Zobacz pełną wersję : Af-s 70-300
Witam, przymierzam sie do zakupienia takiego teleobiektywu i chcialbym sie dowiedziec jak sie maja inne fimy w stosunku do nikona
Co myslicie o 70-300 DG SIGMY lub TAMRONA?
moze nie warto przeplacac za nikona?
pozdrawiam
Fortaigne
12-01-2010, 13:36
na ten temat sporo jest napisane na forum i wniosek - warto dopłacać. Lepszy AF, lepsza stabilizacja ( o ile w ogóle porównujesz obiektywy ze stabilizacją bo te w przedziale 600-1000 nie mają), MTF....ja dopłaciłem i wart każdej złotówki.
Potwierdzam słowa poprzednika. Miałem, był bardzo dobry. Za tą cenę to świetne szkło. Nie używałem Sigm ani Tamronów o tej ogniskowej, ale z doświadczeń forumowiczów wynika, że Nikkor bije je na głowę.
arturmsi
12-01-2010, 19:10
jesli Cię na ten moment stac na nikkora 70-300 vr to go kupuj, jeśli masz tułac na niego jeszcze sporo czasu a masz na S/T to bierz sigmę apo.
dzieki Panowie, wezme nikkora 70-300 vr
BartekXXX
12-01-2010, 21:43
Nawet 200 bez stabilizacji z ręki to przy troszkę gorszych warunkach oświetleniowych to masakra, trzeba się opierać i cudować z rękoma. 300 to bez statywu to wcale nie widzę... no chyba że masz ręce ze stali :)
Mam nadzieje, ze z VR juz spokojnie bede mogl robic z reki...
Mam nadzieje, ze z VR juz spokojnie bede mogl robic z reki...
Zależy przy jakich czasach.
1/30 bez problemu. Oczywiście nie należy przeceniać działania VR ani mylić go z substytutem większego otworu przesłony. 4,5 zawsze będzie 4,5 i żaden VR tego nie zmieni. Czyli w danych warunkach oświetleniowych ze szkłem f 2,8 mielibyśmy czas 1/200 a na 4.5 będzie to 1/50 (przykładowo) i np nie wyjdzie nam zamrożony ruch skrzydeł jakiegoś ptaszka. Natomiast zdjęcie statyczne powinno wyjść lepiej, tu VR się sprawdzi.
Moim zdaniem :)
Przed chwila napisalem o tym w innym watku ale tutaj powtorze swoje obserwacje.
Ja kupujac 70-300 VR (lato 2009) przetestowalem w sumie 3 egzemplarze (teraz mi sie przypomnialo ze bylo ich 4 szt.) i tylko w jednym stabilizacja dzialala tak jak powinna, znaczy sie w sposob ciagly i pewny, w pozostalych dwoch egzemplarzach z FotoJokera (co ciekawe, z tej samej serii, znaczy sie numery seryjne byly sobie bliskie) stabilizacja trzymla tylko pare sekund po jej aktywacji po czym obraz wpadal w chaotyczne drgania, ktore mozna bylo wyeliminowac poprzez gwaltowny ruch w obiektywem w dowolna strone, po czym po paru sekundach znowu chotyczne drgania (body D90)... Spedzilem w Fotojokerze chyba z godzine analizujac to zagadnienie i testujac 3 dostepne egzemplarze 70-300VR, w koncu utwierdzilem sie w przekonaniu, ze stabilizacja w tym obiektywie dziala lepiej lub gorzej w zaleznosci od serii produkcyjnej... Osobiscie wybralem obiektyw z wystawy (starszy numer seryjny) w ktorym stabilizacja dzialala tak jak wedlug mnie powinna dzialac, czyli po aktywacji spustem migawki, dlugo i pewnie...
Aha, pierwszego zakupu 70-300VR (wspomniany 4 testowany egzemplarz a tak naprawde pierwszy) dokonalem w sklepie internetowym bo bylo "taniej". Po otrzymaniu przesylki i testach, zauwazylem ze z VR-em cos jest nie tak... Obiektyw wrocil wiec do sklepu (zwrot przyjety bezproblemowo ale koszty przesylki z ubezpieczeniem musialem poniesc ja).
Jaki z tego wniosek? Jak bedziesz kupowal ten obiektyw to radze udac sie do jakiegos normalnego sklepu i przetestowac go przed zakupem z wlasnym aparatem.
pozdrawiam,
gr
P.S. A z samego obiektywu jestem bardzo ale to bardzo zadowolony, jest ostry i super sie nim panninguje, np. startujace samoloty... efekty bywaja zadziwiajace :)
Nawet 200 bez stabilizacji z ręki to przy troszkę gorszych warunkach oświetleniowych to masakra, trzeba się opierać i cudować z rękoma. 300 to bez statywu to wcale nie widzę... no chyba że masz ręce ze stali :)
Dobry fotograf poradzi sobie w słabym świetle bez problemu. Przykład z życia ostatnio: jedyne oświetlenie - telewizor. ISO 3200, 135mm/2, f/2.8, czas 1/15 - bez stabilizacji, z ręki - da się. 200mm VR też. Oczywiście, nie zawsze będzie to żyletka tak? Ale da się. I jeszcze jest zapas w postaci ISO 6400 w niektórych aparatach na dziś.
70-300 VR jest jedyny w swoim rodzaju, bierz go w ciemno. Ma tylko jedną wadę - nomen omen - jest ciemny. No ale kosztuje nieco mniej, niż 70-200/2.8.
BartekXXX
14-01-2010, 22:36
Dobry fotograf poradzi sobie w słabym świetle bez problemu. Przykład z życia ostatnio: jedyne oświetlenie - telewizor. ISO 3200, 135mm/2, f/2.8, czas 1/15 - bez stabilizacji, z ręki - da się. 200mm VR też. Oczywiście, nie zawsze będzie to żyletka tak? Ale da się. I jeszcze jest zapas w postaci ISO 6400 w niektórych aparatach na dziś.
70-300 VR jest jedyny w swoim rodzaju, bierz go w ciemno. Ma tylko jedną wadę - nomen omen - jest ciemny. No ale kosztuje nieco mniej, niż 70-200/2.8.
A co ma do tego dobry fotograf?! Bo w moim odczuciu mówisz o topowym sprzęcie a nie fotografie:
primo: znośny obrazek ciemnych obiektów na iso3200 lub 6400 może być efektem tylko dobrej puszki, np moja pucha robi max ISO1600
secundo: 135 f2 to jednak gigantyczna różnica w stosunku 300 f5.6 a nawet do 135 f4.5
skok przesłony z 2 na 4.5 daje przecież 4krotny wzrost czasu, ciekawe jakbyś utrzymał czas 1/4
Zasada mówi że 1/dł ogniskowej równa się maksymalny czas jaki można to utrzymać z ręki, pewnie można więcej jako się jakoś człowiek podpiera opiera itd ale to troszkę psuje kadrowanie ;) kolejna możliwość ręce z stali ;)
Zasada mówi że 1/dł ogniskowej równa się maksymalny czas jaki można to utrzymać z ręki, pewnie można więcej jako się jakoś człowiek podpiera opiera itd ale to troszkę psuje kadrowanie ;) kolejna możliwość ręce z stali ;)
Zasady są po to, żeby je łamać (albo mam ręce ze stali):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img51.imageshack.us/img51/512/3200m.jpg)
135mm @ 2.8 (a nie 2), czas 1/15s, ISO 3200, korekcja -0,3EV. Z ręki. Równowaga bieli oczywiście była skaszaniona, bo źródłem światła był telewizor (wyglądało to nieco kosmicznie), wystarczyło zmierzyć biel na białku oka. Zdjęcie nie było wyostrzane, nie było też rozjaśniane - nic nie było robione poza poprawką równowagi bieli suwaczkami dwoma w ACR. Reszta ustawień na "default".
To zdjęcie jest jak dla mnie za jasne, korekcja powinna być większa, brakuje mu też nieco ostrości i nieco głębi ostrości (w normalnym świetle dałbym przysłonę co najmniej 4). Ale przypominam, że tam było jedynie oświetlenie z telewizora (+ kontra od lampki nocnej z tyłu, ale to się nie liczy, bo nie oświetla twarzy). Chyba wystarczająco ekstremalnie? Okiem wyglądało to znacznie ciemniej (na pewno nie widziałem tylu szczegółów okiem). Obstawiam, jeśli dobrze liczę, że 70-300 VR dałby tu radę równie dobrze przy tej ogniskowej, gdyby korekcję dać na -1 co najmniej (tyle się na oko należy) i włączyć VR.
A co to "topowego" sprzętu: ISO 3200 to chyba D300 daje radę, co? Z tego co wiem, to D5000 też, trudno to nazwać topowym sprzętem. Na filmie ISO 3200 też można świetne foty robić. OK, one będą miały swoje wady, one nie będą ostre jak żyletka, będą ziarniste, na filmie czarno-białe, ale da się.
Krótko mówiąc: tak, bierz 70-300 VR :-)
To samo zdjęcie jako JPG prosto z aparatu (ustawiłem "BW z zielonym filtrem") - tak to wyglądało gołym okiem, bez kolorów w zasadzie, tylko że "mroczniej", to i tak nadal jest ciut za jasne:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img682.imageshack.us/img682/4070/3200bw.jpg)
znośny obrazek ciemnych obiektów na iso3200 lub 6400 może być efektem tylko dobrej puszki, np moja pucha robi max ISO1600
To i tak niezle jak na puche od konserwy... ;)
BartekXXX
15-01-2010, 12:35
Bo to jest konserwa wojskowa :)
Mam jeszcze pytanie, czy oplaca sie kupic taki obiektyw uzywany za ok 1100zl czy lepiej dolozyc i wziac nowy? Chodzi o Nikkora af-s 70-300VR
Na pewno bede kupowal osobiscie i doczeppial do swojej puszki podczas zakupu, na co powinienem zwrocic szczegolna uwage kuppujac nowy lub uzywany?
bardzo prosze o kilka wskazowek
pozdrawiam ;)
Mam jeszcze pytanie, czy oplaca sie kupic taki obiektyw uzywany za ok 1100zl czy lepiej dolozyc i wziac nowy? Chodzi o Nikkora af-s 70-300VR
Na pewno bede kupowal osobiscie i doczeppial do swojej puszki podczas zakupu, na co powinienem zwrocic szczegolna uwage kuppujac nowy lub uzywany?
bardzo prosze o kilka wskazowek
pozdrawiam ;)
Brać i nie pytać!! Świetna cena za używkę, o ile w bdb stanie. Ja kupiłem za 1300 i była to dobra cena.
no wlasnie ale co to znaczy w bdb stanie? Bo wiadomo, ze sprzedajacy prawie zawsze tak powie albo napisze, a ja bym chcial to jakos sprawdzic...jakies wskazowki?
Po pierwsze stan wizualny: czy nie ma rys na przedniej i — nie daj Boże! — tylnej soczewce, jak wygląda sprawa w środku (syfki, itp.), czy zoom chodzi płynnie z odpowiednim oporem, sprawdź czy gumy się nie odklejają na pierśceniach. Potem możesz podpiąć szkło sprawdzić czy dobrze ostrzy, nie mydli i jak działa VR. To w sumie tyle :)
Dobry fotograf poradzi sobie w słabym świetle bez problemu. Przykład z życia ostatnio: jedyne oświetlenie - telewizor. ISO 3200, 135mm/2, f/2.8, czas 1/15 - bez stabilizacji, z ręki - da się. 200mm VR też. Oczywiście, nie zawsze będzie to żyletka tak? Ale da się.
O mamo. Cóż ma dobry fotograf do utrzymywania długich czasów? Rozumiem, że to jaki kto ma uścisk i czy mu się ręce telepią jest wyznacznikiem jakim jest fotografem... :lol: Zdjęcia dziecka, które wrzuciłeś dowodzą tylko i wyłącznie, że Twój aparat produkuje stosunkowo niedużo szumu i potrafisz utrzymać zdjęcie na czasie 1/15s. To żeby pojechać z ISO jak najwyżej, otworzyć maksymalnie przesłonę i ustawić możliwie krótki czas, wie każdy początkujący adept fotografii bo to są podstawy. Nie wiem czym tu się podniecać...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.