PDA

Zobacz pełną wersję : Co to jest? Hotpixele?



Paput
04-04-2010, 22:36
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/914/pap9242.jpg)


Droga mleczna? Chyba się zaraz pochlastam...

Przepraszam za zdjęcie, emocje.

Tutaj drugie - proszę, pomińcie milczeniem kadr, estetykę, technikę itp : )

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img177.imageshack.us/img177/7796/pap9257.jpg)

pebees
04-04-2010, 22:39
Nie wiem, co to jest, za mały obrazek, nic nie widać. Wklej jakiś większy... :D

TristisAnima
04-04-2010, 22:42
Większego to się nie dało wkleić :twisted:. Zdecydowanie jakieś bliki, prawdopodobnie od tych latarni.

Meggido
04-04-2010, 22:43
Widzę ciemność, ciemność widzę i nic więcej.

pebees
04-04-2010, 22:44
Standardowe pytanie - czy był filtr na obiektywie?

Paput
04-04-2010, 22:59
Filtru nie było - nigdy nie używam filtrów. Czyli wsio jest w porządku z aparatem?

Przez chwilę nawet myślałem, że uchwyciłem żarzące się elektrony (jakoś musiałem się tłumaczyć, że to nie są hotpixele : ) ).

Każdy z tych kadrów "złapał" błyskawicę (robiłem burzę), ale zamiast piorunów mam to... COŚ.

drhardware
04-04-2010, 23:47
A nie jest to może efekt jakiegoś "inteliygentnego" filtra odszumiającego? Te piksele na niebie są w grupach o kształcie kwadratu, prostokąta. Nie miałeś jakiegoś dodatkowego źródła światłą z tyłu za sobą, któreby mogło przez wizjer dodatkowo naświetlić obraz? Czy obydwa zaprezentowane zdjęcia robione są z tego samego miejsca, czy aparat został poruszony?

Edit:

Dokonałem kilku manipulacji:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images40.fotosik.pl/275/9beebc52da998a70.jpg)

Wydaje mi się, że albo aparat został poruszony po otwarciu migawki, albo coś btło poruszone przed obiektywem, a te bliki to po światła latarni. Poparz na proste linie w lewej części zdjęcia, musiały powstać poprzez przesuwanie żródła światła po prostej. I jeżeli przeprowadzimy przez chmurę blików linię, to trafi ona mniej więcej w świetlistą kropkę na jednej z linii.

marzyciel9
05-04-2010, 00:09
to jest ufo, z cała pewnością

Paput
05-04-2010, 00:46
A nie jest to może efekt jakiegoś "inteliygentnego" filtra odszumiającego? Te piksele na niebie są w grupach o kształcie kwadratu, prostokąta.

To są .jpg wyplute prosto z puszki, odszumianie było całkowicie wyłączone


Nie miałeś jakiegoś dodatkowego źródła światłą z tyłu za sobą, któreby mogło przez wizjer dodatkowo naświetlić obraz?


Był monitor + lampka wgłąb pomieszczenia, ale wizjer był zasłonięty dźwigienką (w D2X jest dźwignia do "zasłony" wizjera)


Czy obydwa zaprezentowane zdjęcia robione są z tego samego miejsca, czy aparat został poruszony?


z tego samego miejsca, jedynie zmieniłem obiektyw z 19-35 na 70-200


Wydaje mi się, że albo aparat został poruszony po otwarciu migawki, albo coś btło poruszone przed obiektywem


Aparat na statywie, zdjęcia robione funkcją interval shooting w trybie M-up. Nic przed obiektywem się nie ruszało, a aparat nie był ruszany.


Poparz na proste linie w lewej części zdjęcia, musiały powstać poprzez przesuwanie żródła światła po prostej. I jeżeli przeprowadzimy przez chmurę blików linię, to trafi ona mniej więcej w świetlistą kropkę na jednej z linii.

A, to akurat są kable, nie artefakt : ) Nie wiem po co, ale ktoś pociągnął przewody z budynku obok na dach wieżowca.

Teraz to nie wiem czy się cieszyć, że uchwyciłem UFO, czy płakać, że aparat mi świruje :)

Na każdym innym zdjęciu jest identyczna historia, tylko że w ilościach szczątkowych.

drhardware
05-04-2010, 01:07
No to faktycznie pomysły mi się kończą. A czy w ogóle udało Ci się złapać jakąkolwiek błyskawicę, czy zdjęcia są wymieszane? Na drugim fioletowy pobłysk na chmurach sugeruje, że jednak coś tam błysnęło. Mi sie udało zarejestrowac coś takiego (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3d07e636e08104e9.html):

Zdjęcie jest duże, wieć nie wstawiam do wątku. Z całej serii błyskawic wyszło kilka, na pozostałych mam jasne chmury.

Meggido
05-04-2010, 10:20
To jest ewidentnie odbicie jakiegoś innego źródła światła. Dla mnie są to światła jadących samochodów. Przez szybę nie robiłeś tej foty?

velaskez
05-04-2010, 10:31
A jak dla mnie odbiło się po prostu od czegoś i powstały takie bliki;) Więc obstaję za tym co napisał Meggido.

Paput
05-04-2010, 12:13
Nikt normalny nie zabiera się chyba do robienia zdjęć przez okno, kiedy można je otworzyć : )

Skoro są to odbicia samochodów, czemu są pogrupowane kolorami w kwadraty/prostokąty?

@drhardware

Żadnej błyskawicy na zdjęciu, ani jednej...
EDIT:
Ah, tak, w chmurach.

Meggido
05-04-2010, 12:16
czemu są pogrupowane kolorami w kwadraty/prostokąty?
Nie widzę tej prawidłowości.
Czy pod blokiem nie pojawił się jakiś samochód? Coś nie podjechało?

Paput
05-04-2010, 12:18
jedyny samochód to ten, którego widmo jest na zdjęciu wzdłuż trasy

Meggido
05-04-2010, 12:26
Paput, na nic innego mi to nie wygląda, a na hoty już w ogóle. Jakieś światło wpadło z innego kąta na soczewkę, nie ma innego wytłumaczenia.

Sleepwalker
05-04-2010, 12:36
To bliki od lamp ulicznych poniżej. Tyle że w odbiciu lustrzanym - lewa strona zamieniona z prawą i góra z dołem. Gdy będzie sie to miało na uwadze to owe bliki dokładnie odzworowują światła latarni.

Paput
05-04-2010, 12:42
Cieszę się, że to nie wina aparatu. Uff...

To, że mam chmury blików w Soligorze 19-35/3.5-4.5 rozumiem, ale żeby w Sigmie 70-200?
Pora rozejrzeć się za jakimś sensownym szerokim kątem..

amirez
05-04-2010, 17:25
UFO...
Dałeś jedną czy trzy fotki. Zrób inne, będzie można porównać.
Sądzę, iż są to odbicia jakieś niefortunne.

Paput
06-04-2010, 00:49
Próbowałem dzisiaj znowu - to są jednak bliki, ale tak dziwnych nie widziałem jeszcze : )
Utwierdza mnie to w decyzji o zmianie obiektywu - z tym Soligorem się tylko męczę i męczę.

Dzięki wielkie za odpowiedzi i dociekanie prawdy! :=)