Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : FM 3a



A-rtix
22-12-2009, 19:02
Witam

1. małe pytanie co do Nikon FM 3a - czy warto w niego inwestować ?
2. jak warto to czemu ?


pozdrawiam

Rycerz
22-12-2009, 19:04
to nie jest inwestycja :) raczej wydatek ;)

xMAREKx
22-12-2009, 19:34
To piękna maszynka :D
Ostatni manual Nikona, jaśli masz 1500zł i nie wiesz co z nimi zrobić lub chcesz sobie kupić zabaweczkę to jest to dobry wybór :)

bowie
23-12-2009, 00:34
Fotografia to nie inwestycja, bo sprzęt (głównie cyfra) się bardzo szybko starzeje. Jeśli potrzebujesz analoga, a masz taki kaprys i kasę, to się nie ma nad czym zastanawiać. Ostatnio jest wysyp FM3a, w cenie o której do niedawana było można pomarzyć. To nie jest sprzęt używany przez zawodowców, a więc trudno trafić na zajechaną sztukę. Ja na przykład do swojego czarnej fm trójki chętnie bym dokupił srebrną sztukę, tylko po to aby ją mieć, bo mało robię tym aparatem. Slajdy jadę na F100 (ach ten pomiar światła!), a do czarno bieli mam średni format. FM3a jednak nie sprzedam :)

spiritwood
23-12-2009, 00:46
A na alledrogo wisi i kusi. Piszę, bo niestety nie dokupię go do mojej czarnej sztuki. Kto może - niech bierze. Chyba taniej nie będzie.
W ogóle ceny Nikona MF spadły do poziomu, przy którym realizacja niedościgłych marzeń z lat osiemdziesiątych jest w zasięgu ręki. Żyć, nie umierać ;)

EDIT

Bowie, welcome back ;)

kichu
23-12-2009, 00:48
tylko sie podpisac pod tym co pisze koledzy... jesli chcesz fotografowac manualnym analogiem i masz szkielka, ktorymi mozna pracowac w manualu (pierscien przyslony) to smialo mozna inwestowac w fm3a i nie beda to pieniadze stracone

natomiast w przypadku gdy posiadal szkla bez pierscienia przyslon aka "G" to wtedy trzeba kupowac cos z serii F*
czyli F80/F100/F5 etc.

bowie
23-12-2009, 01:12
Bowie, welcome back ;)

:-? łeee, przecież nigdzie nie wyjeżdżałem...
ale miło, miło...
pozdr

bowie
23-12-2009, 01:36
Właśnie wygrzebałem w mojej skrzynce nadawczej list, który swego czasu naskrobałem do naszego forumowego kolegi, który mnie zapytał o FM3a.

Oto on:

Chyba nie mogę być obiektywny, bo FM3a był moim marzeniem od kiedy go zobaczyłem na półce w sklepie. Razem z nikkorem 45mm f/2.8 P kosztował 5 tys. zł, wtedy poza moim zasięgiem. Sentyment jednak pozostał i udało mi się go kupić w stanie nówka sztuka. FM3a razem z nikkorem 45mm, który został do niego zaprojektowany są po prostu dziełami sztuki i mam nadzieję, że nigdy nie bedę zmuszony sie ich pozbyć.
Jeśli chodzi o pracę z FM3a, to dla mnie jest to bajka. Z manualami pracuje się jakby "inaczej". Człowiek wszystko sam kontroluje, przez co jakby więcej myśli, bo nie może się zdać na automatykę. FM3a daje jednak tą specyficzną radość z kontaktu z klasycznym aparatem. Chodzi mi o obsługę (frajdę daje nawet naciąganie filmu), tradycyjny wygląd, kontakt z materiałem z jakiego został zrobiony (zero plastików, gum, sam metal). Człowiek ma jakby wiecej satysfakcji z tego, że zrobił fotkę w pełni wszystko kontrolując.
Jednym słowem FM3a, jak każdy manual, warto kupić dla tego "czegoś"

Nie namawiam jednak, bo to dość drogi sprzęt, po prostu trzeba go chcieć posiadać. Tak jak ja wiedziałem, że kiedyś będą go miał. I mam.

Jeśli decyzja będzie na tak, to warto go kupić razem ze wspomnianym nikkorem 45mm f/2.8 P. Jest to prześliczny obiektyw, z charakterystyczną zwężającą sie do przodu osłoną przeciwsłoneczną. Ma jedynie 1,7cm grubości, jest zatem niezwykle płaski i lekki, nie rzuca się w oczy. Posiada też styki CPU, więc choć to obiektyw z manualnym ustawianiem ostrości, to gada z każdym korpusem AF, w tym z cyfrakami (co podnosi jego cenę). No i najważniesze, jest bardzo ceniony za piękny bokeh. Niestety jest bardzo drogi, szczególnie wersja czarna (czarny korpus FM3a też jest zwykle droższy).
Z akcesoriów dodatkowych polecam dokupienie skórzanego pokrowca (CF 27s). Ja na stałe mam przykręconą do aparatu dolną część pokrowca, bo znakomicie poprawia chwyt, a poza tym zabezpiecza aparat przed np. porysowaniem. W FM3a oryginalnie jest zamontowana matówka K3 z klinem, myślę, że warto też kupić matówkę E3 z kratką. A po dokupieniu motoru MD-12 to już w ogóle wypas :)

montini
23-12-2009, 07:50
Ile teraz może kosztować 45mm f/2.8 P?

Rycerz
23-12-2009, 10:11
http://www.amazon.com/Nikon-Nikkor-Manual-Digital-Cameras/dp/B00005LENW
http://www.calumetphoto.co.uk/item/355-245A/

spiritwood
23-12-2009, 10:36
Ile teraz może kosztować 45mm f/2.8 P?

Na allegro jest za 1111 PLN i z tego co pamiętam zawsze w tych okolicach kosztowały. Czarna wersja osiąga 1500 PLN ze względu na rzadkość występowania.

kiemlo
23-12-2009, 10:47
Trafiłem kiedyś w sklepie srebrną wersję za 700 czy 800 zł, ale to było dawno i nieprawda. Faktem jest, że chętnie wymieniłbym ją na czarną, bo lepiej pasuje do czarnego FM2 ;-)

bowie
23-12-2009, 11:00
Na allegro jest za 1111 PLN i z tego co pamiętam zawsze w tych okolicach kosztowały. Czarna wersja osiąga 1500 PLN ze względu na rzadkość występowania.

Pamiętam, że jakieś dwa lata temu na allegro nikt nie chciał dać 660zł za wersję srebrną w stanie nowy. Było ich kilka sztuk od uznanego allegrowicza. Nikt nie chciał kupować pomimo wielokrotnego wystawiania. Sam żałuję, że jednego nie nabyłem... Teraz nawet za srebrne trzeba dać na ebay 350-500USD, w stanie idealny-nowy. Czarny rzadko schodzi poniżej 500USD. Raz, że wersji czarnej wyprodukowano mniej, dwa, że bardziej pasuje do korpusów, co wszystko sprawia, że rzadziej się pokazuje na aukcjach. Łatwiej kupić korpus FM3a, niż tego naleśnika, co znaczy, że ludzie nie chcą się go pozbywać. Trzeba pamiętać o tym, iż FM3a był zwykle sprzedawany w zestawie z tym obiektywem. Ludzie sprzedają korpus, a zatrzymują obiektyw. Powody są trzy: 1) bokeh 2) styki CPU 3) niezwykła konstrukcja (mały, nie rzuca się w oczy, dobry do np. street photo)

pierzot
23-12-2009, 11:29
dobre pytanie: dlaczego nikon znowu nie wypuści nam takiego naleśnika?

kiemlo
23-12-2009, 11:45
Najlepiej w komplecie z mitycznym FM3d ;-)

malasana
23-12-2009, 14:46
A ja mam pytanie, czy fm3a bedzie wspolpracowal z 50/1.8G i AF-S 35/1.8?

kichu
23-12-2009, 14:52
nie

fm3a wymaga obiektywow ktore maja pierscien przyslony

kiemlo
23-12-2009, 14:53
Nie za bardzo, bo obiektywy typu G nie mają pierścienia przysłon.

malasana
23-12-2009, 15:09
Fakt, rzeczywiscie, macie racje.

pawel
23-12-2009, 16:18
dobre pytanie: dlaczego nikon znowu nie wypuści nam takiego naleśnika?
Bo 45 nie jest wybitnym obiektywem, nie cieszył się popularnością ani pozytywnymi opiniami i ogólnie nie jest za bardzo potrzebny.

bowie
23-12-2009, 17:49
nie cieszył się popularnością ani pozytywnymi opiniami

Bo był i jest kilkakrotnie droższy od plastikowego, chińskiego standardu 50mm f/1.8. Na dodatek jest to manual, a nie AF, co już na starcie go dyskwalifikuje w powszechnym użyciu, do którego zresztą nie został zrobiony
Poza tym ma przysłonę "aż" 2.8, nie jest demonem ostrości, szczególnie na pełnej dziurze (co w wielu przypadkach nie jest wadą), ale ma za to 7 listków przysłony i piękny bokeh. Nietypowa ogniskowa 45mm jest bliższa standardowej ogniskowej, niż 50mm powszechnie uznwane za standard. Gdyby naleśnik nie był ceniony, to można byłoby go tanio kupić, a nie można.

gALL
23-12-2009, 23:38
45mm w wersji P to wprost odgrzany obiektyw 45/2.8 GN ... pierwsze szklo z kalkulatorem do lampy, kiedy jeszcze nikt o pomiarze TTL i procesorach w obiektywnie nie slyszal (1969r).

http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/special/GN45mm.htm

danz1ger
02-01-2010, 05:43
Kilka lat temu, kiedy analogowe lustrzanki zaczeły znikać z ofert sklepów internetowych, FM3a wpadł mi w oko i zastanawiałem się trochę czy kupić, czy nie. I kiedy na wszystkich pojawiła się informacja "not in stock, model discontinued" wpadłem w panikę, i w zaprzyjaźnionym sklepie dorwałem jeden z paru dostępnych egzemplaży już bez amerykanskiej gwarancji (grey market) i nie żałuję ani jednego dolca z 580-ciu wydanych. Na keh.com dokupiłem dwa obiektywy, 50 i 135 mm i SB27, za następne $500 i niedługo jakiś 20-24mm i już. I'm home.

jarol
02-01-2010, 06:30
FM3A to fajny aparat tak długo, jak się robi zdjęcia w oświetlonych warunkach, trzeba pamiętać jednak że wskazania światłomierza na matówce nie są oświetlone i gdy mamy motyw na ciemnym tle, to nie widać wskazówki w wizjerze.

spiritwood
02-01-2010, 14:31
Ta wskazówka przestaje być widoczna w warunkach, w których i tak analogiem zdjęć się prawie nie robi. Przed chwilą zrobiłem test: czarne tło, ciemnobrązowy obiekt, wyciemniony pokój. ISO 3200, f 2.0, czas 1s - wskazówkę widać. Co innego cyferki na skali światłomierza: tych nie widać wcale, ale z drugiej strony mniej więcej pamięta się, jak są rozlokowane czasy. Tak więc wada trochę naciągana ;)