PDA

Zobacz pełną wersję : Ddr3



Badol
13-01-2010, 13:10
Witam,
złożyłem dosłownie 2 mieś. temu nowego kompa i posypał mi się ram (OCZ REAPER - DDR3 1600 CL7). Po 1min. na memtest pokazał ponad 20tyś. błędów. Nie będę ukrywał, że mocno osłabiło to moje zaufanie do tej firmy a właściwie skreśliło ją totalnie.
Zastanawiam się nad wymianą i upatrzyłem sobie dwa modele w podobnej cenie. Co byście wybrali?

GEIL DDR3 4096MB 1600MHZ 2x2048MB CL8

PATRIOT DDR3 4GB 1600MHZ 2x2GB CL7 VIPER INTEL XMP

Z góry dziękuję za wszelkie porady itd.


Pozdr.

Kyle
13-01-2010, 13:20
Nominalne napięcie pamięci DDR3 zgodne ze spec. to 1,5V - wybierz modele które mają takie napięcie/najbardziej zbliżone.

Tom01
13-01-2010, 14:03
OCZ (...) Nie będę ukrywał, że mocno osłabiło to moje zaufanie do tej firmy a właściwie skreśliło ją totalnie.

To jakoś specjalnie dziwne nie jest. Z niewiadomych przyczyn OCZ w krótkim czasie zaskarbił sobie łaski całych rzeszy składaczy. Prawdopodobnie dlatego że moduły mają ogromną tolerancję zależności czasowych przebiegu sygnału. Znaczy to że działa z najbardziej dziadowskimi płytami na rynku. Z lepszymi niekoniecznie, w sprzęcie średniej i wyższej klasy próba włożenia takiego modułu może kończyć się komunikatem o błędzie. Tak czy siak jest to lipa, którą najlepiej omijać szerokim łukiem. Bezpiecznym zakupem jest Kingston, nawet tanie moduły ValueRam.

motyl
13-01-2010, 14:37
Producent płyty głównej podaje jakie rodzaje pamięci zaleca i najlepiej takie używać. Minimalizuje to szanse na późniejsze kłopoty.

wigi
13-01-2010, 16:06
Napisz do jakiej płyty/procesora będziesz ich używał, bo te Patrioty mają chyba podwyższone napięcie i do platformy P55 nie nadadzą się za bardzo (ale Sector5 będą już OK).

Badol
14-01-2010, 11:59
No więc tak
płyta GIGABYTE GA-EP43T-UD3L Intel P43 Socket 775 (DDR3)
Procek dual core 3GH o oznaczeniu chyba 8400.
Wcześniej miałem w dwóch kompach miałem żelki ale te OCZ miały całkiem fajne parametry i się skusiłem... :( I teraz nie wiem czy różnica CL7 a CL8 będzie dla mnie bardzo istotna. Na kompie to chodzi głównie PS, net, filmy i kilka innych rzeczy czyli bez jakiegoś terroru.

Pozdr.

dem
15-01-2010, 17:33
Ustaw w biosie, z palca, napięcie dla kości ram takie, jakie zaleca producent kości pamięci.

Badol
19-01-2010, 22:02
Napięcie powinno ustawić się z automatu (ustawienie w bios raczej przy podkręcaniu). Ale nie o to pytałem :) Jak widzę sam będę musiał podjąć decyzję i to pewnie jutro.

Articool
20-01-2010, 23:22
Polecam firmę Kingston. Mnie jeszcze nie zawiodła.

Kyle
21-01-2010, 08:51
Też polecam kingston (zwykłe Value Ram ... mają napięcie standardowe 1,5V).

wacki4
21-01-2010, 11:25
Napięcie powinno ustawić się z automatu (ustawienie w bios raczej przy podkręcaniu). Ale nie o to pytałem :) Jak widzę sam będę musiał podjąć decyzję i to pewnie jutro.

jesteś w błędzie - pamięci ocz chociażby wymagają dużo wyższego napięcia od standardowych kostek, a laicy potem mówią że 'nie działa' 'są kiepskie'. a gdyby tak przyrównać którąkolwiek z kostek ocz-a do kingstona, gdzie właściwie tylko hyperx mają sens, albo już w ogóle do valueram... to jak przyrównać malucha do mercedesa.

Kyle
21-01-2010, 12:02
jesteś w błędzie - pamięci ocz chociażby wymagają dużo wyższego napięcia od standardowych kostek, a laicy potem mówią że 'nie działa' 'są kiepskie'. a gdyby tak przyrównać którąkolwiek z kostek ocz-a do kingstona, gdzie właściwie tylko hyperx mają sens, albo już w ogóle do valueram... to jak przyrównać malucha do mercedesa.Też uważam że kostki wymagające podniesionego napięcia ponad normę to "maluchy" ;]

Tom01
21-01-2010, 12:31
pamięci ocz chociażby wymagają dużo wyższego napięcia od standardowych kostek, a laicy potem mówią że 'nie działa' 'są kiepskie'.

Skoro nie działają właściwie w zakresie standardowych parametrów to są kiepskie. Co więcej z tej samej partii niektóre działają niektóre nie.

wacki4
21-01-2010, 15:31
Tom01 - standardowy zakres parametrów dla każdej kostki może być inny. kupując masz informacje jakie parametry ma produkt. nie kupisz raczej garażu na samochód osobowy by zaparkować w nim autobus.

nigdy nie spotkałem się z uszkodzonymi oczami a sporo przeszło ich przez moje ręce. za to kingstonów padniętych albo sypiących błędy widziałem multum. zresztą, skoro taki ocz produkuje kicz to zapewne dla ciebie kiczem jest też crucial czy inne firmy których na polskim rynku raczej nie widać. a to przecież podobna klasa produktu, i jak ocz-e potrzebują też wyższego napięcia - o czym informuje instrukcja czy tabliczka znamionowa.


Też uważam że kostki wymagające podniesionego napięcia ponad normę to "maluchy" ;]tu raczej moje porównanie było odwrotne, ale skoro wolisz tak... to powodzenia.

dem
22-01-2010, 11:11
Jeśli ktoś z tu obecnych pamięta czasy ddr1, to słyszał zapewne o legendarnych kościach BH-5. To były najlepsze pod każdym względem kości w tamtym czasie. Tylko, że wymagały podniesionego napięcia, bo inaczej sypały błędami. Pamiętam jak sprzedawałem swoje sztuki na allegro i kupujący miał do mnie spore pretensje, że sprzedałem mu uszkodzone ramy. Więc poprosiłem go grzecznie, aby odczytał z kości zalecane minimalne napięcie i ustawił takie w biosie. Po tym zabiegu był zachwycony pamięciami, które z nominalnych 200MHz, działały bez problemu na 290MHz 2-2-2-5.

PS. Zapamiętać należy, że automatyczne ustawienia czegokolwiek w biosie nie są najlepszym, a już z pewnością nie optymalnym, rozwiązaniem. Ustawienia takie są ustawieniami bezpiecznymi, i w 95% wypadków nie wykorzystują pełnej możliwości sprzętu.

Kyle
22-01-2010, 11:36
PS. Zapamiętać należy, że automatyczne ustawienia czegokolwiek w biosie nie są najlepszym, a już z pewnością nie optymalnym, rozwiązaniem.
Bzdura. Prędzej można powiedzieć że błędne/nieoptymalne ustawienia zapisane w SPD są domeną kiepskich pamięci.

Tom01
22-01-2010, 11:40
PS. Zapamiętać należy, że automatyczne ustawienia czegokolwiek w biosie nie są najlepszym, a już z pewnością nie optymalnym, rozwiązaniem. Ustawienia takie są ustawieniami bezpiecznymi, i w 95% wypadków nie wykorzystują pełnej możliwości sprzętu.

Proponuję, skoro ma Pan silne argumenty, przemówić do rozsądku np HP, od którego mam stację i w którym za chorobę nie chcą działać moduły OCZ. Kingston, zarówno dedykowany jak i ValueRAM działa.

wacki4
22-01-2010, 22:33
Tom01 - proste, produkowane płyty główne pod pamięci jakie oni brandują i wsadzają - a nie pod wszystkie. zresztą, hp daleko jest do 'markowego' sprzętu komputerowego tak naprawdę.

Tom01
22-01-2010, 22:40
Tom01 - proste, produkowane płyty główne pod pamięci jakie oni brandują i wsadzają - a nie pod wszystkie.

Niech będzie. Proszę zatem wsadzić do Della, F-S, Sony, IBM, Toshiby a nawet sklepanych sprzętów z kadłubków Intela. W każdym sprzęcie poza chińszczyzną OCZ działa na zasadzie loterii.


zresztą, hp daleko jest do 'markowego' sprzętu komputerowego tak naprawdę.

Tu również obawiam się, że jest Pan w głębokim błędzie i wydaje się że wiem skąd on się bierze. Każda firma, jak HP czy bliżej Nikon ma w ofercie High-End, ale żyje w 60% z tańszych produktów. Nie należy wyrokować opinii o firmie na podstawie wycinka oferty.

dem
23-01-2010, 01:47
Tom01, zdarzają się przypadki, kiedy dane pamięci "gryzą się" z daną płytą główną, tego nie ukrywam, bo wiele razy zdarzały mi się sytuacje, iż np. na płycie Asusa pamięci nie chciały pracować poprawnie, a np. na DFI nie było z nimi żadnego problemu. I żadne zabawy w biosie nie odnosiły skutku. Aktualizacja biosu, wgrywanie starszych wersji, nic nie pomagało. Po prostu nie i koniec. Jedynym rozwiązaniem jest wtedy kupno innych kości.
Co do firmy HP. Produkuje niezłe laptopy (ale też nie wszystkie), natomiast na biurko, nigdy nie był to markowy, poszukiwany, uwielbiany przez użytkowników producent. A zupełnie na marginesie. Nigdy nie byłem zwolennikiem kupowania gotowych zestawów. Komputer należy składać indywidualnie, dobierając podzespoły w zależności od potrzeb użytkownika. Oczywiście trzeba zdać sobie sprawę, że tak naprawdę tych świadomych użytkowników, którzy doskonale wiedzą czego oczekują od sprzętu i jakiego potrzebują w danym momencie, jest może 10-15%. Reszta, po prostu chce, żeby komputer działał i nie interesuje ich co siedzi pod maską, tak samo jak większości kierowców nie interesuje budowa silnika, wtrysków, intercoolerów, itp, tylko to, aby odpalić auto i dojechać do celu.

Kyle, zauważ iż napisałem ogólnie, o ustawieniach biosu, a nie konkretnie, tylko o ustawieniach pamięci. Przykłady mogę podać proste. Ot chociażby powyłączanie nieużywanych urządzeń (karty sieciowe, muzyczne, itp), odpowiednie do potrzeb ustawienia bootowania , powyłączanie nieużywanych portów, etc, etc.

Tom01
23-01-2010, 02:22
Tom01, zdarzają się przypadki, kiedy dane pamięci "gryzą się"

Nie ma takiego pojęcia jak "gryzą się". Jeśli coś nie działa, to z konkretnego, technicznego powodu. Każdy średnio rozgarnięty student trzeciego roku kierunków pokrewnych w elektroniką powie dlaczego.


Co do firmy HP. Produkuje niezłe laptopy (ale też nie wszystkie), natomiast na biurko

Produkuje też mniej lub bardziej poważne serwery, układy klastrowe, main frame'y, sprzęt specjalistyczny do bardzo wysublimowanych zastosowań. Jest to koncern który potrafi zaprojektować i wyprodukować urządzenia których z różnych względów nie są w stanie dostarczyć producenci kojarzeni zazwyczaj z pecetami. Jeśli chodzi o tzw "markę", którą podważa kolega wacki4, jest to jeden z najbardziej liczących się producentów sprzętu komputerowego na świecie i ma wyrobioną renomę "pełną gębą", czy to się komuś podoba czy nie.

PS. Nie, nie pracuję w HP. :)


Komputer należy składać indywidualnie,

Jest całkiem spory odsetek odbiorców, którzy nie mają ochoty na komputer marki "rękodzieło ludowe", mającego problemy sam ze sobą, o żenującej trwałości, składanego przez ludzi którzy najczęściej nie wiedzą co to jest prąd, z wiedzą techniczną nie wykraczającą poza umiejętność wetknięcia 10 wtyków, przykręcenia 20 śrubek i serwisem opartym na metodzie prób i błędów. Nie czarujmy się to jest właśnie 95% rynku składaków.

wacki4
23-01-2010, 09:40
Nie ma takiego pojęcia jak "gryzą się". Jeśli coś nie działa, to z konkretnego, technicznego powodu. Każdy średnio rozgarnięty student trzeciego roku kierunków pokrewnych w elektroniką powie dlaczego.

i tu sie moim zdaniem mylisz, wystarczy właśnie zbyt niskie napiecie płyty głównej, czy zbyt mały prąd - albo odwrotnie, by wybrany podzespół nie działał prawidłowo - a tu już wystarczy odrobinę inny rezystor, złe dolutowanie któreś kostki i nie śmiga jak powinno - i nie koniecznie jest to wina ramu, bardzo często jest to wina bezpośrednio płyty głównej, która po prostu ma mniejszą tolerancję na inne układy scalone.



Produkuje też mniej lub bardziej poważne serwery, układy klastrowe, main frame'y, sprzęt specjalistyczny do bardzo wysublimowanych zastosowań. Jest to koncern który potrafi zaprojektować i wyprodukować urządzenia których z różnych względów nie są w stanie dostarczyć producenci kojarzeni zazwyczaj z pecetami. Jeśli chodzi o tzw "markę", którą podważa kolega wacki4, jest to jeden z najbardziej liczących się producentów sprzętu komputerowego na świecie i ma wyrobioną renomę "pełną gębą", czy to się komuś podoba czy nie.

PS. Nie, nie pracuję w HP. :)

tak, ale jednak jako firma zarabia praktycznie na drukarkach które są jakości miernej [mówię tu o market-owych budżetówkach] i sprzedaży cholernie drogich tuszy do nich. tak, mam świadomość tego że wiele z ich produktów jest wyższej klasy, i nie ma co porównywać tych niskich do wysokich - ale jednak to buduję markę. tak samo chociażby ostatnie produkty lenovo - tanie laptopy to totalne gnioty, a gdy sięgniemy na półkę wyżej produkty są dużooo lepsze. jednak to i tak nie zmieni mojego twierdzenia, że hp jako markowe produkty nie uznam nigdy ;)



Jest całkiem spory odsetek odbiorców, którzy nie mają ochoty na komputer marki "rękodzieło ludowe", mającego problemy sam ze sobą, o żenującej trwałości, składanego przez ludzi którzy najczęściej nie wiedzą co to jest prąd, z wiedzą techniczną nie wykraczającą poza umiejętność wetknięcia 10 wtyków, przykręcenia 20 śrubek i serwisem opartym na metodzie prób i błędów. Nie czarujmy się to jest właśnie 95% rynku składaków.
90% komputerów powinno działać na zasadzie 'wsadź grafikę, wsadź ram, odpal system wszystko śmiga', niestety powyższe rzeczy ukazują że nie zawsze tak jest... a wtedy potrzebny jest człowiek który przed oddaniem sprzętu go w pełni sprawdzi - i wtedy właśnie ten składak bije na głowę każdy 'markowy' produkt - dzięki dużo niższej cenie, dużo lepszym podzespołom, i możliwości rozbudowy na co produkty typu hp,dell najczęściej nie pozwalają.

A btw do wcześniejszych postów - wsadzałem pamięci ocza do wielu komputerów, po podniesieniu napięcia nigdy nie miałem problemu z nimi. sam mam reapery po sporym O/C i działają świetnie(pierwsze lepsze ze sklepu wzięte).

dem
23-01-2010, 11:12
Jest całkiem spory odsetek odbiorców, którzy nie mają ochoty na komputer marki "rękodzieło ludowe", mającego problemy sam ze sobą, o żenującej trwałości, składanego przez ludzi którzy najczęściej nie wiedzą co to jest prąd, z wiedzą techniczną nie wykraczającą poza umiejętność wetknięcia 10 wtyków, przykręcenia 20 śrubek i serwisem opartym na metodzie prób i błędów. Nie czarujmy się to jest właśnie 95% rynku składaków.

No, to własnie jest ta grupa 85-90% użytkowników, dla których komputer, to obudowa z przyciskiem power, oczekująca tylko tego, aby działał on bezawaryjnie i zazwyczaj nie mająca kompletnie żadnej wiedzy o jego podzespołach.

Ja nie mam wiedzy technicznej, teoretycznie pozwalającej mi na składanie i serwisowanie komputerów (nie licząc 5 lat technikum, lecz o innym niż elektrycznym profilu), a jednak robię to, i wydaje mi się, iż robię to bardzo dobrze, a świadczy o tym choćby zadowolenie osób, którym pomogłem.
Tak wiem, zdarzają się partacze, ale uwierz, nie potrzeba studiów technicznych, by potrafić serwisować komputery i składać je, ot choćby tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/2695/9fb13286a82da9f3.jpg)

wacki4
23-01-2010, 11:20
Tak wiem, zdarzają się partacze, ale uwierz, nie potrzeba studiów technicznych, by potrafić serwisować komputery i składać je, ot choćby tak:to twój dem ? ;) dobrze wiedzieć że nie jest się samotnym na forum z tego typu zestawem :P

stig
23-01-2010, 11:33
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/2695/9fb13286a82da9f3.jpg)Cos Ty mu zrobil, ze musiales wodociag zainstalowac? :D Pokreciles go jakos mocno, czy tylko kwestia mniejszego halasu?

dem
23-01-2010, 11:47
wacki4, to był mój zestaw w 2007 roku, później były inne, a od jakiegoś czasu siedzę na laptopie, bo szkoda mi już ciężkiej kasy, jaką ładowałem w kompa ;)

stig, jedno i drugie. Zawsze miałem wykręcone cpu, gpu i ramy - po prostu lubię wykorzystywać pełną moc, jaką oferuje producent, a miłym dodatkiem takiego rozwiązania, była przyjemna cisza podczas pracy, przy takim kompie. Jest jeszcze satysfakcja, iż posiada się coś czego nikt inny nie ma (w dokładnie identycznym wydaniu). To chyba nazywa się pasja :) Niestety musiałem się opamiętać, bo na te zabawki szła nieprzyzwoita sumka. Dlatego, jak wyżej wspomniałem, kupiłem sobie laptopa :D

wacki4
23-01-2010, 15:19
nie przesadzaj ;) jak raz sie kupi dobry zestaw chociażby wc to już potem zmienia sie tylko podzespoły ;)

ja jakoś do laptopa nie mogę się przemóc :P ewentualnie coś 12'' i mi styka :P

dem
23-01-2010, 15:55
Tak się tylko wydaje :) Niestety ja należałem do tego grona pasjonatów, którzy musieli mieć zawsze najnowsze "zabawki", więc mniej więcej dwa razy w roku komputer przechodził absolutną metamorfozę.

Ale koniec już tego offtopu :)

Tom01
23-01-2010, 19:01
wystarczy właśnie zbyt niskie napiecie płyty głównej, czy zbyt mały prąd (...) a tu już wystarczy odrobinę inny rezystor, złe dolutowanie któreś kostki(...) wina bezpośrednio płyty głównej, która po prostu ma mniejszą tolerancję na inne układy scalone.(...) i wtedy właśnie ten składak bije na głowę każdy 'markowy' produkt

Proszę się nie obrazić, będę bezpośredni. Nawet Pan sobie nie zdaje sprawy jakie brednie wypisuje. Pozostańmy lepiej przy swoich stanowiskach. Mnie nie płacą za uświadamianie, a przed Panem jeszcze dużo nauki, zanim będziemy mogli znaleźć wspólny język.


Ja nie mam wiedzy technicznej, teoretycznie pozwalającej mi na składanie i serwisowanie komputerów (nie licząc 5 lat technikum, lecz o innym niż elektrycznym profilu), a jednak robię to, i wydaje mi się, iż robię to bardzo dobrze, a świadczy o tym choćby zadowolenie osób, którym pomogłem.

To dobrze świadczy, że się przyznaje do ignorancji. Ona jednocześnie tłumaczy dlaczego wydaje się*Panu, że komputer to zlepek kilku płytek, wtyczek i śrubek.

Jak dla mnie EOT.