PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z D50 (matryca?)



Amstil
17-03-2010, 19:26
Witam,
Przeglądając dzisiaj zdjęcia zauważyłem na nich to co poniżej (zdjęcia bez lampy), czyli u góry zdjęcia mały czerwony punkcik i jakby biegnącą od niego w dół cieniutką linię. Jak się przyjrzę, to jest to widoczne praktycznie na wszystkich zdjęciach. Najbardziej na ciemnym tle. Jak robię zdjęcia z lampą, trzeba się mocno przyjrzeć żeby to zauważyć, ale jednak istnieje.
Body ma przebieg ok. 7 000 zdjęć, cały czas był podpięty kitowy obiektyw 18-55, ostatnio zakupiłem 35 mm 1.8D, założyłem go i do tej pory nie był zdejmowany. Nie było nigdy żadnej ingerencji w matrycę, nie była też nigdy czyszczona.
Czy te objawy mogą sugerować uszkodzenie matrycy? Warto oddać do serwisu?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/i/81106298.jpg/)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img175.imageshack.us/i/48613902.jpg/)
Pozdrawiam.

Pachnix
17-03-2010, 20:19
Czy ten "czerwony punkcik" jest cały czas na tym samym miejscu w każdym zdjęciu?
Napisałeś, że zmieniłeś obiektyw, czy od tego czasu właśnie pojawiła się na kropka?

rewddd
17-03-2010, 20:26
Czy te objawy mogą sugerować uszkodzenie matrycy? Warto oddać do serwisu?


sprobuj zmienic szklo pozniej przedmuchac (specjalna gruszka) a na koniec pomysl czy warto wydac kase na matryce ktora prawdopodobnie bedzie warta pol uzywki;) zawsze mozna to usunac chociazby w gimpie i co to za iso 800?

TristisAnima
17-03-2010, 20:38
Niestety uszkodzona matryca. Jeśli masz aparat na gwarancji wymienia Ci ją za free. Jeśli już po gwarancji, niestety, albo trzeba się przyzwyczaić i stemplować, albo na własną rękę wymieniać, choć średnio się to opłaca.

Amstil
17-03-2010, 20:40
Ten punkcik jest cały czas na każdym zdjęciu na tym samym miejscu.
Teraz wykonałem zdjęcia kitem 18-55 (iso 400, bez lampy, f5.3, WB Auto) i tak to wygląda (zaznaczyłem zielonym kolorem i dodatkowo dopatrzyłem się jeszcze dwóch hot (badpixeli), które zaznaczyłem na żółto:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img697.imageshack.us/i/99569792.jpg/)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img246.imageshack.us/i/11395340.jpg/)

Czy da coś czyszczenie (ewentualnie mapowanie) matrycy?

TristisAnima
17-03-2010, 20:47
Czyszczenie nic nie da bo to walnięty piksel jest. Niekiedy zdarzają się takie kwiatki jak u Ciebie, że od takiego walniętego piksela leci pionowa linia. Mapowanie pomoże o tyle, że pozbędziesz się punkcika, linia niestety zostanie.

dylus
17-03-2010, 21:42
Niestety chłopaki mają rację, pewnie już nie jest na gwarancji ;/

Amstil
17-03-2010, 22:26
Aparat kupiłem w 2005 roku więc już zdecydowanie nie jest na gwarancji. Zadzwonię jutro zapytam jaki będzie koszt mapowania matrycy w nieautoryzowanym serwisie, bo jeśli nie wielki to chyba warto to zrobić, aby poozbyć się tego pixela. Bo właściwie on jest najbardziej widoczny, a przy wydruku zdjęć formatu 10x15 mam nadzieję że tej linii nie będzie widać. Czy ta linia może się z biegiem czasu powiększyć?

Miałem kiedyś taki przypadek, co prawda dotyczył kompaktu Canona (Digital Ixus v2 - jeden z pierwszych modeli cyfrówek), ale aparat już miałem wyrzucić (miał jeszcze matrykę 2 mpx), bo też padła w nim matryca, a aparat miał coś koło 8 lat. Jednak gdzieś wyczytałem, że warto wysłać do serwisu, to mimo, że po gwarancji, może wymienią matrycę, a kompakcik zawsze się przyda. Tak też zrobiłem, wysłałem do serwisu, zadzwoniłem i dowiedziałem się że owszem wymienią, już zamówili i czekają na matrycę. Po tygodniu dotarła do mnie paczka i ... po jej otwarciu byłem bardzo zaskoczony (pozytywnie), bo w środku nie znajdował się aparat, który do nich wysłałem, tylko całkiem nowy aparat (kompakt) z 2 letnią gwarancją i matrycą 8mpx.

Ale w serwisie Nikona, chyba nie mam co liczyć na takie rzeczy...
No cóź, pewnie w niedalekiej przyszłości będę zmuszony zastanowić się nad zmianą body.

ghole
17-03-2010, 22:31
Masz rację co do serwisu canona - pół roku temu kolega wysłął do nich kompakta z walniętą matrycą (ze 4 lata po gwarancji!). I wymienili bezpłatnie. Matrycę a nie jak u Ciebie aparat. Ciekawy jestem czy u Nikona można się spodziewać tego samego?

Kundzior
20-03-2010, 20:12
Tak canon miał wadę z matrycami sony, do dziś aparaty z wykrytą tą wadą naprawiają za free. I nie ważne że gwarancja już dawno mineła. Wadą było objętych sporo aparatów marki Canon i nie tylko.

Więc Sz. P. Ghole zanim coś napiszesz, zapoznaj sie z przyczynami takiego obrotu sprawy, a nie innego. Nik za darmo nikomu nic nie robi, z małym wyjatkiem serwisu Olympusa, ale też nie są to wielkie rzeczy ale jednak maja chłopcy dobrą wolę, i podejście do klienta.

Amstil
22-03-2010, 08:44
Byłem w serwisie Nikona, zrobili mapowanie matrycy (za darmo) i teraz wszystko jest OK. Nie ma żadnej kropki ani linii.
Zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia z zamkniętym dekielkiem, jedno na f 1.8, drugie f 22. Wrzuciłem do programu DeadPixelTest i rezultat pokazał 0 dead/hot pixel, więc utwierdza mnie to w przekonaniu że jest wszystko w porządku. Tylko teraz, czy ta wada może pojawić się ponownie czy jest to mało realne?
Pozdrawiam.

elarco
22-03-2010, 20:25
Nowe deady albo hoty mogą wyskoczyć, i z reguły za jakiś czas na pewno się pojawią ;) nie ma się co tym przejmować, to normalne jak odklejające się gumy :D ;)