co nie co tam wiem ale nie aż tyle. A oni chcą eis dowiedzieć co im dokładnie będzie potrzebne i ile kasy wydębić z Uni:P

Bartek - NinoVeron
29-04-2010, 00:18
biorą się za to od d... strony

rozumiem, że dyrektor czy ktoś tam z osób odpowiadających za inwestycje - może nie mieć odpowiedniej wiedzy w tym temacie...
ale jeśli chcą już przygotować sobie jakiś biznes plan to nie powinni pytać o zdanie i wycenę ucznia (bez doświadczenia w pracy w studio i w ciemni) a raczej powinni najpierw zorientować się kto może poprowadzić zajęcia z przedmiotów o kierunkach fotograficznych i od tych potencjalnych wykładowców powinni się dowiedzieć jaki mniej-więcej program nauki zaproponują i co im będzie potrzebne aby ten program zrealizować

Junior zaproponuje im np. 3-4 lampy Quantuuma czy Powerluxa ... a przyszły wykładowca stwierdzi, że on potrzebuje do pewnych zadań lamp światła ciągłego
Junior zaproponuje np. Nikona D90 z Nikkorem 18-105 ... a wykładowca stwierdzi, że on potrzebuje pełnej klatki oraz szkła portretowego i makro ...

Przypuszczam, że junior1991 jest w niezręcznej sytuacji ... bo musi przygotować coś w czym nie jest bardzo dobrze zorientowany a odmówić szkole nie można. Jak coś źle dobierze to później wszyscy będą mieli do niego pretensję.
Dlatego najlepiej będzie jeśli zwróci się do "zleceniodawców" o podanie dokładniejszego programu zajęć fotograficznych albo o podanie namiarów do potencjalnych wykładowców tych przedmiotów aby z nimi skonsultować listę niezbędnego sprzętu.
Można też zrobić inaczej ... poszukać w necie innych szkół kształcących na kierunku "fototechnik" ... zadzwonić do tych szkół (albo nawet je odwiedzić) i dopytać ich na jakim sprzęcie i w jak wyposażonym studio i ciemni prowadzone są u nich zajęcia :)

junior1991
29-04-2010, 07:34
Idę zaraz do szkoły i zaprezentuje wasze wypowiedzi nauczycielowi który mi to zlecił i zobaczymy czy mi jakoś ułatwi to zadanie. Dzięki za rady :)

igg
29-04-2010, 09:54
F6 to gruba przesada, przecież mozecie uczyć sie na sprzecie uzywanym (może nawet lepiej), formalnie ważna bedzie przeciez tylko faktura dla. hmm... sponsora...

junior1991
29-04-2010, 13:09
Właśnie na analogach to za bardzo się nie znam też chce kupić dla siebie ale nie wiem co można takiego wybrać jakaś fajna używkę dla szkoły? Doradzicie jakoś ?

Eu07
29-04-2010, 23:52
Ja się wypowiem o sprawie sprzęt kontra uczniowie. Osoby decyzyjne często ślepo wierzą w orientację uczniów w sprzęcie. Dotyczy to np. nagłośnienia i nie tylko. Raczej nie wynika to ze złej woli. Wydaje mi się, że jednak w większości wypadków wyjdzie to na dobre (ale nie we wszystkich oczywiście, w tym wypadku to jakoś wyjątkowo dziwnie wygląda). Natomiast młodzież zainteresowana w temacie i w jakiś sposób zorientowana i nastawiona na dobro ogółu (zdarzają się tacy :D ) wyznaczy pewne cele bliżej własnych realiów niż ekspert. Właśnie ze względu na uczestnictwo w tych realiach :D

Jacek_Z
30-04-2010, 00:01
Ja prowadzę kursy, znam stowarzyszenie, które tez szkoli. Jest problem. Ja pracuje i ucze na błyskowym, ale to się nie bardzo nadaje do uczenia w wieloosobowej grupie (to wiele to tak więcej niz tylko 5 osób!). Z kolei światło ciągłe byłoby lepsze, ale to ciągłe, do którego są wszelkiego rodzaju modyfikatory itp. A nie głupie panele z szeregiem długich jarzeniówek (jak w tym stowarzyszeniu, miałem u nich wykład). Sęk w tym, że dobre ciągłe ( i żaroodporne modyfikatory) jest wiele droższe od błyskowego, a w szkole sprzęt musi być solidny, a nie "jednorazowego" użytku.

jurekb
01-05-2010, 13:21
F6 to gruba przesada, przecież mozecie uczyć sie na sprzecie uzywanym

Właśnie!

Dlaczego F6 a nie np. ZENIT. Jeśli chcecie analoga to przecież skompletowanie szklarni do ZENITA dla wszystkich uczniów tego kierunku będzie "prawie darmowe" a przynajmniej nauczycie się podstaw fotografii które są fundamentem dalszej nauki.

szymony
02-05-2010, 03:30
Właśnie!

Dlaczego F6 a nie np. ZENIT. Jeśli chcecie analoga to przecież skompletowanie szklarni do ZENITA dla wszystkich uczniów tego kierunku będzie "prawie darmowe" a przynajmniej nauczycie się podstaw fotografii które są fundamentem dalszej nauki.
Oni mają się uczyć fotografii, a nie historii zdradziecjiej myśli technicznej i majsterkowania. Ihmo jak analog to jakiś średni format, w mały obrazek nie ma co się bawić.

jurekb
02-05-2010, 16:16
Oni mają się uczyć fotografii, a nie historii zdradziecjiej myśli technicznej i majsterkowania. Ihmo jak analog to jakiś średni format, w mały obrazek nie ma co się bawić.

To i tak pozostaje "zdradziecka" myśl techniczna - KIJEV - przystępne cenowo i dostępne praktycznie dla wszystkich uczniów.
Oczywiście w moich propozycjach myślę o tym, że ktoś chce nauczyć młodzież fotografii. Bo przez myśl mi nie przechodzi ;) (biorąc pod uwagę jak się do tego zabierają) że jakiś nauczyciel chce zgromadzić sobie sprzęt do prywatnych celów z funduszy UE, "pożyczając" go sobie potem na stałe - jak kierunek "nie wypali".