PDA

Zobacz pełną wersję : D90 +...?



kaczuch
17-01-2010, 12:13
Cześć, mam nadzieję, że nie oberwię po głowie za ten temat...

Mam 5000 zł. Chcę kupić D90. I zastanawiam się nad szkłami do niego, które zmieściłyby się w moim budżecie. W fotojokerze D90 można dostać za 2,5 tys, więc zostaje mi drugie tyle na szkła. Co proponujecie?
Dodam, że najbardziej interesują mnie portrety, czlowiek, akty -> myślę o Nikkorze 50mm f/1.4 AF za 1148zł.
Dodatkowo chciałbym jakiś ogólny obiektyw, który zrobiłby dobre zdjęcia widoków różnych.

Macie jakieś propozycje? Jestem otwarty na wszelakie sugestie, chętnie posłucham.

Dziękuję z góry za pomoc!

Zen
17-01-2010, 12:26
Nie oberwiesz...pewnie zaraz zacznie wyliczanie jaki to fajne obiektywy można kupić. Nic nowego się nie dowiesz niż to co już napisano na forum (szukajka się kłania).
Ale jak już pytasz ....kupiłbym N 17-55/2,8. Wiem że drogi, ale dzisiaj przy parciu na D700 wielu wyprzedaje to szkło za rozsądne pieniądze.
Szkło uniwersalne i świetne pod każdym względem.

Jakubas
17-01-2010, 12:27
A co to sa widoki rozne? Stricte krajobraz?

A moze zamiast kitowego zooma pomysl nad druga stalka - konkretnie Nikkor 20/2.8 (uzywany). Wtedy masz ekwiwalenty 30mm i 75mm, to bardzo uniwersalny zestaw, praktycznie wszystko mozna nim sfotografowac, przy okazji masz dobre swiatlo i wysoka jakosc. O walorze dydaktycznym juz nawet nie wspominam.

17-55 za 1350zl? Sam chetnie kupie...

Zen
17-01-2010, 12:31
A co to sa widoki rozne? Stricte krajobraz?

A moze zamiast kitowego zooma pomysl nad druga stalka - konkretnie Nikkor 20/2.8 (uzywany). Wtedy masz ekwiwalenty 30mm i 75mm, to bardzo uniwersalny zestaw, praktycznie wszystko mozna nim sfotografowac, przy okazji masz dobre swiatlo i wysoka jakosc. O walorze dydaktycznym juz nawet nie wspominam.

17-55 za 1350zl? Sam chetnie kupie...

Czy ja pisałem że za 1350 ?. Dołożyłbym do tych 2500 zamiast kupować 50-tkę.

lazik_s
17-01-2010, 12:34
Zamiast Nikkora 50mm f/1.4 przy tak okrojonym budżecie wziąłbym Nikkora AF 50mm f/1.8 (około 500 zł - a obiektyw naprawdę zajebisty), Nikkora 35mm f/1.8 (około 740 zł), lampę Nissina Di866 (około 860 zł). Pozostałoby 400 zł na obiektyw "widokowy" np. Nikkor 18-55 VR (IMVHO lepszy by był N18-105 VR ale trzebaby dołożyć dodatkowe 400 zł)

kaczuch
17-01-2010, 12:37
Tak, chodziło mi o krajobrazy.
Przeczytałam kilka tematów podobnych do moich na Waszym forum i dużo osób pozytywnie wypowiadało się na temat N 18-105 na początek. Zaciekawił mnie ten obiektyw.
A co jeśli chodzi o tego N 50mm? Może na początek kupić sobie tańszą wersję 1.8 i zainwestować więcej w drugi obiektyw?

lazik_s
17-01-2010, 12:39
Jak chcesz robić portrety, akty itp. to kup koniecznie lampę.

kaczuch
17-01-2010, 12:43
Czuję się trochę zagubiony. Jeszcze dwa lata temu przykładałem się do zakupu D80 i wiedziałem dokładnie co chcę kupić, bardzo wiele o tym czytałem, brakowało mi tylko pieniędzy, które nagle potrzebne były na inne sprawy i tak oto fotografia w moim życiu stanęła w martwym punkcie... Teraz powracam do tego tematu i nie będę udawać, że jestem wielkim znawcą, dlatego Was pytam, bo nie chce by ktoś mnie na coś naciągnął w sklepie, a zależy mi na czymś w miarę dobrym na początek, z czym zacznę swoją przygodę z fotografią na szerszą skalę.
Teraz muszę się zorientować trochę w temacie lamp. :)

Jakubas
17-01-2010, 12:45
Myslisz o portretach- tam liczy sie rozmycie tla, bokeh, a w tej kwestii N50/1.8 to slaby zawodnik, daleko mu do wersji 1.4. To pytanie do Ciebie, czy chcesz kupic obiektywy dobry i slaby czy dwa srednie. Ja poszedlbym w pierwsza opcje, bo w koncu i tak kupisz wersje 1.4, i tak ;)

A a propos lampy, kup taka, ktora posiada CLS, czyli nikonowskie zdalne sterowanie. Byc moze powinienes kupic Nikona, a wtedy w zupelnosci wystarczy SB-600.

Zen
17-01-2010, 13:04
Czuję się trochę zagubiony. Jeszcze dwa lata temu przykładałem się do zakupu D80 i wiedziałem dokładnie co chcę kupić, bardzo wiele o tym czytałem, brakowało mi tylko pieniędzy, które nagle potrzebne były na inne sprawy i tak oto fotografia w moim życiu stanęła w martwym punkcie... Teraz powracam do tego tematu i nie będę udawać, że jestem wielkim znawcą, dlatego Was pytam, bo nie chce by ktoś mnie na coś naciągnął w sklepie, a zależy mi na czymś w miarę dobrym na początek, z czym zacznę swoją przygodę z fotografią na szerszą skalę.
Teraz muszę się zorientować trochę w temacie lamp. :)

Jeżeli nie masz doświadczenia w stałkach to raczej na początku w nie się nie pakuj. Jeżeli nawet za jakiś czas dojrzejesz do stałki to sobie ją po prostu kupisz i to ogniskową taką którą będziesz najbardziej potrzebował. Zaletą jest to że stałki są stosunkowo niedrogimi obiektywami. W tej chwili dużo Ci nie brakuje do 17-55 ale miałbyś jeden z lepszych obiektywów Nikona. Stałki 50 czy to 1,4 czy 1,8 są zachwalane bardzo ale też jednymi z obiektywów najczęściej kupowanych i sprzedawanych.

kaczuch
17-01-2010, 13:06
A co gdybym kupił: D90 z N 18-105 + N 50mm 1.4 i do tego SB-600 = 5283zł (trochę bym naciągnął budżet, ale trudno)?
Co do tego jeszcze musiałbym kupić? Jakieś karty?

Me_how
17-01-2010, 13:15
To dobry zestaw na początek. przy czym ja bym najpierw kupił karty i drugi akumulator. Odnośnie stałki, to sprawdź, jaka ogniskowa będzie Ci dopowiadać:
- szerzej, to np. N 35/1.8
- prawie portret, to np. N 50/1.4
- wężej, N 85/1.8 na przykład

kaczuch
17-01-2010, 13:19
Rozwiń temat drugiego akumulatora proszę ;)

Me_how
17-01-2010, 13:22
Co tu rozwijać. Jezeloi planujesz wyperawy w tern, to jeden akumulator to zawsze pewne ryzyko, że skończy się w najmniej odpowiednim momencie. Przy dwóch, masz spokój. Ale oczywiście nie jest to zakup obowiązkowy.

LordRamzes
17-01-2010, 13:26
d90 można kupić taniej skąpiec.pl
+
nikkor 35 f1,8
+
nikkor 85 f1,8
+
sb600 powinno starczyć jesli nie to na początek odżuć lampę :)

coroner
17-01-2010, 13:26
D90 (2450), Metz 48 AF-1 (850) i do tego dwa używane szkiełka (50/1.4 D ~850 i 18-105 ~700) i zamykasz się w kwocie 4850 z fajnym sprzętem zastosowania ogólnego i zostaje Ci jeszcze na kartę pamięci (50) i stówka w odwodzie. Z czasem kupisz gripa, choćby Alphe, i masz wypas sprzynta.


Co tu rozwijać. Jezeloi planujesz wyperawy w tern, to jeden akumulator to zawsze pewne ryzyko, że skończy się w najmniej odpowiednim momencie. Przy dwóch, masz spokój. Ale oczywiście nie jest to zakup obowiązkowy.

Jak naładuje na full to ma luz. Ja tydzień temu na WOŚP zrobiłem ponad 500 zdjęć na mrozie i wilgoci, bateria zeszła raptem do połowy. D90 to nie D200, ma moim zdaniem bardzo dobrą gospodarkę energią.

Jakubas
17-01-2010, 13:26
Jeżeli nie masz doświadczenia w stałkach to raczej na początku w nie się nie pakuj.

A z tym sie akurat nie zgodze w calej rozciaglosci... To wlasnie zooma trzeba sie nauczyc, i wlasnie zmiennoogniskowe obiektywy sa winne temu, ze ogniskowa czesto jest bezmyslnie traktowana jedynie jako wartosc "zooma".

A ze Kaczuch moze nie miec doswiadczenia w wyborze ogniskowej - od tego my jestesmy ;) Ja swoja propozycje podalem, uwazam ze jest wystarczajaca do wszystkiego, a i jeszcze z 200 zl na lampe zostanie.

Poza tym, Zen, uwazasz ze swietny skad inad, ale ciagle reporterski zoom jest do portretu lepszym wyborem niz jasna stalka?

Zen
17-01-2010, 13:31
A co gdybym kupił: D90 z N 18-105 + N 50mm 1.4 i do tego SB-600 = 5283zł (trochę bym naciągnął budżet, ale trudno)?
Co do tego jeszcze musiałbym kupić? Jakieś karty?


No właśnie zaczynasz myśleć jak większość (również ja tak samo myślałem kiedyś) że jak jakoś to będzie, byle mieć dużo rzeczy za mało kasy a tak się po prostu nie da. Efekt jest taki że masz dużo wszystkiego za to marnej jakości.
18-105...raczej sobie daruj.

Błażej
17-01-2010, 13:38
ja bym wybrał 85/1,8, 35/1,8 i sb600 - w sumie około 2600-2700zł

Zen
17-01-2010, 13:44
A z tym sie akurat nie zgodze w calej rozciaglosci... To wlasnie zooma trzeba sie nauczyc, i wlasnie zmiennoogniskowe obiektywy sa winne temu, ze ogniskowa czesto jest bezmyslnie traktowana jedynie jako wartosc "zooma".

A ze Kaczuch moze nie miec doswiadczenia w wyborze ogniskowej - od tego my jestesmy ;) Ja swoja propozycje podalem, uwazam ze jest wystarczajaca do wszystkiego, a i jeszcze z 200 zl na lampe zostanie.

Poza tym, Zen, uwazasz ze swietny skad inad, ale ciagle reporterski zoom jest do portretu lepszym wyborem niz jasna stalka?

Rzecz w tym że Kaczuch chyba raczej nie jest pewny co będzie fotografował. Czy będzie umiał docenić i wykorzystać bokeh i małą GO ?...nie sądzę, przynajmniej na początku. Jeżeli już niech spróbuje z 50/1,8 przynajmniej kosztuje niewiele i z małą stratą odsprzeda.
Z 17-55 ma jakość której nie da mu żaden inny zoom. Pokryty podstawowy zakres ogniskowych. Nic tylko się bawić fotografią .
Piszę to z własnego doświadczenia, mnie stałki nie wciągneły i raczej nie już nie będę próbował. Jedyną która mi została N60/2,8 zamierzam się pozbyć.

Jakubas
17-01-2010, 13:45
iBlazej, zestaw super, ale bardziej na FX. O ile 85 jeszcze obleci, to na dole max 24 powinny byc. A swoja droga 24/2.8 to tez bardzo fajny obiektyw.

Hm, widac to kwestia doswiadczen. Moje z kolei mowia, ze ustawienie plytkiej GO to najprostszy z efektownych i najefektowniejszy z prostych zabiegow, zeby uczynic swoje zdjecie lepszym.

A kaczuch napisal, ze interesuje go "portret, czlowiek, akty". To chyba dosc sprecyzowane zainteresowania. Polecajac polsrodki potencjalnie skazujemy go na duzo dluzsza droge do dobry zdjec.

A na koniec - nie ujmujac nic 17-55, to jednak mysle, ze w odniesieniu do jakiegokolwiek kita, po obrazku latwiej poznac 50, niz tego zooma.

kaczuch
17-01-2010, 14:13
Więc przemyślałem trochę sprawę i jestem pewien, że kupię tę 50-tkę.
Muszę jeszcze pomyśleć co dalej.

Jakubas
17-01-2010, 14:17
Ja bede obstawal przy stalkach. Troche sprzetu przez rece mi sie przewinelo, jak bedziesz mial jakies pytania, to wal smialo.

Antonioo
17-01-2010, 14:36
A ja powiem coś innego....ja na początku bym kupił d90/18-105 i pierdoły typu filtr, aku,ewent..pilot....tyle.....poużywasz.....zobacz ysz co może.....poznasz czego potrzebujesz najbardziej......inne szkła dokupisz później....a tak to jest gdybanie coooo, do czegoooo, a co będziesz fotografować, jakie ognikowe itp....po 2-3 mc....będziesz już to wiedział....

taka moja rada....

a co do kita moje zdanie takie, że przydatny jest w domu....zwłaszcza ten 18-105.....do zdjęć rodzinnych, na wycieczkę , do zdjęć pamiątkowych jak najbardziej....kupisz stałki, będziesz z deka ograniczony...przynajmniej na początku

Jakubas
17-01-2010, 14:41
A duzo fotografowales stalkami?

Antonioo
17-01-2010, 14:43
pytanie do mnie? jeżeli tak, to:

na co dzień ma styczność ze stałkami..., ale i również z własnego doświadczenia sprzedawcy w sklepie foto mówię, że 80% osób, które radziły się "znajomych" przy kupnie sprzętu poleciało na początku na stałki, i budzą się później z palcem w ...nocniku...i kupują kita....bo nie dają rady....bo w pomieszczeniu im nie złapie, bo nie mogą zoomować, "bo to śmiesznie wygląda".....autentyk......no bo jak to....w aparacie za 2-3 tys. nie ma zooma???? to gówniany kompakt za kilka stów ma a to nie ma??? i tłumacz takiemu różnicę pomiędzy kompaktem a lustrzanką......

mój wątek odbiega trochę od tematu, ale chcę jedynie nakreślić (wg. mnie zaznaczam) lepszą/łatwiejszą drogę dla osoby wchodzącej w temat fotografowania/ ew...lustrzanki..... lepszy dla amatora na początku kit...to jest moje zdanie...
pozna aparat, pozna swoje preferencje, i w końcu pozna swoje potrzeby odnośnie sprzętu....wg mnie lepsza taka ścieżka, niż od razu na głębszą wodę....

LordRamzes
17-01-2010, 14:45
A ja powiem coś innego....ja na początku bym kupił d90/18-105 i pierdoły typu filtr, aku,ewent..pilot....tyle.....poużywasz.....zobacz ysz co może.....poznasz czego potrzebujesz najbardziej......inne szkła dokupisz później....a tak to jest gdybanie coooo, do czegoooo, a co będziesz fotografować, jakie ognikowe itp....po 2-3 mc....będziesz już to wiedział....

taka moja rada....

a co do kita moje zdanie takie, że przydatny jest w domu....zwłaszcza ten 18-105.....do zdjęć rodzinnych, na wycieczkę , do zdjęć pamiątkowych jak najbardziej....kupisz stałki, będziesz z deka ograniczony...przynajmniej na początku


zgoda 18-105 faktycznie się przydaje ale.........,ale czy nie lepiej od razu zaczynać od dobrych jakościowo szkieł
moje 1 szkło to 50 F1,8 które mi starczyło na 5 miesięcy i dało się
a tak ma 35f1,8 ma dość szeroko ma 85 f1,8 na plener i portret mniam :) , a i niech nikt mi nie mówi ,że 35 nie da się krajobrazu robić bo 50 robiłem i było super :)

Jakubas
17-01-2010, 14:53
pytanie do mnie?

Mhm.

mmac
17-01-2010, 15:15
Antonioo całkiem rozsądnie radzi. Warto najpierw popróbować fotografowania aby się przekonać, w którą stronę nas ciągnie. Nasze aparaty nie używamy (szczególnie na początku) do "tworzenia sztuki". Dlatego uniwersalność czy też elastyczność jaką dają kity czy zoomy jest jak najbardziej ich zaletą. Ograniczenia, jeśli się pojawią, można pokonać później.

Rada: nie od razu musisz wydać całe 5000 PLN !!!

hawk
17-01-2010, 15:22
a co do kita moje zdanie takie, że przydatny jest w domu....zwłaszcza ten 18-105.....do zdjęć rodzinnych, na wycieczkę , do zdjęć pamiątkowych jak najbardziej....kupisz stałki, będziesz z deka ograniczony...przynajmniej na początku

Moim zdaniem 18-105 jest w ogóle nieprzydatny w domu (chyba że z lampą), gdyż jest ciemny jak noc.
Też nie zgodzę się że stałki ograniczają. Moim zdaniem uczą raczej świadomego kadrowania.

kaczuch
17-01-2010, 17:33
To ja z góry powiem, że to nie tak, że ja lustrzanki w rękach nie miałem.
3 miesiące testowałem sobie D80 z kitem kuzyna, dlatego kiedyś chciałem D80, bardzo fajnie mi się robiło nim zdjęcia, z dnia na dzień coraz więcej wiedziałem o tym aparacie i zdjęcia wychodziły ciut lepsze.
Myślę teraz o kicie, bo nie mam zielonego pojęcia co mógłbym poza tą 50-tką kupić. Ale jeśli jest szkło, które jest lepsze, cenowo zmieści się w budżecie moim to chętnie kupię takie od razu. Mogę się uczyć na ciut trudniejszym szkle, co za problem.

Zen
17-01-2010, 17:50
To ja z góry powiem, że to nie tak, że ja lustrzanki w rękach nie miałem.
3 miesiące testowałem sobie D80 z kitem kuzyna, dlatego kiedyś chciałem D80, bardzo fajnie mi się robiło nim zdjęcia, z dnia na dzień coraz więcej wiedziałem o tym aparacie i zdjęcia wychodziły ciut lepsze.
Myślę teraz o kicie, bo nie mam zielonego pojęcia co mógłbym poza tą 50-tką kupić. Ale jeśli jest szkło, które jest lepsze, cenowo zmieści się w budżecie moim to chętnie kupię takie od razu. Mogę się uczyć na ciut trudniejszym szkle, co za problem.

Skoro nie masz pojęcia to nie kupuj tego czego nie znasz. kup D90 z najtańszym kitem choćby to miało być nawet 18-55/3,5-5,6 (można nawet za mniej niż 200pln kupić) Poćwicz, poznasz przy okazji aparat. Ustaw kita na 50mm i rób tak zdjęcia nie zmieniając ogniskowej. Zobaczysz czy to Cię kręcą stałki czy nie. Nie bądż niecierpliwy. Daj sobie czas do zastanowienia. Możesz próbować robić na 20mm...30..itd.
Większość piszących tutaj ma rację radząc Ci wybór konkretnego szkła. Ale to co dla niego jest super, czy również dla Ciebie będzie super ?. Kupując tego taniego 18-55 stracisz najwyżej 200 stówy (i tak mniej niż byś stracił po odsprzedaży innego nietrafionego szkła).
Pozdrawiam.

Jakubas
17-01-2010, 18:14
Gdybym mial sie przekonac do 50mm fotografujac kitem na f/5.6, to mysle, ze szybko bym sie zrazil. Ale rozumiem, na swoich decyzjach czlowiek uczy sie najlepiej.

Skoro myslisz o portretach, ludziach itd, 50 sie przyda, nie rezygnuj z niej. I do niej faktycznie kup najtanszego kita, 18-55 bez VR za 200zl, ktory pozwoli Ci zobaczyc, jaka kolejna stalke kupic. Albo jakiego zooma zaczac szukac. Polecam skoncentrowac sie na ogniskowych 20, 24, 28, 35.

Kaczuch, jesli myslisz powaznie o zdjeciach, chcesz je robic dobrze, powinienes sie szkolic zgodnie z jakas metodologia. Metoda "stalkowa" jest dosc skuteczna, uczy myslec. A to jest najwazniejsze.

czarekk
17-01-2010, 19:08
Może wtrącę swoje trzy grosze. Moim zdaniem powinieneś kupić D90 z kitem 18-105 . Dobre szkło przyda się na wyjazdy . Dodatkowo kupiłbym coś do portretu . Osobiście mam 50 1.8D dobry stosunek ceny do jakości. Nie zdejmuję jej z body ale tylko dlatego że ostatnio robię tylko portrety we wnętrzach. (nie jakieś artystyczne tylko normalne pstryki) Przeglądając zdjęcia widzę że 50 1.4G daje ładniejszy obrazek mz. Myślę że w plenerze fajniejsze foty można zrobić na 85 1.8 ale nie jestem do końca pewien. Jak będzie ciepło przetestuję 50 w plenerze jak starczy to ok jak nie to myślę o czymś w rodzaju 105 2.8 VR. Mój najbliższy zakup to lampa bo 1.8 tez nie zawsze starcza . Fajnie można też doświetlić zdjęcia . Z lampą mam problem ale mój faworyt to SB-900. Nie lubię jak mnie coś ogranicza .
Moje zestawy to
D90 + 18-105 + 35 1.8 , 85 1.8 + SB-900
lub
D90 +18-105 + 50 1.8 + 105 2.8 VR SB-900
Nie musisz kupować wszystkiego od razu
Proponuję na początek
D90 + 18-105 +SB-900 ( lub SB-600 - jak szkoda kasy ) jak ci się spodoba to już będziesz wiedział jakie ogniskowe potrzebujesz. i kupisz odpowiednią stałkę

Pozdrawiam
Czarek

kaczuch
18-01-2010, 13:18
Myślę, że dużo też mi się rozjaśni w głowie, gdy pójdę do sklepu i pomacam sobie sprzęt, przyjrzę mu się. Nie ma co się spieszyć, bo nie chce wydać kasy i później żałować. D90 na pewno kupię, co do 50-tki też jestem przekonany. Muszę tylko pomyśleć o innym obiektywie jeszcze.

pawelpiotrm
18-01-2010, 13:34
Sprawdz ile Cię wyniesie 18-105 w zestawie. Jak poniżej 600 PLN to kup też ten zestaw. Jako użytkownik D90 jestem przekonany, że na początek ten zestaw + 50 1,4 będzie tym, który da Ci największe możliwości. A jak oczywiście kasy starczy to do tego lampę ( ja dokupiłem SB900 i jest dobrze ;-)

Pozdr

Ronol
19-01-2010, 16:47
Czytam te odpowiedzi - i tak szczerze przyznam - że podejście niektórych mnie porażą. Zapytam czy uważacie, że gość który jeszcze nawet nie ma body.. (kaczuch - szacun dla Ciebie i sie nie obraź na to) ale aby nauczyć się robienia zdjęć..to faktycznie 2-3 miesiące nie starczą ..myśle, że po roku dojdzie do wprawy i wtedy ew zacznie myśleć w którą stroną będzie podążał. W takim momencie chyba dobrym posunięciem będzie podsuniecie pomysłu najprostrzego w realizacji - zestaw d90 + 18-105 + lampa

kaczuch - jak TY sie w ogole na fotografię zapatrujesz ? to jest pierwsze wejście.. ? jakieś doświadczenie ? może wyjść na to, że 18-105 zagości na prawdę u Ciebie na długo...
A stałkę jak możesz to proszę pożycz od kogoś... za nim wydasz kase..

Hosaka
20-01-2010, 02:00
dorzucę swoje... moim zdaniem kit 18-105 plus lampa, jest dobrym zakupem na początek zabawy z fotografią.
Potem jak sama zabawa stanie się czymś poważniejszym - pasją, sposobem na spędzanie każdego wolnego dnia, wtedy polecam dokupić taką stałkę 50 mm f. poniżej 2.
Daj sobie parę miesięcy, nie wydawaj kasy od razu. Dokupywanie sprzętu naprawdę potrafi dać radość, jak będziesz miał od razu nie będzie tej frajdy.

Po za tym, same szkła i body to nie wszystko. Karty pamięci, dodatkowy akumulator, jakaś torba lub plecak na sprzęt obecny i przyszłe szkła, filtr np. polaryzacyjny, statyw, może nawet pilot lub wężyk - to wszystko kosztuje a już na samym początku się przyda, część wręcz będzie konieczna.

enkipenki
22-01-2010, 09:32
Moim zdaniem 18-105 jest w ogóle nieprzydatny w domu (chyba że z lampą), gdyż jest ciemny jak noc.
Też nie zgodzę się że stałki ograniczają. Moim zdaniem uczą raczej świadomego kadrowania.

to może i ja coś tu dodam ... drogi hawku - sam posiadam zestaw jak w mojej stopce i gadanie, że 18-105 jest ciemny jak tabaka w rogu jest mocna przesadą... z możliwościami jakie daje w tej chwili aparat cyfrowy typu D90 jest to bardzo dobry obiektyw. Zapytam - do czego służy ISO w aparacie???? po to żeby było czy po to, żeby go używać??? w pomieszczeniach nastawa np 640 ISO i fota pozostaje nie ruszona, dodając do tego akceptowalny poziom szumów z doskonałej matrycy CMOS i system VR wszystko jest git. To naprawdę dobry obiektyw do nauki ale i nie tylko, fakt, do portretu są inne szkła , kitem nie wyjdzie tak piękny bokeh jak 85tką ... ale stałki można dokupywać sukcesywnie, w miarę nabywania doświadczenia. Mając do dyspozycji zoom w zakresie 18 - 105 autor wątku sam zdecyduje w trakcie fotkowania jakie ogniskowe będą mu potrzebne i wtedy wybierze sobie odpowiednie stałki. Reasumując moja propozycja jest taka : Nikon D90 + Nikkor 18-105 + lampa Nissin Di622 (po co droga SB600?) - taki zestaw kosztuje 4000 zł - zostaje tysiak a więc proponuje jeszcze filtr polaryzacyjny ,- to podstawa przy fotografii krajobrazowej i warto na niego też wydać troche więcej - ja używam Marumi slim dhg, to bardzo dobry filtr i z pełna odpowiedzialnością go polecam , choć fakt, nie jest tani (jakieś 200zł z hakiem chyba) Za resztę kaski , jeśli już chcesz koniecznie zobaczyć co to stałka polecam 50 1.8 - na forum znajdziesz gdzieś porównanie 1.8 i 1.4 , i powiem Ci, że różnicy jako jeszcze laik nie zauważysz....zauważysz za to różnicę w cenie :-)))) 1.4 jest dwa razy droższy... Pozdrawiam i służę radą i pomoca!!!!

lazik_s
22-01-2010, 21:15
A po co wogóle polemizować "z tymi zapaleńcami" od ciemności jak noc i stałek?
Podam fajny przykład z kalendarza Nikoniarze na 2010 rok:
1. styczeń N18-200 f/3.5-5.6
2. luty N500 f/4
3. marzec 18-70 f/3.5-4.5
4. kwiecień T90 f/2.8
5. maj N70-200 f/2.8
6. czerwiec N80-200 f/2.8
7. lipiec N70-300 f/4.5-5.6
8. sierpień N105 f/2
9. wrzesień N70-300 f/4.5-5.6
10. październik N14-24 f/2.8
11. listopad 17-55 f/2.8
12. grudzień N60 f/2.8

Jakubas
22-01-2010, 22:11
1 - architektura
3 - landszaft
7 - detal
9 - landszaft

Tyle a propos ciemnych obiektywow, o czym juz zapomniales wspomniec.
W kalendarzu sa dwa portrety, jeden wykonany 105/2, a drugi 60/2.8. To sie nazywa manipulacja faktami.

Mam wrazenie, ze sporo osob, ktore odradzaja kupno tego czy tamtego obiektywu, wypowiada sie mimo braku jakiegokolwiek doswiadczenia z rzeczonym sprzetem.

lazik_s
23-01-2010, 00:30
1 - architektura
3 - landszaft
7 - detal
9 - landszaft

Tyle a propos ciemnych obiektywow, o czym juz zapomniales wspomniec.
Jakbym tak opisywał to pewnie jeszcze szerzej opisał tą jedynkę, której mała ilość światła zupełnie nie przeszkadzała do uzyskania zajebistego efektu.


W kalendarzu sa dwa portrety, jeden wykonany 105/2, a drugi 60/2.8. To sie nazywa manipulacja faktami.
Słucham? To chyba ty manipulujesz faktami! Ja podałem gołe dane jakimi obiektywami były pstryknięte zdjęcia do kalendarza. Nie ma w tym żadnego podziału na charakter zdjęcia bo nie o to chodzi by pokazać czym "coś" zostało zrobione, a jedynie pokazać, że zdjęcia robione zoomami z f>3 bez problemu są godne uwagi - co pokazuje wybranie niektórych do kalendarza. Nikt na pewno nie sugerował się typem obiektywu a jedynie jakością fotki. I mogę się założyć z tobą, że na tym forum też bym znalazł wiele zdjęć portretowych wykonanych zoomem z f>3 i nie odbiegającym tym z kalendarza pstrykanych stałkami.

Jakubas
23-01-2010, 00:54
Chodzi mi o to, ze kazde z wyszczegolnionych przeze mnie zdjec jest wykonane na f znacznie wiekszym, niz minimalne. Nie ma roznicy, czy zdjecia byly robione obiektywem f/1 czy f/5,6, bo i tak byly przymkniete do wartosci rzedu 8,11,16, lub nawet wiecej. A juz na pewno w pierwszym uzyty byl statyw.

I jak to sie ma do dylematu kaczucha, ktory poszukuje szkla do portretu, gdzie zdjecia wykonuje sie z reki na malych przeslonach nie dlatego, ze jest ciemno, tylko dlatego, zeby uzyskac mala GO? Zmierzam do tego, ze dyskusja zeszla na droge ku udowodnieniu, ze 18-105 jest fajnym szklem na poczatek, a powinna zmierzac do tego, by odpowiedziec jakie szklo jest najlepsze do portretu, bo takie bylo pytanie autora watku. Ato ze mozna zrobic dobry portret ciemnym zoomem, tego nie neguje. Ale skoro juz chcemy robic portrety, to fajnie miec wybor i moc robic zdjecia z papierowa GO na f/1.4 i w studiu na f/11.

Kiedys chyba robin102 mial w stopce taki tekst - "Fotoamator krecac zoomem tak sie napina, ze wogole nie puszcza bakow. Te baki wedruja do glowy i tak sie rodza posrane pomysly na kadry.". Oczywiscie sa wyjatki, ale ogolnie bardzo duzo w tym racji.
Z punktu widzenia nauki kadrowania, stalka zawsze bedzie lepsza. Geniuszy, ktorym to nie robi roznicy, mozemy chwilowo pominac w tej dyskusji, poniewaz ich ilosc miesci sie w granicach bledu statystycznego.

Ronol
23-01-2010, 01:04
Kiedys chyba robin102 mial w stopce taki tekst - "Fotoamator krecac zoomem tak sie napina, ze wogole nie puszcza bakow. Te baki wedruja do glowy i tak sie rodza posrane pomysly na kadry.". Oczywiscie sa wyjatki, ale ogolnie bardzo duzo w tym racji. .

mianuję to do OSCARA :)
Sorry za OT ale nie mogłem się powstrzymać :)

ryszkut
23-01-2010, 01:17
brawo dla robina...
a co do tematu, to powoli tracę nadzieję. znowu wątek tasiemiec traktujący o tym samym - który kit jest fajny, stałka vs zoom, uniwersalne rady kazdego profesjonalnego amatora....
ludzie! ile można???

Jakubas
23-01-2010, 01:41
Niestety, chec udowodnienia, ze "moje jest przenajlepsze" zbyt czesto bierze gore nad racjonalnym podejsciem do tematu...

kh29228
23-01-2010, 02:46
Fotoamator krecac zoomem tak sie napina, ze wogole nie puszcza bakow. Te baki wedruja do glowy i tak sie rodza posrane pomysly na kadry.

wreszcie Robin przekazał nam coś mądrego:)

lazik_s
23-01-2010, 10:02
I jak to sie ma do dylematu kaczucha, ktory poszukuje szkla do portretu,
Czyżby? Cytat z pierwszego postu: "Dodatkowo chciałbym jakiś ogólny obiektyw, który zrobiłby dobre zdjęcia widoków różnych."

Jakubas
23-01-2010, 10:27
? A jak to sie ma do tych wszystkich postow, w ktorych ludzie odradzaja kupno 50, albo doradzaja wersje 1.8? Ja o tym pisze.

lazik_s
23-01-2010, 10:38
? A jak to sie ma do tych wszystkich postow, w ktorych ludzie odradzaja kupno 50, albo doradzaja wersje 1.8? Ja o tym pisze.
Ano tak, że w pierwszym poście jest dodatkowo jeden wrunek. Cytacik: "Mam 5000 zł. (...) W fotojokerze D90 można dostać za 2,5 tys, więc zostaje mi drugie tyle na szkła. Co proponujecie? "
N50 f/1.8 czy f/1.4 IMVHO średnio się nadaje jako "jakiś ogólny obiektyw, który zrobiłby dobre zdjęcia widoków różnych". Przy ograniczeniu 2,5 tyś jednak coś trzeba wybrać by zaspokoić wszystkie pragnienia kaczucha. I jak widać każdy ma inne podejście do tematu.

Jakubas
23-01-2010, 10:58
I jak widać każdy ma inne podejście do tematu.

Jak zawsze: jakosc vs ilosc.

lazik_s
23-01-2010, 11:22
Jak zawsze: jakosc vs ilosc.
Czyli pójdźmy w twoją ulubioną jakość i załóżmy tak jak w pierwszym poście:
1. Mamy 2500 zł
2. Robimy portretówki
3. Chcemy szkło ogólne - widokowe

I teraz posłużmy się chociażby zestawieniem z przytoczonego już tutaj kalendarza (w nim są praktycznie wszystkie rodzaje fotografii jakie chce kaczuch i zapewne twój aspekt jakościowy spełniają?). Co z tych szkieł wybierzesz by spełnić JAKOŚĆ i koniecznie 3 powyższe punkty na raz:
1. Nikon AF-S 18-200 f/3.5-5.6 G DX VR IF-ED - 1950zł
2. Nikkor AF-S VR 500mm f/4G ED - 29000zł
3. Nikon AF-S DX Nikkor 18-70mm f/3.5-4.5G IF-ED - 859zł
4. Tamron AF 90 mm SP F/2.8 Di Makro - 1588zł
5. Nikon Nikkor 70-200mm f/2.8G AF-S ED VR II - 8049zł
6. NIKON - Nikkor AF Zoom-Nikkor 80-200 f/2.8 D ED - 3880zł
7. NIKON 70-300MM F4.5-5.6G AF-S VR IF-ED - 1608zł
8. Nikkor AF DC 105mm f/2D - 3899zł
9. Nikkor AF-S 14-24mm f/2.8 G ED - 6287zł
10. Nikkor AF-S 17-55mm f/2.8G ED-IF DX - 4888zł
11. NIKKOR 60mm AF-S Micro F/2.8 G ED - 1898zł

Myślę, że to już da ci do myślenia, iż w budżetowym podejściu i spełnieniu kolejnych warunków 2 i 3 pozostaje ci odstąpić od skazanej na porażkę ewangelizacji jakościowo-stałkowej.

hawk
23-01-2010, 11:41
A po co wogóle polemizować "z tymi zapaleńcami" od ciemności jak noc i stałek?


A czy ja komukolwiek bronię kupować to szkło? Wyraziłem swoją opinię i od razu zostałem "zaszufladkowany". Nie ja będę tym robił zdjęcia więc mnie to jest wszystko jedno. Sam miałem ten obiektyw przez kilka miesięcy i sprzedałem z powodów wymienionych wyżej. Nie lubię być ograniczany warunkami dlatego wolę jasne szkła.

Jakubas
23-01-2010, 12:01
Lazik, ale o czym Ty piszesz? Ja staram sie tylko powiedziec, wbrew temu, co lansuja niektorzy, ze 50/1.4 jest dobrym wyborem. Nie wiem czy obczailes ten watek nalezycie, ale po drodze zrezygnowalem z 2 stalek i sam polecilem kita. Wiec o co chodzi? Ze nie podoba mi sie, ze niektorzy mowia "kup kita, bo ja nie mam 50 i mi starcza" albo "kup 50/1.8, 1.4 wprawdzie nie mialem, ale mam wersje 1.8 i jest super"?

Podsumowujac - nie jestem przeciew 18-105, tylko przeciw odradzaniu 50/1.4. Jakbym ewangelizowal, to dalej obstawalbym przy dwoch stalkach, ktore przy odrobinie wprawy starcza do wszystkiego. Po prostu Robin ma racje.

kaczuch
23-01-2010, 17:08
Widzę, że niezła dyskusja tu się rozwinęła ;)

Ja przemyślałem sprawę dość głęboko i postanowiłem, że na początek kupię d90 z kitem 18-105 i 50mm 1.4.
Jak ktoś powiedział, przy odrobinie wprawy, kitem można wszystko zrobić to po pierwsze, po drugie na pewno trochę czasu minie, zanim się oswoję z tym sprzętem i mogę z powodzeniem eksperymentować i uczyć się na kicie. A tę stałkę i tak kupię, czy jutro, czy za rok, jestem przekonany, więc mogę już teraz zacząć się z nią oswajać. Po trzech miesiącach myślę, że wszystko mi się wykrystalizuje i będę mógł decydować co tu dokupić, co mi jeszcze potrzeba, poodkładam jeszcze kasy i zobaczymy, myślę, że wtedy na wiele pytań będę mógł już sobie sam odpowiedzieć.

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. :-)

Jakubas
23-01-2010, 17:16
No i tyle w temacie :) powodzenia

kaczuch
23-01-2010, 18:53
Dzięki ;)

Neemeste
23-01-2010, 20:40
Witajcie wszyscy Piszę do WAS z prośbą o POMOC.... Mam puchę d90 i stałkę 50 1.8 .... Przygodę z fot. cyfrową zaczęłam dopiero w tym roku a konkretnie jakieś 3 tyg temu ( Wcześniej uczyłam się na odziedziczonej w spadku Praktice MTL3...) To taki skok w nową epokę Ale wracając do tematu.... Jako że jestem studentką... a co za tym idzie fundusze bez szału... zdecydowałam się w końcu na przesiadkę "w inny wymiar" i kupiłam D90 ( jako że zawsze miałam sentyment do nikona-skąd nie wiem nie pytajcie ) w każdym razie nie chciałam zbytnio KIT-owego N18-105.... choć szkło przyzwoite to ten plastik..... ehh nie ważne kupiłam na początek 50-tkę 1.8 ( wiadomo lepiej by było z 1,4 ale fundusze ograniczone) Wszystko by było fajnie bo na upartego i na 50 można zrobić całkiem ciekawe zdjęcia zanim się nie rozbuduje zestawu jakoś sensownie....( $ ) Teraz nadarzyła się okazja do zwiedzenia w okolicach czerwca Anglii-Walii-Irlandii ( z największym naciskiem na to ostatnie gdyż mam Ku-ku na punkcie kultury i historii tego kraju) No właśnie ...fajnie by było mieć pamiątkę.... ale nie oszukujmy się z 50 dużo nie poczaruję.... Dlatego szukam czegoś w zakresie poniżej..... i tutaj pojawia się źródło mojego dylematu....

Jako że fundusze ograniczone a i sam wyjazd wiąże się bezpośrednio z kosztami muszę "coś" wykombinować do wyjazdu... przebrnęło mi przez myśl nawet wspomniane 18-105... ale ta opcja nie bardzo mi się uśmiecha...gdyż wiem że jak pojawiłaby się kasa to poszło by w pierwszym rzucie do wymiany...a fajnie by było zrobić to z głową...tak żeby nie żonglować słoikami....

Jestem przyzwyczajona do jasnych szkiełek-głownie stałek...więc przesiadka na ciemność to też ciut inna bajka... a wiadomo taka wycieczka to głównie klify...widoki etc... W związku z tym pojawił się motyw pt. Skoro coś szerszego i takiego by nie trzeba było zmieniać w najbliższym czasie to może (wspomniany w temacie ) Tamek 17-50 2.8 (szczyt możliwości finansowych) ew....tansza sigma 17-70...(tyle ze to juz ze zmiennym swiatłem...) Przeczytałam sporo wątków na temat owych słoików i szczerze mówiąc im wiecej czytam tym wiekszy mixer mam w głowie.... tu problemy z celnością...tu z praca af...etc
Zaczęłam się nawet zastanawiać czy nie olać tego wszystkiego nie kupic 35 1.8 (która później też się przyda nie raz ) i nie kombinować w czasie wyjazdu tylko 2 stałkami 35 i 50 - chociaż to bez cudów nie ukrywajmy... ( wiadomo dla upartego nie ma rzeczy niemożliwych ale jak można ułatwić sobie życie to dlaczego nie... )

A może jeszcze jakaś inna opcja ? ( W ostateczności myślałam żeby kupić 35 1.8 i jak mnie przycisnie przed samym wyjazdem to najwyżej w ramach ratunku kupić gówniany 18-55... na wypadek gdyby nie dało rady ogarnąć wszystkiego (2 stałkami) a wiadomo to wydatek rzędu 200 zł więc i żal by nie było ... albo tą plastikową zabaweczkę..18-105 w ostateczności.... Wrrr już sama nie wiem :/

Pojęcia już nie mam jak z tego wybrnąć..tak jak mówie 1.500 to max jaki jestem w stanie osiągnąć do czasu wyjazdu ( czytaj z włączeniem diety wara od gara... cieżkie życie studenta jest niestety )

Gdybyście stali przed takim dylematem ( delikatnie mówiąc "lekko" pod ścianą...) co byście wybrali ?
Dodam że nie wchodza w grę tylko podane powyżej opcje....jestem otwarta na propozycję również wśród używek....tyle tylko że zależy mi na tym aby kupić coś i nie koniecznie zmieniać to zaraz po powrocie ... lepiej kupić coś co bardziej się później przyda a się pomęczyć....

Także zdaje się na WAS- POMOCY !!!!!!

Walle
23-01-2010, 22:44
@Neemeste
Jak nie ma miedzi, to .... ;-)
1.Może używana Sigma lub Tokina z zakresem 10-24mm? Do widoczków będzie super i po powrocie też się przyda, a przy okazji pokryjesz sobie dolny zakres ogniskowych.
2. Wariant minimum. Nikkor 18-55 VR. Używkę w idealnym stanie można dorwać za 350 zł i od biedy, trochę przymknięty, produkuje całkiem niezłe obrazki. Oczywiście jak na swoją cenę.
3. ...... sto innych możliwości.

Mariusz888
23-01-2010, 23:15
Ja tam trochę za Walle polecę coś szerokiego do 50 :) cała Florencję obleciałem z 1,5 miesiąca temu za pomocą Sigmy 10-20/4-5.6 + Nikkor 50/1.8 :) wcale nie czułem braku tych ogniskowych pośrodku :) i powiem Ci, że ponownie mógłbym tam pojechać z takim samym zestawem - mimo że początkowo miałem pewne obawy "czy starczy" :)

Neemeste
23-01-2010, 23:46
Walle...wiem że bez miedzi ... Bo ma się albo rybki albo akwarium... ;) Nie oczekuję cudów bądźmy realistami :D Chodzi tylko o to by oblecieć wyprawę na wyspy i przywieźć coś sensownego a nie mass produkcje jakości zdjęć "przy kotlecie" bo chyba bym się zapłakała mając jedną z nielicznych(podejrzewam) okazji do takiej podróży i pamiątkę w postaci mega kiszki... aż żal by bylo patrzeć żeby człowieka szlag jasny nie trafił :D

Jakubas
24-01-2010, 00:01
Tokina 12-24 to dobrze zbudowany, porzadny optycznie obiektyw. W komplecie z 50 calkiem cacy zestawik.

Mozesz poszukac rewelacyjnego Nikkora 18-35, ale z uwagi na to, ze to sloik FX, moze byc ciezko ze znalezieniem uzywki.

Jesli stalki, to Nikkor 20 lub 24, oba ze swiatlem 2.8, optycznie to stare konstrukcje, ale nie powinny Cie rozczarowac.

Tamron 17-50, mimo ze bardzo chwalony i dobry optycznie, strasznie mnie irytowal i szybko sie go pozbylem. Mialem wersje AF i chyba nie pasowalo mi jej wykonanie. Podejrzewam, ze podobnie moze byc z Tamronem 17-35, ale tego akurat nie mialem.

Ogolnie opcji jest duzo, zwlaszcza wliczajac w to kity. Powinnas choc troche zawezic pole poszukiwan - chocby czy interesuje Cie szeroki, czy ultra-szeroki kat. Ja np nie do konca lubie ultra -szeroki i bedac na Twoim miejscu szukalbym Nikkora 18-35. Jesli nie znalazlbym, zastanowilbym sie nad Nikkorem 20/2.8, w dalszej kolejnosci nad Tokina. Chyba, ze lubisz UWA, wtedy Tokina bedzie jak znalazl.

Neemeste
24-01-2010, 00:17
UWA raczej rzadko był przeze mnie wykorzystywany wcześniej bardziej skłaniałam się ku nieco wyższym wartościom....
Nikkor 18-35 ciekawa opcja...z tym tylko "ale" w postaci dostępności i ceny... ciężko z wyniuchaniem używki a nówka w zakresie niestety nieosiągalnym ....czyli ponad 2k... z 20 2.8 sytuacja wygląda podobnie.... Panowie zejdźmy na Ziemię :D

Jakubas
24-01-2010, 00:50
Tzn ja pisalem tylko o uzywkach :) A z tej perspektywy pojawia sie duzo mozliwosci... 18-35 i 20/2.8 to +-1200 zl. 24 jest wogole smiesznie tanie, bo wersja bez D to jakies 700-800zl. Ale to juz jednak dosc wasko. Z tego samego powodu nie proponuje 35, chociaz to swietne szklo.

Jesli obiektyw jest w dobrym stanie wizualnym, nie ma AF-Sa i do tego jest szerokim katem, to warto tylko zerknac na sampla z pelnej dziury i mozna brac.

Walle
24-01-2010, 11:24
Walle...wiem że bez miedzi ... Bo ma się albo rybki albo akwarium... ;) Nie oczekuję cudów bądźmy realistami :D Chodzi tylko o to by oblecieć wyprawę na wyspy i przywieźć coś sensownego a nie mass produkcje jakości zdjęć "przy kotlecie" bo chyba bym się zapłakała mając jedną z nielicznych(podejrzewam) okazji do takiej podróży i pamiątkę w postaci mega kiszki... aż żal by było patrzeć żeby człowieka szlag jasny nie trafił :D

Trochę dramatyzujesz;-).

Myślę, że w Twojej sytuacji musisz iść na kompromisy, bo jak piszesz, masz ograniczony budżet.
Zresztą chyba nie potrzebnie z góry zakładasz, że to szkło, które teraz kupisz będzie docelowe.
Podejdź do tego zadaniowo, masz mało pieniędzy i konkretny cel, kup takie szkło jakie pozwoli Ci go zrealizować.
Moim zdaniem najbardziej przyda Ci się coś szerokiego do miasta, w plener i do wnętrz, dlatego polecam Sigmę 10-20 lub Tokinę 12-24 lub jakiegoś szerokiego Tamrona.
OK, mogą być też wspomniane wyżej szerokie stałki.
W komplecie z posiadaną N50/1.8 powinnaś dać sobie radę w większości sytuacji.

Inne rozwiązanie, to zakup jakiegoś szkła ultra uniwersalnego, np. N18-200 VR
Widziałem zdjęcia z wojaży moich znajomych zrobione tym obiektywem i na prawdę byłem pod wrażeniem.
Przy możliwościach dzisiejszych korpusów, rozdzielczościach, wysokich ISO,VR-ach, można robić cuda, jeśli się umie fotografować.
Niestety jak ktoś posiedzi tu na forum chwilę, to może dojść do wniosku, że bez body za 8k i kompletu obiektywów f/0,9 nie da się robić zdjęć;-)

Teraz mały OT.
Kilka lat temu szwagier mojego kolegi z pracy wyjechał na tydzień do Tokio, na szkolenie (szczęściarz).
Miał ze sobą wyłącznie d80+N50/1.8D i przywiózł piękną kolekcję zdjęć z życia miasta.
No, ale on nie czytał tego forum i nie wiedział jakim jest nieszczęśliwcem.
Nikt mu pewnie nie powiedział, że tak się nie da, że DX+ 50mm, to nijaki kąt itp ;-)

Jakubas
24-01-2010, 11:54
Bardzo fajny OT, Walle. Najczesciej jest tak, ze im bardziej mamy zwiazane rece, lepiej operujemy tym, co mamy. Dlatego ogolnie w tym watku polecam dwie stalki, bo to dostatecznie duzo, zeby ogarnac wszystko, i na tyle malo, zeby sie nie pogubic. Poza tym niewiele miejsca wszystko zajmuje.

Ja np na codzien korzystam tylko i wylacznie z FX + 35/2. Na okazje pt niedzielny spacer zabieram do tego 85 lub 180. Z calej reszty sprzetu korzystam tylko i wylacznie w pracy, bo jest za ciezki, za wielki, rzuca sie w oczy i ogolnie nie chce mi sie tego nosic.

Neemeste
24-01-2010, 14:06
Nie wychodzę z założenia że bez puchy za 8k nie da się robić zdjęć bo widziałam naprawdę MEGA zdjęcia z małpki... tyle tylko że o ile pomysł i kadr były CACY to jakościowo pozostawiały wiele do życzenia... i właśnie w tym kontekście żal by było patrzeć na te foty później.... Nie wiem czy się zrozumieliśmy ale inaczej wytłumaczyć tego nie potrafię :D Jak wcześniej, czyt. w pierwszym poście, jednym z wyjść było dokupienie jeszcze jednej stałki i radzenie sobie tym co mam. Wiadomo że jak się chce to się da ;) A swoją drogą gdyby się okazało że bez body za 8k i szkieł 0.9 nie da się robić zdjęć....to wszyscy bylibyśmy w d**** ;)

A wracając do tematu : za szerokim kątem typu tokina będę się rozglądać aczkolwiek nie jest łatwo dorwać w miarę zadbany i w rozsądnej cenie.
Unishit : uznaję jako ostateczność bo jak coś jest do wszystkiego to jest tak na prawdę do niczego....
Dokupienie drugiej stałki jak na razie wydaje się być rozsądną alternatywą w razie nie znalezienia w/w używki Tokiny.

Na całe szczęście... do wyjazdu pozostało jeszcze trochę czasu...więc w ramach przerw w myśleniu nad słojem będę kompletować inne bibeloty typu dodatkowy aku, karty pam, plecaczek i całą resztę gratów.