Zobacz pełną wersję : Zasilacz do komputera.
Pumexior
28-01-2010, 14:07
Witam. Wiem, wiem to jest forum fotograficzne jednak inne wątki w Cafe podkusiły mnie żeby zadać to pytanie :)
W temacie jestem totalnie zielony i nie ukrywam że nie chce mi się czytać porad na ten temat, trochę próbowałem ale nic z tego nie rozumiem :)
W moim starym komputerze wysiadł zasilacz (komputer się wyłączył i zaczęło śmierdzieć, poza tym to "firma" Megabajt)
Oto foto :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/lg7f5fceb86appxx60d.jpg)
Jak myślicie czy poniższy zasilacz będzie dobry?
http://allegro.pl/item899325657_kultowy_modecom_mc_350_atx_2_0_pfc_g waracja_12m.html
Nie mam pojęcia na co zwracać uwagę przy zakupie. Sprzęt jest bardzo stary (256mb ram, proc chyba 2.4, GeForce chyba 5200) także nie trzeba nic dobrego. Na starym zasilaczu po zainstalowaniu sterowników do karty graf. komputer się zacinał.
Z góry dzięki za pomoc, pozdrawiam.
wasilewk
28-01-2010, 14:09
Będzie ok. (chociaż: po co PFC ?)
Pzdr.
Sprzęt jest bardzo stary (256mb ram, proc chyba 2.4, GeForce chyba 5200) także nie trzeba nic dobrego.
Jak się chcesz z komputerem pożegnać, to faktycznie nie trzeba niczego dobrego. W zasilaczu nie jest najważniejsza moc, tylko to czy daje stabilne napięcie. Oczywiście moc też jest ważna, ale co po zasilaczu 500W, skoro napięcie "pływa". Lepiej kupić słabszy, ale porządny. Wszystkie zasilacze mogą się zepsuć. I te dobre i te złe, z tym że zły zasilacz jak się zepsuje to może zabrać ze sobą płytę główną i wszystko co na niej, a dobry zasilacz umrze sam. Naprawdę nie warto oszczędzać na zasilaczu i kilku moich kolegów się o tym przekonało. Ja jak zobaczyłem skutki awarii takiego zasilacza jak mój to popędziłem do sklepu kupić lepszy, a ten pracuje u mnie jako zasilacz warsztatowy.
A co do tego zasilacza z aukcji to myślę, że będzie ok. Dziwi mnie trochę niska cena, ale nie jestem na bierząco w tej dziedzinie, więc może tyle one kosztują. ;)
PS:
Będzie ok. (chociaż: po co PFC ?)
A PFC nie jest teraz wymogiem? Coś mi się obiło o uszy, że to dla dobra klimatu, czy coś takiego. Ja wiem tylko tyle, że to zwiększa skuteczność zasilacza, a od niedawna mam manię wysokiej wydajności. :D
Pumexior
28-01-2010, 14:31
Dzięki za odp. Te zasilacze są używane i chyba stąd tak niska cena.
Tomeqp no właśnie, jest jeszcze kwestia czy oprócz zasilacza nie poszła połowa komputera :) Bo głupio ryzykować skoro cały zestaw jest warty jakieś 100zł :)
Ja na Twoim miejscu bym kupił ten zasilacz za 70zł i spróbował podłączyć do kompa. Jak zadziała to dobrze, jak nie to pewnie coś jeszcze padło i wtedy zasilacz by powędrował jako drugi warsztatowy. ;) Jak chcesz zaoszczędzić te 70zł kosztem dodatkowej roboty to przełóż zasilacz z drugiego kompa (piszesz, że padł w STARYM, więc wnioskuję, że masz jeszcze drugi) i zobacz czy zadziała. Jak tak, to kupisz ten z allegro, a jak nie to spowrotem wsadzisz zasilacz do właściwego kompa. Ale osobiście bym wolał kupić na allegro. Naprawdę to wygląda na fajny zasilacz w dobrej cenie. Modecom'y MC-XXX wielu chwali.
Ten Modecom będzie dobry, jak coś to polecam jeszcze Fortrony 350W z serii THA - w sumie prawie to samo co ten modecom. Unikaj jak ognia Modecomów ale z dopiskiem FEEL i wszelkiej maści Codegenów, Bizonów Mustangów i innych gadów.
Unikaj jak ognia Modecomów ale z dopiskiem FEEL...
Miałem, potwierdzam. Napięcie pływało w okolicach 11.5V, mimo obciążonej linii 5V. Zasilacz po prostu porażka. Nawet do warsztatu się średnio nadaje bo nie daje pełnych 12V, więc częściej akumulatora używam. Chwaliłem go dopuki nie wziąłem do ręki miernika i dopuki nie zaczął mi się komp wyłączać sam z siebie.
Pumexior
28-01-2010, 14:54
Dzięki bardzo za odpowiedź, jeszcze jedno pytanie: podobno są różne rodzaje wtyczek(?) i nie każdy zasilacz pasuje do podzespołów komputera. Wiecie coś o tym? :)
Edit: dzięki za przeniesienie, zapomniałem o tym dziale.
Michał Jędrak
28-01-2010, 14:55
Generalnie ja bym na pierwszy rzut kupił coś w okolicach tej ceny, czyli 60-80zł. Raczej mało prawdopodobne, aby się spalił, bo miałem wiele razy w swoich komputerach (mam ich sporo) najtańsze zasilacze i działają one bezproblemowo latami. Jednak do swojego komputera kupiłem zasilacz Amacrox (polecili mi jacyś onaniści komputerowi) i wiadomo, że różnica w wykonaniu i w elektronice jest zauważalna. Niezawodność pewnie też jest lepsza, bo i cena wyższa.
wasilewk
28-01-2010, 15:06
...A PFC nie jest teraz wymogiem? Coś mi się obiło o uszy, że to dla dobra klimatu, czy coś takiego. Ja wiem tylko tyle, że to zwiększa skuteczność zasilacza, a od niedawna mam manię wysokiej wydajności. :D
Tiaaa. Tylko kłopot z UPS-em, który musi mieć 'pełną sinusoidę' a przez to droższy.
Pzdr.
Articool
29-01-2010, 17:58
Dzięki bardzo za odpowiedź, jeszcze jedno pytanie: podobno są różne rodzaje wtyczek(?) i nie każdy zasilacz pasuje do podzespołów komputera. Wiecie coś o tym? :)
Są różne, ale raczej produkowane aby wszystko pasowało ;] Ten na pewno będzie miał odpowiednie.
Też mogę polecić Modecomy z serii MC. Kiedyś kupiłem do swojego zabytku i napięcia trzyma bdb, a w dodatku jest niesamowicie cichy porównując do tych różnych wynalazków.
Owy modecom bedzie dobry.
A PFC nie jest teraz wymogiem? Coś mi się obiło o uszy, że to dla dobra klimatu, czy coś takiego. Ja wiem tylko tyle, że to zwiększa skuteczność zasilacza, a od niedawna mam manię wysokiej wydajności. :D
Nie wiem, czy jest wymogiem, ale i tak wszyscy to laduja ;) Natomiast nie wplywa ono na sprawnosc zasilacza, a stosunek mocy czynnej do biernej. A to akurat uzytkownikowi domowemu lata, bo placi on tylko za moc czynna ;)
A wtyczkami sie nie przejmuj - bedzie wszystko pasowac. A jak nie bedzie, to dokupisz przejsciowke za grosze.
Grabasimo
30-01-2010, 00:40
a ja polece tobie jedno. zakup mocniejszy zasilacz, wiadomo koszta etc.. ale to jest jedno z tych urzadzen ktore sa ingnorowane na samym poczatku. Im mocniejszy zasilacz tym dluzej bedzie zyl komputer. Po drugie jesli bedzie ci sie chcialo kiedys rozbudowac maszyne (a nowe podzespoly pozeraja coraz wiecej pradu). Jak to sie mowi im lepszy zasilacz tym lepiej. 350V to dla mnie troche za malo. ba jesli taki sie spali i przepusci napiecie na plyte to koszta wzrosna niemilosiernie niz wydanie paru zl wiecej na zasilacz.
a ja polece tobie jedno. zakup mocniejszy zasilacz, wiadomo koszta etc.. Firmowy 350W to aż nadto do takiego PC (ile on ciągnie ? ... 150W przy maksymalnym obciążeniu?)
Tamten "Megabajt" się spalił, bo to nie był zasilacz, tylko wyrób zasilaczopodobny.
Jak myślicie czy poniższy zasilacz będzie dobry?
http://allegro.pl/item899325657_kultowy_modecom_mc_350_atx_2_0_pfc_g waracja_12m.html
Nie mam pojęcia na co zwracać uwagę przy zakupie. Sprzęt jest bardzo stary (256mb ram, proc chyba 2.4, GeForce chyba 5200) także nie trzeba nic dobrego. Na starym zasilaczu po zainstalowaniu sterowników do karty graf. komputer się zacinał.
Z góry dzięki za pomoc, pozdrawiam.Jeśli ten Twój stary PC ciągnie głównie z linii 5V to niekoniecznie.
ja pytanie z innej beczki - widział ktoś jakieś dobre/tanie/ciche zasilacze w okolicach 150-200W i mniej? poszukuje takiego do obudowy ATX (lub mATX) jednak nic ciekawego nie widzę.. ;)
Articool
30-01-2010, 14:25
ja pytanie z innej beczki - widział ktoś jakieś dobre/tanie/ciche zasilacze w okolicach 150-200W i mniej? poszukuje takiego do obudowy ATX (lub mATX) jednak nic ciekawego nie widzę.. ;)
Nie wiem czy ten Modecom MC nie jest jedynym rozsądnym zakupem. Najtańszy zasilacz jaki można wziąć pod uwagę, a że ma 350W to bardzo Ci będzie przeszkadzać?
Z drugiej strony nie wiem czy w ogóle są takie produkowane. Ja się obecnie nie spotkałem
Articool - są są - z obudowami mATX są często w zestawie [96W np.] ale akurat żadna mi nie pasuje, a kupować obudowę dla zasilacza to bezsens ;)
komputer docelowo w stanie obciążenia ma pobierać około 50W, więc i te 100-200W będzie zbyt duży, nie mówiąc o 350W... ;)
Pumexior
30-01-2010, 17:07
Dzięki za pomoc! Kupiłem ten zasilacz z linka, czekam na paczkę. Sprzęt jest na tyle słaby i stary że nie ma sensu kupować mocniejszego zasilacza. Rozbudowa również nie wchodzi w grę, będzie to sprzęt tylko i wyłącznie do przeglądania internetu, mam drugi komputer, na którym obrabiam zdjęcia i robię inne rzeczy. Pozdrawiam.
Pumexior
04-02-2010, 20:48
Witam ponownie. Przepraszam za podwójny post. Po własnoręcznym podłączeniu zasilacza o dziwo nic nie wybuchło (:))jednak mam problem identyczny jak wtedy gdy używałem wcześniej (słusznie nazwanego) pseudozasilacza Megabajt. Po zainstalowaniu sterowników do karty graficznej komputer pracuje na początku pół godziny i po prostu się zawiesza, z każdym zresetowaniem działa coraz krócej (kwestia nagrzania). Po odinstalowaniu sterowników komputer działa bez problemu. Byłem przekonany że jest to wina zbyt słabego zasilacza (tak samo twierdzili na forum komputerowym) jednak okazuje się że nie. Może króciutka historia ;)
Pewnego dnia komputer się zepsuł i został naprawiony w małym serwisie gdzie rzekomo wymieniono procesor i płytę główna. Po tej operacji zaczął się wspomniany problem z kartą graf.
Jak myślicie, panowie z serwisu mogli przy czymś pogrzebać żebym do nich wrócił i żebym znowu zapłacił za naprawę?
Pumexior
04-02-2010, 20:49
ciach...
Spróbuj przełożyć kartę graficzną z innego kompa, zobacz czy objaw będzie nadal występował.
wasilewk
05-02-2010, 15:03
...Jak myślicie, panowie z serwisu mogli przy czymś pogrzebać żebym do nich wrócił i żebym znowu zapłacił za naprawę?
Chyba, że to jakieś dzieciaki... Normalny człowiek tak nie postępuje. A swoją drogą skąd u Ciebie taka podejrzliwość i brak zaufania do ludzi ? Moim zdaniem powinieneś reklamować poprzednią naprawę. Zakład ją na pewno uzna, o ile szwankuje któraś z wymienionych części.
Pzdr.
Grabasimo
07-02-2010, 11:44
Jesli wymieniali proscesor mogli zapomniec dac pasty miedzy procesorem a wentylatorem. nieraz wlasnie takie objawy sa jak w/w. to taka moja mala dywagacja
cinspire
07-02-2010, 12:51
Jesli wymieniali proscesor mogli zapomniec dac pasty miedzy procesorem a wentylatorem. nieraz wlasnie takie objawy sa jak w/w. to taka moja mala dywagacja
Eee, no akurat o paście na procka to dzieciaki eksperymentujące w garażu mogą zapomnieć. W serwisie, nawet najbardziej podłym to chyba niemożliwe.
Nawet mój zakręcony na maksa były szef o paście pamiętał.
No bo zakładać wentylator bez pasty, to jak myć zęby bez pasty. Od razu czegoś brakuje, jeśli się wcześniej robiło to chociaż raz w życiu.
Jeśli chodzi o temperaturę proc. i mobo można sobie poszukać programu do monitorowania i podpatrzeć, czy jak zaczynają się problemy, to jest dużo wyższa niż wcześniej, gdy działa normalnie.
Najłatwiej rzeczywiście, o ile masz możliwość, podłączyć inną grafę i zobaczyć jak z nią działa.
Ewentualnie spróbować znaleźć inne stery do niej (to nie zaszkodzi, choć pewnie nie pomoże).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.