PDA

Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 do D90?



lem77
13-03-2010, 20:14
Witam!

Planuję zakup D90 i do tego na początek Tamrona 17-50 (podobno świetne szkło), jednak odstraszają mnie problemy z FF/BF o których wszędzie się pisze. Czy rzeczywiście warto się trudzić i przetestowywać z body nawet kilkanaście egzemplarzy, żeby trafić na ten bez FF/BF, czy kupić Nikkora 18-105 VR (jest dużo gorszym obiektywem?)

Dodam, że w perspektywie myślę o stałce do portretów N 1.4 lub N 1.8, więc może warto postawić na jasnego tamrona i mieć te 2 szkła w jednym?

Karbulot
13-03-2010, 20:18
Duzo ludzi chwali sobie tego Tamrona. Jednak z tego co wiem, lepiej go kupic w sklepie niz wysylkowo, bo wiele z nich mydli i trzeba trafic na ten wlasciwy.

BTW, to chyba zly dzial na to pytanie.

wasilewk
13-03-2010, 20:19
Jak chcesz pozostać dłużej z tym szkłem, to bierz N17-55/2.8

Pzdr.

P.S.
Dobierać Tamrona nie musisz Ty sam, zrobi to za Ciebie sprzedawca (trzeba takiego poszukać).

cheyenne
13-03-2010, 20:36
kup u sprawdzonego sprzedawcy tak jak ja i wielu forumowiczów
bierz u cichego http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=8802635
szkło będziesz miał przebrane i pewne bo cichy jest również i u nas na forum
polecam najnowszą wersję VC, mam i sobie chwalę
w chwilach zwątpienia zamierzałem zamienić go na coś szerszego (tokina 11-16/2.8) ale cieszę się że tego nie zrobiłem
nikkor 17-55 jak dla mnie za drogi i bez stabilizacji
za te same pieniążki mam dwa nowe szkła:tamrona 17-50 VC i nikkora 50/1.4 G i dobre filterki

lem77
14-03-2010, 10:25
Czytałem gdzieś o Cichym, tylko nie było namiarów na niego, także wielkie dzięki! Jeżeli zdecyduję sie na Tamrona, to napewno skorzystam. Mam jednak jeszcze małą wątpliwość, czy za cenę Tamiego z VC nie lepiej wziąć Nikkora 18-105 oraz najnowszą Nikkorowską 50-tkę 1,4 G??? Wychodzi tylko 200 zł wiecej a będę miał znakomitą portretówkę ze świetnym bokeh i większy zakres ogniskowych, bo aż do 105. No chyba, że Tamron bije jakością zdjęć na głowę Nikkora 18-105 a dodatkowo wyższy przedział ogniskowych w praktyce bedzie rzadko wykorzystywany.

wasilewk
14-03-2010, 10:42
Miałem tego Tamrona i chwalę go do tej pory. Jest delikatny, ale mi to w połączeniu z plastikowym D80 nie przeszkadzało. Zestaw był malutki, leciutki - a jakość zdjęć porównywalna do Nikkora 17-55 - trzykrotnie droższego. N18-105 nawet się nie umywa do Tamrona pod względem światła i ostrości - choć kontrast ma lepszy.

nathaniel
14-03-2010, 11:19
Mam jednak jeszcze małą wątpliwość, czy za cenę Tamiego z VC nie lepiej wziąć Nikkora 18-105 oraz najnowszą Nikkorowską 50-tkę 1,4 G??? Wychodzi tylko 200 zł wiecej a będę miał znakomitą portretówkę ze świetnym bokeh i większy zakres ogniskowych

Pewnie, że to lepsza opcja. Tamron jest kiepskim obiektywem przy obecnej cenie a do portretu w moim rozumieniu w ogóle się nie nadaje - ma okropny bokeh i światło aż 2.8 :) . Miałem ten obiektyw - wypada dobrze na papierze, w praktyce nie jest tak wesoło, wolny i do tego jakość jego wykonania pozostawia wiele do życzenia, poza tym trafienie naprawdę dobrej sztuki to sztuka :). Zamieniłem go na 50/1.4 a potem docelowo wsiadłem na 85 1.8 i to jest prawdziwe szkło do portretu.

cheyenne
14-03-2010, 18:42
Pewnie, że to lepsza opcja. Tamron jest kiepskim obiektywem przy obecnej cenie a do portretu w moim rozumieniu w ogóle się nie nadaje - ma okropny bokeh i światło aż 2.8 :) . Miałem ten obiektyw - wypada dobrze na papierze, w praktyce nie jest tak wesoło, wolny i do tego jakość jego wykonania pozostawia wiele do życzenia, poza tym trafienie naprawdę dobrej sztuki to sztuka :). Zamieniłem go na 50/1.4 a potem docelowo wsiadłem na 85 1.8 i to jest prawdziwe szkło do portretu.

bzdury piszesz kolego albo masz na myśli stare, przechodzone wersje bez stabilizacji, szczególnie te silnikowe
wersja VC jest niewiele mniejsza od nikkora 17-55/2.8 (filtr 72mm)
jest solidnie zbudowana, ma stabilizację i ładny bokeh
wzbogacona o jaśniutką nową pięćdziesiątkę AF-S stanowi świetny zestaw
trzeba kupić u pewnego sprzedawcy to ryzyka trafienia problematycznego szkła nie będzie
ja nie żałuję zakupu tego szkła

co do nikkora 85/1.8 te mi osobiście to szkło nie leżało
brak silnika, stabilizacji, marny efekt na pełnym otworze
po dwóch miesiącach poszedł do ludzi
wolę za te same pieniądze nowego nikkora 50/1.4 G
jest jasno, ostro na pełnym otworze, z napędem, szybko ostrzy, mieszczę się z nim w pomieszczeniach

ja osobiście do portretu wolę coś uniwersalniejszego pokroju sigmy 50-150/2.8 lub nowej sigmy 70-200/2.8

nathaniel
14-03-2010, 19:29
Piszę swoje odczucia na temat obcowania z tamronem 17-50, to że nowa wersja wydaje Ci się solidniejsza jest zasługą większej wagi, która z kolei jest wymuszona przez stabilizację - pominę kwestię płacenie za stabilizację przy tak jasnym szkle i przy ogniskowych 17-50:) . Wykonanie nowej wersji jest identyczne, optycznie jest identyczny, bokeh także identyczny - ale to kwestia gustu więc głupio się sprzeczać na tym polu - dla mnie jest słabo - szczególnie jak porównasz obrazek do 50tki nawet tej taniutkiej 1.8 - tamron niestety leży.

Ja się cieszę, że można kupić nikkora 85/1.8 za normalne pieniądze - bez tych dodatkowych bzdetów jak stabilizacja czy własny napęd. A propozycja robienie zdjęć sigmą 70-200/2.8 pozostawię bez komentarza :D. Kompromisem faktycznie może być sigma 50-150 - ale do portretu są lepsze szkła.

cheyenne
15-03-2010, 13:05
Piszę swoje odczucia na temat obcowania z tamronem 17-50, to że nowa wersja wydaje Ci się solidniejsza jest zasługą większej wagi, która z kolei jest wymuszona przez stabilizację - pominę kwestię płacenie za stabilizację przy tak jasnym szkle i przy ogniskowych 17-50:) . Wykonanie nowej wersji jest identyczne, optycznie jest identyczny, bokeh także identyczny - ale to kwestia gustu więc głupio się sprzeczać na tym polu - dla mnie jest słabo - szczególnie jak porównasz obrazek do 50tki nawet tej taniutkiej 1.8 - tamron niestety leży.



stara i nowa wersja VC to zupełnie inne konstrukcje optyczne
pozwolisz że zacytuję za optyczne.pl

Obecność stabilizacji obrazu wymusiła bardziej skomplikowaną konstrukcję optyczną. Wcześniejszy model składał się z 16 elementów ustawionych w 13 grupach. Nowy obiektyw ma aż 19 soczewek, które ustawiono w 14 grupach

porównanie szkieł (http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=2&add0=880&add1=26)

nowy tamron jest ostry w całym kadrze, stary ostry był tylko w centrum
zaręczm że stabilizacja bardzo się przydaje, szczególnie w ciemnych kadrach
bokeh jest ładny, rozmycie tła znaczne
porównanie do stałki 50 mm jest nie na miejscu, porównuj do nikkora 17-55/2.8

reasumujac
miałem starego silnikowego tamrona 17-50/2.8 i obecnie posiadam nową wersję VC i zaręczam Ci że to zupełnie inne słoiki jeśli chodzi o właściwości optyczne
IMO wersja VC warta jest wydania na nią kwoty 1900 zł i nabywca nie będzie żałował tej sumy
i wiem to z autopsji, a nie ze słyszenia
osobiście nie widze sensu wydawania dwukrotnie wiekszej sumy na nikkora 17-55/2.8, ale mówię tu o zastosowaniach amatorskich
do pracy wolałby jednak nikkora, ale wtedy szkło pracowałoby na siebie

czarekk
15-03-2010, 14:40
cheyenne możesz gdzieś wstawić jakieś portrety zrobione starym i nowym Tamronem. Wtedy dyskusja się skończy i zobaczymy skok jakościowy nowego Tamrona.

cheyenne
15-03-2010, 19:12
różnica będzie na skrajach kadru a nie w centrum, więc portret nie jest dobrym przykładem
ponadto jak mam pokazać w portrecie zalety stabilizacji

lem77
15-03-2010, 21:14
No to już prawie jestem zdecydowany na zakup Tamrona i to chyba tego ze stabilizacją. No właśnie może jakiś użytkownik tego szkła wrzuci zrobione nim zdjęcia...(moga być nawet z jego starszej wersji)

cheyenne
16-03-2010, 12:18
takich zdjeć jest na tym forum wiele np w wątku o tym szkle (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=112282)
za żadne skarby nie kupiłbym teraz starej wersji szkła bo różnica w cenie wynosi 300 zł, a optycznie to już naprawdę dużo wiecej

nathaniel
16-03-2010, 13:00
cheyenne, skoro to takie rewelacyjne szkiełko to czemu chcesz je zamienić na konkretną stałke? :)

jm
16-03-2010, 13:10
A ja powiem tak:
mając do wyboru T z silnikiem oraz T z silnikiem i stabilizacją... z dwoja wybrałabym ten ze stabilizacją - po prostu te 300zł różnicy to chyba niezbyt wygórowana kwota za stabilizację - o ile ona działa tak jak w nikkorach..? Zakładam, że jest efektywna.

Natomiast.... tak szczerze mówiąc...szukałabym wersji BEZ silnika i BEZ stabilizacji i koniecznie: made in japan.
Zdecydowanie. Szkoda, że trzeba takich egzemplarzy szukać wśród używek - wiadomo - prócz właściwości optycznych danego egzemplarza należy brac pod uwagę kto i jak to szkiełko użytkował.

tombak-77
16-03-2010, 21:35
Na poczatku miałem T17-50 z D80 , póżniej niestety zmieniłem system na Canona ale szkiełko na jakie się zdecydowałem to był znów T17-50. Dobierałem dwa razy aż w końcu wylądowałem u Cichego w Poznaniu i osobiście dobrał szkło pod moje body.Los jednak chciał, że znowu wróciłem do Nikona, zaznaczam, że dla moich amatorskich potrzeb Tamronik jest po prostu rewelacyjny. Aby zaoszczędzic sobie ponownie stresów związanych z doborem dobrego egzemplarza, zamówiłem u Cichego komplet D90 + T17-50, wyszło ciut drożej niżbym kupował oddzielnie ale przynajmniej mam sprawdzony komplet :)

cheyenne
17-03-2010, 11:02
cheyenne, skoro to takie rewelacyjne szkiełko to czemu chcesz je zamienić na konkretną stałke? :)

bo nie majac wolnych środków zapragnalem mieć jasne stałeczki, w porę się jednak opamiętałem i tamron na szczęście został ze mną

tamron jest rewelacyjnym szkłem w swojej klasie cenowej
nie jest najlepszym szkłem, bo jest kilka dużo lepszych optycznie i pewniejszych ale też duuużo droższych
za obecnacenę około 1900 zł można spokojnie zaakceptować jego drobne mankamenty

superfejmus
02-07-2014, 22:13
Witajcie koledzy,
odgrzeję trochę kotleta ponieważ nurtuje mnie jedna kwestia, mianowicie odkąd zakupiłem D90 z tamronem 17-50 2.8 dość dawno temu już wydawało mi się, że zdjęcia jakieś za ciemne wychodzą, zawsze przy wywoływaniu Raw'ów musiałem podkręcać EV o min 0.3 - 0.7 lub więcej. W zasadzie w temat się nie zagłębiałem tylko podkręcałem w capture nx jasność. Wcześniej miałem d300 z 16-85, inne d90 z 18-105 i tam tego problemu nie widziałem. Dopiero teraz jednak zakupiłem inne szkło pod tego nikona tj nikkora 35 1.8g i w nim pomiar światła odbywa się zupełnie inaczej tj bardziej adekwatnie i odpowiednio do tego co powinno się uzyskać na poprawnie naświetlonym zdjęciu. Zdjęcia są poprawnie naświetlone od razu przy pierwszym klapnięciu migawki. Testowane w bezpośrednim porównaniu z tamronem na tej samej ekspozycji, takie samo iso, przesłona, tryb pomiaru światła i w Tamronie czasy naświetlania niezależnie od typu pomiaru światła były ok 2 razy krótsze co skutkowała za każdym razem niedoświetlonym zdjęciem. Czy to norma w tym tamronie czy ten egzemplarz jest wyjątkiem? Fotografowałem już kilkoma szkłami np 18-105, 16-85, 70-300vr, 50 1.8, a jedynie tamron niedoświetla zdjęć, Ktoś mnie oświeci czy jedyny sposób na tamrona to podkęcić na stałe EV w body?