Zobacz pełną wersję : D300 czy D300s
janusz64
31-01-2010, 00:54
Witam,
Mam problem z wyborem. Jestem uzytkownikiem D90 chcialbym zmieniec puszke na d300 i tutaj jest dylemat - czy warto wydac 300 zl wiecej i kupic 300s czy wystarczy model 300. D90 mam od roku i w tym okresie tylko raz na poczatku bawilem sie w nagrywanie filmu. Jeszce jedno pytanie z D90 kupilem obiektyw 18-105 VR- czy zostawić do 300- setki, czy zmienić na inne podstawowe szklo. Oprocz tego szkla posiadam stalke 50/1,8 oraz 70-300 VR. Fotki robie przede wszystkim podczas wedrowek gorskich, imprez rodzinnych. Chcialbym sprobowac swoich sil w fotografii slubnej (narazie jako drugi - znam swoje miejsce w szeregu).
Jest to moj pierwszy post - przepraszam o ile jest chaotyczny:)
Pozdrawiam
Janusz
Mariusz888
31-01-2010, 01:17
Za 300zł to nie miałbym dylematu... ;)
300zł różnicy..
bierz z 's'
chociaż ja bym zainwestował w szkła ;]
Azazel85
31-01-2010, 04:42
Hmm....A czego brakuje Ci w D90?
I co zyskasz przesiadając się na D300/D300s?
pawel1967
31-01-2010, 11:30
Zmień na D300s i zmień obiektyw na 16-85VR . D300s pozwala zapisywać na dwie karty jednocześnie . W razie skasowania lub awarii jednej karty ratujesz sie drugą . Nie liczyłbym na nagrywanie filmów . Chyba że do przeglądów multimedialnych dodasz kilkusekundowe wstawki np tortu , butów Panny Młodej , po za tym nagrywanie filmów aparatem nie zastąpi kamery . Lepiej działa AF w D300s niż w D300 . 18-105 to obiektyw który przy 18mm daje sporą beczkę większą niż 16-85 przy 16mm . Ob 16-85 sprawdza się . Jeśli ktoś kupi jasnego tamrona o zakresie 18-50 lub jego Nikonowski odpowiednik narazi się na wściekłość kamerzysty . Aby fotografować detale musi podejść naprawdę blisko i zepsuć ujęcie kamerzyście . Dopiero teraz Tamron wypuścił wersję jasnego zooma z VR . D700 pełna klatka gorzej nadaje sie do reporterki niż D300s . Ma mniejszą głebię ostrości . Obiektyw przeznaczony do niego 24-70 ma za mały zakres gdyby to był 24-105 byłoby cudnie . Jakikolwiek pyłek na matrycy to zmora D700 już przy przysłonie powyżej 5,6 . D300s czy D300 widoczne powyzej przysłony 11-16 . D70 wspaniale sprzwdza się przy zdjęciach pozowanych i portretach przy reporterskiej sieczce słabiej . Według mnie D300s , 16-85 , SB900
Witam,
Mam problem z wyborem. Jestem uzytkownikiem D90 chcialbym zmieniec puszke na d300 i tutaj jest dylemat - czy warto wydac 300 zl wiecej i kupic 300s czy wystarczy model 300.
Jeśli masz takie dylematy to lepiej dozbieraj do D700 bo to poziom,na którym przesiadając się z D90 dylematy się kończą raz na zawsze lub na bardzo długi czas.Naprawdę warto dozbierać te 2,5 kzł.
Mariusz888
31-01-2010, 12:38
pawel1967
D700 pełna klatka gorzej nadaje sie do reporterki niż D300s
Umarłem ze śmiechu.... :lol: :lol: :lol: .... hahahahahah
Obiektyw przeznaczony do niego 24-70 ma za mały zakres gdyby to był 24-105 byłoby cudnie
No tak... w końcu N70-200 nie pasuje do D700... :lol: Idź i weź kup sobie 18-200 bo inaczej to nie dasz rady ;) aż się boję co można w reportażu sfotografować mając same stałki ?!?!?!?! :shock:
Jakikolwiek pyłek na matrycy to zmora D700 już przy przysłonie powyżej 5,6 . D300s czy D300 widoczne powyzej przysłony 11-16
Syf to syf... niezależnie od aparatu... ;)
D70 wspaniale sprzwdza się przy zdjęciach pozowanych i portretach przy reporterskiej sieczce słabiej
Rozumiem że zabrakło jednego "0" ale i tak po prostu nie można się opanować ze śmiechem - biedni Ci wszyscy reporterzy z D700 albo nawet D3... dlaczego oni byli tacy głupi i nie kupili D300...? :roll:
Od biedy mogą telefonem robić.
Pyłków nie będzie i żadnego problemu z obiektywami.
Pindziol
31-01-2010, 14:01
Między 300-setkami nie ma się co zastanawiać, biorąc pod uwagę naprawdę niewielką różnicę w cenie. Oczywiście jeśli myślisz jedynie o nówkach. Osobiście uważam, że warto jest się rozejrzeć za używanym d300 bez "s", ponieważ można go wyrwać w naprawdę świetnym stanie za +/- 1500 złociszy mniej niż egzemplarz sklepowy. A to już jest różnica, którą można całkiem przyzwoicie zainwestować
jedyna naprawde istotna róznica jest video,którym mozna robic fajne rzeczy, reszta to jesli nawet uzyteczne to niewielekie róznice
pawel1967
31-01-2010, 15:21
Ciekaw jestem czy ksiądz chętnie poczeka na zmianę obiektytwów przez fotografa (24-70 na 70-200) ze dwa razy w czasie przysięgi . Przy okazji nawpuszczać można syfków widocznych już przy 5,6 na D700 na D300 przy przysłonie 16 . Trzeba brać pod uwagę zwiekszenie przysłony przy DX aby uzyskać głębię ostrości a to zabiera cenne sekundy itd , itd . Acha kolega stęplował dwieście zdjęć z Nikona D700 bo dostał się tam syfek nie muszę powtarzać jego soczystej mowy podczas tej czynności . D3 to reporterska maszyna ale do innej reporterki ręka by mi uschła na ślubie z takim ciężarku
Mariusz888
31-01-2010, 15:36
Proszę nawet nie kompromituj się dalej... ;)
czy ksiądz chętnie poczeka na zmianę obiektytwów przez fotografa (24-70 na 70-200)
Po pierwsze ile znasz osób które do kościoła ciągną 70-200? Po drugie można wziąć ze sobą lekką stałeczkę np 85 czy 105mm... ;) Po trzecie jako fotograf ślubny masz DWIE puszki a po czwarte jeśli nie umiesz przepinać szkieł to znów się powtórzę - kup 18-200... ;) lustrzankę kupuje się dla wymiennej optyki a nie po to żeby "nie zmieniać szkieł bo syfków naleci".... dżizzzz a co maja powiedzieć fotografowie przyrody albo tacy co robią żużel i zmieniają szkła kiedy w około jest pełno kurzu i pyłu... a reporterzy, a ludzie którzy mają tylko stałki? Piszesz w 100% tak jak byś to wszystko wyczytał w necie bez żadnego poparcia doświadczeniem....
Przy okazji nawpuszczać można syfków widocznych już przy 5,6 na D700 na D300 przy przysłonie 16
???? Wiesz w ogóle jak działa przysłona? I wiesz jak działa matryca? Bo chyba jednak nie wiesz... ;) Jedyne wytłumaczenie jest takie że ktoś miałdużego syfa na matrycy w D700 a w D300 matryca była czysta.... a nie że na FX są same syfy na fotkach.... :roll: :lol:
Trzeba brać pod uwagę zwiekszenie przysłony przy DX aby uzyskać głębię ostrości a to zabiera cenne sekundy
Czy Ty przypadkiem nie przeczysz sam sobie oraz prawdzie? ;) Jakie znów cenne sekundy - czego? operowania aparatem? Jeśli dla Ciebie operowanie puszką i zmiana przysłony w niej jest czasochłonna - zaniechaj ślubów - bo minie Ci pół a będziesz szukał kółka nastaw ;)
D3 to reporterska maszyna ale do innej reporterki ręka by mi uschła na ślubie z takim ciężarku
A D700 z gripem jest leżejsze dużo? A D300 z gripem jest dużo lżejsze? Chyba że dla Ciebie najlepszy ślubny aparat to D40 z kitem... - co to znaczy że D3 jest do "innej reporterki"? Nie wiedziałem że reportaże są różne... zawsze myślałem że reportaż to reportaż (nie ważne czy z wypadku czy ze ślubu) - bo jeśli dla Ciebie główna reporterska puszka nikona nie jest do reporterki to tym bardziej nie powinieneś tam iść z jakimkolwiek Nikonem.... :lol:
Weź zamiast pisać dyrdymały i farmazony z kosmosu weź najpierw jakiś aparat do ręki i porób trochę zdjęć - bo na razie to piszesz jakieś bajki zasłyszane kompromitując się przy tym na całej linii... ;)
arachiusz
31-01-2010, 15:43
Aż się zacząłem bać o mój sprzęt , po tej lekturze :)
Mariusz888
31-01-2010, 15:45
Aż się zacząłem bać o mój sprzęt , po tej lekturze :)
Chowaj go to próżniowego pudełka czym prędzej bo Ci tyle syfu naleci że nawet w wizjerze nie będziesz nic widział :mrgreen: :lol: :lol: :lol:
pawel1967
31-01-2010, 15:45
Zrobiłem w życiu juz kilka milonów zdjęć . Polemika nie ma sensu widzę że z kościoła zostałbyś usunięty przez księdza , choć goście mieliby nielada atrakcję a kamerzysta zgryz
Mariusz888
31-01-2010, 15:48
widzę że z kościoła zostałbyś usunięty przez księdza
Oooo teraz to już pojechałeś "po bandzie" :lol: może to wyjaśnisz? Bo jeśli zostałbym wyrzucony z kościoła za przepinanie szkieł (co przy 2 puszkach też jest ograniczone bo tak często nie potrzeba) to wszyscy "stałkowcy" (choć nie tylko) lecą z kościoła masowo - a Canonierzy? Tam to dopiero dużo ludzi preferuje stałki... a tu od dziś nie wolno do kościoła wchodzić.... :lol: hahahaha :lol:
A może Ty po prostu musisz prosić księdza o wstrzymanie ceremonii bo szkło przepinasz? :lol:
pawel1967
31-01-2010, 15:55
Należy swoimi działaniami nie powodować zamieszania . Nie zwracać ogólnej uwagi . Innej ogniskowej uzywasz do wąskich kadrów innej do szerokich . Kamerzysta zwykle stoi naprerzeciw pary młodej i musi mieć pole czystego ostrzału . Jeśli wejdę mu aby zrobić fotkę nakładanej obrączki lub bliski rzut twarzy będą niesnaski . Pozatym muszę ogniskować szybko i być jak najmniej widocznym . Zresztą po co ja to piszę . W czasach komuny był taki slogan . Skoro ktoś jest madrzejszy od Radia Moskwa należy pozwolić mu nadawać
Mariusz888
31-01-2010, 16:03
No dobra - ale co ma zmienianie obiektywów do wyboru puszki? O ile wiem - w D300 wymienia się tak samo jak w D700... :lol: przecież szkła nie zmieniasz jak dopiero dojdziesz na miejsce - jeśli znasz zasady panujące w kościele i przebieg ceremonii ślubnej to chyba możesz zaplanować czego kiedy używasz prawda? ;) Po za tym nikt nie mówi że masz szkło zmieniać na ołtarzu będąc widocznym - równie dobrze za każdym razem możesz wychodzić z kościoła, obejść go w koło i wrócić prawda? Jeśli tylko zdążysz to będzie tak samo...
Należy swoimi działaniami nie powodować zamieszania . Nie zwracać ogólnej uwagi
A prosisz księdza żeby potrzymał Ci drugi obiektyw bo Ty teraz ten wypinasz i nie masz jak trzymać tamtego że powodujesz zamieszanie? :D
Innej ogniskowej uzywasz do wąskich kadrów innej do szerokich
Wwwooooowww - nie wiedziałem.... :lol:
Pozatym muszę ogniskować szybko i być jak najmniej widocznym
Co to znaczy "szybko ogniskować"? Szybko rozpalasz ognisko na środku czy co? Bo nie wiem co to znaczy "szybko ogniskować" jeśli mówimy o różnicy szkła 24-70 lub 24-105 albo nawet zestawu stałek 24+35+50+85+105.... ;)
wydaje mi się że nie masz podstawowej wiedzy i mieszasz pojęcia... ale niektórzy całe życie są przecież teoretykami prawda? W końcu nikt nie broni... ;)
.. Przy okazji nawpuszczać można syfków widocznych już przy 5,6 na D700 na D300 przy przysłonie 16 ....
To nieprawdziwe stwierdzenie, to raczej jest na odwrót. D300 ma drobniejsze piksele, wiec syfek szybciej zakryje je, niż spory piksel D700. W dodatku na DX jest większa GO, więc to właśnie w nim szybciej syfki sie odwzorują na matrycy.
Pomijam juz to, że D700 ma czyszczenie, a D300 nie.
D300 ma czyszczenie.
Ultradzwiękami czy czymś takim.
D700 ma czyszczenie, a D300 nie.
D300 również ma.
Zrobiłem w życiu juz kilka milonów zdjęć ...
To ogromna ilość.
Załóżmy 15 lat focenia, to jakieś 5400 dni, to pewnie codziennie robiłeś z 800 fotek. Chłopie odpocznij trochę.
:-D
pawel1967
31-01-2010, 16:25
Chodzi o to że D700 nie ma tak jak odpowiednik Canona szkła przystosowanego do cyfry o ogniskowej np 24-105 lub lepiej 24-125 trudno podejść ogniskową 70mm jeśli kamerzysta ustawi się dwa metry czy trzy od pary młodej . Zmieniając obiektywy w trakcie przysięgi zwracasz uwagę . A co do wiedzy to obecnie powiedzenie - jajko mądrzejsze od kury byłoby tutaj obawiam sie najwłaściwsze . Zreszta pisz co chcesz przyszłość należy nie do mojego pokolenia . Grunt to dobre samopoczucie i wiara w nieomylność . Kończę pisanie w tym wątku . To do niczego nie prowadzi . W Krakowie istnieja naprawdę dobrzy fachowcy . Miałem przyjemnosc weryfikować opinie fachowca , biegłego sądowego . Do niczego nie mogłem sie przyczepić . Tutaj jednak pisanie zakończę i życzę sukcesów
D300 również ma.
A tak, jakoś mi się pomyślało, że w D3 nie dali, to i w razem wypuszczonym D300 tez nie. Mój błąd.
pawel1967 - nikon ma obiektyw FX 24-120 VR. A na przysięgę najciekawszy jest chyba zoom 17-35/2.8
nie powiem, że miło mi się czytało ten wątek.
i ten.. D300 ma czyszczenie xD "pomylić się to rzecz ludzka"
Peace.
Mariusz888
31-01-2010, 16:31
Chodzi o to że D700 nie ma tak jak odpowiednik Canona szkła przystosowanego do cyfry o ogniskowej np 24-105
Ale to szkło jest f4... jeśli nie widzisz tutaj np przewagi jasnej stałki to nie mamy o czym rozmawiać - ja wiem że można przymykać i błyskać ale... stałki trzeba zmieniać bo tam nie ma żadnego zooma... ;)
Zmieniając obiektywy w trakcie przysięgi zwracasz uwagę .
To do niczego nie prowadzi . W Krakowie istnieja naprawdę dobrzy fachowcy
Bardzo bym chciał aby któryś się wypowiedział tutaj czy nie zmienia szkieł podczas ceremonii :lol:
Grunt to dobre samopoczucie i wiara w nieomylność
Doskonale się podsumowałeś :D :D :D Twoja wiara w nieomylność jest wręcz epicka :D :lol:
(...)Kończę pisanie w tym wątku(...)
dziekujemy!
Witam,
warto wydac 300 zl wiecej i kupic 300s czy wystarczy model 300.
Ja dorzuciłem i jestem zadowolony.
Jeszce jedno pytanie z D90 kupilem obiektyw 18-105 VR- czy zostawić do 300- setki, czy zmienić na inne podstawowe szklo.
Kupiłem to szkło głownie z myślą o żonie i użytkowaniu rodzinno-imprezowym. Ale i ja je polubiłem. Głównie z powodu jakość zdjęć/ogniskowa/cena. Wg. mnie nie opłaca się go sprzedawać. A czy zostawić jako podstawowe? Z czasem zobaczysz czy ci to wystarcza. Ja je biorę przeważnie zawsze na zdjęcia i leży sobie leciutko w bereciku obok stałek i w razie czego gotowe jest do akcji gdyby zaszła taka potrzeba.
Zrobił się z tego straszny offtop, ale dobrze, że chociaż kolega Mariusz888 prostował wypowiedzi kolegi pawel1967,
bo to jakaś tajemna wiedza z ciemnogrodu płynęła. Nie chcę tu robić kolejnego wątku o wyższości FX nad DX (używam obu równolegle),
ale rzeczywiście wydaje mi się, że pomysł z dozbieraniem do D700 jest bardzo dobry, choć D300s da również autorowi wątku poczucie ogromnej
poprawy w komforcie pracy, szczególnie przy dynamicznych akcjach i w ciężkich warunkach oświetleniowych.
ps. co do wypowiedzi Pawla1967, to ja operuję tylko stałkami (na chwilę obecną nie mam żadnej dłuższej niż 90mm, a Sigmę 10-20 traktuję jako stałkę, gdyż używam tylko na 10mm);
Doświadczony fotograf powinien spokojnie dać sobie radę ze zmienianiem szkieł w czasie ceremonii,
która nie jest wydarzeniem obfitującym w dynamiczne i nieoczekiwane zwroty akcji (zazwyczaj ;) )
Ja jeszcze doświadczony nie jestem, a spokojnie daję sobie radę z wyżej wymienioną czynnością
- inna sprawa, że uznałem, iż moim obowiązkiem jest posiadanie 2 puszek.
Zrobiłem w życiu juz kilka milonów zdjęć .
Myślałem, że nie ma nic gorszego od obejrzenia wszystkich odcinków 'Mody na sukces'.
Życie ciągle zaskakuje.
MSPANC.
Tomek Konopka
01-02-2010, 16:35
pawel1967 nie sztuka zrobić milion zdjęc,sztuka zrobić 10 zdjęc wybitnych.
ach jak ja lubię czytać takie ciekawe wątki:mrgreen:
pawel1967 nie sztuka zrobić milion zdjęc,sztuka zrobić 10 zdjęc wybitnych.
ach jak ja lubię czytać takie ciekawe wątki:mrgreen:
Daj mu spokój, wszyscy mu już podziękowali za wkład do tegoż watku.
Ciekaw jestem czy ksiądz chętnie poczeka na zmianę obiektytwów przez fotografa (24-70 na 70-200) ze dwa razy w czasie przysięgi . Przy okazji nawpuszczać można syfków widocznych już przy 5,6 na D700 na D300 przy przysłonie 16 . Trzeba brać pod uwagę zwiekszenie przysłony przy DX aby uzyskać głębię ostrości a to zabiera cenne sekundy itd , itd . Acha kolega stęplował dwieście zdjęć z Nikona D700 bo dostał się tam syfek nie muszę powtarzać jego soczystej mowy podczas tej czynności . D3 to reporterska maszyna ale do innej reporterki ręka by mi uschła na ślubie z takim ciężarku
Jaki ślub? Coz za horyzont:( Sa jeszcze inne dziedziny fotografii, filmu, nie tylko ta slubna nuda. Kolega niech moze wlaczy sobie czyszczenie matrycy i kupi lenspena, czyszczenie matrycy to zaden problem. Poza tym, co za problem kupic drugi aparat?
Hipolit_S
21-02-2010, 19:45
A ja myslę, że kolega Pawel1967 nie mial nigdy przyjemności fotografowania slubu a cale jego wiedza na ten temat to tylko teoria, jeśli sie mylę to musiał sie przy tym strasznie meczyć. Nikt, kto ma o tym pojęcie nie bierze pod uwage zmiany optyki podczas przysięgi.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.