Zobacz pełną wersję : Co to jest? Hotpixele?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img37.imageshack.us/img37/914/pap9242.jpg)
Droga mleczna? Chyba się zaraz pochlastam...
Przepraszam za zdjęcie, emocje.
Tutaj drugie - proszę, pomińcie milczeniem kadr, estetykę, technikę itp : )
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img177.imageshack.us/img177/7796/pap9257.jpg)
Nie wiem, co to jest, za mały obrazek, nic nie widać. Wklej jakiś większy... :D
TristisAnima
04-04-2010, 22:42
Większego to się nie dało wkleić :twisted:. Zdecydowanie jakieś bliki, prawdopodobnie od tych latarni.
Widzę ciemność, ciemność widzę i nic więcej.
Standardowe pytanie - czy był filtr na obiektywie?
Filtru nie było - nigdy nie używam filtrów. Czyli wsio jest w porządku z aparatem?
Przez chwilę nawet myślałem, że uchwyciłem żarzące się elektrony (jakoś musiałem się tłumaczyć, że to nie są hotpixele : ) ).
Każdy z tych kadrów "złapał" błyskawicę (robiłem burzę), ale zamiast piorunów mam to... COŚ.
drhardware
04-04-2010, 23:47
A nie jest to może efekt jakiegoś "inteliygentnego" filtra odszumiającego? Te piksele na niebie są w grupach o kształcie kwadratu, prostokąta. Nie miałeś jakiegoś dodatkowego źródła światłą z tyłu za sobą, któreby mogło przez wizjer dodatkowo naświetlić obraz? Czy obydwa zaprezentowane zdjęcia robione są z tego samego miejsca, czy aparat został poruszony?
Edit:
Dokonałem kilku manipulacji:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images40.fotosik.pl/275/9beebc52da998a70.jpg)
Wydaje mi się, że albo aparat został poruszony po otwarciu migawki, albo coś btło poruszone przed obiektywem, a te bliki to po światła latarni. Poparz na proste linie w lewej części zdjęcia, musiały powstać poprzez przesuwanie żródła światła po prostej. I jeżeli przeprowadzimy przez chmurę blików linię, to trafi ona mniej więcej w świetlistą kropkę na jednej z linii.
marzyciel9
05-04-2010, 00:09
to jest ufo, z cała pewnością
A nie jest to może efekt jakiegoś "inteliygentnego" filtra odszumiającego? Te piksele na niebie są w grupach o kształcie kwadratu, prostokąta.
To są .jpg wyplute prosto z puszki, odszumianie było całkowicie wyłączone
Nie miałeś jakiegoś dodatkowego źródła światłą z tyłu za sobą, któreby mogło przez wizjer dodatkowo naświetlić obraz?
Był monitor + lampka wgłąb pomieszczenia, ale wizjer był zasłonięty dźwigienką (w D2X jest dźwignia do "zasłony" wizjera)
Czy obydwa zaprezentowane zdjęcia robione są z tego samego miejsca, czy aparat został poruszony?
z tego samego miejsca, jedynie zmieniłem obiektyw z 19-35 na 70-200
Wydaje mi się, że albo aparat został poruszony po otwarciu migawki, albo coś btło poruszone przed obiektywem
Aparat na statywie, zdjęcia robione funkcją interval shooting w trybie M-up. Nic przed obiektywem się nie ruszało, a aparat nie był ruszany.
Poparz na proste linie w lewej części zdjęcia, musiały powstać poprzez przesuwanie żródła światła po prostej. I jeżeli przeprowadzimy przez chmurę blików linię, to trafi ona mniej więcej w świetlistą kropkę na jednej z linii.
A, to akurat są kable, nie artefakt : ) Nie wiem po co, ale ktoś pociągnął przewody z budynku obok na dach wieżowca.
Teraz to nie wiem czy się cieszyć, że uchwyciłem UFO, czy płakać, że aparat mi świruje :)
Na każdym innym zdjęciu jest identyczna historia, tylko że w ilościach szczątkowych.
drhardware
05-04-2010, 01:07
No to faktycznie pomysły mi się kończą. A czy w ogóle udało Ci się złapać jakąkolwiek błyskawicę, czy zdjęcia są wymieszane? Na drugim fioletowy pobłysk na chmurach sugeruje, że jednak coś tam błysnęło. Mi sie udało zarejestrowac coś takiego (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3d07e636e08104e9.html):
Zdjęcie jest duże, wieć nie wstawiam do wątku. Z całej serii błyskawic wyszło kilka, na pozostałych mam jasne chmury.
To jest ewidentnie odbicie jakiegoś innego źródła światła. Dla mnie są to światła jadących samochodów. Przez szybę nie robiłeś tej foty?
velaskez
05-04-2010, 10:31
A jak dla mnie odbiło się po prostu od czegoś i powstały takie bliki;) Więc obstaję za tym co napisał Meggido.
Nikt normalny nie zabiera się chyba do robienia zdjęć przez okno, kiedy można je otworzyć : )
Skoro są to odbicia samochodów, czemu są pogrupowane kolorami w kwadraty/prostokąty?
@drhardware
Żadnej błyskawicy na zdjęciu, ani jednej...
EDIT:
Ah, tak, w chmurach.
czemu są pogrupowane kolorami w kwadraty/prostokąty?
Nie widzę tej prawidłowości.
Czy pod blokiem nie pojawił się jakiś samochód? Coś nie podjechało?
jedyny samochód to ten, którego widmo jest na zdjęciu wzdłuż trasy
Paput, na nic innego mi to nie wygląda, a na hoty już w ogóle. Jakieś światło wpadło z innego kąta na soczewkę, nie ma innego wytłumaczenia.
Sleepwalker
05-04-2010, 12:36
To bliki od lamp ulicznych poniżej. Tyle że w odbiciu lustrzanym - lewa strona zamieniona z prawą i góra z dołem. Gdy będzie sie to miało na uwadze to owe bliki dokładnie odzworowują światła latarni.
Cieszę się, że to nie wina aparatu. Uff...
To, że mam chmury blików w Soligorze 19-35/3.5-4.5 rozumiem, ale żeby w Sigmie 70-200?
Pora rozejrzeć się za jakimś sensownym szerokim kątem..
UFO...
Dałeś jedną czy trzy fotki. Zrób inne, będzie można porównać.
Sądzę, iż są to odbicia jakieś niefortunne.
Próbowałem dzisiaj znowu - to są jednak bliki, ale tak dziwnych nie widziałem jeszcze : )
Utwierdza mnie to w decyzji o zmianie obiektywu - z tym Soligorem się tylko męczę i męczę.
Dzięki wielkie za odpowiedzi i dociekanie prawdy! :=)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.