sebaok
14-04-2010, 20:12
witam,
już na pewno o mnie zapomnieliście. Niestety nowa praca zabiera mi bardzo dużo czasu, na wyjazdy w plener już nie mam co liczyć, może jak słońce bedzie wczesniej wstawac czyli czerwiec - lipiec bedzie mi się udwało wyskoczyć na ranek.
Ostatni moj wyjazd był przed świętami, była to dokładnie ucieczka przed porzadkami w wielką sobote:)
Na ziemi żarły mnie kleszcze więc usiadłem na ambonie, dopasowałem sobie wiatr tak aby nic nie wyszło. Tak jak mowie, miało nic mi nie wyjsć, wyskoczyłem w plener się pouczyc bo w domu sie nie dało. Usiadłem na ambonie kilka minut po 18, wyciągnąłem z plecaka komputer ale nawet nie zdążyłem go włączyć bo pod amboną stanęło prawie 100 łań:D
Pięknie... jak chcę fotografowac to nigdy nic nie wyjdzie a jak nie mam czasu to są. Wiatr strasznie mieszał, chmara wrocila do lasu, po kilku minutach część wyszła na pole, było coś koło 56 sztuk. Zszedem bezszelestnie z ambony i położyłem sie w trawie, obserwowałem chmare ponad 2h, już było ciemno ale nie miałem jak się zwinąć zeby ich nie spłoszyć i czekałem aż pojdą dalej na pole.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img101.imageshack.us/img101/2715/dsc4974c.jpg)
2. Pewnie jest za jasne ale nie mam czasu sie tym zajać.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/img689/2351/dsc5033.jpg)
3. Ciekawskie podchodziły tak blisko, ze mało brakowało zebym im łyżek nie poucinał. Fotografowałem z ręki bo statyw został na gorze.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img101.imageshack.us/img101/9294/dsc5092.jpg)
Kilka sztuk więcej u mnie na www.
już na pewno o mnie zapomnieliście. Niestety nowa praca zabiera mi bardzo dużo czasu, na wyjazdy w plener już nie mam co liczyć, może jak słońce bedzie wczesniej wstawac czyli czerwiec - lipiec bedzie mi się udwało wyskoczyć na ranek.
Ostatni moj wyjazd był przed świętami, była to dokładnie ucieczka przed porzadkami w wielką sobote:)
Na ziemi żarły mnie kleszcze więc usiadłem na ambonie, dopasowałem sobie wiatr tak aby nic nie wyszło. Tak jak mowie, miało nic mi nie wyjsć, wyskoczyłem w plener się pouczyc bo w domu sie nie dało. Usiadłem na ambonie kilka minut po 18, wyciągnąłem z plecaka komputer ale nawet nie zdążyłem go włączyć bo pod amboną stanęło prawie 100 łań:D
Pięknie... jak chcę fotografowac to nigdy nic nie wyjdzie a jak nie mam czasu to są. Wiatr strasznie mieszał, chmara wrocila do lasu, po kilku minutach część wyszła na pole, było coś koło 56 sztuk. Zszedem bezszelestnie z ambony i położyłem sie w trawie, obserwowałem chmare ponad 2h, już było ciemno ale nie miałem jak się zwinąć zeby ich nie spłoszyć i czekałem aż pojdą dalej na pole.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img101.imageshack.us/img101/2715/dsc4974c.jpg)
2. Pewnie jest za jasne ale nie mam czasu sie tym zajać.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img689.imageshack.us/img689/2351/dsc5033.jpg)
3. Ciekawskie podchodziły tak blisko, ze mało brakowało zebym im łyżek nie poucinał. Fotografowałem z ręki bo statyw został na gorze.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img101.imageshack.us/img101/9294/dsc5092.jpg)
Kilka sztuk więcej u mnie na www.