PDA

Zobacz pełną wersję : Sewris Metz-a



amplus
08-11-2006, 15:46
Kupiłem lampę 54mz-4i w marcu tego roku. Palnik przepalił mi się w październiku 2006 roku. Firma Foto-technika niechce uznać gwarancji. Koszt naprawy prawie 240 zł. Uszkodził się jeszcze układ wyzwalanie, który najprawdopodobnie uszkodził palnik. Układ wyzwalanie łaskawie mi wymienili.A zapalnik chcą kasę Zacytyję Wam pkt. 3 gwarancji "Gwarancją nie są objęte takie elementy jak: żarówki, palnik, baterie, akumulatory, bezpiecznik oraz inne elementy, na zużycie których bezpośredni wpływ ma użytkownik" W Nikonie jest inaczej tam najpierw sprawdzają, dlaczego się popsuł. A Metz idzie na łatwiznę. Ja już żałuję zakupu i chciałbym przestrzec wszystkich , którzy zastanawiają się nad wyborem lampy. Trzeba było brać Sabinkę. Przestrzegam Wszystkich przed zakupem . Wszystko jest fajnie kiedyi się nie psuje.

zuto
08-11-2006, 16:50
kurcze... fajny ten pkt. 3. W sumie to na wszystko w lampie ma wpływ uzytkownik. troche to kiepska dla mnie wiadomość, bo całkiem poważnie zastanawiałem sie nad zakupem Metz-a.
może są jacyś inny uzytkownicy którzy mieli już styczność z serwisem błyskotek tej firmy?

mirwil
08-11-2006, 17:17
Ja miałem styczność. Poleciała mi płyta główna. W serwisie sprawdzili i zadecydowałem, że nie chcę naprawiać. Odesłali mi i zapłaciłem tylko koszt przesyłki. Co do gwarancji na palnik to niestety po części mają rację. Wskutek nadmiernej czy niewłaściwej eksploatacji można go przecież uszkodzić a serwis nie bardzo będzie w stanie wykazać, że doszło do tego z twojej winy. A jak z sabinkami? Ma gwarancję pod ręką?

Co do uszkodzenia palnika to można pokusić się o poszukanie lampy z walniętą elektroniką. Ja swoją 54-MZ3 z uszkodzoną płytą główną sprzedałem swego czasu za 100 zł (palnik był dobry).

amplus
08-11-2006, 17:19
No to może serwis określi, że można zrobic lampą 1500 zdjęć a potem niech klient sie martwi czy wytrzyma więcej i płaci za wszystko

Smurf
08-11-2006, 19:53
Jakis czas temu pisałem o fatalnym serwisie lamp Metza w Polsce (w Germanii jest zupelnie innaczej - nie ma najmniejszych problemow z naprawami gwarancyjnymi tych lamp) i ich awaryjności, ale niestety sporo forumowiczow potraktowało moje posty jako bezpodstawny atak na firmę FT i jej "przedstawiciela handlowego" na allegro.

amplus
08-11-2006, 20:38
Może jednak przez częstrze pisanie ileś osób uniknie kłopotów z tymi lampami. Serwis jest na poziomie fatalnym. Duży może więcej.

Smurf
08-11-2006, 22:24
Ale po pewnym czasie co niektórzy zaczna Cię uważać za marudę i pieniacza.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)

ALF
09-11-2006, 02:51
myślisz, że serwis nikona ma lepszą opinię?...poczytaj na forum :D

freefly
09-11-2006, 06:50
Kupiłem lampę 54mz-4i w marcu tego roku. Palnik przepalił mi się w październiku 2006 roku. Firma Foto-technika niechce uznać gwarancji. Koszt naprawy prawie 240 zł. Uszkodził się jeszcze układ wyzwalanie, który najprawdopodobnie uszkodził palnik. Układ wyzwalanie łaskawie mi wymienili.A zapalnik chcą kasę Zacytyję Wam pkt. 3 gwarancji "Gwarancją nie są objęte takie elementy jak: żarówki, palnik, baterie, akumulatory, bezpiecznik oraz inne elementy, na zużycie których bezpośredni wpływ ma użytkownik" W Nikonie jest inaczej tam najpierw sprawdzają, dlaczego się popsuł. A Metz idzie na łatwiznę. Ja już żałuję zakupu i chciałbym przestrzec wszystkich , którzy zastanawiają się nad wyborem lampy. Trzeba było brać Sabinkę. Przestrzegam Wszystkich przed zakupem . Wszystko jest fajnie kiedyi się nie psuje.

W Sabinkach też pada układ inicjujący zapłon palnika. Dlatego w instrukcji jest napisane, że po serii szybko nastepujących po sobie błysków lampa powinna ostygnąć przez kilkanaście minut.

amplus
09-11-2006, 17:29
Jeżeli chodzi o serwis Nikona. To w tym wypadku orientowałem się jak to wygląda. Przynajmniej nie ma zastrzeżenia w gwarancji, tylko sprawdzają co było przyczyną awarii

Hubert Adamczyk
07-01-2011, 00:44
Witam.
Nieco odkopie wątek.
Mam pewnien problem, ponieważ kupiłem Metza 50 AF-1 no i po 6 dniach się popsuła.
Chcę odesłać właśnie do FOTO-TECHNIKI, tylko... No właśnie podobno ciekawe przypadki z tym serwisem są. I teraz pytanie.
Czy wystosować odpowiednie pismo jaki to jestem zawiedziony, że potrzebne jest do pracy itp., że pracuje tu i tu z własnoręcznym podpisem w "języku prawniczym"?
Czy po prostu zdać się na łaskę FT?

ALF
07-01-2011, 02:18
Zawsze powiadali, że zaczynać grzecznie, na pyskówki przyjdzie czas ;)
Ja nie miałem problemów. Naprawa trwała niecałe 3 tygodnie z przesyłkami w obie strony + wymiana emilków co do ceny itp.

tomek67
07-01-2011, 08:14
Mam pewnien problem, ponieważ kupiłem Metza 50 AF-1 no i po 6 dniach się popsuła.
Chcę odesłać właśnie do FOTO-TECHNIKI, tylko... No właśnie podobno ciekawe przypadki z tym serwisem są. I teraz pytanie.
A może zwrot do sprzedawcy ?? (niezgodność towaru z umową)
Sklep powinien wymienić na inny egzemplarz.
Co prawda w Polsce wciąż sporo sklepów uważa, że ich rola się kończy gdy wcisną klientowi towar.

Hubert Adamczyk
07-01-2011, 09:28
Na tych papierkach jest napisane, iż wszelkie wątpliwości, gwarancje itp to do FOTO-TECHNIKA.
Czyli najwidoczniej chcą pozostawić użeranie się z FT klientowi.
Dziś nadałem paczkę z lampą, a w niej wydrukowany bardzo "przemiły list" o tym jak to ja się zawiodłem na renomie metza i liczę, że ich profesjonalizm mnie nie zawiedzie + podpis ręczny i tak dalej...
Jeżeli panowie będą mieli problemy z wykonaniem tego, to pojedziemy po największej linii oporu czyli rzeczoznawca na ich koszt oraz wniosek do pewnego urzędu. Chyb, że problemów nie będzie.

No ale lampa 6 dni, trzy wyjścia i popsuła się to jest jakaś żenada.

Albert44
07-01-2011, 12:26
No ale lampa 6 dni, trzy wyjścia i popsuła się to jest jakaś żenada.
Bo to wszystko przez tą metalową stopkę :(... jak były plastiki było gites :) A poważnie współczuję :cry:...Ja tak miałem z SB600.. serwis,serwis, serwis... KOSZ. I od tego czasu Metze..więc jak masz pecha to i w drewnianym kościele...cegła może czyhać..

kimal
12-01-2011, 19:43
Na tych papierkach jest napisane, iż wszelkie wątpliwości, gwarancje itp to do FOTO-TECHNIKA.
Czyli najwidoczniej chcą pozostawić użeranie się z FT klientowi.
Dziś nadałem paczkę z lampą, a w niej wydrukowany bardzo "przemiły list" o tym jak to ja się zawiodłem na renomie metza i liczę, że ich profesjonalizm mnie nie zawiedzie + podpis ręczny i tak dalej...
Jeżeli panowie będą mieli problemy z wykonaniem tego, to pojedziemy po największej linii oporu czyli rzeczoznawca na ich koszt oraz wniosek do pewnego urzędu. Chyb, że problemów nie będzie.

No ale lampa 6 dni, trzy wyjścia i popsuła się to jest jakaś żenada.

Daj znać jak to się skończyło

walenta79
25-01-2011, 11:43
Zgadzam sie. Mam Metza 54 Mz4 juz ladnych kilka lat i wczesniej z nikonem D100 uzywalem i bylo OK. Bardzo bylem zadowlony. Kilka miesiecy temu kupilem nikona D700 i od razu nowoa stopkke do Metza. Ale cos nie tak. Bardzo szybko przestaje blyskac na swiezych bateriach czy akumlatorach. Nie wiem co sie dzieje. Doslownie moze 20-30 zdjec na swiezym komlecie a potem laduje sie do blysku i ze 2minuty

JacekCz
25-01-2011, 16:34
Zgadzam sie. Mam Metza 54 Mz4 juz ladnych kilka lat i wczesniej z nikonem D100 uzywalem i bylo OK. Bardzo bylem zadowlony. Kilka miesiecy temu kupilem nikona D700 i od razu nowoa stopkke do Metza. Ale cos nie tak. Bardzo szybko przestaje blyskac na swiezych bateriach czy akumlatorach. Nie wiem co sie dzieje. Doslownie moze 20-30 zdjec na swiezym komlecie a potem laduje sie do blysku i ze 2minuty

Ja po podobnych zakupach używki miałem fałszywe błyski. Zdjęcie stopki, wata ze spirytusem na obu stronach. U mnie pomogło, ani jednego teraz.

pm16v
26-01-2011, 00:26
Na tych papierkach jest napisane, iż wszelkie wątpliwości, gwarancje itp to do FOTO-TECHNIKA.
Czyli najwidoczniej chcą pozostawić użeranie się z FT klientowi.
Dziś nadałem paczkę z lampą, a w niej wydrukowany bardzo "przemiły list" o tym jak to ja się zawiodłem na renomie metza i liczę, że ich profesjonalizm mnie nie zawiedzie + podpis ręczny i tak dalej...
Jeżeli panowie będą mieli problemy z wykonaniem tego, to pojedziemy po największej linii oporu czyli rzeczoznawca na ich koszt oraz wniosek do pewnego urzędu. Chyb, że problemów nie będzie.

No ale lampa 6 dni, trzy wyjścia i popsuła się to jest jakaś żenada.

Koledze Foto Technika 1,5 roku temu odmówiła naprawy gwarancyjnej, gdyż zakupu swojej lampy dokonał na terenie USA. Napisałem maila do centrali (z pomocą znajomej która biegle włada językiem naszych sąsiadów) z prośbą o ustosunkowanie się do zaistniałej sytuacji. Dostałem odpowiedź, że w zasadzie powinienem lampę naprawiać w serwisie na terenie USA, ale w trosce o dobre imię marki proponują naprawę w serwisie centrali. Kolega skorzystał z propozycji. Kosztowało go to tylko przesyłkę do Niemiec, powrotna była na koszt serwisu.

dominicus
26-01-2011, 17:12
Czyli jednak się da, szkoda tylko że nie u nas...

Hubert Adamczyk
28-01-2011, 22:42
Obyło się bez problemów jednak.
Lampe mi wysłali po 3 tygodniach naprawa za darmo i bardzo dobry kontakt z obsługa. Czyżby zmienili człowieka od Piaru.