Zobacz pełną wersję : Raid 5 czy szybki dysk?
jerezano
09-02-2010, 10:28
Czytałem, czytałem i niewiele z tego rozumiem. Koledzy rozmawiając na tematy mnie interesujące używają określeń, których nie niestety nie znam i nie wiem tak do końca o co chodzi ;)
Prosiłbym o proste wytłumaczenie czy do przyspieszenia systemu, programów graficznych itd. (nie archiwizowania - tu mam osobne 2 x 1T) lepiej mi podłączyć raid czy szybki dysk np. VelociRaptora 300Gb ?
Cos Ci sie pomylilo. Raid 5 nie sluzy stricte do przyspieszania systemu. To polaczenie Raid 0 (szybkosci) i 1 (bezpieczenstwa). Jesli chcesz po prostu przyspieszyc prace systemu i programow to stawiaj Raid 0 + kopie waznych plikow na tych malych dyskach 2 x 1TB;)
Żaden dysk nie da Ci prędkości pracy macierzy. W przypadku RAID 5 masz dodatkowo zapewnione zabezpieczenie danych przed awaria sprzętowa jednego dysku. To zalety. Wada RAID5 to konieczność posiadania co najmniej trzech dysków.
Tu opisy różnych konfiguracji macierzy: http://en.wikipedia.org/wiki/RAID
W prosty sposób to się nie da ;)
Ale jeśli chcesz przyspieszyć to RAID 0
albo inaczej
Zainwestować w SSD na system i programy
jerezano
09-02-2010, 11:20
W prosty sposób to się nie da ;)
... Zainwestować w SSD na system i programy
To jeden z takich wpisów, których nie rozumiem ;)
Jeśli dobrze zrozumiałem, to do pracy systemu i programów najlepszy będzie Raid 0? Zaznaczam, że nie chodzi mi specjalnie o szybkość archiwizowania - to sobie zrobię na dwóch oddzielnych dyskach.
Podstawą dla mnie jest szybkość pracy w np. NX. Generalnie stąd wzięło się moje pytanie, bo skoro NX-a specjalnie się nie da przyspieszyć - to może właśnie raid pomoże, albo raptor??
Może lepiej zacząć od opisu komputera na jakim pracujesz, będzie łatwiej poradzić co zrobić w celu przyspieszenia pracy programów graficznych.
To jeden z takich wpisów, których nie rozumiem ;)
SSD to pierwsze dyski które nie są wąskim gardłem miedzy prockiem a pamięcia ;D
teraz jaśniej ?? ;D
Żaden dysk nie da Ci prędkości pracy macierzy.
Zależy jaki dysk i jaka macierz. Widziałem niejednokrotnie macierze poskładane z wolnych dysków, które były wolniejsze niż jeden szybszy. RAID obrósł mitami, a fakty są takie, że to układ drogi, wymagający wysokiej jakości dysków, kontrolera, chłodzenia.
W przypadku RAID 5 masz dodatkowo zapewnione zabezpieczenie danych przed awaria sprzętowa jednego dysku.
Ale nie ma zabezpieczenia przeciw rozsypaniu się*struktury z winy kontrolera, a te na płytach nie są najwyższych lotów. Użytkownicy przeświadczeni o niezawodności RAID, czyli bez kopii, dostają siwizny na widok listy wszystkich dysków uszkodzonych. Miałem z tym do czynienia wiem o czym piszę. Generalnie zbudowanie prawdziwej macierzy na użytek stacji roboczej nie jest łatwe. W obecnych czasach lepiej, taniej i prościej zastosować dobry SSD.
Wada RAID5 to konieczność posiadania co najmniej trzech dysków.
Czyli konkretnej bryły silnie nagrzewającego się metalu. To aspekt najczęściej pomijany przy projektowaniu macierzy pecetowej a stanowiący sprzeczność między komfortem peceta a wymaganiami chłodzenia. Przegrzewające się dyski potrafią okresowo powiedzieć kontrolerowi do widzenia i szybki podsystem dyskowy wlecze się jak żółw skrobiąc trzy dni przy odbudowie nadmiarowości.
tomwidlak
09-02-2010, 12:41
RAID 5 na papierze rzeczywiscie wyglada na uklad ktory moze przyspieszyc nieco predkosc transferu ale w realiach zycia nieststy spowolni Ci caly system. Dlaczego ? Poniewaz RAID5 potrzebuje sporej ilosci obliczen do wykonania w trakcie dzialania a kontrolery RAID5 wbudowane w plyte glowna czy nawet te tansze opcjonalne nie maja niestety procesora do tych obliczen w sobie, konczy sie tym ze owe obliczenia musi wykonywac procesor glowny. Tak wiec jak nie zamierzasz zakupic kontrolera dyskow za okolo tysiac zlotych zapomnij o RAID5.
Najlepsze wyjscia moim skromnym zdaniem sa dwa:
1. RAID 1+0 - potrzebujesz cztery dyski najlepiej tej samej wielkosci, tworzone sa dwie pary RAID0 (szybkosc) i te pary laczone sa w RAID1 (bezpieczenstwo) masz wiec szybkosc i bezpieczenstwo w jednym i kazdy niemalze kontroler sobie z tym swietnie radzi. Minusem jest to ze potrzebujesz cztery dyski i co za tym tez idzie masz wiecej ciepla do wydalenia.
2. RAID 0 - sposob ktory ja stosuje, 2 x 1TB dyski polaczone w RAID0 co daje mi bardzo wysokie transfery, potrzebne sa tylko dwa dyski, kazdy kontroler bezproblemowo radzi sobie z RAID0 ale w przypadku gdy tracisz jeden dysk tracisz WSZYSTKIE informacje. Co ja robie aby temu zapobiec to nastepny dysk (w moim przypadku 400 GB) ktory jest synchronizowany co 30min z folderami na ktorych pracuje za pomoca programu SyncPro, mam wiec biezaca kopie najwazniejszych plikow w razie jak by sie cos stalo z glownymi dyskami. Do tego robie pelny back-up co jakies dwa tygodnie na zewnetrzny dysk (co kazdemu polecam) wiec czuje sie w miare bezpiecznie i szybkosc mnie bardzo zadowala. :-)
PS. osobne chlodzenie dyskow to moim zdaniem mus przy kazdej konfiguracji, zywotnosc i bezawaryjna praca dyskow zalezy od ich niskiej temperatury pracy, polecam wiec zainstalowanie jakiegos wiatraczka do tego RAID'u :-)
jerezano
09-02-2010, 12:48
SSD to pierwsze dyski które nie są wąskim gardłem miedzy prockiem a pamięcia ;D
teraz jaśniej ?? ;D
Zajrzałem do sklepu.... Te dyski są zaje..., bardzo drogie.
Skoro jak pisze Tom01, raidy są przeceniane, to jak by się spisał taki VelociRaptor jako dysk systemowy? Przyspieszy operacje w sposób widoczny, czy nie?
Zajrzałem do sklepu.... Te dyski są zaje..., bardzo drogie.
Skoro jak pisze Tom01, raidy są przeceniane, to jak by się spisał taki VelociRaptor jako dysk systemowy? Przyspieszy operacje w sposób widoczny, czy nie?
RAID kosztuje podobne pieniądze jak dobry SSD, a mimo to ma jednak wady i nie osiąga odczuwalnej prędkości SSD. Testowałem układy w najszybszymi normalnymi dyskami 7200 a mimo to po zmianie na SSD różnica jest bardzo duża. Zaletą jest tylko ogromna pojemność. Najlepszy w tej chwili SSD Intela X25 kosztuje w wersji pecetowej 900 do 1700 zł zależnie od pojemności, a po odpaleniu gwarantowany opad kopary na stół. Raptor faktycznie ma najbardziej zbliżone osiągi do SSD, jednak aby zbliżyć się do odczuwanej prędkości SSD trzeba dwa połączyć w RAID 0.
jerezano
09-02-2010, 13:21
RAID kosztuje podobne pieniądze jak dobry SSD, a mimo to ma jednak wady i nie osiąga odczuwalnej prędkości SSD. Testowałem układy w najszybszymi normalnymi dyskami 7200 a mimo to po zmianie na SSD różnica jest bardzo duża. Zaletą jest tylko ogromna pojemność. Najlepszy w tej chwili SSD Intela X25 kosztuje w wersji pecetowej 900 do 1700 zł zależnie od pojemności, a po odpaleniu gwarantowany opad kopary na stół. Raptor faktycznie ma najbardziej zbliżone osiągi do SSD, jednak aby zbliżyć się do odczuwanej prędkości SSD trzeba dwa połączyć w RAID 0.
Dobrze, ale powiedzmy, że nie chcę się na razie zbliżać do prędkości SSD. Zbyt dużo się nie zmieści na systemowym dysku 80 GB - bo taki jest cenowo porównywalny z 300 GB Raptorem .(chodzi mi o oprogramowanie). Czy Raptor będzie porównywalnie szybszy niż WD 7200, którego mam teraz?
będzie znacznie/nieznacznie szybszy
zależy o jaką szybkość Ci chodzi
odczyt zapis duże małe paczki
jerezano
09-02-2010, 13:31
Chodzi mi o szybkość systemu, przetwarzania danych w NX-ie czy PS-ie.
Ja do końca nie potrafię powiedzieć o co mi chodzi :) Dla mnie to wszystko, o czym Wy piszecie to szybkość kompa i chciałbym odczuć przyspieszenie - jak najzwyczajniejszy użytkownik. Bez zagłębiania się w technikalia, bo to nie dla mnie :)
o przyspieszaniu nx to jest wątek ;D
PS śmiga zawsze i wszędzie
Chesz odczuć naprawdę różnice w pracy systemu ? to tylko SSD
Laboratoryjna będzie przy jakimś raptorze zaszaleje i powiem takim co sie kreci 10 000
ale i tak fajnie by było gdybyś chociaż trochę odchudził system, procesy i niepotrzebne usługi
Adam Trzcionka
09-02-2010, 14:41
Chesz odczuć naprawdę różnice w pracy systemu ? to tylko SSD
potwierdzę. zapierdziela to niesłychanie. system, soft i pliki robocze mam na raidzie 2xSSD.
szybkość pracy, czas startu systemu - czad.
jerezano
09-02-2010, 15:22
o przyspieszaniu nx to jest wątek ;D
...
ale i tak fajnie by było gdybyś chociaż trochę odchudził system, procesy i niepotrzebne usługi
Wiem, że jest wątek, ale niewiele wyniosłem z niego - nie wiem o czym tam się gada.
System nie jest przeładowany i tak naprawdę wszystko (poza NX-em) chodzi szybko: Core2 Duo 8500, 3,16Ghz; 4 RAM, wielkie dyski i XP 32bit. Ten NX mnie wkurza więc pomyślałem, że jak nie można z nim nic innego zrobić w jego ustawieniach, to może przyspieszyć dysk...
Mam tylko system, programy graficzne i do archiwizacji ...
W każdym razie dziękuję Wam za pomoc - chociaż nadal nie jestem niczego pewien - mam już jakiś pogląd na sprawę.
Właśnie ja zacząłem (całkiem zresztą bezwiednie) gwałtowna dyskusję o szybkich dyskach w wątku o przyspieszaniu nx. Zostałem, poniekąd słusznie (ale nie do końca zgadzam sie z tym na 100%), stratowany. Przejrzałem przy okazji Internet, a nawet zapoczątkowałem parę podobnych wątków na forach zagranicznych. Wnioski są w miarę jednoznaczne: dyski typu SSD lub 1 K lub 1.5 K rpm (bo takie też są) nie przyspieszają w znaczący sposób NXa. Przyspieszenie jest widoczne w przypadku względnie małej ilości RAM, poniżej 4 GB. Niektórzy używają zewnętrznych macierzy RAID do cache i twierdzą, że to jest to. Jednak ja nie mam takiej macierzy, a nawet jeszcze nie zdążyłem przenieść cache na dodatkowy dysk wewnętrzny, a i tak uzyskałem w teście z dpreview (obróbka i zapisanie 5 nefów) wynik dużo lepszy niż koledzy RAIDowcy. W Twoim przypadku prawdopodobnie większą korzyść zauważyłbyś przy zwiększeniu RAM do 6-8 GB i ewentualnej zmianie systemu na 64-bitowy, niż przy dołożeniu szybkiego twardego dysku, i to pod warunkiem, że masz jednocześnie otwarte więcej niż jeden program, np PSa i NX. Wiem, że te programy graficzne są 32-bitowe i teoretycznie nie łykają więcej niż 3 i trochę GB RAM, ale ja praktycznie zauważyłem spore przyspieszenie po przejściu z 3 na 7 GB. Trochę się dziwię, że Tobie NX tak powoli chodzi, wcale nie masz takiego słabego kompa. U mnie operacje w NX zachodzą błyskawicznie, "słoneczko" kręci się w zasadzie tylko w czasie kiedy ruszam suwakami. Być może dużą rolę odgrywa konfiguracja komputera?
PS. Jak wspomniałem w "tamtym" wątku, miałem okazję oglądać pracę dysku SSD przy obrabianiu panoram w PSie. No, i ta robota szła błyskawicznie, być może z tego względu, że dysk musiał sporo pracować przy otwieraniu dużych tiffów. I tutaj można zauważyć korzyści z stosowania szybkich dysków. Być może również przy przetwarzaniu wsadowym wielu fotek, bo wtedy trzeba wczytać i zapamiętać w jednej operacji sporo, np. 100 zdjęć.
PS.2 Myślę, że również orientujesz się w wadach szybkich dysków (nie SSD): hałasują, grzeją się i są bardziej zawodne.
jerezano
09-02-2010, 18:10
Najwięcej problemów (wolna jazda, a czasem niemożność) występuje przy np. cropowaniu zdjęcia po iluś poprzednich zabiegach. To jest dla NX-a wykańczające. No i wolno wczytuje wcześniej przetworzone zdjęcia...
Co do konfiguracji kompa - sam go nie chwaląc się złożyłem i uruchomiłem, ale BIOSY czy inne takie, to dla mnie czarna magia, więc może jest coś nie tak.
Przed wyjściem z pracy rozmawiałem krótko z informatykiem "zakładowym". Właśnie montuje SSD, ale już twierdził, że żywotność tych dysków nie jest zadowalająca - ileś tam zapisów i potem klapa.
Poszperam może coś znajdę na temat optymalizacji całego kompa...
Dzięki za pomoc.:)
Jeśli chodzi o otwieranie wcześniej przetwarzanych nefów - one są obarczone tym garbem w postaci cache, gdzie zapisane są dane dotyczące przeprowadzonych operacji. Stąd takie pliki maja dużą objętość, np. pierwotnych 15 MB + 80 MB cache. No i wolno się otwierają, i dlatego dobrze jest mieć tą cache na osobnym dysku i przydzielić jej jak najwięcej miejsca, teoretycznie najlepiej bez żadnego skrępowania.
Jeśli kontrolerem macierzy ma być zwykły chip programowy wbudowany w płyte to średnio się to opłaca, jeśli inny sprzętowy to owszem :)
Właśnie montuje SSD, ale już twierdził, że żywotność tych dysków nie jest zadowalająca - ileś tam zapisów i potem klapa.
Ta..... Dyski SSD są odpowiednio zarządzane aby równomiernie "zużywała" się ich "powierzchnia" i deklarowany czas pracy jest nie gorszy od HDD. Intel o swoich X25 pisze 1,2 mln mtbf.
Wiem, że jest wątek, ale niewiele wyniosłem z niego - nie wiem o czym tam się gada.Jak to o czym? O tym, ze wydajnosc dysku nie ma praktycznie zadnego znaczenia dla szybkosci pracy NXa. Chyba, ze jest ktos jest idiota i katuje ten program na 1 GB RAMu -- w takiej sytuacji szybki dysk troche przyspieszy calosc operacji, bo gdzies w koncu te obliczenia musza zachodzic. ;)
Jesli masz odpowiednia ilosc RAMu, to odpusc sobie rozmyslania nad szybkimi dyskami. To tak naprawde g... da. Chyba ze stac Cie na szybkiego SSD, ale to znowu dla ogolnego komfortu, a nie przyspieszenia pracy NXa (zysk bedzie moze 5% (przy operacjach otworz, przemiel, zapisz do TIFFa bez kompresji) -- co jest kompletnie nieodczuwalne w praktyce).
potwierdzę. zapierdziela to niesłychanie. system, soft i pliki robocze mam na raidzie 2xSSD.
szybkość pracy, czas startu systemu - czad.
Wierze. Ponoc komp odpala sie jak telewizor: pyk i gotowe:)
Wierze. Ponoc komp odpala sie jak telewizor: pyk i gotowe:)Ale jak dzisiejszy telewizor. ;) Pamietam telewizory, ktore rozgrzewaly sie tyle czasu, ze mozna bylo sobie kawe zrobic przed rozpoczeciem "seansu". ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.