PDA

Zobacz pełną wersję : D60 dylemat: rozwijac/sprzedac?



TomekQQ
24-01-2010, 13:39
Witam

siedze i wertuje forum, allegro i ceneo. Moj dylemat jest taki, kupilem 9 m-cy temu zestaw D60 z kitem 18-55VR, zeby zaczac przygode i zobaczyc czy to lykne. No i mi sie spodobalo. Planuje zawsze amatorsko sobie cykac, nie chce isc w koszta 10-20-30 tys, bo musze zbierac kase na dom (wlasne wesele takze niebawem).
Tyle wstepu. Siedze i szukam obiektywow, lamp, szykuja mi sie 3 wesela najlepszych znajomych i tam chce im troche fotek strzelic, ale z kitem nie poszaleje, a bez lampy w naszym ciemnym kosciele tym bardziej. Rozwazalem dokupienie N35mm/1,8 AF-S (niestety S), oraz SB-600/Metz-48/Nissin (to musze do kwietnia nabyc, zeby bylo czasu na pocwiczenie). W przyszlosci chce cos z ogniskowa 200-300, i dodatkowy obiektyw do makro, bo to mnie kreci, oraz lampe do makro i moze jeszcze cos z zakresu 50-85. I teraz w przypadku D60 musze kupowac wszystkie obiektywy z silnikiem. I co robic? mysle zeby sprzedac moze D60 i kupic D90 i moze cos przyoszczedze na obiektywach? Planuje sprzet rozwijac ale tylko hobbystycznie/ amatorsko i nie chce isc w grube tysiace (7-10 tys. max), ale do 4-5 obiektywow napewno dojde, z tego jak przeanalizowalem moje potrzeby.
Prosze o porade.

mmost
24-01-2010, 14:48
Bierz kalkulator i licz. A co do N35/1.8 i lampy to jest to dobry zakup bez wzgledu na to czy bedziesz zmienial puche czy nie.

Darkness87
24-01-2010, 16:51
Body zmienić na d90 warto. daje ono napewno duzo wieksze mozliwosci niz d60. co co szkiełka na ślub to warto kupic 50 1.8 a jak masz troszkę wiecej kasy na chwilę obecna to i jakieś tele np tamrona 28-75 bo jest dużo tańszy niż nikkor a do amatorki/hobby spokojnie ci wystarczy. co do lampy spróbuj poszukać mało błyskanej sb 800 mozesz kupic tanio a fajna lampka :)
Ps jak zmienisz body na d90 to stare mozesz sprzedac i kupic za to lampe i 50 1.8 :)

driftmen
24-01-2010, 17:24
D80 teraz chodzą w ładnych cenach, nawet po 1300 zł z małym przebiegiem jeżeli byś zamienił puszki to dużo byś nie stracił. Tam będziesz miał silnik AF i CLS. Co do lampy to chyba najlepiej SB-600(widziałem nowe po 799zł na allegro) lub Metz 48 AF1. Jeżeli będziesz miał napęd AF w puszcze to będziesz mógł dokupić AF 50mm 1.8 D używany około 430zł (mówiłeś że interesuje Cię zakres 50-85). Wtedy do 50 mm dokupiłbym pierścienie pośrednie o takie http://www.allegro.pl/item891622450_pierscienie_posrednie_nikon_d40_d60_ d80_d90_w_wa.html albo takie z przeniesieniem automatyki ale trochę droższe http://www.allegro.pl/item886573781_pierscienie_makro_af_autofocus_ekono _nikon.html a co do tele to nikkor AF-S 70-300

SB600 -800zł (nowa) + jakiś stofen 40zł
50mm -430zł (używany)
pierscienie -50/175zł (nowy)
70-300 -1650zł

To tak najtańszym kosztem

wyjdzie około 3000 zł+ wymiana body, trzeba dopłacić około 600zł zależy za ile sprzedaż D60 i kupisz D80

Do tego SB600 możesz błyskać bezprzewodowo (z D80)

unicode
24-01-2010, 19:50
Ja bym Ci odradził zakup d90, jeżeli chodzi o jakość zdjęć to nie będą o wiele lepsze. Jeżeli myślisz o zdjęciach (w naprawdę dobrej jakości przy wysokim iso) to niestety musisz pomyśleć o d700. Wydatek b. duży ale się opłaca. Niemniej jednak jeżeli masz zamiar rozwijać zaplecze sprzętowe, to odrazu kupuj coś dobrego, pamiętaj że zawsze możesz użyć danych akcesoriów z innym body w przyszłości.

Co do lampy to polecam Ci SB-900, naprawdę dobra błyskotka - wykorzystuje też ją do zdjęć macro i w przyszłości planuję zakup nakładki flash ring (do makro powinno wystraczyć bez konieczności zakupu lampy pierścieniowej).

Jeżeli chodzi o obiektyw zoom, to jeżeli zdecydujesz się na 70-300 (polecany przez wielu jako całkiem niezły) to tylko z VR (spotkałem sie z wieloma opiniami że bez tego zrobienie zdjęcia z ręki jest niemożliwe). Tak naprawdę co to znaczy mieć VR doceniłem dopiero z tym obiektywem:)

Co do macro obiektywów to oczywiście nikon jak i inne firmy oferują fajne pozycje, niemniej jednak cena już nie jest tak fajna, więc na start proponuję Ci to co ja zrobiłem, mianowicie wziąłem stary obiektyw od zenita
Helios 44-m4 (na allegro około 50zł) zakleiłem taśmą bolec do przysłony (operacja trwała około 30sek, instrukcję jak to zrobić można na google znaleźć) do tego wyszukałem w starych gratach ojca tulejki do makro (w sklepie około 50zł), kupiłem adapter mocowania m44 do nikona (około 40zł) wszystko przykręciłem do d60 i muszę przyznać,że efekty fotek są całkiem niezłe.

Co do obiektywu takiego na wesele to najlepiej kupić jak najjaśniejszy i jak "najszerszy"... i nie jestem przekonany czy 35mm wystarczy i nie będzie zbyt długi. Dlatego jeżeli masz czas myślę, że warto poczekać na sigmę 17-70mm ze światłem 2,8-4 z silnikiem i stabilizacją (mam na myśli czekane na testy bo to nowość tej firmy)...
Oczywiście można kupić lepsze obiektywy ale też droższe, lecz rodzi sie pytanie czy warto jak sprzęd ma służyć podobnie jak mi - tylko dla pasji.

to narazie tyle co przychodzi mi do głowy nie mniej jednak pamiętaj żeby nie oszczędzać na lampie bo ona przydaje się w każdych warunkach i to niezależnie od tego jakie masz body i obiektyw, a dodatkowe funkcje (nawet na początku wydające sie zbędne) lampy sb-900 w zabawie będziesz częściej wykożystywać niż niejeden profesionalista:)

P.S. Do d60 koniecznie dokup dodatkowy grip, wtedy praca z całym sprzętem jest znacznie wygodniejsza i nie ma już czego sie przyczepić jeżeli chodzi o ergonomię:)

TomekQQ
24-01-2010, 20:29
Dziekie wielkie za rady. Siade na spokojnie przelicze budzet. Na ten moment myslalem ze wydam ok. 1500zl, kupie N35/1,8 i lampe np. Metz 48. Sprzedaz D60 i zmiana body pochlonie cala kase na obiektywy, a biorac pod uwage ze za 7 m-cy mam swoje wesele to nie wyrobie na zmiane i dokupienie obiektywow. Z drugiej strony chce sie rozwijac i najbardziej boli mnie brak silnika w D60 i te 3 pola auto focus. Jeszcze raz pokalkuluje, przemysle. Pzdr.

Pietern
24-01-2010, 20:41
Zostań przy tym body, kup lampę i jakiś jasny obiektyw, np: 35 f/1,8, jest w sklepie "Fotoceny" o 200 zł droższy od 50 f/1,8. I ci styknie.
Piotr

ThomasVoland
24-01-2010, 23:08
Ja bym Ci odradził zakup d90, jeżeli chodzi o jakość zdjęć to nie będą o wiele lepsze. Jeżeli myślisz o zdjęciach (w naprawdę dobrej jakości przy wysokim iso) to niestety musisz pomyśleć o d700.

Akurat różnica w jakości zdjęć na podwyższonym iso jest OGROMNA między D60, a d90. Miałem oba i w d60 iso400 było już denerwujące, w d90 mam ustawione auto iso do 1600 i zdjęcia są przyzwoite

pppppp
25-01-2010, 06:23
35 afs to świetne szkło ale ja na twoim miejscu zamiast niej kupiłbym Tamrona 17-50 (jest wersja z silnikiem) ostre, jasne szkło (bardziej uniwersalne na wesela od stałki) lampa jak najbardziej sb 600 lub metz 48 a tele to tylko N 70 - 300 VR , takim zestawem obfocisz wszystko oprócz makro

Jatin
25-01-2010, 08:54
Po 1 kita już kolega ma czyli zakres 18-55 ma pokryty, nie jest to jakaś rewelacja ale daje radę.

Na dzień dzisiejszy kupił bym 35mm 1.8 szkło jest super niedrogie i co najważniejsze działa każdą puszką (nie wiem czemu kolega napisał niestety S? obiektywy z silnikiem są szybsze)
i z tymi dwoma szkłami ogarniesz ślub spokojnie. Ewentualnie zmienił bym kita na 18-105 bo to optycznie naprawdę super szkło dorównujące 17-55 i kosztuje 1/4 jego ceny
jak to Jacek_Z napisał na ślub wcale nie trzeba światła 2.8 wystarczy VR i trochę sprytu.
Mając 18-105 VR i 35 1.8 spokojnie ogarniesz ślub mi to wystarcza co do lamp ja osobiście zainwestował bym w SB-800 jednak większemożliwości
Jeśli chodzi o puszkę poczekał bym trochę i kupił D90 jak stanieją, najlepiej używkę

pieczarek
25-01-2010, 09:53
Z drugiej strony chce sie rozwijac i najbardziej boli mnie brak silnika w D60 i te 3 pola auto focus.
Nie znam tego bólu. Mam D90 i D40. W obu korzystam z jednego pola autofokusa.

Deklarujesz, że chcesz w przyszłości obskoczyć kilka ślubów swoich najlepszych znajomych. Jeśli traktujesz to poważnie, to powinieneś mieć przy sobie zapasowy korpus i zapasową lampę. Mogą być pożyczone.
Wyobrażasz sobie swoje argumenty podczas tłumaczenia się z braku zdjęć ze ślubu/wesela!? Sądzisz, że po takiej wpadce pozostaną nadal Twoimi najlepszymi znajomymi?

unicode
25-01-2010, 12:34
Akurat różnica w jakości zdjęć na podwyższonym iso jest OGROMNA między D60, a d90. Miałem oba i w d60 iso400 było już denerwujące, w d90 mam ustawione auto iso do 1600 i zdjęcia są przyzwoite

Co Ty pleciesz za głupoty? Jaka ogromna różnica? zajrzyj sobie na optyczne.pl i zobacz test rawów d60 i d90 a na koniec przyjrzyj się d700 to dopiero zobaczysz ogromną różnicę!

TomekQQ
25-01-2010, 20:19
Na dzień dzisiejszy kupił bym 35mm 1.8 szkło jest super niedrogie i co najważniejsze działa każdą puszką

Ewentualnie zmienił bym kita na 18-105 bo to optycznie naprawdę super szkło dorównujące 17-55 i kosztuje 1/4 jego ceny

Jeśli chodzi o puszkę poczekał bym trochę i kupił D90 jak stanieją, najlepiej używkę

mysle ze to bedzie najrozsadniejsze co napisales. 35 1.8 mm bardzo mnie kusi i napewno kupie, co do 18-105VR to tez planowalem, a czy rozsadnie by bylo z racji ze mam kita 18-55 to moze pojsc w cos 55-200, moze 70-300. Chce szkla rozsadna cenowo/jakosciowo do body, ktore posiadam. Co myslicie o obiektywie juz nie koniecznie na wesela, ale bardziej "turystycznym" Tamron 18-200 mm f3.5-6.3 AF XR Di-II LD lub Tamron 70-300 F4-5.6 Macro.

Kreci mnie makro, nie wertowalem forum w tym kierunku, ale chcialbym jeszcze w tym roku obiektyw do makro, z wieksza ogniskowa. Moze nie na miejscu i nie w temacie pytam: ale co do makro byscie polecili, biorac jeszcze pod uwage ze mam 18-55 VR kit, oraz kupie N35 1.8, oraz lampe Metz 48-1 bo do niej sie sklaniam i jako nastepny obiektyw myslalem cos z tamronow moze bo Nikon 70-300mm f4.5-5.6G AF-S VR juz troszke drozszy :/

velaskez
25-01-2010, 20:40
Kreci mnie makro, nie wertowalem forum w tym kierunku, ale chcialbym jeszcze w tym roku obiektyw do makro, z wieksza ogniskowa. Moze nie na miejscu i nie w temacie pytam: ale co do makro byscie polecili, biorac jeszcze pod uwage ze mam 18-55 VR kit, oraz kupie N35 1.8, oraz lampe Metz 48-1 bo do niej sie sklaniam i jako nastepny obiektyw myslalem cos z tamronow moze bo Nikon 70-300mm f4.5-5.6G AF-S VR juz troszke drozszy :/

Najtaniej będzie jak kupisz pierścień odwrotnego mocowania do 18-55 i masz super macro ;)

pppppp
25-01-2010, 21:29
mysle ze to bedzie najrozsadniejsze co napisales. 35 1.8 mm bardzo mnie kusi i napewno kupie, co do 18-105VR to tez planowalem, a czy rozsadnie by bylo z racji ze mam kita 18-55 to moze pojsc w cos 55-200, moze 70-300. Chce szkla rozsadna cenowo/jakosciowo do body, ktore posiadam. Co myslicie o obiektywie juz nie koniecznie na wesela, ale bardziej "turystycznym" Tamron 18-200 mm f3.5-6.3 AF XR Di-II LD lub Tamron 70-300 F4-5.6 Macro.

Kreci mnie makro, nie wertowalem forum w tym kierunku, ale chcialbym jeszcze w tym roku obiektyw do makro, z wieksza ogniskowa. Moze nie na miejscu i nie w temacie pytam: ale co do makro byscie polecili, biorac jeszcze pod uwage ze mam 18-55 VR kit, oraz kupie N35 1.8, oraz lampe Metz 48-1 bo do niej sie sklaniam i jako nastepny obiektyw myslalem cos z tamronow moze bo Nikon 70-300mm f4.5-5.6G AF-S VR juz troszke drozszy :/

turystyczny to N18-200 (sam kiedyś miałem kita 18-55 i 55-200) sprzedałem dopłacając właśnie za to szkło - fajne do biegania po górach (co lubię) a i dzieci na wakacjach obskoczę do albumu, zakres zooma fajny ale bokeh z tego szkła to niestety masakra;
sam mam D60 - puszka cię nie ogranicza - bo jest masa szkieł z silnikiem (jedyne co szkoda bez afs to chyba N180 2,8 ) a makro - co kupisz będzie ok (N60, N105 (chyba najlepsze ale i najdroższe) Tamron 90 czy Tokinę 100) tokina i tamron to szkła w podobnej cenie a co kupisz będziesz zadowolony,
nie da się jednym szkłem załatwić "wszystko" (śluby, makro, tele i specer zooma), zobacz co mam w stopce, szkła do D60 a i tak już jakiś czas zbieram na S 10-20 i to będzie pewnie następne szkło jakie zakupię

TomekQQ
25-01-2010, 22:15
nie da się jednym szkłem załatwić "wszystko" (śluby, makro, tele i specer zooma), zobacz co mam w stopce
wiem ze co jest do wszystkiego (uniwersalne) to z reguly do d***. Dlatego tez chce zaczac kolekcje szkiel. Po jasnym 35 1/8 chcialem kupic cos o wiekszej ogniskowej (na wycieczki tez w gory jak ty) i moze cos lepszego do makro niz 18-55 + 4 soczewki z allegro za 50zl. Bo to kupilem na probe. Sklaniam sie na Tamrona, bo tanszy niz Nikkor, a optyke tamrony maja niezla.

Jatin
25-01-2010, 23:12
No ja bym się z tą optyką tamrona kłócił tak jak i sigmy, przejechałem się już 3 razy na tych markach i już jestem mądrzejszy, tylko nikkory

Alter
25-01-2010, 23:44
D60 fajna puszka, mam ją ale też mam d300s ( ponoć matryca i oprogramowanie jak d90 ) i mogłem zrobić sobie porównanie tego co z obu uzyskamy. Wnioski są ciekawe :
1 np. iso 1600 w d60 i 1600 w d300s to nie to samo iso ( przy tych samych ustawieniach puszek i tym samym obiektywie obraz z d300s jest ok 0,5 działki ekspozycji jasniejszy )
2 dużo szybszy i co ważniejsze pewniejszy autofokus ( przy d90 też pewnie tak będzie )
3 ergonomia i śrubokręt

zatem w/g mnie warto zmienić puszkę
z obiektywów polecam Tamrona 28-75 f 2,8 - może się wydawać za wąsko na krótkim końcu, ale przecie masz w kicie 18 mm f3,5
jak będziesz fanem szerokich kadrów to i tak kupisz zooma typu 10-24 , a f2,8 na 75mm to fajna sprawa.
pozdrawiam

unicode
26-01-2010, 01:06
wiem ze co jest do wszystkiego (uniwersalne) to z reguly do d***. Dlatego tez chce zaczac kolekcje szkiel. Po jasnym 35 1/8 chcialem kupic cos o wiekszej ogniskowej (na wycieczki tez w gory jak ty) i moze cos lepszego do makro niz 18-55 + 4 soczewki z allegro za 50zl. Bo to kupilem na probe. Sklaniam sie na Tamrona, bo tanszy niz Nikkor, a optyke tamrony maja niezla.

odradzam soczewki, bardzo duża aberacja i efekt nie jest zadowalający (wiem bo sprawdziłem) lepszym rozwiązaniem jest opcja o której pisałem wcześniej: stary Helios, adapter m42 + pierścienie pośrednie (całość około 130-150zł) i masz naprawdę fajne macro dla kozaków... jest dużo zabawy bo wszystko ustawiasz ręcznie, ale czy nie o to chodzi w pasji fotografowania?

piter123789
26-01-2010, 01:13
35 afs to świetne szkło ale ja na twoim miejscu zamiast niej kupiłbym Tamrona 17-50 (jest wersja z silnikiem) ostre, jasne szkło (bardziej uniwersalne na wesela od stałki) lampa jak najbardziej sb 600 lub metz 48 a tele to tylko N 70 - 300 VR , takim zestawem obfocisz wszystko oprócz makro

No z tym Tamronem bym się nie zgodził!:) Na wesele wg. mnie jest średnio dobrym rozwiązaniem. On ma coś takiego że jego AF przy robieniu zdjęcia zaczyna doostrzać małymi kroczkami. Obiekt przesunie się a ten ponownie ostrzy! Osobiście poluję na Sigmę 18-50 mm f/2.8-4.5 DC OS HSM. Na testach wypada nieźle. Odnośnie N35/1.8- o tym szkle w pierwszej kolejności powinieneś pomyśleć. Po jego zakupię nie ściągnąłem go z puchy! Kiedyś miałem podobny dylemat jak TY: wymienić d60 czy wzbogacać szklarnię. Ostatecznie wybrałem to drugie i myślę że źle nie zrobiłem!:) Pozdrawiam.

ThomasVoland
26-01-2010, 15:25
Co Ty pleciesz za głupoty? Jaka ogromna różnica? zajrzyj sobie na optyczne.pl i zobacz test rawów d60 i d90 a na koniec przyjrzyj się d700 to dopiero zobaczysz ogromną różnicę!

Nie wiem co jest na optycznych, wiem że mam kilka tysięcy zdjęć z D60 i D90 i jak ktoś mi powie, że ccd z d60 ma takie szumy jak cmos w d90, to mogę najwyżej popatrzeć na niego z politowaniem. Że D700 ma jeszcze dużo mniejsze szumy to wiadomo.

Sin
26-01-2010, 15:35
Nie wiem co jest na optycznych, wiem że mam kilka tysięcy zdjęć z D60 i D90 i jak ktoś mi powie, że ccd z d60 ma takie szumy jak cmos w d90, to mogę najwyżej popatrzeć na niego z politowaniem.
D90 oczywiscie szumi mniej, ale nie tak znowu 'OGROMNIE' - wystarczy wspomniec, ze mierzone wartosci ISO przy deklarowanych przez producenta czulosciach sa w Nikonach CMOS znacznie nizsze, niz w Nikonach CCD.

ISO 1600:

w D60 = ISO 1433
w D90 = ISO 1125

lodzermensch
26-01-2010, 15:37
mysle zeby sprzedac moze D60 i kupic D90 i moze cos przyoszczedze na obiektywach?

IMHO jeśli już masz oszczędać, to nigdy na obiektywach.

raddeli
26-01-2010, 15:41
Gdzieś kiedyś przeczytałem: "lepiej mieć gorszą puchę z lepszym obiektywem niż lepszą z gorszym". I tego się trzymam.
Zainwestuj w szkła. Lepiej na tym wyjdziesz. Przynajmniej ja bym tak zrobił, i jeśli kiedyś będę stał przed podobnym dylematem - na pewno będę wolał kupić lepsze szkła.

pieczarek
26-01-2010, 15:54
... mam kilka tysięcy zdjęć z D60 i D90 i jak ktoś mi powie, że ccd z d60 ma takie szumy jak cmos w d90, to mogę najwyżej popatrzeć na niego z politowaniem. ...
Jestem zatem pierwszy w kolejce do patrzenia na mnie z politowaniem.

Szumy, to swojego rodzaju fiksacja szerząca się wśród amatorów fotografii.
95% oglądaczy zdjęć nie widzi niedoświetleń, prześwietleń, przebarwień, nieostrości. Tak było zawsze. Odkąd pamiętam wystarczyło, aby na zdjęciach otrzymywanych ze smien, kodaków czy obecnie cyfrowych małpek można było rozpoznać, że jakaś tam plama przedstawia wujka Józka, to zdjęcie miało wystarczającą jakość.
Dla pozostałych kilku procent są to rzeczy subiektywnie ważne. Dla mnie istotne jest to, jak zdjęcie wygląda na papierze. Wygląd zdjęcia na monitorze, to dla mnie sprawa wtórna, mało ważna. Pewnie wynika to z wieku, fotograficznych doświadczeń. Mając do dyspozycji Nikony D40 i D90 zrobiłem sobie kilka zdjęć tych samych trudnych motywów, tymi samymi obiektywami przy czułości 800 ISO. I zamówiłem odbitki 30x45 cm. Przy oglądaniu tych zdjęć w normalnych warunkach, z odległości ok. 50 cm problem szumów nie istnieje. Nikt z osób, którym pokazywałem zdjęcia nie potrafił wskazać tych, które potencjalnie miały mieć większe szumy (czyli tych z D40). A tu oprócz szumów dochodzi dwa razy większa rozdzielczość D90.
Tak więc opinia, że D60 i D90 mają takie same szumy dla powiększeń na papierze jest całkiem uzasadniona. Na monitorze, w skali 1:1 różnica w szumach jest. Na papierze problem w zasadzie nie istnieje, szczególnie że 99% papierowych odbitek to format 10x15.

Pogląd, że jestem stetryczałym, ślepym dziwakiem przyjmę z pokorą. Nic on jednak nie zmieni w sprawie mojej opinii na temat szumów.

TomekQQ
26-01-2010, 16:11
Zainwestuj w szkła. Lepiej na tym wyjdziesz. Przynajmniej ja bym tak zrobił, i jeśli kiedyś będę stał przed podobnym dylematem - na pewno będę wolał kupić lepsze szkła.

Dzieki! I tak wlasnie zrobie. Po przeczytaniu waszych opinii kupie napewno N35 1/8 i dobra lampe, pozniej cos z dluzsza ogniskowa na wycieczk iw gory, a pozniej zaczne szukac czegos do makro, po weselu jak zonka zaakceptuje budzet to pomysle nad zmiana puchy. :)

raddeli
26-01-2010, 16:47
Jestem zatem pierwszy w kolejce do patrzenia na mnie z politowaniem.

Szumy, to swojego rodzaju fiksacja szerząca się wśród amatorów fotografii.
95% oglądaczy zdjęć nie widzi niedoświetleń, prześwietleń, przebarwień, nieostrości. Tak było zawsze. Odkąd pamiętam wystarczyło, aby na zdjęciach otrzymywanych ze smien, kodaków czy obecnie cyfrowych małpek można było rozpoznać, że jakaś tam plama przedstawia wujka Józka, to zdjęcie miało wystarczającą jakość.
Dla pozostałych kilku procent są to rzeczy subiektywnie ważne. Dla mnie istotne jest to, jak zdjęcie wygląda na papierze. Wygląd zdjęcia na monitorze, to dla mnie sprawa wtórna, mało ważna. Pewnie wynika to z wieku, fotograficznych doświadczeń. Mając do dyspozycji Nikony D40 i D90 zrobiłem sobie kilka zdjęć tych samych trudnych motywów, tymi samymi obiektywami przy czułości 800 ISO. I zamówiłem odbitki 30x45 cm. Przy oglądaniu tych zdjęć w normalnych warunkach, z odległości ok. 50 cm problem szumów nie istnieje. Nikt z osób, którym pokazywałem zdjęcia nie potrafił wskazać tych, które potencjalnie miały mieć większe szumy (czyli tych z D40). A tu oprócz szumów dochodzi dwa razy większa rozdzielczość D90.
Tak więc opinia, że D60 i D90 mają takie same szumy dla powiększeń na papierze jest całkiem uzasadniona. Na monitorze, w skali 1:1 różnica w szumach jest. Na papierze problem w zasadzie nie istnieje, szczególnie że 99% papierowych odbitek to format 10x15.

Pogląd, że jestem stetryczałym, ślepym dziwakiem przyjmę z pokorą. Nic on jednak nie zmieni w sprawie mojej opinii na temat szumów.

No to jest nas już dwóch.

raddeli
26-01-2010, 16:54
Dzieki! I tak wlasnie zrobie. Po przeczytaniu waszych opinii kupie napewno N35 1/8 i dobra lampe, pozniej cos z dluzsza ogniskowa na wycieczk iw gory, a pozniej zaczne szukac czegos do makro, po weselu jak zonka zaakceptuje budzet to pomysle nad zmiana puchy. :)

Wiesz, jak się zastanawiałem nad kupnem 55-200 to ktoś (już nie pamiętam kto - ale tu na forum) mi doradził tak: lepiej mieć dwa szkła 18-55 i 55-200 niż jedno 18-200. Więc tak zrobiłem. Nad lampą też się zastanawiałem i to długo. Na początku miała być SB-400, do moich zastosowań czysto amatorskich też by była, ale i cena zaporowa. W końcu stanęło na Nissin Di622 i git.

unicode
26-01-2010, 16:58
No to jest nas już dwóch.

chciałeś napisać trzech:)

TomekQQ
26-01-2010, 23:25
Wiesz, jak się zastanawiałem nad kupnem 55-200 to ktoś (już nie pamiętam kto - ale tu na forum) mi doradził tak: lepiej mieć dwa szkła 18-55 i 55-200 niż jedno 18-200. Więc tak zrobiłem. Nad lampą też się zastanawiałem i to długo. Na początku miała być SB-400, do moich zastosowań czysto amatorskich też by była, ale i cena zaporowa. W końcu stanęło na Nissin Di622 i git.

a jak oceniasz focenie w tym zakresie, objete tymi 2 obiektywami? Nie wiem ale jakos tamron 70-300 tazke mnie kusi.
Co do lampy to mam na to przeznaczona kase i tez myslalem nad Nissinem Di622, ale narazie obstawiam MEtz 48-1.

mpwt
26-01-2010, 23:30
Co Ty pleciesz za głupoty? Jaka ogromna różnica?

No cóż... poproszę bez głupstw... bo różnica to jest mimo wszystko spora. Tak więc z tym pleceniem mógłbyś się powstrzymać. Po pierwsze każdy ma inną tolerancje co do akceptacji szumu, a po drugie szum z nowych CMOSów od Nikona dużo łatwiej się usuwa jak z tej kolorowej papki generowanej przez CCD.

Co nie zmienia faktu, że wbrew obiegowej opinii, Nikonami z CCD nadal da się robić zdjęcia.
Ktoś widział moje D80? ;)

lodzermensch
26-01-2010, 23:51
Jestem zatem pierwszy w kolejce do patrzenia na mnie z politowaniem.

Szumy, to swojego rodzaju fiksacja szerząca się wśród amatorów fotografii.
95% oglądaczy zdjęć nie widzi niedoświetleń, prześwietleń, przebarwień, nieostrości. Tak było zawsze. Odkąd pamiętam wystarczyło, aby na zdjęciach otrzymywanych ze smien, kodaków czy obecnie cyfrowych małpek można było rozpoznać, że jakaś tam plama przedstawia wujka Józka, to zdjęcie miało wystarczającą jakość.
Dla pozostałych kilku procent są to rzeczy subiektywnie ważne. Dla mnie istotne jest to, jak zdjęcie wygląda na papierze. Wygląd zdjęcia na monitorze, to dla mnie sprawa wtórna, mało ważna. Pewnie wynika to z wieku, fotograficznych doświadczeń. Mając do dyspozycji Nikony D40 i D90 zrobiłem sobie kilka zdjęć tych samych trudnych motywów, tymi samymi obiektywami przy czułości 800 ISO. I zamówiłem odbitki 30x45 cm. Przy oglądaniu tych zdjęć w normalnych warunkach, z odległości ok. 50 cm problem szumów nie istnieje. Nikt z osób, którym pokazywałem zdjęcia nie potrafił wskazać tych, które potencjalnie miały mieć większe szumy (czyli tych z D40). A tu oprócz szumów dochodzi dwa razy większa rozdzielczość D90.
Tak więc opinia, że D60 i D90 mają takie same szumy dla powiększeń na papierze jest całkiem uzasadniona. Na monitorze, w skali 1:1 różnica w szumach jest. Na papierze problem w zasadzie nie istnieje, szczególnie że 99% papierowych odbitek to format 10x15.

Pogląd, że jestem stetryczałym, ślepym dziwakiem przyjmę z pokorą. Nic on jednak nie zmieni w sprawie mojej opinii na temat szumów.

Jeśli dobrze liczę, to jestem czwarty do brydża ;)



ktoś (już nie pamiętam kto - ale tu na forum) mi doradził tak: lepiej mieć dwa szkła 18-55 i 55-200 niż jedno 18-200. Więc tak zrobiłem.

Decyzja suwerenna.
Ja jednak w tym wypadku wziąłem 18-200 i też jestem bardzo zadowolony.
Rzecz nie w ilości szkieł, ale ich jakości.

raddeli
26-01-2010, 23:51
a jak oceniasz focenie w tym zakresie, objete tymi 2 obiektywami? Nie wiem ale jakos tamron 70-300 tazke mnie kusi.
Co do lampy to mam na to przeznaczona kase i tez myslalem nad Nissinem Di622, ale narazie obstawiam MEtz 48-1.

Mi te dwa obiektywy w większości przypadkach wystarczają. Gdy się wybrałem w plener i chciałem zrobić zdjęcie ptakom, no to już brakowało tych 300 na końcu. Przy tamronie poczytaj czy nie mydli za bardzo na długim końcu. No ale może ktoś ma takie szkło i coś napisze na ten temat.


Rzecz nie w ilości szkieł, ale ich jakości.

No przecież o tym piszę. Nie zbieram szkieł na ilość - te mam w spiżarni, z ogórkami ;-)

Grygolas
27-01-2010, 11:13
chciałeś napisać trzech:)
Czterech.
Ostatnio wydrukowałem dość sporego cropa z D40 na 30x20cm z iso chyba 400, i nie powiem, jak wisi na ścianie nie widzę szumów:) Czegóż mi więcej potrzeba?