Zobacz pełną wersję : Jaki efekt daje Defocus Control?
Wiele osób zastanawia się, co daje użycie efektu DC w obiektywach weń wyposażonych. Można natknąć się na kilka przykładów w sieci, jednak nie zawsze daje się zauważyć co rzeczywiście osiągamy kręcąc dodatkowym pierścieniem. Jaki więc zmiana DC da efekt? Ano taki:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/img24/1743/01f28drear28.jpg)
przysłona 2,8; DC R 2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/7228/02f28d0.jpg)
przysłona 2,8; DC 0
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/img535/341/03f28dfront28.jpg)
przysłona 2,8; DC F 2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img35.imageshack.us/img35/9493/01f4drear4.jpg)
przysłona 4; DC R 4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img176.imageshack.us/img176/5007/02f4d0.jpg)
przysłona 4; DC 0
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/img535/6135/03f4dfront4.jpg)
przysłona 4; DC F 4
Obiektyw 105 DC. Odległość od modelki - ok 1,2m, drugi plan - ok 15 cm dalej.
Myślę, że z powyższych przykładów jednoznacznie wynika, że DC może być użyte jako narzędzie do zmiany wyglądu bokeh. Chcemy mieć Gaussowskie rozmycie jak z Photoshopa - ustawiamy pierścień na R; zależy nam na rysującym Noctilux-like bokeh :D - ustawiamy sobie pierścień na F. Dostajemy kilka szkieł w jednym. ;)
Sorry, chłopaki, za rozmiar zdjęć, ale na mniejszych byście g... zobaczyli.
Podziękowania dla modelki za cierpliwe pozowanie.
Edit: Zapomniałem dodać - obrazki pochodzą z puszki DX.
Świetne przykłady, zainteresowanie pewnie będzie spore, dzięki :)
A z zastosowań nieco kuriozalnych:D Too moja 105 DC ma na trzech metrach 10mm FF i jak mi się nie chce korygować ostrości to ustawiam 2,0F i jest "w punkt" :D
mibartek
02-03-2010, 22:42
no widziałem kilka porównań już w sieci - ale to wg mnie zdecydowanie najlepsze.
Jak zawsze uważałem, że DC to gadżet tak teraz widzę, że jest to funkcja godna uwagi.
i jeszcze jedno - zazwyczaj w samplach widziałem widoczne pogorszenie ostrości przy użyciu DC - a tutaj takiego efektu nie widać
i jeszcze jedno - zazwyczaj w samplach widziałem widoczne pogorszenie ostrości przy użyciu DC - a tutaj takiego efektu nie widać
Jeśli chodzi o ostrość, to kwestia jest dość skomplikowana. Na pewno DC ma wpływ na rozkład głębi ostrości. Jednak trudno ocenić na oko, czy pogarsza rozdzielczość szkła. Niektóre sample świadczą wręcz o tym, że polepsza. Żeby jednak to stwierdzić jednoznacznie, potrzebne byłyby testy rozdzielczości - oglądanie zdjęć prowadzi tylko do wniosków, że na jednym jest ostrzejsze miejsce A, a na drugim B. Oczywiście powyższe sprawdza się wtedy, gdy wartość DC nie przekracza ustawionej wartości przysłony (mniej więcej - nie sprawdzałem wszystkich kombinacji), w przeciwnym razie dostajemy lekki blur. ;)
mibartek
03-03-2010, 11:59
Oczywiście powyższe sprawdza się wtedy, gdy wartość DC nie przekracza ustawionej wartości przysłony (mniej więcej - nie sprawdzałem wszystkich kombinacji), w przeciwnym razie dostajemy lekki blur. ;)
właśnie miałem o tym pisać - przejrzałem przed chwilą sample w sieci i mam dokładnie takie wrażenie
Az musialem sobie to wciagnac do Shopa na warstwy, zeby zobaczyc jakie faktycznie roznice widac, bo podczas przewijania strony niewiele bylo do dostrzezenia.
Dopiero po takim zabiegu cos dojrzalem -- roznice sa wrecz aptekarskie. Przy jednym zdjeciu (bez porownania z innym, identycznym kadrem) -- kompletnie nie do okreslenia, czy zdjecie robione z DC czy bez.
Zgadzam się ze Stigiem, trudno zauważyć różnice. A jak dobrze pamiętam z własnych testów, to używając AF zmieniało się nie tylko rozmycie za/przed, ale i punkt najlepszej ostrości się przesuwał.
mibartek
03-03-2010, 12:44
pozwoliłem sobie zrobić cropy ze zdjęć kolegi :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img199.imageshack.us/img199/5671/dc2u.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/5030/dc1v.jpg)
oba F.2.8 - różnią się tylko skrajnym ustawieniem DC.
wg mnie różnica zauważalna.
superkomornik
03-03-2010, 12:47
W instrukcji do DC jest jasno napisane, że aby ostrość była prawidłowa wartość DC nie może przekraczać wartości F. A jak się przekroczy to ostrość spada.
wg mnie różnica zauważalna.Nooo... Jak ogladasz to samo ujecie, jedno obok drugiego. :) A teraz wyobraz sobie, ze to nie zestawienie porownawcze, tylko normalne zdjecie. Bedziesz w stanie okreslic, czy zdjecie zostalo zrobione z wlaczonym DC, czy nie? :)
mibartek
03-03-2010, 12:51
W instrukcji do DC jest jasno napisane, że aby ostrość była prawidłowa wartość DC nie może przekraczać wartości F. A jak się przekroczy to ostrość spada.
lol :mrgreen:
widać ludzie czytają instrukcje :-D
czytałem o tym kilka razy, ale ZAWSZE z poprzedzeniem typu "wydaje mi się", "I think", "po paru zdjęciach doszedłem do wniosku, że...". A tu jasno w instrukcji stoi :mrgreen:
Nooo... Jak ogladasz to samo ujecie, jedno obok drugiego. :) A teraz wyobraz sobie, ze to nie zestawienie porownawcze, tylko normalne zdjecie. Bedziesz w stanie okreslic, czy zdjecie zostalo zrobione z wlaczonym DC, czy nie? :)
szczerze - nie wiem ;-)
natomiast po przeglądaniu losowych sampli z DC na nikoncafe nieraz miałem wrażenie jakby zdjęcia były robione różnymi obiektywami - "winę" przypisywałem warunkom oświetleniowym i rodzajowi tła, ale może to była kwestia właśnie ustawienia DC
mibartek
03-03-2010, 12:53
sorry - podwójny post
natomiast po przeglądaniu losowych sampli z DC na nikoncafe nieraz miałem wrażenie jakby zdjęcia były robione różnymi obiektywami - "winę" przypisywałem warunkom oświetleniowym i rodzajowi tłaA nie pomyslales po prostu o roznych przeslonach i/lub odleglosciach elementow tla o obiektu, na ktory byla ustawiona ostrosc?
Lagunman
03-03-2010, 13:25
idąc za stigiem ... dla mnie różnica niezauważalna przy normalnym foceniu. Przy testach da się różnicę zauważyć pomiędzy dwoma identycznymi szkłami, a co dopiero DC różne kadry, punkty ostrzenia.
A nie pomyslales po prostu o roznych przeslonach i/lub odleglosciach elementow tla o obiektu, na ktory byla ustawiona ostrosc?
OK, jakie chcecie przysłony i odległości tło - obiekt? Mogę pokombinować. ;)
superkomornik
03-03-2010, 15:17
Człowieka :) i na 2.0 też, jeśli można.
Człowieka :) i na 2.0 też, jeśli można.
Ale takiego żywego? :shock: :lol:
Mariusz888
03-03-2010, 15:46
No różnicę widać ale delikatnie - łatwiej się połapać jak jest to obok siebie... ;) czy w normalnym foceniu się przyda czy nie? Ciężko powiedzieć... może i fajna sprawa ale trzeba przez to "odchorować" problemy z BF/FF które często są przy tych szkłach ;) niemniej jak się zestawi 2 obok siebie to rozmycie faktycznie inne i to widocznie inne :)
superkomornik
03-03-2010, 15:46
Ale takiego żywego? :shock: :lol:
A znasz jakiś nieżywych? ;-)
A znasz jakiś nieżywych? ;-)
Oczywiście! Mieszko I, Bolesław I Chrobry, Kazimierz III Wielki, Władysław II Jagiełło, Zygmunt I Stary. Nawet ich czasem goszczę!
Nawet ich czasem goszczę!
... w portfelu :)
... w portfelu :)
Jak na to wpadłeś, Sherlocku?! :cool:
... a można prosić o przykłady przy większym przymknięciu przysłony?
Zastanawiam się czy pomaga to rozmyć w większym stopniu tło (niż wynikałoby to z ustawionej f) w przypadku kiedy głębia ostrości jest za szeroka i obejmuje niepotrzebnie tło.. Jak to jest?
DC jest najbardziej widoczne dla niewielkich przysłon. Czy nie lepiej wobec powyższego problemu bardziej otworzyć przysłonę? Rozwiązanie, które proponujesz jest działaniem na okrętkę i zupełnie nie rozumiem jaki mogłoby mieć sens. Najpierw przymykasz szkło, by mieć większą głębię ostrości, a potem chcesz użyć DC, żeby tę głębię zmniejszyć?
...to dywagacja teoretyczna - zastanawia mnie czy DC daje płytszą głębie przy przymkniętych przysłonach, czy tylko zmianę charakteru rozmycia i jego siły...
Chodziło mi o przymknięcie przysłony z uwagi na zbyt wiele światła (czas ograniczony czasem synchronizacji, a światła jeszcze zbyt wiele), bądź przymknięcie w celu mniej papierowej głębi, aby objąć bezpiecznie ostrością 3 modelki, ale szalenie rozmyć wszystko za nimi jak przy mocno otwartej przysłonie (np rzędu 1,4 - 2,8).
..wiem wiem - odsunąć je od tła, cofnąć się też i robić dłuższą ogniskową :) ale jak napisałem to tylko czysto teoretyczne późnowieczorne dywagacje..
Kiedyś ktoś pokazywał działanie DC na przykładzie zdjęć gitary, różnice było pięknie widać. Ktoś z was pamięta tamten wątek?
bloodcrawler
04-03-2010, 09:19
Dobrze działanie DC widać na testach na http://photozone.de
Tak jakby ktoś nie pamiętał ;)
alpaczino
13-07-2010, 12:25
A propos BF i FF. Od czterech dni mam 135 DC (kupowany nowy) i w momencie zakupu obiektyw nie miał tej przypadłości - delikatna korekta FF +3 i było idealnie. W trakcie tych kilku dni używania stopniowo pojawiał się coraz większy front fokus (korekty +5, +7, i +10) i dzisiaj muszę wprowadzić korektę w body +20. :x Obawiam się, że jak tak dalej będzie to zakresu zbraknie i ...:neutral: :???: :( :mad: :confused:
Wiele czytałem na temat tej dość częstej przypadłości szkieł DC, dwie sztuki wcześniej testowałem i nie kupiłem właśnie z tego względu, ale sądziłem, że jak już trafię dobrą to problem z głowy ...a tu masz - na moich oczach sie robi.
Proszę o jakieś sugestie lub rady posiadaczy przedmiotowego 135 DC, bo narastająca razem z front fokusem frustracja niedługo zrujnuje mi nerwy. :-(
Poza tym wszystko w tym obiektywie mi pasuje.
Informacyjnie dodam, że najlepszą ostrość wg instrukcji powinien osiągać przy ustawieniu DC "R=2" - jest to chyba także wspomniane w teście na photozone.de a piszę o tym, bo chyba jeszcze nikt tu tego nie wspominał.
Prosząc o wsparcie,
pozdrawiam serdecznie
Wszystko fajnie, ale jakby tak chcieć kupić sobie systemową 135-tkę bez wynalazków typu DC, nie narażając się przez to na problemy z AF, to coś ciężko znaleźć...
Dlaczego w Nikonie jest taka parszywa dziura pomiędzy 85 i 180, czyli w portretowym zakresie, jeśli chodzi o szkła bez DC i szkła nie-macro? :( 105-tką VR portretu robić nie chcę...
No chyba, że o czymś nie wiem, to się chętnie dowiem.
ThomasVoland
13-07-2010, 13:17
A propos BF i FF. Od czterech dni mam 135 DC (kupowany nowy) i w momencie zakupu obiektyw nie miał tej przypadłości - delikatna korekta FF +3 i było idealnie. W trakcie tych kilku dni używania stopniowo pojawiał się coraz większy front fokus (korekty +5, +7, i +10) i dzisiaj muszę wprowadzić korektę w body +20. :x Obawiam się, że jak tak dalej będzie to zakresu zbraknie i ...:neutral: :???: :( :mad: :confused:
Wiele czytałem na temat tej dość częstej przypadłości szkieł DC, dwie sztuki wcześniej testowałem i nie kupiłem właśnie z tego względu, ale sądziłem, że jak już trafię dobrą to problem z głowy ...a tu masz - na moich oczach sie robi.
Proszę o jakieś sugestie lub rady posiadaczy przedmiotowego 135 DC, bo narastająca razem z front fokusem frustracja niedługo zrujnuje mi nerwy. :-(
Poza tym wszystko w tym obiektywie mi pasuje.
Informacyjnie dodam, że najlepszą ostrość wg instrukcji powinien osiągać przy ustawieniu DC "R=2" - jest to chyba także wspomniane w teście na photozone.de a piszę o tym, bo chyba jeszcze nikt tu tego nie wspominał.
Prosząc o wsparcie,
pozdrawiam serdecznie
Większość ma ustawioną korektę bliską maksymalnej, więc na Twoim miejscu bym się nie przejmował do póki nie wyjdzie poza +20.
BTW. Gdzie kupiłeś to 135? I kilka sztuk mieli na stanie?:|. Czyżby Nikon miał w końcu jakąś konkretną dostawę oO
alpaczino
13-07-2010, 13:42
...
Dlaczego w Nikonie jest taka parszywa dziura pomiędzy 85 i 180, czyli w portretowym zakresie, jeśli chodzi o szkła bez DC i szkła nie-macro?
...
Nie wiem, dlaczego jest taka dziura - zapytaj w Nikonie, ale jak już pisałem mnie się bardzo 135DC podoba i chcę nim robić zdjęcia. Problem w tym, że może już jutro nie będzie to takie proste jak powinno być. Jeszcze raz proszę użytkowników 135 o podzielenie się swoimi doświadczeniami w obcowaniu z tym obiektywem oraz o ewentualne sugestie i rady w kontekście problemu przedstawionego przeze mnie dwa posty wyżej.
Z góry dziękuję
Nie wiem, dlaczego jest taka dziura - zapytaj w Nikonie, ale jak już pisałem mnie się bardzo 135DC podoba i chcę nim robić zdjęcia. Problem w tym, że może już jutro nie będzie to takie proste jak powinno być. Jeszcze raz proszę użytkowników 135 o podzielenie się swoimi doświadczeniami w obcowaniu z tym obiektywem oraz o ewentualne sugestie i rady w kontekście problemu przedstawionego przeze mnie dwa posty wyżej.
Kłopot polega na tym, że nie jesteś odosobnionym przypadkiem.
Na tym forum już wiele było tematów dot. szkieł DC i problemów z AF w cyfrowych korpusach... to "norma".
I to właśnie niepokojące.
Są tacy, którzy z problemem BF/FF radzili sobie właśnie wykorzystując funkcję DC. Ale to jakby nie o to do końca chodzi, przecież.
Mnie przeraża to, że problemy AF się pogłębiają (to, co opisujesz). Rozumiem, jeśli w sklepie trzeba wybrać odpowiedni egzemplarz. Jestem w stanie się z tym pogodzić. Ale problem polegający na pogłębianiu się zjawiska z czasem to już brzmi naprawdę źle.
A 135/2 DC sam jestem mocno zainteresowany, choć chętnie zrezygnowałbym z funkcji DC na korzyść pewnego AF, gdybym tylko miał taką możliwość...
EDIT:
Tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=130768&highlight=135DC wątek w którym opisywane są kłopoty z BF/FF w tym szkle...
alpaczino
13-07-2010, 13:51
...
BTW. Gdzie kupiłeś to 135? I kilka sztuk mieli na stanie?:|. Czyżby Nikon miał w końcu jakąś konkretną dostawę oO
Kupiłem w ABFOTO. Niestety mieli tylko jedną sztukę, zamówioną dwa miesiące temu. Tak na marginesie w Galerii Mokotów w ich sklepie "na półce" było kilka ciekawych obiektywów np. 200f2 - raczej nieczęsto się spotyka takie szkła "na półce".
alpaczino
13-07-2010, 13:58
Kłopot polega na tym, że nie jesteś odosobnionym przypadkiem.
Na tym forum już wiele było tematów dot. szkieł DC i problemów z AF w cyfrowych korpusach... to "norma".
I to właśnie niepokojące.
...
Wiem, bo czytałem. Zadam więc pytanie inaczej - kto z użytkowników 135DC nie ma problemów z AF? Tj. - kupił, założył i robi zdjęcia z ostrością tam, gdzie mierzy AF i czy po czasie nadal jest OK?
Hmm dziwne jest to, że problem się powiększa. U mnie z D700 wystarczy ustawić korektę +5, z czasem nie ulega to zmianie (obiektyw kupiłem używany w okolicy kwietnia - przez poprzedniego właściciela kupiony jako nowy rok wcześniej). W aparacie D2Hs ostrzy bardzo dobrze.
Nawiązując jeszcze do tematu Defocus Control, poniższe przykłady gdy R i F są większe niż użyta przysłona - skutek zmiękczenie obrazu:
F/2 R=4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img84.imageshack.us/img84/2237/dsc3395r4s.jpg)
F/2 bez DC
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img684.imageshack.us/img684/5757/dsc3396s.jpg)
F/2 F=4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img138.imageshack.us/img138/7047/dsc3397f4s.jpg)
Kadry nieznacznie się różnią - szybki test bez statywu.
alpaczino
13-07-2010, 15:49
A jak się zrobi F lub R na maxa to i szacowną panią Irenę Dziedzic focić można (z całym szacunkiem dla pani Ireny). Z obiektywami DC można i to się liczy - mają coś, czego inne nie mają a jak się nie podoba to można nie używać i już, bo bez DC są to i tak pełnowartościowe i "rasowe" obiektywy portretowe. (...się mi zarymowało).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.