Zobacz pełną wersję : Sri Lanka
w.wobolewicz
19-03-2010, 12:54
Zainteresowanych zapraszam
http://www.wobolewicz.pl
zajrzałem. Kraj mega fantastyczny. Fotograficzny materiał niestety bardzo kiepski. A to forum fotograficzne przecie. Szkoda - nawet nie obejrzałem do konca. Znudziło mnie.
w.wobolewicz
19-03-2010, 13:24
zajrzałem. Kraj mega fantastyczny. Fotograficzny materiał niestety bardzo kiepski. A to forum fotograficzne przecie. Szkoda - nawet nie obejrzałem do konca. Znudziło mnie.
Przecież pisałem "zainteresowanych" :)
robsonzbydzi
19-03-2010, 15:14
zajrzałem. Kraj mega fantastyczny. Fotograficzny materiał niestety bardzo kiepski. A to forum fotograficzne przecie. Szkoda - nawet nie obejrzałem do konca. Znudziło mnie.
Po pierwsze materiał nie jest taki kiepski jak piszesz, zależy jakie masz oczekiwania. Mi kilka zdjęć się bardzo podoba. Osobiście chętnie zmieniłym proporcje między architekturą a ludźmi na korzyść tych drugich. To dobra relacja z wycieczki a nie reportaż z wyprawy fotograficznej. I tak trzeba na to patrzeć. Z ciekawością obejrzę Twoje zdęcia z Maroka jeśli je gdzieś zamieścisz.
A tak na marginesie Sri Lanka jest stosunkowo mało obecna na zdjęciach w internecie, te relacje i zdjęcia które są - są na gorszym poziomie niż te.
Kolega napisał że zainteresowanych zaprasza, byłem zajrzałem, i poświęciłem kilka minut na przejrzenie. Mnie nie zudziło.
Wkurza mnie że na tym forum najczęściej można usłyszeć krytykę ale nikt nigdy nie napisze żadnych konkretnych uwag. A krytykują najczęściej ci którzy sami swoich zdjęć nie zamieszczają.
w.wobolewicz
20-03-2010, 20:05
Właśnie wróciłem z objazdówki. Jak macie pytania - piszcie.
Do stocka
A mi się Twoje zdjęcia podobają. :)
Przecież pisałem "zainteresowanych" :)
no ja jestem zainteresowany bo nie wykluczam wyjazdu w tamte strony przecie :) Napisałem jedynie jak ja widze ten materiał. Nie ma co się obrażać :P Zdjęcia z Maroka oczywiście zamieszczę.
Amadeusz
26-03-2010, 13:39
no ja jestem zainteresowany bo nie wykluczam wyjazdu w tamte strony przecie :) Napisałem jedynie jak ja widze ten materiał. Nie ma co się obrażać :P Zdjęcia z Maroka oczywiście zamieszczę.
Dokładnie sprawdź termin, w którym będziesz miał słońce. Kolega widać po zdjęciach w termin trafił ale nie wykorzystał.
w.wobolewicz
26-03-2010, 20:16
Bo moim celem była świetna zabawa w tym pięknym zakątku świata, a nie zastanawianie się nad zdjęciami :mrgreen:
Amadeusz
26-03-2010, 23:07
Bo moim celem była świetna zabawa w tym pięknym zakątku świata, a nie zastanawianie się nad zdjęciami :mrgreen:
Trzy kłamstwa w jednym zdaniu.
Dokładnie sprawdź termin, w którym będziesz miał słońce. Kolega widać po zdjęciach w termin trafił ale nie wykorzystał.
a co ma do tego słońce ? Zdjęcia robisz tylko przy słonecznej pogodzie, bo ja nie ;)
w.wobolewicz
27-03-2010, 14:19
Trzy kłamstwa w jednym zdaniu.
Byłeś tam kiedykolwiek ???
Amadeusz
27-03-2010, 14:24
a co ma do tego słońce ? Zdjęcia robisz tylko przy słonecznej pogodzie, bo ja nie ;)
Akurat na Sri Lance ma to kolosalne znaczenie ;)
w.wobolewicz
27-03-2010, 14:25
Cześć stock.
Nie pojechałeś do Maroka? Pisałeś coś o marcowym wyjeździe. Ja wybieram się pod koniec sierpnia na południe Maroka.
w.wobolewicz
27-03-2010, 14:27
Akurat na Sri Lance ma to kolosalne znaczenie ;)
:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Amadeusz
27-03-2010, 15:54
Byłeś tam kiedykolwiek ???
1. świetna zabawa
2. piękny zakątek
3. niezastanawianie się nad zdjęciami
to są kłamstwa.
:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Z czego się śmiejesz?
w.wobolewicz
27-03-2010, 16:12
Naczytałeś się w necie, czy ktoś tam był i opowiadał o beznadziejnych ludziach, brzydkich krajobrazach i nudzie jaka wszędzie panuje. Człowieku pakuj walichę i zobacz to na własne oczy, a nie pisz bzdur.
Ja chętnie bym tam pojechał raz jeszcze.
Cześć stock.
Nie pojechałeś do Maroka? Pisałeś coś o marcowym wyjeździe. Ja wybieram się pod koniec sierpnia na południe Maroka.
Jadę. Start mam dziś o 22. Wracam po 21 kwietnia.
w.wobolewicz
27-03-2010, 17:08
Jadę. Start mam dziś o 22. Wracam po 21 kwietnia.
No to przyjemnego wypoczynku :). Po powrocie napisz jak było.
jakis czas temu na przyslowiowa palke pojechalismy z moja kobieta na srilanke
plecaki najtanszy lot w obie strony i jazda
na pierwszy nocleg wybralismy hotelik/pensjonat w negombo ktory zwal sie ocean view;)
(dla zainteresowanych postaram sie znalezc konkretny adres bo ocean view guesthouse jak obecnie widze zrobilo sie kilka w tym miejscu;))
A poniewaz bylismy dosslownie kilkanascie dni przed tsunami ktore zmiotlo czesc wyspy do oceany wcale nie jestem pewien ze TEN ocean view jeszcze istnieje
W kazdym razie to byl strzal w dziesiatke bo po pierwszej nocy kiedy to pogryzieni przez moskity zeszlismy rozejzec sie za jakims sniadaniem
wlasciciel zapytal czy nie mamy ochoty na wycieczke po wyspie...oczywiscie biorac pod uwage fakt ze kazdy chce zarobic pierwsze pytanie ile i za co....
koniec koncow okazalo sie ze za tygodniowa wycieczke ze szwagrem ktory okazal sie byc licencjonowanym przewodnikiem, noclegi ze sniadaniami oraz zatankowany samochod zaplacimy 200$;)
Nie zaluje bo nigdy nie zobaczylibysmy pewnych rzeczy jezdzac na wlasna reke.
Jesli ktos ma pytania a wlasnie sie wybiera chetnie odpowiem w miare posiadanej wiedzy.
ps. Tzw zelazny punkt dla turystow czyli sierociniec dla sloni od razu bym odpuscil....przygnebiajace i zenujace wrecz miejsce
ps2. fakt ze jesli chodzi o slonce czy tez przyslowiowa pogode bywa bardzo roznie. choc w duzym uproszczeniu mozna powiedziec ze na wyspie zawsze panuja po przeciwnych stronach pora sucha i deszczowa wiec trzeba brac na to poprawke bo mozna sie niezle zamoczyc;), centrum wyspy z plantacjami herbaty raczej pochmurno deszczowe.
ps3. nie rzucac sie na pamiatki bo w 100% przypadkow pare metrow dalej mozna kupic za ulamek ceny;)
ps4. jesc mozna wszystko...organizm po 2-3 dniach sie przyzwyczaja do ichniej flory bakteryjnej i daje rade...no chyba ze ktos jest wyjatkowo wrazliwy...woda oczywiscie butelkowana (fabrycznie a nie na zapleczu sklepu czy baru ale to chyba calej azji dotyczy)
ps5. repelenty na owady kupowac na miejscu europejscie odpowiedniki dzialaja slabo lub wcale. W hotelach i gesthousach im wiecej gekonow na scianach tym lepiej;)
kilka zdjec....robionych jeszcze poczciwym canonem 500N z jakims plasticzanym obiektywem na marnych filmach z promocji;)
http://digifoto.pl/%21backup_2_2010/Podroze/Sri%20Lanka/slides/F1000017.jpg
http://digifoto.pl/%21backup_2_2010/Podroze/Sri%20Lanka/slides/F1070019.jpg
http://digifoto.pl/%21backup_2_2010/Podroze/Sri%20Lanka/slides/F1050020.jpg
http://digifoto.pl/%21backup_2_2010/Podroze/Sri%20Lanka/slides/F1090008.jpg
w.wobolewicz
27-03-2010, 19:01
ps. Tzw zelazny punkt dla turystow czyli sierociniec dla sloni od razu bym odpuscil....przygnebiajace i zenujace wrecz miejsce
Masz rację. Zwłaszczka pokazówka karmienia maluchów przywiązanych łańcuchami.
Byłeś w Yala? Mi niestety w tym roku nie udało się tam dotrzeć.
Drzewko z ogrodu botanicznego w Kandy ?
http://travel.yahoo.com/p-hotel-16451215-ocean_view_tourist_guesthouse-i to jest ten ocean's view
w yala nie bylismy a raczej bylismy przejazdem bo bardziej zalezalo nam na swiatyniach i starozytnych miastach
na polnocy tez nie bylismy bo akurat wtedy jakies ostre zamieszki zwiazane z ichnia wojna domowa byly a zebylo tuz przed wyborami wiec skupilismy sie na centrum wyspy
czasem mi sie wyc chce kiedy patrze na zdjecia ktore robilem kiedys na wyjazdach a kiedy jeszcze nie fotografowalem powazniej;)
czasem szkoda to pokazywac;)
tak to wlasnie TO drzewko;)
w.wobolewicz
27-03-2010, 19:20
czasem mi sie wyc chce kiedy patrze na zdjecia ktore robilem kiedys na wyjazdach a kiedy jeszcze nie fotografowalem powazniej;)
czasem szkoda to pokazywac;)
Najważniejsze jest to, co zobaczyłeś :smile:
w.wobolewicz
27-03-2010, 20:00
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/03/IMG_1944-2.jpg
źródło (http://wobolewicz.pl/IMG_1944.jpg)
Nawet mieliśmy okazję uczestniczyć w czymś takim. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie przewodnik-wariat :smile:
Po drugiej kaskadzie mieliśmy niedobory w załodze :roll:
Zdjęcie robił znajomy, który wolał obserwować wszystko z oddali.
tbogdanowicz
27-03-2010, 20:32
Początkowo oglądałem z przyjemnością, ale chyba trochę za dużo tych zdjęć by z zainteresowaniem obejrzeć wszystkie na raz. Może lepiej podziel je na kategorie, będzie łatwiej przerwać i powrócić później.
Jakość nie jest zła, ale horyzont często jest krzywy. Szkoda też że warany chciałeś koniecznie mieć jak najbliżej. Poucinałeś języki i ciasno im w kadrach...
Ale wycieczki to Ci zazdroszczę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.