Zobacz pełną wersję : Problem z D50 (matryca?)
Witam,
Przeglądając dzisiaj zdjęcia zauważyłem na nich to co poniżej (zdjęcia bez lampy), czyli u góry zdjęcia mały czerwony punkcik i jakby biegnącą od niego w dół cieniutką linię. Jak się przyjrzę, to jest to widoczne praktycznie na wszystkich zdjęciach. Najbardziej na ciemnym tle. Jak robię zdjęcia z lampą, trzeba się mocno przyjrzeć żeby to zauważyć, ale jednak istnieje.
Body ma przebieg ok. 7 000 zdjęć, cały czas był podpięty kitowy obiektyw 18-55, ostatnio zakupiłem 35 mm 1.8D, założyłem go i do tej pory nie był zdejmowany. Nie było nigdy żadnej ingerencji w matrycę, nie była też nigdy czyszczona.
Czy te objawy mogą sugerować uszkodzenie matrycy? Warto oddać do serwisu?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/i/81106298.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img175.imageshack.us/i/48613902.jpg/)
Pozdrawiam.
Czy ten "czerwony punkcik" jest cały czas na tym samym miejscu w każdym zdjęciu?
Napisałeś, że zmieniłeś obiektyw, czy od tego czasu właśnie pojawiła się na kropka?
Czy te objawy mogą sugerować uszkodzenie matrycy? Warto oddać do serwisu?
sprobuj zmienic szklo pozniej przedmuchac (specjalna gruszka) a na koniec pomysl czy warto wydac kase na matryce ktora prawdopodobnie bedzie warta pol uzywki;) zawsze mozna to usunac chociazby w gimpie i co to za iso 800?
TristisAnima
17-03-2010, 20:38
Niestety uszkodzona matryca. Jeśli masz aparat na gwarancji wymienia Ci ją za free. Jeśli już po gwarancji, niestety, albo trzeba się przyzwyczaić i stemplować, albo na własną rękę wymieniać, choć średnio się to opłaca.
Ten punkcik jest cały czas na każdym zdjęciu na tym samym miejscu.
Teraz wykonałem zdjęcia kitem 18-55 (iso 400, bez lampy, f5.3, WB Auto) i tak to wygląda (zaznaczyłem zielonym kolorem i dodatkowo dopatrzyłem się jeszcze dwóch hot (badpixeli), które zaznaczyłem na żółto:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img697.imageshack.us/i/99569792.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/i/11395340.jpg/)
Czy da coś czyszczenie (ewentualnie mapowanie) matrycy?
TristisAnima
17-03-2010, 20:47
Czyszczenie nic nie da bo to walnięty piksel jest. Niekiedy zdarzają się takie kwiatki jak u Ciebie, że od takiego walniętego piksela leci pionowa linia. Mapowanie pomoże o tyle, że pozbędziesz się punkcika, linia niestety zostanie.
Niestety chłopaki mają rację, pewnie już nie jest na gwarancji ;/
Aparat kupiłem w 2005 roku więc już zdecydowanie nie jest na gwarancji. Zadzwonię jutro zapytam jaki będzie koszt mapowania matrycy w nieautoryzowanym serwisie, bo jeśli nie wielki to chyba warto to zrobić, aby poozbyć się tego pixela. Bo właściwie on jest najbardziej widoczny, a przy wydruku zdjęć formatu 10x15 mam nadzieję że tej linii nie będzie widać. Czy ta linia może się z biegiem czasu powiększyć?
Miałem kiedyś taki przypadek, co prawda dotyczył kompaktu Canona (Digital Ixus v2 - jeden z pierwszych modeli cyfrówek), ale aparat już miałem wyrzucić (miał jeszcze matrykę 2 mpx), bo też padła w nim matryca, a aparat miał coś koło 8 lat. Jednak gdzieś wyczytałem, że warto wysłać do serwisu, to mimo, że po gwarancji, może wymienią matrycę, a kompakcik zawsze się przyda. Tak też zrobiłem, wysłałem do serwisu, zadzwoniłem i dowiedziałem się że owszem wymienią, już zamówili i czekają na matrycę. Po tygodniu dotarła do mnie paczka i ... po jej otwarciu byłem bardzo zaskoczony (pozytywnie), bo w środku nie znajdował się aparat, który do nich wysłałem, tylko całkiem nowy aparat (kompakt) z 2 letnią gwarancją i matrycą 8mpx.
Ale w serwisie Nikona, chyba nie mam co liczyć na takie rzeczy...
No cóź, pewnie w niedalekiej przyszłości będę zmuszony zastanowić się nad zmianą body.
Masz rację co do serwisu canona - pół roku temu kolega wysłął do nich kompakta z walniętą matrycą (ze 4 lata po gwarancji!). I wymienili bezpłatnie. Matrycę a nie jak u Ciebie aparat. Ciekawy jestem czy u Nikona można się spodziewać tego samego?
Kundzior
20-03-2010, 20:12
Tak canon miał wadę z matrycami sony, do dziś aparaty z wykrytą tą wadą naprawiają za free. I nie ważne że gwarancja już dawno mineła. Wadą było objętych sporo aparatów marki Canon i nie tylko.
Więc Sz. P. Ghole zanim coś napiszesz, zapoznaj sie z przyczynami takiego obrotu sprawy, a nie innego. Nik za darmo nikomu nic nie robi, z małym wyjatkiem serwisu Olympusa, ale też nie są to wielkie rzeczy ale jednak maja chłopcy dobrą wolę, i podejście do klienta.
Byłem w serwisie Nikona, zrobili mapowanie matrycy (za darmo) i teraz wszystko jest OK. Nie ma żadnej kropki ani linii.
Zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia z zamkniętym dekielkiem, jedno na f 1.8, drugie f 22. Wrzuciłem do programu DeadPixelTest i rezultat pokazał 0 dead/hot pixel, więc utwierdza mnie to w przekonaniu że jest wszystko w porządku. Tylko teraz, czy ta wada może pojawić się ponownie czy jest to mało realne?
Pozdrawiam.
Nowe deady albo hoty mogą wyskoczyć, i z reguły za jakiś czas na pewno się pojawią ;) nie ma się co tym przejmować, to normalne jak odklejające się gumy :D ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.