Zobacz pełną wersję : jakis zomm czy stalki?
colednik
21-11-2006, 19:07
tak sie zastanawiam czy lepiej kupic jakiegos porzadnego zooma? (tylko jakiego?) czy skompletowac sobie pare stalek? co byscie wybrali? chodzi mi o zakres od szerokiego kata to krotkeigo tele.
A co masz zamiar fotografować? Sądzę że o wyborze powinno przesądzić to co fotografujemy. Super stałka na nic nam się nie przyda jeśli w danej sytuacji nie będziemy mogli podejsć/odejść i przez to skadrować tak jak nam się podoba. Dobre jasne zoomy o jakości stałek to jednak spore pieniądze (17-55/2.8 czy 80-200/2.8) za tą kasę spokojnie można skompletować parę ładnych stałek (które z definicji są zazwyczaj dość jasne). Reasumując powiedz co fotografujesz a będzie można coś podpowiedzieć. Sam najchętniej pstrykam stałkami (bo za te pieniądze nie kupił bym zooma o satysfakcjonujących mnie parametrach) a zooma zostawiam na sytuacje gdzie liczy się tempo fotografowania.
tak sie zastanawiam czy lepiej kupic jakiegos porzadnego zooma? (tylko jakiego?) czy skompletowac sobie pare stalek? co byscie wybrali? chodzi mi o zakres od szerokiego kata to krotkeigo tele.
z twojego podpisu wynika, ze masz jedno i drugie.
czyli wiesz czego się spodziewać.
możesz się przesiąść najwyżej na półkę wyżej - tu i tu. Lepsze zoomy i lepsze stałki (choć przecież 50/1.8 jest jak najbardziej OK)
colednik
22-11-2006, 08:10
hmm powiedzmy zeby to bylo do wszystkiego, ale glownie jakies widoczki, w przyszlosci chce zaczac probowac z portretem. Tak mam to i to zoom jest dobry bo jest uniwersalny ale akurat ten ktory posiadam nie jest gornych lotow. Wczesniej przed cyfra fotografowalem tylko na stalkach bo nie mialem zadnego zooma i jakos sobie radzilem. teraz tez mysle by dokupic sobie pare stalek a zooma to jakiegos tele ale porzadnego?
Mam ten sam dylemat co TY. Zenkiem miałem tylko standard 58/2 i sobie radziłem. Dopiero doceniłem co to zoom jak kupiłem D70, duzy komfort. Ale jak porównam z kolei jasność zooma i brak kontroli nad GO, to mi się odechciewa.
Zamierzam kupić Sigmę 30/F1.4 lub Nikkora 35/F2, jasne szkło do wnętrz, architektury, robienia panoram, itd. Zomm jest ok, ale człowiek nad kadrem myśli dopiero wówczas jak ma stałkę i "wybiera" kadr.
Pozdrawiam
Moshica
Niedzwiedz
22-11-2006, 09:36
wszystko da sie zrobic stalkami nie trzba zoomow , to tylko kwestia przemyslenia , ja wole stalki wiecej mysle wiecej czasu zajmuje mi kadr ale i efekt mam lepszy potem ;) zooma np 17-55 kupil bym bez zastanowienia jak bym zyl z fotgrafowania slubow (choc znam fotografow slubnych co sobie swietnie radza ze stalka tylko).
po drugie stalki sa lpesze optycznie i sa jasniejsze ja nie chcialem szkla 2,8 bo mialem 1,8-2 ale dzis jak posmakowalem 1,4 to niechce innych.....
Temat też mnie bardzo interesuje, postanowiłem kupić AF-35/2 i AF-85/1,8 , który pierwszy ? Mam środki tylko na jeden, ponad to będę mógł wykorzystać je w fotografii analogowej. Pozdrawiam
acidjazz
22-11-2006, 15:27
Temat też mnie bardzo interesuje, postanowiłem kupić AF-35/2 i AF-85/1,8 , który pierwszy ? Mam środki tylko na jeden, ponad to będę mógł wykorzystać je w fotografii analogowej. Pozdrawiam
Witam
35/2D - bardzo uniwersalny
85/1.8D - daje większa frajdę z fotografowania, przynajmniej moim zdaniem :)
Wybór nalezy do Ciebie
Pozdrawiam
Acidjazz
Niedzwiedz
22-11-2006, 15:46
30 1,4 daje frajde z fotografowania ;)
12-24 daje frajde
150 daje frajde
50 tez daje
no i 85 tez heheh ;)
acidjazz
22-11-2006, 15:52
30 1,4 daje frajde z fotografowania ;)
12-24 daje frajde
150 daje frajde
50 tez daje
no i 85 tez heheh ;)
Człowiek się pyta, który kupić pierwszy bo ma tylko na jeden - więc mu podpowiadam :)
Niedzwiedz
22-11-2006, 15:59
no ja do portretu wziol bym 50 1,8 lub 50 1,4 bardziej uniwersalnie bo i w domu i w plenerze , a i na koncert sie przyda i w ciemnych miejscach na 85 trzeba w ciemnych miejscach miec krotszy czas niz 50
Jak w temacie cyt:"jakiś zomm czy stałki" przywracam post do życia, myślę że interesuje on nadal wielu z nas.
Podpinam sie do pytania
mam 80-200 2,8 i 85 i 135 i powiem ze przy 2,8 80-200 wychodzi podobnie (85 przy 1,8 nie jest za dobra)
natomisat 17-55 2,8 jest porownywalny z 24 2,8
wiec dylemat taki czy by nie sprzedac stalek i zostac przy zoomach
fotografuje wszytko
studjo, sluby, reporterka (tu glownie zoomy)
co mi daja stalki (ostrosc porownywalna)
a robie d70 czasem d200
kup 18-200VR i stopniowo dokupuj różne stałki - szeroką (30,50) portretówke (85, 90, 105) i krótsze lub dłuższe tele (150, 180 300) w tym najlepiej coś z makro, drugie body i jesteś chłopaku ustawiony :)
kup 18-200VR i stopniowo dokupuj różne stałki - szeroką (30,50) portretówke (85, 90, 105) i krótsze lub dłuższe tele (150, 180 300) w tym najlepiej coś z makro, drugie body i jesteś chłopaku ustawiony :)
prosilem o sensowna odpowiedz a nie blazenade
...mam 80-200 2,8 i 85 i 135 i powiem ze przy 2,8 80-200 wychodzi podobnie (85 przy 1,8 nie jest za dobra)
natomisat 17-55 2,8 jest porownywalny z 24 2,8
wiec dylemat taki czy by nie sprzedac stalek i zostac przy zoomach
fotografuje wszytko
studjo, sluby, reporterka (tu glownie zoomy)
co mi daja stalki (ostrosc porownywalna)
a robie d70 czasem d200
Z tymi obiektywami to trochę jak z kabelkami do zestawów glośnikowych :) i mpixelami.
A w jakich formatach robisz?
Mam 20x30 robione kompaktem (z drugiej połowy lat 90-tych Olympus 2100UZ) z matrycą 2,1 Mpixeli i ludzie znający się na rzeczy nie bardzo odróżniają od wypasionych lustrzanek - taka jest siła PS-a :roll:
Dla formy elektronicznej (np. www) to wogóle nie ma o czym pisać
http://good-times.webshots.com/album/95416714qAooHT
Natomiast ewidentnie widać przewagę stałek przy większych powiększeniach, przy trudnych warunkach oświetleniowych (pod światło) i w ujęciach , gdzie grozi wystąpienie AC.
O tzw. plastyce nie będę pisał, bo zaraz się zacznie - a co to jest ta plastyka :) , a poza tym to indywidualne preferencje.
Dwa podane przez Ciebie zoomy to obiektwy najwyższej klasy, a 17-55 dedykowany do cyfry.
Miałem 80-200, i 85/1.8. Dla mnie różnica do przysłony 5.6 była duża i uzasadniająca uzywanie stałki.
Podobnie jest z innymi obiektywami. Drogie i wyrafinowane zoomy mogą dorównać stałkom po mniejszym lub raczej większym przymknięciu przysłony.
17-55 (powiedzmy, że wyselekcjonowny egzemplarz) też pewnie dorówna 50/1.4 po jakimś tam mniejszym czy większym przymknięciu, ale na pewno nie ustawisz w niej przysłony w zakresie 1.4- 2.8.
A w ogóle to temat "rzeka"
dzieki Wini a odbitki jakie robie to 20*30 i 30*40
prosilem o sensowna odpowiedz a nie blazenade
chłopaku to przecież ci napisałem sensownie.. kup jednego zooma i stałki jedną szeroką jedną średnią i jedno, lub dwa tele.. oczywiscie musisz robic to stopniowo.. ogniskowe w nawiasch oczywiście "do wyboru" nie rozumiem o co ci chodzi, bo polecam ci to co sam robie jesli chodzi o koelkcje obiektywów i jestem przekonany ze ma to niezły sens
1. Spacer zoom sie przydaje i nie warto sie go pozbywac. (Mam 24-85G)
2. Stalki do kompletu to moje typy:
a) 20/2.8 - mam
b) 35/2.0
c) 60/2.8 micro - mam 55/3.5 i na razie ok
d) 85/1.4 - mam 85/1.8
e) 105/2 DC
f) 180/2.8 - w trakcie zakupow
I te szkla w wersjach AF z pierscieniem przyslon aby mozna bylo zapiac do puszek ktore mam (FE2, F80, D200 ... i w planach F3).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.