Zobacz pełną wersję : Przesiadka z D50...
Panowie i Panie, mam do Was pytanie..
Zastanawiam się nad przesiadką z D50 na.. no właśnie tu mam dylemat..
1. D90 (ok. 2500,00 nowe body).. + np. T17-50 2.8 ze stabilizacją (ok.1900,00)
2. Dołożyć jakieś 800,00 zł i kupić D300 "z małym przebiegiem" (trochę się boje - nowe to nowe) + np. T17-50 2.8 ze stabilizacją
3. Nie zmieniać na razie body a kupić dwa szkła: wspomniany Tamron + Nikkor 80-200 2.8 ostatnią wersję (ok.3300,00) nowy
Zainteresowania ukierunkowuje w stronę fotografowania kościołów (współpracuje z księżmi), pałacyków, czasami jakiś ślub, portret, reporterka (wkrótce współpraca z urzędem miasta). Dysponuje tym co w stopce. Chciałbym się rozwijać, ale fundusze ograniczone, troszkę odłożyłem, stąd dylemat. Liczę na Waszą pomoc - wsparcie.
Co realnie wg Was zyskam przechodząc na D90, ew. D300 np. w kościele (realne - użytkowe iso?) - czy jest sens?
Pozostałe pytania w trakcie ew. dyskusji.
z góry wdzięczny
Pixeel
czy ten tamron musi być koniecznie ze stabilizacją. Chyba starsze wersje też można kupić nowe. Trzeba tylko uważać na ff/bf. Wyjdzie taniej.
Co do zmiany body. To na pewno iso użyteczne pójdzie w górę. Dla mnie nawet iso 2000 a przy dobrym naświetleniu trochę wyższe jest ok. Jeśli to ma być d300 z małym przebiegiem za 3300 zł to warto.
W ostateczności jak braknie funduszy może pokuszę się o Tamrona bez stabilizacji. O użytecznym iso 2000 pisałeś w przypadku przejścia na D90 czy d300 ?.
Czy ktoś jeszcze mógłby podzielić się własnymi spostrzeżeniami, doświadczeniami ? - w końcu od tego mamy forum.
Panowie i Panie poradźcie.
D300 z końcówka gwarancji, jak się uda i z pewnego źródła. Ew. poczekać na następcę D300s i na zapolować na puszkę z video.
cheyenne
26-01-2010, 14:38
nowy tamron w wesji ze stabilizacją jest nie dość że odtrzejszy od poprzednika (poprzednik był dobry tylko w centrum kadru), to produkuje ładniejszy obrazek, a to za sprawą większej średnicy szkieł i dodatkowych trzech soczewek
nawet się nie zastanawiaj i nie kupuj starej wersji, bo stabilizacja bardzo się przydaje bo można robić spokojnie z ręki zdjecia statycznych obiektów na 1/10s mając gwarancję nieporuszonych kadrów
kup u cichego a bedziesz miał pewność że szkło będzie ostre
potem dokup tokinę11-16/2.8 - szkło idealne do takich zastosowań jak Twoje
co do body to d90 spokojnie Ci wystarczy, na iso 1600 otrzymasz w pełni akceptowalne kadry
w d300 zyskasz większą ergonomię, 51 pól w AF (w miejsce 11) i uszczelnienie body
miałem do niedawna d90 i moim zdaniem d300 produkuje ładniejsze kolorystycznie kadry, ale to już subiektywna ocena
jeśli kupujesz aparat do celów zarobkowych weź body nowe i na gwarancji czyli d90
d50 w porównaniu do d90 to jak syrenka do mercedesa (zakładajac że wiesz co to syrenka :) )
D300. D300s jakoś tak nieprzekonująco wypadł w testach, udało im się podobno nieco popsuć, chyba że ktoś ma ciśnienie na filmy.
Co do Tamrona... cóż. Zdecydowanie wolałbym dołożyć nieco i upolować używanego Nikkora 17-55. No i jeśli śluby, to jedno body to trochę mało, chyba że to tak "dla zabawy", niezobowiązująco, czy jako drugi fotograf :-)
d50 w porównaniu do d90 to jak syrenka do mercedesa (zakładajac że wiesz co to syrenka :) )
...no taaak ja mam D50 i rzeczywiście on już nie robi zdjęć :-) Dobre , dobre , D50 jak syrenka... :-)
Optyka,optyka i jeszcze raz optyka liczy się najbardziej !
W D300s to raczej coś poprawiono w stosunku do 300-tki , jak np. szybkość AF,a przynajmniej ja tak czytałem.
lukaszD1x
26-01-2010, 23:44
Jak na reportaż to D300 jak najbardziej polecam inna budowa korpusu i przedewszystkim seryjny tryb szybszy , a co do szkieł to mwydaje mi się że stabilizator nie jest tak niezbędbny przy f/2.8 i ISO z D300 ludzie tyle lat radzili sobie bez VR i było dobrze:)
ludzie tyle lat radzili sobie bez VR i było dobrze:)
I mieli do dyspozycji filmy o czułości max 3200 w większości przypadków, co cyfrówki już przeskoczyły.
VR to taki fajny bajer. Choć oczywiście czasem może pomóc, np. jak masz zooma 70-200/2.8 i focisz w tak ciemnym miejscu, że musisz przy 200mm wydłużyć czas sporo poza "przepisową" 1/200s. Oczywiście trzeba pamiętać, że VR nie unieruchomi portretowanego człowieka czy zwierzęcia...
Fakt nowe to nowe ale ja bym raczej wybrał d300. A ta stabilizacja taka konieczna przy tak krótkim szkle? Kolega ma T17-50 i chwali, ja miałem N17-55 a teraz mam N24-70 i bez vr da się pracować. Vr to do tele lub do jakiegoś ciemnego słoika. Moim zdaniem do dolnego zakresu vr Ci nie potrzebny a tez czasem robię śluby. Jasne szkło i body rozsądnych gabarytów jak d300 i jeszcze z gripem zastąpią vr przy dolnym zakresie.
Chciałem się podpiąć pod ten wątek bo też zmienił bym swoje D50. niestety mój budżet jest znacznie bardziej ograniczony i mogę sobie pozwolić tylko na body. Biorę pod uwagę nowe D90 albo używane D200. możecie coś poradzić?? Bardzo z zakupem mi się nie śpieszy więc może warto poczekać na coś nowego??
Moje zdanie D90. Na necie masz testy. D90 ma matryce CMOS a D200 CCD. CMOS lepiej radzi sobie z większym ISO. D90 to jednak nowsza konstrukcja
Mariusz888
28-01-2010, 21:55
Zależy do czego potrzebujesz puszki ;) jak nie musisz koniecznie kręcić ISO wysoko to zdecydowanie polecam D200 ;)
franki
D90 ma matryce CMOS a D200 CCD
To plus czy minus w którąś stronę? ;)
D90 to jednak nowsza konstrukcja
Nie ma to jak rzeczowy argument - D3 też jest konstrukcyjnie starsze niż D90 czyli.... bierz D90 ;)
Hmm… w D50 mogę sobie pokręcić do 400 więc chciał bym mieć możliwość odkręcić trochę bardziej. Do d200 przekonuje mnie z kolei współpraca z manualami, bo d90 nie współpracuje, prawda??
Do Mariusz888. A widziałeś gdzieś tam pytanie o d3. Bo ja nie. Pytał d200 czy d90. Podałem swoje zdanie, ty swoje. Jak byś miał d90, to co byś chwalił. To tyle bez zbędnej dyskusji.
masz tu kolego porównanie tych puszek może trochę to rozjaśni:
http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/295|0/%28appareil2%29/336|0/%28appareil3%29/294|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Nikon/%28brand3%29/Nikon
Mialem podobny dylemat co kolega. Chcialem d50 zmienic na d200 z malym przebiegiem ale finalnie kupuje d300. Predzej czy pozniej zabimi skokami bym do niego dotarl. Sporo sie naczytalem i szczerze wole puszke polpro od d90 no i fakt pomiaru ze stara szklarnia nie jest bez wplywu na moja decyzje. Oczywiscie tez uzywka z malym przebiegiem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.