Zobacz pełną wersję : Nikon FG
sprocket
23-01-2010, 20:31
Malo jest wiadomosci o tym modelu na naszym forum, zapewne malo osob posiada Nikosia FG ale mam pare pytan do posiadaczy:
- czy naciag migawki jest taki dziwny a mianowicie na koncu przewijania jest taki przeskok?
- czy dzwiek migawki brzmi jak przesypywanie srubek w blaszanej puszce :) ?
Ja mam FG20 , i też jest taki przeskok, na początku myślałem że coś jest walnięte :)
Co do drugiego pytania to się nie wypowiem, u mnie chyba jest ok :D
grafzero
26-01-2010, 16:56
Malo jest wiadomosci o tym modelu na naszym forum, zapewne malo osob posiada Nikosia FG ale mam pare pytan do posiadaczy:
- czy naciag migawki jest taki dziwny a mianowicie na koncu przewijania jest taki przeskok?
- czy dzwiek migawki brzmi jak przesypywanie srubek w blaszanej puszce :) ?
Tak - naciąg działa płynnie, a na końcu jest skok, który pokazuje że się naciągło.
I co do dźwięku to lustro/migawka jest faktycznie głośny i blaszany.
W każdym razie tak jest w moim egzemplarzu.
sprocket
27-01-2010, 16:07
No wlasnie nabylem do swej kolekcji nowego FG i tylko te dwie blachostki troche mnie irytuja a tak to pucha na 5 :)
enthropia
12-02-2010, 01:29
Hehe. Dźwięk migawki jest faktycznie dziwny. Do tego to stuknięcie lustrem, jakby aluminiowa łyżeczka stukała w niedopita butelkę wódki.
Ale aparacik generalnie fajny.
Pytanie dotyczące tego modelu.
Diody LED przy drabince, jak na mój gust słabiutko świecą. Bateria nowa. Porównuję z F301, aparat w podobnej koncepcji i z podobnych lat, jest znacznie jaśniej.
W FG w pełnym słońcu niemal ich nie widać. Jak mocno kręcę głową (okiem) wejdę w taki punkt, że widać je odczuwalnie lepiej, ale pozycja nie ma nic wspólnego z komfortem.
Czy ktoś z poprzedników mógł coś dłubać, np próbując się z wymianą matówki czy czymś podobnym?
sprocket
26-04-2011, 23:45
Moze ktos cos doradzi, moj FG cos zaniemogl a mianowicie wiesza sie lustro na kazdych czasach tylko nie w manualu M90, swiatlomierz pokazuje ciagle niedoswietlenie tzn dolna strzalka ciagle miga, wydaje mi sie ze kiedys czytalem o tym modelu i problemie ze swiatlomierzem, baterie mam sprawne.
enthropia
27-04-2011, 00:43
Ja nie mam szczęścia do tego aparatu. Miałem w życiu dwa egzemplarze FG, obydwa zepsute.
W jednym był problem ze światłomierzem, a mianowicie pomiar pokazywał ok 6-7 przysłon za mało.
Drugi egzemplarz miał problemy tutaj opisane czyli wieszanie lustra, co ewidentnie wskazywałoby na problem z elektroniką, ale jaki... tego nie wiem.
Dodatkowo był problem mechaniczny, mianowicie dźwignia naciągu 'przycinała' działanie tarczy czasów - przy naciąganiu migawki czas był przełączany, np z 1/500 na 1/60... co w praktyce uniemożliwiało jakiekolwiek rozsądne użytkowanie aparatu.
Także aparat fajny, ale jak dla mnie dość pechowy.
Władca Pixeli
27-04-2011, 02:59
Moze ktos cos doradzi, moj FG cos zaniemogl a mianowicie wiesza sie lustro na kazdych czasach tylko nie w manualu M90
FG ma wadę fabryczną, która objawia się całkowitym zawieszeniem lustra. Przejście na manual powinno odwiesić lustro i dalej działać.
Znajomy maił taki problem. W serwisie powiedzieli dość wysoką cenę za naprawę. Dostałem od niego ten aparat za darmo. Przypadkowo na internecie znalazłem jak to odblokować. Wymiana baterii czy wyjmowanie nic nie daje.
Przez wiele lat zablokowało się kilka razy i za każdym razem przejście na manual likwidowało problem.
sprocket
27-04-2011, 04:20
Wlasnie o takie informacje mi chodzilo, po mojemu wada ta w FG to raczej awaria swiatlomierza ale mozna to ujac tez jako wada elektroniki, czegos tam musieli nie dopracowac, moze to zemsta pracownikow na zbyt male place :)
haradrimm
22-09-2011, 14:14
Może trochę offtop, ale jeśli nie zależy Ci na tej automatyce, która jest w Nikonie FG, bierz FM2. Sam mam i jest to chyba mój ulubiony analogowy korpus, świetne wykonanie, tytanowa mechaniczna migawka do 1/4000 s, wielki jasny wizjer, a jedyna elektronika w środku to światłomierz. Dla mnie idealny korpus, gdzie nie trzeba AF i super szybkości.
P.S. Pomyliłem temat, proszę moderatora o usunięcie tego posta.
Może trochę offtop, ale jeśli nie zależy Ci na tej automatyce, która jest w Nikonie FG, bierz FM2.
Chyba że 2x w roku będzie musiał np. zrobić zdjęcie jedną ręką.
Z szacunkiem do FM, "elektroniki" nie są złe, a bateria działa (jak na czasy cyfry) wieczność (a w bardziej bateriożernych manualach ZALEDWIE pół wieczności).
Fakt, FG jest z linii amatorskiej (FM2 z pół-pro lub pro) i paru rzeczy po prostu nie ma, to jest większy problem niż jego "zelektryfikowanie". Odpowiednikiem FM(2) jest FE(2).
Właśnie nabyłem FG i od razu schody. Niezależnie od tego, co ustawię, wciąż miga dioda ostrzegająca przed niedoświetleniem (ta dolna). W manualu oprócz niej wyświetla się dioda z czasem, który ustawiłem, ale w trybie P i A tylko ta ostrzegawcza dioda świeci, tak jakby aparat w ogóle nie widział światła, które wpada przez obiektyw. Ktoś ma pomysł, może ja coś źle robię? Czy uszkodzony?
Zamówiłem drugiego, działa idealnie :-) Tamtego oddałem. Coś było zepsute...
enthropia
15-10-2011, 19:15
Właśnie nabyłem FG i od razu schody. Niezależnie od tego, co ustawię, wciąż miga dioda ostrzegająca przed niedoświetleniem (ta dolna). W manualu oprócz niej wyświetla się dioda z czasem, który ustawiłem, ale w trybie P i A tylko ta ostrzegawcza dioda świeci, tak jakby aparat w ogóle nie widział światła, które wpada przez obiektyw. Ktoś ma pomysł, może ja coś źle robię? Czy uszkodzony?
No właśnie taki przypadek miałem z jednym z moich FG. Światłomierz był niesprawny, jakby nie zauważał 7-8 EV światła.
Może trochę offtop, ale jeśli nie zależy Ci na tej automatyce, która jest w Nikonie FG, bierz FM2.
Cała fajność FG i FM3a polega właśnie na tym, że łączą elektronikę z mechaniką. Seria FE odpada, bo bez baterii nie działa w ogóle. FM2(n) też jest oczywiście super, ale jednak fajnie czasem móc "po prostu pstrykać".
Ideałem byłby FM3a, któremu by dodali tryb P i S jeszcze :-)
No i FM3a właśnie widziałem na aukcji za taką samą cenę, co FM2n, więc ten drugi traci trochę sens.
A że automatyka się przydaje, to potwierdza pierwszy film, jaki zrobiłem moim nowiuśkim FG. Miej więcej właśnie 1/3 zdjęć to manual, 1/3 to P, no i 1/3 to A. Trybu S brakuje mi najmniej.
Chociaż nadal nie rozumiem, co stało na przeszkodzie w dodaniu S do Nikona FG, podobnie jak dodanie A do Canona AE-1 program.
Seria FE odpada, bo bez baterii nie działa w ogóle.
Powiedzcie, czy komuś tu z nas, w Europie, skończyła się bateria w manulu i był w "d" ? Proszę nie podawać przykładów reporterów na wojnach sprzed lat 30-tu, po zrobieniu setek rolek.
jednak w pokoleniu cyfry (nawet jesli niektórzy z nas jej rzeczywiście nie mają), lęk utraty baterii jest podstawowy.
bateria w manualach starcza na "wieczność" a bardziej proądożernych aparatach ('dwójki' niektórych modeli są tak postrzegane) tylko na "pół wieczności", zapasowa kosztuje 2zł, dostępna w jednak wielu miejscach, leży sobie płasko w torbie, i może czekać kilka lat. Już bardziej należy się liczyć po prostu z awarią pełnoletniego sprzętu (kto na ważną wyprawę, koledzy analogowi, bierze jeden korpus?)
W kupionym FG myślałem że mam problem z napięciem baterii, kupiłem, okazało się że tylko problem nie używanych od dawna styków.
Więc nie demonizujmy zasłyszanymi pogłoskami. Dla mnie to jak bajki o wilkołaku.
Więc nie demonizujmy zasłyszanymi pogłoskami. Dla mnie to jak bajki o wilkołaku.
Sprawdziłem styki, nic nie pomogło. Pierwszy FG miał ewidentnie coś uszkodzone, odesłałem, dostałem zwrot kasy, kupiłem drugiego, działa.
Sprostowanie: no i wyszło szydło z worka, czyli moje czytanie bez zrozumienia :-D
FE/FE2 jak najbardziej potrafią działać bez baterii, dokładnie tak samo, jak FG.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.