PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki efekt daje Defocus Control?



glenio
02-03-2010, 18:36
Wiele osób zastanawia się, co daje użycie efektu DC w obiektywach weń wyposażonych. Można natknąć się na kilka przykładów w sieci, jednak nie zawsze daje się zauważyć co rzeczywiście osiągamy kręcąc dodatkowym pierścieniem. Jaki więc zmiana DC da efekt? Ano taki:




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img24.imageshack.us/img24/1743/01f28drear28.jpg)

przysłona 2,8; DC R 2,8



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/7228/02f28d0.jpg)

przysłona 2,8; DC 0



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/img535/341/03f28dfront28.jpg)

przysłona 2,8; DC F 2,8




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img35.imageshack.us/img35/9493/01f4drear4.jpg)

przysłona 4; DC R 4



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img176.imageshack.us/img176/5007/02f4d0.jpg)

przysłona 4; DC 0



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/img535/6135/03f4dfront4.jpg)

przysłona 4; DC F 4


Obiektyw 105 DC. Odległość od modelki - ok 1,2m, drugi plan - ok 15 cm dalej.

Myślę, że z powyższych przykładów jednoznacznie wynika, że DC może być użyte jako narzędzie do zmiany wyglądu bokeh. Chcemy mieć Gaussowskie rozmycie jak z Photoshopa - ustawiamy pierścień na R; zależy nam na rysującym Noctilux-like bokeh :D - ustawiamy sobie pierścień na F. Dostajemy kilka szkieł w jednym. ;)

Sorry, chłopaki, za rozmiar zdjęć, ale na mniejszych byście g... zobaczyli.

Podziękowania dla modelki za cierpliwe pozowanie.

Edit: Zapomniałem dodać - obrazki pochodzą z puszki DX.

Lukaasz
02-03-2010, 19:22
Świetne przykłady, zainteresowanie pewnie będzie spore, dzięki :)

MYSZ
02-03-2010, 22:38
A z zastosowań nieco kuriozalnych:D Too moja 105 DC ma na trzech metrach 10mm FF i jak mi się nie chce korygować ostrości to ustawiam 2,0F i jest "w punkt" :D

mibartek
02-03-2010, 22:42
no widziałem kilka porównań już w sieci - ale to wg mnie zdecydowanie najlepsze.
Jak zawsze uważałem, że DC to gadżet tak teraz widzę, że jest to funkcja godna uwagi.

i jeszcze jedno - zazwyczaj w samplach widziałem widoczne pogorszenie ostrości przy użyciu DC - a tutaj takiego efektu nie widać

glenio
03-03-2010, 00:49
i jeszcze jedno - zazwyczaj w samplach widziałem widoczne pogorszenie ostrości przy użyciu DC - a tutaj takiego efektu nie widać

Jeśli chodzi o ostrość, to kwestia jest dość skomplikowana. Na pewno DC ma wpływ na rozkład głębi ostrości. Jednak trudno ocenić na oko, czy pogarsza rozdzielczość szkła. Niektóre sample świadczą wręcz o tym, że polepsza. Żeby jednak to stwierdzić jednoznacznie, potrzebne byłyby testy rozdzielczości - oglądanie zdjęć prowadzi tylko do wniosków, że na jednym jest ostrzejsze miejsce A, a na drugim B. Oczywiście powyższe sprawdza się wtedy, gdy wartość DC nie przekracza ustawionej wartości przysłony (mniej więcej - nie sprawdzałem wszystkich kombinacji), w przeciwnym razie dostajemy lekki blur. ;)

mibartek
03-03-2010, 11:59
Oczywiście powyższe sprawdza się wtedy, gdy wartość DC nie przekracza ustawionej wartości przysłony (mniej więcej - nie sprawdzałem wszystkich kombinacji), w przeciwnym razie dostajemy lekki blur. ;)

właśnie miałem o tym pisać - przejrzałem przed chwilą sample w sieci i mam dokładnie takie wrażenie

stig
03-03-2010, 12:15
Az musialem sobie to wciagnac do Shopa na warstwy, zeby zobaczyc jakie faktycznie roznice widac, bo podczas przewijania strony niewiele bylo do dostrzezenia.
Dopiero po takim zabiegu cos dojrzalem -- roznice sa wrecz aptekarskie. Przy jednym zdjeciu (bez porownania z innym, identycznym kadrem) -- kompletnie nie do okreslenia, czy zdjecie robione z DC czy bez.

wigi
03-03-2010, 12:25
Zgadzam się ze Stigiem, trudno zauważyć różnice. A jak dobrze pamiętam z własnych testów, to używając AF zmieniało się nie tylko rozmycie za/przed, ale i punkt najlepszej ostrości się przesuwał.

mibartek
03-03-2010, 12:44
pozwoliłem sobie zrobić cropy ze zdjęć kolegi :

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img199.imageshack.us/img199/5671/dc2u.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/5030/dc1v.jpg)
oba F.2.8 - różnią się tylko skrajnym ustawieniem DC.
wg mnie różnica zauważalna.

superkomornik
03-03-2010, 12:47
W instrukcji do DC jest jasno napisane, że aby ostrość była prawidłowa wartość DC nie może przekraczać wartości F. A jak się przekroczy to ostrość spada.

stig
03-03-2010, 12:50
wg mnie różnica zauważalna.Nooo... Jak ogladasz to samo ujecie, jedno obok drugiego. :) A teraz wyobraz sobie, ze to nie zestawienie porownawcze, tylko normalne zdjecie. Bedziesz w stanie okreslic, czy zdjecie zostalo zrobione z wlaczonym DC, czy nie? :)

mibartek
03-03-2010, 12:51
W instrukcji do DC jest jasno napisane, że aby ostrość była prawidłowa wartość DC nie może przekraczać wartości F. A jak się przekroczy to ostrość spada.

lol :mrgreen:
widać ludzie czytają instrukcje :-D
czytałem o tym kilka razy, ale ZAWSZE z poprzedzeniem typu "wydaje mi się", "I think", "po paru zdjęciach doszedłem do wniosku, że...". A tu jasno w instrukcji stoi :mrgreen:


Nooo... Jak ogladasz to samo ujecie, jedno obok drugiego. :) A teraz wyobraz sobie, ze to nie zestawienie porownawcze, tylko normalne zdjecie. Bedziesz w stanie okreslic, czy zdjecie zostalo zrobione z wlaczonym DC, czy nie? :)

szczerze - nie wiem ;-)
natomiast po przeglądaniu losowych sampli z DC na nikoncafe nieraz miałem wrażenie jakby zdjęcia były robione różnymi obiektywami - "winę" przypisywałem warunkom oświetleniowym i rodzajowi tła, ale może to była kwestia właśnie ustawienia DC

mibartek
03-03-2010, 12:53
sorry - podwójny post

stig
03-03-2010, 13:12
natomiast po przeglądaniu losowych sampli z DC na nikoncafe nieraz miałem wrażenie jakby zdjęcia były robione różnymi obiektywami - "winę" przypisywałem warunkom oświetleniowym i rodzajowi tłaA nie pomyslales po prostu o roznych przeslonach i/lub odleglosciach elementow tla o obiektu, na ktory byla ustawiona ostrosc?

Lagunman
03-03-2010, 13:25
idąc za stigiem ... dla mnie różnica niezauważalna przy normalnym foceniu. Przy testach da się różnicę zauważyć pomiędzy dwoma identycznymi szkłami, a co dopiero DC różne kadry, punkty ostrzenia.

glenio
03-03-2010, 15:12
A nie pomyslales po prostu o roznych przeslonach i/lub odleglosciach elementow tla o obiektu, na ktory byla ustawiona ostrosc?

OK, jakie chcecie przysłony i odległości tło - obiekt? Mogę pokombinować. ;)

superkomornik
03-03-2010, 15:17
Człowieka :) i na 2.0 też, jeśli można.

glenio
03-03-2010, 15:24
Człowieka :) i na 2.0 też, jeśli można.

Ale takiego żywego? :shock: :lol:

Mariusz888
03-03-2010, 15:46
No różnicę widać ale delikatnie - łatwiej się połapać jak jest to obok siebie... ;) czy w normalnym foceniu się przyda czy nie? Ciężko powiedzieć... może i fajna sprawa ale trzeba przez to "odchorować" problemy z BF/FF które często są przy tych szkłach ;) niemniej jak się zestawi 2 obok siebie to rozmycie faktycznie inne i to widocznie inne :)

superkomornik
03-03-2010, 15:46
Ale takiego żywego? :shock: :lol:

A znasz jakiś nieżywych? ;-)

glenio
03-03-2010, 16:00
A znasz jakiś nieżywych? ;-)

Oczywiście! Mieszko I, Bolesław I Chrobry, Kazimierz III Wielki, Władysław II Jagiełło, Zygmunt I Stary. Nawet ich czasem goszczę!

Archee
03-03-2010, 21:18
Nawet ich czasem goszczę!

... w portfelu :)

glenio
03-03-2010, 23:47
... w portfelu :)

Jak na to wpadłeś, Sherlocku?! :cool:

Pantani
04-03-2010, 01:18
... a można prosić o przykłady przy większym przymknięciu przysłony?
Zastanawiam się czy pomaga to rozmyć w większym stopniu tło (niż wynikałoby to z ustawionej f) w przypadku kiedy głębia ostrości jest za szeroka i obejmuje niepotrzebnie tło.. Jak to jest?

glenio
04-03-2010, 02:00
DC jest najbardziej widoczne dla niewielkich przysłon. Czy nie lepiej wobec powyższego problemu bardziej otworzyć przysłonę? Rozwiązanie, które proponujesz jest działaniem na okrętkę i zupełnie nie rozumiem jaki mogłoby mieć sens. Najpierw przymykasz szkło, by mieć większą głębię ostrości, a potem chcesz użyć DC, żeby tę głębię zmniejszyć?

Pantani
04-03-2010, 02:21
...to dywagacja teoretyczna - zastanawia mnie czy DC daje płytszą głębie przy przymkniętych przysłonach, czy tylko zmianę charakteru rozmycia i jego siły...
Chodziło mi o przymknięcie przysłony z uwagi na zbyt wiele światła (czas ograniczony czasem synchronizacji, a światła jeszcze zbyt wiele), bądź przymknięcie w celu mniej papierowej głębi, aby objąć bezpiecznie ostrością 3 modelki, ale szalenie rozmyć wszystko za nimi jak przy mocno otwartej przysłonie (np rzędu 1,4 - 2,8).
..wiem wiem - odsunąć je od tła, cofnąć się też i robić dłuższą ogniskową :) ale jak napisałem to tylko czysto teoretyczne późnowieczorne dywagacje..

xMAREKx
04-03-2010, 02:28
Kiedyś ktoś pokazywał działanie DC na przykładzie zdjęć gitary, różnice było pięknie widać. Ktoś z was pamięta tamten wątek?

bloodcrawler
04-03-2010, 09:19
Dobrze działanie DC widać na testach na http://photozone.de
Tak jakby ktoś nie pamiętał ;)

alpaczino
13-07-2010, 12:25
A propos BF i FF. Od czterech dni mam 135 DC (kupowany nowy) i w momencie zakupu obiektyw nie miał tej przypadłości - delikatna korekta FF +3 i było idealnie. W trakcie tych kilku dni używania stopniowo pojawiał się coraz większy front fokus (korekty +5, +7, i +10) i dzisiaj muszę wprowadzić korektę w body +20. :x Obawiam się, że jak tak dalej będzie to zakresu zbraknie i ...:neutral: :???: :( :mad: :confused:
Wiele czytałem na temat tej dość częstej przypadłości szkieł DC, dwie sztuki wcześniej testowałem i nie kupiłem właśnie z tego względu, ale sądziłem, że jak już trafię dobrą to problem z głowy ...a tu masz - na moich oczach sie robi.
Proszę o jakieś sugestie lub rady posiadaczy przedmiotowego 135 DC, bo narastająca razem z front fokusem frustracja niedługo zrujnuje mi nerwy. :-(

Poza tym wszystko w tym obiektywie mi pasuje.

Informacyjnie dodam, że najlepszą ostrość wg instrukcji powinien osiągać przy ustawieniu DC "R=2" - jest to chyba także wspomniane w teście na photozone.de a piszę o tym, bo chyba jeszcze nikt tu tego nie wspominał.

Prosząc o wsparcie,
pozdrawiam serdecznie

messer
13-07-2010, 13:05
Wszystko fajnie, ale jakby tak chcieć kupić sobie systemową 135-tkę bez wynalazków typu DC, nie narażając się przez to na problemy z AF, to coś ciężko znaleźć...
Dlaczego w Nikonie jest taka parszywa dziura pomiędzy 85 i 180, czyli w portretowym zakresie, jeśli chodzi o szkła bez DC i szkła nie-macro? :( 105-tką VR portretu robić nie chcę...

No chyba, że o czymś nie wiem, to się chętnie dowiem.

ThomasVoland
13-07-2010, 13:17
A propos BF i FF. Od czterech dni mam 135 DC (kupowany nowy) i w momencie zakupu obiektyw nie miał tej przypadłości - delikatna korekta FF +3 i było idealnie. W trakcie tych kilku dni używania stopniowo pojawiał się coraz większy front fokus (korekty +5, +7, i +10) i dzisiaj muszę wprowadzić korektę w body +20. :x Obawiam się, że jak tak dalej będzie to zakresu zbraknie i ...:neutral: :???: :( :mad: :confused:
Wiele czytałem na temat tej dość częstej przypadłości szkieł DC, dwie sztuki wcześniej testowałem i nie kupiłem właśnie z tego względu, ale sądziłem, że jak już trafię dobrą to problem z głowy ...a tu masz - na moich oczach sie robi.
Proszę o jakieś sugestie lub rady posiadaczy przedmiotowego 135 DC, bo narastająca razem z front fokusem frustracja niedługo zrujnuje mi nerwy. :-(

Poza tym wszystko w tym obiektywie mi pasuje.

Informacyjnie dodam, że najlepszą ostrość wg instrukcji powinien osiągać przy ustawieniu DC "R=2" - jest to chyba także wspomniane w teście na photozone.de a piszę o tym, bo chyba jeszcze nikt tu tego nie wspominał.

Prosząc o wsparcie,
pozdrawiam serdecznie
Większość ma ustawioną korektę bliską maksymalnej, więc na Twoim miejscu bym się nie przejmował do póki nie wyjdzie poza +20.

BTW. Gdzie kupiłeś to 135? I kilka sztuk mieli na stanie?:|. Czyżby Nikon miał w końcu jakąś konkretną dostawę oO

alpaczino
13-07-2010, 13:42
...
Dlaczego w Nikonie jest taka parszywa dziura pomiędzy 85 i 180, czyli w portretowym zakresie, jeśli chodzi o szkła bez DC i szkła nie-macro?
...

Nie wiem, dlaczego jest taka dziura - zapytaj w Nikonie, ale jak już pisałem mnie się bardzo 135DC podoba i chcę nim robić zdjęcia. Problem w tym, że może już jutro nie będzie to takie proste jak powinno być. Jeszcze raz proszę użytkowników 135 o podzielenie się swoimi doświadczeniami w obcowaniu z tym obiektywem oraz o ewentualne sugestie i rady w kontekście problemu przedstawionego przeze mnie dwa posty wyżej.

Z góry dziękuję

messer
13-07-2010, 13:45
Nie wiem, dlaczego jest taka dziura - zapytaj w Nikonie, ale jak już pisałem mnie się bardzo 135DC podoba i chcę nim robić zdjęcia. Problem w tym, że może już jutro nie będzie to takie proste jak powinno być. Jeszcze raz proszę użytkowników 135 o podzielenie się swoimi doświadczeniami w obcowaniu z tym obiektywem oraz o ewentualne sugestie i rady w kontekście problemu przedstawionego przeze mnie dwa posty wyżej.


Kłopot polega na tym, że nie jesteś odosobnionym przypadkiem.
Na tym forum już wiele było tematów dot. szkieł DC i problemów z AF w cyfrowych korpusach... to "norma".
I to właśnie niepokojące.
Są tacy, którzy z problemem BF/FF radzili sobie właśnie wykorzystując funkcję DC. Ale to jakby nie o to do końca chodzi, przecież.

Mnie przeraża to, że problemy AF się pogłębiają (to, co opisujesz). Rozumiem, jeśli w sklepie trzeba wybrać odpowiedni egzemplarz. Jestem w stanie się z tym pogodzić. Ale problem polegający na pogłębianiu się zjawiska z czasem to już brzmi naprawdę źle.
A 135/2 DC sam jestem mocno zainteresowany, choć chętnie zrezygnowałbym z funkcji DC na korzyść pewnego AF, gdybym tylko miał taką możliwość...

EDIT:
Tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=130768&highlight=135DC wątek w którym opisywane są kłopoty z BF/FF w tym szkle...

alpaczino
13-07-2010, 13:51
...
BTW. Gdzie kupiłeś to 135? I kilka sztuk mieli na stanie?:|. Czyżby Nikon miał w końcu jakąś konkretną dostawę oO

Kupiłem w ABFOTO. Niestety mieli tylko jedną sztukę, zamówioną dwa miesiące temu. Tak na marginesie w Galerii Mokotów w ich sklepie "na półce" było kilka ciekawych obiektywów np. 200f2 - raczej nieczęsto się spotyka takie szkła "na półce".

alpaczino
13-07-2010, 13:58
Kłopot polega na tym, że nie jesteś odosobnionym przypadkiem.
Na tym forum już wiele było tematów dot. szkieł DC i problemów z AF w cyfrowych korpusach... to "norma".
I to właśnie niepokojące.
...

Wiem, bo czytałem. Zadam więc pytanie inaczej - kto z użytkowników 135DC nie ma problemów z AF? Tj. - kupił, założył i robi zdjęcia z ostrością tam, gdzie mierzy AF i czy po czasie nadal jest OK?

raider
13-07-2010, 14:22
Hmm dziwne jest to, że problem się powiększa. U mnie z D700 wystarczy ustawić korektę +5, z czasem nie ulega to zmianie (obiektyw kupiłem używany w okolicy kwietnia - przez poprzedniego właściciela kupiony jako nowy rok wcześniej). W aparacie D2Hs ostrzy bardzo dobrze.

raider
13-07-2010, 14:51
Nawiązując jeszcze do tematu Defocus Control, poniższe przykłady gdy R i F są większe niż użyta przysłona - skutek zmiękczenie obrazu:

F/2 R=4

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img84.imageshack.us/img84/2237/dsc3395r4s.jpg)
F/2 bez DC

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img684.imageshack.us/img684/5757/dsc3396s.jpg)
F/2 F=4

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img138.imageshack.us/img138/7047/dsc3397f4s.jpg)

Kadry nieznacznie się różnią - szybki test bez statywu.

alpaczino
13-07-2010, 15:49
A jak się zrobi F lub R na maxa to i szacowną panią Irenę Dziedzic focić można (z całym szacunkiem dla pani Ireny). Z obiektywami DC można i to się liczy - mają coś, czego inne nie mają a jak się nie podoba to można nie używać i już, bo bez DC są to i tak pełnowartościowe i "rasowe" obiektywy portretowe. (...się mi zarymowało).