PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Dj Blast



asha
15-02-2010, 00:20
Co myślicie o takim portrecie? Miałam dylemat: wołać go żeby popatrzył, czy nie, ale zdecydowałam sie na takie ujęcie. Myślę, że lepiej oddaje klimat.



1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img11.imageshack.us/img11/3815/9222z.jpg)



W bonusie najlepsza płyta wieczoru ;)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img63.imageshack.us/img63/3404/9206r.jpg)



Na całego seta, który niestety nie mieści się w tematyce tego działu, zapraszam na bloga ;)

pzdr

stig
15-02-2010, 00:39
Co myślicie o takim portrecie? Miałam dylemat: wołać go żeby popatrzył, czy nie, ale zdecydowałam sie na takie ujęcie.No i zrobiles blad, bo w tym momencie to jest "siakis pstryk", a nie portret.

asha
15-02-2010, 00:43
No i zrobiles blad, bo w tym momencie to jest "siakis pstryk", a nie portret.

A to dlaczego, bo nie rozumiem?

Przyda się też czytać ze zrozumieniem. MiałAM dylemat, a nie miałEM ;)

stig
15-02-2010, 00:45
A to dlaczego, bo nie rozumiem?No przepraszam -- a czego to mial byc portret? Koszulki czy gramofonu?



Przyda się też czytać ze zrozumieniem. MiałAM problem, a nie miałEM ;)Co ma "czytanie ze zrozumieniem" z moja literowka?

asha
15-02-2010, 00:54
No jasne. Wiarygodniej wyglądałby dj, który zamiast patrzeć w gramofony patrzy w obiektyw ;) Czasem warto pozwolić ludziom robić to co lubią, nie przerywać i robić im zdjęcia kiedy nie są tego świadomi.


Jeśli to literówka to oczywiście przepraszam i do nóżek padam, ale czytanie władnej odpowiedzi ze zrozumieniem również się jak widać przydaje ;)

pzdr

stig
15-02-2010, 01:00
No jasne. Wiarygodniej wyglądałby dj, który zamiast patrzeć w gramofony patrzy w obiektyw ;) Czasem warto pozwolić ludziom robić to co lubią, nie przerywać i robić im zdjęcia kiedy nie są tego świadomi.Skoro tak uwazasz... :) Tyle, ze to juz nie jest portret. Nie rozpoznalbym tego kolesia nawet, gdyby wlasnie usiadl na mojej kanapie.



Jeśli to literówka to oczywiście przepraszam i do nóżek padam, ale czytanie władnej odpowiedzi ze zrozumieniem również się jak widać przydaje ;)Kryste! Przestan jeczec... Zobacz ile sama juz popelnilas literowek. :)

asha
15-02-2010, 01:47
Masz dziwne pojęcie portretu :) Znam wiele pięknych ujęć, na których też nie można poznać osoby i w niczym to nie przeszkadza.


Kryste! Przestan jeczec...

A to chyba złudzenie. Wbrew jakimkolwiek przesłankom na których polegasz jest mi do tego daleko. :)


Skupmy się może na kwestiach technicznych, a formalne zostawmy moderatorom.

pzdr

stig
15-02-2010, 01:50
Masz dziwne pojęcie portretu :)Nie wydaje mi sie... Ale to przeciez niewazne. Najwazniejsze, ze Ty wiesz co jest dobrym (albo chociaz poprawnym) portretem. ;)



Skupmy się może na kwestiach technicznych, a formalne zostawmy moderatorom.Trzeba bylo pomyslec o tym na samym poczatku.

asha
15-02-2010, 02:22
Widzę, że aluzją tutaj nic nie zdziałam.

Jeśli nie masz nic do dodania w kwestii technicznej zdjęć, to z mojej strony koniec tematu.

Nie odbijam piłeczek i nie karmie trolli. To nie moje zabawy.

fushiro
15-02-2010, 02:27
Stig ma rację. Wypowiada się często w ostrym tonie, ale trafia w stu procentach. Warto słuchać. Pierwsze zdjęcie bardzo ciekawe, poprawne, ale do portretu mu daleko. Oczy ukryte, twarz nie jest umiejscowiona w mocnym punkcie a najostrzejszym motywem jest logo na koszulce.

Pantani
15-02-2010, 03:00
...gdyby tak jednak olać mocne (aż chciałem napisać martwe;)) punkty, biorąc w poważanie podobne zasady, łamane przez mistrzów, aby wyzwalać obraz ze sztywnych reguł.. To jednak one działają i mimochodem trafiło się w niego logo z koszulki, które dodatkowo chyba posiada większa ostrość od twarzy. Efekt jest jak mówią koledzy, kiedy po kilku sekundach widzenia zamknę oczy widzę ten napis, koszulkę w serek, rękę na gramofonie, nie pamiętam twarzy... Określiłbym jako zdjęcie typu "man at work" reportażowe bardziej niż portretowe.

asha
15-02-2010, 03:01
Co do ostrości się zgadzam. Mój błąd że nie wycięłam logo - na pewno to zrobię. Dzięki :) To pierwsza konkretna uwaga jaka padła w tym radosnym skądinąd wątku.

Twarz nie jest najistotniejszym elementem tego portretu. To portret dj'a, a nie Janka Kowalskiego. Dla publiczności jest anonimowy i na ulicy też by go nie poznali. Myślę, że skupienie na wykonywanej czynności lepiej oddaje charakter tej pracy niż najlepsze nawet pozowane zdjęcia.

Nie rozumiem natomiast tej krucjaty o nazewnictwo. Myślałam, że takie rzeczy to tylko w glamour. Jeśli kategoria jest zła, to admin po śniadaniu raczy przenieść i nikomu nic złego się nie stanie. W reportażu też będzie dobrze. Ja nie mam ciśnienia. Po co się tak spinać?

Pantani
15-02-2010, 03:15
Z tym nazewnictwem to ciut racji Ci przyznam, trzeba się pilnować, ale także szufladkowanie/definiowanie/ramowanie :p ślepe jest. No bo gdyby tak uciąć twarz w pół, kadrem, to także nie przeniesie tożsamości takie zdjęcie, ale szokującym (kadrem) portretem pozostanie i trafi może na word press photo (a może i trafiło, nieprawdaż...)

Wyłamanie się poza ramy nie przyniosło tu takiego uderzającego skutku jak proste trzymanie się tych reguł...

fushiro
15-02-2010, 03:22
Nie rozumiem natomiast tej krucjaty o nazewnictwo.

Komunikacja na forum obdarta jest z przekazu emocjonalnego. Powinniśmy starać się formułować nasze zdania jak najbardziej precyzyjnie i rzeczowo aby być poprawnie zrozumianym. O krucjacie nie może być mowy. Nie masz chyba wątpliwości, że każda z wypowiadających się osób w wątku chciała pomóc.

Nazewnictwo jest istotne, bo determinuje odbiór pracy. Gdybyś wrzuciła kilka innych kadrów, albo oba przedstawione razem mógłby to być spokojnie reportaż i wtedy zdjęcia doskonale wpisywały by się w formę. Sama użyłaś słowa "portret", nie dziw się więc, że praca jest tak odbierana.

fushiro
15-02-2010, 03:52
Jak komunikujemy się ze sobą i jesteśmy odbierani zaprezentuję na przykładzie:

Co myślicie o takim portrecie? Miałam dylemat: wołać go żeby popatrzył, czy nie, ale zdecydowałam sie na takie ujęcie. Myślę, że lepiej oddaje klimat.
Piszesz że nie mogłaś się zdecydować, po czym zmieniasz zdanie:

No jasne. Wiarygodniej wyglądałby dj, który zamiast patrzeć w gramofony patrzy w obiektyw ;) Czasem warto pozwolić ludziom robić to co lubią, nie przerywać i robić im zdjęcia kiedy nie są tego świadomi.
Wcześniej sama zaznaczyłaś że portretujesz, po czym piszesz:

Masz dziwne pojęcie portretu :) Znam wiele pięknych ujęć, na których też nie można poznać osoby i w niczym to nie przeszkadza.
I całą dyskusję kwitujesz stwierdzeniem:

Nie odbijam piłeczek i nie karmie trolli. To nie moje zabawy.
wobec doskonałego fotografa i zasłużonego użytkownika forum. Nie warto stawać w opozycji do każdej uwagi pod adresem pracy, bo nie wynika z tego nic konstruktywnego. Wszyscy wypowiedzieli się w wątku bardzo spokojnie i rzeczowo, bo widać prace są ciekawe, lub przydałaby im się drobna korekta. Możesz mi wierzyć, że jeżeli będziesz podsumowywać dyskusje stwierdzeniami:

Ja nie mam ciśnienia. Po co się tak spinać?
kolejnym razem mało kto będzie chciał wypowiedzieć się ponownie.