PDA

Zobacz pełną wersję : Zawieszone lustro / D70



wesyasz
07-03-2010, 14:00
Witam. Wczoraj podczas robienia zdjęć, zdarzyło mi się coś super nieprzyjemnego.
Wygląda to na zawieszone lustro... pstryknąłem zdjęcie i czarno. Zatrzymało się w pozycji nie tej co trzeba i nic. W wizjerze ciemno, na wyświetlaczu ERR.
Nic nie pomaga, po naciśnięciu spustu jest tylko pyk i stoi w miejscu. Wyciągałem aku, wkładałem inne (w pełni naładowane), w ogóle wszystko wyciągałem i wkładałem ;). Ale nic nie pomaga.
Czy ktoś się orientuje co z tym zrobić? Aparat jest już, oczywiście, po gwarancji...
Później podeślę foto, jak żona wróci z pracy z drugim, mniejszym aparatem. Póki co zrobiłem telefonem, ale nie wiem czy ktoś jest w stanie coś dostrzec, niemniej jednak: foto 1 (http://img412.imageshack.us/img412/9975/n01e.jpg), foto 2 (http://img684.imageshack.us/img684/2306/n02j.jpg).
Z góry dzięki za jakąkolwiek pomoc.

wesyasz
07-03-2010, 16:42
Fotka tyćkę lepsza:

KLIK (http://wes.neostrada.pl/nikonn.jpg)

Nikt nic nie wie? :(

Wesoły_pstrykacz
07-03-2010, 19:09
Witam!
Mam D70 i też mi się to kiedyś zdarzyło, nawet kilka razy, ale zawsze wyjęcie baterii i włożenie jej z powrotem pomagało.
Próbowałeś podnieść lustro funkcją do czyszczenia matrycy??

wesyasz
09-03-2010, 00:36
Akurat na wnętrznościach aparatów się nie znam. Jaka to funkcja, gdzie ją znajdę?

Wesoły_pstrykacz
09-03-2010, 08:12
Menu - zakładka z kluczem - Mirror lock-up

Poszukaj również w szukajce postów na ten temat, jest kilka - jeden z nich http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=22808

Rafał_Sz
09-03-2010, 08:33
Akumulator zamiennik czy oryginał?

kuba_rsx
09-03-2010, 09:38
Też tak mam na leciwych bateriach i zamiennik i oryginał to miał, tak jakby gubiły nagle napięcie/pojemność. Objawy te same. To raczej nie wina aparatu. Ciemny ekran świadczy o tym że aparat nie dostaje prądu.. Wsadź świeże aku i zobacz czy problem dalej występuje.

Wesoły_pstrykacz
09-03-2010, 10:09
..Ciemny ekran świadczy o tym że aparat nie dostaje prądu...

Jak to nie dostaje prądu skoro można wykonać zdjęcie?? Czarny wyświetlacz po zrobieniu zdjęcia to zapewne wina migawki, która się nie otwiera.
W jednym z wątków na podobny temat jest napisane że można spróbować podnieść listki migawki aby lustro wróciło do normalnej pozycji. ( w przypadku gdy lustro jest zawieszone a migawka jest zamknięta).

kuba_rsx
09-03-2010, 10:58
Jak to nie dostaje prądu skoro można wykonać zdjęcie?? (...) można spróbować podnieść listki migawki aby lustro wróciło do normalnej pozycji.

Jak lustro się zawiesza to niby jak "można wykonać zdjęcie" ? Czegoś nie rozumiem w tym co piszesz. Mowa o wizjerze nie wyświetlaczu. A ten robi się ciemny tylko jak wyciągasz baterię lub jest 100% rozładowana.
Zależy w jakiej pozycji lustro się zawiesza. Mi się zatrzymywało zanim jeszcze się schowało - tak jak autorowi wątku. Wiec naturalne jest że na tym etapie migawka się jeszcze nie wyzwala, jeśli to wina zasilania to aparat po prostu staje. A co do grzebania w migawce to raczej bym nie polecał tego komukolwiek.
Tyle tylko że w tym wypadku wymiana baterii nie pomaga, tylko pytanie jakie to baterie.. Mi pały 2 (oryginał i zamiennik w odstępie tygodnia.. niby naładowane a po zrobieniu krótkiej serii aparat głupiał, stawał, zacinał się etc..) Wiec ja spróbowałbym wsadzić jeszcze inną na 100% pewną.

v2conect
09-03-2010, 12:57
Może to nie jest najmądrzejsze ale(taka moja natura) ja bym !!!!!!BARDZO DELIKATNIE!!!!!! ruszył lustrem nawet palcem ale tylko za krawędź i podkreślam DELIKATNIE.
Może jakiś paproch dostał się na mechanizm podnoszenia i go zablokował no bo wiadomo, że tam liczy się szybkość i precyzja wykonania a siła.

wesyasz
09-03-2010, 17:10
Ruszałem lustrem, bez patyczkowania się ;). Ale nie pomaga.
Opcję mirror lock-up mam niedostępną (nie da się na nią nawet najechać w menu). Dlaczego?
Kurcze. Fakt, że zawiesił się po ok. 500 zdjęciach z flashem i po chwili mrugała bateria... ale baterię później naładowałem całkowicie, na górnym wyświetlaczu jest pełna, menu działa, więc jak to bateria padnięta? hem?
W wizjerze jest czarno, gdy nałożony jest obiektyw (to chyba bardziej zależy od pozycji lustra?), ale wyświetla się i mruga ERR, gdy naciskam spust podświetla się na czerwono celownik...
Dociskając spust do końca migawka wydaje dźwięk, takie pyk i dochodzi dźwięk jakby takie bzzz...... troszke jak prądu.

O! A teraz po naciśnięciu spustu do końca, wyłączyło się wszystko.... po wyciągnięciu baterii i wsadzeniu na nowo pokazało się menu w górnym wyświetlaczu i po naciśnięciu spustu znów wszystko padło...
KURCZE! Czyżby to rzeczywiście bateria?? Ależ bym się cieszył :). Jutro będę się widział ze znajomym, który ma również d70, to spróbuję z jego Aku. A póki co... dziękuję Wam strasznie za pomoc i rady.

Pozdrawiam

tomek20stencel5
10-03-2010, 16:15
Ja obstawiam dwie rzeczy: albo bateria (oby), albo mechanizm podnoszenia lustra. Co do tego, że nie możesz podnieść lustra do czyszczenia to może dlatego, że masz włączone "proste menu" czy jakoś tak. Musisz ustawić tak, żeby był dostęp do pełnego menu. Jeżeli wtedy podniesiesz lustro to już na 99% bateria.

Kundzior
11-03-2010, 10:38
Serwis. Migawka jest tez otwarta.

moshica
12-03-2010, 09:16
Serwis tylko, D70 miał tę przypadłość jak pojawił się na rynku, że "cierpiał" na blokadę lustra po pewnym przebiegu. Nie każdy egzemplarz miał tę wadę, ale byłą ona ukryta. Sam mam ten model i to doskonale pamiętam, o czym niekoniecznie słyszeli obecni forumowicze.
Jedno czego bym się obawiał to nieopłacalności naprawy..niestety, tanio nie będzie.
Jak usłyszysz cenę daj znać, tak z ciekawości...

Jarek78
12-03-2010, 09:39
Obstawiam na baterie....sprawdz na 3 innych. Moj d700 ostatnio identycznie sie zachowywal.. i troche mnie to zmartwilo bo zblizal sie wazny koncert a tutaj takie cyrki. Myslalem ze migawka pada, na szczescie mialem 2 inne akumulatory wiec sprawdzilem. Okazalo sie , ze jeden z moich zamiennikow Goldphoto po pelnym naladowaniu mial mocy na podniesienie lustra i.... i tyle - aparat zamierał.
I dokladnie tak, jak u Ciebie pokazywal sie po chwili napis Err.

wesyasz
12-03-2010, 11:19
No jak się okazuje kolejna wymiana baterii też nie robi różnicy. Dziś zaniosę go tutaj gdzieś (Gdynia) do jakiegoś miejsca, gdzie niby jest szansa, że coś z tym zrobią. Bo serwis to ostateczność, też się zastanawiam czy w ogóle będzie to opłacalne, ale tak czy siak wyślę, jeśli nic nie pomoże.